Sygn. akt I ACa 532/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2017 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Bogusław Dobrowolski Sędziowie : SA Dariusz Małkiński (spr.) SO del. Rafał Kubicki Protokolant : Sylwia Radek-Łuksza po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2017 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w O. przeciwko (...) Spółce z o.o. w P. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 20 października 2016 r. sygn. akt VII GC 118/16 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. (...) Sygn. akt: I A Ca 532/17 UZASADNIENIE Powód: (...) S.A. w O. wystąpił przeciwko pozwanemu: (...) Sp. z o.o. w P. z pozwem, w którym domagał się zasądzenia kwoty 182.368,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwot i terminów wyszczególnionych w pkt 1 pozwu, doprecyzowanych następnie w piśmie z dnia 25 maja 2016 r. oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Dochodzona przez powoda kwota stanowiła równowartość wynagrodzenia należnego mu z tytułu wykonania umowy dostawy towarów na rzecz pozwanego. Sąd Okręgowy w Białymstoku VII Wydział Gospodarczy nakazem zapłaty z dnia 16 marca 2016 r. wydanym w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt: VII GNc 97/16 uwzględnił w całości żądanie powoda. Pozwany w sprzeciwie od powyższego nakazu zapłaty domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia na jego rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska podniósł zarzut niewłaściwości sądu oraz niewyczerpania drogi ugodowego załatwienia sporu. Ponadto wskazał, że powód nie wykonał żadnej z dostaw w sposób prawidłowy. Wyrokiem z dnia 20 października 2016 r. wydanym w sprawie o sygn. akt: VII GC 118/16 Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 182.368,99 zł wraz z odsetkami w stosunku rocznym od kwot: - 9.016,48 zł, ustawowymi od dnia 24 listopada 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - 26.045,25 zł, ustawowymi od dnia 27 listopada 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - 100.429,50 zł, ustawowymi od dnia 8 grudnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - 24.058,80 zł, ustawowymi od dnia 15 grudnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - 22.818,96 zł, ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 06.01.2016 r. do dnia zapłaty (pkt I.). Ponadto zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 16.336 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II.). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: Powód w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w okresie od października do listopada 2015 r. sprzedawał pozwanemu partie opakowań. Na poczet wymienionych transakcji wystawił faktury VAT, w których określił sposób i termin zapłaty ( faktury o nr: (...) wraz ze specyfikacją wysyłkową). Pozwany z ww. faktur uregulował jedynie częściowo fakturę VAT nr (...) , ale do zapłaty z niej pozostała jeszcze kwota 9 016,48 zł. Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. powód wezwał pozwanego do dobrowolnego spełnienia świadczenia, co jednak nie nastąpiło. Ponadto, przed wytoczeniem powództwa podjął próbę pozasądowego sposobu rozwiązania sporu. Pismem z dnia 9 lutego 2016 r. (odebranym przez pozwanego w dniu 12 lutego 2016 r.) poinformował pozwanego, że w dniu 19 lutego 2016 r. w siedzibie powoda odbędzie się spotkanie mediacyjne w celu ugodowego rozstrzygnięcia sporu. Pozwany wiadomością e-mailową wysłaną w dniu 19 lutego poinformował powoda, że nie stawi się na zaplanowanym spotkaniu. Powyższa oświadczenie zostało uznane przez powoda za przejaw braku zainteresowania pozasądowym rozstrzygnięciem sporu. W tych okolicznościach Sąd uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Wskazał, że umowę łączącą strony należało zakwalifikować jako umowę dostawy ( art. 605 k.c. ). Powód jako dostawca był bowiem zobowiązany do wytworzenia rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku (kartonów oklejonych nazwą danego rodzaju sałaty z logo pozwanego i charakterystycznym wybarwieniem spodu oraz wieka kartonu) oraz do ich dostarczenia