Sygn. akt IX P 883/14 UZASADNIENIE N. B. , w pozwie skierowanym przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w M. , domagała się ustalenia, że zdarzenie z dnia 6 czerwca 2014 r. jest wypadkiem przy pracy oraz zasądzenia na swoja rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazywała, że pracodawca przyznał, że zdarzenie z dnia 6 czerwca 2014 r. było nagłe, spowodowane przyczyną zewnętrzną i miało związek z wykonywaną pracą, jednak nie spowodowało urazu, a jedynie zespół bólowy. W ocenie N. B. skutkiem wypadku jest wypadnięcie jądra miażdżystego L3/L4 ze stenozą względną kanału kręgowego. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w M. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu. W toku postępowania pozwana, nie kwestionując okoliczności zdarzenia z dnia 6 czerwca 2014 r., powoływała się na wewnętrzną przyczynę dolegliwości N. B. . Sąd ustalił następujący stan faktyczny: N. B. , zatrudniona w (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w M. jako sprzedawczyni, rozpoczęła w dniu 6 czerwca 2014 r. pracę o 7.
- Zajmowała się przeładowywaniem towaru w magazynie, przewożeniem go na salę sprzedaży i wykładaniem na półki. Przewoziła wózkiem z chłodni opakowania kurczaków, które sortowała i dokładała nową partię. Następnie wyjmowała z lady chłodniczej zgrzewki z mlekiem (po 6 opakowań jednolitrowych) i układała na najniższym poziomie lady. Dołożyła 20 sztuk nowych zgrzewek i kartonów z mlekiem (zawierających po 12 opakowań jednolitrowych). Opakowania podnosiła z palety biorąc po jednym kartonie zbiorczym lub po dwie zgrzewki z mlekiem, przenosiła je i umieszczała w ladzie chłodniczej. Robiła to w pozycji pochylonej. W dalszej kolejności, na tej samej zasadzie, przenosiła paletki zbiorcze z jogurtami i serkami o wadze od 3 do 4 kg z palety znajdującej się na wysokości 1 m od posadzki. Podnosząc towar pochylała się, wykonując skręt tułowia przenosiła towar do lady chłodniczej i pochylając się układała towar na pierwszej półce na wysokości 80 cm od posadzki. Około godziny 11.30 w momencie podnoszenia kolejnej paletki i odwracania się w kierunku lady chłodniczej poczuła silny ból pleców w okolicy kręgosłupa, w odcinku L-S z promieniowaniem do lewej kończyny. Po zgłoszeniu dolegliwości przełożonej kontynuowała pracę do końca ośmiogodzinnej zmiany. Po zakończeniu pracy udała się po pomoc medyczną. Niesporne Zdiagnozowano u niej spondylozę L5/S1 z ostrym zespołem bólowym kręgosłupa oraz radikulopatię L5 po stronie lewej. W badaniu rtg wykonanym 13 czerwca 2014 r. stwierdzono lewostronne i lewoskrętne skrzywienie kręgosłupa lędźwiowego, lordozę lędźwiową prawie zniesioną, zwężenia szpar m/k Th 12/L1, L3/L4 oraz L5/S1, widoczną szczelinę węziny łuku L3, trzon kręgu L 3 wykazujący tendencję do spondylolistezy, drobną osteofitozę trzonów na poziomie L3/L4, sklerotyzację podchrzęstną w stawach m/k trzonów dolnych oraz w prawym stawie krzyżowo-biodrowym oraz podejrzenie retrolistezy trzonu I
- W badaniu MR z 10 października 2014 r. stwierdzono wypukliny od L3 do S1, zmiany zwyrodnieniowe. 12 lutego 2015 r. wykonano mikrodekompresje L5/S1 obustronnie. Dowód: wynik badania k. 27, 64, 123, zaświadczenie lekarskie k. 28-29, k. 117, historia choroby k. 65-66, 94-95, 104, karta informacyjna k. 67-68, 70-71, historia rehabilitacji k. 99-100, karta pacjenta k. 106-107, wynik konsultacji k. 110, W okresie przed wypadkiem występowały u N. B. bóle w odcinku L/S kręgosłupa. W 2008 r. odbyła serię zabiegów rehabilitacyjnych w związku z dolegliwościami kręgosłupa. Dowód: karta choroby k. 91, przesłuchanie powódki k. 47, k. 174-175 Pracodawca nie uznał zdarzenia z dnia 6 czerwca 2014 r. za wypadek przy pracy powołując się na brak wystąpienia urazu. Niesporne Pracodawca oparł się na opinii sporządzonej przez lekarza R. K. , który po dokonaniu analizy dokumentacji medycznej złożonej przez N. B. w toku postępowania powypadkowego, w tym wyniku badania rtg z 13 czerwca 2014 r., wydał w dniu 12 września 2014 r. opinię