← Polska

Sad powszechny, XVII Ka 1083/17

Sygn. akt XVII Ka 1083/17 WYROK W I M I E N I U RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 listopada 2017 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu w Wydziale XVII Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Justyna Andrzejczak Protokolant: p.o. stażysty Beata Jopek przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald Marka Świtały po rozpoznaniu w dniu 2 listopada 2017 roku sprawy D. B. oskarżonego o przestępstwo z art. 225 § 1kk w zw. z art. 12 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 20 czerwca 2017 roku sygn. akt III K 1123/16 1.utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, 2.zwalnia oskarżonego od zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, a tym od uiszczenia opłaty za II instancję, a nadto zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. P.

(1)kwotę 516,60zł(brutto) tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Justyna Andrzejczak UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2017 roku w sprawie III K 1123/16 Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu uznał oskarżonego D. B. za winnego przestępstwa z art. 225 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (k. 129). Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł oskarżonego (k. 144 – 145). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja oskarżonego okazała się niezasadna, a zawarta w niej argumentacja nie zasługiwała na uwzględnienie nawet w znikomym zakresie. Przed ustosunkowaniem się do zarzutów zawartych w złożonej apelacji należy zauważyć, iż Sąd I instancji w sposób prawidłowy i wyczerpujący rozważył wszystkie okoliczności i dowody ujawnione w toku rozprawy dokonując następnie na ich podstawie właściwych ustaleń faktycznych. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone dokładnie i starannie. Ocena materiału dowodowego, dokonana przez Sąd Rejonowy nie wykazuje błędów logicznych i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie wyroku odpowiada wymogom art. 424 § 1 i 2 k.p.k. i w pełni pozwala na kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia. Odnosząc się do pierwszego ze stawianych przez skarżącego zarzutów, a dotyczącego wystawienia upoważnień dla Strażników Miejskich przez poprzedniego Prezydenta Miasta P. – R. G. , to okazał się on całkowicie bezzasadny. Przede wszystkim podkreślić należy, że zgodnie z przepisem art. 379 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska – Marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów . Organy, o których mowa w ust. 1 , mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych . Jak więc wynika z treści wskazanych przepisów stosowane upoważnienie w oparciu o przepis art. 379 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska wydaje organ administracji – w tym przypadku Prezydent Miasta P. . Nie ma znaczenia dla ważności tego upoważnienia, kto w chwili jego wydania był piastunem danego urzędu – w tym przypadku R. G. . Istotnym jest wyłącznie to, aby upoważnienie wydano zostało przez uprawniony organ administracji – Prezydenta Miasta P. , dla właściwego podległego mu pracownika – w tym przypadku dla funkcjonariuszy Straży Miejskiej Miasta P. . Warunki te zostały w tej sprawie spełnione i brak jest jakichkolwiek faktycznych zastrzeżeń, aby je skutecznie podważać. Jak zresztą wynika z treści samych upoważnień, których kserokopie znajdują się w aktach sprawy (k. 14, 19, 24, 64) tracą one moc „w razie zmiany stanowiska pracy lub rozwiązania stosunku pracy” danego funkcjonariusza dla którego zostały wystawione, a nie z uwagi na zmianę piastuna organu administracji – Prezydenta Miasta P. . Skarżący nie zakwestionował in concreto oceny pozostałego materiału dowodowego. Dla porządku stwierdzić należy, że została ona dokonana przez Sąd Rejonowy w sposób kompleksowy, wszechstronny i prawidłowy. Z tego wzglądu nie ma potrzeby jej powielania i ponownego przytaczania w tym miejscu, albowiem Sąd odwoławczy akceptuje ją w całości. Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przepisu art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. , do którego miało dojść z uwagi na niezamieszczenie w opisie czynu, wykonania jakich to konkretnie czynności służbowych oskarżony uniemożliwił funkcjonariuszom Straży Miejskiej. Wbrew twierdzeniom skarżącego opis czynu przyjęty przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku spełnia wymagania przepisu art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w szczególności oddaje wszystkie jego znamiona. Sąd Rejonowy wskazał, że działanie oskarżonego miało polegać na „udaremnieniu” wykonania czynności służbowej funkcjonariuszom Straży Miejskiej, które to zostało wprost wskazane w treści przepisu art. 225 § 1 k.k. