Sygn. akt VIII U 108/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Grażyna Łazowska Protokolant: Kamila Niemczyk po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2018 r. w Gliwicach sprawy P. N. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. przy udziale (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. o podstawę wymiaru składek na skutek odwołania P. N. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. z dnia 21 kwietnia 2016 r. nr (...)
- oddala odwołanie,
- zasądza od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. (-) SSO Grażyna Łazowska Sygn. akt VIII U 108/17 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 21 kwietnia 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. ustalił, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonego P. N. jako pracownika (...) sp. z o.o. wynosi za grudzień 2015r. kwota 4066,95zł, odpowiadająca wysokości przeciętnego wynagrodzenia obowiązującego w IV kwartale
- W uzasadnieniu decyzji, organ rentowy zakwestionował wysokość wynagrodzenia przyjętą przez strony w spornym okresie podnosząc, iż jego zdaniem okoliczności sprawy wskazują, że ustalenie wynagrodzenia w takiej wysokości służyło jedynie do zapewnienia ubezpieczonemu wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. ZUS powołując się na treść art. 58 k.c. zakwestionował ważność uzgodnień stron umowy o pracę w zakresie dotyczącym ustalenia wysokości wynagrodzenia. W odwołaniu od powyższej decyzji, ubezpieczony wskazał, że kwota ustalonego wynagrodzenia za pracę była adekwatna do jego kwalifikacji, doświadczenia i zarobków w poprzednich firmach, nadto, że niezdolność do pracy była spowodowana nagłym pogorszeniem stanu zdrowia w niedzielę 22 listopada 2015r. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zainteresowana nie zajęła stanowiska w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) sp. z o.o. w P. powstała w dniu 30.07.2014r. Zakres działalności został ujęty bardzo szeroko, nie podano który przedmiot działalności jest przeważający. I. B. została powołana do pełnienia funkcji prezesa zainteresowanej uchwałą z dnia 29.09.2015r., a z dniem 10.12.2015r. objęła prawie całość udziałów w tej spółce. Wtedy też podjęto uchwałę o zmianie siedziby spółki z P. na M. . W dniu 1.12.2015r. do KRS wpisana została I. B. jako prezes i współwłaściciel, nadto wykreślono z zakresu działalności spółki m.in. działalność usługową związaną z utrzymaniem porządku w budynkach i zagospodarowaniem terenów zieleni /klasyfikacja (...) dział 81/. Wcześniej I. B. wraz z mężem prowadziła stację paliw w K. przy ulicy (...) . Odwołujący jest znajomym państwa B. i odwiedzał ich towarzysko na stacji paliw, gdy przebywał w K. . Ubezpieczony nie posiada żadnych informacji o przedmiocie działalności zainteresowanej, nie zna jej sytuacji finansowej, nie otrzymał żadnych dokumentów, nie poznał jej pracowników, nie wie czy nadal funkcjonuje. Umówił się z I. B. , że będzie szukał możliwości rozwoju firmy w kierunku utrzymania terenów zielonych. Odwołujący miał wcześniejsze doświadczenie w tym zakresie. W. S. był pracownikiem stacji paliw przez 8 lat do 2015r. Wypłacano mu wynagrodzenie minimalne. Nic nie wie o spółce (...) , podpisał jakiś dokument, bowiem I. B. powiedziała mu o możliwości dodatkowego zarobku na stanowisku magazyniera, jednakże nigdy dla niej nie pracował, nie otrzymał od spółki żadnych pieniędzy. Odwołującego zna tylko z widzenia, nie posiada informacji by pracował on dla firmy (...) . I. B. mówiła mu, że nic nie wyszło z tej firmy. Ubezpieczony był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych jako pracownik od 10.08.2010r. do 30.05.2011r. z wynagrodzeniem od 1963,64zł. do 4665,28zł. Następnie od 3.11.2014r. do 14.05.2015r. prowadził działalność gospodarczą, od 15.
