← Polska

Sad powszechny, VII K 149/17

Sygnatura akt VII K 149/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 listopada 2017 r. Sąd Rejonowy w S. V. Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w P. w składzie: Przewodnicząca: SSR Katarzyna

§ 1k.k.

I. uznaje oskarżonego R. P. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za przestępstwo to na podstawie art.

§ 1k.k.

wymierza mu karę 200 (dwustu) stawek dziennych grzywny, przyjmując, iż jedna stawka jest równa 10 zł (dziesięć złotych); II. na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu kierowania w ruchu lądowym wszelkimi pojazdami mechanicznymi na okres 3 (trzech) lat; III. na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonej w punkcie I wyroku kary grzywy zalicza okres zatrzymania oskarżonego od dnia 21 stycznia 2017r. od godz. 22:15 do dnia 24 stycznia 2017r. godz. 14:50, uznając ją za uiszczoną w zakresie 6 (sześciu) stawek dziennych; IV. na podstawie art. 63 § 4 k.k. na poczet orzeczonego w punkcie II wyroku środka karnego zalicza okres zatrzymania oskarżonemu prawa jazdy od dnia 21 stycznia 2017 roku w całości; V. na podstawie art. 43a § 2 k.k. zasądza od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 5000 zł (pięciu tysięcy złotych); VI. na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.), zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym 200 (dwieście) złotych tytułem opłaty. sygn. akt VII K 149/17 UZASADNIENIE Wieczorem 21 stycznia 2017 roku funkcjonariusze Policji P. S. i M. G. pełnili służbę radiowozem oznakowanym na terenie miasta L. . Jadąc ulicą (...) kierowca radiowozu P. S. zauważył jadący za nim samochód marki S. nr rej (...) , który poruszał się nierównym torem jazdy. Wzbudziło to u funkcjonariusza podejrzenie, że kierujący może znajdować się w stanie niezdolności do kierowania pojazdem. Wjechał więc w zatoczkę jezdni umożliwiając wyprzedzenie go przez ww. pojazd. W chwili kiedy samochód ten przejeżdżał obok zatoczki, P. S. zauważył, że znajdują się w nim dwie osoby tj. kierowca i mężczyzna na przednim fotelu pasażera. Dalej patrol włączył się do ruchu i jadąc bezpośrednio za ww. pojazdem udał się odpowiednio ulicą (...) i ulicą (...) , gdzie sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi dano sygnał kierującemu do zatrzymania pojazdu. Kierowca zastosował się do nakazu i zaparkował pojazd na ul. (...) w pobliży (...) . Funkcjonariusze, którzy przez całą drogę od momentu wyprzedzenia radiowozu przez samochód S. jechali za nim, nie tracąc go z pola widzenia, zatrzymali się bezpośrednio za nim, po czym wysiedli z radiowozu i podeszli do ww. samochodu. Tam ujawnili na miejscu kierowcy R. P. , a na przednim miejscu pasażera M. P. . W tej samej konfiguracji mężczyźni znajdowali się w pojeździe podczas pokonywania wcześniej opisanej trasy. Po podjęciu wobec nich czynności służbowych, zachowywali się w sposób utrudniający wykonywanie czynności funkcjonariuszom, a R. P. odmówił poddaniu się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Została od niego pobrana próbka krwi, która poddana została badaniu w Laboratorium Kryminalistycznym KWP Policji w S. . W wyniku tego badania stwierdzono, że R. P. miał we krwi 2,36 promila alkoholu. dowody: wyjaśnienia R. P. – k. 115v, 33, 68-69, 48v zeznania świadka M. G. – k. 125v, 11-12, zeznania świadka P. S. – k. 125, 6-7, zeznania świadka M. P. – k. 126, 18v., wynik badania zawartości alkoholu we krwi oskarżonego – k. 27-27a, R. P. jest obywatelem polskim. Obecnie ma 47 lat, jest żonaty i ma dwoje dorosłych dzieci pozostających na swoim utrzymaniu. Zdobył wykształcenie zawodowe jako mechanik samochodowy. Obecnie jest bezrobotny utrzymuje się z zasiłku. Poprzednio pracował w charakterze kierowcy. Nie