Sygn. akt: II AKa 539/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2018 roku Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Michał Marzec SSA Wiesław Kosowski (spr.) SSA Waldemar Szmidt Protokolant: Magdalena Bauer przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Katowicach Andrzeja Kuklisa po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2018 roku sprawy
- wnioskodawczyni T. J. c. K. i S.
- wnioskodawczyni A. M. c. K. i S. w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia na skutek apelacji prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 19 maja 2016 roku, sygn. akt XVI Ko 1/15
- utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
- kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. SSA Waldemar Szmidt SSA Michał Marzec SSA Wiesław Kosowski Sygn. akt II AKa 539/17 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 19 maja 2016r., w sprawie sygn. akt. XVI Ko 1/15 po rozpoznaniu sprawy z wniosku T. J. i A. M. o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie ojca K. L. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Katowicach sygn. akt. Sr 1113/46, na podstawie art. 8 ust. 1 i art. 13 ustawy z dnia 23 luty 1991r., o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz T. J. i A. M. kwoty po 153.710 zł, tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty po 41.600 zł, tytułem odszkodowania – z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku na rzecz każdej z nich, a w pozostałym zakresie wniosek oddalił. Powyższy wyrok zaskarżył prokurator, na niekorzyść wnioskodawczyń T. J. i A. M. w całości. Wyrokowi zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegający na błędnym przyjęciu, że wnioskodawczyniom T. J. i A. M. należne jest zadośćuczynienie i odszkodowanie z tytułu niesłusznego skazania ojca K. L. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Katowicach o sygn. akt. Sr 1113/46, skoro postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 lutego 1993r., sygn. akt. XVI Ko 184/ 91 zasądzono na rzecz S. L. – matki wnioskodawczyń kwotę 24.580 zł., tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne skazanie K. L. wyrokiem Wojskowego sądu Rejonowego w Katowicach sygn. akt. Sr 1113/
- Podnosząc ten zarzut wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Na skutek tego środka odwoławczego Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 22 września 2016r., w sprawie o sygn.. akt II AKa 324/16 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył zasądzone na rzecz T. J. i A. M. zadośćuczynienie do kwot po 110 667 zł, a odszkodowanie do kwot po 27 733 zł. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Od tego orzeczenia kasację wywiódł pełnomocnik T. J. i A. M. zarzucając rozpoznanie sprawy poza granicami zaskarżenia wyznaczonymi w apelacji prokuratora. W wyniku rozpoznania tejże kasacji Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 25 października 2017r. uchylił pkt 1 wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, w którym zmieniono zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że obniżono zasądzone na rzecz T. J. i A. M. zadośćuczynienie do kwot po 110 667 zł, a odszkodowanie do kwot po 27 733 zł i w tej części przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach. Sąd Apelacyjny w Katowicach zważył co następuje. Analizując po raz kolejny niniejszą sprawę, w części uchylonej i przekazanej do ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy, a także kierując się wskazaniami zawartymi w wyroku Sądu Najwyższego należało uznać, iż zaskarżone przez prokuratora rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 19 maja 2016r. było prawidłowe i jako takie zostało utrzymane w mocy. We wniesionej apelacji prokurator podniósł wyłącznie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mającego istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegającego na błędnym przyjęciu, że wnioskodawczyniom T. J. i A. M. należne jest zadośćuczynienie i odszkodowanie z tytułu niesłusznego skazania ojca K. L. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Katowicach o sygn. akt. Sr 1113/46, skoro postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 lutego 1993r., sygn. akt. XVI Ko 184/ 91 zasądzono już na rzecz S. L. – matki wnioskodawczyń kwotę 24.580 zł, tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne skazanie K. L. wyrokiem Wojskowego sądu Rejonowego w Katowicach sygn. akt. Sr 1113/
