Warszawa, dnia 20 czerwca 2017 r. Sygn. akt VI Ka 1263/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Beata Tymoszów protokolant: p.o. protokolanta sądowego Sylwester Sykut przy udziale prokuratora - Agaty Stawiarz po rozpoznaniu dnia 20 czerwca 2017 r. w Warszawie sprawy A. W. syna W. i B. ur. (...) w T. oskarżonego z art. 279 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt II K 769/13 zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Otwocku. Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie w sprawie o sygnaturze VI Ka 1263/16 Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wniesiona przez prokuratora okazała się zasadna, a wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji – w pełni uzasadniony. Ma bowiem rację skarżący, że uniewinnienie A. W. od popełnienia zarzucanego mu czynu nastąpiło w efekcie pobieżnej oceny materiału dowodowego i błędów w rozumowaniu sądu orzekającego, co doprowadziło do wadliwych ustaleń faktycznych. Z treści pisemnych motywów wyroku wynika bowiem, że Sąd Rejonowy dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego, negującego swoją obecność na miejscu zdarzenia i jednocześnie, uznając za pełnoprawny dowód w sprawie opinię daktyloskopijną uznał, że nie można dopatrzeć się związku przyczynowo – skutkowego między ujawnieniem odcisków palców oskarżonego „w pojeździe marki N. o numerze (...) ”, a popełnieniem zarzucanego mu czynu. Rozumowanie to jest błędne i to z kilku powodów. Po pierwsze, za autorem apelacji powtórzyć należy, że ślady linii papilarnych zidentyfikowane jako pochodzące do A. W. zidentyfikowano nie tylko w pojeździe, którym sprawcy przyjechali i zamierzali wywieźć skradziony towar, ale także na opakowaniach kartonów, wyniesionych z TIRa ( vide: protokół oględzin miejsca zdarzenia, k. 7 – 10) . Zważywszy na to, że ładunek został w tym samochodzie umieszczony na W. , trzeba wykluczyć możliwość przypadkowego naniesienia na kartony śladów linii papilarnych np. w magazynie na terenie RP, gdzie oskarżony byłby zatrudniony. Po drugie – skoro Sąd uznał, iż sporządzona w sprawie opinia daktyloskopijna jest rzetelna i brak podstaw, by podważać prezentowane w niej wnioski ( vide: k. 234), to tym samym przyjął, że istotnie na dwóch ujawnionych w trakcie oględzin śladach ( numer 1 i 5 ) znajduje się odwzorowanie linii papilarnych dłoni A. W. . W konsekwencji więc, jeśli Sąd stanął na stanowisku, iż fakt ten nie przesądza o jego sprawstwie, powinien był przedstawić konkurencyjną, poprawną logicznie wersje zdarzeń, to jest wyjaśnić: w jakich innych okolicznościach niż udział w przestępstwie ślady pochodzące od oskarżonego znalazły się na przedmiotach wyniesionych z pojazdu i przygotowanych do dokonania kradzieży. Zwrócić przy tym trzeba uwagę, że żadnego wytłumaczenia tej kwestii nie przedstawił sam oskarżony, a przeciwnie – twierdził, że nigdy nie był na parkingu, gdzie doszło do włamania, nie zna tego miejsca ani też samochodu N. . Próby odpowiedzi na to pytanie nie podjął też sąd meriti, bezkrytycznie przyjmując za prawdziwe samo zanegowanie zarzutu przez oskarżonego. Tymczasem to właśnie fakt, że A. W. wraz z inna osobą, której odciski palców także zabezpieczono ( ślad numer 4) przyjechał pojazdem nie wyrejestrowanym od poprzedniego właściciela po to, by dokonać kradzieży jest jedynym rozsądnym wytłumaczeniem sposobu naniesienia przezeń odcisków palców na pudełka wyniesione z TIRa, zawierające klimatyzatory. W tym stanie rzeczy uniewinnienie oskarżonego nie mogło się ostać. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy należycie ujawni na rozprawie zebrane w sprawie dowody i podda je pełnej, dokładnej analizie – zgodnie z regułami określonymi w art. 7 k.p.k. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.