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd Rejonowy nie posłużył się w tym zakresie sformułowaniem „uniemożliwił”, choć zaznaczyć należy, że oba te wyrażenia są tożsame treściowo i mogłyby zostać użyte zamiennie. Zarówno bowiem określenie „udaremnić”, jak i „uniemożliwić” oznaczają zupełne pozbawienie możliwości wykonania danej czynności. Ponadto wbrew stanowisku skarżącego wystarczającym było wskazanie w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku na czym polegało zachowanie oskarżonego „udaremniające” wykonanie czynności służbowych przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Jak wynika z treści przepisu art. 379 ust. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do : 1) wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 – na pozostały teren ; 2) przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych; 3) żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego ; 4) żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli . Tymczasem z zeznań funkcjonariuszy Straży Miejskiej bezsprzecznie wynika, że oskarżony w dniu 2 maja 2016 roku, kiedy odbyła się pierwsza próba interwencji nie chciał podać swoich danych osobowych, ani przedstawić dokumentu tożsamości (k. 10v – 11, 15v – 16 w zw. z k. 2). Podobnie w dniu 3 maja 2016 roku, kiedy odbyła się druga próba interwencji – oskarżony pomimo wyraźnego żądania uprawnionych funkcjonariuszy ponownie nie chciał podać swoich danych osobowych, przedstawić dokumentu tożsamości oraz odmówił wpuszczenia ich na teren posesji w celu dokonania badania przedmiotowego szamba i wydobywających się z niego substancji (k. 20v – 21, 62v – 63v w zw. z k. 4). Tego rodzaju zachowanie oskarżonego w sposób niewątpliwy udaremniło przeprowadzenie przez prawidłowo do tego uprawnionych funkcjonariuszy Straży Miejskiej czynności służbowych z zakresu ochrony środowiska, polegających w tym przypadku na skontrolowaniu stanu zbiornika na nieczystości płynne. Sąd odwoławczy nie podzielił więc zastrzeżeń skarżącego dotyczących niedokładnego określenia przedmiotu przypisanego mu przestępstwa. Reasumując należy zaznaczyć, że oparcie przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych na określonej i wyraźnie wskazanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku grupie dowodów i jednoczesne nieuznanie dowodów przeciwnych, nie stanowi uchybienia, które mogłoby powodować zmianę lub uchylenie wyroku, w sytuacji gdy zgodnie z treścią art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. , Sąd Rejonowy wskazał jakimi w tej kwestii kierował się względami. Jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku Sąd I instancji uczynił zadość wymaganiom wskazanego wyżej przepisu, dokonując szczegółowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego oraz wskazując precyzyjnie jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach. Sąd Rejonowy odpowiednio wskazał w jakich częściach uznał ww. dowody za wiarygodne, a w jakich za nie zasługujące na wiarę, przy czym stanowisko swoje logicznie i przekonująco uzasadnił. Dowody te pozwoliły przypisać oskarżonemu winę i sprawstwo w zakresie zarzucanego mu czynu. Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego dotyczącego błędnego ustalenia, że działał on z góry powziętym zamiarem udaremniając przeprowadzenie obu interwencji funkcjonariuszom Straży Miejskiej, to okazał się on w istocie rzecz słuszny. Nie mógł natomiast zostać uwzględniony przez Sąd odwoławczy z uwagi na kierunek wniesionej apelacji. Mianowicie skarżący wniósł apelację na swoją korzyść we własnym imieniu. Brak było innych środków zaskarżenia, w szczególności wniesionych na niekorzyść oskarżonego. Rację miał skarżący, że trudno racjonalnie zakładać, że już w dniu 2 maja 2016 roku działał on ze z góry powziętym zamiarem udaremnienia także drugiej interwencji, która miała miejsce w dniu 3 maja 2016 roku, skoro wówczas nie było w ogóle wiadomo, że faktycznie będzie ona przeprowadzona. Sąd odwoławczy nie kwestionuje jednak, że oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa z art. 225 § 1 k.k. , co do obu wskazanych interwencji, tj. z dnia 2 i 3 maja 2016 roku. Jednakże prawidłowa kwalifikacja jego przestępczego zachowania powinna opierać się o uznanie go winnym ciągu ( art. 91 § 1 k.k. ) dwóch przestępstw z art. 225 § 1 k.k. Taka potencjalna zmiana zaskarżonego wyroku byłaby jednak orzeczeniem na niekorzyść oskarżonego, która w niniejszym układzie