w zb. z art. 178b k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k orzeka: I. Oskarżonego A. K. uznaje za winnego tego, że w dniu 3 września 2017 r. w W. na ul. (...) , kierował w ruchu lądowym pojazdem mechanicznym m-ki H. (...) o nr rej. (...) po drodze publicznej, znajdując się w stanie nietrzeźwości badanie nr I. 0,95 mg/l, badanie nr II. 0,78 mg/l, badanie nr III – 0,78 mg/l, alkoholu w wydychanym powietrzu, a ponadto pomimo wydania przez funkcjonariuszy policji poruszających się oznakowanym radiowozem polecenia zatrzymania, poprzez użycie sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych, nie zatrzymał niezwłocznie pojazdu i kontynuował nim jazdę, tj. przestępstwa z art.
w zb. z art. 178b k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to skazuje go, a na podstawie art. 178b k.k. wymierza mu karę 4 (cztery) miesiące pozbawienia wolności, II. na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 3 września 2017 r., godz. 23.00 do dnia 4 września 2017 r., godz. 23.45; III. na podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 6 (sześć) lat; IV. na podstawie art. 43a § 2 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. zasądza od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 5.000 zł (pięć tysięcy złotych); V. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 470,74 zł (czterysta siedemdziesiąt złotych siedemdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów sądowych, w tym kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem opłaty. Sygn. akt IV K 754/17 UZASADNIENIE Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 03 września 2017 roku w W. , funkcjonariusze Policji M. M.
w zb. z art. 178b k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Zarówno sprawstwo, wina jak i wszystkie okoliczności zdarzenia w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzą najmniejszych nawet wątpliwości. Bezspornym jest bowiem, że oskarżony naruszył umyślnie zasady w ruchu lądowym określone w art. 45 ust.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że znajdując się w stanie nietrzeźwości, przy zawartości alkoholu w 3 kolejnych próbach: I próbie – 0,95 mg/l, i w II kolejnych próbach po - 0,78 mg/l, w wydychanym powietrzu, kierował samochodem marki H. (...) o nr rej. (...) w ruchu lądowym, na drodze publicznej, jadąc ul. (...) , gdy w jego organizmie znajdował się alkohol. Powyższe zachowanie oskarżonego wypełnia zatem znamiona występku z art.
albowiem zawartość alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu znacznie przekraczała granicę stanu nietrzeźwości, która określona jest w art. 115 § 16 k.k. i wynosi 0,25 mg/1dm 3 . Nie budzi przy tym jakichkolwiek wątpliwości, że badanie sprawnym, posiadającym aktualną legalizację urządzeniem kontrolno – pomiarowym do ilościowego oznaczenia alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzone zostało w sposób prawidłowy, a uzyskany wynik jednoznacznie wskazał, że badany kierowca tj. oskarżony A. K. był nietrzeźwy. Nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, iż oskarżony A. K. swoim zachowaniem wypełnił także ustawowe znamiona występku z art. 178b k.k. Oskarżony bowiem pomimo nadawania przez radiowóz policyjny sygnałów dźwiękowych i świetlnych, których wobec panujących warunków atmosferycznych (około godz. 22:50 - noc i względna cisza) nie mógł nie usłyszeć i nie dostrzec tym bardziej, że oznakowany radiowóz policyjny jechał tuż za nim, nie zatrzymał kierowanego przez siebie pojazdu i kontynuował nim jazdę. Oskarżony swoim zachowaniem wypełnił zatem znamiona czynu z art. 178b k.k. , do którego niezbędne jest zrealizowanie przez sprawce znamion niezatrzymania i kontynuowania jazdy. Powyższy przepis wymaga przy tym, by sprawca zatrzymał swój pojazd niezwłocznie czyli bez zbędnej zwłoki, a zatem w pierwszej chwili, w której po usłyszeniu bądź ujrzeniu sygnałów dźwiękowych i świetlnych tj. nakazujących zatrzymanie pojazdu w miejscu, w którym nie zagraża to bezpieczeństwu ruchu drogowego. Niewątpliwie zgodnie z art. 6 ust. 1 prawa o ruchu drogowym jedną z osób uprawionych do dawania uczestnikom ruchu poleceń czy sygnałów jest funkcjonariusz Policji. Nie budzi także żadnej wątpliwości, że funkcjonariusze poruszali się pojazdem tj. radiowozem. W tym miejscu wypada przy tym nadmienić, że Sąd w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy doprecyzował opis przypisanego oskarżonemu czynu w sposób pełny charakteryzujący zaistniałe zdarzenie. Zarówno wina oskarżonego jak i jego zamiar nie budzą najmniejszej wątpliwości. Przy wymiarze kary Sąd wziął pod uwagę zarówno okoliczności łagodzące jak i przemawiające na niekorzyść oskarżonego. Okolicznością obciążającą jest uprzednia karalność oskarżonego. Oskarżony A. K. był już bowiem kilkukrotnie karany (karta karna k. 54 - 55). Powyższa okoliczność rzutuje zatem na osobę oskarżonego i prowadzony przez niego dotychczasowy tryb życia. Na niekorzyść należało zaliczyć także znaczne przekroczenie granicy stanu nietrzeźwości, w tym okoliczność dodatkowej jazdy niebezpiecznej podjętej już w trakcie pościgu policyjnego, która narażała na utratę zdrowia i życia innych uczestników biorących udział w ruchu drogowym. Na korzyść Sąd zaliczył zaś przyznanie się przez oskarżonego do winy, co także ułatwiło postępowanie doprowadzając do jego szybkiego zakończenia oraz wyrażenie przez niego skruchy i młody wiek sprawcy. Biorąc pod uwagę w/w okoliczności Sąd skazał oskarżonego A. K. za zarzucany mu czyn wymierzając mu w oparciu o przepis art. 178b k.k. karę pozbawienia wolności w wymiarze 4 miesięcy. Tak orzeczona kara będzie adekwatna do winy i społecznej szkodliwości czynu spełniając jednocześnie cele w zakresie prewencji ogólnej i indywidualnej. