kk i wymierzył mu karę grzywny oraz orzekł zakaz prowadzenie pojazdów mechanicznych na okres 1 roku. Wyrok uprawomocnił się w dniu 4 lutego 2014r., środek karny liczył się od dnia 4 listopada 2013r., a jego koniec upłynął z dniem 4 listopada 2014r. (kwestionariusz osobowy k. 29 - 30, karta karna k. 46, informacja Urzędu Miejskiego w K. k. 37, informacja Starostwa Powiatowego w K. k. 39, odpis wyroku k. 47). Oskarżony G. M. przesłuchiwany pierwszy raz w postępowaniu przygotowawczym (k. 26-27) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Podał, iż w dniu 4 lipca 2016r. rano dostał smsa, że ma jechać na rozładunek towaru do O. , dlatego udał się po (...) na ul. (...) i pojechał na stację paliw (...) w K. przy ulicy (...) , aby zatankować samochód. Wyjaśnił, iż po zatankowaniu samochodu przejechał na parking przy myjni i wtedy otworzył butelkę wódki K. i pojemności 0,5 litra i w przeciągu 5-10 minut na dwa razy wypił ją. Wyjaśnił, iż mówił zarówno szefowi – Ł. J. , jak i policjantom, że wypił alkohol, ale wszystkim mówił, że zrobił to już po zaparowaniu samochodu. Następnie podał, iż wódkę kupił w dniu 2 lipca 2016r. i tego dnia od godziny 19 do północy wypił pół litra wódki. Następnego dnia rano około godziny 5 ponownie przyszedł do niego kolega i do godziny 8 oskarżony wypił 0,25 litra wódki, po czym położył się spać. Wyjaśnił, iż w niedzielę 3 lipca 2016r. wstał około godziny 14-15, potem zjadł jedną tortillę, około godziny 19 zjadł dwie kromki chleba z mielonym mięsem. W poniedziałek rano około godziny 5 wypił szklankę kawy i nic nie jadł. G. M. wyjaśnił, iż choruje na nadciśnienie i cukrzycę, bierze leki w postaci zastrzyków z insuliny, jak podał, w dniu zdarzenia nie zrobił sobie zastrzyku, dlatego poziom alkoholu w wydychanym powietrzu był tak wysoki. Podczas kolejnego przesłuchania w dniu 22 września 2016r. G. M. podtrzymał wcześniejsze wyjaśnienia. Oskarżony przesłuchiwany w postępowaniu sądowym nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i zmienił wyjaśnienia. Podał, iż w dniu 4 lipca 2016r. faktycznie był nietrzeźwy, ale poruszał się tylko po terenie stacji paliw (...) , nie jechał drogą publiczną. Wyjaśnił, że przy bazie na ulicy (...) stał nieznajomy mężczyzna, jak się okazało kierowca, który chciał się dostać do J. . Oskarżony wyjaśnił, iż dał nieznajomemu kluczyki od (...) wraz z naczepą i nieznajomy zawiózł go na stację paliw (...) , a na stacji nieznajomy wysiadł, by łapać stopa na drodze krajowej w kierunku J. , natomiast oskarżony przesiadł się za kierownicę i podjechał pod dystrybutor. Oskarżony nie był w stanie powiedzieć w którym miejscu na stacji przesiadał się z nieznajomym mężczyzną. Po obejrzeniu monitoringu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2017r. oskarżony wyjaśnił, iż tankował samochód, ponieważ z towarem do O. miał jechać jego kolega, po którego wcześniej zadzwonił. Kolega jednak nie dojechał. G. M. nie był w stanie podać imienia i nazwiska rzekomego kolegi, nie wiedział, gdzie mieszka i pracuje oraz nie miał do niego numeru telefonu, gdyż jak podał telefon zgubił. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego tylko w zakresie dotyczącym wyznaczania zleceń dla kierowców, stałego miejsca parkowania samochodów Ł. J. oraz tego, iż samochody firmowe tankowane były na stacji (...) w K. przy ulicy (...) . W pozostałym zakresie sąd nie dał wiary wyjaśnieniom złożonym w postępowaniu przygotowawczym i sądowym. Wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego, iż alkohol spożywał dopiero na parkingu stacji paliw nie znajdują potwierdzenia w wiarygodnym materiale dowodowym, m.in. sprzeczne są z zeznaniami M. M. , który zeznał, iż oskarżony podczas tankowania zataczał się, a gdy przyszedł po fakturę WZ i kupował papierosy wyraźnie czuć było od niego alkohol. Wyjaśnienia są także sprzeczne z wiarygodną, kompleksową i jasną opinią biegłego I. W. , gdyż wyniki badań jednoznacznie wskazują, iż w dniu 4 lipca 2016r. około godziny 8 stężenie alkoholu we krwi oskarżonego wynosiło około 2,3 promila i z całą pewnością wynikało ze spożycia przez G. M. alkoholu. Biegła wzięła pod uwagę ewentualny wpływ cukrzycy, na którą jak podał oskarżony choruje. Choroba mogłaby ewentualnie wpłynąć na wyniki o 0,3 – 0,4 promila alkoholu, a w przypadku kwasicy ketonowej o 0,6 promila, jednak ostatnia możliwość została przez biegłą wykluczona, gdyż oskarżony podczas badania nie znajdował się w stanie niewyrównanej cukrzycy. Jako niewiarygodne uznał Sąd również wyjaśnienia złożone w postępowaniu sądowym. Zostały one zmodyfikowane przez G. M. po wydaniu opinii przez biegłą. Wyjaśnienia nie znajdują potwierdzenia w wiarygodnym materiale dowodowym, są nielogiczne i są sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Twierdzenia oskarżonego, iż dał kluczyki od samochodu ciężarowego przygodnie spotkanemu