Sygn. akt III Ca 1752/16 UZASADNIENIE W postanowieniu z dnia 5 sierpnia 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi stwierdził, że spadek po H. K. , zmarłej 5 lutego 1960 roku w T. , ostatnio stale zamieszkałej w T. , na podstawie Dekretu z dnia 8 października 1946 roku – Prawo spadkowe nabyli: mąż B. K. w ¼ części, córka T. B. w 3/8 częściach oraz syn K. K. w 3/8 częściach. Sąd Rejonowy ustalił, że 5 lutego 1960 roku w T. zmarła H. K. . W chwili śmierci była w związku z małżeńskim z B. K. , który zmarł 2 kwietnia 1987 roku. Spadkodawczyni pozostawiła dwoje dzieci: K. K. (zmarłego 2 maja 2013 r.) oraz T. B. . K. K. pozostawił żonę I. K. oraz dwoje dzieci A. K. i U. Ś. . H. K. nie pozostawiła testamentu . Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie załączonych do wniosku odpisów aktów stanu cywilnego i zapewnienia spadkowego, złożonego przez córkę spadkodawczyni – T. B. . Prawdziwość i zupełność powyższych dowodów nie budziła wątpliwości. Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. LI przepisów wprowadzających Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 roku (Dz.U. Nr 16, poz. 94 ze zm.), do spraw spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Spadkodawczyni H. K. nie sporządziła testamentu, z uwagi na to źródłem powołania do spadku po niej jest obowiązujący w chwili jej śmierci Dekret z 8 października 1946 roku – Prawo spadkowe (Dz. U. z 1946r., Nr 60, poz. 328). Krąg spadkobierców ustawowych określony przez art. 17 (dziedziczenie dzieci) i 22 (dziedziczenie małżonka) dekretu ustalony został na podstawie akt stanu cywilnego i zapewnienia spadkowego złożonego przez córkę spadkodawczyni. Sąd I instancji zaznaczył, że wprawdzie mąż spadkodawczyni, jak i jej syn zmarli, ale już po śmierci H. K. . Zatem należą oni do kręgu spadkobierców, odpowiednio po żonie i matce. Zgodnie z art. 677 k.p.c. sąd stwierdza nabycie spadku przez spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż wskazane przez uczestników czy wnioskodawcę. Sąd nie jest związany wnioskiem, w którym podane są osoby powołane do spadku, ale z urzędu ustala krąg spadkobierców. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku wymienia spadkodawcę oraz wszystkich spadkobierców, którym spadek przypadł, jak również wysokość ich udziałów - wg stanu faktycznego z daty otwarcia spadku po zmarłej. Wnioskodawca nie jest spadkobiercą H. K. , ponieważ pozostawiła ona osoby powołane do spadku w bliżej kolejności. Do spadku po H. K. , zmarłej 5 lutego 1960 roku, na podstawie wskazanego wyżej dekretu Prawo spadkowe , powołani zostali jej mąż B. K. oraz dwoje dzieci: syn K. K. i córka T. B. w częściach po 3/8 każde z nich. Zstępni B. K. i K. K. zostaliby powołani do spadku tylko wtedy, gdyby te osoby nie dożyły otwarcia spadku po H. K. . Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła uczestniczka T. B. . Zaskarżyła je w całości i wniosła o jego uchylenie oraz scedowanie na jej rzecz ¼ części spadku przyznanego jej nieżyjącemu ojcu B. K. , względnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w zmienionym składzie orzekającym. Apelująca zarzuciła obrazę Konstytucji RP poprzez nieuwzględnienie żądań pozwu i wydanie orzeczenia martwego i niewykonalnego, skierowanego do osób nieżyjących oraz oparcie orzeczenia na prawie nieobowiązującym. W jej ocenie Dekret B. – prawo spadkowe z 1946 roku , nie może obowiązywać po 70 latach, a jeżeli nie został uchylony, to liczne nowelizacje prawa spadkowego uczyniły go niewiążącym dla sądów. Poza tym skarżąca podniosła, że pozostali przy życiu spadkobiercy to osoby w podeszłym wieku, które nie mają już sił i zdrowia do dalszego dochodzenia swoich praw. Mogą nie dożyć końcowego wyroku i jego realizacji. Uczestniczka U. Ś. w piśmie złożonym 8 listopada 2016 r. poinformowała, że ani ona, ani pozostali uczestnicy postępowania nie kwestionują orzeczenia Sądu Rejonowego. Jest dla nich zrozumiałym, że przy ustalaniu spadkobierców ustawowych stosuje się przepisy obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, a nie w chwili podjęcia działań w celu ich ustalenia. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Jej złożenie jest wynikiem niezrozumienia celu, jakiemu służy wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku i wydanie w takiej sprawie orzeczenia. Przede wszystkim należy wiedzieć, że zgodnie z art. 506 k.p.c. , sąd wszczyna postępowanie nieprocesowe na wniosek osób uprawnionych. Tylko w przypadkach w ustawie wskazanych może wszcząć postępowanie z urzędu. Postępowanie w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku regulują przepisy dalsze, tj. art. 669 – 679 2 k.p.c. Żaden z tych przepisów nie pozwala na wszczynanie spraw o stwierdzenie nabycia spadku z urzędu. To oznacza, że musi do sądu wpłynąć wniosek osoby uprawnionej (spadkobiercy lub innej osoby zainteresowanej wykazaniem, kto dziedziczy po osobie zmarłej). Złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nie jest ograniczone jakimkolwiek terminem. Można go złożyć w każdym czasie, bez względu na to, ile lat upłynęło od śmierci spadkodawcy. Zakres kognicji sądu w postępowaniu o stwierdzeniu nabycia spadku i treść postanowienia kończącego to postępowanie określają art. 670 i 677 k.p.c. Wymagają one wyjaśnienia przez sąd z urzędu, kto i z jakiego tytułu jest spadkobiercą. Nakazują w orzeczeniu wymienić, poza spadkodawcą, wszystkich spadkobierców oraz ich udziały. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, zauważyć należy, że I. K. zmarła w 1960 roku. Data otwarcia spadku jest decydująca dla zastosowania przepisów regulujących nabycie spadku. W każdej sprawie to, jakie przepisy sąd stosuje, zależy od tego, kiedy zmarł spadkodawca, a nie od tego kiedy wszczęto sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po nim. To od uczestników zależało, kiedy wystąpią ze stosownym wnioskiem. W niniejszej sprawie nastąpiło to po upływie 55 lat od śmierci spadkodawczyni. Sąd Rejonowy prawidłowo przytoczył w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia przepisy mające zastosowanie w tej sprawie. Wyjaśnił również, dlaczego nadal mają zastosowanie przepisy dekretu Prawo spadkowe . Wskazanie spadkobierców nie może być przypadkowe, zależne od tego, kiedy uprawnieni zdecydują się uregulować sprawy spadkowe. Dlatego ustawodawca wprowadził zasadę, zgodnie z którą bez względu na czas orzekania o stwierdzeniu nabycia spadku, zastosowanie mają przepisy, które obowiązywały w dacie zgonu spadkodawcy. Odpowiadając na wątpliwości apelującej wskazać należy, że przywoływany już wielokrotnie dekret został uchylony przez ustawę z 23 kwietnia 1964 roku Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (dz. U. nr 16, poz. 94). Ta sama ustawa w art. LI nakazuje stosować do spraw spadkowych prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Powód, dla którego ustawodawca wprowadził taką zasadę, wyjaśniony został powyżej. Przyjęta zasada skutkuje tym, że bez względu na to, kiedy by sąd orzekł o stwierdzeniu nabycia spadku po I. K. , tj. bezpośrednio po jej śmierci w 1960 roku, czy po ponad 50 latach, wydane orzeczenie ma taką samą treść. Koresponduje ona z zasadą pewności prawa i nie jest sprzeczna z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej . Nabycie spadku następuje z chwilą jego otwarcia ( art. 925 k.c. , a poprzednio - art. 3 dekretu Prawo spadkowe ). Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku ma charakter deklaratoryjny, tzn. jedynie wskazuje, kto nabył spadek w dacie jego otwarcia. Nie stanowi tytułu egzekucyjnego i nie nadaje się do wykonania przy zastosowaniu przepisów o egzekucji. Celem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku jest bowiem jedynie ustalenie kręgu spadkobierców po określonym spadkodawcy oraz wielkości przypadających im udziałów (tak też Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19.4.2002 r., III CKN 543/01, opubl. Legalis nr 59547). Omawiane postanowienie ani nie rozstrzyga o sposobie podziału majątku spadkowego, ani o wzajemnych roszczeniach spadkobierców. Inaczej więc, niż oczekuje tego skarżąca, nie ma charakteru orzeczenia kompleksowo rozstrzygającego o wszelkich roszczeniach z tytułu spadkobrania. Z powyższych względów apelacja, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.