Sygn. akt III Ca 1061/17 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 11 grudnia 2014 roku, powodowie H. R. i K. R. – reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika – adwokata wnieśli o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. solidarnie kwoty 9.000 zł tytułem odszkodowania za uszkodzony w wyniku kolizji drogowej z dnia 7 marca 2013r. samochód osobowy m-ki \/ (...) , nr rej. (...) , wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 4 maja 2013 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując roszczenie co do zasady i wysokości. Pełnomocnik pozwanego wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017r.Sąd Rejonowy w Łęczycy zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 9.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 maja 2013r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2484 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Nadto Sąd I instancji nakazał pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łęczycy kwotę 1308 zł tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach stanu faktycznego: Powodowie H. R. i K. R. byli do dnia 7 maja 2013 roku, współwłaścicielami pojazdu marki V. (...) nr. rej. (...) . Powodowie przedmiotowy pojazd nabyli od P. S. . W dacie zakupu pojazd był w dobrym stanie technicznym. Pojazd był pojazdem bezwypadkowym. P. S. nie montował w pojeździe dodatkowego wyposażenia . W dniu 7 marca 2013 roku, w miejscowości K. , miała miejsce kolizja drogowa. Kierująca samochodem O. (...) nr rej. (...) - A. H. popełniła błąd w taktyce jazdy wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej ( ul. (...) ) nie ustępując pierwszeństwa przejazdu poruszającemu się ul. (...) w kierunku ul. (...) błędnie oceniając odległość od tego pojazdu jak i jego prędkość. Kierujący samochodem V. (...) nr rej. (...) popełnił błąd w taktyce i technice jazdy przekraczając w miejscu zdarzenia dozwoloną prędkość, nie podejmując hamowania w reakcji na stan zagrożenia w postaci zbliżającego się do jego toru jazdy samochodu O. - nie zachowując ostrożności przy zbliżaniu się do skrzyżowania. Szacunkowa wartość rynkowa brutto samochodu V. (...) nr rej. (...) przed szkodą w dniu 7 marca 2013 r określona na podstawie informacji zawartych w aktach sprawy mogła wynosić: 11.600 zł. Koszt naprawy samochodu V. (...) nr rej. (...) pozwalający na usuniecie uszkodzeń po zdarzeniu drogowym w dniu 7 marca 2013 r (istotny dla określenia wartości pojazdu w stanie uszkodzonym) z uwzględnieniem zastosowania w naprawie części oryginalnych i średniej stawce za roboczogodzinę jaką zastosowała strona pozwana (110,00 zł netto- nie wyższej od stosowanych w tym czasie stawek w serwisach autoryzowanych ) mógł wynieść brutto: 57.987,21 złotych. Wartość rynkowa samochodu V. (...) nr rej. (...) w stanie uszkodzonym po zdarzeniu drogowym w dniu 7 marca 2013 r ustalona metodami matematycznymi (uwzględniającymi koszty naprawy) mogła wynieść brutto: 1.200 złotych. Rzeczywista wartość pojazdu w stanie uszkodzonym mogła wynosić tyle ile uzyskano za ten pojazd w wyniku jego sprzedaży w stanie uszkodzonym (1000 zł). Przedmiotowa szkoda jest tzw. „szkoda całkowitą”. Odszkodowanie powinno zostać ustalone jako różnica pomiędzy wartością pojazdu przed szkodą, a jego wartością w stanie uszkodzonym. Przed szkodą wartość pojazdu wynosiła 11.600 złotych, po szkodzę wartość pojazdu wynosiła 1.200 złotych. W dacie zdarzenia pojazd marki O. (...) objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadacza na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej z pozwanym. Powodowie wezwali pozwanego do zapłaty odszkodowania. Pozwany otrzymał wezwanie do zapłaty w dniu 3 kwietnia 2013 roku. Pozwany w dniu 12 czerwca 2013 roku odmówił wypłaty powodowi odszkodowania z tytułu wypadku . Powodowie H. R. i K. R. w dniu 7 maja 2013 roku, sprzedali pojazd marki V. (...) nr. rej. (...) za kwotę 1.000 złotych . Wyrokiem Sądu Rejonowego w Łęczycy z dnia 14 stycznia 2015 roku, w sprawie II W 1/15 powód K. R. został uznany za winnego tego, że: w dniu 7 marca 2013 roku ok. godz. 19:00 w K. na ul. (...) w pow. (...) , woj. (...) kierował samochodem osobowym marki V. (...) nie