wskazując, że u N. B. występuje przewlekły proces chorobowy w obrębie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, a w takim przypadku wystąpienie zespołu bólowego może zaistnieć przy banalnym obciążeniu kręgosłupa. Dowód: zeznania R. K. k. 73-73v., opinia z 12.09.2014 r. k. 12 akt powypadkowych, Obecnie u N. B. występuje szczątkowy zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego na podłożu zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych. Zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego występują u N. B. od wielu lat i były przyczyną zespołu bólowego, który wystąpił w dniu 6 czerwca 2014 r. Zdarzenie z dnia 6 czerwca 2014 r. nie spowodowało istotnego pogorszenia stanu kręgosłupa. Zmiany zwyrodnieniowe były na tyle duże, że udział czynnika zewnętrznego wynosił 1%, a schorzenia samoistnego – 99%. Dowód: opinie biegłych sądowych z zakresu ortopedii A. K. i neurologii B. M. k. 122-126, k.131 N. B. prowadzi sama gospodarstwo domowe, ma na utrzymaniu ośmioletniego syna. Jej wynagrodzenie jest w wysokości minimalnego ustawowego wynagrodzenia za pracę. Zaczęła pobierać świadczenie rodzinne z programu 500 +. Dowód: przesłuchanie powódki k. 47, k. 174-175 Sąd zważył, co następuje: Powództwo oparte na treści art. 189 k.p.c. było niezasadne. Zgodnie z treścią przepisu art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W kwestii dopuszczalności powództwa o ustalenie, że konkretne zdarzenie było wypadkiem przy pracy wypowiadał się wielokrotnie Sąd Najwyższy. Za dopuszczalnością samoistnego powództwa o ustalenie i sprostowanie protokołu powypadkowego opowiedział się m.in. w uchwale z dnia 29 marca 2006 r. (II PZP 14/05) podając, iż wypadek przy pracy nie jest zdarzeniem prawnie obojętnym. Właśnie przez to, że jest zdarzeniem powodującym różne skutki prawne, w tym przede wszystkim dla pracownika, to wobec tego dopuszczalne jest powództwo o jego prawidłowe ustalenie. Wskazany interes prawny uzasadniający takie powództwo istnieje po stronie pracownika (jak również po stronie innych podmiotów) niezależnie od tego czy i jak go sobie uświadamia. Chodzi bowiem o to, że świadczenia odszkodowawcze, w tym z ubezpieczenia społecznego (wypadkowego), nie muszą aktualizować się od razu po wypadku przy pracy. Stąd też interes prawny pracownika w ustaleniu wypadku przy pracy realizuje się również w gwarancyjnej i dokumentacyjnej funkcji takiego powództwa. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2015 r., poz. 1242), za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych. Uraz oznacza uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego (art. 2 pkt 13 ww. ustawy). Oznacza to, że aby zdarzenie mogło być uznane za wypadek przy pracy musi spełniać następujące warunki: mieć charakter nagły, być wywołane przyczyną zewnętrzną, powodować uraz lub śmierć, pozostawać w związku z pracą. Ustawa wypadkowa, podobnie jak poprzednio obowiązująca ustawa z dnia 17 października 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. 83.30.144 z późn. zm), nie zawiera definicji przyczyny zewnętrznej wypadku. Definicja ta wypracowana została przez wieloletnie orzecznictwo. I tak przyczyną zewnętrzną wypadku może być każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego zdolny w istniejących warunkach wywołać szkodliwe skutki, w tym także pogorszyć stan zdrowia pracownika dotkniętego już schorzeniem samoistnym (tak Sąd Najwyższy na przykład w wyroku z dnia 18 sierpnia 1999r. II UKN 87/99 OSNAP 2000/20/760). Począwszy od uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963r. III PO 15/62, OSNCP 1963/10/215 w orzecznictwie tego Sądu, a w konsekwencji i sądów powszechnych jest przyjmowane, iż gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia pracownika zaistniałe podczas pracy, a uwarunkowane jego schorzeniem samoistnym, najczęściej zawał serca czy udar mózgu, może stanowić wypadek przy pracy, gdy wywołane zostanie nadmiernym w danych okolicznościach stresem czy wysiłkiem. Dają się zauważyć przy tym dwa