, na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Chodzieży z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt II K 282/17, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Chodzieży do ponownego rozpoznania. SSO Piotr Gerke UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt II K 282/17, Sąd Rejonowy w Chodzieży uznał W. B. za winnego tego, że w dniu 6 czerwca 2017 r. w miejscowości A. gm. S. prowadził pojazd mechaniczny – ciągnik rolniczy marki U. o numerach rejestracyjnych (...) w ruchu lądowym, znajdując się w stanie nietrzeźwości – mając kolejno pierwszy wynik 0,71 mg/l i 0,76 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu – tj. przestępstwa z art.
i za to na podstawie art.
wymierzył oskarżonemu karę grzywny w liczbie 300 stawek dziennych po 10,- zł. Ponadto na podstawie art. 43a§2 k.k. orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 5.000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, zaś na podstawie art. 42§2 k.k. – zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat z wyłączeniem tych pojazdów, do których prowadzenia uprawnia kategoria (...) . Zaliczył nadto na poczet zakazu okres faktycznego zatrzymania prawa jazdy, a nadto obciążył oskarżonego kosztami sądowymi (k. 46). Apelację od tego wyroku wywiódł Prokurator Rejonowy w Chodzieży , zaskarżając orzeczenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o zakazie prowadzenia pojazdów i zarzucając obrazę prawa materialnego – art. 42§2 k.k. – polegającą na błędnej wykładni tego przepisu i w konsekwencji zaniechaniu orzeczenia wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, do których prowadzenia uprawnia kategoria (...) . W związku z tym wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat (k. 53-55). Z kolei na rozprawie odwoławczej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W pisemnej odpowiedzi na apelację oskarżony domagał się nieuwzględnienia apelacji prokuratora i utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku (k. 61-63). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja prokuratora zasługiwała na uwzględnienie. Uzasadniając rozstrzygnięcie o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych, Sąd Rejonowy przedstawił okoliczności faktyczne, które w jego ocenie przemawiają za tym, by wobec oskarżonego W. B. nie orzekać zakazu prowadzenia pojazdów, do których prowadzenia wymagana jest kategoria (...) – pomimo, iż dopuścił się on przestępstwa jadąc ciągnikiem rolniczym. Nie przekreślając prawdziwości czy doniosłości tych okoliczności faktycznych (nie czyni tego zresztą także apelujący), rozważyć jednak trzeba, czy Sąd Rejonowy w świetle treści art. 42§2 k.k. w ogóle mógł ukształtować zakaz prowadzenia pojazdów w taki sposób, jak ujęto w zaskarżonym wyroku – innymi słowy: czy dokonał prawidłowej wykładni wspomnianego przepisu? Zgodnie z treścią art. 42§2 k.k. sąd orzeka, na okres nie krótszy niż 3 lata, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju, jeżeli sprawca przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji był w stanie nietrzeźwości. Prosta wykładnia językowa wskazywałaby, iż orzekając zakaz prowadzenia pojazdów, sąd jest uprawniony do swobodnego wyboru pomiędzy zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów a zakazem prowadzenia pojazdów określonego rodzaju – swoboda sądu jest wyłączona jedynie co do dolnej granicy zakazu, jak i co do tego, że w ogóle musi taki zakaz orzec w wyroku skazującym. Jak się niespornie przyjmuje w piśmiennictwie i orzecznictwie, choć wykładnia językowa przepisu ma pierwszeństwo przy analizowaniu aktu prawnego, to w sytuacji, gdy w wyniku stosowania tej wykładni doszłoby do nieracjonalnego rozumienia przepisu, należy korzystać z dalszych metod interpretacji, a więc wykładni systemowej i funkcjonalnej. Czyniąc to zastrzeżenie, łatwo zauważyć, iż jedynie językowa wykładnia przepisu art. 42§2 k.k. prowadzi właśnie do wniosków irracjonalnych – zakładając bowiem, że ustawodawca pozostawił sądowi pełen „ luz decyzyjny ” w zakresie wyboru zakresu zakazu prowadzenia pojazdów, za odpowiadające prawu trzeba by uznać tak absurdalne rozstrzygnięcia, jak np. orzeczenie wobec nietrzeźwego motocyklisty zakazu obejmującego prowadzenie pojazdów w ruchu lotniczym czy zakazanie nietrzeźwemu kierowcy samochodu osobowego jedynie prowadzenia motorowerów – formalnie takie rozstrzygnięcia mieściłby się przecież w ramach zakreślonych językową wykładnią art. 42§2 k.k. , pozwalającą wszak na pozornie dowolne określenie zakresu zakazu prowadzenia pojazdów. Skoro więc językowa wykładnia art. 42§2 k.k. prowadzić może do absurdu, a do tego rodzić konsekwencje oczywiście sprzeczne z ratio legis tego przepisu czy w ogóle niweczyć kryminalno-polityczny sens orzekania zakazu prowadzenia pojazdów (a więc dopuszczać do orzekania zakazu nie obejmującego rodzaju pojazdu, którym kierował sprawca