← Polska

Sad powszechny, I ACa 1582/16

Sygn. akt I ACa 1582/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Teresa Rak Sędziowie: SSA Grzegorz Krężołek SSA Sławomir Jamróg (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Rogowska po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2017 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. P.

(1)i G. D. przeciwko R. D. o ustalenie na skutek apelacji powódek od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 16 czerwca 2016 r. sygn. akt I C 1533/15 1. oddala obie apelacje; 2. nie obciąża M. P.
(1)kosztami postępowania apelacyjnego; 3. zasądza od powódki G. D. na rzecz pozwanego kwotę 5 400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Grzegorz Krężołek SSA Teresa Rak SSA Sławomir Jamróg Sygnatura akt I ACa 1582/16 UZASADNIENIE M. P.
(1)i W. P. , którego następca prawnym jest G. D. w pozwie przeciwko R. D. wnieśli o ustalenie nieważności umowy darowizny z dnia 12 lutego 2009 r., na mocy której W. P. i M. P.
(1)przenieśli na pozwanego prawo własności nieruchomości lokalowej (...) położonej w K. przy ul. (...) , objętej Księgą Wieczysta nr (...) wraz udziałem wynoszącym 282/10000 w nieruchomości wspólnej objętej Księgą Wieczystą nr (...) oraz ustalenie nieważności umowy darowizny z dnia 31 marca 2011 r., na mocy której W. P. i M. P.
(1)przenieśli na pozwanego prawo własności nieruchomości lokalowej niemieszkalnej (...) położonej w K. przy ul. (...) , objętej Księgą Wieczystą nr (...) wraz udziałem wynoszącym 1/21 w nieruchomości wspólnej objętej Księgą Wieczystą nr (...) , prowadzoną przez Sąd Rejonowy (...) w K. , w związku z uchyleniem się przez W. P. i M. P.
(1)od skutków powyższych oświadczeń woli ze względu złożenia ich na skutek błędu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r. sygn.. akt I C 1533/15 Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo , odstąpił od obciążania kosztami procesu powódki M. P.
(1)i zasądził od powódki G. D. na rzecz pozwanego kwotę 7 217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Okręgowy oparł powyższe rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: W dniu 12 lutego 2009 r. W. P. i M. P.
(1)zawarli z R. D. przed asesorem notarialnym A. F. , zastępcą notariusza M. S. , w formie aktu notarialnego umowę darowizny nieruchomości lokalowej (...) położonej w K. przy ul. (...) , objętej Księgą Wieczysta nr (...) wraz udziałem wynoszącym 282/10000 w nieruchomości wspólnej objętej Księgą Wieczystą nr (...) , przy jednoczesnym ustanowieniu na rzecz W. P. i M. P.
(1)jako darczyńców dożywotniej i bezpłatnej służebności mieszkania. Przy dokonywaniu w/w czynności W. P. i M. P.
(1)nie uskarżali się na żadne dolegliwości, sprawiali wrażenie w pełni świadomych, a także wyraźnie potwierdzili, że treść umowy jest dla nich w pełni zrozumiała i zgodna z ich wolą. Następnie w dniu 31 marca 2011 r. W. P. i M. P.
(1)zawarli z R. D. przed asesorem notarialnym K. W.
(1), zastępcą notariusza K. N. , w formie aktu notarialnego kolejną umowę darowizny, na mocy której W. P. i M. P.
(1)przenieśli na pozwanego prawo własności nieruchomości lokalowej niemieszkalnej (...) , położonej w K. przy ul. (...) , objętej Księgą Wieczysta nr (...) wraz udziałem wynoszącym 1/21 w nieruchomości wspólnej objętej Księgą Wieczystą nr (...) , prowadzoną przez Sąd Rejonowy (...) w K. oraz prawo własności nieruchomości położonej w miejscowości Z. , (...) w gminie R. , stanowiącej działkę ewidencyjną nr (...) o powierzchni 0,395 ha, objętej Księgą Wieczystą nr (...) , przy jednoczesnym ustanowieniu na rzecz W. P. i M. P.