procesowym – przy wniesieniu apelacji wyłącznie na korzyść oskarżonego – byłaby orzeczeniem niedopuszczalnym. Oskarżony zostałby bowiem wówczas uznany za winnego popełnienia dwóch przestępstw, zamiast jednego przestępstwa – jak w zaskarżonym wyroku. Dodatkowo uznanie oskarżonego za winnego dwóch przestępstw, w miejsce jednego, powodowałoby także z wysokim prawdopodobieństwem zaostrzenie wymierzonej represji karnej. Stąd pomimo zasadności tego zarzutu nie mógł on zostać uwzględniony przez Sąd odwoławczy, albowiem uznanie go winnym czynu ciągłego ( art. 12 k.k. ) jest dla niego bardziej korzystnym rozstrzygnięciem, z punktu widzenia represji karnej, aniżeli uznanie go za winnego ciągu ( art. 91 § 1 k.k. ) dwóch przestępstw z art. 225 § 1 k.k. Ostatecznie nie zasługiwał na akceptację także i ostatni ze stawianych przez skarżącego zarzutów, a dotyczący rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu kary 6 miesięcy ograniczenia wolności za przypisane mu przestępstwo z art. 225 § 1 k.k. Wbrew stanowisku skarżącego przedstawione przez niego dokumenty dotyczące stanu zdrowia oraz sytuacji osobistej nie sprzeciwiały się wymierzeniu mu z dostępnego katalogu kar – kary ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne. Przede wszystkim bowiem przedstawione dokumenty nie wskazują, aby oskarżony był niezdolny do pracy – brak takiego zaświadczenia lekarskiego o przeciwskazaniach do wykonywania pracy – co nie może zresztą dziwić, albowiem oskarżony jak sam twierdzi wykonuje pracę zarobkową. Twierdzenia oskarżonego o niemożliwości wykonywania ww. kary ograniczenia wolności były więc całkowicie gołosłowne. Jedynie na marginesie dodać można, że oskarżony będzie mógł w postępowaniu wykonawczym, w oparciu o przepis art. 63a § 1 k.k.w. , złożyć ewentualny wniosek o zmianę sposobu wykonywania kary ograniczenia na potrącanie odpowiednich kwot z wynagrodzenia. Ponadto niesłuszne były twierdzenia oskarżonego o nierozważeniu przez Sąd Rejonowy warunkowego umorzenia postępowania, albowiem skierowano sprawę oskarżonego na posiedzenie w tym przedmiocie (k. 95), jednak oskarżony nie zaakceptował warunków zastosowania tej instytucji, co wiązało się z niemożliwością warunkowego umorzenia postępowania przez Sąd Rejonowy. Z tych względów stanowisko skarżącego o niewspółmierności wymierzonej mu kary było nieuzasadnione. Sąd Rejonowy precyzyjnie wyważył okoliczności wpływające na wymiar kary, ustalając go na poziomie adekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego oraz stopnia jego zawinienia – prawidłowo spełniając tym samym dyrektywy prewencji ogólnej, jak i szczególnej zawarte w przepisie art. 53 § 1 i 2 k.k. Zważywszy na ustawowe zagrożenie przestępstwa przewidzianego w art. 225 § 1 k.k. w zw. z art. 37a k.k. uznać należy, iż wymierzona oskarżonemu kara 6 miesięcy ograniczenia wolności ma jedynie charakter sprawiedliwej odpłaty za popełniony czyn karalny, tak więc nie sposób uznać, że jest „rażąco niewspółmierna”. W tym miejscu zaznaczyć należy, że Sąd Okręgowy dokonał również z urzędu kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w świetle bezwzględnych przesłanek odwoławczych przewidzianych przepisami art. 439 § 1 k.p.k. oraz art. 440 k.p.k. , jednak żadne z nich w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły. Z tego względu nie było potrzeby ingerencji w zaskarżone orzeczenia z urzędu. W tym stanie rzeczy, mając na uwadze wszystkie poczynione powyżej rozważania, Sąd Okręgowy na podstawie przepisu art. 437 § 1 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. O kosztach obrony z urzędu oskarżonego D. B. za postępowanie odwoławcze Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisu art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 roku prawo o adwokaturze (tj. Dz.U. z 2015 roku, poz. 615, ze zm.) i § 17 ust. 2 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 1 i 3 w zw. z § 2 ust. 1 w zw. z § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 roku, poz. 1714). Z tego też tytułu Sąd Okręgowy zasądził na rzecz adw. M. P.
(2)kwotę 516,60 złotych (w tym podatek VAT). O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisów art. 634 k.p.k. w zw. art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz.U. z 1983 roku, Nr 49, poz. 223, ze zm.) – zwalniając oskarżonego D. B. od kosztów sądowych, w tym od opłaty, albowiem jego sytuacja materialna i osobista nie pozwalają na uiszczenie tych należności, w szczególności przy uwzględnieniu orzeczonej wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Justyna Andrzejczak

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.