← Polska

Sad powszechny, VI K 1064/11

Sygnatura akt VI K 1064/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 sierpnia 2013 roku Sąd Rejonowy w Kłodzku, VI Wydział Karny w składzie: Przewodniczący : SSR Renata Salwach Protokolant : Sławomir Hulboj przy udziale Prokuratora Barbary Lenart-Truczka po rozpoznaniu w dniach 18.04.2012r., 6.06.2013r., 1.08.2013 sprawy karnej M. S. urodz. (...) w D. syna L. i W. zd. P. oskarżonego o to, że: w dniu 01 sierpnia 2010 roku na terenie Republiki Czeskiej, w okolicach P. na terenie bazaru (...) , dokonał zniszczenia czterech opon m-ki P. (...) , w samochodzie m-ki V. (...) nr rej. (...) , nr VIN- (...) , w ten sposób, że przeciął opony w/w nożem czym spowodował straty w wysokości 1600 zł na szkodę Z. K. i D. K. to jest o czyn z art. 288§1kk I. oskarżonego M. S. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art.288§1 kk wymierza mu 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; II. na podstawie art.69§1kk i art. 70§1 pkt 1kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo oskarżonemu zawiesza tytułem próby na okres 3 (trzech) lat; III. na podstawie art.72§2 kk zobowiązuje oskarżonego M. S. do naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody poprzez zapłatę kwoty 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych na rzecz Z. K. i D. K. w terminie 1 (jednego) miesiąca od daty prawomocności wyroku; IV. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe. UZASADNIENIE W oparciu o wyniki przewodu sądowego ustalono następujący stan faktyczny: Oskarżony M. S. wraz z żoną W. S. prowadzą stoisko handlowe na targowisku (...) w K. . Na tym samym targowisku działalność handlową prowadzą także pokrzywdzeni D. K. i Z. K. . Strony od dłuższego czasu są ze sobą skonfliktowane. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. S. k.112-113,175, 279, zeznania świadków W. S. k.132, 177, 281, D. K. k.70-74, 97-99, 138, 176, 279-280, Z. K. k. 75-76, 105-106, 133, 176,

  1. W dniu 1 sierpnia 2010 roku D. i Z. K. udali się na zakupy na targowisko (...) w P. w Republice Czeskiej. Na miejsce przyjechali około godziny 9-ej i zaparkowali swój samochód marki V. (...) nr rej. (...) na parkingu na terenie bazaru, przy budynku (...) , po czym udali się na zakupy. Dowód: zeznania świadków D. K. k.70-74, 97-99, 138, 176, 279-280, Z. K. k. 75-76, 105-106, 133, 176,
  2. W tym samym dniu na zakupy do P. na targowisko (...) udali się także oskarżony M. S. wraz z żoną W. S. i znajomym M. D. . W/w pojechali samochodem M. D. marki V. (...) nr rej. (...) 4LF
  3. Pojazdem kierował M. D. , który zaparkował samochód na placu przy bazarze. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. S. k.112-113,175, 279, zeznania świadków W. S. k.132, 177, 281, M. D. k.86-87, 185, 280-
  4. O godzinie 10.11 oskarżony M. S. i M. D. przechodzili razem jedną z alejek targowiska, przy której stał zaparkowany samochód pokrzywdzonych. O godzinie 10.14 oskarżony M. S. sam, już bez M. D. , wrócił tą samą drogą, kierując się w stronę samochodu pokrzywdzonych. Oskarżony trzymał w ręku nóż. Dowód: nagranie z monitoringu bazaru (...) w P. k.15, dokumentacja fotograficzna k. 29-
  5. Oskarżony podszedł do samochodu pokrzywdzonych i nożem przeciął wszystkie cztery opony pojazdu. Wracający do samochodu około godziny 10.35 D. K. i Z. K. zauważyli pochylonego nad jednym z tylnych kół pojazdu M. S. , który przecinał nożem oponę w ich samochodzie. Na widok pokrzywdzonych oskarżony zaczął uciekać. D. K. pobiegła za oskarżonym, a jej mąż Z. K. , który trzymał w rękach torby z zakupami, pozostał przy samochodzie. Oskarżony, uciekając przed biegnącą za nim pokrzywdzoną, dobiegł do samochodu M. D. , wepchnął do środka stojącą na zewnątrz pojazdu swą żonę W. S. , po czym M. D. , siedzący w samochodzie jako kierowca, ruszył i wyjechał z terenu targowiska. Dowód: zeznania świadków D. K. k.70-74, 97-99, 138, 176, 279-280, Z. K. k. 75-76, 105-106, 133, 176,