częściami albo periodycznie, pozwany natomiast do ich odbioru i do zapłacenia ceny. Sąd zwrócił również uwagę, że w zakresie nieuregulowanym przepisami Kodeksu cywilnego dotyczącym umowy dostawy do praw i obowiązków dostawcy i odbiorcy stosuje się odpowiednio przepisy o sprzedaży ( art. 612 k.c. ). Mając na względzie powyższe oraz treść dokumentów zgromadzonych w niniejszej sprawie Sąd uznał roszczenie powoda w zakresie kwoty 182.368,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami za udowodnione. Podkreślił, że powód wykazał, że wywiązał się z ciążących na nim zobowiązań, za które dochodzi zapłaty. Bezsporne natomiast było, że pozwany zakupił u powoda towary wyprodukowane przez niego i ujęte w fakturach VAT przedłożonych przez powoda wraz z pozwem. Z treści specyfikacji wysyłkowych natomiast wynika, że faktury wymienione oraz towar zostały odebrane przez pozwanego, co zostało potwierdzone podpisami osób przyjmujących przedmiot dostawy na rzecz pozwanego. W fakturach tych został też wyraźnie określony termin płatności oraz ceny. Sąd nie podzielił argumentacji pozwanego sprowadzającej się do zarzutów: niewłaściwości sądu i złamania postanowień umowy o pozasądowym załatwieniu sprawy oraz twierdzeń o nieprawidłowym wykonywaniu umów przez powoda, których przejawem były opóźnienia w dostawach i wady towaru. Pozwany wskazywał, że praktycznie każda dostawa powoda była objęta reklamacjami, a brak prawidłowego wykonania dostaw stanowił przyczynę ostatecznego rozwiązania umowy w listopadzie 2015 r. Sąd uznał jednak, że pozwany nie udowodnił tych twierdzeń, chociaż spoczywał na nim taki obowiązek ( art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c. ). Ponadto zwrócił uwagę, że zarzuty pozwanego w istocie nie dotyczą reklamacji towarów zaksięgowanych w fakturach będących przedmiotem niniejszego postępowania; dotyczą one w istocie zupełnie innych dostaw i faktur, odnośnie których zostało zakończone postępowanie reklamacyjne. Przesłuchani w sprawie świadkowie ( J. B. oraz A. K. ) potwierdzili natomiast stanowisko zaprezentowane w sprawie przez powoda wskazując, że reklamacje nie dotyczyły dostaw objętych pozwem. Treść tych zeznań korespondowała również z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd wskazał również, że pozwany nie sformułował żadnego zarzutu procesowego, który mógłby być przedmiotem badania, a po jego uznaniu prowadzić do oddalenia powództwa, choćby w części. Podkreślił, że pozwany przyjmując linię obrony opartą na twierdzeniach o złej jakości towaru, czyli wadach fizycznych rzeczy, nie wyartykułował żądań wynikających z przepisów o rękojmi (wskazujących na żądanie obniżenia ceny, odstąpienia od umowy, wymiany czy też usunięcie wad) ani nie domagał się odszkodowania. Nie zgłosił również zarzutu potrącenia z tytułu poniesienia szkody wynikającej z potencjalnego nienależytego wykonania zobowiązania przez powoda, ani nawet nie wskazywał wysokości tej szkody. Powyższe skutkowało wydaniem na rozprawie w dniu 13 października 2016 r. postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych pozwanego dotyczących dopuszczenia dowodu z zeznań świadków: A. S. i A. B.
(1), a także dowodu z zeznań członka zarządu strony pozwanej w charakterze strony oraz opinii biegłego. W obliczu niezgłoszenia przez pozwanego zarzutów procesowych Sąd uznał bowiem, że wnioski te nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ( art. 217 § 3 k.p.c. ). Zwrócił również uwagę, że pełnomocnik pozwanego obecny na rozprawie nie zgłosił do tego postanowienia zastrzeżenia zgodnie z art. 162 k.p.c. W związku z powyższym, Sąd Okręgowy na mocy art. 605 k.c. rozstrzygnął jak w pkt I wyroku. O odsetkach za opóźnienie za okres do dnia 31 grudnia 2015 r. orzekł w oparciu o art. 481 § 1 k.c. zasądzając odsetki ustawowe. W związku z żądaniem powoda od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty zostały zasądzone odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, gdyż umowa stron spełniała wymagania wynikające z ustawy z dnia 8 marca 2013 r. O terminach zapłaty w transakcjach handlowych ( Dz.U. z 2016 roku, poz. 684 t.j.). O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w oparciu o zasadę odpowiedzialności za jego wynik ( art. 98 k.p.c. ) obciążając tymi kosztami pozwanego. Wskazał, że na koszty te złożyły się: opłata od pozwu – 9.119,00 zł oraz koszty zastępstwa procesowego – 7.200,00 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17,00 zł. Wynagrodzenie pełnomocnika Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Apelację od tego wyroku złożył pozwany, zarzucając Sądowi Okręgowemu:
