← Polska

Sad powszechny, VI Ka 731/16

Warszawa, dnia 13 lipca 2017 r. Sygn. akt VI Ka 731/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Anita Jarząbek - Bocian (spr.) Sędziowie: SO Małgorzata Bańkowska SO Ludmiła Tułaczko protokolant: p.o. protokolanta sądowego Renata Szczegot przy udziale prokuratora Anny Radyno-Idzik po rozpoznaniu dnia 13 lipca 2017 r. w Warszawie sprawy K. N. , syna R. i D. , ur. (...) w W. oskarżonego o czyn z art. 279§1kk w zb. z art. 275§1kk w zb. z art. 276kk w zw. z art. 11§2kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 23 lutego 2016 r. sygn. akt V K 622/12 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. Ł. M. kwotę 723,24 zł obejmującą wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT. SSO Ludmiła Tułaczko SSO Anita Jarząbek - Bocian SSO Małgorzata Bańkowska Sygn. akt VI Ka 731/16 UZASADNIENIE K. N. został oskarżony o to, że w dniu 25 października 2010 roku pomiędzy godziną 11:00 a godziną 20:40 w miejscowości N. , pow. (...) , woj. (...) działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym sprawcą włamał się na posesję znajdującą się przy ulicy (...) , wyrywając uprzednio siłowniki z bramy wjazdowej i następnie włamał się do domu mieszkalnego poprzez wybicie szyby w drzwiach tarasowych, po czym dokonał kradzieży z wnętrza domu 3 sztuk telewizorów marki S. 46 cali typu (...) o łącznej wartości 7.500 zł, aparatu fotograficznego – cyfrowego marki K. o wartości 800 zł, aparatu fotograficznego – cyfrowego P. o wartości 1.500 zł, kamery cyfrowej marki H. o wartości 1.000 zł, komputera typu laptop marki A. o wartości 1.800 zł, zestawu komputerowego składającego się z monitora, drukarki marki H. (...) i jednostki centralnej komputera o wartości 1.900 zł, złotej biżuterii w postaci 5 pierścionków złotych, 3 bransoletek złotych, prawdziwych korali chorwackich, chińskiego certyfikowanego naszyjnika z pereł o łącznej wartości 15.000 zł, czajnika bezprzewodowego o wartości 50 zł, ekspresu do kawy o wartości 800 zł, kolekcji starych znaczków i monet w ilości około 60 sztuk zabytkowych srebrnych monet o łącznej wartości 22.000 zł, dokumentów w postaci prawa jazdy i dowodu osobistego na dane A. K.

(1), ręcznie zdobionej szafki chińskiej pokrytej skórą wraz z fotelem o łącznej wartości 3.000 zł, suszarki marki P. o wartości 100 zł, golarki o wartości 50 zł, nawigacji (...) o wartości 300 zł, sokowirówki o wartości 200 zł, zestawu kina domowego marki P. o wartości 800 zł oraz samochodu marki N. (...) o nr. rej. (...) o nr. VIN (...) , rok prod. 2003 o wartości 35.000 zł, w środku którego znajdowały się rzeczy w postaci skrzynki z narzędziami o wartości 1.000 zł, akcesoria do koparki w postaci wideł i pasów o łącznej wartości 3.000 zł, gdzie łączna wartość szkody wszystkich skradzionych rzeczy wyniosła 95.800 zł na szkodę G. K. i A. K.
(1), tj. o czyn z art. 279 § 1 k.k. w zb. z art. 275 § 1 k.k. w zb. z art. 276 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wyrokiem z dnia 23 lutego 2016 roku w sprawie o sygn. akt V K 622/12 Sąd Rejonowy w Wołominie uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to wymierzył mu karę 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzekł wobec oskarżonego przepadek równowartości korzyści majątkowej, którą oskarżony osiągnął z popełnienia przestępstwa w kwocie 5.000 złotych oraz obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem w części, poprzez uiszczenie na rzecz G. i A. K.