  6. O godzinie 10.47 D. K. o zniszczeniu opon w samochodzie zawiadomiła telefonicznie Policję. Policja zabezpieczyła zapis zarejestrowany kamerą zewnętrzną obejmującą teren przed budynkiem (...) , w rejonie którego stał zaparkowany samochód pokrzywdzonych. W wyniku przecięcia zniszczeniu uległy cztery opony marki P. (...) o łącznej wartości 1600 złotych na szkodę D. i Z. K. . Dowód: zeznania świadków zeznania świadków D. K. k.70-74, 97-99, 138, 176, 279-280, Z. K. k. 75-76, 105-106, 133, 176,
  7. nagranie z monitoringu bazaru (...) w P. k.15 notatka urzędowa k. 11,

(65), protokół oględzin k.12-13
(67), dokumentacja fotograficzna k. 16-
  1. Samochód M. D. marki V. (...) nr rej. (...) , którym jechali M. S. i W. S. , został zatrzymany przez patrol Policji około godziny 14.00 w pobliżu miejscowości H. . Dowód: zeznania świadków (...) k.126-127, Vit H. k.129-130, notatka urzędowa z kontroli drogowej k.43-44 (80-81), Oskarżony M. S. nie był w przeszłości karany sądownie. Dowód: informacja Krajowego Rejestru Karnego k.
  2. Oskarżony M. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 1 sierpnia 2010 roku w godzinach przedpołudniowych istotnie przebywał na targowisku (...) w P. razem ze swoją żoną i znajomym M. D. , ale nie widział tam pokrzywdzonych i zaprzeczył, by przebił nożem opony w należącym do nich samochodzie. Oskarżony podał, że od kilku lat on i jego żona są w konflikcie z pokrzywdzonymi i ich rodziną, którzy z tego powodu bezpodstawnie pomawiają ich o różnego rodzaju przestępstwa. Sąd zważył, co następuje. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na nie budzące wątpliwości ustalenie, że sprawcą zniszczenia opon w samochodzie pokrzywdzonych D. i Z. K. jest oskarżony M. S. . Dokonując ustaleń faktycznych Sąd oparł się na stanowczych, konsekwentnych i wzajemnie zgodnych zeznaniach D. K. i Z. K. , którzy byli bezpośrednimi świadkami czynu. Pokrzywdzeni podali, że krytycznego dnia przyjechali na zakupy na targowisko (...) w P. około godziny 9.00 i gdy około godziny 10.35 wracali do zaparkowanego na terenie bazaru samochodu, zauważyli oskarżonego M. S. , który stał pochylony przy jednym z tylnych kół ich pojazdu i „kłuł” oponę. Na widok pokrzywdzonych oskarżony zaczął uciekać, i jak wynika z relacji D. K. , która pobiegła za sprawcą, dobiegł do samochodu V. (...) , wepchnął do środka stojącą na zewnątrz pojazdu swą żonę W. S. , po czym M. D. , siedzący w samochodzie jako kierowca, ruszył i wyjechał z terenu targowiska. Sąd nie stwierdził w zeznaniach pokrzywdzonych żadnych istotnych rozbieżności czy wewnętrznych sprzeczności, rzutujących na ocenę ich wartości dowodowej. Pokrzywdzeni w toku całego postępowania, począwszy od pierwszych zeznań złożonych w dniu zdarzenia przed organami Policji czeskiej, stanowczo utrzymywali, że widzieli, jak oskarżony przebija opony w ich samochodzie oraz zgodnie i konsekwentnie opisywali przebieg całego zdarzenia, szczegółowo relacjonując tak zachowanie oskarżonego, jak i swoją reakcję. Jedyna rozbieżność w ich zeznaniach jawi się w określeniu przedmiotu, jakim posługiwał się sprawca przebijając opony. Podczas pierwszego przesłuchania na Policji w Czechach