- nierozpoznanie istoty sprawy, polegające na całkowitym pominięciu jego merytorycznych zarzutów i oddaleniu wszystkich jego wniosków o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków i przesłuchania stron ze wskazaniem, że dotyczą one okoliczności niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a okoliczności istotne zostały już dostatecznie wyjaśnione dowodami z dokumentów i zeznań świadków strony powodowej;
- naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że nie przytoczył on wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń;
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. polegające na dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów w postaci: - dokumentów WZ poprzez uznanie, że z dokumentów tych wynika dostarczenie mu zamówionych towarów, pomimo tego, że dokumenty te bądź nie zawierają żadnych podpisów lub adnotacji jego przedstawicieli, bądź zawierają jedynie nieczytelne i trudne do zweryfikowania podpisy niezidentyfikowanych osób, na podstawie których nie sposób stanowczo stwierdzić komu i gdzie towar został rzeczywiście wydany; - zeznań świadków: J. B. oraz A. K. poprzez uznanie ich za wiarygodne, jako korespondujące z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, przy jednoczesnym zaniechaniu ich zweryfikowania i przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów przeciwnych zgłoszonych przez stronę pozwaną na zbliżone okoliczności.
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na przyjęciu, że powódka wykonała wszystkie zobowiązania objęte pozwem i uznaniu roszczenia za zasadne. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za instancję odwoławczą. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, jako że znajdują one oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, wszechstronnie rozważonym i ocenionym w zgodzie ze wskazaniami art. 233 § 1 k.p.c. Aprobuje także wnioski wyprowadzone na podstawie tego materiału, uznając ich dalsze powielanie za zbędne, zwłaszcza że uzasadnienie zaskarżonego wyroku sporządzono zgodnie z wymogami art. 328 § 2 k.p.c. , a Sąd Okręgowy wskazał w nim dowody, na których się oparł i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa, co pozwoliło prześledzić tok rozumowania Sądu I instancji w niniejszej sprawie. Odnosząc się do argumentacji skarżącego negującej prawidłowość tych ustaleń w kontekście zarzutów naruszenia art. 232 i 233 k.p.c. oraz nierozpoznania istoty sprawy w związku z pominięciem złożonych przez pozwanego w toku postępowania przed Sądem I instancji wniosków dowodowych zauważyć wypada, że pozwany faktycznie nie wyartykułował na rozprawie dnia 13 października 2016 r. zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. do postanowienia Sądu I instancji o oddaleniu wniosków dowodowych skarżącego ( k. 177- 178 ), co wyklucza powoływanie się na wadliwość tego orzeczenia przed Sądem odwoławczym ( por. uchwała S.N. z dnia 27 czerwca 2008 roku, III CZP 50/08, Biuletyn S.N. rok 2008, Nr 6 ). Abstrahując od powyższego podkreślić należy, że proces dowodzenia wadliwości przedmiotu sprzedaży ma charakter służebny (prejudycjalny) wobec środków, których odbiorca dostawy może użyć w ramach obrony przed żądaniem zapłaty ceny zgłoszonym przez dostawcę. Procesowa potrzeba ustaleń w kwestii wadliwości towaru, jakimi w niniejszej sprawie były kartony oklejone nazwą danego rodzaju sałaty z logo pozwanego, zależy więc od tego, czy odbiorca dostawy wystąpił z określonym, przewidzianym przez prawo materialne i procesowe zarzutem wynikającym z odpowiedniego zastosowania przepisów k.c. dotyczących umowy sprzedaży