Sygn. akt I C 633/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 sierpnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Marcin Rogóż Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Chudzik po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2017 r. na rozprawie sprawy z powództwa J. J. przeciwko J. K. o ustalenie I. ustala, że pomiędzy powodem J. J. a pozwaną J. K. nie istnieje stosunek prawny w postaci umowy sprzedaży nr (...) z dnia 14.07.2015 r.; II. zasądza od pozwanej J. K. na rzecz powoda J. J. kwotę 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 633/15 UZASADNIENIE Powód J. J. wniósł o unieważnienie umowy sprzedaży pasa barkowego zawartej z pozwaną J. K. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. . Uzasadniając swoje żądanie wskazał, że uczestniczył w pokazie sprzętu medycznego, gdzie zakupił w systemie kredytowym urządzenie do masażu. Miało ono zostać mu przesłane w terminie do 2 tygodni. Niemniej jednak powód telefonicznie poinformował sprzedawcę, że rezygnuje z zakupu. Urządzenie nie zostało mu przysłane. Kiedy otrzymał upomnienie z banku o zapłatę zaległej raty, skierował do pozwanej pismo, w którym ponownie poinformował o rezygnacji z zakupionego sprzętu. Powyższe działania nie przyniosły pożądanego przez powoda skutku i nadal spłaca on raty kredytu za urządzenie, którego nie otrzymał. W odpowiedzi na tak sformułowane żądanie pozwana - reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika - wniosła o oddalenie powództwa w całości. Podniosła, że prowadziła z pozwanym rozmowy dotyczące polubownego zakończenia sporu. Niemniej jednak mimo poczynionych uzgodnień powód nie cofnął pozwu. Pismem z dnia 28.04.2016 r. powód przyznał, że na początku stycznia 2016 r. skontaktował się z nim przedstawiciel przedsiębiorstwa pozwanej oferując przesłanie zakupionego pasa barkowego oraz dodatkowego prezentu w postaci garnków w zamian za cofnięcie pozwu. Powód dodał, że po wyrażeniu przez niego zgody na taką ofertę otrzymał przesyłkę w lutym 2016 r. Niemniej jednak, jako że nie uzyskał gwarancji, nazwy producenta, daty produkcji i informacji o serwisancie, a nadto pismem z 26.01.2016 r. pozwana poinformowała go, że urządzenie otrzymał w chwili podpisania umowy, powód poczuł się oszukany. Odnosząc się do stawianych przez powoda zarzutów, pozwana - piórem reprezentującego ją pełnomocnika procesowego - pismem z dnia 09.11.2016 r. podtrzymała żądanie oddalenia powództwa. Wyjaśniając przyznała fakt zawarcia umowy oraz jej przedmiot. Dodała jednak, że towar został powodowi w komplecie wydany w dniu zawarcia umowy, co potwierdził on własnoręcznym podpisem. Pozwana zaprzeczyła również, aby powód przed 06.08.2015 r. zgłaszał jakiekolwiek oświadczenia o rezygnacji z umowy. Z kolei oświadczenie z 06.08.2015 r. złożone zostało w ocenie pozwanej z uchybieniem terminu określonego w art. 27 ustawy o prawach konsumenta. J. K. stanowczo zakwestionowała nadto twierdzenie by w przesyłce skierowanej do powoda 26.01.2016 r. znajdował (prócz kompletu naczyń) pas barkowy. Pismem z dnia 28.04.2016 r. powód zgłosił żądanie zasądzenia od pozwanej na jego rzecz kwoty równej należności, którą dotychczas spłacił tytułem rat kredytu. Powództwo o zapłatę zostało wyłączone do odrębnego postępowania. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 14.07.2015 r. J. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. zorganizowała spotkanie, na którym zademonstrowane zostało urządzenie relaksacyjne pas barkowy. Jednym z uczestników pokazu był J. J. . Po prezentacji zdecydował się on na zakup urządzenia w systemie ratalnym kredytowanym przez (...) Bank S.A. w W. . Podpisując umowę sprzedaży nr (...) poświadczył, że otrzymał towar w postaci pasa barkowego oraz dodatkowo nieodpłatnie zestaw poduszek. (okoliczności bezsporne) Mimo złożenia takiego oświadczenia J. J. w dniu 14.07.2015 r. otrzymał jedynie zestaw poduszek, zaś co do pasa barkowego uzyskał wyłącznie zapewnienie od pracownika J. K. , że urządzenie zostanie