← Polska

Sad powszechny, IV Ka 143/18

Sygn. akt IV Ka 143/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Górski (spr.) Sędziowie: SO Agnieszka Połyniak SO Waldemar Majka Protokolant: Ewa Ślemp przy udziale Elżbiety Reczuch Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu w dniu 3 sierpnia 2018 r. sprawy S. C. syna J. i L. z domu Z. urodzonego (...) w W. oskarżonego z art. 177 § 2 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego i pełnomocników oskarżycieli posiłkowych P. J. , H. J. i M. Ł. od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 8 listopada 2017 r. sygnatura akt II K 286/17 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sygn. akt IV Ka 143/18 UZASADNIENIE S. C. oskarżony został o to, że w dniu 20 sierpnia 2016 r. w W. woj. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że prowadząc samochód osobowy marki R. (...) o nr rej. (...) wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy (...) na ul. (...) , na jezdni trzypasmowej nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu przeciwległym pasem ul. (...) motocyklowi marki H. o nr rej. (...) , doprowadzając do zderzenia obu pojazdów w wyniku czego kierujący motocyklem T. J. doznał wielonarządowych rozległych uszkodzeń ciała skutkujących wykrwawieniem i wstrząsem pourazowym, które doprowadziły do jego śmierci a pasaże motocykla K. M. doznał obrażeń w postaci urazu wielonarządowego, encefalopatii niedokrwiennej, urazu klatki piersiowej ze stłuczeniem tkanki płucnej i krwawieniem w obrębie pęcherzyków płucnych z odmą opłucnową prawostronną i złamaniem mostka, złamania wyrostka kolczastego Th 12, złamania przedniej części stopu panewki lewego stawu biodrowego, złamania trzonu kości promieniowej lewej, wstrząsu pourazowego, rany szarpanej okolicy lewego kolana z częściowym uszkodzeniem ścięgna mięśnia czworogłowego, rany szarpanej okolicy lewego stawu skokowego, które spowodowały powstanie choroby realnie zagrażającej życiu, tj. o czyn z art. 177 § 2 kk . Zaskarżonym wyrokiem S. C. uznany został za winnego popełnienia opisanego wyżej czynu z tym, że jego opis uzupełniono poprzez wskazanie, że nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez oskarżonego kierującego samochodem osobowym marki R. (...) o nr rej. (...) polegało na nienależytym obserwowaniu drogi w sposób ciągły i uważny, wskutek czego wykonując manewr skrętu w lewo z ul. (...) na ul. (...) , na jezdni trzypasmowej nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu przeciwległym pasem ul. (...) motocyklowi marki H. o nr rej. (...) , a nadto w opisie czynu, że kierujący motocyklem marki H. o nr rej. (...) T. J. przyczynił się do zaistniałego wypadku w ten sposób, iż jechał motocyklem z nadmierną i niebezpieczną prędkością nie mniejszą niż 95,9 km/h wskutek czego uniemożliwił kierującemu samochodem marki R. (...) o nr rejestracyjnym (...) bezpieczne zakończenie manewru skrętu w lewo tj. za winnego popełnienia występku z art. 177 § 2 kk i za czyn ten na podstawie art. 177 § 2 kk wymierzono oskarżonemu karę 1 roku pozbawienia wolności której wykonanie, w oparciu o art. 69 § 1 i 2 kk oraz art. 70 § 1 kk zawieszono warunkowo na okres lat 3. Nadto, zważywszy na treść art. 72 § 1 pkt 4 kk zobowiązano S. C. do wykonywania pracy zarobkowej. Z kolei art. 46 § 1 kk dał podstawę dla orzeczenia od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego K. M. nawiązki w kwocie 8.000 zł. Wyrok powyższy zaskarżyli pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz obrońca oskarżonego. I tak pełnomocnik P. J. zarzuciła:

  1. a)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na uzupełnieniu w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu iż T. J. przyczynił się do zaistnienia wypadku w ten sposób, że jechał motocyklem z nadmierną i niebezpieczną prędkością czym uniemożliwił oskarżonemu bezpieczne zakończenie manewru skrętu w lewo podczas, gdy analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie zezwala na przypisanie T. J. przyczynienia się do zaistniałego wypadku a prowadzi do wniosku, że oskarżony nie wykonywał w sposób bezpieczny manewru skrętu w lewo, wykonywał ten manewr w sposób nieprawidłowy, z nieodpowiednią prędkością, a przede wszystkim w taki sposób, iż gdyby T. J. jechał z dozwoloną administracyjnie prędkością to i tak doszłoby do wypadku,