do praw i obowiązków dostawcy i odbiorcy oraz czerpiącym z dokonanej wcześniej czynności prawokształtującej (odstąpienia od umowy, żądania obniżenia wynagrodzenia, potrącenia z własną wierzytelnością odszkodowawczą kwoty dochodzonej przez odbiorcę dostawy). Widocznym tego przykładem jest dyspozycja art. 560 § 1 k.c. lub art. 574 § 1 k.c. wskazująca na sekwencję określonych zdarzeń: ustalenia wady, po którym następuje oświadczenie woli o charakterze prawokształtującym, a więc zmieniającym dogłębnie treść relacji istniejącej dotychczas między kontrahentami. Dopiero treść takiego oświadczenia może zahamować żądanie zapłaty a nie samoistny wniosek o ustalenie istnienia wady (w kwestii prawokształtującego charakteru oświadczenia zawierającego żądanie obniżenia ceny po nowelizacji k.c. obowiązującej od 25 grudnia 2014 r. por. E. C. , w: G. , Komentarz, t. II, art. 560, Nb 2, A. B. , w: P. , Komentarz, 2015, t. II, art. 560, Nb 7, J. R. A. , w: Ustawa (red. B. Kaczmarek-Templin, P. Stec, D. Szostek, s. 427, B. Więzowska-Czepiel, w: Ustawa, red. B. Kaczmarek-Templin, P. Stec, D. Szostek, s. 470–71] oraz J. Jezioro, w: Gniewek, Machnikowski, Komentarz, 2016, art. 560, Nb 5). Nie negując utrwalonych już w judykaturze i piśmiennictwie poglądów akcentujących brak szczególnych wymagań w odniesieniu do formy takiego oświadczenia woli (zasada swobody formy oświadczenia prawokształtującego) i potrzebie stosowania w takiej sytuacji ogólnych przepisów regulujących sposób oraz termin jego złożenia ( art. 60 i 61 k.c. ), podkreślić należy, że świadczenie takie wymaga doręczenia drugiej stronie i wywołuje skutek prawny z chwilą dojścia do niej w sposób gwarantujący zapoznanie się z jego treścią. Pomimo liberalizującego ocenę tych kwestii poglądu o możliwości złożenia oświadczenia prawokształtującego w sposób dorozumiany (per facta concludentia ), nie sposób jednak zaprzeczyć, że jego treść winna zabezpieczać pewność obrotu prawnego i być konkretna oraz stanowcza (por. uchwała-7-S.N. z dnia 19 października 2007 r., III CZP 58/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 44, s.32 oraz wyroki S.N. z dnia 22 stycznia 2015 r., III CNP 7/14, Legalis, z dnia 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, OSNAPiUS 2011, nr 23- 24, poz. 295, z dnia 13 października 2006 r., III CSK 256/06, OSNC 2007, nr 7- 8, poz. 116, z dnia 28 października 1999 r., II CKN 551/98, OSNC 2000, nr 5 , poz. 89, z dnia 12 października 2007 r., V CSK 223/07, Legalis ). Złożenia oświadczenia woli przekształcającego istniejący stosunek prawny nie można też domniemywać z faktu odmowy realizacji wierzytelności wzajemnej (tak wyrok S.A. w Białymstoku z dnia 4 marca 2016 r., I A Ca 1003/15, Legalis ). Przenosząc powyższe na grunt niniejszego sporu, zauważyć należy, że pozwany nie złożył w trakcie przedmiotowego procesu przed Sądami obu instancji oświadczenia woli o treści prawokształtującej, które czyniłoby koniecznym dowodzenie istnienia wady. Konsekwentna odmowa uznania zasadności roszczeń pozwu nie może być bowiem uznana za namiastkę takiego oświadczenia woli; jego konkludentną formę ogranicza w niniejszej sprawie konkurencyjność uprawnień przysługujących odbiorcy dostawy na podstawie przepisów k.c. o umowie sprzedaży ( dostawy ), może on przecież powołać się alternatywnie na odstąpienie od umowy (ze skutkiem opisanym w art. 494 i 496 k.c. ) lub żądać zmniejszenia wynagrodzenia ze skutkiem niweczącym żądanie zapłaty ceny zgłoszone przez sprzedawcę. Każde z tych oświadczeń cechuje autonomia i daleko idąca odmienność treści oraz skutków procesowych (dowodowych), co rodzi potrzebę precyzji wypowiedzi i klarowności dokonanego przez uprawniony podmiot wyboru. Analiza stanowiska pozwanego sprecyzowanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty (k. 43 - 48) oraz oświadczonego do protokołu rozprawy z dnia 13 października 2016 r. (k. 173 - 178) nie wskazuje, aby pozwany złożył oświadczenie woli o treści prawokształtującej w odniesieniu do roszczenia będącego przedmiotem postępowania (tj. należności za dostawy kartonów za zamówienia, na które powód