Sygn. akt III AUa 941/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Daria Stanek Sędziowie: SA Alicja Podlewska SA Grażyna Czyżak (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Kręska po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2018 r. w Gdańsku sprawy A. R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o prawo do rekompensaty na skutek apelacji A. R. od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt VI U 3108/16 oddala apelację. SSA Grażyna Czyżak SSA Daria Stanek SSA Alicja Podlewska Sygn. akt III AUa 941/17 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 26 października 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. odmówił ubezpieczonej A. R. prawa do rekompensaty. Odwołanie od decyzji wniosła ubezpieczona zarzucając jej obrazę art. 21 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 664 ze zm.; dalej ustawa o emeryturach pomostowych ) poprzez odmowę prawa do rekompensaty oraz błąd w ustaleniach faktycznych mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy polegający na uznaniu, iż w spornym okresie nie pracowała w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie jej prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu odwołania ubezpieczona wyjaśniła, że pracę w szpitalu podjęła dnia 1 sierpnia 1985 r. pierwotnie na stanowisku młodszy asystent, następnie na stanowisku zastępcy przełożonej pielęgniarek. Od dnia 1 listopada 1988 r. pracowała w Trakcie Operacyjnym. Od tego roku praca przez nią wykonywana była związana zawsze z wykonywaniem obowiązków pielęgniarki bloku operacyjnego. Pierwotnie pracowała jako „szeregowa” pielęgniarka, a następie „funkcyjna”, z czym wiązały się dodatkowe obowiązki związane z kierowaniem i nadzorem nad pracą personelu pielęgniarskiego. Pełnienie funkcji kierowniczych dla personelu pielęgniarskiego wykonującego pracę w zespołach sal operacyjnych nie wyklucza wykonywania pracy w szczególnych warunkach, czy też w szczególnym charakterze, albowiem polegała ona na bezpośrednim dozorze i bezpośredniej kontroli procesu pracy na stanowiskach bezpośrednio narażonych na szkodliwe dla zdrowia czynniki. Jak wskazała ubezpieczona, czynności te były przez nią wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na stanowisku pracy związanym z wykonywaniem jej w szczególnych warunkach. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 16 grudnia 2016 r. ubezpieczona podtrzymała swoje stanowisko w sprawie wskazując, że pracowała w bloku operacyjnym wykonując pracę pielęgniarki od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 28 marca 2017 r. w sprawie VI U 3108/16 oddalił odwołanie. Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. Ubezpieczona A. R. ( ur. (...) ) w 1976 r. ukończyła Medyczne Studium Zawodowe na Wydziale Pielęgniarstwa i rozpoczęła pracę na stanowisku pielęgniarki w Oddziale Chirurgii Dziecięcej Wojewódzkiego Szpitala (...) . Po dwóch latach pracy zdała egzaminy wstępne i rozpoczęła studia na Wydziale Pielęgniarstwa Akademii Medycznej w P. , które zakończyła w 1982 r. W 1983 r. ubezpieczona podjęła pracę w Wojewódzkiej Przychodni Zdrowia Psychicznego na stanowisku pielęgniarki oddziałowej Psychiatrycznego Oddziału Hospitalizacji Domowej. W okresie od dnia 1 sierpnia 1985 r. do dnia 16 marca 2014 r. była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w Szpitalu Uniwersyteckim (...) w B. . Początkowo podjęła tam pracę jako młodszy asystent, następnie zastępca przełożonej pielęgniarki ds. dydaktycznych i doskonalenia zawodowego. Od dnia 1 listopada 1988 r. ubezpieczona pracowała na stanowisku pielęgniarki oddziałowej traktu operacyjnego. Ubezpieczona pełniła także obowiązki kierownika praktyk nad uczniami Zespołu Szkół Medycznych. W świadectwie pracy z dnia 2 czerwca 2016 r. wskazano, iż okres od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. był okresem zatrudnienia w warunkach o szczególnym charakterze, określonym w wykazie A rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43; dalej rozporządzenie), dziale XII- w służbie zdrowia i opiece społecznej, pkt 2- prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych oraz prace lekarzy stomatologów. Do zakresu czynności pielęgniarki oddziałowej traktu operacyjnego należało w szczególności: organizowanie pracy podległego personelu pod kątem zabezpieczenia całodobowego wykonywania zabiegów operacyjnych; utrzymanie bloku operacyjnego, a zwłaszcza sali operacyjnej na poziomie odpowiadającym