← Polska

Sad powszechny, III AUa 792/13

Sygn. akt III AUa 792/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 grudnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Irena Mazurek (spr.) Sędziowie: SSA Janina Czyż SSA Barbara Gonera Protokolant sekr. sądowy Anna Kuźniar po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2013 r. na rozprawie sprawy z wniosku J. G.

(1)przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w J. o emeryturę na skutek apelacji wniesionej przez wnioskodawczynię od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 6 maja 2013 r. sygn. akt IV U 206/13 oddala apelację Sygn. akt III AUa 792/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 18 grudnia 2013r. Decyzją z dnia 20 lutego 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J. , odmówił wnioskodawczyni J. G.
(1)prawa do emerytury, dochodzonego wnioskiem z dnia 9 lutego 2012 r. w trybie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz.1227 ze zm.). Powołując w podstawie prawnej decyzji art. 184 w związku z art. 32 w/w ustawy a także § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.) organ rentowy stwierdził, że wnioskodawczyni nie spełnia wszystkich koniecznych przesłanek nabycia prawa do dochodzonego świadczenia jako, że nie wykazała 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze . W tym bowiem względzie organ rentowy przyjął za udowodniony jedynie okres tak wykonywanej pracy w wymiarze 6 lat 8 miesięcy i 23 dni na stanowisku brakarza (od 2 lipca 1975r. do 23 marca 1983 r.) w Firmie (...) S.A. w D. , nie uwzględniając jednocześnie pracy wnioskodawczyni u wyżej wymienionego pracodawcy w dalszym okresie od 24 marca 1983 r., do 31 stycznia 1997 r. na stanowisku laboranta, przy uzasadnieniu, iż „ niemożliwym jest aby na tym stanowisku stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywane były czynności zaliczone do prac w szczególnych warunkach”. Wnioskodawczyni J. G.
(1)odwołała się od decyzji ZUS do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie. W odwołaniu z dnia 21 marca 2012 r. wnioskodawczyni wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji, poprzez potwierdzenie jej uprawnienia do dochodzonego świadczenia emerytalnego i to już od dnia 5 lutego 2012 r. zarzuciła, że stanowisko ZUS nie zawiera właściwego uzasadnienia prawnego ,a nadto pozostaje wewnętrznie sprzeczne i jest niezrozumiałe. Odwołująca podkreślała bowiem, że nie jest właściwym uzasadnieniem wyrażone przez organ rentowy jedynie przypuszczenie co do tego ,że na stanowisku laboranta nie mogła stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywać czynności stanowiących o pracy w warunkach szczególnych , a niezależnie od tego niezrozumiały jest dla niej fakt uwzględnienia przez organ rentowy pracy na stanowisku brakarza jako pracy w warunkach szczególnych u tego samego pracodawcy u którego wykonywała następnie pracę laboranta, skoro w obu przypadkach dysponowała kwalifikowanymi dowodami potwierdzającymi ten rodzaj zatrudnienia (świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach), przy jednakowym przyporządkowaniu ich do tej samej pozycji 24 pkt.1 Wykazu A Działu XIV zarządzenia resortowego, i w sytuacji gdy zakres czynności na stanowisku brakarza był tożsamy z tym obowiązującym na stanowisku laboranta. W odpowiedzi na odwołanie z dnia 28 marca 2012., pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J. wnosił o oddalenie żądania wnioskodawczyni z tych samych względów, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji, podkreślając, że praca wnioskodawczyni na stanowisku laboranta jedynie w pewnym zakresie mogła dotyczyć kontroli jakości produkcji, co tym samym wyklucza przyjęcie, iż odwołująca wykonywała stale i w pełnym wymiarze czasu pracy tak określone czynności kontrolne. Dodatkowo na uzasadnienie swych racji organ rentowy przywoływał wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 30 marca 2011 r. sygn. akt III AUa 174/11, w którym - w uwzględnieniu apelacji ZUS od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 30 grudnia 2010 r. - dojść miało do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia odwołania ubezpieczonego, wykazującego w niniejszym postępowaniu sądowym pracę na stanowisku laboranta w Firmie (...) w D. jako pracę w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie, po rozpoznaniu odwołania J. G.
(1), wyrokiem z dnia 10 lipca 2012r. (sygn. akt IV U 441/12), zmienił zaskarżoną decyzję ZUS, przyznając wnioskodawczyni prawo do dochodzonego świadczenia emerytalnego, począwszy od dnia 9 lutego 2012 r. tj. od dnia złożenia wniosku emerytalnego. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy ustalił, że J. G.
(1)ur. (...) , była zatrudniona w Firmie (...) S.A. w D. w okresie od 2 lipca 1976 r. do 30 listopada 2001 r. zajmując kolejno stanowiska: brakarza (od 2 lipca 1976 r. do 23 marca 1983 r.), laboranta (od 24 marca 1983 r. do 31 stycznia 1997 r.), a następnie organizatora i starszego referenta. W dniu 9 lutego 2012 r. – pobierając zasiłek przedemerytalny – wnioskodawczyni wystąpiła do pozwanego ZUS z wnioskiem o ustalenie prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym z tytułu pracy w warunkach szczególnych, dołączając do wniosku m.in. dwa świadectwa wykonywania prac w warunkach szczególnych z tej samej daty 30 listopada 2001 r. wystawione przez tego samego pracodawcę tj. Firmę (...) S.A. w D. . Świadectwa te potwierdzały wykonywanie przez J. G.