(1)kwoty 25.000 złotych. Zasądził także od oskarżonego koszty sądowe w kwocie 1534,20 złotych, w tym 400 złotych tytułem opłaty. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego i zarzucił w niej:
  1. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 2 § 2, art. 5, art. 7 i art. 410 k.p.k. , co miało wpływ na treść orzeczenia;
  2. „błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżony dopuścił się czynów szczegółowo opisanych w akcie oskarżenia, podczas gdy oskarżony w procesie sądowym wyjaśnił, że nie ma nic wspólnego z kradzieżą, jak twierdzi, w krytycznym dniu przez cały czas był w W. , co miał potwierdzić zawnioskowany przez oskarżonego świadek A. G. , natomiast wcześniejsze przyznanie się oskarżonego do zarzucanych czynów było powodem szoku spowodowanego podejmowanymi czynnościami postępowania przygotowawczego, co miał wpływ na treść orzeczenia”. Skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obrońcy oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniu obrońcy, Sąd Rejonowy nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że oskarżony dokonał zarzucany mu czyn. Obrońca wskazał, że przesłuchanie świadka A. G. , który w postępowaniu przed Sądem I instancji odmówił składania zeznań z uwagi na pokrewieństwo z drugim sprawcą czynu, pozwoli rzucić nowe światło na sprawę i wykluczyć sprawstwo oskarżonego N. . Sąd Odwoławczy zauważył przy tym, że odmowa składania zeznań przez świadka A. G. - przyznana mu i przyjęta przez Sąd I instancji - była nieuprawniona, albowiem przysługiwało mu ono jedynie w zakresie dotyczącym osoby bliskiej - W. G. . Nie było jednak procesowych podstaw do zastosowania art. 182 § 1 k.p.k. w części obejmującej zeznania dotyczące udziału w rozpoznawanym zdarzeniu K. N. . Odmowa składania zeznań nastąpiła, zatem z obrazą prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku. Naruszenie to mogło jednak zostać konwalidowane bez konieczności uchylania całego wyroku i kierowania sprawy do ponownego rozpoznania do Sądu Rejonowego. Z tego względu Sąd Odwoławczy dopuścił dowód z przesłuchania tego świadka na okoliczność podniesioną przez obronę tj. obecności oskarżonego K. N. w W. w dniu 25 października 2010 roku. Zdaniem obrony świadek ten miał potwierdzić, że oskarżony przez cały dzień przebywał w W. , co oczywiście uniemożliwiłoby mu dokonanie przestępstwa kradzieży z włamaniem w (...) miejscowości. Świadek A. G. zeznał jednak, że nic nie wniesie do sprawy, albowiem nie pamięta, co robił 25 października 2010 roku, nie pamięta czy był wtedy z oskarżonym, wskazał jedynie, że mogła być taka sytuacja, że był z oskarżonym - widywali się w tym okresie niemal codziennie, gdyż byli kolegami i mieszkają na tej samej ulicy. Jednocześnie podał, iż „z tego co mu się wydaje” w tamtym czasie także pracował (układając fasady budynków), a była to praca 10 - cio godzinna: od 7:00 do 17:00 (dowód: zeznania świadka A. G. k. 477). Sąd Okręgowy nie miał podstaw, aby odmówić wiarygodności temu dowodowi, świadek nie starał się, bowiem w żaden sposób konfabulować, a jego stwierdzenie, że nie pamięta co robił konkretnego dnia przed niemal siedmioma laty jest całkowicie zrozumiałe. Niemniej jednak dowód ten nie tylko w żadnym zakresie nie podważył, ale nawet nie zachwiał dotychczasowymi podstawami dowodowymi, na jakich oparte zostały ustalenia faktyczne w sprawie, które doprowadziły do uznania winy podsądnego. W związku z brakiem potwierdzenia wersji obrony przez ww. świadka Sąd Okręgowy nie znalazł innych podstaw do uznania, że oskarżony nie popełnił jednak zarzuconego mu czynu. Pozostały materiał dowodowy jest, bowiem jasny i nie pozostawia wątpliwości, co do sprawstwa K. N. , w szczególności zaś są to jego wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym, w których przyznał się do zarzucanego mu czynu. Twierdzenie, jakoby oskarżony przyznał się pod wpływem szoku spowodowanego czynnościami postępowania przygotowawczego nie jest wiarygodne. Nie było to, bowiem pierwsze przesłuchanie K. N. w charakterze podejrzanego, a historia jego karalności pozwala twierdzić, że miał on niemałe doświadczenie w tym zakresie. Sąd Okręgowy nie twierdzi, że przesłuchanie takie nie było dla oskarżonego sytuacją stresogenną, jednakże teza o rzekomym szoku, który miałby spowodować przyznanie się do niepopełnionego czynu jest, zdaniem Sądu, co najmniej przesadzona, by nie powiedzieć naciągana. Na sprawstwo oskarżonego wskazują także zeznania A. K.
(2), z których wynika, że to K. N. wraz z W. G. , ukradł samochód N. (...) należący do G. i A. K.
