← Polska

Sad powszechny, IV U 300/16

Sygnatura akt IV U 300/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2018 r. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Marta Ładzińska Protokolant: Katarzyna Przybylska po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2018 r. w Jeleniej Górze sprawy z odwołania A. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. na skutek odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 22 listopada 2016 r. znak (...) w przedmiocie jednorazowego odszkodowania I. zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. z dnia 22 listopada 2016 r. znak (...) w ten sposób, że przyznaje wnioskodawczyni A. B. prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu zgonu męża P. B. w związku z wypadkiem traktowanym na równi z wypadkiem przy pracy – po zmarłym w dniu 20 czerwca 2015 roku P. B. , II. zasądza od strony pozwanej na rzecz wnioskodawczyni kwotę 180 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt IV U 300/16 UZASADNIENIE A. B. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w W. z dnia 22.11.2016 r. znak (...) , którą odmówiono jej prawa do jednorazowego odszkodowania w związku ze śmiercią męża P. B. spowodowaną wypadkiem przy pracy z dnia 20.06.2015 r. W uzasadnieniu wskazała, że nie zgadza się z decyzją, ponieważ wbrew stanowisku organu rentowego wypadek skutkujący zgonem P. B. stanowi wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania, zarzucając, że w czasie podróży służbowej P. B. nastąpiła przerwa zrywająca związek z pracą. Mąż wnioskodawczyni zmarł wskutek utonięcia podczas kąpieli w morzu. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: P. B. – mąż A. B. z zawodu był kierowcą i podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. ( dowód : bezsporne) P. B. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie (...) Sp. z o.o. w K. na stanowisku kierowca ciężarowy – konwojent. W dniu 11 czerwca 2015r. P. B. zakończył wykonywanie pracy o godz. 13.

  1. Pozostawił pojazd na terenie należącym do pracodawcy i udał się do domu, celem zrealizowania regularnego odpoczynku tygodniowego w domu. Kolejny okres rozliczeniowy rozpoczął się dla P. B. w dniu 15 czerwca 2015 r. wyjazdem o godz. 4:52 z bazy (...) Sp. z o.o. samochodem marki S. nr rej (...) wraz z naczepą o nr rej. (...) . Kierowca udał się do W. , gdzie w godzinach od 12.00 do 13.00 dokonano rozładunku, a następnie pojechał do P. , gdzie podjął załadunek w godzinach od 16.00 do 17.
  2. Następnie P. B. zjechał na parking w miejscowości K. i tam wykorzystał odpoczynek dobowy. W dniu 16 czerwca 2015r. o godzinie 4:54 opuścił parking, kierując się do Ś. w celu rozładunku, a następnie udał się do W. , aby załadować zestaw z wyznaczonym miejscem rozładunku w H. w Austrii. W dniu 17 czerwca 2015 r. P. B. o godzinie 2:31 rozpoczął jazdę w kierunku H. , gdzie rozładował pojazd w godzinach 14:00 do 16:
  3. Po rozładunku w tym samym dniu kierowca udał się w drogę do W. . Pierwsza przerwa wykonana została w miejscowości C. R. w godzinach 18:48 do 4:
  4. P. B. na miejsce pierwszego rozładunku w A. przybył w dniu 19.06.2015r. o godzinie 11:
  5. Po rozładunku o godzinie 14:06 wyruszył do miejscowości F. . Tam dotarł o godzinie 15:29 - do godziny 16:00 trwał rozładunek. Po tym czasie kierowca wrócił do centrum miejscowości na parking przy (...) i rozpoczął przerwę, tzw. skrócony odpoczynek tygodniowy. P. B. parkował w bardzo niedalekiej odległości od morza. W dacie i miejscu postoju panowały bardzo wysokie temperatury. Kierowca dwukrotnie jeszcze uruchomił silnik: o godzinie 16.39 i 18.10, lecz pojazd w tym czasie nie przemieszczał się. W dniu 20.06.2015 r. P. B. we wczesnych godzinach porannych udał się na plażę, celem skorzystania z kąpieli wodnej. W dniu 20.06.2015 r. ok. godz. 09.30 w miejscowości F. na wybrzeżu koło rezydencji La R. osoby przebywające na plaży zauważyły ciało w morzu pozostające bez ruchu. Pierwszej pomocy mężczyźnie próbowała udzielić kąpiąca się S. K. , która przetransportowała go na brzeg. Następnie o godzinie 10.