(1)jako darczyńców dożywotniej i bezpłatnej służebności mieszkania polegającej na prawie do dalszego samodzielnego zamieszkiwania w całym budynku nr (...) . Przy dokonywaniu w/w czynności W. P. i M. P.
(1)sprawiali wrażenie w pełni świadomych. Pouczeni przez asesora notarialnego co do skutków umowy wyraźnie potwierdzili, że treść umowy jest dla nich w pełni zrozumiała i zgodna z ich wolą. W dniu 18 kwietnia 2012 r. W. P. i M. P.
(1)zawarli z R. D. przed notariuszem K. N. , w formie aktu notarialnego umowę darowizny, na mocy której pozwany przeniósł z powrotem na W. P. i M. P.
(1)prawo własności nieruchomości położonej w miejscowości Z. , (...) w gminie R. , stanowiącej działkę ewidencyjną nr (...) o powierzchni 0,395 ha, objętej Księgą Wieczystą nr (...) . Zwrotne przeniesienie prawa własności nieruchomości było motywowane tym, że W. P. był w sporze z sąsiadem o przebieg granicy tej nieruchomości. Ze względu na różnicę opinii co do w/w sporu pozwany przeniósł na W. P. przedmiotowe prawo by ten mógł sam, według własnego uznania działać w sporze. W toku dokonywania czynności notariusz upewnił się, że wolą stron jest przeniesienie własności wyłącznie jednej wyżej opisanej nieruchomości. W piśmie z dnia 9 listopada 2012 r. W. P. i M. P.
(1)złożyli pozwanemu oświadczenie, że uchylają się od skutków prawnych umów darowizny z dnia 12 lutego 2009 r. i z dnia 31 marca 2011 r. Na uzasadnienie wskazali, że w chwili zawierania w/w umów byli w błędnym przekonaniu, że sporządzają testament, co miało być z pozwanym ustalone i o czym pozwany miał wielokrotnie zapewniać, wykorzystując wiek i nieporadność powodów. Swój błąd odkryli w kwietniu 2012 r., po czym wezwali pozwanego do zwrotu wszystkich nieruchomości. Pozwany przeniósł z powrotem własność nieruchomości w Z. w formie darowizny . Powódka G. D. jest matką pozwanego i córką W. P. i M. P.
(1). Pozostaje z pozwanym w silnym, długoletnim konflikcie, który powstał na tle zawartego przez pozwanego w 2005 r. małżeństwa. Powódka nie akceptuje żony pozwanego. Nie utrzymują kontaktów z synem, w tym nie rozmawiają ze sobą. Gdy pozwany był niepełnoletni, G. D. rozwiodła się z jego ojcem. W. P. i M. P.
(1)byli przeciwni rozwodowi i nie godzili się z podjętą przez nią decyzją. Doprowadziło to do zerwania więzi rodzinnych pomiędzy G. D. i R. D. a W. P. i M. P.
(1)na okres około 20 lat. G. D. ponownie nawiązała kontakty z rodzicami w 2006 r., następnie zerwała je w 2009 r., gdy dowiedziała się o dokonaniu przez nich darowizny na rzecz wnuka. Wszczęła z tego powodu awanturę i ponownie zerwała wszelkie relacje. Stosunki pomiędzy pozwanym, a W. P. i M. P.
(1)uległy odnowie wraz ze ślubem pozwanego, przy okazji którego ponownie nawiązał więzi z dziadkami macierzystymi. Od tego czasu ich odwiedzał. Jednocześnie W. P. i M. P.
(1)mieli żal do G. D. o to że pozostaje w konflikcie z synem i nie interesuje się nim. Gdy dowiedzieli się, że wymogła ona na pozwanym przeniesienie udziału w prawie własności nieruchomości, którą uprzednio nabyła dla siebie i syna, na rzecz jej obecnego partnera, W. P. i M. P.