wymogom; dopilnowanie sprawnego funkcjonowania aparatury oraz innych urządzeń niezbędnych do wykonywania zabiegów operacyjnych; sprawowanie nadzoru nad sposobem wyjaławiania narzędzi, materiałów i innych przedmiotów niezbędnych do wykonywania zabiegów operacyjnych; przeprowadzanie systematycznych kontroli jałowości materiału po jego sterylizacji ze szczególnym uwzględnieniem materiału do szycia; zapewnienie właściwego wyposażenia stanowisk pracy; zapewnienie właściwego stosunku personelu do pacjentów operowanych oraz tworzenie właściwych warunków pracy personelu; sprawowanie nadzoru nad pracą instrumentariuszek, a w szczególności nad: właściwym przygotowaniem sali operacyjnej, narzędzi i materiałów do zabiegów operacyjnych, poziomem instrumentowania w czasie operacji, wykonywaniem prac po zakończeniu operacji związanych z myciem, wyjaławianiem i konserwacją narzędzi oraz w miarę potrzeby instrumentowanie do zabiegów operacyjnych. Nadto, w zakresie czynności znalazły się także: doskonalenie kwalifikacji zawodowych podległego personelu, wnioskowanie w sprawach pracowniczych, dokonywanie okresowej analizy i oceny pracy podległego personelu, kontrola list obecności, bieżąca kontrola wykonywanych zadań przez podległy personel, dokonywanie raz w miesiącu odpraw podległego personelu, przechowywanie księgi operacyjnej, prowadzenie wskazanej dokumentacji (m. in.: planu pracy własnej, planu szkoleń i narad, planu kontroli, sprawozdań, ewidencji personelu). Przekładając powyższy zakres czynności ustalony pisemnie na praktykę, ubezpieczona zajmowała się składaniem zamówień, zgłaszaniem zapotrzebowania, sporządzaniem grafików i planów, kontrolowaniem pracy na poszczególnych salach w trakcie i po zabiegach oraz instrumentowaniem na sali operacyjnej w razie potrzeby. Obowiązkami biurowymi wykonywanymi w pomieszczeniach biurowych (poza salami operacyjnymi), które to czynności dziennie zajmowały do 3 godzin, ubezpieczona dzieliła się z pielęgniarką koordynującą. Pobyt ubezpieczonej na sali operacyjnej zależał od zaplanowanych zabiegów wobec tego nie codziennie ubezpieczona przebywała na sali 8 godzin, zdarzały się także tygodnie, że w ogóle nie chodziła na salę operacyjną. Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, w szczególności pochodzące z teczki akt osobowych ubezpieczonej oraz w oparciu o zeznania świadków i ubezpieczonej. Strony nie kwestionowały prawdziwości zebranych dokumentów i w ocenie Sądu są one całkowicie wiarygodne. Sąd w całości dał wiarę zeznaniom świadków, ponieważ były one spójne, logiczne, spontaniczne oraz korelowały z treścią dokumentów. Sąd I instancji częściowo uwzględnił także zeznania ubezpieczonej, ponieważ w dużej mierze były one wiarygodne, jednakże Sąd nie dał wiary twierdzeniom ubezpieczonej jakoby codziennie pracowała w zespole operacyjnym na sali. Nie zostało to potwierdzone zeznaniami innych świadków będących współpracownikami ubezpieczonej, jak również nie znalazło to odzwierciedlenia w zgromadzonych dokumentach, a w szczególności w pisemnym zakresie czynności. W pozostałym zaś zakresie zeznania ubezpieczonej były wiarygodne. Sąd Okręgowy w rozważaniach prawnych odwołał się do treści art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych oraz art. 32 ust. 2 - 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm.; dalej ustawa emerytalna). Wykaz A do rozporządzenia zawiera szczegółowy spis prac w szczególnych warunkach, wśród których w dziale XII, w punkcie 2 znalazły się prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych oraz prace lekarzy stomatologów. W niniejszej sprawie kwestią sporną było to, czy ubezpieczona wykonywała pracę w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska ubezpieczonej co do tego, że w okresie od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracowała w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Stanowisko, które zajmowała ubezpieczona nie zostało ujęte w definicji legalnej pojęcia „pracownik zatrudniony w szczególnym charakterze” wobec tego niewątpliwie Sąd nie mógł uznać ubezpieczonej za takiego pracownika. Do ustalenia pozostała zatem kwestia, czy ubezpieczona była pracownikiem zatrudnionym w szczególnych warunkach. Mając na uwadze, że ubezpieczona jako pielęgniarka oddziałowa, instrumentariuszka w czasie pracy wykonywała czynności związane z zabiegami na sali operacyjnej Sąd uznał, że ubezpieczona była pracownikiem zatrudnionym w szczególnych warunkach zgodnie z treścią wykazu A