← Polska

Sad powszechny, III AUa 534/16

III A Ua 534/16 POSTANOWIENIE Dnia 14 grudnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząca: SSA Urszula Iwanowska (sprawozdawca) Sędziowie: SA Romana Mrotek del. SSO Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 r., na posiedzeniu niejawnym, sprawy z odwołania P. L.

(1)i K. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. o wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne na skutek zażalenia P. L.
(2)na postanowienie zawarte w punkcie 2 wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 września 2017 r. do innego równoległego składu tego Sądu, postanawia: I. zmienić częściowo zaskarżone postanowienie i zasądzić od P. L.
(1)na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 1.830 (jeden tysiąc osiemset trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje; II. oddalić zażalenie w pozostałym zakresie; III. zasądzić od P. L.
(1)na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 225 (dwieście dwadzieścia pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym. del. SSO Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 28 września 2017 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 5 maja 2016 r., sygn. akt VI U 466/15, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołania (punkt 1) oraz zasądził od P. L.
(1)i K. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwoty po 3.660 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje (punkt 2). Odnośnie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 2 wyroku sąd odwoławczy wskazał, że o kosztach zastępstwa procesowego należnych organowi rentowemu w postępowaniu przed Sądem Okręgowym Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. , art. 99 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. Wysokość kosztów (60 zł) ustalono w oparciu o § 2 ust. 1 i 2 w związku z § 4 ust. 1 w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j. t. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm. w brzmieniu obowiązującym w dniu złożenia odwołania). Z kolei, o kosztach zastępstwa procesowego należnych organowi rentowemu w postępowaniu apelacyjnym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie § 2 ust. 5 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804 - w brzmieniu obowiązującym w dniu wniesienia apelacji) i stanowiły one kwotę 3.600 zł (75% z kwoty 4.800 zł). Łącznie w punkcie II sentencji wyroku zasądzono od odwołujących się na rzecz organu rentowego tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje kwotę 3.660 zł. Z powyższym postanowieniem Sądu Apelacyjnego nie zgodziła się P. L.
(1), która w zażaleniu wniosła o jego zmianę i obniżenie kosztów zastępstwa, a także o zastosowanie zasady słuszności – art. 102 k.p.c. zarzucając mu niejasność w zakresie zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego. Skarżąca nadto zarzuciła, że zasądzone koszty zastępstwa procesowego są za wysokie i krzywdzące. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że występuje niespójność między wyrokiem a jego uzasadnieniem. W uzasadnieniu wyroku Sąd pisze: „Łącznie w punkcie II sentencji zasądzono od odwołujących się na rzecz organu rentowego tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje kwotę 3.660 zł.”. Zatem w ocenie ubezpieczonej kwota 3.660 zł jest jednorazowa i pokrywa ona w całości koszty. Natomiast w punkcie 2 wyroku Sąd podaje: „zasądza od P. L.
(1)i K. M. (...) kwoty po 3.660 zł” i sformułowanie to można interpretować, że każdy z odwołujących się ma do zapłaty określoną kwotę, a całkowite koszty zastępstwa procesowego wyniosłyby wtedy 7.320 zł. Podwójna opłata kosztów w wysokości 3.660 zł według skarżącej byłaby krzywdząca, ponieważ organ rentowy był reprezentowany przez jednego radcę prawnego. Ponadto w ocenie skarżącej krzywdzące jest zasądzenie kwoty 3.660 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, ponieważ w trakcie trwania sprawy apelacyjnej nastąpiła zmiana prawa, która jest dla mnie niekorzystna. Koszty za postępowanie przed Sądem Okręgowym (I instancję) Sąd Apelacyjny orzekł w wysokości 60 zł, natomiast koszty za postępowanie apelacyjne w wysokości 3.600 zł. Kiedy odwołująca się występowała do Sądu nie brała pod uwagę tak wysokich kosztów procesowych. Przy czym skarżąca zwróciła też uwagę, że apelacja nie nastąpiła z jej inicjatywy, a wyrok Sądu Okręgowego był dla niej korzystny i koszty na ten czas niskie. Jednocześnie na wypadek gdyby Sąd nie uwzględnił zażalenia skarżąca wniosła o zastosowanie zasady słuszności wskazując, że aktualnie ma trudną sytuacją rodzinno-materialną, bo nie ma środków finansowych by pokryć tak wysokie koszty zastępstwa procesowego. Jest matką samotnie wychowującą dziecko, pracuje na w placówce oświatowej, jako nauczyciel kontraktowy i w listopadzie otrzymała wynagrodzenie w wysokości 2.109,64 zł, w ramach nadgodzin zarobiła 149,87 zł. Od ojca dziecka otrzymuje 500 zł. Dalej skarżąca wskazała, że spłaca kredyt mieszkaniowy, który w tym miesiącu wyniósł 900,11 zł, za mieszkanie koszt miesięczny opłat to około 500 zł, żłobek - 300 zł, ponadto ponosi koszty związane z jedzeniem, ubezpieczeniem na życie, lekami, ubraniem, dojazdami i innymi kosztami związanymi z utrzymaniem siebie i dziecka. W odpowiedzi na zażalenie organ rentowy wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych podzielając w całości stanowisko sądu drugiej instancji wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i podkreślając, że wartość przedmiotu sporu w sprawie wynosiła 30.000 zł oraz iż P. L.