(1)postanowili przekazać wnukowi swój majątek na drodze darowizny, zwłaszcza, że G. D. wielokrotnie twierdziła, że syn od niej nic nie dostanie, a cały swój majątek przekaże dzieciom swojego partnera – K. L. . Decyzja o darowiźnie była podyktowana także tym, że wkrótce miała urodzić się córka pozwanego, a prawnuczka darczyńców. W rodzinie wiadome było, że W. P. i M. P.
(1)chcą przekazać majątek pozwanemu w drodze darowizny. W dacie zawarcia pierwszej umowy darowizny W. P. miał 84 lata, a M. P.
(1)81 lat. Przy zawarciu drugiej umowy mieli odpowiednio 86 lat i 83 lata. Mimo zaawansowanego wieku byli w pełni samodzielni i aktywni. Nie wymagali opieki ze strony osób trzecich. W szczególności W. P. sam prowadził samochód, a M. P.
(1)rozpoznawała swoich bliskich, wiedziała gdzie się znajduje, rozmawiała rzeczowo. Stan ten trwał do 2012 r., kiedy to M. P.
(1)przewróciła się i była hospitalizowana. Po tym wydarzeniu jej stan zdrowia stopniowo pogarszał się. Po krótkim pobycie w domu musiała być ponownie hospitalizowana, a następnie przeniesiona do zakładu opieki leczniczej. W tym czasie G. D. ponownie nawiązała relacje z rodzicami, podjęła się zorganizowania dla nich opieki, odsuwając jednocześnie od nich pozostałych członków rodziny. W 2013 r. pogorszyła się zdolność W. P. do samodzielnej egzystencji. Poruszał się samodzielnie i był w kontakcie słownym, ale zapominał o czynnościach życia codziennego typu zmiana ubrania czy zażycie leków. Twierdził, że został oszukany przez wnuka oraz że gdy popadł w problemy finansowe odwrócili się od niego wszyscy członkowie rodziny poza córką. Jego zachowanie było także często irracjonalne. Obecnie M. P.
(1)w dalszym ciągu przebywa w zakładzie opieki leczniczej. Wymaga pomocy osób trzecich. Ma trudności w poruszaniu się i w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Cierpi na zaburzenia psychiczne w postaci nasilonego zespołu psychoorganicznego otępiennego, które były przyczyną jej całkowitego ubezwłasnowolnienia na mocy postanowienia z dnia 7 listopada 2013 r. Jej opiekunem prawnym została ustanowiona G. D. . W dniu 20 września 2015 r. W. P. zmarł. Jego jedynym spadkobierca jest powódka G. D. , która podtrzymała żądanie. W dniu 27 kwietnia 2012 r. pozwany wniósł przeciwko G. D. pozew o eksmisję z lokalu mieszkalnego, który ta powódka uprzednio darowała pozwanemu w ramach sposobu podziału majątku dorobkowego pomiędzy nią a ojcem pozwanego. Przed wytoczeniem w/w powództwa pozwany wystąpił do G. D. z propozycją zamiany lokali, na co powódka przystała dopiero po zapadnięciu wyroku eksmisyjnego. Przy tym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał, że powództwo w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd odwołał się do zasad ciężaru dowodów z art. 6 k.c. i wskazał , że to strona powodowa winna wykazać, że W. P. i M. P.
(1)byli w błędzie co charakteru czynności, których dokonali w dniach 12 lutego 2009 r. i 31 marca 2011 r. W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa nie podołała temu wymogowi. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że W. P. i M. P.
(1)przy obu przedmiotowych czynnościach prawnych w pełni zdawali sobie sprawę z tego, że dokonują przeniesienia własności nieruchomości na wnuka w drodze darowizny i brak jest podstaw do przyjęcia, że ich zamiarem było rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci. W szczególności w czasie dokonywania czynności darczyńcy cieszyli się dobrym zdrowiem i wówczas nie było jakichkolwiek wątpliwości co do rozumienia i postrzegania przez nich rzeczywistości oraz byli właściwie pouczani o treści i skutkach zawartych umów. Wobec tego nie zaistniało u W. P. i M. P.
(1)mylne wyobrażenie co do treści dokonywanych przez nich czynności prawnych. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynika sprawy powódka G. D. została obciążona kosztami postępowania w całości na rzecz pozwanego, na które złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 7 200 zł. Ze względu na trudną sytuację materialną i życiową powódki M. P.
