← Polska

Sad powszechny, III AUa 277/16

Sygn. akt III AUa 277/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 stycznia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Romana Mrotek Sędziowie: SSA Barbara Białecka SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 r. w Szczecinie sprawy G. O. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt VII U 2089/13 oddala apelację. SSA Barbara Białecka SSA Romana Mrotek del. SSO Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 277/16 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z 21 października 2013 roku, po rozpoznaniu wniosku G. O. z 14 czerwca 2013 roku, odmówił przyznania ubezpieczonej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ponieważ orzeczeniem Komisji Lekarskiej ZUS z 11 października 2013 roku wnioskodawczyni została uznana za zdolną do pracy. Z powyższą decyzją nie zgodziła się ubezpieczona G. O. , która w odwołaniu wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu swojego stanowiska ubezpieczona podała, że wyniki badań specjalistycznych oraz okresy hospitalizacji wskazują na znaczny stopień utraty zdrowia, co uzasadnia przyznanie jej prawa do wnioskowanego świadczenia. W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując stanowisko wyrażone w orzeczeniu komisji lekarskiej oraz argumentację, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 4 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego w ten sposób, że przyznał G. O. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 14 czerwca 2013 roku do 31 grudnia 2015 roku. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: G. O. urodziła się (...) . Ubezpieczona ukończyła liceum gastronomiczne, w toku swojej aktywności zawodowej pracowała jako kelnerka, sekretarka medyczna, referent ds. socjalnych, referent administracyjny, sprzedawca oraz księgowa Ubezpieczona legitymuje się okresem składkowym i nieskładkowym w wymiarze 22 lat i 12 dni, a w ostatnim dziesięcioleciu przed dniem złożenia wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy udowodniła co najmniej 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy ubezpieczona złożyła 14 czerwca 2013 roku. Orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z 19 września 2013 roku, potwierdzonym orzeczeniem Komisji Lekarskiej ZUS z 11 października 2013 roku, G. O. została uznana za osobę zdolną do pracy. W następstwie powyższego organ rentowy wydał zaskarżoną w niniejszym postepowaniu decyzję. U G. O. według stanu na dzień złożenia wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy (14 czerwca 2013 roku) oraz w dacie wydania zaskarżonej decyzji (21 października 2013 roku) istniały podstawy do rozpoznania: - polipów nosa, - zespołu bezdechu śródsennego, - astmy oskrzelowej, nadwrażliwości na paracetamol, - nadciśnienia tętniczego ciężkiego II° wg WHO, - niewydolności serca (...) , - przepukliny wślizgowej rozworu przełykowego przepony, - zaburzeń adaptacyjnych – reakcji depresyjnej, - kamicy nerkowej obustronnej, - umiarkowanej niedomykalności zastawki dwudzielnej, - nieprawidłowej glikemii na czczo, - przewlekłego zapalenia zatok, Stan zdrowia ubezpieczonej G. O. spowodowany schorzeniami pulmonologicznymi i kardiologicznymi, czyni ją częściowo niezdolną do pracy od 14 czerwca 2013 roku, tj. od daty złożenia wniosku o świadczenie rentowe do 31 grudnia 2015 roku, tj. do czasu wykonania zabiegu polipectomii. Stan zdrowia spowodowany chorobami dróg oddechowych – astmą, polipami nosa ze stanem zapalnym wszystkich zatok (skrajnie nasilonym) oraz nadwrażliwość na paracetamol – jest ciężki i jest przyczyną zaburzeń funkcjonowania organizmu. Schorzenia powyższe doprowadzają do dużej obturacji górnych dróg oddechowych, a przez to pogłębiają zaburzenia wentylacji w obrębie dolnych dróg oddechowych i powodują cały szereg zaburzeń funkcjonowania organizmu, przyczyniają się do rozwoju zespołu bezdechu śródsennego. Niedotlenienie organizmu powoduje również gorszą sprawność ogólną, otępienie, spowolnienie psychoruchowe i przyczynia się do rozwoju depresji, otyłości, co z kolei pociąga (wraz z przewlekłą sterydoterapią) rozwój nadciśnienia i cukrzycy, niewydolność krążenia. Zabieg polipectomii, który ma być wykonany w 2015 roku, zlikwiduje przyczynę zaburzeń. Nadciśnienie tętnicze ma ciężki przebieg i wymaga kolejnej hospitalizacji. Nadciśnienie tętnicze jest źle kontrolowane, a z uwagi na schorzenia pulmonologiczne istnieją trudności w dobraniu leków hipotensyjnych. Stan psychiczny i laryngologiczny badanej, nie powoduje jej niezdolności do pracy. Obserwowane obniżenie nastoju ma charakter głównie sytuacyjny - związany z trudną sytuacją osobistą. Ubezpieczona wymaga bezwzględnie leczenia operacyjnego polipów nosa i przewlekłego zapalenia zatok – po przeprowadzonym leczeniu zabiegowym i w okresie leczenia zachowawczego komfort oddychania i życia ulegnie znacznej poprawie. Sąd Okręgowy uznał odwołanie ubezpieczonej za uzasadnione, podnosząc, że zgodnie z treścią art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 748 ze zm.) – renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił następujące warunki: 1) jest niezdolny do pracy, 2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy – tj. 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu przed złożeniem wniosku lub przed dniem powstania niezdolności do pracy, 3) niezdolność do pracy powstała w czasie ubezpieczenia, lub w okresie równorzędnym z okresem ubezpieczenia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od daty ustania tych okresów, przy czym punktu 3-go nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie przedmiot sporu sprowadzał się do ustalenia, czy ubezpieczona G. O. w dacie składania wniosku o świadczenie rentowe (14.06.2013r.) oraz w dacie wydania zaskarżonej decyzji (21.10.2013r.) była osobą niezdolną do pracy w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych . Sąd meriti podkreślił, że definicję niezdolności do pracy zawiera art. 12 tej ustawy. Stanowi on, iż niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Pojęcie utraty zdolności do pracy zarobkowej obok elementu ekonomicznego, polegającego na obiektywnej utracie możliwości zarobkowania zawiera w sobie również element biologiczny, czyli naruszenie sprawności organizmu. Naruszenie to, zdaniem Sądu Okręgowego, należy oceniać pod kątem możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji. Zgodnie zaś z art. 13 ustawy, przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Ustalenia w tym przedmiocie zostały poczynione przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o analizę dokumentacji rentowej i medycznej ubezpieczonej oraz w szczególności na podstawie przeprowadzonego w toku postępowania sądowego dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy o specjalnościach odpowiadających schorzeniom zgłaszanym przez ubezpieczoną, tj. biegłych z zakresu pulmonologii, psychiatrii, kardiologii, laryngologii oraz specjalisty medycyny pracy. Biegli sądowi lekarze – na podstawie analizy źródłowej dokumentacji medycznej, zebranego od ubezpieczonej wywiadu oraz po przeprowadzeniu badań – rozpoznali u G. O. wskazane w uzasadnieniu niniejszego wyroku schorzenia. Na podstawie opinii biegłych sądowych z zakresu pulmonologii i kardiologii, oraz przede wszystkim na podstawie opinii biegłej z zakresu medycyny pracy Sąd meriti ustalił, że stwierdzone u badanej schorzenia kardiologiczne i pulmonologiczne, powodują jej częściową niezdolność do pracy, która ma charakter okresowy - od 14 czerwca 2013 roku do 31 grudnia 2015 roku. Sąd Okręgowy wskazał, ze stan zdrowia spowodowany chorobami dróg oddechowych – astmą, polipami nosa ze stanem zapalnym wszystkich zatok (skrajnie nasilonym) oraz nadwrażliwość na paracetamol – jest ciężki i jest przyczyną zaburzeń funkcjonowania organizmu. Schorzenia powyższe doprowadzają do dużej obturacji górnych dróg oddechowych, a przez to pogłębiają zaburzenia wentylacji w obrębie dolnych dróg oddechowych i powodują cały szereg zaburzeń funkcjonowania organizmu, przyczyniając się do rozwoju zespołu bezdechu śródsennego. Niedotlenienie organizmu powoduje również gorszą sprawność ogólną, otępienie, spowolnienie