działu XII poz. 2 rozporządzenia, tj. wykonywała pracę w zespołach operacyjnych. Jednakże, aby uzyskać prawo do świadczenia (rekompensaty) praca musi być wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Przeprowadzone postępowanie dowodowe, w szczególności zeznania świadków nie potwierdziły, iż ubezpieczona pracowała w szczególnych warunkach w pełnym wymiarze czasu pracy. Do nabycia uprawnień do świadczenia konieczne jest stałe (codzienne) wypełnianie pełnego wymiaru czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu pracy), gdyż nie jest dopuszczalne w ramach dobowej miary czasu pracy innych równocześnie wykonywanych prac, które nie oddziaływały szkodliwie na organizm pracownika. Wyjątek mogą tu stanowić wyłącznie czynności mające charakter incydentalny, krótkotrwały i uboczny lub czynności stanowiące integralną część (immanentną cechę) większej całości dającej się zakwalifikować pod pozycję załącznika do rozporządzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 listopada 2013 r., III UK 141/12). Praca w szczególnych warunkach to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu pracy) w warunkach pozwalających na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2016 r., I UK 355/15). W związku z pełnionymi obowiązkami pielęgniarki oddziałowej do zakresu czynności ubezpieczonej należały także m.in.: prowadzenie dokumentacji, nadzór nad personelem, pilnowanie ciągów operacyjnych, a te obowiązki nie stanowią pracy w szczególnych warunkach i nie były wykonywane sporadycznie, bowiem wpisywały się w codzienny zakres obowiązków. Z ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie wynika, że w spornym okresie z uwagi na wykonywanie przez ubezpieczoną obowiązków administracyjno-kierowniczych związanych ze sprawowaniem funkcji pielęgniarki oddziałowej, uczestniczenie w pracach w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych nie miało miejsca stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Mając na względzie powyższe, Sąd Okręgowy zgodnie z art. 477 14 § 1 k.p.c. postanowił, jak w sentencji wyroku. Apelację od wyroku wywiodła ubezpieczona zaskarżając go w całości i zarzucając mu: - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne uznanie, iż nie spełnia wymagań art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych i w konsekwencji odmowę prawa do rekompensaty w sytuacji, gdy spełnia wymagania ustawowe do jej nabycia, tj. przepracowała co najmniej 15 lat w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, co wynika ze świadectwa wydanego przez pracodawcę z dnia 2 czerwca 2016 r., iż w okresie od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r., czyli przez ponad 25 lat pracowała w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i oparcie rozstrzygnięcia na błędnej ocenie materiału dowodowego na skutek przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego bez rozważenia w sposób wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji przyjęcie, że mimo wykonywania pracy na stanowiskach pielęgniarki w Zespole Sal Operacyjnych praca ta nie jest pracą, o której mowa w wykazie A, dział XII, poz. 2 załącznika do rozporządzenia. W związku z powyższym wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z żądaniem odwołania oraz zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu apelacji ubezpieczona wskazał, że pomimo poczynienia ustaleń faktycznych w oparciu o dokumenty - świadectwa pracy, zakresy czynności i inne pochodzące z akt osobowych wystawione przez pracodawcę oraz zeznań świadków, którzy wraz z nią w tym czasie pracowali w Zespole Sal Operacyjnych Szpitala Uniwersyteckiego (...) w B. , Sąd I instancji poczynił ustalenia sprzeczne z przedstawionym materiałem dowodowym. Skarżąca zarzuciła, że Sąd I instancji nie zastosował wykładni Sądu Najwyższego wyrażonej w wyroku z dnia 2 października 2013 r., II UK 69/13 w zakresie definicji czynności ogólnie pojętej kontroli oraz dozoru. W ocenie skarżącej zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia najmniejszej nawet wątpliwości co do tego, że przez cały okres zatrudnienia w Zespole Sal Operacyjnych był okresem pracy na stanowisku w szczególnym charakterze. Organ rentowy w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja A. R. nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zawiera bowiem zarzutów skutkujących koniecznością zmiany zaskarżonego wyroku. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było, czy ubezpieczona spełniała warunki niezbędne do nabycia prawa do rekompensaty, o której mowa w art. 21 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 664 ze zm.; dalej ustawa o emeryturach pomostowych ). Ponowna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także zarzutów podniesionych w apelacji prowadzi do wniosku, że zaskarżony wyrok jest prawidłowy. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia Sądu I instancji, jak również podziela ocenę prawną. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w sprawie, wbrew twierdzeniom apelującej, znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, a podniesiony przez nią w apelacji zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest chybiony. Przypomnieć należy, że zgodnie z przywołanym powyżej przepisem, statuującym dyrektywy oceny materiału dowodowego sprawy, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. W doktrynie i orzecznictwie przyjęte jest, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Dla skuteczności zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, w szczególności pochodzące z teczki akt osobowych ubezpieczonej oraz w oparciu o zeznania świadków i ubezpieczonej, przy czym Sąd I instancji odmówił przymiotu wiarygodności świadectwu pracy w zakresie wykonywania w spornym okresie pracy w warunkach szczególnych lub o szczególnych charakterze oraz twierdzeniom ubezpieczonej jakoby codziennie pracowała w zespole operacyjnym na sali. Podkreślić należy, że wydanie przez pracodawcę świadectwa wykonywania pracy w szczególnych warunkach z dnia 2 czerwca 2016 r. nie rodzi żadnych skutków materialnoprawnych. Zaświadczenie to jest jedynie dokumentem prywatnym ( art. 245 k.p.c. ), wydawanym dla celów dowodowych (przede wszystkim dla celów wykazania przed organem rentowym, że pracownik nabył uprawnienia związane z pracą w szczególnych warunkach, a okoliczności w tym dokumencie potwierdzone przez pracodawcę podlegają weryfikacji zarówno w postępowaniu sądowym, jak i w postępowaniu przed organem rentowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2009 r., I PK 194/08, OSNP 2010/23-24/281; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1984 r., III UZP 48/84LEX nr 14630). Oznacza to, że dowód ten należy traktować na równi z innymi dowodami w postępowaniu sądowym i jego wiarygodność oceniać zgodnie na zasadach określonych w art. 233 k.c. Przyjęcie odmiennego poglądu, tzn. przyznanie zaświadczeniu z zakładu pracy rangi dowodu szczególnego rodzaju, który wyklucza przeciwdowód, byłoby nie tylko sprzeczne z elementarnymi zasadami postępowania cywilnego, ale także oznaczałoby przyznanie pracodawcy szczególnych, nie znajdujących oparcia w przepisach, kompetencji kształtowania sytuacji prawnej pracownika dla celów emerytalnych. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 czerwca 2005 r., I UK 351/04,OSNP 2006/5-6/90 wskazał, że określanie dla celów emerytalnych stanowisk pracy jako pracy wykonywanej w szczególnych warunkach w rozumieniu wykazów stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej rozporządzenie) nie należy do kompetencji pracodawcy. Niewątpliwie świadectwo pracy i świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach są dokumentami prywatnymi, obejmującymi oświadczenie wiedzy pracodawcy i już tylko z tego względu zgodność z prawdą ich treści może być podważana wszelkimi środkami dowodowymi. Dokonana przez pracodawcę w świadectwie pracy w szczególnych warunkach ocena charakteru zatrudnienia pracownika nie jest dla sądu wiążąca, a dokument ten podlega co do swojej wiarygodności i mocy dowodowej takiej samej ocenie, jak każdy inny dowód ( art. 233 § 1 k.p.c. ). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowi z dokumentu waloru wiarygodności, ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia. Zatem uznać należało, że wbrew stanowisku apelującej Sąd I instancji na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który ocenił zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. prawidłowo uznał, że ubezpieczona w okresie od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. stale i w pełnym wymiarze czasu pracy nie pracowała stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Reasumując, ustalenia Sądu Okręgowego są niewadliwe i Sąd Apelacyjny przyjął je za własne. W ocenie Sądu Odwoławczego apelacja wnioskodawczyni w gruncie rzeczy sprowadza się do polemiki z niewadliwymi ustaleniami Sądu, a to nie mogło wywołać pozytywnego skutku. Przechodząc do