Sygn. akt III C 567/16 WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Bitner Protokolant: sekretarka Magdalena Sujkowska po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. K. przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. (...) w W. o uchylenie uchwały nr 5/2016 Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w W. z dnia 24 marca 2016 roku powództwo oddala. III C 567/16 UZASADNIENIE Powódka K. K. wniosła o uchylenie uchwały nr 5/2016 z dnia 24 marca 2016 r. w sprawie wyboru Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej. Pozwana Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...) mimo prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy nie stawiła się na nią oraz nie zajęła stanowiska w sprawie, w związku z czym w sprawie wydano wyrok zaoczny. Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: W uchwale nr 5/2016 z dnia 24 marca 2016 r. powołano członków zarządu Wspólnoty w osobach L. N. oraz E. S. . Za przyjęciem uchwały oddano 0.859 głosów, wstrzymał się członek dysponujący 0.141 udziałów (powódka), nikt nie głosował przeciw. L. N. pełni funkcję członka zarządu pozwanej nieprzerwanie od 2009 roku, E. S. zaś – od 2014 r. /niezaprzeczone twierdzenia powódki, protokół rozprawy z dnia 2 grudnia 2016r., k. 80/ Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o twierdzenia strony w zgodzie z art. 339 § 2 k.p.c. in principio , gdyż nie budziły one wątpliwości Sądu, jak również brak było podstaw do przyjęcia, że zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Sąd oddalił wnioski dowodowe powódki jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, a zmierzające jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Jednocześnie Sąd pominął nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy twierdzenia powódki, dotyczące w szczególności działalności L. N. oraz E. S. , jako członków zarządu pozwanej, która – zdaniem powódki – była w przeszłości niezgodna z prawem. Powódka wskazywała bowiem na treść uchwał nr 10/2014 z dnia 25 września 2014 r. (która była przedmiotem postępowania przed tut. Sądem - III C 1247/14; zakończona prawomocnym wyrokiem, uchylającym zaskarżoną uchwałę); nr (...) z 19 listopada 2012r., zgodnie z treścią której powódka nie powinna być obciążana kosztami dotyczącymi ciepłej wody; uchwałę nr 7/2006 mocą której lokal powódki został odcięty od wspólnie dostarczanej ciepłej wody. Tymczasem ostatnie 2 uchwały nie są – zgodnie z argumentacją pozwu – respektowane – podejmowane są bowiem uchwały o treści sprzecznej z uchwałami wskazanymi wyżej. Zdaniem powódki dawało to asumpt do stwierdzenia naruszenia prawa poprzez sam wybór członków zarządu pozwanej w osobach, które już wcześniej tych naruszeń się dopuszczały. Okoliczności te nie były istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – o czym w dalszej części uzasadnienia. Kontrola zaskarżonej uchwały pod kątem jej zgodności z interesem członka wspólnoty i samej wspólnoty odbywa się w zakresie jej zaskarżenia. Sąd zważył, co następuje: W myśl art. 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali /Dz. U. 1994 nr 85 poz. 388/ właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. Powództwo może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli albo od dnia powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów. W niniejszej sprawie powódka dochowała w/w terminu. Powódka nie kwestionowała prawidłowości podjęcia zaskarżonej uchwały. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że za przyjęciem uchwały głosowała wymagana prawem większość, przy zachowaniu quorum . Nie było więc podstaw do formalnego kwestionowania prawidłowości powzięcia przedmiotowej uchwały. Powódka w pozwie i toku procesu kwestionowała uchwałę o wybraniu wskazanych w uchwale osób na stanowiska członków zarządu wspólnoty, argumentując, że członkowie Ci dopuścili się już wcześniej naruszeń prawa (wskazywała na uchylenie przez Sąd wcześniej podjętych uchwał) i w związku z tym nie dają rękojmi prawidłowego wykonywania swoich obowiązków również na przyszłość. W tym też powódka upatrywała naruszenia swoich właścicielskich interesów. Jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, naruszenie interesu właściciela stanowi kategorię obiektywną, ocenianą m.in. w świetle zasad współżycia społecznego. Odpowiedź na pytanie, czy skarżona uchwała narusza słuszne interesy, musi być zawsze osadzona w realiach faktycznych sprawy. W przypadku interesu właściciela musi istnieć co najmniej znaczna dysproporcja pomiędzy potrzebą ochrony interesu określonego właściciela, a ochroną interesu wyrażonego podjętą uchwałą. Wówczas spór sprowadza się do rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy dobrem Wspólnoty, a dobrem jego indywidualnego członka - powódki. Merytoryczną podstawą zaskarżenia uchwały wspólnoty, zgodnie z forsowanym przez powódkę stanowiskiem, ma być jej niezgodność z prawem. W ocenie Sądu w/w uchwała ze swej istoty nie może być uznana za sprzeczną z prawem materialnym ani też nie może per se naruszać interesów właścicielskich powódki . Uchwała w przedmiocie wyboru konkretnych osób na członków zarządu wspólnoty stanowi bowiem wyraz suwerennej woli większości członków wspólnoty – mniejszość, do której należy powódka, winna uszanować stanowisko wyrażone przez wspólnotę w uchwałach. Sąd nie był władny, odnosząc się do zarzutów merytorycznych powódki, wydać orzeczenia równoznacznego z powzięciem de facto za wspólnotę uchwał o treści sprzecznej z wolą jej członków – prawo właścicieli do zaskarżania uchwał nie oznacza bowiem, iż mają oni możliwość wymuszania na drodze sądowej, by wspólnota podjęła uchwałę określonej treści (por. wyrok SN z 07 lutego 2002 r., I CKN 489/00, OSNC 2002/12/157), bądź też w ogóle uchwały o danej treści nie podjęła. Sąd w sprawie niniejszej nie stwierdził również, aby istotnie wystąpiły uchybienia skutkujące nieważnością zaskarżonych uchwał w odniesieniu do możliwości ustalenia ich nieważności na podstawie art. 189 kpc ; powódka nie wnosiła również o ustalenie nieistnienia podjętych uchwał. W tym stanie rzeczy, Sąd będąc związanym wskazaną podstawą prawną i faktyczną powództwa oraz sformułowanym żądaniem - w istocie nie mógł z własnej inicjatywy poszukiwać rozstrzygnięcia, które byłoby dopasowane do żądania pozwu, które odwoływało się jedynie do trybu przewidzianego w art. 25 Ustawy o własności lokali . Na marginesie Sąd pragnie zaznaczyć, że wadliwe uchwały dotyczące zarządzania nieruchomością wspólną mogą być każda z osobna skarżone przez członka wspólnoty, gdy naruszają zasady prawidłowej gospodarki nieruchomością wspólną. Nie można za takową uznać wybrania w skład zarządu osób, co do których domniemywa się podejmowanie w przyszłości wadliwych działań. Jeśliby takie działania – akceptowane przez wspólnotę w formie uchwał – miały być podejmowane, to przedmiotem zaskarżenia mogą być jedynie owe uchwały. Samego wyboru danej osoby na członka zarządu nie można rozważać w kategoriach właściwej albo niewłaściwej gospodarki nieruchomością wspólną. Wspólnota musi mieć zarząd, i ktoś w skład tego zarządu musi być wybrany. To, kogo wspólnota wybrała – nie może być, jak wskazano wyżej, podstawą uchylenia uchwały. Wadliwe zarządzanie nieruchomością wspólną i uporczywe trwanie przy nim większości członków wspólnoty – może być natomiast przedmiotem badania przez właściwy sąd w sprawie o ustanowienie przez sąd przymusowego zarządu wspólnoty ( art. 26 ustawy o własności lokali ). To jednak nie było przedmiotem żądania w niniejszej sprawie. Z przedstawionych wyżej przyczyn, Sąd nie uwzględnił powództwa i orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie orzekał o kosztach postępowania, gdyż pozwana, która proces w całości wygrała, żadnych kosztów nie poniosła.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.