psychoruchowe i przyczynia się do rozwoju depresji, otyłości, co z kolei pociąga (wraz z przewlekłą sterydoterapią) rozwój nadciśnienia i cukrzycy, niewydolność krążenia. Zabieg polipectomii, który ma być wykonany w 2015 roku, zlikwiduje przyczyną zaburzeń. Nadciśnienie tętnicze ma ciężki przebieg i wymaga kolejnej hospitalizacji. Nadciśnienie tętnicze jest źle kontrolowane, a z uwagi na schorzenia pulmonologiczne istnieją trudności w dobraniu leków hipotensyjnych. Sąd pierwszej instancji nadmienił, że opinie zakwestionował pełnomocnik pozwanego organu rentowego. Przewodnicząca Komisji Lekarskich ZUS podniosła, że analiza dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonej, nie wskazuje na upośledzenie organizmu w stopniu znacznym, który dawałby podstawę do orzeczenia długotrwałej niezdolności do pracy zarówno na dzień złożenia wniosku o rentę, jak i na dzień wydania zaskarżonej decyzji, zaś nadciśnienie tętnicze nie doprowadziło u badanej do powikłań naczyniowych mózgu i nerek, przebiega bez objawów niewydolności krążenia i bez danych dla niestabilnej choroby wieńcowej, a analiza zwolnień lekarskich badanej nie wskazuje, by korzystała ona ze zwolnień z powodu nasilenia objawów ze strony górnych dróg oddechowych. Sąd pierwszej instancji podniósł, że biegli, odpowiadając na powyższe zastrzeżenia, wydali opinie uzupełniające, w których podtrzymali opinie o częściowej niezdolności ubezpieczonej G. O. do pracy od 14 czerwca 2013 roku do 31 grudnia 2015 roku wskazując, że przyczyną tej niezdolności jest ciężkie nadciśnienie tętnicze w terapii lekowej. Również stopień zaburzeń spowodowanych astmą, polipami nosa ze stanem zapalnym wszystkich zatok (skrajnie nasilonym) jest ciężki i jest przyczyną zaburzeń funkcjonowania organizmu. Przy tym badana nie wykonała operacji polipów nosa z przyczyn kardiologicznych, tj,. z powodu nadciśnienia tętniczego, które ma ciężki przebieg i wymaga ze względu na stosowaną sterydoterapię ponownego doboru leków hipotensyjnych. Biegli pokreślili również, że w 2014 roku lekarz badający ubezpieczoną zrezygnował z przeprowadzenia próby wysiłkowej, z powodu wysokich wartości ciśnienia. Sąd meriti wskazał, iż biegły pulmonolog w wydanej w sprawie opinii stwierdził, że występujące u badanej schorzenia górnych dróg oddechowych, czynią ją osobą całkowicie niezdolną do pracy. W odniesieniu do powyższego Sąd ten podkreśił, iż opinia biegłego pulmonologa jest miarodajna w zakresie rozpoznanych poszczególnych jednostek chorobowych, jednakże schorzenia występujące u ubezpieczonej i stopień ich zaawansowania, wymagają ich całościowej analizy w kontekście zdolności ubezpieczonej do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Mając zatem na uwadze, że biegły z zakresu medycyny pracy - który jest specjalistą w zakresie orzekania o możliwości zatrudnienia danej osoby przy uwzględnieniu występujących u niej schorzeń - orzekł, że G. O. jest częściowo niezdolna do pracy, Sąd Okręgowy przyjął ustalony przez tego biegłego stopień niezdolności do pracy ubezpieczonej. Sąd pierwszej instancji zważył, iż specyfika oceny dowodu z opinii biegłych wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Kryteria oceny tego dowodu stanowią również: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen. Zakres czynności Sądu przy dokonywaniu oceny dowodu z opinii biegłych został scharakteryzowany przez orzecznictwo Sądu Najwyższego – choćby w wyroku z dnia 8 maja 2008 roku (sygn. akt I UK 356/07, Lex nr 490392), w którym zawarto konstatację, że jakkolwiek ocena częściowej niezdolności do pracy, w zakresie dotyczącym naruszenia sprawności organizmu i wynikających stąd ograniczeń możliwości wykonywania pracy, wymaga z reguły wiadomości specjalnych (opinii biegłego z zakresu medycyny), to jednak ostateczna ocena, czy ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy musi uwzględniać także inne elementy, w tym zwłaszcza poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwości zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku w związku z art. 278 § 1 k.p.c. ). Sąd