posiadając przy sobie prawa jazdy tj. popełnienia wykroczenia z art. 95 kw, i za to na podstawie art. 95 kw wymierzono mu karę grzywny w wysokości 50 złotych. A. H. pozostawała pod zarzutem tego, że w dniu 7 marca 2013 roku około godz. 19:00 w K. , woj. (...) spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki o. (...) o nr rej. (...) na skrzyżowaniu ul. (...) z ul. (...) nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z prawej strony po drodze z pierwszeństwem pojazdowi marki V. o nr rej. (...) w wyniku czego doszło do zdarzenia drogowego, tj. o czyn z art. 86 § 1 k.w..Wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi postępowanie wobec A. H. na podstawie art. 5 § 1 pkt. 4 k.p.w. w zw. z art. 45 § 2 k.w. umorzone z uwagi na przedawnienie karalności . Przy takich ustaleniach stanu faktycznego Sąd I instancji wywiódł, że powództwo jest w pełni uzasadnione w oparciu o art. 436 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 1 i 2 k.c. i art. 361 § 2 k.c. i art. 805 k.c. i zasądził na rzecz powodów kwotę dochodzoną pozwem. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia złożył pozwany. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu: 1.obrazę przepisów postepowania mająca wpływ na rozstrzygnięcie: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą i sprzecza z zasadami logicznego rozumowania ocenę materiału dowodowego w postaci opinii biegłego i pominięcie faktu, że współprzyczyną zdarzenia z dnia 7 marca 2013r. był błąd w taktyce i technice jazdy poszkodowanego kierującego pojazdem marki V. , bez wymaganych ku temu uprawnień polegającym na znacznym przekroczeniu prędkości (115 km/h przy ograniczeniu do 50 Km/h ), niepodjęciu hamowania w reakcji na stan zagrożenia oraz niezachowani, ostrożności przy zbliżaniu się do skrzyżowania, a w konsekwencji nie uwzględnienie przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody; 2.obrazę przepisów prawa materialnego: - art. 369 w zw. z art. 367 § 1 k.c. – poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powodowie są uprawnieni względem pozwanego solidarnie, podczas gdy nie wynika to z ani ustawy, ani też z czynności prawnej, - art. 362 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieobniżenie należnego powodom odszkodowania stosownie do przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, tj. o 50 % . W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości. Skarżący wniósł o zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu i obciążenie nimi w całości powodów. Nadto skarżący wniósł o obciążenie powodów kosztami postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy ustalił dodatkowo : Poruszając się z prędkością dozwoloną w miejscu zdarzenia ( 50 km/h) kierujący V. dysponowałby drogą i czasem na zatrzymanie pojazdu przed torem ruchu O. o ile zidentyfikowałby ruch O. od krawędzi jezdni ulicy (...) jako kolizyjny z jego torem ruchu. Kierujący V. znacznie przekroczył dozwoloną w miejscu zdarzenia prędkość ( 115 km/h), a dodatkowo miał pełną świadomość, że kieruje pojazdem po odebraniu mu uprawnień. Logicznie rzecz biorąc powinien on zachować szczególną ostrożność tym bardziej , ze zbliżał się on do węzła skrzyżowań. Obaj kierujący pojazdami popełnili błąd w taktyce jazdy nie uwzględniając realiów miejsca zdarzenia i możliwych zagrożeń związanych z ruchem pojazdów w tym miejscu. Kierujący V. dodatkowo popełnił błąd w technice jazdy przekraczając dozwoloną prędkość w miejscu zdarzenia ( opinia biegłego sądowego z zakresu analizy i rekonstrukcji wypadków drogowych inż. P. K. –k. 148). Są d Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest częściowo zasadna. W rozpoznawanej sprawie jest okolicznością bezsporną, że szkoda powodów była następstwem zderzenia dwóch pojazdów mechanicznych. Podstawę odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę powodów stanowi art. 436 § 2 k.c. zgodnie, z którym samoistni posiadacze pojazdów mechanicznych poruszających się za pomocą sił przyrody mogą wzajemnie żądać poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Z brzmienia tego przepisu wynika, że odpowiedzialność posiadaczy pojazdów względem siebie następuje na zasadzie winy ( art. 415 k.c. ). Zdaniem Sadu Okręgowego w sytuacji, gdy posiadacze pojazdów mechanicznych odpowiadają na zasadzie winy, należy ustalić zakres zawinienia obu kierowców pojazdów biorących udział w zderzeniu, bowiem stopień winy przekłada się na wysokość odszkodowania. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego zarówno kierująca pojazdem O. jak i kierujący pojazdem V. popełnili błąd w technice jazdy – kierująca pojazdem O. nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z prawej strony po drodze z pierwszeństwem przejazdu pojazdowi marki V. w wyniku, czego doszło do zderzenia, a kierujący pojazdem V. poruszał się z prędkością około 115 km/h na godzinę w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Jak wynika z opinii biegłego sądowego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych, poruszając się z prędkością dozwoloną w miejscu zderzenia ( 50 km/h), kierujący V. dysponowałby drogą i czasem na zatrzymanie pojazdu przed torem ruchu O. , o ile zidentyfikowałby ruch O. od krawędzi jezdni ulicy (...) , jako kolizyjny z jego torem ruchu. Kierujący samochodem marki V. znacznie przekroczył dozwoloną w miejscu zdarzenia prędkość ( 115 km/h), a dodatkowo miał pełną świadomość, że kieruje pojazdem po odebraniu mu uprawnień. Logicznie rzecz biorąc powinien on zachować szczególną ostrożność, tym bardziej, że zbliżał się on do węzła skrzyżowań. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, w ocenie Sądu Okręgowego, ustalając stopień winy obu kierującymi pojazdami, należało przyjąć 20 % przyczynienie się kierującego samochodem V. do powstania szkody. W tym stanie rzezy zarzut naruszenia art. 362 k.c. był uzasadniony i należało ustalić wysokość odszkodowania za uszkodzony pojazd marki V. na kwotę 7280 zł – z uwzględnieniem 20 % przyczynienia się kierującego V. do powstania szkody (dochodzona kwota 9000 zł pomniejszona o kwotę 1720zł). Uzasadniony był także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 369 w zw. z art. 367 § 1 k.c. W tym zakresie, że nie było podstaw do zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania na zasadzie solidarności. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, powodowie byli współwłaścicielami samochodu marki V. , – przy czym stosownie do art. 197 k.c. domniemywa się, że udziały współwłaścicieli są równe. Stosownie do art. 207 k.c. pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości ich udziałów. Zdaniem Sądu Okręgowego, w sytuacji gdy brak było podstaw do przyjęcia solidarności po stronie powodów, należało zasądzić należne powodom odszkodowanie stosownie do wielkości przepadających im udziałów w rzeczy wspólnej, dlatego na rzecz każdego z powodów została zasądzona kwota 3640 zł tytułem należnego im odszkodowania. O kosztach postępowania zarówno za I jak i II instancje Sąd Okręgowy orzekła na zasadzie art. 100 k.p.c. , przy uwzględnieniu, że powodowie wygrali proces w 80 %. Mając ani uwadze powyższe, w tym zakresie Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja nie jest zasadna. Zdaniem Sądu Okręgowego, w świetle zebranego sprawie materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, że stopień zawinienia kierującego V. do powstania zdarzenia wywołującego szkodę odpowiadał stopniu zawinienia kierującej pojazdem O. . Jest okolicznością bezsporną, że to kierująca pojazdem O. nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z prawej strony po drodze z pierwszeństwem przejazdu pojazdowi marki V. w wyniku, czego doszło do zderzenia. Stopień zawinienia kierującej samochodem marki O. jest zatem znacznie wyższy niż kierującego samochodem marki V. , który poruszał się po drodze z pierwszeństwem przejazdu. W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy w pozostałym zakresie oddalił apelacje jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. przy uwzględnieniu, że strona pozwana wygrała postępowanie apelacyjne w 20 %. Na koszty te złożyła się opłata od apelacji w kwocie 450 złotych oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej określone w kwocie 900 zł na podstawie § 2 pkt 4 w zw. 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm. Dz.U. z 2016r., poz.1667).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.