Sygn. akt VI U 3092/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSO Janusz Madej Protokolant st. sekr. sądowy Dorota Hańc po rozpoznaniu w dniu 24 września 2013 r. w Bydgoszczy na rozprawie odwołania: (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w B. z dnia 26 września 2011 r., znak: (...) w sprawie: (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. przeciwko: Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B. z udziałem zainteresowanego R. M. o ustalenie obowiązku ubezpieczenia I zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdza, iż R. M. nie podlega jako pracownik (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu od dnia 1 października 2007 roku do 31 grudnia 2007 roku, II zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w B. na rzecz (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. kwotę 60 ( sześćdziesiąt ) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego. Na oryginale właściwy podpis. Sygn. akt. VI U 3092/12 UZASADNIENIE Decyzją nr (...) z dnia 26 września 2011r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. – na podstawie art. 83 ust.1, pkt 1, art. 38 ust 1, art. 68 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust.1, art. 12, art. 13 pkt 1 oraz art. 91 ust.5 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( Dz. U. z 2009r. Nr 205, poz. 1585 z późn. zm oznaczanej dalej jako ustawa systemowa ) – stwierdził, że R. M. jako pracownik u płatnika składek (...) Spółki z o.o. z siedzibą w B. podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i chorobowemu od 1 października 2007r. do 31 grudnia 2007r. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ rentowy wskazał, że podczas kontroli przeprowadzonej w (...) Spółce z o.o. skontrolowano m.in. umowy o dzieło zawarte w IV kwartale 2007r. i w 2008r. i ustalono, że Spółka zawarła z R. M. umowę o dzieło na okres od 1 października 2007r. do 31 grudnia 2007r. Na okoliczność zawierania przez tę Spółkę umów o dzieło inspektorzy kontroli dokonali protokolarnego przesłuchania świadków świadczących pracę na rzecz płatnika. Na podstawie ich zeznań oraz ustaleń dokonanych przez inspektorów kontroli organ rentowy ustalił, że praca na podstawie umów o dzieło była wykonywana w wyznaczonym przez Spółkę z o.o. (...) miejscu - na terenie działalności Spółki, w wyznaczonym przez Spółkę lub uzgodnionym z nadzorującym czasie pracy, w systemie trzyzmianowym, a obecność pracujących była rejestrowana na listach obecności znajdujących się przy wejściu do budynku firmy, pod nadzorem kierowników, brygadzistów, liderów. Organ rentowy twierdził przy tym, iż z ustaleń inspektorów kontroli wynikało, iż zawarte z zainteresowanymi osobami umowy faktycznie nie spełniają warunków wynikających z art. 627 Kodeksu cywilnego , zgodnie z którym umowa o dzieło zobowiązuje przyjmującego zamówienie do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiającego do zapłaty wynagrodzenia. Przyjmujący zamówienie podejmuje się własnym wysiłkiem i staraniem , na własny rachunek i własną odpowiedzialność, wykonać dzieło, którym jest nowe dobro wytworzone lub przetworzone do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało, a istotą takiej umowy jest osiągnięcie określonego rezultatu - dzieła. Dodatkowo organ rentowy podkreślił, iż zgodnie z art. 22 § 1 oraz § 1 1 Kodeksu pracy przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem, przy czym ten rodzaj zatrudnienia jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Z kolei stosownie do art. 22 § 1 2 k.p. nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy określonych w § 1. Zdaniem organu rentowego Spółka z o.o. (...) spisała umowę o dzieło w celu uniknięcia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu wykonywania przez R. M. pracy na podstawie stosunku pracy i dlatego osoba ta objęta została obowiązkowymi ubezpieczeniami jako pracownik tej Spółki w okresie od 1 października 2007r do 31 grudnia 2007r. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Spółka z o.o. (...) z siedzibą w B. , domagając się jej zmiany w całości i ustalenia, że zainteresowany R. M. nie podlegał jako pracownik Spółki obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji. Ponadto Spółka (...) wniosła też o obciążenie organu rentowego kosztami procesu i kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W obszernej argumentacji, przywołanej dla uzasadnienia swego stanowiska, odwołująca się Spółka kwestionowała pracowniczy charakter zatrudnienia zainteresowanego R. M. . Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania powołując się na argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Sąd Okręgowy ustalił i rozważył, co następuje: W dniu (...) Spółka z o.o. (...) z siedzibą w B. zawarła z R. M. pisemną umowę, nazwaną „umową o dzieło”, na mocy której zleceniodawca ( Spółka (...) ) zlecił, a zleceniobiorca R. M. przyjął do wykonania „gradowanie detali” w ilości 2650 sztuk, za wynagrodzeniem brutto 1546 zł, przy czym dzieło miało zostać wykonane w terminie do dnia 31 grudnia 2007r. W punktach 3 i 4 umowy strony postanowiły, iż w przypadku niewykonania zleconych prac lub nienależytego wykonania zleceniodawca może odstąpić od umowy i ma prawo żądać odszkodowania, natomiast zleceniobiorcy przysługuje prawo do liczenia kary umownej w wysokości 0,5 % wynagrodzenia brutto za każdy dzień zwłoki. Ponadto do umowy miały mieć zastosowanie odnośne przepisy Kodeksu cywilnego . Z tytułu wykonania tej umowy Spółka (...) wypłaciła R. M. wynagrodzenie brutto w kwocie 288 zł za ogradowanie 450 detali na podstawie tylko jednego rachunku z dnia 10 stycznia 2008r. Okoliczność ta świadczy, iż R. M. wykonywał umowę zawartą ze Spółką (...) tylko przez 1 weekend, w jeden albo najwyżej dwa dni w miesiącu grudniu 2007r. Spółka (...) nie prowadziła ewidencji czasu pracy osób zatrudnionych przez nią na podstawie umów o dzieło, a osoby takie miały jedynie obowiązek wpisywania się do listy wejść znajdującej się w portierni. (dowody: zeznania świadka K. M.
(1)– e protokół rozprawy k. (...) v. ; kserokopia umowy o dzieło z dnia 1 października 2007r oraz rachunku do tej umowy – k. (...) akt organu rentowego; odpis protokołu odbioru wykonanego dzieła – k. (...) akt sprawy). Spór w rozpoznawanej sprawie dotyczył kwalifikacji podpisanej przez Spółkę (...) z zainteresowanym R. M. umowy, nazwanej „umową o dzieło”. Organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję na podstawie ustalenia, zgodnie z którym umowa ta nie miała czysto cywilnoprawnego charakteru, lecz prowadziła do nawiązania stosunku pracy ( była umową o pracę ), co na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej uzasadniałoby objęcie osoby zainteresowanej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi : emerytalnym, rentowymi, chorobowym i wypadkowym. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ rentowy odwołał się do art. 22§l,§l 1 i§l 2 Kodeksu pracy , zgodnie z którymi : - przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i w czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem; - zatrudnienie w powyższych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej umowy; - nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy określonych wyżej. Rozważania co do kwalifikacji umowy nazwanej umową o dzieło, zawartej przez (...) Spółkę z o.o. z siedzibą w B. z zainteresowanym w sprawie R. M. rozpocząć należy od przypomnienia, iż o charakterze prawnym łączącego strony stosunku zatrudnienia nie decyduje nadana mu przez strony nazwa, lecz jego treść. W przywołanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji judykacie Sąd Najwyższy wskazał, iż bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy jest każde zatrudnienie, w którym pracownik zobowiązuje się do wykonania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i w czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem, w przypadku jeżeli w treści stosunku prawnego łączącego strony przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.03.2008 r. I UK 282/07 ). W wyroku tym Sąd Najwyższy podkreślił, że przy ocenie omawianej tu kwestii jurydycznej rozważeniu podlega nie tylko treść umowy, ale przede wszystkim sposób jej wykonywania. W innych orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazywał, iż o rodzaju zawartej umowy rozstrzyga przede wszystkim zgodna wola stron, gdyż art. 22 § l 1 Kodeksu pracy nie stwarza prawnego domniemania zawarcia umowy o pracę. Zakwalifikowanie umowy o świadczenie usług jako umowy o pracę wymaga uwzględnienia reguł wykładni oświadczeń woli ( art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. ), zwłaszcza wówczas, gdy nie występują zachowania stron sprzeczne z postanowieniami zawartej umowy cywilnoprawnej. Wola stron co do charakteru łączącego je stosunku prawnego może być także odzwierciedlona w nazwie umowy, zwłaszcza wobec wykazywania wspólnych cech dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego ( wyrok Sądu najwyższego z 18.06.1989 r. I PKN 191/98 - OSNAPiUS z 1999 r. Nr 14, poz. 449; wyrok Sądu Najwyższego z 15.09.1999 r. I PKN 307/99 - OSNAPiUS z 2001 r. Nr 7, poz. 214 ). Dodatkowo wspomnieć w tym miejscu należy, iż wobec różnych cech charakterystycznych wykonywania zatrudnienia na podstawie umowy o pracę i umów cywilnoprawnych, dla oceny rodzaju stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 14.09.1998 r. I PKN 334/98 - OSNAPiUS z 1999 r. Nr 20, poz. 646 ). Taka sama praca może być przedmiotem zobowiązania pracowniczego i zobowiązania cywilnoprawnego. O pracowniczym charakterze zatrudnienia nie decyduje rodzaj pracy, ale wykonywanie jej przede wszystkim w warunkach podporządkowania poleceniom pracodawcy, konkretyzującym czynności, które w ramach umówionego rodzaju pracy ma pracownik wykonywać, a także wskazującym sposób oraz czas i miejsce ich wykonywania ( wyrok Sądu Najwyższego z 3.06.1998 r. I PKN 170/98 -OSNAPiUS z 1999 r. Nr 11 poz. 369 ). Odnosząc powyższe uwagi do stanu faktycznego sprawy stwierdzić należy, iż dowody z zeznań świadka K. M.
