Sygn. akt VIII Gz 329/16 POSTANOWIENIE Dnia 17 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący SSO Piotr Sałamaj Sędziowie : SO Agnieszka Górska (spr.) SR (del.) Rafał Lila po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2017 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Z. O. przeciwko R. P. o zapłatę na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 11 maja 2016 r., sygn. akt XI GC 408/16 postanawia: oddalić zażalenie. Rafał Lila Piotr Sałamaj Agnieszka Górska UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 11 maja 2016 r. Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie odrzucił sprzeciwy pozwanego od nakazów zapłaty wydanych przez Sąd Rejonowy w Świnoujściu w sprawach I Nc 332/15 i I Nc 335/15. W uzasadnieniu wskazano, że sprzeciwy złożyła osoba nieuprawniona, sprawca czynu zabronionego polegającego na sfałszowaniu podpisu pod pełnomocnictwem udzielonym radcy prawnemu T. T. , a zatem były one niedopuszczalne. Brak jest dowodu, iż osoba ta działała w imieniu pozwanego, a tylko wtedy brak formalny sprzeciwu mógłby być uzupełniony w trybie art. 130 § 1 k.p.c. Pozwany nie stawił się na rozprawę mimo wezwania w celu przesłuchania oraz złożenia prób pisma, a ponadto nie złożył oryginału pełnomocnictwa, co uniemożliwiało zbadanie okoliczności dotyczących udzielenia pełnomocnictwa. Sąd przyjął zatem niekorzystne skutki wynikające z dokonania czynności uznając, że pozwany nie udzielił pełnomocnictwa radcy prawnemu. Ponadto Sąd powołał się na ustalenia postępowania przygotowawczego Ds. 1445/15 ,w szczególności opinię biegłego, z której wynika, że podpisy na pełnomocnictwie udzielonym radcy prawnemu nie są autentycznymi podpisami pozwanego. Pozwany wniósł zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia i zarzucając naruszenie przepisów art. 11 k.p.c. a contrario w zw. z art. 235 k.p.c. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na dowodach zgromadzonych w postępowaniu karnym zakończonym umorzeniem postępowania; art. 233 § 2 k.p.c. poprzez nałożenie rygoru sprzecznego z ustawą co do nieobecności strony na rozprawie, art. 130 § 2 k.p.c. przez odrzucenie sprzeciwów zamiast wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że nawet jeśli do sprzeciwu nie dołączone zostało pełnomocnictwo podpisane przez pozwanego, to z całą pewnością pełnomocnik składając sprzeciw działał w imieniu pozwanego, dołączył bowiem np. dowód uiszczenia przez pozwanego opłaty od pełnomocnictwa. Ponadto nikt inny poza pozwanym nie miał wiedzy o nakazie zapłaty, o upływie terminu do wniesienia sprzeciwu. W takiej sytuacji sprzeciw dotknięty był brakiem usuwalnym w trybie art. 130 § 1 k.p.c. W odpowiedzi na zażalenie powód wniósł o jego oddalenie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Wbrew zarzutom pozwanego brak jest podstaw do przyjęcia, iż w sprawie posłużono się – w celu ustalenia stanu faktycznego – opisem wynikającym z postanowienia o umorzeniu dochodzenia z dnia 7 marca 2016 r. Sąd pierwszej instancji powołał się jedynie na fakt wydania takiego postanowienia, co nie stoi w sprzeczności z przepisem art. 11 k.p.c. Nie uzasadnia też zarzutu naruszenia przepisu art. 11 w zw. z art. 235 k.p.c. okoliczność, iż w celu ustalenia faktów powołano się na dowód z opinii biegłego grafologa przeprowadzony w postępowaniu przygotowawczym na okoliczność autentyczności podpisów złożonych przez pozwanego na pełnomocnictwach udzielonych radcy prawnemu T. T. . Nie sposób zaprzeczyć, że w postępowaniu dowodowym w procesie cywilnym obowiązuje zasada bezpośredniości, której wyrazem jest przepis art. 235 k.c. Kierując się tą zasadą Sąd pierwszej instancji podjął kroki w celu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w niniejszym postępowaniu, a mianowicie wezwał pozwanego do stawiennictwa w celu pobrania próbek pisma oraz wezwał do złożenia oryginału pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu T. T. . Pozwany nie stawił się na rozprawę, ani nie złożył żądanego dokumentu, nie wyjaśniając przyczyn takiego postępowania. W istocie zatem pozwany uniemożliwił przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu zbadania autentyczności podpisu na pełnomocnictwach. Jednocześnie podzielić należy stanowisko Sądu Rejonowego, iż kwestia właściwej reprezentacji strony, a tym samym skuteczności wniesienia sprzeciwu podlega z urzędu badaniu przez sąd. Przypomnieć w tym miejscu należy, że badanie prawdziwości pisma dokonuje się – zgodnie z art. 254 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 września 2016 r. - z udziałem lub bez udziału biegłych, zwłaszcza przez porównanie pisma na zakwestionowanym dokumencie z pismem tej osoby na innych dokumentach niewątpliwie prawdziwych. W związku z tym stwierdzić trzeba, że, już samo porównanie podpisu pozwanego na pełnomocnictwach z podpisami na zwrotnych potwierdzeniach odbioru podaje w wątpliwość autentyczność podpisu pozwanego na pełnomocnictwach. W pełni uzasadnione było zatem wezwanie pozwanego (zgodnie ze zdaniem drugim tego przepisu) w celu odebrania od niego prób pisma. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo pozwanego uzasadniało zaś wyciągnięcie skutków przewidzianych w art. 233 § 2 k.p.c. W sytuacji, w której wezwanie kierowane jest do strony (niebędącej prawnikiem) celowe jest wprawdzie – przy określeniu rygoru niestawiennictwa – wskazanie wprost, że sąd oceni, jakie znaczenie nadać odmowie przedstawienia dowodu lub przeszkodom stawianym w przeprowadzeniu dowodu, nie zaś samo tylko powołanie przepisu art. 233 § 2 k.p.c. Z treści zażalenia nie wynika jednakże, by niestawiennictwo pozwanego spowodowane było niewłaściwym zrozumieniem wezwania. Jednocześnie Sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska skarżącego co do tego, że skutki przewidziane w powołanym przepisie mogłyby być wyciągnięte tylko w przypadku uprzedniego wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodu. Przepis ten należy bowiem rozumieć w ten sposób, iż chodzi o przeszkody stawiane przez stronę wbrew decyzji Sądu, która może przybrać postać także zarządzenia przewodniczącego wzywającego do stawiennictwa celem pobrania prób pisma. Za taką interpretacją przemawiają przede wszystkim względy ekonomiki procesowej; niecelowe byłoby wydanie postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, często wymagające uprzedniego ustalenia terminu wykonania opinii z biegłym, pobrania zaliczki na poczet kosztów przeprowadzenia tego dowodu w sytuacji, w której nie wiadomo byłoby, czy przeprowadzenie dowodu jest możliwe (czy istnieje materiał, który może być przedmiotem badania). Zauważyć przy tym trzeba, że w wezwaniu pozwanego na rozprawę zróżnicowano skutki jego niestawiennictwa; w przypadku wezwania w celu przesłuchania określono rygor pominięcia tego dowodu, zaś w przypadku wezwania w celu odebrania prób pisma – skutki z art. 233 § 2 k.p.c. Nietrafny jest tym samym zarzut nadania rygoru sprzecznego z ustawa co do nieobecności strony na rozprawie. W konsekwencji, wobec uniemożliwienia przez pozwanego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego i wątpliwości co do autentyczności jego podpisu na pełnomocnictwach dla radcy prawnego, który złożył sprzeciwy od nakazów zapłaty, uzasadnione było sięgnięcie do dowodu z opinii biegłego grafologa przeprowadzonego w innym postępowaniu. Takie procedowanie uznać należy wyjątkowo za dopuszczalne w sytuacji, w której bezpośrednie przeprowadzenie dowodu napotyka przeszkody (leżące po stronie pozwanego), których nie można przezwyciężyć. Skoro zaś wnioski tej opinii potwierdzały wątpliwości wypływające już porównania podpisów pozwanego na pełnomocnictwach z innymi dokumentami, logiczny stawał się wniosek, że pełnomocnictwa te udzielone były przez inną osobę. Wobec tego, że nieznany jest sprawca podrobienia podpisów pozwanego, a jednocześnie nie ma innych dowodów pozwalających na ustaleni, że złożenie przez niego sprzeciwu nastąpiło w imieniu pozwanego, zasadny był wniosek, iż osoba ta nie była uprawniona do wniesienia sprzeciwu. Podkreślenia wymaga, że pozwany sam pozbawił się możliwości wyjaśnienia kwestii ewentualnego działania tej osoby w jego imieniu, uniemożliwiając przeprowadzenie dowodu przesłuchania strony. Wbrew zarzutom zawartym w zażaleniu nie można wyprowadzić wniosku o zgodności działania tej osoby z wolą pozwanego z faktu uiszczenia opłat od pełnomocnictw. Opłaty te bowiem – jak wynika z potwierdzeń wykonania przelewu krajowego, zostały bowiem uiszczone przez niewystępującą w sprawie M. B. . Fakt stawiennictwa na rozprawie innego pełnomocnika pozwanego nie jest równoznaczny z wniesieniem sprzeciwu w imieniu pozwanego, skoro nastąpiło ono już po upływie dwutygodniowego terminu na złożenie środka zaskarżenia. Tym samym stanowi jedynie o tym, że pozwany aktualnie prezentuje stanowisko wyrażone w sprzeciwie. Okoliczność, że tylko pozwany wiedział o nakazie zapłaty również nie oznacza, że złożenie sprzeciwu nastąpiło zgodnie z jego wolą; informacja ta mogła być bowiem udzielona osobie trzeciej, która samodzielnie zadecydowała o udzieleniu pełnomocnictwa dla radcy prawnego. Mając na uwadze powyższe okoliczności zasadny jest wniosek o niedopuszczalności wniesionego sprzeciwu, jako złożonego prze osobę nieuprawnioną, co skutkować winno jego odrzuceniem na podstawie art. 504 § 1 k.p.c. Z tych względów zażalenie oddalono na podstawie art. 385 w zw. z art. 397 § 2 zd. 1 k.p.c. Rafał Lila Piotr Sałamaj Agnieszka Górska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.