(2)i K. M. złożyli dwa odrębne odwołania, a zatem koszty nie mogą być uiszczone solidarnie. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Zażalenie okazało się w części uzasadnione. W odpowiedzi na zarzut zażalenia należy uznać, że faktycznie sąd odwoławczy nieprecyzyjnie w uzasadnieniu orzeczenia o kosztach postępowania w pierwszej i drugiej instancji wskazał, że łączna kwota 3.660 zł dotyczy kwot 60 zł i 3.600 zł, a nie, że jest to kwota łącznie zasądzona od skarżącej i K. M. . Natomiast w punkcie 2 wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 września 2017 r. jest zapis, który nie budzi żadnych wątpliwości i jednoznacznie wskazuje, że i P. L.
(1)i K. M. są zobowiązani do uiszczenia kosztów na rzecz organu rentowego każdy osobno po 3.660 zł. W sprawie należy jednak mieć na uwadze, że doszło do złożenia odwołania od decyzji z dnia 23 kwietnia 2015 r. zarówno przez ubezpieczoną P. L.
(1), jak również przez płatnika składek K. M. , a sąd pierwszej instancji połączył sprawy do łącznego rozpoznania i wyrokowania kierując się ekonomiką procesową. W sprawie po stronie ubezpieczonej i płatnika składek wystąpiło współuczestnictwo materialne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2011 r., I UZ 37/11, LEX nr 1489226). Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił stawki wynagrodzenia pełnomocnika organu rentowego, jako strony wygrywającej, za pierwszą i drugą instancję. Ustalenia te podziela i przyjmuje za własne także sąd odwoławczy orzekający w niniejszym składzie. Jednak przy orzekaniu Sądowi Apelacyjnemu umknął art. 105 § 1 k.p.c. w myśl którego współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Sąd może jednak nakazać zwrot kosztów odpowiednio do udziału każdego ze współuczestników w sprawie, jeżeli pod tym względem zachodzą znaczne różnice. Dlatego też zaskarżone postanowienie podlegało zmianie w stosunku do skarżącej przez zasądzenie od P. L.
(1)połowy z kwoty 3.660 zł jak współuczestnika przegrywającego sprawę, czyli kwotę 1.830 zł. Przy czym sąd odwoławczy w obecnym składzie nie znalazł podstaw do obciążenia odwołującej się tymi kosztami w innej proporcji niż zasada wskazana w przytoczonym uregulowaniu. Ponadto należy wyjaśnić, że ponieważ zgodnie z art. 73 § 1 k.p.c. każdy współuczestnik działa w imieniu własnym, zażalenie ubezpieczonej nie mogło wywołać skutku wobec K. M. , który takiego zażalenia nie złożył. Natomiast sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uznania, że w sprawie po stronie skarżącej wystąpił szczególnie uzasadniony przypadek nakazujący uwzględnienie art. 102 k.p.c. Skarżąca uzasadniając wniosek w tym zakresie wskazała, że składając odwołanie nie miała wiedzy, iż koszty będą tak wysokie, a obecnie wraz z dzieckiem utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę i alimentów, ponosząc koszty związane zarówno z utrzymaniem mieszkania, jak i życia codziennego oraz spłatą kredytu mieszkaniowego. Żadna z przytoczonych okoliczności osobno, ani też sytuacja przedstawiona jako całość nie uzasadniają uznania, że po stronie skarżącej wystąpił szczególny przypadek (w rozumieniu art. 102 k.p.c. ) uzasadniający odstąpienie od obciążania P. L.
(1)w części czy w całości kosztami, które przysługują wygrywającemu sprawę organowi rentowemu. Do okoliczności branych bowiem pod uwagę przez sąd przy ocenie przesłanek zastosowania dyspozycji wskazanego przepisu, według utrwalonego orzecznictwa zalicza się te, związane z przebiegiem postępowania, ale też dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony. Utrwalony jest przy tym pogląd, zgodnie z którym sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet tak niekorzystna, że strona bez uszczerbku dla utrzymania własnego i członków rodziny nie byłaby w stanie ponieść kosztów, nie stanowi podstawy zwolnienia - na podstawie art. 102 k.p.c. – z obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi, chyba że na rzecz tej strony przemawiają dalsze szczególne okoliczności, które same mogłyby być niewystarczające, lecz łącznie z trudną sytuacją ekonomiczną wyczerpują znamiona wypadku szczególnie uzasadnionego (patrz: Komentarz aktualizowany do art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego T. D. ). W sprawie nie można pomijać i tej okoliczności, że to zachowanie P. L.
(1)i K. M. zmusiło organ rentowy do wydania zaskarżonej decyzji, a postępowanie odwołujących się w okolicznościach sprawy zostało uznane za zmierzające do uzyskania nienależnych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Dlatego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 394 2 § 2 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. i w związku z art. 386 § 1 k.p.c. oraz przy uwzględnieniu art. 105 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżone orzeczenie obciążając odwołującą się należnymi kosztami zastępstwa organu rentowego w ½ części ( punkt I ). W pozostałym zakresie sąd odwoławczy oddalił zażalenie skarżącej na podstawie art. 394 2 § 2 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. i w związku z art. 385 k.p.c. , jako nieuzasadnione ( punkt II ). Nadto Sąd Apelacyjny, zgodnie z wnioskiem organu rentowego, w oparciu o zasadę wynikającą z art. 98 k.p.c. i mając na uwadze, że w części zażalenie zostało uwzględnione (co do kwoty 1.830 zł) i co do takiej samej kwoty zażalenie zostało oddalone, orzekł również o kosztach postępowania zażaleniowego uwzględniając § 10 ust. 2 pkt 2 w związku z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.; w brzmieniu obowiązującym w dniu złożenia zażalenie - 17 listopada 2017 r.), bowiem jedynym kosztem organu rentowego w postępowaniu zażaleniowym jest wynagrodzenie pełnomocnika procesowego go reprezentującego (punkt III). del. SSO Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.