na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej z dnia 9 maja 2017r sygn. akt II K 526/16 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, w tym wymierza mu opłatę w kwocie 180 złotych za II instancję. Sygn. akt. IV Ka 921/17 UZASADNIENIE S. K. oskarżony został o to, że: - w dniu 6 grudnia 2015 roku we W. na ulicy (...) , znajdując się w stanie nietrzeźwości z zawartością 0,96 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, kierował w ruchu lądowym samochodem osobowym marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , tj. o czyn z art.
Wyrokiem z dnia 9 maja 2017r., sygn. akt II K 526/16 Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej: I. uznał oskarżonego S. K. za winnego tego, że w dniu 6 grudnia 2015 r. we W. na ulicy (...) , znajdując się w stanie nietrzeźwości z zawartością alkoholu prowadzącą do stężenia 0,96 mg/l w wydychanym powietrzu, kierował w ruchu lądowym samochodem osobowym marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , tj. czynu z art.
i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; II. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres jego zatrzymania w dniach od 06.12.2015r. od godz. 18:10 do 07.12.2015r. do godz. 13:24 III. na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności zawiesił oskarżonemu warunkowo na 2 (dwa) lata okresu próby; IV. na podstawie art. 43a § 2 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 7000 (siedem tysięcy) złotych; V. na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3(trzech) lat oraz na podstawie art. 43 § 3 k.k. nałożył na oskarżonego obowiązek zwrotu dokumentu prawa jazdy; VI. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu w wysokości 70 złotych i wymierzył mu opłatę w wysokości 180 złotych. Powyższy wyrok zaskarżył obrońca oskarżonego , zaskarżonemu orzeczeniu zarzucając:
Podkreślić trzeba, iż powoływany przez skarżącego zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. i z związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że Sąd orzekający – oceniając dowody- naruszył zasady logicznego rozumowania, nie uwzględnił przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a tym samym dokonał oceny dowolnej, a nie oceny swobodnej spełniającej dyrektywy wskazanej wyżej zasady procesowej. Natomiast ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. co sprawia, iż w konsekwencji brak jest podstaw do kwestionowania dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych i końcowego rozstrzygnięcia sądu. Zarzut o tym charakterze nie może się bowiem sprowadzać do samej polemiki z ustaleniami Sądu meriti. Nadto wskazać w tym miejscu trzeba, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia jak wynika z samej treści przepisu art. 438 § 3 k.p.k. może być skuteczną podstawą apelacji, o ile błąd ten mógł mieć wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia. Wskazywane zaś przez skarżącego okoliczność, iż w jego ocenie błędnie ustalono, że oskarżony w godzinach porannych kierował samochodem marki A. (...) jadąc ze swojego domu w miejscowości S. nad staw rybny, nie miała w niniejszej sprawie znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności karnej oskarżonego. W godzinach porannych oskarżony nie znajdował się jeszcze bowiem w stanie nietrzeźwości, jak ustalono spożywał on alkohol dopiero nad stawem rybnym . Zarzuty obrońcy zmierzające do wykazania, iż wyrok został wydany w skutek niewłaściwej, bo dowolnej i sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oceny dowodów, polegającej na przyjęciu, że oskarżony prowadził w dniu 6 grudnia 2015 r. we W. samochód osobowym marki A. (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości, podczas gdy zebrany materiał dowodowy prowadzi do wniosków, iż samochodem kierowała tego dnia partnerka oskarżonego K. L. , są w ocenie Sądu Odwoławczego całkowicie chybiony. Sąd meriti w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prawidłowo ustalił, bowiem, iż sprawstwo i wina oskarżonego, odnośnie przypisanego mu czynu nie budzą wątpliwości. Podkreślić należy, że Sąd Rejonowy rozstrzygając sprawę słusznie oparł się tu przede wszystkim na wszystkim zeznaniach bezpośrednich świadków zdarzenia E. R. i D. K. oraz na korelującej z nimi relacji świadka U. R. , która zjawiła się na miejscu zdarzenia zaraz po kolizji oraz świadka P. S. , funkcjonariusza policji, który tego dnia przeprowadzał interwencje w przedmiotowej sprawie. Słusznie uznając relacje wyżej wskazanych za spójne, logiczne i nie doszukując się w nich sprzeczności, bądź luk, które mogłyby skutecznie podważyć ich wiarygodność. Zeznania powyższych świadków w sposób nie budzący wątpliwości pozwoliły na ustalenie, iż to oskarżony S. K. w dniu 6 grudnia 2015 r. we W. kierował samochodem marki A. (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości. Wskazując na powyższe stwierdzić należy, iż słusznie w tym zakresie za niewiarygodne uznane zostały przez Sąd Rejonowy wyjaśnienia oskarżonego S. K. , a także zeznania świadków K. L. , M. D. , P. J. , Ł. K. oraz K. G. . Jak słusznie zauważył tu bowiem Sąd meriti, relacja o przebiegu wydarzeń