- do 8.06.2015r. zarejestrowany był Powiatowym Urzędzie Pracy. Natomiast w życiorysie przedłożonym zainteresowanej odwołujący podał, że od 2014r. do nadal pracuje jako prezes zarządu firmy (...) s.r.o na terenie Czech. Odwołujący i zainteresowana podpisali umowę o pracę z datą 16.11.2015r., w której podano, że odwołujący zostaje zatrudniony do 15.11.2016r. na stanowisku dyrektora ds. operacyjnych z wynagrodzeniem 9944zł. i miejscem świadczenia pracy na terenie całego kraju. W zakresie czynności odwołującego wymieniono: poszerzenie działalności od nowe kierunki, rozmowy z podwykonawcami i zleceniodawcami, ustalenia stawek i terminów płatności. Ubezpieczony został uprawniony do prowadzenia negocjacji handlowych, ustalania warunków podpisywania umów i odpowiedzialny za prawidłowe sporządzanie ofert, umów i kalkulacji. Odwołujący nie pracował dla zainteresowanej w biurze w S. . W dniu 18.11.2015r. lekarz J. S. wystawił ubezpieczonemu w trybie pilnym skierowanie do szpitala w związku z rozpoznaniem „wypadnięcie dysku”. W tym też dniu, skierowanie zostało wpisane do księgi oczekujących Szpitala Nr (...) w B. , w piątek 20.11.2015r. ustalono termin operacji na wtorek 24.11.2015r. W piątek 20.11.2015r. inny lekarz wydał ubezpieczonemu zaświadczenie, że jest zdolny do pracy u zainteresowanej na stanowisku dyrektora ds. operacyjnych. W niedzielę 22.11.2015r. ubezpieczony w trybie planowym został przyjęty do Szpitala Nr (...) w B. celem leczenia operacyjnego dyskopatii L5/S
- W dniu 3.12.2015r. zainteresowana zgłosiła odwołującego do ubezpieczeń społecznych, tłumacząc organowi rentowemu opóźnienie natłokiem pracy. Odwołujący od (...) . do (...) . przebywał na zwolnieniu lekarskim, od (...) do (...) . na świadczeniu rehabilitacyjnym. Od 1.06.2017r. odwołujący zgłosił się do ubezpieczeń społecznych jako pracownik własnej spółki z wynagrodzeniem w kwocie 2500zł. Zainteresowana w okresie od 16.11.2015r. zgłosiła do ubezpieczeń 3 pracowników: - W. S. – do 30.09.2016r. na ¼ etatu z wynagrodzeniem 437,50zł, - J. K. – do 15.11.2016r. na ¼ etatu z wynagrodzeniem 437,50zl. - ubezpieczonego do 16.11.2016r. na cały etat z wynagrodzeniem 9944zł. W dokumentach rejestrowych płatnika wskazano, że przeważającym przedmiotem działalności jest sprzedaż hurtowa niewyspecjalizowana. Z przedłożonych do akt rejestrowych dokumentów finansowych za okres od lipca 2014r. do grudnia 2016r. nie wynika, czym w rzeczywistości zajmowała się spółka (...) . Zainteresowana do grudnia 2015r. wykazała zysk w kwocie 191 206,51zł., a w 2016r. stratę w wysokości 46 419,20zł. W toku postępowania przed organem rentowym ubezpieczony i zainteresowana podali, że firma zajmuje się sprzedażą hurtową i detaliczną materiałów budowlanych, I. B. w kwietniu 2016r. dodała, że w tym roku rozszerza działalność o projektowanie i budowę myjni bezdotykowych. Zainteresowana w żadnym z pism nie podała, że ma zamiar prowadzić działalności w zakresie utrzymania terenów zielonych czy zimowego utrzymania dróg i obiektów. Co do sposobu i miejsca świadczenia pracy to: - odwołujący podał, że bezpośrednio nadzorowała go I. B. , - I. B. , że nadzór sprawowała poprzez spotkania w biurze i rozmowy telefoniczne, - J. K. oświadczyła, że pracował w biurze w S. od 8-16.00 Dowody: akta rentowe, dokumenty finansowe płatnika złożone do akt rejestrowych k.50-67; informacja ZUS k. 72-79, deklaracja podatkowa za 2016r. k. 80, dokumentacja medyczna k. 102 -113; dokumenty rejestrowe zainteresowanej k.115-122; zeznania świadka W. S. , przesłuchanie odwołującego. Sąd uznał, że przedłożona przez zainteresowaną dokumentacja pracownicza odwołującego nie zasługuje na uwzględnienie i została sporządzona jedynie na potrzeby prowadzonego postępowania. Według dokumentów finansowych spółka prowadziła działalność, jednakże nie sposób ustalić czym faktycznie się zajmowała. Zgłosiła co najmniej jedno pozorne zatrudnienie w osobie W. S. – który nigdy nie świadczył dla niej pracy, a mimo to został wyrejestrowany dopiero we wrześniu 2016r. W. S. zaprzeczył treści oświadczenia podpisanego dla organu rentowego, w którym podał, że odwołujący jest pracownikiem zainteresowanej. J. K. oświadczyła przed organem rentowym, że odwołujący wykonywał pracę w biurze w S. , czemu odwołujący