  6. lekarz ambulansu, po resuscytacji, która nie przyniosła rezultatu, stwierdził zgon P. B. , podając jako przyczynę utonięcie. ( dowód : bezsporne, a nadto: protokół nr (...) r., nr 004/2015r. ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, k – 28-30, zdjęcia wiadomości sms – k. 34-37, zdjęcie G. map, k – 38) W dniu 20.06.2015 r. P. B. uległ wypadkowi zrównanemu z wypadkiem przy pracy – zmarł wskutek utonięcia podczas kąpieli w morzu, która to kąpiel miała miejsce podczas podróży służbowej. Przyczyną jego śmierci było utonięcie. W karcie zgonu sporządzonej w języku włoskim jako przyczynę zgonu wpisano „zmarł o godz. 10.00 z powodu utonięcia”. W akcie zgonu z dnia 22.06.2015 r. wpisano „stan chorobowy, który zapoczątkował proces patologiczny doprowadzający w konsekwencji do zgonu: utonięcie, stan chorobowy końcowy, który ostatecznie wpłynął na zgon, zatrzymanie się układu sercowo – krążeniowego (zawał)”. W akcie zgonu wskazano, że nie ujawniono cech wskazujących na śmierć wynikająca z przyczyn kryminalno – przestępczych. Tłumacz przysięgły dr J. P.

(1)dokonujący tłumaczenia aktu zgonu P. B. z języka włoskiego na język polski w piśmie z dnia 20.10.2015 r. wskazał, że główną przyczyną śmierci było utonięcie, co spowodowało zatrzymanie układu sercowo – krążeniowego. Dokument, na którym stwierdzono zgon P. B. , jest ogólnym blankietem szpitalnym używanym we W. dla stwierdzania wszelkich aktów zgony, w tym – spowodowanych śmiercią naturalna ze starości. W tytułach rubryk pojawiają się wyrażenia: „stan chorobowy”, „śmierć ze starości”. Tłumacz obowiązany jest tłumaczyć tytuły wszystkich rubryk, nawet tych, które nie dotyczą danego przypadku. (dowód: bezsporne, a nadto: oświadczenie tłumacza przysięgłego dr J. P.
(2), k – 16, kopia tłumaczenia aktu zgonu P. B. , k – 17-18, kopia tłumaczenia oświadczenia lekarz, k – 19, kopia oświadczenia lekarza, k- 20, oświadczenia wraz z tłumaczeniami, k – 21-27, dokumenty zawarte w aktach sprawy tut. Sądu IV P 234/15: pismo Komisariatu PS (...) Oddział Policji Sądowej kierowane do Konsulatu RP, oświadczenie dr J. P.