autostopowiczowi, by ten zawiózł samochód z oskarżonym na stację paliw przy ulicy (...) są odpowiedzią oskarżonego na wyniki opinii biegłej i nie znajdują potwierdzenia z żadnych dowodach oraz sprzeczne są z logiką. Tak samo należy ocenić wyjaśnienia, iż oskarżony tankował samochód, bo w trasę dalej miał jechać jego kolega, którego imienia i nazwiska oskarżony nie znał, nie wiedział gdzie mieszka i gdzie pracuje, a jedyną możliwością kontaktu był telefon, którego oskarżony nie potrafił podać. Przeciętnie inteligentna osoba nie powierzyłaby samochodu ciężarowego z towarem nieznanej osobie lub osobie znanej tylko z widzenia. Ponadto oskarżony nie potrafił logicznie wyjaśnić, dlaczego nie poprosił rzekomego kolegi o przybycie na bazę i przejechanie samochodem na stację (...) . Wyjaśnienia oskarżonego miały polepszyć sytuację procesową G. M. . Jako rzetelna, logiczna i kompletna oceniono została opinia sporządzona przez biegłą I. W. z dnia 31 sierpnia 2016r. Wnioski są jednoznaczne, opinia nie była podważana przez żadną ze stron. Przy sporządzaniu opinii i obliczeniach poziomu stężenia alkoholu we krwi biegła uwzględniła błąd pomiaru przy chorobie cukrzycowej. Ponadto podkreślić należy, iż opinia oparta była o pięciokrotne badanie stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzone w ciągu półtorej godziny. Jako wiarygodne ocenione zostały zeznania świadka Ł. J. , które dotyczyły okoliczności obudzenia oskarżonego śpiącego w samochodzie, wyraźnej woni alkoholu od oskarżonego oraz wezwania na miejsce patrolu policji i poddania oskarżonego pierwszemu badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz przewiezieniu G. M. na K. . Zeznania te są jasne, chronologiczne, spójne. Tak samo ocenione zostały zeznania świadka M. M. . Dodatkowo znajdują one potwierdzenie w zapisie z monitoringu. Za wiarygodne Sąd uznał badania Alkometrem A 2.0 nr 941/01 w dniu 4 lipca 2016r. Badania zostały przeprowadzone w prawidłowy sposób, a alkomat miał aktualne świadectwo wzorcowania z dnia 24 maja 2016r. Nagranie monitoringu z dnia 4 lipca 2016r. ze stacji (...) przy ul. (...) w K. także jest wiarygodne. Nie widać śladów montażu. Kamery ustawione są w taki sposób, iż nie widać, czy samochód wjeżdża z drogi publicznej pod dystrybutor, gdyż przed dystrybutorem jest miejsce, gdzie czekają samochody na tankowanie. Ponadto pierwsze ujęcia z kamery monitoringu, nie pokazują całego placu, gdyż inny samochód ciężarowy zaparkowany jest pod dystrybutorem w taki sposób, że przesłania część palcu, widać natomiast, iż oskarżony czekał w samochodzie na wolne miejsce pod dystrybutorem. Na monitoringu nie widać natomiast, żeby samochód prowadził inny mężczyzna niż oskarżony i by oskarżony przesiadał się za kierownicę. Oskarżony G. M. swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona występku z art.
w K. , w ruchu lądowym, na drodze publicznej, na ulicy (...) kierował (...) o numerze rejestracyjnym (...) wraz z naczepą o numerze rejestracyjnym (...) będąc w stanie nietrzeźwości około 2,3 promila alkoholu we krwi, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości wyrokiem Sądu Rejonowego w sprawie II K 614/13. Sąd uznając oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 178a § 1 i 4 kk na podstawie art. 178 § 4 kk wymierzył karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Przy wymiarze kary Sąd wziął pod uwagę jako okoliczność obciążającą uprzednią karalność oskarżonego oraz fakt, iż poruszał się w stanie nietrzeźwości w godzinach, w których ruch samochodowy jest już większy, po drodze krajowej o dużym natężeniu ruchu. Ponadto G. M. wykonywał pracę kierowcy zawodowego samochodu ciężarowego. Od osoby zawodowo kierującej samochodem należy wymagać większej ostrożności i przestrzegania zasad ruchu drogowego. Okolicznością obciążającą jest także nagminność występków tego rodzaju oraz bezkrytyczna postawa oskarżonego wobec czynu. Zgodnie z obwiązującymi przepisami na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu zatrzymanie do sprawy w dniu 4 lipca 2016r. Zgodnie z brzmieniem artykułu 42 § 3 kk w przypadku skazania za przestępstwo z art.
Orzeczenie zakazu jest w przedmiotowej sprawie obligatoryjne, a okoliczności sprawie czynią dożywotni zakaz jak najbardziej słusznym. Na podstawie art. 63 § 4 kk postanowieniem z dnia 31 stycznia 2017r. zaliczono oskarżonemu na poczet orzeczonego środka karnego okresu zatrzymania prawa jazdy od dnia 4 lipca 2016r. Zgodnie z art. 43 a § 2 kk zasądzono od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 10.000 zł. Wymierzając świadczenie w jego dolnych granicach Sąd miał ma uwadze sytuację materialną oskarżonego, który nie ma żadnego majątku, a obecnie jest osobą bezrobotną. Z tych samych powód zwolniono oskarżonego od kosztów postępowania. /-/ Małgorzata Kurjata
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.