(1), a także dowód z opinii daktyloskopijnej, która potwierdza obecność oskarżonego w domu pokrzywdzonych. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że choć Sąd Rejonowy trafnie dowód z opinii daktyloskopijnej uznał za ewidentnie i w sposób niebudzący wątpliwości przemawiający za sprawstwem podsądnego, to jednak błędnie odczytał wnioski tej opinii albowiem zgodnie z przedstawionymi w niej badaniami i ich rezultatem, w skradzionym pojeździe ujawniono ślady linii papilarnych pochodzące od W. G. , a ślady linii papilarnych oskarżonego K. N. odnaleziono w domu pokrzywdzonych (k. 91-97). Nie wnosi to jednak zamętu do ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy, albowiem udział oskarżonego N. w kradzieży pojazdu został potwierdzony w zeznaniach A. K.
(2), jak również w wyjaśnieniach oskarżonego złożonych w postępowaniu przygotowawczym. Należy także odnotować, że w postępowaniu odwoławczego badana była kwestia poczytalności oskarżonego i jego zdrowia psychicznego. Po zapoznaniu się z opinią psychologiczną, biegli psychiatrzy nie stwierdzili u podsądnego objawów choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Rozpoznali zaburzenia nerwicowe depresyjno – lękowe uwarunkowane reaktywnie u osoby z osobowością chwiejną emocjonalnie z cechami dyssocjalnymi. Jak ustalili, ten stan psychiczny w odniesieniu do zarzucanego mu czynu nie ograniczał zdolności rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem - poczytalność oskarżonego nie budziła wątpliwości (dowód: opinie sądowo: psychologiczna i psychiatryczne k. 405-407; 408-409, 363-366, 477). Sąd Okręgowy uznał dowody z opisanych opinii za wiarygodne albowiem wnioski w nich zawarte wysnute zostały przez biegłych sądowych po ambulatoryjnym badaniu podsądnego, w oparciu o zebraną dokumentację lekarską i oparte zostały o najlepszą wiedzę specjalistyczną opiniujących biegłych. Z powyższych względów Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że nie doszło w postępowaniu do obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Uzupełnienie materiału dowodowego o zeznania świadka A. G. nie wniosło do sprawy żadnych nowych ustaleń faktycznych i nie dało podstaw by twierdzić, że wcześniejsze pominięcie przeprowadzenia tego dowodu miało wpływ na treść orzeczenia. Co za tym idzie – nie doszło także do błędu w tych ustaleniach. Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Dokonał tego z zachowaniem zasad wynikających z art. 4, 5, 7 k.p.k. , a więc przeprowadzona ocena jest bezstronna i nie narusza granic swobodnej oceny dowodów oraz jest zgodna z prawidłowym rozumowaniem, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, zwłaszcza zaś nie zawiera błędów faktycznych i logicznych. W szczegółowym pisemnym uzasadnieniu wskazał, którym dowodom dał wiarę ustalając stan faktyczny w sprawie, a którym dowodom odmówił waloru wiarygodności. Apelujący nie przedstawił przekonujących argumentów mogących ocenę tę zdezawuować. Wymierzona przez Sąd Rejonowy kara 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności właściwie uwzględnia dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 k.k. Wymierzenie tej kary poprzedzone zostało ze strony Sądu I instancji należytą oceną i uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na jej intensywność. Przekonuje o tym argumentacja przytoczona - na ten temat - w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, którą należało, jako słuszną, podzielić. Orzekając o karze Sąd ten w sposób prawidłowy dokonał prawno - karnej oceny popełnionego czynu, adekwatnie do stopnia zawinienia, stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz właściwości i warunków osobistych oskarżonego. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez K. N. przestępstwa jest wysoki z uwagi na stosunkowo wysoką wartość szkody wyrządzonej pokrzywdzonym, oskarżony działał z pełną świadomością tego, co robi. Był też uprzednio wielokrotnie karany, a orzekane kary z warunkowym zawieszeniem ich wykonania okazały się nieskuteczne. Dlatego też tylko bezwzględna kara pozbawienia wolności jest w stanie spełnić swoje cele wychowawcze i zapobiegawcze. Uświadomi w odpowiedni sposób, nie tylko oskarżonemu, ale też społeczeństwu, nieopłacalność wchodzenia na przestępczą drogę. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zmiany bądź uchylenia pozostałych rozstrzygnięć zawartych w zaskarżonym wyroku. Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił rozmiar szkody, do naprawienia, której zobowiązał oskarżonego, jak również właściwie zastosował przepadek równowartości korzyści majątkowej, którą oskarżony faktycznie osiągnął z przestępstwa. Na mocy przepisów ogólnych Sąd Okręgowy zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego, a także zasądził stosowne wynagrodzenie na rzecz adw. Ł. M. za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej. Biorąc powyższe pod uwagę, orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku. SSO Ludmiła Tułaczko SSO Anita Jarząbek-Bocian SSO Małgorzata Bańkowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.