(2), akt zgonu – tłumaczenie z języka włoskiego, zeznania świadka S. B. , k – 68v, zeznania świadka G. M. , k – 68v-69, zeznania świadka Z. O. , k – 69, przesłuchanie wnioskodawczyni A. B. , k – 69v ) Kierowcy towarowi zatrudnieni w Przedsiębiorstwie (...) Sp. z o.o. w K. z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju powyżej 12 h otrzymują ryczałt za nocleg, który wynosi 25% limitu noclegowego dla kraju, w którym przebywa pracownik oraz dietę, która stanowi pozostała część, dla W. 51,50 euro, ryczałt za nocleg – 43,50 euro, dieta – 8,00 euro. Przepisy układu zbiorowego pracy nie regulują kwestii opłacania rachunków z tytułu korzystania przez kierowców z płatnych pryszniców. P. B. również otrzymywał te należności, jednak czas wolny spędzał w kabinie samochodu ciężarowego, którym się poruszał. ( dowód : bezsporne, a nadto: zdjęcia, k – 31, zdjęcia telefonu komórkowego, k – 34-37, zdjęcie gogle map, k – 38, protokół kontroli PIP, k – 41-58, dokumenty zawarte w aktach sprawy tut. Sądu IV P 234/15: pismo Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 25.01.2016 r.) Pracodawca zmarłego P. B. sporządził w dniu 19 października 2015 r. protokół powypadkowy nr 003/2015 r., w którym stwierdzono, że P. B. utopił się po wejściu do zimnej wody morskiej, co spowodowało zatrzymanie się układu sercowo – krążeniowego (zawał). Ustalono, że zdarzenie to wynikało z postępowania pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań i stwierdzono, że wypadek, jakiemu uległ P. B. nie jest traktowany na równi z wypadkiem przy pracy. Żona P. A. B. złożyła zastrzeżenia i uwagi do protokołu nr (...) r. w zakresie ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Pracodawca zmarłego P. B. dokonał na skutek zgłoszonych przez A. B. zastrzeżeń ponownej analizy materiału dowodowego i w odniesieniu do przesłanych uwag i zastrzeżeń został sporządzony protokół nr (...) r. dotyczący ustalenia okoliczności i przyczyn zgonu P. B. . W protokole nr (...) r. powielono ustalenia poczynione w protokole nr (...) r., uzupełniono pkt
  1. protokołu powypadkowego. A. B. wniosła pozew przeciwko pracodawcy o ustalenie i sprostowanie treści protokołu powypadkowego nr (...) zatwierdzonego przez pracodawcę w dniu 19 października 2014 r. i protokołu uzupełniającego nr (...) zatwierdzonego przez pracodawcę w dniu 23 listopada 2015 r. – ustalających okoliczności i przyczyny wypadku przy pracy przez zespół ds. zbadania przyczyn i okoliczności wypadku śmiertelnego pracownika P. B. , zaistniałego w dniu 20 czerwca 2015 r. we W. w miejscowości F. i zażądała, aby ustalić, że:
  2. przyczyną śmierci P. B. było utonięcie – w tym zakresie żądała sprostowania zapisy w pkt 4 i pkt 6 protokołu nr (...) poprzez wyeliminowanie wyrazu „zawał”,
  3. wypadek śmiertelny, któremu uległ P. B. nie został spowodowany postępowaniem wymienionego, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych zadań – w tym zakresie żądała dokonania stosownej korekty w pkt 5 i pkt 7 protokołu nr (...) i ustalenia, że zmarły wykorzystywał obowiązkową przerwę na odpoczynek zgodny z jej przeznaczeniem tj. na ochłodzenie się po wyczerpującej podróży oraz higienę osobistą ciała, które to okoliczności pozostają w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań,
  4. wypadek skutkujący zgonem P. B. stanowi wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy – w tym zakresie żądała dokonania stosownej korekty w pkt 7 protokołu nr (...) . Nadto wniosła o usunięcie zapisów z pkt 4 protokołu powypadkowego uzupełniającego nr 004/2015 r. z dnia 20 listopada 2015 r. w całości oraz o wpisanie w pkt 13 w miejsce imienia (...) imienia (...) . Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2016 r. w sprawie sygn. akt IV P 234/15 Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w punkcie I orzekł, że przyczyną śmierci P. B. było utonięcie – i że w tym zakresie należy sprostować zapisy w punkcie 4 i 6 protokołu nr (...) przez wyeliminowanie wyrazu „zawał”, w punkcie II orzekł, że wypadek śmiertelny, któremu uległ P. B. nie został spowodowany postępowaniem wymienionego, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych zadań – i że w tym zakresie należy dokonać korekty w punkcie 5 i 7 protokołu numer (...) ustalając, że zmarły wykorzystywał obowiązkową przerwę na odpoczynek w sposób zgodny z jej przeznaczeniem – na ochłodzenie się po wyczerpującej podróży oraz higienę osobistą ciała, które to okoliczności pozostają w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań, w punkcie III orzekł, że wypadek skutkujący zgonem P. B. stanowi wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy i że w tym zakresie należy dokonać stosownej korekty w punkcie 7 protokołu nr (...) , w punkcie IV orzekł o usunięciu zapisu z punktu 4 protokołu powypadkowego uzupełniającego nr (...) z dnia 20 listopada 2015 r. w całości i w punkcie 13 protokołu uzupełniającego nr (...) w miejsce imienia (...) nakazał wpisać imię (...) , w punkcie V kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 9 września 2016 r. w sprawie sygn. akt VII Pa 48/16 oddalił apelację wywiedzioną od ww. wyroku Sądu Rejonowego wniesioną przez pracodawcę ubezpieczonego P. B. . ( dowód : bezsporne, a nadto: dokumenty zawarte w aktach sprawy tut. Sądu IV P 234/15, protokół powypadkowy, k – 28-30, zastrzeżenia, k – 32-332, wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 5 kwietnia 2016 r. w sprawie IV P 234/15, wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 9 września 2016 r. w sprawie VII Pa 48/16) A. B. w dacie śmierci P. B. była jego żoną. Nie pozostawali w separacji. ( dowód : bezsporne) Decyzją z dnia 22.11.2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. decyzją znak (...) odmówił A. B. prawa do jednorazowego odszkodowania po zmarłym mężu P. B. , w uzasadnieniu wskazując, że wypadek, któremu uległ zmarły, nie stanowił wypadku przy pracy. ( dowód: bezsporne, a nadto: decyzja z dnia 22.11.2016 r. znak (...) – w aktach ZUS) Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na dokumentacji zgromadzonej w aktach ZUS, która nie była przez żadną ze stron kwestionowana. Sąd oparł się także na wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 5 kwietnia 2016 r. w sprawie IV P 234/15 i na wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 9 września 2016 r. w sprawie VII Pa 48/16, oraz na dokumentacji zgromadzonej w ww. sprawach, które zostaną omówione w toku rozważań. Sąd uwzględnił nadto: oświadczenia tłumacza przysięgłego z dnia 20 października 2015 r., z dnia 29 czerwca 2015 r., z dnia 21 sierpnia 2015 r. wraz z załącznikami, protokół powypadkowy nr (...) , dokumentację zdjęciową, w tym zdjęcia z telefonu komórkowego zmarłego oraz wnioskodawczyni, protokół kontroli PIP, których treści i prawdziwości strona pozwana nie kwestionowała. Sąd oparł się nadto na zeznaniach świadków: S. B. , G. M. , Z. O. i na przesłuchaniu wnioskodawczyni, których zeznania były spójne zarówno na płaszczyźnie wewnętrznej jak i w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Sąd zważył, co następuje: Odwołanie wnioskodawczyni jest uzasadnione, co skutkowało zmianą decyzji organu rentowego. Podstawą materialnoprawną żądania wnioskodawczyni był przepis art. 13 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 Ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z dnia 28 listopada 2002 roku, Nr 199, poz. 1673 ze zmianami). Zgodnie z art. 13 ust. 1 cyt. Ustawy członkom rodziny ubezpieczonego, który zmarł wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Odszkodowanie to przysługuje również w razie śmierci wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rencisty, który był uprawniony do renty z ubezpieczenia wypadkowego. Art. 13 ust. 2 pkt 1 cyt. Ustawy stanowi, że członkiem rodziny uprawnionym do odszkodowania jest małżonek, z zastrzeżeniem ust. 3, a ust. 3 stanowi, że jednorazowe odszkodowanie nie przysługuje małżonkowi w przypadku orzeczonej separacji. W przedmiotowej sprawie nie była sporna okoliczność podlegania przez P. B. ubezpieczeniom społecznym, fakt wypadku, któremu uległ P. B. , jego śmierć na skutek wypadku ani też – okoliczność, że A. B. w dacie śmierci P. B. była żoną P. B. . Sporne było, czy wypadek z dnia 20.06.2015 r. stanowił wypadek przy pracy lub wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy. Ustalając stan faktyczny w tym zakresie nie było wystarczające dla Sądu oparcie się na treści prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 5 kwietnia 2016 r. w sprawie IV P 234/15 i wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 9 września 2016 r. w sprawie VII Pa 48/