- Jak słusznie zauważył w uzasadnieniu swego orzeczenia Sąd Najwyższy apelujący błędnie zakwalifikował zarzut w swym środku odwoławczym, co oczywiście nie zwalniało sądu od jego oceny. Ocena taka została w tej materii dokonana i w pełni z nią zgadza się również obecnie orzekający skład. W sprawie rzeczywiście doszło do zasądzenia postanowieniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 8 lutego 1993r., sygn. akt. XVI Ko 184/ 91, na rzecz S. L. , która jest matką wnioskodawczyń, kwoty 24.580 zł., tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za niesłuszne skazanie K. L. wyrokiem Wojskowego sądu Rejonowego w Katowicach sygn. akt. Sr 1113/
- Nie pozbawiło to jednak T. J. i A. M. do wystąpienia z wnioskami o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Zgodnie bowiem z ukształtowaną linią orzeczniczą tak Sądu Najwyższego, jak i sądów apelacyjnych w sytuacji wielości osób uprawnionych z mocy art. 8 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego , osoby te mogą skutecznie dochodzić tylko stosownych części świadczenia przysługującego represjonowanemu i nie istnieje zarazem w tym zakresie żadna więź wynikająca z solidarności czynnej, przejawiająca się w tak zwanej reprezentacji wzajemnej między wierzycielami wobec dłużnika w przypadkach, gdy chodzi o ich korzyść, ani też nie łączy tych wierzycieli współuczestnictwo konieczne. Żadna z tych osób nie może dochodzić całości roszczenia, działając w imieniu własnym, a może tylko domagać się tej części, która na nią przypada. W związku z powyższym zasądzenie na rzecz niektórych z osób wymienionych w art. 8 ust. 1 . zd. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego całego roszczenia, które przypadałoby osobie represjonowanej, nie stoi na przeszkodzie zgłoszeniu – w trybie przepisów tej ustawy – żądania zasądzenia przez pozostałe osoby uprawnione należnych im roszczeń. (takie stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 września 1994r., sygn. akt I KZP 22/94, zostało ono następnie wielokrotnie powtórzone, m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2005r., sygn.. akt III KK 332/04, czy też postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 stycznia 2017r., sygn.. akt II AKz 706/16). W niniejszej sprawie, jak podkreślił to już zresztą poprzednio orzekający skład Sadu Apelacyjnego, nieprawidłowym było zasądzenie na rzecz S. L. , matki wnioskodawczyń, całej kwoty, pomimo, iż już wówczas ustalono, iż poza wnioskodawczynią S. L. , uprawnionymi z mocy ustawy do odpowiedniej części odszkodowania i zadośćuczynienia należnego represjonowanemu, są również jego dwie córki. Skoro wówczas żądanie zasądzenia odszkodowania i zadośćuczynienia zostało zgłoszone tylko przez jedną z uprawnionych osób (wnioskodawczynię S. L. ), to w konsekwencji przedmiotem orzeczenia mogła być tylko stosowna część tego roszczenia, które przysługiwałoby represjonowanemu. W żadnym razie nie można było wówczas przyjąć by jedna z osób uprawnionych działając w imieniu własnym mogła dochodzić całości roszczenia dla wszystkich uprawnionych, z których każda z nich – jak w niniejszej sprawie - miała wówczas pełną zdolność do czynności prawnych (por. postanowienie S.A w Katowicach z dnia 4.11.1993r. II A Ko 211/93 Biul.SAKa 1994/1-2/1-2). Podobnie na pełną akceptację zasługują również rozważania sądu odnośnie braku podstaw do przyjęcia zasadności zarzutu przedawnienia. Konsekwencją powyższego stało się sprowadzenie problematyki do tego, czy Sąd Apelacyjny w Katowicach orzekający wyrokiem z dnia 28 września 2016r., w sprawie o sygn.. akt II AKa 324/16 mógł dokonać zmiany wyroku poprzez obniżenie zasadzonych na rzecz wnioskodawczyń kwot zadośćuczynienia i odszkodowania. Jak stwierdził to Sąd Najwyższy, zgadzając się z autorem kasacji, takie rozstrzygnięcie nie było dopuszczalne, przy braku uznania sposobu wyliczenia wnioskodawczyniom kwot należnych z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za skutkujący rażąca niesprawiedliwością orzeczenia. Stanowiło to bowiem wyjście poza granice zaskarżenia. Uchylając w tym zakresie sprawę do ponownego rozpoznania Sąd Najwyższy nakazał ocenić orzeczenie Sądu pierwszej instancji przez pryzmat jego rażącej niesprawiedliwości ( art. 440 k.p.k. ), mając w szczególności na uwadze dokonywane modyfikacje wniosku, w tym stanowisko pełnomocnika zaprezentowane w głosach stron na rozprawie w dniu 9 maja 2016r. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uznania, że orzeczenie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 19 maja 2016r., w sprawie sygn. akt. XVI Ko 1/15, zasądzające na rzecz T. J. i A. M. kwoty po 153.710 zł., tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty po 41.600 zł tytułem odszkodowania, przy przyjętym sposobie ich obliczenia (a szczegółowo opisanym w uzasadnienie wyroku) jest rażąco niesprawiedliwe w rozumieniu art. 440 k.p.k. Artykuł 440 KPK znajduje zastosowanie, jeżeli zaskarżone orzeczenie lub zawarte w nim rozstrzygnięcie jest rażąco niesprawiedliwe, a zatem gdy dotknięte jest - niepodniesionymi w zwykłym środku odwoławczym - uchybieniami mieszczącymi się w każdej z tak zwanych względnych przyczyn odwoławczych, o ile ich waga i charakter jest taki, że czyni orzeczenie niesprawiedliwym i to w stopniu rażącym. Za takie nie można uznać zastosowanie innego przelicznika matematycznego do podzielenia między uprawnione osoby, ostatecznie tak samo wyliczonych przez Sąd pierwszej instancji i Sąd odwoławczy (poprzednio rozpoznający sprawę) kwot zadośćuczynienia i odszkodowania, jakie należałyby się K. L. . Nie można również przyjąć, że pełnomocnik wnioskodawczyń w mowie końcowej na rozprawie w dniu 9 maja 2016r. zmodyfikował wniosek ograniczając go tylko do żądania odszkodowań. We wniosku inicjującym postępowanie pełnomocnik, wówczas tylko T. J. , domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz swojej klientki 96 000 zł tytułem odszkodowania i 600 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Na rozprawie w dniu 30 kwietnia 2015r. pełnomocnik reprezentował już obie wnioskodawczynie, to jest T. J. i A. M. . Zmodyfikował więc wniosek żądając zasądzenia na rzecz każdej z wnioskodawczyń kwot po 200 000 zł tytułem odszkodowania natomiast wniosek o zadośćuczynienie pozostawiając w pierwotnej formie, czyli domagając się 600 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Rzeczywiście w mowie końcowej na rozprawie w dniu 9 maja 2016r. pełnomocnik powiedział, że wnosi o zasądzenie odszkodowań, jak w zmodyfikowanym wniosku po1/3 dla każdej z wnioskodawczyń. Nie wspomniał natomiast o zadośćuczynieniach. Absolutnie jednak z tego faktu, nie można wyprowadzać twierdzenia, że wniosek został ograniczony tylko do odszkodowania, a wówczas rzeczywiście zasądzenia zadośćuczynień musiałoby być oceniane przez pryzmat art. 440 k.p.k. Tak jednak nie było. Trzeba bowiem mieć na uwadze kontekst wypowiedzi pełnomocnika. Otóż, jak wynika z protokołu rozprawy, prokurator wniósł o oddalenie wniosku z uwagi na świadomość wnioskodawczyń, że postepowanie o odszkodowanie już się toczyło. W wypowiedzi prokuratora również nie było więc mowy o oddaleniu wniosku o zadośćuczynienie. Mowa tylko o oddaleniu wniosku o odszkodowanie. Pełnomocnik odpowiedział w tym samym tonie na zarzut prokuratora, uznając go za chybiony. W obu przypadkach mamy więc do czynienia z pewnym skrótem myślowym, albowiem zarówno prokurator, jak i pełnomocnik mówią tylko o odszkodowaniu, podczas, gdy wniosek dotyczy tak odszkodowania, jak i zadośćuczynienia. W tej sytuacji nadinterpretacją byłoby przypisywać pełnomocnikowi, że skoro nie wspomniał o zadośćuczynieniu to jego wolą, w dodatku wyrażoną imieniem wnioskodawczyń, było ograniczenie wniosku tylko do żądania odszkodowania. Mając na uwadze powyższe rozważania zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy, a kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa. SSA Waldemar Szmidt SSA Michał Marzec SSA Wiesław Kosowski