był dotąd karany. W czasie czynu nie miał zniesionej ani znacznie ograniczonej poczytalności. R. P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu podając, że faktycznie spożywał alkohol tego wieczora, lecz dopiero w samochodzie, po jego uprzednim zaparkowaniu na ul. (...) . Nie potrafił wytłumaczyć, z jakiego powodu przebywał i pił alkohol w samochodzie zaparkowanym na ulicy sąsiadującej z jego miejscem zamieszkania. dowody: wyjaśnienia R. P. – k. 115v, 33, 68-69, 48v dane osobopoznawcze – k. 34, 70, opinia sądowo psychiatryczna – k. 74-78, zaświadczenie od pracodawcy – k. 83-84, karta karna – k. 104. Sąd zważył co następuje: Ustalając stan faktyczny Sąd nie da wiary wyjaśnieniom oskarżonego, który zaprzeczał swojemu sprawstwu. Prezentowana przez niego linia obrony, zgodnie z którą alkohol spożywał dopiero po zatrzymaniu pojazdu na ulicy (...) , stoi w sprzeczności z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Za wiarygodne uznano zaś zeznania P. S. i M. G. – funkcjonariuszy przeprowadzających interwencję. Otóż w sposób spójny, konsekwentny i logiczny opisali oni zdarzenia skutkujące zatrzymaniem pojazdu kierowanego przez oskarżonego. Obaj opisali trasę, jaką się poruszali , a także zgodnie wskazali na przyczynę zainteresowania się ww. pojazdem tj. jego nierówną jazdę. Jednocześnie to P. S. będący kierowcą radiowozu, z oczywistych przyczyn, jak choćby usytuowanie w radiowozie od strony jezdni oraz baczniejszą obserwację innych uczestników ruchu, zaobserwował i odtworzył, że w czasie jak pojazd przejeżdżał koło zatoczki, gdzie stał radiowóz, widział w nim dwóch mężczyzn. Dalej świadkowie zgodnie podali, że samochód ten zaparkował na ulicy (...) wskutek dawanych mu za pomocą sygnałów dźwiękowych i świetlnych sygnałów do zatrzymania. Jednocześnie ww. świadkowie zaznaczyli, że niezwłocznie po zatrzymaniu radiowozu za pojazdem, którego uprzednio nie tracili z pola widzenia, podeszli do niego i ujawnili oskarżonego jako kierującego. Zważywszy na późną porę charakteryzującą się małym natężeniem ruchu, Sąd nie miał wątpliwości, że faktycznie funkcjonariusze nie napotkali na trudności z utrzymywaniem stałego kontaktu wzrokowego z pojazdem i poruszeniem się bezpośrednio za nim. Co więcej, funkcjonariusze w sposób logiczny uzasadnili swoje stanowisko, zgodnie z którym pewnym jest, że kierowcą samochodu był R. P. . Podali bowiem, że zatrzymując się za jego pojazdem mieli wzgląd w jego wnętrze oświetlone światłami radiowozu i nie zaobserwowali, aby pasażerowie zamieniali się miejscami. Co więcej, podnieśli dodatkowy niezbity argument na tę okoliczność w postaci gabarytów pojazdu S. , które praktycznie uniemożliwiają sprawną zamianę miejsc przez dwóch dorosłych mężczyzn. Zwrócić tez należy uwagę, że sam oskarżony nie kwestionował tego, że to o był kierowcą pojazdu w dniu zdarzenia, a jedynie podawał, że prowadził go przed spożywaniem alkoholu. Zeznania M. P. nie przyczyniły się do poczynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, gdyż świadek z powodu znacznego upojenia alkoholowego w dniu zdarzenia, nie potrafił odtworzyć w pamięci, czy do samochodu oskarżonego wsiadł, gdy ten był w ruchu, czy też znajdował się na postoju. Dla ustalenia stanu nietrzeźwości R. P. w czasie kierowania pojazdem, miarodajny był wynik sprawozdania z badań alkoholu we krwi przeprowadzonych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP Policji w S. . Omówiony powyżej materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że R. P. w dniu 21 stycznia 2017 roku w L. na ul. (...) kierował po drodze publicznej w ruchu lądowym samochodem osobowym znajdując się w stanie nietrzeźwości z wynikiem 2,36 promila, którym to zachowaniem wypełnił ustawowe znamiona czynu z art.