(1)pracy w szczególnych warunkach, w dwóch okresach (od 2 lipca 1976 r. do 23 marca 1983 r. i od 24 marca 1983 r. do 31 stycznia 1997 r.) na dwóch różnych stanowiskach (brakarza i laboranta), przy tożsamym przyporządkowaniu tych prac do tych wymienionych pod pozycją 24 pkt 1 Działu XIV Wykazu A załącznika Nr 4 do zarządzenia Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego Nr 7 z dnia 7 lipca 1987 r. w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu chemicznego i lekkiego (Dz.Urz.MG.1987.4.7). Pomimo takiej treści dokumentów, organ rentowy - zaskarżoną w niniejszym postępowaniu - decyzją z dnia 20 lutego 2012 r. odmówił wnioskodawczyni prawa do dochodzonego świadczenia emerytalnego, przyjmując za udowodniony jedynie pierwszy z wyżej wymienionych okresów jako pracę w warunkach szczególnych, co stanowiło o uznaniu, iż J. G.
(1)tak określoną pracę wykonywała jedynie przez okres 6 lat 8 miesięcy i 23 dni. Opierając się z kolei na przeprowadzonych w postępowaniu sądowym dowodach osobowych z zeznań odwołującej jak też zeznań wnioskowanego przez nią świadka – współpracownicy ze spornego okresu – L. M. , Sąd I instancji ustalił, iż odwołująca jako laborant pracowała w laboratorium badania surowców i mieszanek, zaś do jej obowiązków należało badanie i zwalnianie do dalszej produkcji surowców, przedmieszek, mieszanek i klejów. Próbki do badań były pobierane z hali produkcyjnej znajdującej się przy laboratorium, gdzie miała miejsce produkcja i przetwórstwo wyrobów gumowych. Badania były prowadzone na maszynach wytrzymałościowych do wulkanizowania próbek i tym sposobem były sprawdzane parametry wulkanizacji gumy. Ponadto były badane zwulkanizowane mieszanki na własności starzeniowe i ozonowe, oraz kauczuki na lepkość i wszystkie inne surowce tzw. mieszanki wtórne. Stanowisko laboranta zostało ujęte w wewnątrzzakładowym wykazie stanowisk pracy i ilości pracowników zatrudnionych w warunkach szkodliwych dla zdrowia i szczególnie uciążliwych, na których powinny być wydawane posiłki profilaktyczne lub regeneracyjne. W świetle powyższych ustaleń – przy podkreśleniu pełnej wiarygodności zeznań wnioskodawczyni jako korelujących z zeznaniami świadka L. M. , mającymi nadto potwierdzenie w treści złożonych świadectw wykonywania pracy w warunkach szczególnych – Sąd Okręgowy w Rzeszowie, dokonując kwalifikacji spornego okresu wykonywania przez J. G.
(1)pracy laboranta, ostatecznie uznał, iż stanowi on pracę w warunkach szczególnych, jako że rodzaj wykonywanych przez odwołującą czynności dozwala na zakwalifikowanie tych prac do tych przewidzianych zarówno pod poz. 24 Działu XIV Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.), jak i tych z poz.24 pkt 1 Działu XIV Wykazu A załącznika Nr 4 do zarządzenia Ministra Przemysłu Chemicznego i Lekkiego Nr 7 z dnia 7 lipca 1987 r. w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu chemicznego i lekkiego (Dz.Urz.MG.1987.4.7). Tu w szczególności Sąd I instancji podkreślał, że niezależnie od nazwy stanowiska pracy wnioskodawczyni, wykonywała ona w istocie czynności związane z kontrolą jakości na wydziale, na którym jako podstawowe wykonywane były prace w warunkach szczególnych wymienione w Dziale IV poz. 21 Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.). Tym samym skoro tak określona praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, to powyższe stanowi dostateczną podstawę do przyjętej jej kwalifikacji, stanowiąc równocześnie o łącznym okresie zatrudnienia J. G.
(1)w warunkach szczególnych przenoszącym wymagane lat 15- ście. Odnosząc się zaś do przywoływanego przez ZUS w odpowiedzi na odwołanie wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 30 marca 2011 r. sygn. akt III AUa 174/11 Sąd Okręgowy – bez uprzedniego zapoznania się z aktami tej sprawy – stwierdził krótko, iż wyrok ten dotyczył oceny pracy na stanowisku laboranta, gdy tymczasem w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy ocena spornego okresu zatrudnienia wnioskodawczyni dotyczyła w istocie stanowiska związanego z kontrolą jakości produkcji. W konsekwencji powyższego, dokonując oceny prawnej sprawy Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał żądanie odwołania za w pełni zasadne, a zaskarżoną decyzję ZUS za naruszającą prawo, stwierdzając, iż wbrew stanowisku organu rentowego wnioskodawczyni – na dzień złożenia wniosku emerytalnego - spełniła wszystkie konieczne przesłanki nabycia prawa do dochodzonego świadczenia, przewidziane w art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.). W podstawie prawnej wyroku powołany został także art. 477 14 § 2 kpc . Wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 10 lipca 2012 r. zaskarżony został przez pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w J. . W apelacji z dnia 17 sierpnia 2012 r. (v. k. 23-24) pozwany organ rentowy zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. art.184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.) przez przyznanie J. G.