nurty orzecznicze. Pierwszy dopuszcza możliwość uznania za przyczynę zewnętrzną nawet zwykłych, codziennych czynności pracowniczych wykonywanych w normalnych warunkach pracy jednak przez pracownika o zmniejszonej wskutek choroby samoistnej sprawności (przykładowo z nowszego orzecznictwa wyroki z dnia 24 listopada 2010r. I UK 181/10, z dnia 5 lutego 1997r. II UKN 85/96 OSNP 1997/19/386 oraz z dnia 12 listopada 2008r. I UK 96/08). Według orzeczeń należących do drugiego nurtu wykonywanie zwykłych czynności – normalnego (typowego) wysiłku fizycznego czy stresu nie może być uznane za przyczynę zewnętrzną podobnych zdarzeń. Musi wystąpić szczególna okoliczność jak nadmierny wysiłek fizyczny, dźwiganie ciężkiego przedmiotu w niedogodnej pozycji, przeżycie emocji o znacznym nasileniu powstałe wskutek okoliczności nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych, nieuwzględnienie przez pracodawcę przeciwwskazań do wykonywania określonej pracy (przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1997r. II UKN 66/97 OSNP 1998/2/53, z dnia 2 października 1997r. II UKNB 281/97 OSNP 1998/15/456 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2009r. I PK 79/09 LEX nr 553670, w którym obszernie przedstawiono oba nurty orzecznictwa). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie popiera poglądy wyrażone w orzeczeniach drugiego nurtu prezentującego węższe rozumienie przyczyny zewnętrznej przy jej zetknięciu ze schorzeniem samoistnym. W sprawie niniejszej przenoszenie towaru o łącznej maksymalnej wadze do 4 kg i do 12 litrów nie stanowiło nadzwyczajnego wysiłku fizycznego, czy też nietypowych warunków pracy sprzedawczyni i nie może być traktowane jako przyczyna zewnętrzna, także przy węższym jej rozumieniu. Z wydanej w niniejszej sprawie na zlecenie sądu opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii A. K. i neurologii B. M. wynika, iż u powódki doszło do powstania zespołu bólowo-korzeniowego kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego lewostronnego jako wyniku schorzenia samoistnego. Hipotetyczne przyjęcie procentowego udziału czynników urazu, to według biegłych, 1 % czynnika zewnętrznego, a 99 % schorzenia samoistnego. Opinia biegłych (przez co należy rozumieć opinię podstawową wraz z pisemnym uzupełnieniem) – fachowców, o wieloletnim doświadczeniu klinicznym, o wieloletnim doświadczeniu orzeczniczym oraz o specjalności odpowiedniej do schorzeń powódki została wydana po badaniu N. B. oraz analizie dokumentacji medycznej dotyczącej stanu jej zdrowia (której rzetelność, a w efekcie wiarygodność nie budziły wątpliwości sądu i nie były kwestionowane przez strony postępowania), jest jasna, pełna i spójna, a jej wnioski w sposób logiczny i przekonujący umotywowane. Biegli wyczerpująco powołali się na bardzo duży charakter zmian kręgosłupa lędźwiowego (wynik badania RM z 10.10.2014 r.) i przebyte leczenie w związku z dolegliwościami kręgosłupa w 2008 r., które potwierdziła sama powódka. Wszystko to, w ocenie biegłych wskazuje na wewnętrzną przyczynę dolegliwości bólowych. Przyczyną zewnętrzną zdarzenia jest przyczyna, która nie pochodzi z organizmu pracownika dotkniętego zdarzeniem. W uproszczeniu definicji przyjmuje się, że przyczyna zewnętrzna jest jednocześnie źródłem urazu lub śmierci pracownika; wskazuje się, na przyczynę jako źródło wypadku. W doktrynie wskazuje się również, że ustawa wypadkowa nie wymaga, aby źródłem urazu lub śmierci była tylko i wyłącznie jedna przyczyna. Oznacza to, iż w grę mogą wchodzić tzw. przyczyny złożone, gdy czynnik zewnętrzny pokrywa się z czynnikami już istniejącymi w organizmie pracownika. W takim przypadku decydujące znaczenie, w toku postępowania sądowego dotyczącego ustalenia danego zdarzenia jako wypadku przy pracy, będzie mieć opinia biegłego lekarza, który winien stwierdzić, czy któryś z tych czynników doprowadził do powstania urazu lub śmierci, a jeżeli tak, to w jakim stopniu. Może bowiem okazać się, że decydujące znaczenie w spowodowaniu urazu lub śmierci miał jednak bodziec tkwiący już w organizmie poszkodowanego pracownika . (patrz: S. Samol, Komentarz do art. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, Oficyna, 2010). W przypadku współwystępowania schorzenia wewnętrznego dla uznania pracy za czynnik zewnętrzny wypadku koniecznym jest w zasadzie, by wysiłek fizyczny czy stres psychiczny wynikały z nietypowych warunków pracy w danym czasie, by były ponadprzeciętne, nadmiernie obciążały organizm pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1977r. (...) 17/77 niepubl, z dnia 20 listopada 1997r. II UKN 347/97 (...) , z dnia 16 grudnia 1997r. II UKN 407/97 OSNP 1998/21/644, z dnia 7 października 1986r. II URN 166/86 OSNC 1988/2-3/37, z dnia 24 marca 1995r. II PRN 1/95 OSNP 1995/17/26, z dnia 23 stycznia 1986r. II PR 1/86 (...) , z dnia 16 września 2009r., I PK 79/09, LEX nr 553670). Z kolei w wyroku z 28 marca 2012 r. (II PK 181/11) Sąd Najwyższy trafnie orzekł, że przyczyna zewnętrzna wypadku przy pracy, taka jak szczególne (nadzwyczajne, nietypowe) przeżycie wewnętrzne (stres, uraz psychiczny) w postaci emocji o znacznym nasileniu powstałe wskutek okoliczności nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych musi być istotnym ogniwem w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, prowadzącym do gwałtowanego pogorszenia stanu zdrowia pracownika. Czynność podejmowana przez powódkę nie była nadzwyczajnym wysiłkiem, co wyklucza istnienie współprzyczyny w postaci czynnika zewnętrznego. Biegli zaś przyjęli, że ten czynnik – wykonywanie pracy – miał marginalny (nieistotny) charakter. Nie można więc mówić o przyczynie zewnętrznej. W tym kontekście uzupełnienie opinii z uwagi na zarzuty strony pozwanej uznano za zbędne. Wnioski biegłych zostały dodatkowo potwierdzone przez świadka R. K. - specjalisty z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej oraz medycyny sportowej. Wskazał on, iż lewostronne skrzywienie kręgosłupa lędźwiowego i wielopoziomowa dyskopatia, stanowiły wadę wrodzoną lub nabytą. Wykluczył, aby skrzywienie kręgosłupa mogło powstać podczas zdarzenia z dnia 6 czerwca 2014 roku. Powódka, jako osoba ze schorzeniem samoistnym posiadała predyspozycje do wystąpienia ostrych zespołów bólowych jak i przepukliny kręgu. Taki zespół mógł wystąpić również na skutek zwykłych czynności dnia codziennego, jak np. podnoszenie zakupów czy innych banalnych czynności. Powołując się na swoje doświadczenie zawodowe świadek zaznaczył, że z wielką ostrożnością podszedł do informacji powódki o wystąpieniu bólu po raz pierwszy w dniu 6 czerwca 2014 roku. Mając na uwadze wszystko powyższe sąd podzielił w pełni stanowisko biegłych przyjmując wnioski opinii za własne. Drobne nieścisłości pozostają bez wpływu na wnioski opinii. Przekonanie powódki, iż występujący u niej zespół bólowy na tle zmian zwyrodnieniowych ma charakter urazowy nie znajduje podstaw w ustaleniach dokonanych przez biegłych, którzy wyraźnie i jednoznacznie wskazali, iż stanowią one schorzenie o charakterze samoistnym. Bez wpływu na taką tezę pozostaje okoliczność, iż powódka dotychczas nie prowadziła długotrwałego leczenia w zakresie kręgosłupa i przed wypadkiem nie odczuwała silnych dolegliwości z jego strony, jako że zmiany o tym charakterze mogą narastać przez dłuższy czas bezobjawowo. W konsekwencji roszczenie o ustalenie oddalono. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu wydano na podstawie art. 102 k.p.c. , przyjmując, że zaistniał przewidziany w tym przepisie szczególnie uzasadniony przypadek z uwagi na trudną sytuację materialną powódki, która jest osobą samotnie wychowującą dziecko, utrzymującą się z wynagrodzenia na poziomie ustawowego minimum. Poza tym powódka, wnosząc pozew, mogła ze względu na chronologię zdarzeń, pozostawać w usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu o słuszności swojego stanowiska. Wszelkie wątpliwości rozwiała dopiero opinia biegłych zasięgnięta w trakcie tego postępowania. ZARZĄDZENIE
- (...)
- (...)
- (...) 28 lipca 2016 r.