w czasie popełnienia przestępstwa, czy też nawet obejmującego jedynie kategorie pojazdów, do których prowadzenia sprawca w ogóle nie ma i nie potrzebuje uprawnień – jak w przywołanym skrajnym przykładzie pojazdów w ruchu lotniczym), to prawidłowej interpretacji tego przepisu trzeba dokonać z uwzględnieniem dalszych technik wykładni, by poprawnie odczytać intencję racjonalnego prawodawcy, tworzącego wspomniany przepis. W orzecznictwie podkreśla się w związku z tym, iż „ treść przepisu art. 42 § 2 k.k. należy bowiem odczytywać w powiązaniu z treścią unormowania zawartego w art. 42 § 1 k.k. , a w szczególności z tą częścią przepisu § 1 art. 42 , która następuje po przecinku, gdzie wskazuje się na normatywne znaczenie tych okoliczności popełnienia przestępstwa, które wskazują na zagrożenie, jakie stwarza dla bezpieczeństwa w komunikacji zachowanie sprawcy przestępstwa. Zatem rozstrzygnięcia, czy orzec należy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, czy też pojazdów mechanicznych określonego rodzaju i jakich, należy poszukiwać w okolicznościach popełnionego przestępstwa dotyczących także rodzaju pojazdu, który prowadził sprawca. W konsekwencji orzeczenie zakazu obejmującego pojazdy inne niż ten, którym poruszał się sprawca, będzie orzeczeniem niezwiązanym z potrzebą wyeliminowania zagrożenia wynikającego z okoliczności popełnionego przestępstwa i tym samym naruszać ono będzie prawo materialne, to jest art. 42 § 2 k.k. w zw. z § 1 tego artykułu. W konsekwencji należy stwierdzić, że sąd jest zobowiązany do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych takiego rodzaju, jaki odpowiada rodzajowi pojazdu, którym poruszał się sprawca w czasie popełnienia przestępstwa ” (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., III KK 387/06, trafnie przywołanego w apelacji – podkreślić trzeba, iż stanowisko judykatury jest tu jednolite od dziesięcioleci). Poglądu powyższego nie można zwalczać przywołaniem wyrażonej w odpowiedzi na apelację zasady humanitaryzmu, bowiem art. 3 k.k. nie definiuje odrębnej techniki wykładni przepisów, poza wcześniej przywołanymi. Humanitaryzm nie może w szczególności prowadzić do tego, by sąd mógł nie stosować przepisów, a do tego sprowadza się de facto takie kształtowanie zakazów czy kar, by w praktyce nie stanowiły one dla sprawcy żadnej dolegliwości. Reasumując, stwierdzić należało, iż wyłączając z zakresu zakazu orzeczonego w punkcie 3 zaskarżonego wyroku pojazdy, do których prowadzenia uprawnia kategoria (...) , a więc ta kategoria, która dotyczy pojazdu, w którym zatrzymano oskarżonego w związku z przypisanym mu przestępstwem, Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy art. 42§2 k.k. , polegającej na błędnej wykładni tego przepisu. Usprawiedliwienia dla Sądu Rejonowego nie może stanowić to, iż sam oskarżony poddał się karze, wnosząc o orzeczenie wobec niego m. in. zakazu prowadzenia pojazdów w takim kształcie. Sąd może bowiem uzależnić uwzględnienie wniosku od dokonania w nim wskazanej przez siebie zmiany ( art. 387§3 k.p.k. ), natomiast nie może przystać na wniosek, którego uwzględnienie wiązałoby się z naruszeniem prawa – jak w niniejszej sprawie. Dobrowolne poddanie się karze przez oskarżonego ma istotne znaczenie z punktu widzenia możliwości korekty orzeczenia przez Sąd II instancji. Skoro oskarżony wyraził wolę poddania się karze jedynie na takiej zasadzie, że pozostawione mu zostanie uprawnienie do prowadzenia ciągników rolniczych, zaś w odpowiedzi na apelację i w stanowisku wyrażonym na rozprawie zarówno przez samego oskarżonego, jak i jego obrońcę domagają się oni utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku, to tym samym uznać należy, iż oskarżony nie wyraża zgody na zmianę wyroku w sposób proponowany pierwotnie w apelacji prokuratora. Skoro więc wydany w I instancji wyrok zapadł z naruszeniem prawa materialnego, a jego korekta poprzez dostosowanie go do wymagań wynikających z prawidłowej wykładni art. 42§2 k.k. nie jest możliwa z uwagi na sprzeciw oskarżonego, to Sąd Okręgowy zmuszony jest uznać, iż konsensualne zakończenie postępowania karnego w niniejszej sprawie nie wchodzi w ogóle w rachubę i tym samym konieczne jest uchylenie całego rozstrzygnięcia, jakie w tym trybie zapadło w Sądzie Rejonowym. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy na zasadach ogólnych Sąd Rejonowy winien jak najszerzej skorzystać z możliwości ograniczenia postępowania dowodowego, zaś w razie ponownego wydania wyroku skazującego, weźmie pod uwagę wyrażone wyżej zapatrywania prawne co do prawidłowej wykładni art. 42§2 k.k. , która nie pozwala na wyłączenie z zakresu prowadzenia pojazdów uprawnień do kierowania pojazdami takiego rodzaju, jakie sprawca prowadził, dopuszczając się przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji . SSO Piotr Gerke
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.