(1)prawa do emerytury w wyniku wadliwego zakwalifikowania pracy wnioskodawczyni z okresu gdy zajmowała ona stanowisko laboranta (od 24 marca 1983 r. do 31 stycznia 1997 r.) do pracy w warunkach szczególnych wymienionej pod poz. 24 Działu XIV Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.), wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania wnioskodawczyni. Pomimo tak podniesionego zarzutu zaskarżenia, w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego, apelujący – streszczając przebieg dotychczasowego postępowania - kwestionował w istocie dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dowodów, która doprowadziła do ustalenia legitymowania się przez odwołującą ponad 15-sto letnim okresem pracy w warunkach szczególnych, stwierdzając, że już z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że wnioskodawczyni w podstawowym zakresie wykonywała czynności w pomieszczeniu laboratoryjnym, gdzie zgodnie z instrukcją stanowiskową obsługiwała aparaturę kontrolno – pomiarową oraz urządzenia laboratoryjne, a także prowadziła zapisy i dokumentowała przeprowadzone badania w dziennikach, książkach analiz i zeszytach zmian, co wyklucza przyjęcie wykonywania przez nią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, prac związanych z bezpośrednią kontrolą jakości produkcji. Skarżący podkreślał przy tym, iż stanowisko pracy odwołującej tj. stanowisko laboranta nie zostało wyszczególnione tak w zarządzeniu resortowym Ministra Przemysły Chemicznego i Lekkiego z dnia 7 lipca 1987 r. jak i w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.), a specyfikę pracy laboranta w Firmie (...) S.A. w D. najlepiej zobrazował przeprowadzony w sprawie IV U 548/11 Sądu Okręgowego w Rzeszowie dowód osobowy z opinii biegłego specjalisty do spraw organizacji i zarządzania przemysłem M. M. . W tej to też sprawie miało dojść do prawomocnego oddalenia odwołania ubezpieczonego, wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 kwietnia 2012 r. Niezależnie od tego pozwany organ rentowy przywoływał wyroki Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie w sprawach III AUa 1052/09 , III AUa 583/10 czy III AUa 410/09, które miały zapaść w analogicznych do niniejszej sprawy stanach faktycznych, potwierdzając w pełni prawidłowość stanowiska ZUS. Wnioskodawczyni J. G.
(1)wniosła o oddalanie apelacji pozwanego organu rentowego ,przy zasądzeniu stosownych kosztów procesu (v. k. 33-37 – pisemna odpowiedź na apelację). Sąd Apelacyjny w Rzeszowie , po rozpoznaniu apelacji pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w J. , wyrokiem z dnia 24 stycznia 2013r. (sygn. akt III AUa1034/12), uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi, z pozostawaniem Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej. U podstaw powyższego orzeczenia legło stanowisko Sądu II instancji co do przedwczesności zaskarżonego wyroku będącej konsekwencją niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy związanych ze sposobem wykonywania przez wnioskodawczynię pracy na stanowisku laboranta w spornym okresie czasu (od 24 marca 1983r. do 31 stycznia 1997r.) w Firmie (...) S.A. w D. , w aspekcie możliwości uznania tych prac za pracę w warunkach szczególnych wymienoną pod poz. 24 działu XIV Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.) Wyrażając powyższy pogląd Sąd Apelacyjny zauważał ,że zgormadzony w sprawie materiał dowodowy nie jest kompletny , zaś przesłuchanie odwołującej jak i zawnioskowanego przez nią świadka nader pobieżne ,co skutkuje tym ,iż w ustaleniach Sądu I instancji zabrakło tych istotnych odnoszących się do warunków pracy wnioskodawczyni w aspekcie bezpośredniości wykonywanej przez nią kontroli jakości produktów w warunkach narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia w stopniu adekwatnym, do tych które występowały na stanowiskach produkcyjnych objętych tą kontrolą tj. choćby usytuowania laboratorium produkcyjnego , czy wymiaru czasu pracy odwołującej związanego z pobieraniem próbek na hali produkcyjnej . Sąd II instancji zauważał przy tym, iż twierdzenia stron na etapie postępowania odwoławczego odnoszą się do faktów nie mających porycia w dotychczasowych ustaleniach Sądu Okręgowego , przy czym stanowisko skarżącego ZUS w dużej mierze determinowane jest judykaturą Sąd Apelacyjnego w Rzeszowie , która w podobnych sprawach – w przywoływanych przez organ rentowy tak w odpowiedzi na odwołanie jak i w apelacji wyrokach- potwierdzała brak uprawnień do świadczenia emerytalnego z tytułu pracy w warunkach szczególnych ubezpieczonych świadczących pracę na stanowisku laboranta w Firmie (...) S.A. w D. . Powyższe jednak w ocenie Sądu II instancji nie mogło być samo w sobie przesądzające o wyniku przedmiotowej sprawy , w której - przy uwzględnieniu obowiązujących w procesie