  2. b)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść a skutkujący rażącą niewspółmiernością wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem podczas, zachowanie się oskarżonego przed zaistnieniem wypadku, polegające na całkowitym lekceważeniu zasad ruchu drogowego, w tym na całkowitym ignorowaniu bodźców zewnętrznych świadczących o tym, iż po przeciwległym pasie ruchu porusza się pojazd mający pierwszeństwo przejazdu, wskazuje na zasadność wymierzenia kary pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia,
  3. c)obrazę przepisów prawa karnego materialnego - art. 39 pkt 3 k.k , w zw. z art. 42 § 1 kk polegającą na bezzasadnym uznaniu, iż nie zachodzą warunki do zastosowania wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych podczas, gdy z ustalonych okoliczności przebiegu wypadku, a przede wszystkim zignorowaniu podstawowej zasady ruchu drogowego polegającej na niewykonaniu obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi mającemu do tego prawo wynika, iż prowadzenie pojazdu przez oskarżonego stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa w komunikacji. Tym samym apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności w wymiarze lat 2 oraz orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 3 a nadto o wyeliminowanie z opisu czynu zarzuconego oskarżonemu słów od „ a nadto" do słów „skrętu w lewo". Z kolei pełnomocnik H. J. zarzucił wyrokowi :
  4. a)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na uzupełnieniu w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu przyczynienia się T. J. do zaistnienia wypadku w opisany w tym uzupełnieniu sposób podczas, gdy analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie zezwala na przypisanie T. J. przyczynienia się do zaistniałego wypadku,
  5. b)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść a skutkujący rażącą niewspółmiernością wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem podczas, gdy zespół okoliczności podmiotowo-przedmiotowych, a w szczególności zachowanie się oskarżonego przed zaistnieniem wypadku, wskazuje na zasadność wymierzenia kary pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia.
  6. c)obrazę przepisów prawa karnego materialnego - art. 39 pkt 3 k.k. w z w. z art. 42 § 1 kk polegającą na bezzasadnym uznaniu, iż nie zachodzą warunki do zastosowania wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych podczas, gdy z ustalonych okoliczności przebiegu wypadku wynika, iż prowadzenie pojazdu przez oskarżonego stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa w komunikacji. Podnosząc powyższe wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat oraz orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 4 a nadto o wyeliminowanie z opisu czynu zarzuconego oskarżonemu słów od „a nadto” do słów „skrętu w lewo”. Pełnomocnik M. Ł. zarzucił orzeczeniu rażącą niewspółmierność (łagodność) orzeczonej kary, przejawiającą się zastosowaniem warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności i brakiem orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tym samym apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez skreślenie punktu II zaskarżonego wyroku, a nadto orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 2 lat. Obrońca oskarżonego zarzucił natomiast błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że oskarżony tuż przed kolizją drogową nienależycie obserwował drogę w sposób ciągły i uważny, w skutek czego nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu motocyklowi H. nr rej. (...) , co doprowadziło do zderzenia pojazdów, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że oskarżony nie miał jakichkolwiek szans wobec zachowania kierującego H. na uniknięcie kolizji. W konsekwencji apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Sąd okręgowy zważył: Szczegółowe odniesienie się do wszystkich apelacji jest obecnie niecelowe, bowiem wyrok Sądu I instancji należy uznać za przedwczesny. W tym miejscu należy jednak wyrazić pogląd, że gdyby opierać wskazane wyżej rozstrzygnięcie wyłącznie na podstawie materiału dowodowego jakim dysponował Sąd I instancji, to należałoby je uznać za oczywiście trafne. W szczególności należy zauważyć, że Sąd Rejonowy dysponował dwiema opiniami biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych (za opinię trudno natomiast uznać tę sporządzoną przez M. Ł.