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w stosunku do oskarżonego warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności oceniając, że oskarżony A. K. nie zasługuje na takie dobrodziejstwo. Należy bowiem wskazać, że oskarżony bez żadnego istotnego powodu zasiadł za kierownicą pojazdu w stanie wręcz katastrofalnego upojenia alkoholem. Prowadził pojazd na ruchliwej ulicy a następnie uciekając łamał przepisy ruchu drogowego znacznie narażając inne osoby biorące udział w ruchu drogowym na spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Jak duże zagrożenie dla tych osób oskarżony stwarzał swoją obecnością w tym miejscu pokazuje już nie tylko sam wynik alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu ale także okoliczność, iż całkowicie nie pamiętał szczegółów tego zdarzenia. Powyższe powoduje, że oskarżony w żadnym razie nie zasługuje na skorzystanie z warunkowego zawieszenia wykonania kary. W ocenie Sądu próżno jednocześnie szukać wobec oskarżonego przesłanki pozytywnej prognozy społeczno – kryminologicznej. Przemawia za tym nie tylko wysoka szkodliwość społeczna popełnionego czynu ale także stwierdzona w jego organizmie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, która wynosiła w największym stężeniu 0,95 mg/l, a więc w znacznym stopniu przekraczającym granicę stanu nietrzeźwości, w tym jego uprzednia karalność. W ocenie Sądu jazda oskarżonego w stanie nietrzeźwości pomimo prawomocnych wcześniejszych skazań, oraz próba oddalenia się Policji pokazuje, że oskarżony za nic ma sobie wyroki sądów, reprezentuje wysoki stopień demoralizacji i rażące wręcz lekceważenie porządku prawnego, jak również obce są mu zasady jazdy bezpiecznej. Tak znaczne przekroczenie granicy stanu nietrzeźwości w trakcie którego zasiadł on za kierownic pojazdu pokazuje, że do oskarżonego nie przemawia argument, że jazda samochodem w tym stanie zagraża bezpieczeństwu innym uczestnikom biorącym udział w ruchu, a co za tym idzie czyn ten charakteryzuje się wysokim stopniem szkodliwości społecznej gdyż stwarza duże zagrożenie dla zdrowia i życia innych osób. Alkohol zmniejsza bowiem szybkość reakcji, powoduje błędną ocenę odległości i szybkości, ogranicza pole widzenia, ponadto pogarsza także koordynację, oraz koncentrację. Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu nawet na krótkich dystansach, czy bocznych drogach nigdy nie jest bezpieczne. Jednocześnie nie można wykluczyć, że zatrzymanie oskarżonego mogło w porę zapobiec dalszemu, tragicznemu w skutkach zdarzeniu. Reasumując, zawieszeniu kary sprzeciwiają się względy sprawiedliwościowe. Zdaniem Sądu tylko i wyłącznie przebywanie oskarżonego w zakładzie karnym właściwie uzmysłowi mu wagę popełnionego czynu, co doprowadzi w rezultacie do zrozumienia przez niego powagi sytuacji, a tym samym przejdzie prawidłowy proces resocjalizacji. Niniejsze postępowanie i jego zakończenie w postaci wyroku skazującego z karą bezwzględną pozbawienia wolności winno zatem dodatkowo uświadomić oskarżonemu naganność jego postępowania. Na mocy art. 42 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego obligatoryjny środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 6 lat mając na uwadze bardzo duże przekroczenie przez oskarżonego granicy stanu nietrzeźwości określonej w art. 115 § 16 k.k. , Należy wskazać, że okres 6 lat nie jest przy tym surowy, zaś w realiach niniejszej sprawy absolutnie adekwatny do wagi czynu i postawy oskarżonego, oraz konieczny dla zapewnienia bezpieczeństwa innym uczestnikom ruchu. Zdaniem Sądu konieczne jest przynajmniej w takim czasookresie wyeliminowanie oskarżonego od kierowania pojazdami mechanicznymi, albowiem reprezentuje on taki stopień nieodpowiedzialności o czym niezbicie świadczy stan w jakim się znajdował, że kierowanie przez niego pojazdami poważnie godzi w zdrowie i życie ludzkie, których ochrona jest obowiązkiem organów państwa. Tak orzeczony środek karny zapewni bezpieczeństwo innym uczestnikom biorącym udział w ruchu drogowym, a jednocześnie będzie stanowić istotną dolegliwość dla oskarżonego uświadamiając mu wagę i znaczenie naruszonych przez niego przepisów i w efekcie zapobiegnie popełnieniu ich w przyszłości. Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności stosownie do dyspozycji art. 63 § 1 i 5 k.k. Sąd zaliczył także okres rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego w niniejszej sprawie tj. od dnia 03.09.2017r. godz. 23:00 do dnia 04.09.2017r. godz. 23:45. W myśl art. 43a § 2 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.p.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 5 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd orzekając świadczenie pieniężne, wziął pod uwagę charakter czynu przypisanego oskarżonemu, jego sytuację materialną i rodzinną. W ocenie Sądu orzeczona wysokość świadczenia pieniężnego jest w realiach niniejszej sprawy adekwatna do czynu oskarżonego. O kosztach sądowych w tym opłaty Sąd orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. uznając, iż obecna sytuacja finansowa oskarżonego, nie uzasadnia zwolnienia go od obowiązku ich poniesienia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.