cywilnym zasad kontradyktoryjności i bezpośredniości postępowania - co najwyżej zasadnym było wykorzystanie konkretnych dowodów przeprowadzonych w tych uprzednich postępowaniach ,celem weryfikacji twierdzeń odwołującej. Wszystko to razem prowadziło do zaleceń Sądu Apelacyjnego co do koniczności przeprowadzenia przez Sąd I instancji postępowania dowodowego praktycznie na nowo w całości , tak więc przy ponowieniu dowodu z przesłuchania świadka L. M. i samej odwołującej w charakterze strony, jak też przy uzupełnieniu materiału dowodowego w sprawie o dowód z akt osobowych odwołującej, jak również dowód z opinii biegłego z zakresu organizacji i zarządzania przemysłem M. M. , jaki pozyskany został w naprowadzonej przez skarżącego sprawie o sygn. akt IV U 548/11 Sądu Okręgowego w Rzeszowie, czy też innych dowodów zebranych na użytek tego postępowania, akcentując przy tym konieczność zapewnienia stronom (w tym w szczególności odwołującej) możliwości ustosunkowania się do każdego z tak przeprowadzonych dowodów. Jednocześnie Sąd II instancji nie wykluczył możliwości przeprowadzania przez Sąd I instancji -czy to na wniosek stron, czy to z urzędu -jeszcze innych dowodów mogących pozwolić na poczynienie w sprawie zasadniczych dla jej wyniku ustaleń. W podstawie prawnej wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie powołany został art. 386 § 4 kpc , zaś w zakresie kosztów postępowania odwoławczego art. 108 § 2 kpc . Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie, po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 6 maja 2013 r. (sygn. akt IV U 206/13) oddalił odwołanie J. G.
(1). Uzupełniając - zgodnie z zaleceniami Sądu II instancji - postępowanie dowodowe o dowód z akt osobowych odwołującej, jak również dowody osobowe pozyskane na użytek sprawy IV U 548/11 Sądu Okręgowego w Rzeszowie (w tym opinię biegłego M. M. specjalisty z zakresu organizacji i zarządzania przemysłem ,oraz zeznania świadków: L. G. , J. G.
(2), J. T. ,czy występującej w/w sprawie w charakterze strony wnioskodawczyni W. K. ) ,oraz ponawiając dowód z przesłuchania świadka L. M. i samej odwołującej J. G.
(1), Sąd Okręgowy w Rzeszowie ustalił, iż wnioskodawczyni w spornym okresie czasu (od 24 marca 1983 r. do 31 stycznia 1997 r.) zajmując stanowisko laboranta w laboratorium produkcyjnym zajmującym się badaniem surowców i mieszanek, wykonywała swoje obowiązki zarówno w wydzielonym przy wydziale produkcyjnym pomieszczeniu laboratoryjnym, jak i na hali produkcyjnej ale w tym ostatnim przypadku tylko w sytuacji gdy pobierała próbki do badania. Laboratorium pracowało w systemie ciągłym, przy obsadzie 10 laborantów na jednej zmianie, i było wyposażone w sprzęt kontrolno – pomiarowy tj. maszyny i urządzenia adekwatne do tych znajdujących się na hali produkcyjnej, ale przystosowane gabarytowo do badań laboratoryjnych. Do obowiązków laborantów należało badanie próbek zwulkanizowanych mieszanek na własności starzeniowe i ozonowe oraz kauczuków na lepkość i wszystkie inne surowce tzw. mieszanki wtórne, po których to badaniach należało dokonać odpowiednich zapisów w dokumentacji laboratoryjnej. Przed wykonaniem tych badań koniecznym było pozyskanie próbek bezpośrednio z hali produkcyjnej, gdzie odbywała się produkcja i przetwórstwo wyrobów gumowych. Nie mniej jednak za niewiarygodne i sprzeczne nawet z zeznaniami wnioskowanego przez odwołującą świadka L. M. , Sąd I instancji, uznał twierdzenia J. G.
(1), jakoby czynność ta wykonywana była przez nią nawet kilkaset razy dziennie. Powołując się w tym względzie na zeznania wyżej wymienionego świadka, jak też wymienionych na wstępie świadków zeznających w sprawie IV U 548/11 Sądu Okręgowego w Rzeszowie oraz treść pozyskanej na użytek tego postępowania opinii biegłego M. M. , Sąd Okręgowy ostatecznie przyjął, iż omawiana czynność mogła zajmować maksymalnie do dwóch godzin dziennie (w zeznaniach świadków pojawiały się wręcz twierdzenia, że w niektórych wypadkach próbki były przynoszone przez samych pracowników produkcyjnych), co oznaczało, że w głównej mierze praca wnioskodawczyni odbywała się w pomieszczeniu laboratoryjnym, gdzie szkodliwość warunków pracy była znacznie mniejsza od tych panujących na hali produkcyjnej. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji mając na względzie jednolitość materiału dowodowego występującego w dotychczasowych sprawach o analogicznym stanie faktycznym do przedmiotowej z tym zgromadzonym w niniejszym postępowaniu uznał za niezasadne dalsze kontynuowanie postępowania dowodowego, oddalając zgłoszone przez odwołującą na rozprawie w dniu 6 maja 2013 r. wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego i zeznań świadka Z. R. . W świetle zaś powyższych ustaleń Sąd Okręgowy w Rzeszowie, dokonując oceny charakteru spornego okresu zatrudnienia J. G.