prezentowana przez świadka K. L. w postępowaniu przygotowawczym znacząco różni się od wersji zaprezentowanej przez nią w toku postępowania sądowego. Świadek najpierw twierdziła bowiem, że natychmiast po kolizji wybiegła z pojazdu w kierunku domu po dokumenty, jednak przed wejściem zorientowała się, że portfel z dokumentami trzyma w ręku, słuchana przed Sądem na te okoliczność świadek zeznała natomiast, iż nie miała przy sobie ani portfela, ani dokumentów, ani torebki . Wszystko to znajdowało się w domu, jedynie dowód rejestracyjny pojazdu był w samochodzie. Odnosząc się do powyższych nieścisłości świadek wskazała, iż były one wynikiem stresu. Trzeba tu jednak zauważyć iż świadek była słuchana 21 grudnia 2015 r., a więc ponad dwa tygodnie od zdarzenia, co poddaje w wątpliwość tłumaczenia świadka jakoby była ona jeszcze pod wpływem stresu spowodowanego przedmiotowym zdarzenia. Powyższe podważa także w sposób oczywisty zeznania świadka jakoby to ona prowadziła w momencie kolizji samochód A. (...) . Nadto jej zeznaniom w tym zakresie przeczą wiarygodne zeznania bezpośrednich świadków zdarzenia E. R. i D. K. , którzy jednoznacznie wskazali, iż niemożliwym jest by, jak twierdzi skarżący, K. L. prowadziła samochód i natychmiast po kolizji oddaliła się od niego niezauważona, po czym powróciła do niego gdy świadkowie ci byli już na miejscu zdarzenia. Podobnie wskazała także świadek U. R. , która pojawiła się na miejscu zdarzenia zaraz po kolizji. Wskazani wyżej świadkowie twierdzili nadto, że słyszeli jak świadek K. L. sugeruje oskarżonemu wersję wydarzeń, zgodnie z którą ma on mówić, iż to ona prowadziła pojazd. Świadek L. zeznała także, iż oskarżony wyszedł przez drzwi kierowcy z powody blokady drzwi po prawej stronie samochodu, tymczasem jak wynika z wiarygodnych zeznań funkcjonariusza policji P. S. taka sytuacja nie miała miejsca. Okoliczność ta nie znalazła także potwierdzenia w znajdującej się w aktach sprawy notatce urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza policji, bezpośrednio po przedmiotowym zdarzeniu. Reasumując powyższe rozważania uznać należy, iż słuszne są w tym zakresie ustalenia Sądu Rejonowego, który uznał zeznania świadka K. L. za niewiarygodne i podyktowane chęcią ochrony oskarżonego, z którym świadek pozostaje w związku, przed odpowiedzialnością karną. Odnosząc się zaś do zeznań M. D. , który podróżował samochodem wraz z oskarżonym, siedząc na siedzeniu pasażera, wskazać trzeba, iż w chwili kolizji znajdował się on pod znacznym wpływem alkoholu i był mocno rozemocjonowany całym zdarzeniem, z uwagi na co komunikacja z nim była mocno utrudniona, co potwierdzili świadkowie znajdujący się na miejscu zdarzenia - E. R. i D. K. , a także interweniujący na miejscu funkcjonariusz policji - P. S. . Odnosząc się dalej do oceny zeznań świadka P. J. , zauważyć na wstępie należy, iż świadek ten pozostaje z oskarżonym w relacjach koleżeńskich. Nadto nie było on bezpośrednim świadkiem kolizji, a jedynie twierdził, iż w dniu zdarzenia oskarżonego ze stawów rybnych odbierała samochodem K. L. . Zeznania powyższego świadka pozostają w oczywistej sprzeczności z zeznaniami bezpośrednich świadków zdarzenia D. K. , E. R. , a także świadka U. R. , którzy konsekwentnie wskazywali, iż K. L. pojawiła się na miejscu zdarzenia dopiero po kolizji. Natomiast świadek Ł. K. zeznał jedynie, iż oskarżony zlecił mu naprawę uszkodzonego pojazdu marki A. (...) , w tym usunięcie blokady drzwi przednich i tylnych po prawej stronie pojazdu, co jednak w ocenie Sądu w żaden sposób nie dowodzi, nawet gdyby faktycznie blokada ta zaistniała w oskarżonego, że powstała ona w momencie, bądź na skutek kolizji która jest przedmiotem niniejszej sprawy. Tym bardzie iż jej wystąpienie nie zostało potwierdzone przez świadka funkcjonariusza Policji P. S. , który zjawił się na miejscu zdarzenia niedługo po kolizji. Okoliczność taka nie znajduje potwierdzenia także w znajdujących się w aktach sprawy notatkach policyjnych. Podobnie odnieść należy się do zeznań świadka K. G. , który nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, a jego wiedza dotycząca sprawy opiera się w głównej mierze na relacji uzyskanej od świadka K. L. oraz samego oskarżonego. Do sprawy nie wiele wniosły także zeznania przesłuchanej w toku postępowania odwoławczego S. L. . Świadek nie była bowiem bezpośrednim uczestnikiem przedmiotowego zdarzenia, a jego przebieg znany jej jest jedynie z relacji jej córki K. L. . Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że zarzut apelacji dokonania przez Sąd Rejonowy dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, stanowi jedynie - opartą na własnej ocenie materiału dowodowego przez apelującego – subiektywną polemikę z ustaleniami Sądu I Instancji wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia i w żadnej mierze nie zasługuje na uwzględnienie. Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. , Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, w tym wymierzył mu opłatę w kwocie 180 zł za II instancję, wysokość opłaty ustalono na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.