← Polska

Sad powszechny, IV Ka 820/16

Sygn. akt IV Ka 820/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Górski Protokolant: Marta Synowiec po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2016 r. sprawy P. L. syna E. i J. z domu O. (...) r. w W. z art. 92a kw na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 28 września 2016 r. sygnatura akt II W 382/16 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. kosztami postępowania odwoławczego obciąża P. L. w tym wymierza mu 30 złotych opłaty za to postępowanie. Sygn.akt IV Ka 820/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem P. L. uznany został za winnego, że w dniu 2 września 2015 roku ok. godz. 10:45 w W. , przy ul. (...) , woj. (...) kierując samochodem osobowym marki V. o nr rej. (...) na odcinku drogi o dopuszczalnej prędkości jazdy do 50 km/h poruszał się z prędkością 81 km/h,tj.za winnego wykroczenia z art. 92a kw i za to na mocy powołanego przepisu wymierzono obwinionemu karę 300 zł grzywny. Wyrok powyższy zaskarżył obrońca P. L. zarzucając orzeczeniu: 1.obrazę prawa procesowego, tj. art. 5 k.pk. w zw. z art. 8 k.p.w. , poprzez nieusunięcie wątpliwości na korzyść obwinionego, w sytuacji, gdy dostarczony materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania winy i sprawstwa obwinionego za zarzucany mu czyn, 2.obrazę prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. , poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, w wyniku przyjęcia, iż dostarczony materiał dowodowy dał podstawy do przyjęcia winy i sprawstwa obwinionego, mimo iż żaden ze zgromadzonych dowodów nie wskazuje, by w dniu 02.09.2015 r. o godz. 10.45 obwiniony kierował samochodem osobowym marki V. nr rej. (...) na ul. (...) w W. . Uwzględniając powyższe skarżący wniósł o: zmianę wyroku i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Wałbrzychu do ponownego rozpatrzenia. Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd I instancji po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dokonał jedynie trafnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, a stanowisko swe przekonująco uzasadnił. W tej sytuacji, skoro Sąd Okręgowy zgadza się z tezami Sądu Rejonowego – zbędna jest ponowna analiza faktów, gdyż byłoby to jedynie powtarzaniem trafnych, podniesionych wcześniej argumentów. Tym samym odnosząc się jedynie do szczegółowych zarzutów apelacji należy stwierdzić, że istotnie Sąd I instancji stwierdził, że obwiniony jest podobny do swego brata P. L.

(1), co jednak nie oznacza, że jest to podobieństwo tak duże, że praktycznie uniemożliwia ich odróżnienie. W efekcie dla Sądu Rejonowego nie zaistniały jakiekolwiek wątpliwości by stwierdzić, iż na wizerunku utrwalonym na płycie stanowiącej dowód rzeczowy w sprawie widnieje obwiniony. Znamiennym przy tym jest, że P. L.
(1)wskazał także na znajomego M. B. , jako osobę, która jeździła samochodem V. oraz stwierdził, iż także ów znajomy jest bardzo podobny do braci L. . Można zatem odnieść wrażenie, że całe towarzystwo obwinionego ma niemal bliźniacze rysy twarzy, co znacznie utrudnia odróżnienie poszczególnych osób. Oczywistym jest, że tego typu tłumaczenie nie ma nic wspólnego z faktycznie istniejącymi wątpliwościami kto był kierowcą v. 2 września 2015 r., lecz zmierzają one wyłącznie do nieuprawnionego uwolnienia P. L. od odpowiedzialności za wykroczenie z art. 92 a kw, a być może także za przestępstwo z art.180a kk , co trafnie zasygnalizował Sąd I instancji w uzasadnieniu orzeczenia. Z uwagi na powyższe – zdaniem Sadu Okręgowego nie zachodzą wątpliwości kto był kierującym V. w chwili przekroczenia dopuszczalnej prędkości i w tej sytuacji domaganie się przez obrońcę uniewinnienia P. L.
(1)w oparciu o art. 5§2 kpk w zw. z art. 8 kpw jest całkowicie chybione. Poza tym Sąd II instancji już w postanowieniu wydanym podczas rozprawy odwoławczej dał wyraz swemu poglądowi co do ewentualnego działania urządzenia M. w zakresie częstotliwości zarezerwowanych dla innych użytkowników, bowiem jeśli nawet nastąpiło tego typu uchybienie, to nie miało ono jakiegokolwiek wpływu na dokładność dokonanego pomiaru. Takich wątpliwości nie miał chyba także i skarżący skoro nie podniósł ich w swojej apelacji. Z uwagi już tylko na powyższe – orzeczono jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.