przesłane drogą pocztową w terminie do 2 tygodni. Uzasadnieniem takiego porozumienia był powstały na prezentacji brak urządzenia dotychczas nieużywanego oryginalnie opakowanego przez producenta. Pozostając w zaufaniu do słów przedstawiciela przedsiębiorstwa J. K. oraz uzyskawszy jego numer telefonu kontaktowego J. J. opuścił pokaz. (dowód: zeznania świadka M. P. 00:26:10, zeznania powoda k.35 i 00:03:20; 00:08:20) Następnego dnia J. J. po przemyśleniu transakcji uznał, że zakupione urządzenie nie spełnia jego oczekiwań. Skontaktował się wówczas telefonicznie z przedsiębiorstwem J. K. i oświadczył, że rezygnuje z umowy. Jako, że zakupione urządzenie nie zostało przesłane w umówionym terminie 2 tygodni J. J. uznał sprawę za zakończoną. (dowód: zeznania świadka M. P. 00:30:15, zeznania powoda k. 35 i 00:03:20) Kiedy pismem z dnia 02.08.2015 r. został poinformowany przez (...) Bank S.A. w W. o harmonogramie spłaty rat z tytułu umowy kredytu podpisanej 14.07.2015 r. J. J. skierował wówczas do J. K. pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy nr (...) . W odpowiedzi datowanej na 17.08.2015 r. został poinformowany, że nie ma możliwości odstąpienia od umowy z uwagi na upływ czternastodniowego terminu od chwili jej zawarcia. Pismem z dnia 26.08.2015 r. skierowanym do J. K. J. J. podtrzymał oświadczenie o odstąpieniu, ponownie powołując się na fakt nieotrzymania towaru. W dniu 25.09.2015 r. J. J. złożył w tutejszym sądzie pozew o "unieważnienie" umowy nr (...) z dnia 14.07.2015 r. (okoliczności bezsporne) Po otrzymaniu dnia 14.01.2016 r. przez J. K. odpisu pozwu, P. K. skontaktował się telefonicznie z J. J. oferując polubowne zakończenie sporu i przesłanie mu dodatkowo nieodpłatnie zestawu garnków, w zamian za cofnięcie pozwu. Paczka nadana została w placówce pocztowej 26.01.2016 r. (dowód: potwierdzenie nadania k.63, zeznania powoda k.35 i 00:03:20; 00:04:31, częściowo zeznania świadka k.28 akt IX Cps 31/17) Prócz opakowania z naczyniami w paczce znajdowało się również opakowanie zawierające pas barkowy zakupiony przez J. J. 14.07.2015 r. (dowód: potwierdzenie nadania k.63, protokół oględzin k.72, zeznania świadka M. P. 00:23:50; 00:29:31, zeznania powoda k.36 i 00:03:20; 00:04:32) J. J. przysługuje w stosunku do J. K. status konsumenta. (okoliczność bezsporna) Sąd zważył, co następuje: Ujawnionym w toku postępowania dowodom z dokumentów przydał walor w pełni wiarygodnych środków dowodowych. Nie budziły one bowiem żadnych wątpliwości co do swojej autentyczności oraz zgodności z przedstawionym w nich stanem rzeczy. Korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a ich treść zgodna była z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Stanowiły one spójną i logiczną całość. Obopólnie się uzupełniały tworząc chronologiczny ciąg zdarzeń. Za zgodne z prawdą uznał Sąd również zeznania świadka M. P. oraz powoda. Były one jasne i kategoryczne. Wzajemnie ze sobą korespondowały. Znajdowały nadto potwierdzenie w dowodach z dokumentów m.in. w postaci potwierdzeń wpłat, korespondencji prowadzonej pomiędzy powodem i pozwaną przed wytoczeniem powództwa oraz w dowodzie z oględzin. Opisane przez nich fakty, podane zostały w sposób spójny i logiczny. Rzetelnie przedstawili oni okoliczności zdarzeń jakie miały miejsce po zakupie pasa barkowego. W ich zeznaniach Sąd nie doszukał się też większych niejasności, które rzutować by musiały na ich wiarygodność. Stąd też należało uznać je za prawdziwe. Za niewiarygodne w części co do faktu otrzymania przez powoda pasa barkowego już w dniu podpisania umowy uznał Sąd zeznania świadka P. K. . Były one nie tylko sprzeczne z zeznaniami M. P. i J. J. , ale nadto nie znajdowały potwierdzenia w dowodzie z oględzin. Co więcej, z uwagi na to, że P. K. jest mężem pozwanej, a jego podpis widnieje pod umową kredytu zawartą z powodem niewątpliwie ma on interes w tym by rozstrzygnięcie Sądu było korzystne dla J. K. . Stąd też złożone przez niego zeznania należało traktować z ostrożnością. W