D. K. zeznała, że oskarżony „kłuł jakimś ostrym przedmiotem”. Podobnie opisał zachowanie sprawcy Z. K. podając, że oskarżony „kłuł koło jakimś przedmiotem”. W toku dalszego postępowania pokrzywdzeni konsekwentnie utrzymywali, że oskarżony przebił opony nożem, który widzieli w ręku sprawcy. Różnica w opisie przedmiotu, jakim oskarżony miał dokonać zniszczenia opon, nie wydaje się być rażąca, a przy tym nie ma żadnego istotnego znaczenia dla prawidłowego ustalenia przebiegu zdarzenia i sposobu działania sprawcy. Nóż, jako narzędzie popełnienia przestępstwa, to przecież nic innego, jak ostry przedmiot opisywany w pierwszej relacji pokrzywdzonych, kiedy to pokrzywdzeni mogli nie mieć całkowitej pewności co do narzędzia, jakim posługiwał się oskarżony (a co przecież nie miało żadnego w sprawie znaczenia), natomiast później zebrane w sprawie dowody, a przede wszystkim dokładne oględziny przeciętych opon, czy analiza zapisu z kamery monitoringu, mogły utwierdzić ich w przekonaniu co do trafności ich postrzeżenia, że oskarżony trzymał w ręku nóż, a nie jakiś inny przedmiot z ostrzem. Nie bez znaczenia jest także okoliczność, że pierwsze zeznania D. K. i Z. K. zostały spisane przez funkcjonariusza Policji czeskiej, a pokrzywdzeni byli przesłuchiwani bez udziału tłumacza i, mimo zadeklarowanej przez nich dobrej znajomości języka czeskiego w mowie i piśmie, w toku przesłuchania mogły wystąpić pewne trudności językowe, choćby z uwagi na ograniczony zasób znanego pokrzywdzonym słownictwa w języku obcym (pokrzywdzona D. K. wskazała na przykład, że nie wie, jak w języku czeskim nazywa się nóż). Niezależnie jednak od powodów, dla których w pierwszej relacji pokrzywdzonych narzędzie, przy użyciu którego oskarżony dokonał przecięcia opon, zostało przez nich opisane jako ostry przedmiot, a w kolejnych zeznaniach określone już precyzyjnie jako nóż, różnica ta jest na tyle nieistotna i nieznacząca, że nie może podważać wiarygodności zeznań pokrzywdzonych. Z wyjaśnień oskarżonego M. S. i zeznań jego żony W. S. wynika, że od dłuższego czasu są oni skłóceni z pokrzywdzonymi i ich rodziną, a fakt, że oskarżony i pokrzywdzeni pozostają w konflikcie, w świetle zebranych w sprawie dowodów, jest okolicznością bezsporną, gdyż strony wzajemnie zarzucają sobie niezgodne z prawem zachowania, które były bądź nadal są przedmiotem rozpoznania w innych toczących się postępowaniach karnych. Nakazuje to dużą ostrożność i krytycyzm w ocenie obciążających oskarżonego zeznań świadków D. K. i Z. K. , ale nie może automatycznie dyskredytować ich wartości dowodowej. Z drugiej bowiem strony istniejący między stronami konflikt wskazuje, że oskarżony mógł mieć motyw, by przebić opony w samochodzie pokrzywdzonych, tym bardziej, że zniszczone zostały wszystkie cztery opony, co świadczy o determinacji i dużym nasileniu złej woli po stronie sprawcy. Sąd uznał, że zeznania pokrzywdzonych D. K. i Z. K. są wiarygodne i zasługują na wiarę, gdyż mimo iż są jedynym bezpośrednim dowodem wskazującym na sprawstwo oskarżonego M. S. , znajdują one potwierdzenie w innych, obiektywnych dowodach, z którymi korespondują tworząc spójną, logiczną całość. Po pierwsze wskazać należy, że oskarżony M. S. w dniu zdarzenia istotnie był w Czechach, na terenie tego samego bazaru, co pokrzywdzeni i – co więcej – był w towarzystwie osób wskazanych przez pokrzywdzonych, to jest żony W. S. i kolegi M. D. oraz podróżował samochodem dostawczym należącym do tegoż M. D. . Potwierdzili to oskarżony, W. S. i M. D. , ale wskazać należy, że w wyniku działań podjętych