wystawił pozwanej faktury VAT ujęte w treści pozwu tj. faktury VAT nr (...) . W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt: VII GNc 97/16 pozwany nie zawarł takiego oświadczenia, ograniczając się do zarzutów sprowadzających się do wykazania wadliwości innych niż ujęte w treści pozwu zamówień (wynikających z faktur VAT; nr (...) ; nr (...) ; (...) ; nr (...) , k. 46 - 47) i powołując się na okoliczność „rozwiązania umowy z powodem w listopadzie 2015 r.” oraz „zerwania współpracy” z powodu niewykonania zamówienia z dnia 13 listopada 2015 r. (k. 47). Zauważyć w tym miejscu trzeba, że wbrew sugestiom pozwanego strony nie zawarły ze sobą ramowej umowy dostawy na piśmie, a ich współpraca, co znajduje potwierdzenie również w treści sprzeciwu skarżącego, polegała na tym, że w okresie od lipca do listopada 2015 r. pozwany zlecał powodowi w drodze e-mailowej wykonanie konkretnych zamówień na wytworzenie i dostarczenie określonej ilości kartonów. Każde z nich stanowiło zatem odrębne zobowiązanie, którego treść wyznaczała specyfikacja danego zamówienia i korespondencja stron. Zadeklarowane przez pozwanego „zerwanie współpracy” należy więc interpretować jako deklaracje nieskładania kolejnych zamówień w przyszłości. Ponadto zauważyć trzeba, że wskazana przez pozwanego okoliczność zerwania współpracy przez strony z dniem 13 listopada 2015 r. budzi wątpliwości, ponieważ faktycznie po tej dacie trwała jeszcze korespondencja pomiędzy pracownikami stron : A. K. i A. B.
(1)w zakresie rozliczenia konkretnych zamówień (k. 62, 63, 69). Stwierdzenie A. B.
(1)„o wstrzymaniu współpracy” (k. 59) nie może też zostać potraktowane jako oświadczenie o odstąpieniu od umowy, nie tylko z przywołanych uprzednio względów, ale również z tej przyczyny, że według treści odpisu KRS (k. 33) pracownik ten nie był umocowany do składania oświadczeń prawokształtujących w imieniu pozwanego. Z kolei A. K. nie zaliczał się do organów powodowej Spółki i nie mógł takich oświadczeń przyjmować. Z uwagi na przedstawiony wyżej charakter współpracy stron, sprowadzający się do zawarcia szeregu umów odnawialnych Sąd Apelacyjny uznał, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do przyjęcia, że pozwany złożył jakiekolwiek oświadczenie o treści prawokształtującej w odniesieniu do zobowiązań sprecyzowanych w treści pozwu. W związku z powyższym, nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków: A. B.
(1), A. S. oraz członka zarządu pozwanego: T. W. w charakterze strony na okoliczność odstąpienia od umowy i nienależytego wykonania zobowiązania. Sąd Okręgowy słusznie zatem, powołując się na treść art. 217 § 3 k.p.c. , oddalił wnioski dowodowe pozwanego dotyczące dopuszczenia dowodu z zeznań tych świadków oraz dowodu z zeznań członka zarządu w charakterze strony . Odnosząc się końcowo do zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez niezweryfikowanie dokumentów przedłożonych przez powoda na okoliczność wykonania jego zobowiązania, zauważyć należy, że pozwany do momentu prawomocnego zakończenia sporu w drugiej instancji nie sprecyzował dokładnie w jakim zakresie kwotowym i rzeczowym kwestionuje każdą z dostaw, trudno jest więc ocenić jego stanowisko w tej mierze jako skuteczne wdanie się w spór. Z treści sprzeciwu nie wynika ponadto, aby strona pozwana zaprzeczyła złożeniu przedmiotowych zamówień i przyjęciu dostarczonego przez powoda towaru przez jej pracowników zatrudnionych w zakładzie w P. . Zaprzeczeniem takim nie może być przecież wywód na temat wadliwości dostarczonego towaru i negocjacji reklamacyjnych. W tych warunkach rozważania na temat autorstwa i pochodzenia nieczytelnych podpisów złożonych przez pracowników pozwanego na dokumentach WZ nie wpływają ostatecznie na treść rozstrzygnięcia w sprawie. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny oddalił wniesioną apelację na mocy art. 385 k.p.c. , orzekając o kosztach procesu odwoławczego na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, a więc z uwzględnieniem art. 98, 99 i 108 § 1 k.p.c. w związku z § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800). (...)