oparciu o powyższy materiał dowodowy Sąd dokonał oceny zasadności roszczenia powoda, uznając je za usprawiedliwione w całości. Wyjaśniając w pierwszej kolejności wskazać należy, że w niniejszej sprawie poza sporem pozostawał fakt zawarcia umowy sprzedaży pasa barkowego oraz umowy o kredyt wiązany. Bezspornym był również fakt złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy pismem z dnia 06.08.2015 r., które pozwana pismem z dnia 17.08.2015 r. uznała za nieskuteczne. Kwestią sporną była natomiast chwila, w której J. J. otrzymał zakupione urządzenie relaksacyjne. Według twierdzeń powoda nastąpiło to 2016 r. Z kolei według stanowiska pozwanej wydanie rzeczy miało miejsce 14.07.2015 r. tj. w dniu podpisania umowy. Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy nakazywał przydać słuszności wersji przedstawionej przez powoda. Za takim stanem rzeczy przemawiały nie tylko zeznania samego J. J. , ale również zeznania M. P. , która była naocznym świadkiem otwarcia paczki nadanej 26.01.2016 r., bezpośrednio po dostarczeniu jej przez doręczyciela. Przesłuchiwana w dniu 11.01.2017 r. kategorycznie wskazała, że dopiero wówczas J. J. otrzymał urządzenie masujące. Potwierdzeniem tych słów był przeprowadzony przez Sąd dowód z oględzin rzeczonej paczki. Wewnątrz niej znajdowały się dwa opakowania. Większe, w którym znajdował się zestaw garnków (zgodnie z opisem i ilustracją) oraz mniejsze, w którym znajdował się zakupiony pas barkowy (zgodnie z opisem i ilustracją). Oba opakowania były zamknięte. Waga całej paczki wynosiła 8,09 kg. Była zatem zbieżna z wagą oznaczoną przez pocztę na 8,13 kg. Tymczasem po wyjęciu opakowania zawierającego pas barkowy waga paczki spadła do 5,95 kg. Była więc niższa od wskazań wagi znajdującej się w Biurze Podawczym tutejszego Sądu o 2,14 kg (zaś od wskazań wagi pocztowej o 2,18 kg). W ocenie Sądu o ile różnica pomiędzy wagą całej paczki odnotowaną na poczcie (8,13 kg), a wagą ustaloną przez Sąd (8,09 kg) wynosząca 40 gram może być wywołana takimi czynnikami jak choćby odmienna kalibracja urządzenia ważącego, czy stopień nasycenia kartonu wilgocią, o tyle różnica ponad 2 kg trudna jest do wytłumaczenia w taki sam sposób. Zwłaszcza gdy zważyć, że oba opakowania w całości wypełniały poddany oględzinom karton. W takim stanie rzeczy twierdzenia pozwanej oraz świadka P. K. , że w przesyłce adresowanej do powoda znajdował się wyłącznie zestaw garnków były niewiarygodne. Oczywiście można przyjąć założenie, że pozwana prócz opakowania z naczyniami o wadze 5,35 kg umieściła w paczce zamiast pasa barkowego dodatkowe materiały zwiększające ciężar o kolejne 2,14 kg, niemniej jednak teza taka będzie chybiona. Po pierwsze, gdyby w paczce znajdowały się dodatkowe materiały stabilizujące i chroniące przesyłkę w postaci np. regranulatu styropianowego, tzw. folii bąbelkowej itp. wówczas wielkość paczki musiała by być dużo większa – a to z uwagi na stosunek masy tych materiałów do ich objętości. Po drugie umieszczenie w paczce innych materiałów o mniejszej objętości np. dodatkowych obciążników o wadze 2,14 kg byłoby nieracjonalne z punktu widzenia prowadzonej działalności gospodarczej, albowiem zwiększałoby koszt wysyłki, a umieszczone luzem ciężkie przedmioty stanowiłyby zagrożenie dla integralności opakowania zawierającego naczynia. Przemieszczając się w kartonie (a miałyby na to wystarczającą ilość miejsca z uwagi na wielkość kartonu) mogłyby bowiem uszkodzić przesyłkę podczas transportu, czego kosztem obciążona byłaby pozwana. Po trzecie musiałaby ona zadbać o to, by waga dodatkowych materiałów równała się akurat wadze opakowania zawierającego pas barkowy. Po czwarte w końcu, z kolei powód musiałby dodatkowe obciążenie usunąć, umieścić w kartonie opakowanie zawierające sporne urządzenie, by w ten sposób ukryć fakt otrzymania pasa barkowego już 14.07.2015 r. (jak twierdzi pozwana). W ocenie Sądu tego typu założenia prowadzą do nieracjonalnych konkluzji. Logiczne natomiast i poparte zeznaniami naocznego świadka