przez pokrzywdzonych i zaangażowaniu czeskiej Policji w/w zostali zatrzymani przez patrol Policji przed godziną 14.00, jak wracali z towarem z P. do Polski, co niejako wymusiło na nich przyznanie oczywistych faktów, których kwestionowanie w zaistniałych okolicznościach byłoby bezcelowe. Zabezpieczony przez Policję czeską zapis z kamery monitoringu na bazarze (...) w P. pozwala natomiast na skuteczne zakwestionowanie wiarygodności wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków W. S. i M. D. w pozostałym zakresie. Z relacji w/w wynika bowiem, że po przyjeździe na bazar, M. i W. S. rozstali się z M. D. i poszli sami na zakupy, a ze swym kierowcą, który w tym czasie załatwiał swoje sprawy, umówili się przy samochodzie, gdzie po upływie około godziny faktycznie się spotkali i ruszyli w drogę powrotną do Polski. Relacji tej przeczy zapis video z monitoringu bazarowego, na którym o 10 godzinie, 11 minucie i 48 sekundzie (do 52 sekundy) widać oskarżonego M. S. , jak przechadza się po targowej alejce nie w towarzystwie swej żony, z którą ponoć nie rozstawał się, ale w towarzystwie (...) (obrazuje to także dokumentacja fotograficzna znajdująca się na k.29-33 akt sprawy). Analiza zapisu z kamery monitoringu bazarowego pozwala nadto na jednoznaczne ustalenie, że trzy minuty później, to jest o godzinie 10 minut 14 oskarżony M. S. już sam, bez M. D. , wrócił tą samą alejką, przy której stał zaparkowany samochód pokrzywdzonych, kierując się w stronę samochodu pokrzywdzonych. W 10 godzinie 14 minucie i 47 sekundzie zapisu widać trzymany przez oskarżonego w lewej ręce nóż, który połyskuje w słońcu. Choć zapis z monitoringu nie rejestruje momentu popełnienia przestępstwa, gdyż samochód pokrzywdzonych znajdował się poza zasięgiem kamery zewnętrznej, w świetle powołanych wyżej dowodów nie ulega wątpliwości, że oskarżony znajdował się w czasie bezpośrednio poprzedzającym czas popełnienia przestępstwa w pobliżu samochodu pokrzywdzonych i bez wątpienia trzymał w ręku nóż, a dowody te w tak dużym stopniu potwierdzają relację pokrzywdzonych, że i w pozostałym zakresie uznana ona musi być za w pełni wiarygodną, mimo że w dalszej części niemożliwym było jej potwierdzenie dowodami w pełni obiektywnymi. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że oskarżony M. S. dopuścił się zarzucanego mu występku z art. 288 § 1 kk , a jego sprawstwo i wina w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalona została ponad wszelką wątpliwość i kwestionowana być nie może. Ponieważ zaistniałe zdarzenie ma związek z długotrwałym konfliktem między stronami, a oskarżony nie był uprzednio karany sądownie i posiada pozytywną opinię środowiskową, Sąd uznał, że są podstawy do przyjęcia pozytywnej prognozy kryminologicznej co do zachowania oskarżonego w przyszłości, a tym samym warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Toczące się aktualnie postępowanie karne i orzeczona kara pozbawienia wolności, mimo że nie będzie ona wykonywana, będą w ocenie Sądu dostateczną dla sprawcy dolegliwością i przestrogą, a tym samym spełnią swe cele prewencyjno – wychowawcze. Dodatkowo Sąd nałożył na oskarżonego obowiązek probacyjny naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości, co z jednej strony zaspokaja słuszne roszczenia finansowe pokrzywdzonych, z drugiej natomiast, stanowiąc dla oskarżonego realną dolegliwość finansową, pełnić będzie dodatkową funkcje prewencyjną i wychowawczą. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 627 kpk .

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.