(1), Sąd Okręgowy odstąpił w całości od obciążania jej kosztami procesu. Od powyższego wyroku apelację wniosły G. D. i M. P.
(1)działająca przez opiekuna prawnego G. D. . Powódki zaskarżyły wyrok w zakresie rozstrzygnięcia o żądaniu głównym oraz o kosztach procesu. W obu powyższych apelacjach zostały podniesione tożsame zarzuty. Powódki w/w wyrokowi zarzuciły sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego polegającą na błędnym przyjęciu, że W. P. i M. P.
(1)zawarli przedmiotowe umowy darowizny, nie działając pod wpływem błędu co do treści zawieranych umów, jako osoby starsze mieli dostateczne rozeznanie i wiedze prawną by określić konsekwencje prawne dokonanych czynności. Ponadto zarzuciły naruszenie przepisów prawa procesowego w postaci art. 232 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że powódki nie wykazały zasadności dochodzonego roszczenia, art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, że w chwili dokonania przedmiotowych czynności W. P. i M. P.
(1)cieszyli się dobrym zdrowiem, w szczególności w zakresie rozumienia i postrzegania rzeczywistości, co pozwalało na ocenę, że działali z dostatecznym rozeznaniem, a także poprzez wybiórczą ocenę dowodów, z naruszeniem zasady bezstronności, polegającą na bezkrytycznym przyjęciu wersji wydarzeń pozwanego z pominięciem dowodów świadczących przeciwnie. Podniosły także zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 82 k.c. w zw. z art. 84 k.c. poprzez jego niezastosowanie w wyniku błędnego przyjęcia, że wolą W. P. i M. P.
(1)było dokonanie darowizny, art. 65 k.c. a nie dokonanie rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci oraz art. 6 k.c. poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że powódki nie udowodniły faktów na poparcie podnoszonych przez nie twierdzeń, w szczególności co do pozostawania w błędzie przez darczyńców. Na uzasadnienie powyższych zarzutów powódka wskazała, że W. P. i M. P.
(1)faktycznie byli w błędzie co do charakteru dokonywanych przez nich czynności prawnych, co skutkowało przeświadczeniem, ze rozporządzają majątkiem na wypadek śmierci. Podniosła także, że Sąd w sposób wybiórczy ustalił, że działali oni z dostatecznym rozeznaniem, w szczególności nie uwzględniając wieku darczyńców, braku wiedzy prawniczej i początków choroby Alzheimera u M. P.
(1). Na tej podstawie powódka G. D. wniosła imieniu powódki M. P.
(1)o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i nie obciążanie powódki M. P.
(1)kosztami postępowania apelacyjnego. W imieniu własnym wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od pozwanego zwrotu kosztów procesu za postępowanie przed Sądami I i II instancji. W odpowiedzi na apelacje pozwany R. D. wskazał, że powódka nie wskazała konkretnych uchybień Sądu I instancji a podniesione przez nią zarzuty sprowadzają się do przedstawienia alternatywnej wersji stanu faktycznego. W związku z powyższym wniósł o oddalenie apelacji powódek w całości oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania przed Sądem II instancji. Sąd apelacyjny zważył co następuje. Apelacje obu powódek zasługiwały na oddalenie w całości. Wszystkie podniesione w apelacjach zarzuty sprowadzają się do polemiki z przeprowadzonymi przez Sąd Okręgowy ustaleniami faktycznymi. G. D. , działając także jako opiekun M. P.