jest wytłumaczenie, że w paczce przesłanej powodowi w dniu 26.01.2016 r. znajdował się nie tylko zestaw garnków, ale również urządzenie relaksacyjne zakupione na pokazie 14.07.2015 r. Choć więc na umowie znajduje się podpis powoda, to jednak w toku postępowania wykazał on, że ów podpis złożył mimo niewydania towaru, działając w zaufaniu do pracownika przedsiębiorstwa pozwanej. W takim stanie rzeczy przyjąć należało, że J. J. (jako konsument) złożył skuteczne wobec J. K. (jako przedsiębiorcy) oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Zgodnie bowiem z treścią art. 27 ustawy z dnia 30.05.2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 z późn. zm.) konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w ustawie. Bieg terminu do odstąpienia od umowy rozpoczyna się dla umowy, w wykonaniu której przedsiębiorca wydaje rzecz, będąc zobowiązany do przeniesienia jej własności - od objęcia rzeczy w posiadanie przez konsumenta (art. 28 pkt 1 cyt. ustawy). W niniejszej sprawie przedmiot umowy nadany został na poczcie 26.01.2016 r. jako przesyłka polecona „paczka48”. Wobec braku dowodu wskazującego datę doręczenie przyjąć należało, że paczka dostarczona została zgodnie z umową przewozu w ciągu 48 godzin, a więc 28.01.2016 r. Liczony od tej daty czternastodniowy termin upływał z dniem 12.02.2016 r. Tymczasem powód złożył pisemne oświadczenie o odstąpieniu już w sierpniu 2015 r., a więc przed końcem ustawowego terminu. Choć wówczas rzecz nie znajdowała się jeszcze w jego posiadaniu, to jednak w ocenie Sądu okoliczność ta pozostawała bez wpływu na skuteczność oświadczenia woli J. J. . Przyjęcie bowiem, że odstąpienie od umowy na podstawie art. 27 cyt. ustawy możliwe jest jedynie po otrzymaniu towaru (a nigdy przed) prowadzić musiałoby do konkluzji, że w przypadku niewydania towaru przez nieuczciwego przedsiębiorcę, nigdy nie zaktualizuje się prawo konsumenta do odstąpienia. W ocenie Sądu taka wykładnia jest niedopuszczalna. Stąd też przyjąć należało, że powód skutecznie odstąpił od umowy sprzedaży nr (...) zawartej dnia 14.07.2015 r. Na marginesie dodać można, że z treści umowy sprzedaży nie wynika, by powód został poinformowany o warunkach skorzystania z prawa odstąpienia. Pozwana nie przedstawiła w tym zakresie żadnego dowodu. Tymczasem to na niej, jako przedsiębiorcy, ciążył obowiązek dowodowy. Co więcej błędne jest pouczenie zawarte w korespondencji z dnia 17.08.2015 r. o konieczności złożenia oświadczenia o odstąpieniu na piśmie. Ustawa nie wprowadza bowiem wymogu pisemności, a jedynie możliwość złożenia oświadczenia na formularzu. Słusznie zauważa zatem B. Kaczmarek-Templin, że „dopuszczalna jest również forma ustna, polegająca przykładowo na telefonicznym powiadomieniu o odstąpieniu” (por. B. Kaczmarek-Templin, P. Stec, D. Szostak (red.), Ustawa o prawach konsumenta. Kodeks cywilny (wyciąg). Komentarz. Wyd. 1, Warszawa 2014, komentarz do art. 31, publ. Legalis) . Forma oświadczenia ma zatem wpływ co najwyżej na obowiązki dowodowe konsumenta, nie zaś na samą w sobie skuteczność (czy ważność) odstąpienia. Z kolei błędna informacja o warunkach odstąpienia winna być traktowana jako brak informacji, a zatem mieć te same konsekwencje (m.in. określone w art. 29 cyt. ustawy). Zgodnie z treścią art. 31 cyt. ustawy w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa umowę uważa się za niezawartą. Skutek ten następuje ex tunc ( zob. T.Czech [w:] Prawa konsumenta. Komentarz, komentarz do art. 31, publ. Lex oraz powołana tam literatura ). Mając to na uwadze Sąd - działając w oparciu o treść art. 189 k.p.c. - ustalił nieistnienia stosunku prawnego pomiędzy powodem, a pozwaną w postaci umowy sprzedaży nr (...) z dnia 14.07.2015 r. orzekając jak w punkcie I sentencji. Orzeczenie o kosztach oparł Sąd o treść art. 98 § 1 k.p.c. Na poniesione przez stronę powodową koszty postępowania składała się opłata sądowa od pozwu w kwocie 100,00 zł. (orzeczenie w punkcie II sentencji).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.