(1)przyjął za pozwanym ZUS, iż nie może być on kwalifikowany jako praca w warunkach szczególnych o jakiej mowa w poz. 24 Działu XIV Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.). Przewidziana tam bowiem kontrola międzyoperacyjna jakości produkcji musi być wykonywana w sposób stały w rozumieniu przepisów tego rozporządzenia (a więc także w pełnym wymiarze czasu pracy) i to bezpośrednio przy stanowiskach pracy, gdzie praca wykonywana jest w warunkach szczególnych, gdy tymczasem praca J. G.
(1)na stanowisku laboranta nie miała takiego charakteru, skoro odwołująca w wykonywaniu swoich obowiązków nie przebywała stale i bezpośrednio przy stanowiskach produkcyjnych na hali, a jej główne prace odbywały się w wydzielonym pomieszczeniu laboratoryjnym, w dużo mniejszym narażeniu na czynniki szkodliwe dla zdrowia niż te panujące na produkcji. W tym stanie rzeczy ,dokonując oceny prawnej sprawy Sąd I instancji stwierdził, iż J. G.
(1)nie spełniła wszystkich przewidzianych w art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.) przesłanek nabycia prawa do dochodzonego świadczenia emerytalnego. W podstawie prawnej wyroku powołany nadto został art. 477 14 § 1 kpc . Wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 6 maja 2013 r. zaskarżony został przez wnioskodawczynię J. G.
(1). W apelacji z dnia 5 czerwca 2013 r. (v. k. 91-103) wnioskodawczyni zarzucając zarówno naruszenie przepisów prawa procesowego – w tym w szczególności art. 233 § 1 kpc , przez dowolną ocenę dowodów i brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, art. 217 § 2 kpc przez bezzasadne pominięcie zgłoszonych przez nią wniosków dowodowych, czy nieprawidłowe przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sporządzonej na użytek innego postępowania sądowego – jak i prawa materialnego, będące konsekwencją powołanych wyżej uchybień procesowych tj. przede wszystkim art. 184 w z związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.), przez bezpodstawne przyjęcie, iż nie spełnia ona wszystkich przewidzianych w tych przepisach przesłanek nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, wnosiła o: zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyznanie prawa do emerytury począwszy od dnia 9 lutego 2012 r. tj. od dnia złożenia wniosku ,przy zasądzeniu od organu rentowego na jej rzecz stosownych kosztów procesu ,ewentualnie uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi ,przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego jako części kosztów procesu. W obszernym uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżąca - streszczając przebieg dotychczasowego postępowania - w szczególności kwestionowała ustalenie Sądu I instancji o wykonywaniu przez nią pracy w przeważającym zakresie czasowym w pomieszczeniu laboratoryjnym, podtrzymując swoje dotychczasowe twierdzenia o pobieraniu z produkcji nawet kilkuset próbek dziennie , co stanowić miało o przebywaniu przez nią na hali produkcyjnej w 90 % czasu jej pracy, akcentując przy tym - przy wskazaniu na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2009 r. I PK 194/08 - , iż dla przyjęcia wykonywania pracy w warunkach szczególnych, nie jest konieczne aby praca taka wykonywana była w 100% ustalonego czasu pracy. Niezależnie od tego apelująca zarzucała, że Sąd Okręgowy w Rzeszowie pominął fakt, iż w Firmie (...) działało kilka odrębnych od siebie laboratorium, w których warunki pracy laborantów były różne, stąd trudno powoływać się na wyniki innych postępowań sądowych w sprawach tego rodzaju, skoro mogły one dotyczyć pracy laborantów świadczonej w innych niż jej laboratoriach. Skarżąca kwestionowała także ustalenie Sądu I instancji co do mniejszego narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia przy pracach badawczych w laboratorium w odniesieniu do tych występujących na hali produkcyjnej, zauważając przy tym , że z jednoczesnych ustaleń Sądu I instancji wynika, iż laboratorium wyposażone było w sprzęt kontrolno –pomiarowy tożsamy do tego występującego na hali produkcyjnej. W końcu -przywołując fragment uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 stycznia 2013 r. III AUa 1034/12, odnoszącego się do zalecanego sposobu procedowania w sprawie –apelująca zarzucała, że Sąd Okręgowy w Rzeszowie pomimo nałożonego na niego obowiązku uwzględniania wniosków dowodowych stron zgłoszonych po wykorzystaniu materiału dowodowego z innych postępowań sądowych, bezzasadnie zaniechał przeprowadzenia wnioskowanych przez nią dowodów z opinii innego biegłego czy zeznań kolejnego świadka. Niezależnie od tego skarżąca zwracała uwagę ,iż wykorzystanie przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego M. M. w sprawie IV U 548/11 nastąpiło z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie reguł tj. bez uprzedniego doręczenia jej odpisu tej opinii , celem umożliwienia dokładnego zapoznania się z treścią tego dowodu osobowego. Już na rozprawie apelacyjnej w dniu 4 grudnia 2013 r. wnioskodawczyni - powołując się na wyniki postępowania sądowego w sprawie IV U 291/13 Sądu Okręgowego w Rzeszowie (przy złożeniu pozyskanej w tym postępowaniu opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy A. B. z dnia 7 sierpnia 2013 r. z wnioskiem o zaliczenie jej w poczet dowodów – v. k. 116-119), podnosiła, iż w postępowaniu tym odmiennie niż w przedmiotowej sprawie przesądzone zostało, że praca laboranta w tym samym laboratorium w którym ona świadczyła pracę jest pracą w warunkach szczególnych. Pozwany organ rentowy nie ustosunkował się do treści apelacji wnioskodawczyni. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie ,rozpoznając apelację wnioskodawczyni J. G.