rozważań prawnych wskazać należy, że zgodnie z treści art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wynoszący co najmniej 15 lat. Przepis ust. 2 art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych stanowi natomiast, że rekompensata nie przysługuje osobie, która nabyła prawo do emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1383 ze zm., dalej ustawa emerytalna) za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Wiek emerytalny, o którym mowa w ust. 1, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie których osobom wymienionym w ust. 2 i 3 przysługuje prawo do emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych (art. 32 ust. 4 ustawy emerytalnej), czyli rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej rozporządzenie). Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. W celu rozstrzygnięcia, czy ubezpieczona jest uprawniona do rekompensaty z art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych konieczne było zatem ustalenie, czy legitymuje się ona 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze w rozumieniu ustawy emerytalnej oraz czy nie nabyła prawa do emerytury na podstawie przepisów ustawy emerytalnej. Druga z wyżej wymienionych przesłanek nie była przedmiotem sporu między stronami niniejszego postępowania. Bezspornie bowiem ubezpieczona nie pobiera świadczeń emerytalnych przyznanych z tytułu pracy w warunkach szczególnych, gdyż przyznano jej prawo do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym. Z ustaleń Sądu I instancji wynika, że wnioskodawczyni była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w Szpitalu Uniwersyteckim (...) w B. w spornym okresie od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. na stanowisku pielęgniarki oddziałowej traktu operacyjnego. Czynności wykonywane na stanowisku pielęgniarki oddziałowej traktu operacyjnego co do zasady są pracami, o których mowa w wykazie A do rozporządzenia dziale XII „w służbie zdrowia i opiece społecznej” w punkcie 2 „prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych oraz prace lekarzy stomatologów”, a także w załączniku nr 1 do Zarządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 12 lipca 1983 r. w sprawie prac wykonywanych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu zdrowia i opieki społeczne (Dz.Urz. MZ. z 1983 r., Nr 8, poz. 40) w dziale XII „prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych oraz prace lekarzy stomatologów”, poz. 2 lit. „a” - prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych, podpunkt 2 - pielęgniarka (instrumentująca, biorąca udział w zabiegu, pomagająca do znieczulenia). Jednakże z uwagi na brak stałości i wykonywania tych czynności w pełnym wymiarze czasu pracy nie można było uznać okresu zatrudnienia wnioskodawczyni od dnia 1 listopada 1988 r. do dnia 16 marca 2014 r. jako pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze. Istotne jest bowiem, że ubezpieczona poza uczestniczeniem w pracach w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych zajmowała się także: składaniem zamówień, zgłaszaniem zapotrzebowania, sporządzaniem grafików i planów, kontrolowaniem pracy na poszczególnych salach w trakcie i po zabiegach. Obowiązkami biurowymi wykonywanymi w pomieszczeniu biurowym (poza salami operacyjnymi), które to czynności dziennie zajmowały do 3 godzin, ubezpieczona dzieliła się z pielęgniarką koordynującą – G. K. . Pobyt ubezpieczonej na sali operacyjnej zależał od zaplanowanych zabiegów wobec tego nie codziennie ubezpieczona przebywała na sali 8 godzin, zdarzały się także tygodnie, że w ogóle nie chodziła na salę operacyjną (zeznania G. K. – k. 36-36v, zapis na płycie CD 00:00:40-00:13:43, płyta CD – k. 38 a.s.). W związku z powyższym Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że w związku z pełnionymi obowiązkami pielęgniarki oddziałowej do zakresu czynności ubezpieczonej należały także m.in.: prowadzenie dokumentacji, nadzór nad personelem, pilnowanie ciągów operacyjnych, a te obowiązki nie stanowią pracy w szczególnych warunkach i nie były wykonywane sporadycznie, bowiem wpisywały się w codzienny zakres obowiązków. Wskazać również należy, że sporny okres zatrudnienia nie może zostać zakwalifikowany, zgodnie z intencją apelującej, jako kontrola międzyoperacyjna, kontrola jakości produkcji i usług oraz dozór inżynieryjno-techniczny na oddziałach i wydziałach, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie stanowiska pracy, na których