zaprzeczył. W ocenie Sądu, oznacza to, że obydwa oświadczenia zostały sporządzone jedynie dla pozoru. Wreszcie – sama zainteresowana, mimo zobowiązań Sądu, w żaden sposób nie wzięła udziału w postępowaniu, nie udowodniła, że zatrudniała odwołującego na warunkach określonych w spornej umowie. Sąd nie dał wiary ubezpieczonemu, że dla zainteresowanej wykonywał pracę na warunkach opisanych w umowie o pracę, bowiem jego zeznania są pełne sprzeczności. Ubezpieczony podał, że w 2015r. pracował w dwóch czeskich firmach, zarabiał powyżej 10 000zł. – natomiast nie pamięta w jakich okresach tam pracował i ponaglał organ rentowy do wypłaty świadczeń powołując się na trudną sytuację finansował. Ubezpieczony nie podał natomiast, że w 2015r. przestał prowadzić działalność gospodarczą i był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy. W jednym momencie ubezpieczony zeznaje, że jako pracownik czeskich firm nie musiał przebywać w Czechach, a następnie, że chciał się zatrudnić w Polsce żeby móc spędzać więcej czasu z rodziną. Niewiarygodne są twierdzenia ubezpieczonego o okolicznościach powstania niezdolności do pracy. Odwołujący podaje, że w niedzielę 22.11.2015r. nagle zabolał go kręgosłup i dlatego został przyjęty do szpitala, oraz że nic nie wiedział o planowanej operacji – co pozostaje w sprzecznością z zawartą w aktach dokumentacją medyczną. Wynika z niej, że już 18.11.2015r. wystawiono mu skierowanie do szpitala, w tym dniu zapisano ubezpieczonego w księdze oczekujących Szpitala nr (...) w B. a termin operacji został ustalony w dniu 20.11.2015r. Ubezpieczony wiedział zatem, że planowana operacja odbędzie się 24.11.2015r. i ma zgłosić się do szpitala w niedzielę 22.11.2015r. Zauważyć należy, że dopiero w tym dniu – czyli 20.11.2015r. - ubezpieczony uzyskał zaświadczenie o zdolności wykonywania pracy u zainteresowanej, choć zgodnie z przepisami kodeksu pracy – art. 229 § 4 - pracodawca nie może dopuścić pracownika do pracy bez ważnych badań lekarskich. Odwołujący od dnia planowanego przyjęcia do Szpitala nr (...) w B. był niezdolny do pracy, a zainteresowana zgłosiła go do ubezpieczeń społecznych dopiero w dniu 3.12.2015r. Organ rentowy uznał, że ubezpieczony był zatrudniony u zainteresowanej od 16.11.2015r. Sąd nie wyklucza, że w tej dacie lub i wcześniej, odwołujący i zainteresowana podjęły współpracę celem rozwinięcia zakresu działalności spółki (...) o usługi na rynku utrzymania terenów zielonych czy zimowego utrzymania dróg i obiektów. Odwołujący miał w tym zakresie doświadczenie zawodowe oraz kontakty z wcześniejszymi kontrahentami. Do akt przedstawiono informacje, że kontaktował się w spornym okresie z kilkoma firmami. Jednakże, wszystkie wyżej przedstawione okoliczności świadczą o tym, że formalizacja tej współpracy, czyli podpisanie umowy o pracę, ustalenie wysokości wynagrodzenia odwołującego nastąpiło dopiero po 18.11.2015r. a ściślej w momencie kiedy odwołujący powziął wiadomość o terminie zaplanowanej operacji. Z dokumentacji medycznej wynika, że termin ten był wiadomy w dniu 20.11.2015r., a zatem dopiero w tym dniu odwołujący uzyskał zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy u zainteresowanej. Wiadomym było, że po tego rodzaju operacji, ubezpieczony przez dłuższy okres czasu będzie niezdolny do jej wykonywania i to, zdaniem Sądu było jedyną przyczyną ustalenia wynagrodzenia w wysokości 9944zł.- tak by odwołujący mógł otrzymywać wysokie świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Argumentacja zainteresowanej, że wynagrodzenie zostało ustalone na podstawie analizy przebiegu pracy zawodowej i udokumentowanych sukcesów na arenie zawodowej – nie została udowodniona. Wskazane w umowie o pracę wynagrodzenia jest bardzo wysokie, jak dla osoby, która ma dla firmy znaleźć dodatkowy rodzaj działalności i która w żaden sposób nie udowodniła, że u innych pracodawców otrzymywała porównywalną płacę. Jak ustalono, odwołujący w latach ubezpieczony był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych jako pracownik od 10.08.2010r. do 30.05.2011r. z wynagrodzeniem od 1963,64zł. do 4665,28zł., następnie od 3.11.2014r. do 14.05.2015r. prowadził działalność gospodarczą – gdzie nie wykazał w jakim zakresie ani jakie uzyskiwał zyski – a od 15.