(1)oraz dowody z odpisu „umowy o dzieło” z dnia 1 października 2007r. , jednego tylko rachunku z dnia 10.01.2008r. wystawionego do tej umowy oraz odpisu jednego protokołu odbioru wykonanego dzieła – rozliczenia ilościowo- jakościowego z dnia 31 grudnia 2007r. nie dawały żadnych podstaw do ustalenia aby Spółkę (...) wiązała z zainteresowanym R. M. umowa o pracę. Niezależnie od kwestii czy umowę tę należało kwalifikować zgodnie z jej nazwą jako „umowę o dzieło”, czy też jako innego rodzaju umowę czysto cywilno-prawną ( umowa o świadczenie usługi ), brak było podstaw do przypisania jej cech typologicznych umowy o pracę. Zainteresowany R. M. musiał mieć pełną świadomość, iż umowa z dnia 1 października 2007r. nie jest umową o pracę, skoro strony w jej treści postanowiły, że mają do niej zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego . Decydujące znaczenie dla właściwej kwalifikacji prawnej tej umowy ma sposób jej wykonywania przez strony. Umowa ta była wykonywana przez R. M. maksymalnie przez 2 dni, a w czasie zatrudnienia ogradował on tylko niewielką część detali ( w liczbie 450 ), mimo że w treści umowy zobowiązał się do ogradowania 2650 sztuk detali. Niewielki zakres wykonanych przez niego prac – w stosunku do przewidzianego w umowie - potwierdziły dowody z dokumentów. ( protokół odbioru dzieła – rozliczenie ilościowo jakościowe z 31.12.2007r. k. 13 akt sprawy oraz rachunek do umowy o dzieło z 10.01.2008r. na kwotę zaledwie 288 zł – k. 5 akt organu rentowego ), jak również dowód z zeznań świadka K. M. , która wyjaśniła , iż ogradowanie 450 sztuk detali mogło zająć zainteresowanemu od 8 do 12 godzin pracy. Dokonane przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym ustalenie, zgodnie z którym „umowa o dzieło” była w rzeczywistości umową o pracę, uzasadniającą objęcie R. M. obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznym w okresie od 1.10.2007r do 31.12.2007r., było – w kontekście ustalonego w sprawie stanu faktycznego – niezrozumiałe i wyraźnie sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Należy w tym miejscu podkreślić, iż w toku procesu organ rentowy nie wnosił o przeprowadzenie dowodów, które mogłyby potwierdzić jego stanowisko. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 477 14 §1 K.p.c. w związku z art. 6 ust.1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust.1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy systemowej w związku z art. 22§1 oraz art. 22§1 2 Kodeksu pracy Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzje i orzekł jak w punkcie I wyroku. Stosownie do wyniku sporu Sąd na podstawie art. 98 § 1 i § 3 K.p.c. rozstrzygnął o kosztach procesu poniesionych przez odwołującą się Spółkę. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego Spółki, ustalone według stawki minimalnej w wysokości 60 zł, zgodnie z ust. 2 § 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r w sprawie opłat za czynności radców prawnych ... ( Dz. U. z 2002r. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.).