(1)zważył co następuje: Wniesiony przez wnioskodawczynię środek zaskarżenia nie może odnieść pożądanego skutku. Zaskarżony bowiem wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 6 maja 2013 r. jest – w ocenie tut. Sądu – wyrokiem trafnym i odpowiadającym prawy, zaś oceny ten zmienić nie może, pozyskany dodatkowo w postępowaniu odwoławczym materiał dowodowy w postaci złożonej przez skarżącą opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy A. B. wydanej na użytek sprawy IV U 291/13 Sądu Okręgowego w Rzeszowie, jak też inne dowody zgromadzone w tymże postępowaniu (w tym zeznania świadków J. T. , S. M. , W. S. i B. W. , czy zeznania wnioskodawcy A. K. ) – o czym poniżej. Przede wszystkim jednak odnosząc się już na wstępie do zarzutów formalnych apelacji w zakresie przyjętego przez Sąd I instancji sposobu procedowania – w tym oddalenia wniosków dowodowych skarżącej - Sąd Apelacyjny chciałby podkreślić – odrzucając w zdecydowany sposób te zarzuty zaskarżenia, – że wnioskodawczyni reprezentowana była przez fachowego pełnomocnika, co winno było ewentualnie skutkować zgłoszeniem przewidzianych prawem ( art. 162 kpc ) zastrzeżeń, których brak powoduje niemożność powoływania się na uchybienia procesowe Sądu I instancji w postępowaniu odwoławczym (por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 maja 2013 r. I ACa 86/13 LEX nr 1322527). Taka zaś sytuacja wystąpiła w okolicznościach przedmiotowej sprawy, skoro fachowy pełnomocnik skarżącej będąc obecny na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2013 r. na której Sąd Okręgowy przeprowadzał w sposób pośredni dowody tak z dokumentów jak i dowody osobowe zgromadzone w innych postępowaniach sądowych (sprawy IV U 531/10 i IV U 548/11), nie zawnioskował o ich bezpośrednie przeprowadzenie, a równocześnie – znając już pogląd Sądu Apelacyjnego o konieczności wykorzystania w niniejszym postępowaniu dowodu z opinii biegłego M. M. wydanej do w/w sprawy IV U 548/11, jak i powód odroczenia przez Sąd I instancji w tym dniu rozprawy z jednoczesnym wyznaczeniem kolejnego terminu na dzień 6 maja 2013 r. (celem pozyskania wyżej wymienionych akt z Sądu Najwyższego) nie tylko, że nie stawił się na kolejnym posiedzeniu sądowym ale nadto nie zapoznał się z aktami wyżej wymienionej sprawy IV U 548/11, które już w dniu 19 kwietnia 2013 r. były dostępne w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie co doprowadziło do tego, że obecna na tym posiedzeniu wnioskodawczyni zgłosiła jedynie niczym nieuzasadniony wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego przy braku jakichkolwiek zarzutów do opinii biegłego M. M. . Siłą rzeczy nie zostały też zgłoszone w tym czasie zastrzeżenia o których mowa była na wstępie ,a które przewiduje art. 162 kpc . Niezależnie od tego należy w zupełności podzielić pogląd Sądu I instancji co do bezzasadności zgłoszonych przez odwołującą na w/w rozprawie wniosków dowodowych (w tym także dowodu z zeznań kolejnego świadka Z. R. ), zważywszy na dotychczas zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy, który w pełni dozwalał na przyjęcie, iż istotne okoliczności sprawy zostały już wyjaśnione. Nie można też w żaden sposób odczytywać zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 24 stycznia 2013 r. III AUa 1034/12 zaleceń – jak czyni to apelująca – jako bezwzględnie wiążących Sąd Okręgowy co do uwzględniania każdego wniosku dowodowego stron, bo w tym zakresie rządzić muszą ogólne reguły procesowe, w tym ta zawarta w art.217 § 3 kpc ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2005r. II UK 103/04 LEX nr 602702) . Odnosząc się z kolei do podniesionego w apelacji zarzutu obrazy art. 233 § 1 kpc , stwierdzić należy, że w istocie polega on jedynie na zaprezentowaniu przez skarżącą własnych korzystnych dla niej ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej oceny materiału dowodowego, bez koniecznego dla przyjęcia zasadności tego zarzutu wykazania w jaki sposób Sąd I instancji naruszył ustanowione w wyżej powołanym przepis zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (tak też w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r. II CKN 572/99 