  5. Przepis art. 365 § 1 k.p.c. stanowi co prawda, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Zgodnie jednak z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 21.09.2004 r. w sprawie sygn. akt II UZP 8/04 „organ rentowy rozpoznający wniosek o świadczenia z tytułu wypadku przy pracy nie jest związany prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie z powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o ustalenie lub zmianę protokołu powypadkowego w zakresie uznania zdarzenia za wypadek przy pracy ( art. 365 § 1 KPC ); wyrok taki nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie toczącej się na skutek odwołania od decyzji organu rentowego ( art. 366 KPC )”. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że Sąd obowiązany był do samodzielnej analizy stanu faktycznego w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu zdarzenie z dnia 20.06.2015 r. stanowiło wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy. Na mocy przepisu art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (nazywanej dalej Ustawą wypadkową) za wypadek przy pracy uznaje się nagłe zdarzenie wywołane przyczyna zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: 1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych; 2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia; 3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Przepis art. 3 ust. 2 pkt 1 Ustawy wypadkowej stanowi, że na równi z wypadkiem przy pracy, w zakresie uprawnienia świadczeń określonych w ustawie, traktuje się wypadek, któremu pracownik uległ w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek został spowodowany postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań. W sprawie bezsporne było, że zdarzenie powodujące śmierć P. B. było zdarzeniem nagłym wywołanym przyczyną zewnętrzną. Sąd dodatkowo ustalając tę okoliczność oparł się na akcie zgonu P. B. , oświadczeniu lekarza wraz z tłumaczeniami oraz oświadczeniu tłumacza przysięgłego, tłumaczącego akt zgonu. Na ich podstawie Sąd ustalił, że główną przyczyną śmierci było utonięcie, co spowodowało zatrzymanie układu sercowo – krążeniowego. Dokument, na którym stwierdzono zgon P. B. , jest bowiem ogólnym blankietem szpitalnym używanym we W. dla stwierdzania wszelkich aktów zgony, w tym – spowodowanych śmiercią naturalna ze starości. W tytułach rubryk pojawiają się wyrażenia: „stan chorobowy”, „śmierć ze starości”. Tłumacz obowiązany jest tłumaczyć tytuły wszystkich rubryk, nawet tych, które nie dotyczą danego przypadku. Z tych względów w akcie zgonu P. B. przyczyna śmierci – „utonięcie” – została wpisana w rubryce – „stan chorobowy”. Utonięcie bez wątpienia jest przyczyną zewnętrzną śmierci, a dopiero następstwem utonięcia było zatrzymanie układu sercowo – krążeniowego. Zasady doświadczenia życiowego pozwalają przyjąć, że lekarz stwierdzający zgon P. B. nie wiedział, że P. B. przebywał w podróży służbowej, stąd lekarz ten nie dokonał wpisu w rubryce: „wypadek przy pracy”. Jak wyżej wskazano, jedyną sporną okolicznością było, czy wypadek zmarłego był wypadkiem przy pracy lub wypadkiem zrównanym z wypadkiem przy pracy. Różnica między wypadkiem przy pracy i wypadkiem podczas podróży służbowej dotyczy okoliczności wypadku, a w szczególności tego, że wypadek przy pracy powinien pozostawać w związku z pracą, natomiast wypadek podczas podróży służbowej musi się wiązać z wykonywaniem zadań powierzonych na czas podróży służbowej (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 Października 2015 r., sygn. akt II UK 370/14, publ. LEX). Ustawa wypadkowa nie ustala szczególnej, samodzielnej ochrony pracownika wykonującego pracę w czasie podróży służbowej w rozumieniu prawa pracy, bowiem pracownik podlega wówczas ochronie zasadach określonych w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1-