(1)przedstawiła własną alternatywną wersję stanu faktycznego, nie formułując żadnych konkretnych zarzutów co do uchybień Sądu I instancji przy ocenie materiału dowodowego, w szczególności nie wskazała jakie argumenty logiczne przemawiają za przyjęciem wersji wydarzeń, zawartej w zeznaniach jej oraz jej partnera życiowego K. L. i dlaczego dowody stanowiące podstawę ustaleń Sądu Okręgowego nie zasługują na wiarę. Zauważyć zaś należy, że nie narusza przepisu art. 233§1 k.p.c. uznanie przez Sąd Okręgowy jako wiarygodnych jednej tylko z grup przeciwstawnych dowodów jak i nie uzasadnia zarzutu wadliwej oceny dowodów przedstawienie przez powoda własnego alternatywnego stanu faktycznego (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r. III CKN 4/98 LEX nr 50231 i z dnia 12 kwietnia 2001 r. II CKN 588/99 LEX nr 52347; oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r. IV CKN 970/2000 LEX nr 52753 i z dnia 10 stycznia 2002 r. II CKN 572/99 LEX nr 53136). W myśl art. 233§1 k.p.c. sąd bowiem ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd I instancji dokonał zaś logicznej i wszechstronnej oceny dowodów. Dokonane ustalenia faktyczne znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym tj przede wszystkim w zeznaniach notariuszy (poprzednio asesorów) a przede wszystkim A. S. –siostry M. P.
(1), która jednoznacznie potwierdziła, że powodowie mieli zamiar i przekazali nieruchomości na własność celem bezpłatnego przysporzenia a nie w ramach dyspozycji na wypadek śmierci (protokół elektroniczny z dnia 3 listopada 2015r. 00:26:10). Niewątpliwie z zeznań pozwanej i K. L. wynikała odmienna wersja wydarzeń, jednak sprzeczna z wiarygodnym przekazem osób, które działały w charakterze urzędowym i miały możliwość oceny rozumienia rzeczywistości przez strony czynności. Przekaz ten zaś był spójny z zeznaniami siostry M. P.
(1). Sąd Okręgowy prawidłowo też ocenił zeznania K. L. . Nie znał on rodziców G. D. , widywał ich wyłącznie okazjonalnie. Wiedzę o okolicznościach istotnych dla niniejszej sprawy uzyskał od G. D. . Nie jest więc bezpośrednim świadkiem zdarzeń będących przedmiotem ustaleń faktycznych. Ponadto pozostając życiowym partnerem w/w powódki jest bezpośrednio zainteresowany tym, aby to jej wersja wydarzeń została przyjęta jako wiarygodna, co skutkowałoby znacznym przysporzeniem majątkowym na jej rzecz jako jedynej spadkobierczyni W. P. . Zeznania stanowiące podstawę prawidłowych ustaleń wskazywały, że W. P. i M. P.
(1)w dniach 12 lutego 2009 r. i 31 marca 2011 r. w pełni świadomie i z dostatecznym rozeznaniem darowali na rzecz pozwanego należące do nich nieruchomości. Zeznania K. W.
(2)nie były przydatne skoro pielęgniarka miała wiedzę z okresu po lipcu 2013r. . kiedy M. P.
(1)była już w szpitalu. Biorąc po uwagę, że zeznania K. W.
(2)dotyczyły okresu po złożeniu oświadczenia z dnia 9 listopada 2012r. naturalne jest , że przekazał on pielęgniarce wersję przedstawioną w piśmie uchylającym się od skutków oświadczenia woli. Nie zmienia to oceny dowodów skoro było to już w okresie pogorszenia stosunków z pozwanym i poprawy relacji W. P. z K. D. . Uwzględnić natomiast trzeba, że świadek W. stwierdziła frustrację M. P.
(2)wynikającą z tego , że po przekazaniu majątku jest z nim tylko córka. Nie dziwi więc zmiana nastawienia do wnuka ani też nie dziwi, że starsza , schorowana osoba pozostając pod wpływem bezpośredniego opiekuna, dąży do odzyskania majątku możliwymi sposobami. Trudno jednak przyjąć by istniała obiektywna podstawa do uznania istnienia błędu skoro z zeznań notariuszy (różnych) oraz siostry M. P.