LEX nr 53136). I tak w tym kontekście zauważyć przyjdzie, że twierdzenia skarżącej jakoby w toku postępowania dowodowego m.in. świadek L. M. potwierdził, iż wykonywanie czynności kontrolnych wnioskodawczyni na hali produkcyjnej (pobieranie próbek) miało zajmować aż 90% całego czasu jej pracy, jest twierdzeniem absolutnie nieprawdziwym, skoro z zeznań wyżej wymienionego świadka (v. k. 67) wynikało wprost , iż potwierdził on jedynie ,że próbki były pobierane z hali produkcyjnej w zależności od potrzeb „czasem raz czasem więcej dziennie, a większość swego czasu laboranci przeznaczali na kontrolę próbek w laboratorium”. Co więcej potwierdzeniem powyższego były choćby zeznania świadków złożone w sprawie IV U 548/11 Sądu Okręgowego w Rzeszowie ,w tym między innymi L. G. , czy też zeznania występującej w tej sprawie w charakterze strony W. K. (v. k. 72), w których znalazły się wprost stwierdzenia o wykonywaniu pracy przez laborantów w zdecydowanej większości czasu pracy w pomieszczeniu laboratoryjnym (sama zainteresowana w tym postępowaniu określała zaś wymiar czasowy jej pracy związany z pobieraniem próbek z produkcji na jedynie jedną godzinę dziennie). Nie jest również prawdziwe twierdzenie apelacji, jakoby materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na przyjęcie, iż laboratorium było zaopatrzone w sprzęt kontrolno - pomiarowy czyli urządzenia takie same jakie występowały na hali produkcyjnej ,w aspekcie tożsamego w swym stopniu narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia. Sąd I instancji opierając się w tym względzie m.in. na zeznaniach świadka L. M. oraz opinii biegłego M. M. w wyżej powołanej sprawie IV U 548/11 (v. k. 72) – której treść najwidoczniej nie jest znana skarżącej do chwili obecnej – wyraźnie podkreślił, że urządzenia te były zaadoptowane na potrzeby laboratorium – a więc gabarytowo mniejsze od tych występujących na hali produkcyjnej - a szkodliwości pracy laboranta była adekwatnie mniejsza od pracy zatrudnionych na linii produkcyjnej. W tym miejscu - uzupełniając wywód Sądu Okręgowego w Rzeszowie – podkreślić należy, ze powyższe stwierdzenie biegłego M. o co najmniej dwukrotnie gorszych warunkach pracy pracowników produkcyjnych miało swoje potwierdzenie w dokonanej przez biegłego analizie sporządzonej przez samego pracodawcę karty zagrożenia zawodowego. O lepszych warunkach pracy w laboratorium mówił także świadek J. T. zeznający w sprawie IV U 548/11 (v. k. 72), a ostatecznym i znamiennym tego potwierdzeniem jest zalegające w aktach osobowych wnioskodawczyni jej podanie z dnia 28 lutego 1983 r. o przeniesienie ze stanowiska brakarza na stanowisko laboranta przy uzasadnieniu, że stan zdrowia uniemożliwia ciągłe przebywanie w warunkach szkodliwych dla zdrowia (nota bene podanie to zostało uwzględnione przez pracodawcę, stąd objęcie przez odwołującą z dniem 24 marca 1983 r. stanowiska laboranta). Powyższe wyklucza też w sposób jednoznaczny twierdzenia wnioskodawczyni o tożsamych zakresach czynności na obu wyżej wskazanych stanowiskach pracy. Nie można też ulec sugestii skarżącej, jakoby Sąd I instancji posiłkując się materiałem dowodowym z innych postępowań sądowych nie zwrócił uwagi, iż mogły one dotyczyć pracy laborantów Firmy (...) pracujących w innych niż jej laboratoriach. W obu bowiem przywoływanych przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie sprawach IV U 531/10 i IV U 548/11 odwołujący tj. K. N. i W. K. pracowały na tożsamym co J. G.
(1)stanowisku laboranta w laboratorium badania surowców, mieszanek i półproduktów zlokalizowanym na wydziale produkcji mieszanek gumowych, co wynika wprost z poczynionych w wyżej wymienionych sprawach ustaleń Sądu Okręgowego w Rzeszowie, a co ostatecznie potwierdza także– przeprowadzony w niniejszym postępowaniu odwoławczym przez tut. Sąd - dowód z zalegającego z kolei w sprawie IV U 291/13 Sądu Okręgowego w Rzeszowie wykazu osób zatrudnionych w tym laboratorium (v. k. 127), gdzie odpowiednio pod poz. 15 i 27 figurują z imienia i nazwiska w/w K. N. i W. K. . Wszystko to razem prowadzić więc musi do potwierdzenia prawidłowości ustaleń Sądu I instancji co do warunków pracy J. G.