  6. Istota ochrony pracownika na podstawie przepisu art. 3 ust. 2 pkt 1 Ustawy wypadkowej sprowadza się zatemdo rozciągnięcia szczególnej ochrony ubezpieczeniowej w podróży służbowej na okoliczności należące do sfery prywatnych spraw pracownika. W ramach podróży służbowej pracownik jest objęty ochroną ubezpieczeniową nie tylko podczas wykonywania czynności zleconych mu do załatwienia w czasie podróży w czasie drogi do miejsca docelowego i z powrotem do stałego miejsca zamieszkania, ale przez cały czas pobytu w takiej podróży. Zasadność takiego rozwiązania wynika ze szczególnych warunków, w jakich znajduje się pracownik podczas podróży służbowej. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tym zakresie utrwalone i wskazuje, że ochrona z tytułu podróży gwarantowana jest bardzo szeroko - rozciągnięta jest także na sferę spraw prywatnych pracownika (tak: wyrok SN z dnia 13 maja (...) ., sygn.. akt II UKN 98/97). Pracownik w okresie podróży służbowej zachowuje między innymi prawo do korzystania z odpoczynku, spacerów, spożywania posiłków poza miejscem wykonywania obowiązków służbowych. Tego rodzaju zachowanie pracownika nie oznacza zerwania związku z celem podróży służbowej. Zdarzenia wywołane przyczyną zewnętrzną w czasie podróży służbowej są zrównane z wypadkami przy pracy, jeżeli ich charakter nie pozostaje w ewidentnej sprzeczności z celem podróży. Z uwagi na szczególne okoliczności i warunki, w jakich znajduje się pracownik podczas podróży służbowej, ochrona ubezpieczeniowa obejmuje nie tylko wykonywanie poleconej pracy, lecz w pewnym stopniu również wiele innych czynności wynikających z samego faktu opuszczenia zwykłego środowiska, które to czynności byłyby w normalnych warunkach zaliczone do sfery spraw prywatnych. Sąd podziela stanowisko, że przy kwalifikowaniu danego zachowania jako pozostającego w związku z podróżą służbową należy badać, czy w łączności z nią pozostawał cel zachowania pracownika, czy też miało ono wyłącznie prywatny charakter. Zachowaniami niepozostającymi w związku z wykonywaniem powierzonego zadania i sprzecznymi z celem podróży służbowej są te zachowania ze sfery prywatnych spraw pracownika, które nie były konieczne z punktu widzenia celu i warunków odbywania podróży służbowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że P. B. przebywał w podróży służbowej, co było bezsporne. W ocenie Sądu do wypadku doszło podczas wykonywania przez P. B. zadań powierzonych na czas podróży służbowej, nie zaś - jak twierdziła strona pozwana – w czasie wykorzystywania przez wnioskodawcę w sposób dowolny czasu wolnego. Zachowanie P. B. nie pozostawało w sprzeczności z celem podróży służbowej, a wręcz przeciwnie – służyło właściwemu wypełnieniu obowiązków służbowych. Czas, kiedy doszło do wypadku, był to czas przeznaczony na przerwę w jeździe, tzw. skrócony odpoczynek tygodniowy. P. B. spędzał go na parkingu we W. . P. B. w dacie i w momencie zdarzenia bez wątpienia pozostawał do dyspozycji pracodawcy. Nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie organu rentowego, że do wypadku doszło w czasie wykorzystywania przez P. B. czasu wolnego, a przerwa ta została wykorzystana wyłącznie w celach rekreacyjnych i w związku z tym zaistniałe zdarzenie nie jest wypadkiem zrównanym z wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt ustawy wypadkowej. W przedmiotowej sprawie sąd w całości podziela ocenę prawną przedmiotowego wypadku wyrażoną w wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 5 kwietnia 2016 r. w sprawie IV P 234/15, wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 9 września 2016 r. w sprawie VII Pa 48/16 . Powtarzając argumentacje Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wskazać należy, że P. B. w dacie zdarzenia, tj. 20 