(1)wynikało, że darczyńcy w chwili darowizny byli sprawni umysłowo i fizycznie, działali z rozeznaniem jak też mieli świadomość skutków dokonanych czynności. Ponadto fakt żądania powrotnego przekazania nieruchomości ( częściowo realizujący żądanie darczyńców w dniu 18 kwietnia 2012 r.) również pośrednio potwierdza świadomość , że nastąpiło wcześniej przeniesienie własności na jego rzecz. Zwrot zaś darowizny nie potwierdza uznania roszczenia lecz stanowił wyraz dążenia obdarowanego do uchylenia ewentualnego konfliktu sąsiedzkiego i problemów związanych z dążeniem dziadka do wycięcia drzew. Nie miało to jednak związku z nieruchomością lokalową co przekonująco wyjaśnił pozwany (protokół z dnia 2 czerwca 2016r. 00:58:30-00:59:00,01:02:53-01:03:16). Podnoszona przez powodów okoliczność, że darczyńcy pozostali w lokalu niczego nie zmienia w aspekcie ustanowienia służebności mieszkania na rzecz darczyńców (k-15). Ocena dowodów jest też zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Należy bowiem mieć na uwadze, że dla odróżnienia darowizny od zapisu lub testamentu nie jest wymagana szczególna wiedza prawnicza. Nawet osoby bardzo słabo zorientowane w obrocie prawnym są w stanie dostrzec różnicę pomiędzy sprzedażą, darowaniem rzeczy a sporządzeniem testamentu. Przy bardziej skomplikowanych czynnościach można przyjąć możliwość błędu co prawnych skutków czynności a w konsekwencji uznanie błędu co do treści czynności. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2012 r. III CSK 221/11 OSNC - Zb. dodatkowy 2013 nr C, poz. 55, str. 58). Skutki jednak podstawowych czynności w tym skutek nieodpłatnego przysporzenia w wyniku darowizny jest powszechnie utrwalony w świadomości społecznej. Brak jest też jakichkolwiek podstaw do przyjęcia działania podstępnego pozwanego i uznania istnienia kwalifikowanego błędu. W tym zresztą zakresie zarzuty nie były podnoszone. Cel bezpłatnego przysporzenia na rzecz wnuka wynika z materiału dowodowego stanowiącego podstawę ustaleń. Marniał ten koresponduje ze sobą, tworząc spójną i logiczną całość Podzielając więc w pełni argumentację Sądu I instancji, także Sąd Apelacyjny uznał zarzuty apelacji w tym zakresie za niezasadne. Z uwagi na podstawę faktyczną powództwa Sąd Apelacyjny uznaje za stosowne odnieść się także do kwestii istnienia świadomości darczyńców i dokonanie oceny czynności także z punktu widzenia art. 82 k.c. Ani sam wiek, ani nawet początkowe stadium poważnego schorzenia M. P.
(1)nie uzasadnia apriorycznego założenia, że dana osoba nie jest w stanie działać z dostatecznym rozeznaniem. Dopiero badanie konkretnych okoliczności sprawy może dać podstawę do przeprowadzania ustaleń w tym zakresie. Tak też uczynił Sąd I instancji, opierając się na całokształcie materiału dowodowego, w tym zeznaniach świadków, którzy zarówno znali darczyńców, jak i osób które przy zawieraniu przedmiotowych umów pełniły funkcję urzędową i miały za zadanie m.in. czuwać nad tym by wola stron była wyrażona swobodnie i świadomie. Zostały też ustalone motywy, którymi kierowali się dokonując darowizny, w tym dążenie do poprawy sytuacji wnuka , któremu powiększyła się rodzina a który nie mógł liczyć na wsparcie matki. Zostało też ustalone , że darczyńcy w okresie dokonania czynności byli sprawni i świadomi i nie byli nieporadni. Czynności miały charakter powtarzalny a nie jednorazowy (3 darowizny) i były dokonywane przed różnymi notariuszami. Pouczenia więc pochodziły od różnych osób. Zostały też ustalone przyczyny zmiany stanowiska, darczyńców związane z odnowieniem więzi z powódką G. D. i uzależnieniem od organizowanej przez nią opieki. W tym świetle słusznie Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom powódki i uznał brak wykazania wadliwości czynności. Według Sądu Apelacyjnego nie wykazano ani przesłanek wadliwości bezwzględnej ani też względnej. Opinia sądowo-psychologiczna pochodzi z 2013r. stąd nie stwierdza ona stanu z chwili darowizny , nie zawarto też tam żadnych danych pozwalających na uzasadnienie stanowiska o zespole postępującym od 2008r. (k95). Wątpliwości można mieć natomiast do skuteczności czynności dokonywanych w okresie pobytu w szpitalu w 2012r. a przede wszystkim z okresu bezpośrednio poprzedzającego umieszczenie M. P.