Najwyższy dodał, że ocena, jakiej winien dokonać Sąd, ma charakter prawny, stanowiąc subsumcję stanu faktycznego do norm prawnych, i może jej dokonać wyłącznie sąd, a nie biegły. Uznając, iż okoliczności sporne zostały w sprawie wyjaśnione, zaś częściowa niezdolność do pracy ubezpieczonej - wobec rzetelnych i w pełni uzasadnionych opinii biegłych z zakresu medycyny pracy i kardiologii oraz częściowo biegłego z zakresu pulmonologii – jest dla Sądu okolicznością bezsporną, Sąd Okręgowy uznał, że G. O. jest częściowo niezdolna do pracy z przyczyn kardiologicznych i pulmonologicznych na okres od 14 czerwca 2013 roku do końca grudnia 2015 roku. Mając na uwadze powyższe Sąd meriti na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 21 października 2013 roku, orzekając jak w sentencji wyroku. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się organ rentowy zaskarżając je w całości, wnosząc o jego zmianę wnoszę i oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił:

  1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię a mianowicie art. 57 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 12 ust. 3 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (j.t. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227) poprzez przyjęcie, że wnioskodawczym jest częściowo niezdolna do pracy, a tym samym ma prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 14 czerwca 2014 r. do 31 grudnia 2015 r.
  2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a mający wpływ na jego treść polegający na przyjęciu, że wnioskodawczym jest częściowo niezdolna do pracy zgodnie ze swoimi kwalifikacjami, co spowodowało przyznanie wnioskodawczym prawa do renty z tego tytułu. Zdaniem skarżącego opinie biegłych lekarzy sądowych na których Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie nie uzasadnia i nie daje podstaw do orzeczenia częściowej niezdolności do pracy. Na dzień złożenia wniosku czy nawet wydania decyzji ubezpieczona nie prezentowała bowiem odchyleń w stanie przedmiotowym i nie przedstawiała badań dodatkowych obrazujących utrwalone zaburzenia oddychania czy zaburzenia ciśnienia. Przeprowadzone badania wydolności oddechowej wnioskodawczyni przeczyły dokonanym ustaleniom o niezdolności do pracy. Nie wzięto pod uwagę, że nadciśnienie tętnicze nie doprowadziło do powikłań naczyniowych mózgu, nerek, przebiega bez objawów niewydolności krążenia i bez danych dla niestabilnej choroby wieńcowej. W ocenie apelującego, Sąd pominął ustalenie biegłego laryngologa, że z powodu zapalenia zatok obocznych nosa oraz polipów nosa nie można stwierdzić długotrwałej niezdolności do pracy, wskazującego że leczenie takich schorzeń odbywa się zazwyczaj w ramach czasowej niezdolności do pracy. Nie poddano analizie czy zastosowane odpowiednie leczenie w ramach czasowej niezdolności do pracy mogło przynieść poprawę w okresie krótszym, tj. 6-miesiecznego okresu zasiłkowego. Skarżący powołał się przy tym na treść art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i podniósł, że nawet całkowite odsunięcie pracownika od wykonywania dotychczasowego zatrudnienia w wyuczonym zawodzie przy zachowaniu przezeń możliwości podjęcia innego zajęcia, nie oznacza niezdolności do pracy w rozumieniu cytowanych przepisów. Dopiero zmiana zawodu w ramach posiadanych kwalifikacji i brak rokowań odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu stanowi podstawę przyznania uprawnień rentowych (wyrok SN z 25.11.1998 r.. IIUKN 326/98, OSNAPiUS z 2000 r.,nr 1, poz. 36). Zdaniem apelującego, orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy w rozumieniu powołanego przepisu musi odnosić się do poziomu posiadanych kwalifikacji bowiem samo stwierdzenie istnienia schorzenia nie daje podstawy do orzeczenia niezdolności do pracy zgodnie z definicja zawartą w ustawie emerytalnej. Biorąc powyższe pod uwagę organ rentowy uznał wniesienie niniejszej apelacji za zasadne i konieczne. W odpowiedzi na apelacje ubezpieczona wniosła o jej oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego okazała się nieuzasadniona. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a swe ustalenia oparł na należycie zgromadzonym materiale dowodowym, którego ocena nie wykraczała poza granice wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd pierwszej instancji wywiódł prawidłowe wnioski z poprawnie dokonanej analizy dowodów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Stąd też Sąd Apelacyjny ustalenia tego Sądu w całości uznał i przyjął jako własne. Sąd odwoławczy nie stwierdził przy tym naruszenia przez Sąd Okręgowy prawa materialnego, w związku z czym poparł rozważania tego Sądu również w zakresie przyjętych przez niego podstaw prawnych orzeczenia. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się zarzucanych Sądowi pierwszej instancji błędów w zakresie postępowania dowodowego. Przeciwnie, stwierdzić należy, iż Sąd meriti bardzo starannie zebrał i szczegółowo rozważył wszystkie dowody oraz ocenił je w sposób nienaruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tejże oceny zasady logiki i wskazania doświadczenia życiowego. Wobec tego nie sposób jest podważać adekwatności dokonanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów. W tym miejscu należy przywołać stanowisko Sądu Najwyższego, przyjmowane przez Sąd odwoławczy jako własne, wyrażone w orzeczeniu z dnia 10 czerwca 1999 r. (II UKN 685/98 OSNAPiUS 2000/17/655), że normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. W ocenie Sądu odwoławczego brak jest w niniejszej sprawie podstaw do uznania, iż Sąd pierwszej instancji postąpił wbrew którejkolwiek ze wskazanych wyżej reguł. Nie można zapominać, że postępowanie z zakresu ubezpieczeń społecznych jest postępowaniem cywilnym i obowiązują w nim wszystkie reguły procesowe również te dotyczące rozkładu ciężaru dowodu oraz terminów do składania wszelkich wniosków dowodowych. Art. 6 k.c. ustanawia bowiem podstawową regułę dowodową, zgodnie z którą ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Reguła ta pozostaje w ścisłym związku z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego o dowodach. To na odwołującej się od decyzji ZUS ciążył obowiązek wykazania w procesie, że jest ona niezdolna do pracy, dowieść tej okoliczności miała przed Sądem pierwszej instancji ( art. 232 i 381 k.p.c. ). i zdaniem Sądu Apelacyjnego obowiązkowi temu sprostała, mając na uwadze wydane w niniejszej sprawie opinie biegłych. Zważywszy na granice i kierunek apelacji, odnośnie okoliczności spornych należy wskazać, że w niniejszej sprawie konieczne było prawidłowe ustalenie stanu zdrowia ubezpieczonej w kontekście zdolności do pracy zarobkowej zgodnej z rzeczywistymi kwalifikacjami zawodowymi. Należy równocześnie podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego Sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji w granicach jej treści i przedmiotu, a nadto oceny wymaga stan zdrowia ubezpieczonego dokonuje się według stanu rzeczy istniejącego w chwili wydania zaskarżonej decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2009r., sygn. II UK 88/09, LEX nr 583816, z dnia 12 stycznia 2005r., sygn. I UK 93/04, opubl. w OSNP 2005/16/254, LEX nr 153637 i z dnia 10 marca 1998r., sygn. II UKN 555/97, OSNP z 1999r., Nr 5, poz. 181, LEX 35244). W postępowaniu sądowym ocena całkowitej bądź częściowej niezdolności do pracy wymaga wiadomości specjalnych i w takiej sytuacji, Sąd nie może orzekać wbrew opinii biegłych sądowych (choć ostatecznie zawsze decyduje Sąd), gdyż niezdolność do pracy jako przesłanka renty ma tu znaczenie prawne (wyrok Sądu Najwyższego z 3 września 2009 r., sygn. III UK 30/09, LEX nr 537018). Sąd Okręgowy prawidłowo zatem posiłkował się w niniejszej sprawie opiniami biegłych sądowych lekarzy specjalności z zakresu pulmunologii W. W. , laryngologii E. B. , kardiologii G. K. , psychiatrii K. P. oraz medycyny pracy M. P. . Stanowiły one również zasadną podstawę ustaleń faktycznych, poczynionych przez Sąd Okręgowy. Dokonana bowiem przez Sąd Apelacyjny, w ramach instancyjnej kontroli, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w kontekście podnoszonych w apelacji zarzutów, doprowadziła