- do 8.06.2015r. zarejestrowany był Powiatowym Urzędzie Pracy. Odwołujący nie wykazał w żaden sposób, że w firmach czeskich pobierał wysoką płacę. Sąd miał na uwadze okoliczność, że zainteresowana w żadnych dokumentach nie podawała, że miała zamiar rozwijać działalność w kierunku zimowego utrzymywania dróg i budowli, stąd sprzecznym z zasadami doświadczenia życiowego jest by, zatrudniła odwołującego, który miał ewentualnie poszerzyć zakres świadczonych usług w tym kierunku z tak wysokim wynagrodzeniem – szczególnie, że faktycznie nie zatrudniała w tym czasie żadnych pracowników. Istotnym jest, że w dniu 1.12.2015r. z KRS wykreślono z zakresu działalności spółki prace wymienione w dziale 81 klasyfikacji (...) /działalność usługową związaną z utrzymaniem porządku w budynkach i zagospodarowaniem terenów zieleni/, co potwierdza, że spółka nie była zainteresowana rozwojem w tym kierunku. Tym bardziej zatem nielogicznym działaniem byłaby wysoka inwestycja w pracownika, który tylko w tym zakresie miał doświadczenie zawodowe. Dodać należy, że w 2016r. zainteresowana oświadczyła, że zajmuje się nadal handlem i planuje projektować myjnie bezdotykowe Sąd zważył, co następuje: Odwołanie ubezpieczonego nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013.1442 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Art. 11 ust. 1 ustawy stanowi, iż obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby objęte obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, wymienione między innymi w wyżej wymienionym przepisie. Osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu (art. 12 ust. 1). W myśl art. 8 ust. 1 powołanej ustawy, za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy. Pracownicy obowiązkowo podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku (art. 13 pkt 1). Z mocy art. 22 k.p. , przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei wg art. 78 § 1 k.p. , wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Podkreślić należy, że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie dotyczące wzajemnej relacji pomiędzy pracownikiem i pracodawcą, ale także dalsze, pośrednie w tym w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, poprzez kształtowanie stosunku ubezpieczeniowego, określonej wysokości składek a w konsekwencji wysokości uzyskiwanych świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Składki są uiszczane przez osoby podlegające ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo i dobrowolnie, tworząc fundusz chorobowy. W kosztach ziszczenia się ryzyka ubezpieczeniowego partycypują wszyscy ubezpieczeni. Wysokość świadczeń z ubezpieczenia chorobowego zależy wprost od wysokości podstawy wymiaru tych świadczeń, przychodu będącego jego podstawą, co pozwala zachować względną równowagę pomiędzy wkładem danej osoby w tworzenie funduszu chorobowego a wypłacanymi świadczeniami. Z tych przyczyn naganne i nieobojętne społecznie są zachowania polegające na korzystaniu ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych przy zawarciu umowy na krótko przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienia do tych świadczeń i ustaleniu wysokiego wynagrodzenia w celu uzyskania świadczeń obliczonych od tej podstawy. Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego w niżej zaprezentowanych orzeczeniach. W wyroku z dnia 21.11.2011r. sygn. akt II UK 69/11 (Monitor Prawa Pracy 2012/2/str. 58), Sąd ten wskazał, że rażąco wysokie wynagrodzenie za pracę może być uznane za nieważne i kwestionowane przez ZUS w okolicznościach związanych z zatrudnieniem. W wyroku z dnia 22.04.2008r., II UK 210/07, LEX nr 837067, Sąd Najwyższy wskazał : „Pozostawienia stronom swobody zawarcia umowy o pracę, także w sytuacji, gdy, nakierowana ona jest wyłącznie na objęcie ubezpieczeniem społecznym, nie uchyla kontroli stosunku prawnego formowanego w warunkach wolności pod kątem ogólnych klauzul zabezpieczających życie społeczne przed zjawiskami patologicznymi, które mimo pozornej zgodności z innymi przepisami nie mogą doznawać ochrony ze strony państwa.” W wyroku z dnia 