czerwca 2015 r. przebywał w podróży służbowej, pozostając do dyspozycji pracodawcy, zaś od godziny 16.20 dnia poprzedzającego zdarzenie, realizował obowiązkową przerwę, tzw. skrócony odpoczynek tygodniowy, przy czym faktycznie spędzał go w samochodzie ciężarowym, stanowiącym własność strony pozwanej. P. B. pozostawał do dyspozycji pracodawcy, bowiem po zakończonej przerwie miał udać się w dalszą trasę, celem realizowania kolejnych zleceń pracodawcy. P. B. nie kapał się w morzu w celach jedynie rekreacyjnych. W trakcie podróży służbowej w systemie i charakterze pracy, jaką wykonywał P. B. , czas na odpoczynek jest obligatoryjny, wynika bowiem z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców oraz rozporządzeń unijnych. Odpoczynek ten może być realizowany przez pracownika dowolnie, o ile nie sprzeciwia się ogólnym zasadom przyjętym dla danego typu wypoczynku. P. B. korzystał z pobliskiej plaży, gdzie planował kąpiel wodną. Nie wykazano, że na plaży tej był zakaz kąpieli, który P. B. złamał. P. B. miał zamiar skorzystać z kąpieli ze względu na upał, jaki panował wówczas w miejscowości F. , w której się zatrzymał. W takich okolicznościach możliwość skorzystania z wybranej przez P. B. formy ochłodzenia się była jak najbardziej uzasadniona i nie można odmówić jej związku z wykonywaną pracą. W kontekście przepisu art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy wypadkowej takie zachowania pracownika były dopuszczalne dla objęcia go ochroną z ubezpieczenia wypadkowego i nie powodowały zerwania związku z pracą. P. B. od godziny 16.20 dnia poprzedniego rozpoczął obowiązkową przerwę, tzw. skrócony odpoczynek tygodniowy. Obowiązkowy odpoczynek służyć powinien – jak sama nazwa wskazuje – odpoczynkowi, regeneracji sił, aby bezpiecznie kontynuować cel podróży służbowej. Oznacza to, że taka regeneracja sił była obowiązkiem P. B. , aby po okresie obowiązkowej przerwy był gotowy do podjęcia pracy i jej bezpiecznego wykonywania, zarówno z puntu widzenia dbałości o powierzony przez pracodawcę sprzęt, ładunek, bezpieczeństwo własne jak i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Odpoczynek związany był ze sposobem świadczenia pracy. Mając na uwadze, że w dacie i miejscu postoju panowały bardzo wysokie temperatury, oraz że P. B. parkował w bardzo niedalekiej odległości od morza, za prawidłowe uznać należy zachowanie polegające na kąpieli w morzu w celu regeneracji sił. Okoliczność wejścia przez pracownika do morza czy to w celu relaksu czy ochłodzenia jest zwykłą, standardową i obiektywnie nienaganną sytuacją – cytując za uzasadnieniem wyroku Sądu Okręgowego. P. B. w sposób racjonalny spędzał czas wolny, mając w perspektywie jeszcze co najmniej kilka godzin do ponownego podjęcia pracy. Nie sposób zarzucić, że podjął czynności, które były z założenia wysoce niebezpieczne. Kąpiel w morzu, w miejscu dozwolonym jest zwykłym , niezbyt ryzykownym sposobem spędzania czasu. Pracownik miał nie tylko prawo, ale i obowiązek zregenerowania sił, co w sposób prawidłowy i rozsądny czynił. Nie można ocenić takiego zachowania pracownika jako nagannego czy zrywającego z celem podróży. Wypadek ze skutkiem śmiertelnym nie jest wynikiem podejmowania ryzykownych i nagannych decyzji po stronie pracownika, a nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. W przedmiotowej sprawie organ rentowy nie wykazał żadnych nagannych zachowań ubezpieczonego. Dla poparcia powyższej oceny przywołać należy orzecznictwo Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 13 maja 1997 r. sygn. akt II UKN 98/97 Sąd Najwyższy zauważył ponadto, że zgodnie z utrwalonym od wielu lat orzecznictwem Sądu Najwyższego, ochrona z tytułu podróży służbowej gwarantowana jest bardzo szeroko - rozciągnięta jest także na sferę spraw prywatnych pracownika. Pracownik w okresie podróży służbowej zachowuje między innymi prawo do korzystania z odpoczynku, spacerów, spożywania posiłków poza miejscem wykonywania obowiązków służbowych. Tego rodzaju zachowanie pracownika nie oznacza zerwania związku z celem podróży