prace wykonywane są stale i bezpośrednio przy stanowisku zaliczonym do prac wykonywanych w szczególnych warunkach, wymienionych w wykazie, w warunkach stałego niezachowania higienicznych norm pracy – poz. 24 działu XIV wykazu A do rozporządzenia. Sąd drugiej instancji podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 września 2009 r., II UK 31/09, LEX nr 559949, w którym wskazał on, że jeśli czynności ogólnie pojętej kontroli oraz dozoru inżynieryjno-technicznego wykonywane są stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na stanowisku pracy związanym z określoną w pkt 24 działu XIV wykazu A rozporządzenia kontrolą lub dozorem inżynieryjno-technicznym, to okres wykonywania tej pracy jest okresem pracy uzasadniającym prawo do świadczeń na zasadach przewidzianych w rozporządzeniu, niezależnie od tego ile czasu pracownik poświęca na bezpośredni dozór pracowników, a ile na inne czynności ściśle związane ze sprawowanym dozorem i stanowiące jego integralną część, takie jak sporządzanie związanej z nim dokumentacji. Czym innym jest wykonywanie czynności administracyjno-biurowych ściśle związanych ze sprawowaniem dozoru inżynieryjno-technicznego, a czym innym wykonywanie w ramach zakresu obowiązków również innych czynności, niemających związku z wykonywaniem bezpośredniego dozoru nad procesem produkcji. Wykonywanie takich czynności w ramach zakresu obowiązków na danym stanowisku pracy uniemożliwia sprawowanie dozoru stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, a w konsekwencji wyłącza zaliczenie takiego okresu zatrudnienia do pracy w szczególnych warunkach (powtórzone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2013 r., II UK 69/13, LEX nr 1386037 oraz wyroku z dnia 5 października 2011 r., II UK 48/11, LEX nr 1108485). Wskazać należało, że czynności biurowe zajmujące codziennie około trzech godzin dziennie wnioskodawczyni wykonywała w pomieszczeniu biurowym obok sal operacyjnych. Odpowiadała za: złożenie zamówień, jak i zrobienie grafiku. Kontrolowała pracę na poszczególnych salach nie tylko w trakcie zabiegów, ale także przed, jak i po nim. Ponadto zgodnie z zakresem obowiązków ubezpieczona była zobowiązana do sporządzenia: planu pracy własnej, planu szkoleń i narad, planu kontroli, sprawozdań z tych planów za rok miniony, planu urlopów podległego personelu i zastępstw, ewidencji podległego personelu, ewidencji zarządzeń wewnętrznych, ewidencji majątku znajdującego się w bloku operacyjnym. Ponadto ubezpieczona w ramach obowiązków pracowniczych pełniła funkcję zakładowego kierownika praktyk nad uczniami Zespołu Szkół Medycznych, wykonywała zadania związane z działalnością dydaktyczną i doskonaleniem zawodowym w Państwowym Szpitalu (...) . Otrzymała z dniem 1 listopad 1988 r. dodatek funkcyjny w wysokości 20 % z uwagi na pełnieniem funkcji opiekuna praktyk w celu pełnienia opieki nad uczniami (wniosek o przeniesienie na stanowisku pielęgniarki traktu operacyjnego – k. 22 cz. B a.o., zakres obowiązków – k. 27 cz. C a.o., przyznanie dodatku – k. 24 cz. B a.o., powierzenie obowiązków kierownika praktyk nad uczniami z dnia 4 lutego 1993 r. – k. 51 cz. B a.o.). Mając na względzie opisane czynności ubezpieczonej uznać należało, że nie wykonywała ona dozoru nad pracownikami wykonującymi prace w zespołach operacyjnych dyscyplin zabiegowych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, ponieważ nie przebyła codziennie na sali operacyjnej. Cześć pracy w zakresie kontroli odbywała się po lub przed operacjami. Natomiast wykonywane przez nią inne czynności administracyjne w ramach zakresu obowiązków nie miały bezpośredniego związku z wykonywaniem bezpośredniego dozoru nad pracami w zespołach operacyjnych i nie były ściśle związane ze sprawowanym dozorem. W związku z powyższym uznać należało, że wnioskodawczyni nie jest uprawniona do rekompensaty z art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych , ponieważ nie legitymuje się ona 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze. W świetle powyższego uznać należało, że wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu, albowiem bezzasadne okazały się zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego podniesione przez ubezpieczoną w apelacji. W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 385 k.p.c. , Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku. SSA Grażyna Czyżak SSA Daria Stanek SSA Alicja Podlewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.