19 maja 2009r. sygn. III UK 7/09 Sąd Najwyższy wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może kwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (por. także uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2005r. sygn. akt II UZP 2/05 OSNP 2005/21/338). Organ rentowy nie kwestionuje faktu, że ubezpieczony od 16.11.2015r. świadczył pracę dla zainteresowanej ale sam fakt zawarcia umowy o pracę nie przesądza o ważności wszystkich postanowień tej umowy. Spór dotyczy zasadności przyznania ubezpieczonego za wykonywanie pracy wynagrodzenia w kwocie 9944zł. Wg art. 353 1 k.c. , strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 27 kwietnia 2005r. II UZP 2/05 (OSNP 2005/21/338) stwierdził, że „nadmiernemu uprzywilejowaniu płacowemu pracownika, które w prawie pracy mieściłoby się w ramach art. 353 1 k.c. , w prawie ubezpieczeń społecznych, w którym pierwiastek publiczny zaznacza się bardzo wyraźnie, można przypisać – w okolicznościach każdego konkretnego wypadku – zamiar nadużycia świadczeń przysługujących z tego ubezpieczenia. Należy bowiem pamiętać, że alimentacyjny charakter tych świadczeń oraz zasada solidaryzmu wymagają, żeby płaca – stanowiąca jednocześnie podstawę wymiaru składki – nie była ustalana ponad granicę płacy słusznej, sprawiedliwej i zapewniającej godziwe utrzymanie oraz żeby rażąco nie przewyższała wkładu pracy, a w konsekwencji, żeby składka nie przekładała się na świadczenie w kwocie nienależnej. Jest tak również dlatego, że choć przepisy prawa ubezpieczeń społecznych w swej warstwie literalnej odnoszą wysokość składek do wypłaconego wynagrodzenia, to w rzeczywistości odwołują się do takiego przełożenia pracy i uzyskanego za nią wynagrodzenia na składkę, które pozostaje w harmonii z poczuciem sprawiedliwości w korzystaniu ze świadczeń z ubezpieczenia, udzielanych z zasobów ogólnospołecznych”. Mając na uwadze całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a zwłaszcza odnosząc się do poczynionych wyżej rozważań odnośnie wiarygodności twierdzeń stron oraz przedłożonych dowodów, Sąd doszedł do przekonania, że określone w umowie o pracę wynagrodzenie odwołującego w kwocie 9944zł. było rażąco wygórowane. Jak to już wyżej podano, odwołujący nie wykazał by u wcześniejszych pracodawców uzyskiwał podobne kwoty, a jego działania pozostawały poza opisanym przedmiotem działalności zainteresowanej. W dniu 1.12.2015r. na wcześniejszy wniosek zainteresowanej wykreślono w KRS z przedmiotu działalności prace wymienione w dziale 81 klasyfikacji (...) /działalność usługową związaną z utrzymaniem porządku w budynkach i zagospodarowaniem terenów zieleni, co oznacza, że nie była zainteresowana prowadzeniem tego rodzaju pracy. Natomiast z przesłuchania odwołującego wynika, że oferował zainteresowanej współpracę tylko w tym zakresie. Nic zatem w ocenie Sądu nie uzasadniało przyznania odwołującemu wynagrodzenia w tak znacznej kwocie. Mając na uwadze sekwencję zdarzeń opisaną w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd uznał, że strony umowy o pracę tak ukształtowały warunki płacy, aby zapewnić odwołującemu wysokie świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Odbyło się to jednak kosztem wszystkich uczestników systemu ubezpieczeń społecznych, co narusza zasady współżycia społecznego i czyni zakwestionowaną umowę nieważną w części dotyczącej wynagrodzenia za pracę ( art. 58 § 2 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. ). Z tych przyczyn, w ocenie Sądu organ rentowy prawidłowo uznał, że adekwatnym wynagrodzeniem dla ubezpieczonego jest przeciętne wynagrodzenie IV kwartału 2015r. w wysokości wskazanej w skarżonej decyzji i oddalił odwołanie ubezpieczonej. O kosztach Sąd orzekł, na podstawie art.98 kpc w związku z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015.1804 – w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia odwołania) zasądzając od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Podstawą ustalenia wysokości tych kosztów była niekwestionowana wartość przedmiotu sporu wskazana w odwołaniu. (-) SSO Grażyna Łazowska