służbowej. Wskazał również Sąd Najwyższy, że zdarzenia nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną w czasie podróży służbowej są zrównane z wypadkami przy pracy, jeżeli ich charakter nie pozostaje w ewidentnej sprzeczności z celem tej podróży. Od odpowiedzialności za te wypadki pracodawca może więc uwolnić się wtedy, gdy udowodni, że pracownik sprowokował, czy spowodował zdarzenie, które nie pozostawało w żadnym związku z celem podróży służbowej. Sąd Najwyższy wskazał przy tym, że ciężar dowodu co do naganności w takim zachowaniu pracownika, uzasadniającej uznanie, że doszło do zerwania związku z podróżą służbową spoczywa na pracodawcy. W sprawie, w której zapadło przywołane orzeczenie Sąd Najwyższy takiej naganności nie dopatrzył się w zachowaniu pracownika – marynarza, który w warunkach wielomiesięcznej podróży morskiej, miał w ocenie Sądu Najwyższego oczywiste prawo do odpoczynku i relaksu w warunkach innych niż panujące na statku, a także do kontaktów towarzyskich z innymi, poza załogą osobami. Takie zachowanie pracownika nie doprowadziło do zerwania związku z celem podróży służbowej. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt II UK 370/14, wskazano natomiast, iż różnica między wypadkiem przy pracy i wypadkiem podczas podróży służbowej dotyczy okoliczności wypadku, a w szczególności tego, że wypadek przy pracy powinien pozostawać w związku z pracą, natomiast wypadek podczas podróży służbowej musi się wiązać z wykonywaniem zadań powierzonych na czas podróży służbowej. Przy kwalifikowaniu danego zachowania jako pozostającego w związku z podróżą służbową należy badać, czy w łączności z nią pozostawał cel zachowania pracownika, czy też miało ono wyłącznie prywatny charakter. Przy czym zachowaniami niepozostającymi w związku z wykonywaniem powierzonego zadania i sprzecznymi z celem podróży służbowej są te zachowania ze sfery prywatnych spraw pracownika, które nie były konieczne z punktu widzenia celu i warunków odbywania podróży służbowej, to znaczy z potrzebą realizacji powierzonych mu zadań. Tylko bowiem w podróży służbowej - z uwagi na szczególne okoliczności i warunki, w jakich znajduje się pracownik podczas tej podróży - ochrona ubezpieczeniowa obejmuje nie tylko wykonywanie poleconej pracy, lecz również wiele innych czynności wynikających z samego faktu opuszczenia zwykłego środowiska, które to czynności byłyby w normalnych warunkach zaliczone do sfery spraw prywatnych. Natomiast dla zobrazowania przypadku skrajnego, kiedy w ocenie Sądu Najwyższego dochodzi jednak do zerwania przez pracownik związku z wykonywaniem powierzonych zadań służbowych, w konsekwencji czego pracownik zostaje pozbawiony ochrony ubezpieczeniowej przywołać można wyrok z dnia 12 kwietnia 2016 r., sygn. akt I UK 100/
  7. Taka sytuacja ma miejsce w ocenie Sądu Najwyższego wówczas, gdy do zerwania tego związku dochodzi poprzez sprowokowanie lub spowodowanie zdarzenia wypadkowego zachowaniem niepozostającym w żadnym związku z celem tej podróży. W przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do uznania, że wypadek P. B. został spowodowany postępowaniem pracownika, nie pozostającym w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań. Mając powyższe na uwadze, na mocy przepisu art. 477
(14)§ 2 k.p.c. zmieniono decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w W. i przyznano wnioskodawczyni prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci współmałżonka ( art. 13 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 Ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ). O kosztach zastępstwa procesowego, jak w punkcie II sentencji wyroku, orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. W niniejszej sprawie kosztami poniesionymi przez wnioskodawczynię były koszty wynagrodzenia jej pełnomocnika, które zgodnie z § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800), w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia odwołania, wynosiły 180,00 zł. W związku z powyższym orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.