(1)w spornym okresie czasu pracy na stanowisku laboranta , które to ustalenia tut. Sąd Apelacyjny w całość podziela uznając je za własne. Tak zaś jak podniesiono to już na wstępie ustaleń tych – zdaniem tut. Sądu – w żadnej mierze nie mogą podważyć przeprowadzone w postępowaniu odwoławczym w trybie art. 382 kpc dowody zgromadzone na użytek kolejnego postępowania w sprawie tego rodzaju , powadzonego przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie pod sygn. IV U 291/13 , w tym w szczególności tak mocno akcentowany przez skarżącą dowód z opinii biegłego A. B. (v. k. 116-119), odmiennej w swej konkluzji od opinii biegłego M. M. na której oparli się Sąd I instancji w zaskarżonym rozstrzygnięciu ,a która to opinia została wydana do sprawy IV U 548/
  1. Analiza bowiem treści tego dowodu osobowego prowadzi do wniosku, iż biegły A. B. oparł się na dwóch błędnych założeniach. Pierwszym, że laborant pobierający próbki na hali produkcyjnej wykonywał w istocie prace w warunkach szczególnych wymienione pod poz. 21 Działu IV Wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.), gdzie podano „produkcja i przetwórstwo wyrobów gumowych, ebonitowych oraz półproduktów i środków pomocniczych do tych produktów, produkcja sadzy”, co w oczywisty sposób stoi w sprzeczności z naprowadzonym przez samych zainteresowanych laborantów sposobem wykonywania pracy – rodzajem czynności podejmowanych przez nich na hali produkcyjnej. Drugim zaś bezwzględnie błędnym założeniem tego opiniującego było przyjęcie, że do uznania wykonywania pracy w warunkach szczególnych nie jest konieczne wykonywanie takiej prac w pełnym wymiarze czasu pracy, przy odniesieniu stałości jej wykonywania do wymiaru czasowego sięgającego granic co najmniej 4 godzin dziennie, przy powołaniu się na –nie mające żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia o istocie sporu - przepisy rozporządzeń Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 marca 2000 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych (Dz. U. Nr 26 poz. 113) - § 2 pkt 2, jak i z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 169 poz. 1650) - w tym wypadku § 2 pkt
  2. Znamienne jest przy tym, iż opinia ta wydana została już po przesłuchaniu świadków J. T. , S. M. , W. S. , B. W. , jak i samego wnioskodawcy A. K. na rozprawie w dniu 11 czerwca 2013 r. (e-protokół z tego posiedzenia k. 127), w których to zeznaniach pojawiały się twierdzenia o przebywaniu na hali produkcyjnej laborantów mniej więcej w połowie obowiązującego ich wymiaru czasu pracy, a więc około 4 godzin dziennie (nota bene nawet te twierdzenia nie pokrywają się więc ze stanowiskiem skarżącej jakoby na hali produkcyjnej przebywała w 90% swego czasu pracy). W tym miejscu podkreślić zaś należy ,że zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.) okresami pracy w warunkach szczególnych są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na danym stanowisku pracy. Tak więc stałość w znaczeniu codziennie powtarzających się czynności stanowi odrębne kryterium od tego czasowego odniesionego wprost do pełnego wymiaru czasu pracy, co też wprost potwierdzone zostało przez Sąd Najwyższy w przywoływanym w apelacji, chyba nie dość fortunnie ,bo z zaprzeczeniem stawianej tam tezy, iż omawiane kwalifikowane zatrudnienie nie musi sięgać 100% ustalonego czasu pracy, wyroku z dnia 24 marca 2009 r. I PK 194/08 OSNP 2010/23-24/
  3. Powyższych wadliwości omawianego dowodu osobowego z opinii biegłego A. B. nie usunęły też – w ocenie tut. Sądu – jego ustne wyjaśnienia złożone na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. (e- protokół z tego posiedzenia k. 127), w których podtrzymał on swoją konkluzję i jakkolwiek Sąd Okręgowy w Rzeszowie w powoływanej sprawie IV U 291/13 przyjął pełną miarodajność tego dowodu, ferując ostatecznie w dniu 10 grudnia 2013 r. korzystny dla odwołującego A. K. wyrok, to jednak powyższe nie jest absolutnie wiążące dla tut. Sądu, który w przedmiotowym postępowaniu nie jest też uprawniony do oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Skoro więc w niniejszym postępowaniu -w ocenie tut. Sądu- prawidłowo przesądzone zostały, iż praca J. G.
(1)jako laboranta laboratorium badania surowców i mieszanek, jakkolwiek związana z kontrolą jakości produkcji, nie była wykonywana stale i bezpośrednio przy stanowiskach gdzie praca świadczona była w warunkach szczególnych (a więc bezpośrednio na hali produkcyjnej), to powyższe uprawniało do przyjętego przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie stwierdzenia, iż nie było to kwalifikowane zatrudnienie odwołującej w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8 poz. 43 ze zm.). Powyższe zaś determinuje podzielenie w postępowaniu odwoławczym dokonanej przez Sąd I instancji oceny prawnej sprawy ,o niespełnieniu przez J. G.
(1)wszystkich przewidzianych w art. 184 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.) przesłanek nabycia prawa do dochodzonego świadczenia emerytalnego. Mając zaś powyższe na uwadze – z braku dostatecznych podstaw faktycznych i prawnych – orzeczono jak w sentencji. (...) (...) (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.