do wniosku, że w sprawie została dostatecznie wyjaśniona kwestia zmian w stanie zdrowia ubezpieczonej oraz ich wpływu na zdolność do wykonywania pracy. Ustosunkowując się do podniesionych zarzutów, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że opinie biegłych w części motywacyjnej oraz wynikach badań przedmiotowych są wiarygodne i przekonujące. Zostały sporządzone przez osoby legitymujące się wysokimi kwalifikacjami oraz wiedzą medyczną, które posiadają specjalizacje adekwatne do zgłaszanych schorzeń. Opinie zostały wydane, po uprzednim zebraniu wywiadu i przeprowadzeniu badań przedmiotowym. Zdaniem Sądu odwoławczego wskazane opinie spełniają wszystkie wymagania stawiane przez Sąd opiniom i uwzględniają wymogi prawne stawiane przez ustawodawcę przy orzekaniu o niezdolności do pracy. Odpowiadają wymogom zawartym w art. 285 k.p.c. , zawierając dokładny opis stanu faktycznego, a wyciągnięte wnioski oraz uzasadnienie opinii pozwoliły Sądowi na sprawdzenie logicznego toku rozumowania biegłych lekarzy. Również odpowiedzi udzielone przez specjalistów w opiniach uzupełniających w związku z zarzutami organu rentowego są kategoryczne i zrozumiałe, dzięki czemu Sąd Okręgowy mógł właściwie je rozważyć. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd orzekający w pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w sprawie nie zachodziła już potrzeba dopuszczania kolejnych dowodów z opinii biegłych sądowych, w szczególności z opinii innych biegłych sądowych, skoro w przeważającej części zgodne oceny biegłych sądowych były jednoznaczne i nie zostały skutecznie podważone. Wielokrotnie Sąd Najwyższy stwierdzał, że potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii, gdyż odmienne stanowisko oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszystkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z nich nie byli tego samego zdania, co ubezpieczony. Renta z tytułu niezdolności do pracy jest bowiem świadczeniem z ubezpieczenia społecznego związanym z istnieniem w organizmie osoby ubezpieczonej stanu chorobowego. W świetle zaś opinii wydanych przed Sądem Okręgowym, prawidłowo przez niego ocenionych, przyczyną tej niezdolności u ubezpieczonej jest ciężkie nadciśnienie tętnicze w terapii lekowej. Również stopień zaburzeń spowodowanych astmą, polipami nosa ze stanem zapalnym wszystkich zatok (skrajnie nasilonym) jest ciężki i jest przyczyną zaburzeń funkcjonowania organizmu. Przy tym zaakcentować należy, że badana nie wykonała operacji polipów nosa właśnie z przyczyn kardiologicznych, tj,. z powodu nadciśnienia tętniczego, które ma ciężki przebieg i wymaga ze względu na stosowaną sterydoterapię ponownego doboru leków hipotensyjnych. Podkreślić również należy, że w 2014 roku lekarz badający ubezpieczoną zrezygnował z przeprowadzenia próby wysiłkowej, z powodu wysokich wartości ciśnienia. Wszystkie te okoliczności prowadzą do wniosku, że nie można zgodzić się z zarzutami apelacji, iż nie należy brać pod uwagę przy ocenie stanu zdrowia i zdolności do pracy ubezpieczonej występującego nadciśnienia, tylko z tego powodu, że nie wystąpiły powikłania. Sam brak powikłań, przy niemożliwości prawidłowego doboru leków z uwagi na inne istniejące u ubezpieczonej schorzenia, nie wyklucza ustalenia niezdolności do pracy. Biegli w sposób przekonujący uzasadnili, że nadciśnienie ma charakter ciężki, istnieje niemożność wyrównania go lekami (z uwagi na stosowaną sterydoterapię) i przy tym uniemożliwione jest wykonanie zabiegu polipektomii, który przywróci ubezpieczonej zdolność do pracy w związku z jej schorzeniami pulmunologicznymi. Całościowego podsumowania schorzeń ubezpieczonej i ich wpływu na zdolność do pracy zgodnej z kwalifikacjami przekonująco dokonał również biegły z zakresu medycyny pracy, który w pełni potwierdził wnioski wysunięte przez biegłych poszczególnych specjalności. Z powyższych względów, na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. SSA Barbara Białecka SSA Romana Mrotek SSO (del.) Gabriela Horodnicka- Stelmaszczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.