Sygn. akt V Ka 890/16 UZASADNIENIE K. M. został oskarżony o to, że w dniu 7 grudnia 2015 r. w m. B. , gm. S. , woj. (...) prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy m-ki F. (...) nr rej. (...) wraz z
§ 1k.k.
Sąd Rejonowy w Brzezinach, wyrokiem z dnia 01 kwietnia 2016 roku, w sprawie o sygn. akt. II K 24/16: 1. K. M. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art.
§ 1k.k.
i za to na podstawie art.
§ 1k.k.
w zw. z art. 34 § 1, §1a pkt 4 k.k. i art. 35 § 2 k.k. wymierzył mu karę 1 roku ograniczenia wolności polegającą na potrąceniu 20% wynagrodzenia za pracę w stosunku miesięcznym na rzecz (...) Komitetu (...) ul. (...) , (...)-(...) W. ,
- na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzekł zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat,
- na podstawie art. 63 § 4 k.k. na poczet orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów zaliczył okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 7 grudnia 2015 r.,
- na podstawie art. 43a § 2 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej kwotę 5.000 złotych tytułem świadczenia pieniężnego,
- zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 70 złotych tytułem pozostałych kosztów sądowych. Wyrok powyższy zaskarżył obrońca oskarżonego K. M. . Na zasadzie art. 444 § 1 k.p.k. oraz art. 425 § 1 i 2 k.p.k. obrońca oskarżonego zaskarżył powyższy wyrok w całości na korzyść K. M. . Na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. oraz art. 438 pkt 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi obrońca oskarżonego zarzucił naruszenie art. 117 § 1 k.p.k. w zw. z art. 96 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie zawiadomienia obrońcy o terminie posiedzenia, do udziału w którym był on uprawniony, co winno skutkować jego odroczeniem, a nadto uniemożliwiło obrońcy przedstawienie cofnięcia zgody na wydanie wyroku w trybie art. 335 k.p.k. , co w konsekwencji naruszyło realną realizację prawa do obrony oskarżonego określonego w art. 6 k.p.k. , a zarazem miało istotny wpływ na treść wyroku. W konkluzji apelacji, na zasadzie art. 427 § 1 k.p.k. w zw. z art. 437 § 1 i 2 k.p.k. obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonego K. M. na okres 3 lat próby z zakazem prowadzenia pojazdów na okres 1 roku, karę grzywny w wysokości odpowiadającej jej sędziowskiemu wymiarowi oraz pokrycie kosztów postępowania w całości. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 31 stycznia 2017 roku prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje. Apelacja obrońcy oskarżonego K. M. oraz wniosek prokuratora o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji okazały się zasadne. Wskazać należy, iż w istocie rację ma obrońca oskarżonego, iż sąd meriti procedując w niniejszej sprawie, naruszył art. 117 § 1 k.p.k. w zw. z art. 96 § 1 k.p.k. poprzez brak doręczenia obrońcy oskarżonego zawiadomienia o terminie posiedzenia w niniejszej sprawie, co miało wpływ na treść skarżonego orzeczenia, bowiem uniemożliwiło obrońcy oskarżonego faktyczny udział w posiedzeniu i realizowanie czynności związanych z obroną K. M. . Zgodnie bowiem z treścią art. 96 § 1 k.p.k. strony mają prawo wziąć udział w posiedzeniu wówczas, gdy ustawa tak stanowi, chyba że ich udział jest obowiązkowy, zaś stosownie do treści art. 117 § 1 k.p.k. uprawnionego do wzięcia udziału w czynności procesowej zawiadamia się o jej czasie i miejscu, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z § 2 wskazanego przepisu wynika nadto, iż czynności nie przeprowadza się, jeżeli osoba uprawniona nie stawiła się, a brak dowodu, że została o niej powiadomiona. Na gruncie niniejszej sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego zawiadomienie obrońcy oskarżonego K. M. – adwokata M. A. o terminie posiedzenia w przedmiocie wniosku prokuratora o skazanie oskarżonego bez przeprowadzania rozprawy w trybie art. 335 § 1 k.p.k. , które odbyło się w dniu 01 kwietnia 2016 roku. Protokół (k. 15) sprostowano w dniu 24 listopada 2016 roku (zarządzenie k. 61) w ten sposób, że po słowach „Obrońca oskarżonego z wyboru adw. M. A. nie stawił się o terminie zawiadomiony prawidłowo” dopisano „gdyż w dniu 18.02.2016r. obrońca zapoznał się z aktami, a w dniu 22.02.2016r. wykonał fotokopię karty 7 akt, gdzie znajdowało się zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia”. Brak jest natomiast dowodu jakiegokolwiek zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma zawiadamiającego o terminie posiedzenia, ani też pisemnego oświadczenia obrońcy oskarżonego w aktach sprawy o tym, że w istocie o tymże terminie został zawiadomiony. Sam fakt, iż przeglądał akta czy wykonywał fotokopie nie daje w ocenie sądu odwoławczego uprawnienia sądowi pierwszej instancji do uznania, iż obrońca został prawidłowo zawiadomiony o terminie posiedzenia. Fakt, iż nie doszło do prawidłowego powiadomienia obrońcy o terminie posiedzenia wynika również z samego niestawiennictwa obrońcy oskarżonego K. M. na rzeczonym posiedzeniu – jak wynika bowiem z akt sprawy oskarżony zmienił swoje stanowisko w przedmiocie wyrażenia zgody na skazanie go bez przeprowadzania rozprawy w trybie art. 335 k.p.k. , o czym świadczy załączone do apelacji pismo oskarżonego datowane na dzień 21 marca 2016 roku (k. 37), a zatem przed dniem odbycia się posiedzenia. Trudno zatem uznać, że obrońca oskarżonego K. M. , znając stanowisko swojego mandanta, świadomie nie wziąłby udziału w posiedzeniu bez należytego usprawiedliwienia. Tylko bowiem fakt niezawiadomienia w sposób prawidłowy obrońcy oskarżonego o terminie posiedzenia tłumaczy jego nieobecność na nim. Wskazane pismo nadto świadczy o tym, iż wskutek niezawiadomienia w sposób prawidłowy obrońcy oskarżonego K. M. o terminie posiedzenia doszło do realnego naruszenia jego prawa do obrony, statuowanego w art. 6 k.p.k. Brak obrońcy na posiedzeniu skutkował bowiem niemożnością złożenia przez niego oświadczenia, jakie otrzymał od swojego klienta – oskarżonego K. M. , a zatem niemożnością zmiany jego sytuacji procesowej. Gdyby bowiem obrońca złożył przedmiotowe oświadczenie oskarżonego, nie byłoby możliwości wydania przez sąd meriti wyroku na posiedzeniu, w trybie konsensualnym, a sprawa podlegałaby rozpoznaniu na rozprawie, na zasadach ogólnych, stosownie do treści art. 343 § 7 k.p.k. Z powyższych względów zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji należało na podstawie art. 437 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Rozpoznając ponownie sprawę sąd rejonowy będzie baczył, by wskazanego powyżej uchybienia uniknąć, procedując zgodnie z przepisami postępowania karnego, w tym będzie baczył, by prawidłowo powiadomić wszystkie strony postępowania o terminie wyznaczonej rozprawy.