§ 1k.k.

W ocenie Sądu wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Oskarżony jest osobą dorosłą, poczytalną. Nie zachodziły przy tym żadne okoliczności, które mogłyby wskazywać, iż oskarżony nie zdawał sobie sprawy z bezprawności swoich czynów. Wymierzając oskarżonemu karę, Sąd uwzględnił wszelkie okoliczności, jakie nakazuje brać art. 53 § 1 i 2 k.k. Czyn oskarżonego, choćby ze względu na rodzaj i charakter naruszonego dobra prawnego w postaci bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego należy ocenić jako społecznie szkodliwy w stopniu znacznym. Skala zjawiska prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, jest obecnie znaczna, a zagrożenie spowodowane tymi przestępstwami wysokie. Za okoliczność przemawiająca na niekorzyść oskarżonego Sąd uznał wysokość jego stanu nietrzeźwości – poziom stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu znacznie przekroczył bowiem próg dopuszczalności. Nadto na niekorzyść oskarżonego przemawia miejsce popełnienia czynu tj. na ternie miasta, gdzie co do zasady ruch pojazdów i pieszych charakteryzuje się znacznym natężeniem. Na korzyść oskarżonego przyjęto jego uprzednią niekaralność. Tym samym Sąd uznał, iż adekwatną do stopnia winy oskarżonego jak i do społecznej szkodliwości jego czynu będzie kara grzywny w wymiarze 200 stawek po 10 zł każda. Jest to realna i natychmiastowa dolegliwość, pożądana przy tego typu czynach. Będąc zobligowanym na zasadzie art. 42 § 2 k.k. do orzeczenia wobec oskarżonego, sprawcy występku z art.

§ 1k.k.

, Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat. Taki wymiar środka karnego uzasadniony był stopniem nietrzeźwości kierującego oraz miejscem popełnienia czynu. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się żadnych szczególnych okoliczności, które przemawiałyby za uwzględnieniem wniosku oskarżonego i obrońcy o ograniczenie zakazu prowadzenia pojazdów jedynie do pojazdów, dla których wymagane jest prawo jazdy kategorii B. W ocenie Sądu intencją ustawodawcy, jak też rolą środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, było wyeliminowanie osoby, która dopuściła się prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, z ruchu lądowego. Nieuzasadnionym zarówno z punktu widzenia prewencji indywidualnej, jak i generalnej byłaby sytuacja, w której osoba skazana za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, po ogłoszeniu wyroku skazującego, mogłaby w dalszym ciągu wykonywać zawód kierowcy pojazdów ciężarowych. Na poczet orzeczonej kary zaliczono okres zatrzymania oskarżonego, a na poczet środka karnego, okres zatrzymania mu prawa jazdy, zgodnie z obligatoryjnym brzmieniem przepisów art. 63 § 1 – 4 k.k. Również obowiązkowym było orzeczenie świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, które orzeczono na poziomie 5.000 zł. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. Sytuacja materialna oskarżonego nie wskazuje, aby zaistniały okoliczności uzasadniające zwolnienie go od kosztów sądowych albowiem posiada stały dochód

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.