(1)i określoną jako „wstępna”) i zarówno T. T. jak i w szczególności E. P. jednoznacznie wskazali na przyczynienie się pokrzywdzonego motocyklisty do zaistniałego wypadku, a to na skutek kierowania pojazdem z prędkością znacznie przekraczającą tę jaka była dozwolona administracyjnie. W tej sytuacji, zważywszy przy tym na stopień naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez oskarżonego należy uznać karę wymierzoną przez Sąd I instancji za oczywiście trafną i w żadnej mierze nie rażącą swoja łagodnością. Mówiąc wcześniej o „przedwczesności wyroku Sądu I instancji” należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy podjął w postępowaniu odwoławczym pewne wątpliwości co do faktycznych przyczyn wypadku i by te wyeliminować dopuścił dowód z kolejnej opinii, a to biegłego W. K. . Mając zatem na względzie tę właśnie opinię (k. 593-642) sąd II instancji winien S. C. uniewinnić od zarzutu popełnienia tak zarzucanego jak i przypisanego przestępstwa, bowiem biegły K. przedstawił dwie możliwe przyczyny wypadku i każda z nich miała zaistnieć z powodu zawinienia kierującego motocyklem H. T. J. . Pierwsza z tych przyczyn nie była dotąd praktycznie w polu zainteresowania tak organów ścigania jak i Sądu Rejonowego, a także i biegłych. Miał być nią możliwy brak oświetlenia motocykla. Znamiennym przy tym jest, że w postepowaniu przygotowawczym nie wykonano badania żarówek przedniego reflektora H. , mimo że w wydruku formularza protokołu oględzin motocykla zapisano to jako konieczność. Bez znaczenia przy tym jest stan wyłącznika oświetlenia motocykla po zdarzeniu oraz prawdopodobne automatyczne włączenie świateł w H. po uruchomieniu silnika. W tej sytuacji jedyną możliwością ustalenia, czy istotnie motocykl uczestniczący w wypadku był oświetlony, to przesłuchanie na tę okoliczność bezpośrednich świadków zdarzenia – M. D. , A. O. i P. B. . Osoby te jak dotąd, były słuchane jednie w postepowaniu przygotowawczym i kwestia oświetlenia motocykla nie była tam w ogóle poruszana, zaś w postepowaniu jurysdykcyjnym ograniczono się jedynie do odczytania zeznań ze śledztwa (por. k – 417). Zbędnym natomiast wydaje się przesłuchanie na omawianą okoliczność M. M. i M. M.
(1)(co postuluje pełnomocnik M. Ł. w piśmie z 02.08.2018 r. k-678), bowiem osoby te nie były bezpośrednimi świadkami wypadku. Jak już wskazano wyżej biegły W. K. wskazuje także na druga przyczynę zaistniałego wypadku, a to znaczne przekroczenie prędkości przez motocyklistę, na skutek której sam kierujący H. pozbawił się możliwości uniknięcia zderzenia, a przede wszystkim wprowadził w błąd oskarżonego, co do możliwości bezpiecznego manewru skrętu w lewo. Rozważania biegłego w tej części, połączone z precyzyjnymi wyliczeniami matematycznymi, czy też fizycznymi zdają się być przekonywujące, gdyby nie to, iż podważa je jedno twierdzenie samego W. K. . Odnosząc się do możliwości zauważenia przez kierującego samochodem nieoświetlonego motocykla, stwierdził, iż weryfikacja odległości z jakiej ta obserwacja była w istocie możliwa może być dokonana wyłącznie podczas eksperymentu procesowego na miejscu zdarzenia, a takiej czynności samodzielnie biegły technicznie nie mógł wykonać. Zdaniem Sądu Okręgowego taki eksperyment wydaje się konieczny także dla jednoznacznej oceny dotyczącej możliwości stwierdzenia przez oskarżonego z jaką prędkością poruszał się kierujący motocyklem, a zatem, czy w sytuacji jeśli H. poruszała się z prędkością ok. 115 km/h, to S. C. winien porzucić zasadę ograniczonego zaufania (przekonanie, że kierujący motocyklem stosuje się do przepisów ruchu drogowego) i przyjąć zasadę szczególnej ostrożności, czy też nie był w stanie przewidzieć, że motocyklista uniemożliwi mu bezpieczne wykonanie skrętu w lewo. W konsekwencji Sąd Rejonowy winien przeprowadzać wskazany wyżej eksperyment procesowy (oczywiście bez udziału samochodu, który próbowałby wykonać omawiany manewr) przy udziale biegłego (czy też biegłych), być może także świadków zdarzenia i po odpowiednim zabezpieczaniu drogi przez policję. Z uwagi już tylko na powyższe, zważywszy także na fakt, że być może konieczne będzie przeprowadzenia kolejnych dowodów – zdecydowano jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.