(1)w ośrodku pomocy . Nie jest też wiarygodne twierdzenie, że darczyńcy mieliby się dowiedzieć o utracie własności akurat przy uiszczaniu opłat w 2012r., kiedy już stan M. P.
(1)się pogorszył a nie np. z treści aktów im odczytanych, kiedy jeszcze darczyńcy prawidłowo funkcjonowali lub z zawiadomienia o wpisie własności obdarowanego w 2009r. (lokal mieszkalny) i odpowiednio w 2011r (lokal garażowy). Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 6 k.c. i 232 k.p.c. uznając, że to na stronie powodowej ciążył obowiązek wykazania okoliczności, z których wywodzone są skutki prawne tj. wykazania tego, że W. P. i M. P.
(1)byli w błędzie co do skutków prawnych dokonywanej przez nich darowizny. Brak wykazania okoliczności uniemożliwiał uznanie, że oboje skutecznie uchylili się od skutków oświadczeń woli zawartych w przedmiotowych umowach darowizny w rozumieniu art. 84 § 1 k.c. Ponieważ ustalony w sprawie stan faktyczny nie daje podstaw do przyjęcia aby W. P. i M. P.
(1)byli w błędzie co do tego jakich czynności prawnych dokonują, a wręcz przeciwnie świadczy o tym, że w sposób świadomy i stanowczy dokonali darowizn na rzecz pozwanego, to oddalenie powództwa było w pełni uzasadnione. Konflikt zaś G. D. z żoną pozwanego (oświadczenie powódki protokół z dnia 2 czerwca 2016r. 00:11:00) czy też problemy z zapewnieniem opieki w tym kosztami tej opieki nie usprawiedliwiają żądania. Tak więc mając wszystko powyższe na uwadze obie apelacje należało oddalić jako bezzasadne na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny z przyczyn podanych przez Sąd Okręgowy odstąpił od obciążenia M. P.
(1)kosztami postępowania apelacyjnego na podstawie art. 102k .p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. M. P.
(1)jest podopieczną zakładu opieki leczniczej. Nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych, a ze względu na pogłębiające się schorzenie psychiczne nie orientuje się w bieżących wydarzeniach. W związku z ubezwłasnowolnieniem całkowitym jest pozbawiona zarządu swoim majątkiem. Nie jest także w stanie wyrazić woli co do roszczenia podnoszonego w jej imieniu w niniejszym postępowaniu przez opiekuna prawnego. Z tych względów, stosując art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. , Sąd drugiej instancji odstąpił od obciążania kosztami sądowymi powódki M. P.
(1). Na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. w postępowaniu odwoławczym zastosowanie znajduje art. 98 § 1 k.p.c. , zgodnie z którym przegrywająca sprawę G. D. jako współuczestnik obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany poniósł koszty procesu w postaci wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem. Postępowanie przed Sądem II instancji zostało wszczęte przed dniem 27 października 2016 r., kiedy to weszło w życie Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie. Zgodnie z § 2 tego rozporządzenia do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem jego wejścia w życie stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. W związku z powyższym wynagrodzenie w/w pełnomocnika zostało ustalone zgodnie z § 10 pkt 1 ppkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w brzmieniu obowiązującym do dnia 26 października 2016 r. na 75% kwoty 14 400 zł, tj. na kwotę 10 800 zł. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.c. współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Z tego względu zasądzono od powódki G. D. na rzecz pozwanego kwotę 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, stanowiącą 50% poniesionych przez niego kosztów. SSA Grzegorz Krężołek SSA Teresa Rak SSA Sławomir Jamróg

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.