Sygn. akt XI GC 659/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ S. , dnia 5 lutego 2019 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, Wydział XI Gospodarczy, w składzie: Przewodniczący: SSR Aleksandra Wójcik-Wojnowska Protokolant: Weronika Szymczuk-Dąbkowska po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2019 r. w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa M. G. i G. K. przeciwko (...) spółce komandytowej w S. o zapłatę I. zasądza od pozwanej (...) spółki komandytowej w S. na rzecz powodów M. G. i G. K. kwotę 390,31 zł (trzysta dziewięćdziesiąt złotych trzydzieści jeden groszy) z odsetkami: - ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwoty 216,09 zł od dnia 25 września 2017 r. do dnia zapłaty, - ustawowymi za opóźnienie od kwoty 174,22 zł od dnia 25 września 2017 r. do dnia zapłaty, II. oddala powództwo w pozostałym zakresie, III. zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanej kwotę 111,84 zł (sto jedenaście złotych osiemdziesiąt cztery grosze) tytułem kosztów procesu. Sygn. akt XI GC 659/18 Sprawa rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 25 września 2017 r. powodowie M. G. i G. K. wnieśli o zasądzenie od (...) w S. kwoty 1329,86 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od kwoty 1155,64 zł od dnia 25 września 2017 r. do dnia zapłaty i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 174,22 zł od dnia 25 września 2017 r. do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że na zlecenie pozwanej powodowie wykonali usługę transportową, za którą pozwana nie zapłaciła, nadto na dochodzoną kwotę składa się rekompensata z tytułu kosztów odzyskiwania należności. Po wydaniu w sprawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym pozwana złożyła sprzeciw, żądając oddalenia powództwa w całości i zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu przyznała, że powodom zlecono przewóz, jednak umowa została wykonana nienależycie, gdyż wbrew jej treści powodowie posłużyli się podwykonawcą, nadto w trakcie przewozu doszło do uszkodzenia przesyłki. Pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia, a z ostrożności procesowej także zarzut potrącenia wierzytelności odszkodowawczej, związanej z uszkodzeniem przesyłki. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 8 sierpnia 2016 r. pozwana zleciła powodom przewóz towaru na terenie Niemiec. W zleceniu wskazano, że stawka za transport to 200 euro, termin płatności to 45 dni, załadunek 8.8.2016 r., rozładunek 9.08.2016 r. W zleceniu wskazano, że płatność frachtu ma nastąpić w Euro, a podatku VAT w złotówkach, w terminie 45 daty otrzymania kompletu dokumentów przewozowych. Było to zgodne z praktyką stron, które zawsze rozliczały się w ten sposób, umowa ta nie została zmieniona, jeśli idzie o walutę. W ogólnych warunkach zlecenia wskazano m. in., że przewoźnik nie może bez zgody zleceniodawcy korzystać z podwykonawców. Dowód: zlecenie k. 13-15 zeznania C. M. k. 70 zeznanie powódki k. 145 zeznanie powoda k. 151 Przewóz został wykonany przez podwykonawcę – M. K. . Niesporne , nadto dokumenty przewozowe k. 16-19 , zlecenie k. 38 W trakcie przewozu doszło do uszkodzenia przesyłki – przewróciła się przewożona szafa sterownicza. Koszt jej wytworzenia wynosił 11.701,99 euro. W ocenie pracowników pozwanego szafa była nieprawidłowo zamocowana – tyko jednym pasem. Pismem z 11 czerwca 2016 r. pozwana oświadczyła, że odbiorca nie przyjął szafy. Pozwana została obciążona kosztami powstałymi w zw. z uszkodzeniem przesyłki. Dowód : zeznania C. M. k. 70, zeznania R. P. k. 71 rachunek k. 39v pismo k. 40 Ubezpieczyciel przewoźnika odmówił wypłaty odszkodowania Dowód : pismo k. 39 k. W dniu 9 sierpnia 2016 r. powodowie wystawili pozwanej fakturę VAT na kwotę 200 euro netto i 197,39 zł podatku VAT. Faktura zawierała 2 odrębne numery konta – złotówkowe i walutowe. Termin płatności wskazano na 24.09.2016 r. Dowód : faktura k. 20 Pismem z 16.02.2017 r. powodowie oświadczyli, że jako spedytor nie ponoszą odpowiedzialności za szkodę w zw. ze zleceniem 08/08/2016 r. Dowód : pismo k. 37 Pismem z 16.03.2017 r. powodowie wezwali pozwaną do zapłaty należności z faktury w terminie 7 dni. Dowód : pismo k. 21-23 Pismem z 5 grudnia 2017 r. pozwana oświadczyła, że potrąca wierzytelność w wysokości 1055,63 zł wynikającą z faktury VAT (...) z dnia 9 sierpnia 2016 r. z wierzytelności w wysokości 50216 zł przysługującą tytułem odszkodowania za szkodę powstała 6 sierpnia 2016 r. Dowód : pismo k. 35-36 Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo okazało zasadne w niewielkiej części. Strony łączyła umowa przewozu. Umowa została zawarta w Polsce pomiędzy dwoma polskimi podmiotami, w swojej treści nie zawiera wyboru prawa. Przewoźnik (powódka) i nadawca w rozpatrywanym stosunku (pozwana) mają siedzibę na terenie tego samego państwa - Polski. Oznacza to, że z zgodnie z art. 5 ust 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 593/2008 r. z 17 czerwca 2018 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych ( R. I) zastosowanie ma prawo polskie. Przez umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniami osób lub rzeczy ( art. 774 k.c. ). Przewozy nie podlegały Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzonej w G. dnia 19 maja 1956 r., gdyż miejsce rozładunku i załadunku, zgodnie z zeznaniami świadków, znajdowało się każdorazowo na terenie jednego kraju – Niemiec. Oznacza to, że w pierwszej kolejności do oceny praw i obowiązków stron ma zastosowanie ustawa Prawo przewozowe . W niniejszej sprawie niesporne było zawarcie przez strony umowy i jej treść. Pozwana podniosła zarzut niewykonania umowy, wskazując, że wbrew jej treści powodowie posłużyli się podwykonawcą, do czego nie byli uprawnieni. Ten fakt jest bezsporny, ale w ocenie Sądu nie oznacza niewykonania zobowiązania, a co najwyżej nienależyte wykonanie. Przemieszczenie towaru bowiem nastąpiło. Pozwana ma zatem obowiązek zapłaty zgodnie z umową. Nie był zasadny podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia. Zgodnie z umową termin płatności faktury to 45 dni od doręczenia całości dokumentacji. Fakturę wystawiono 9.08.2016 r., wskazując jako termin jej płatności 24.09.2016 r. Pozwana nie podnosiła późniejszego otrzymania faktury niż w dniu jej wystawienia, Sądowi z innych spraw wiadomo, że przedsiębiorstwa przewozowe praktykują doręczanie faktur i dokumentów przewozowych także elektronicznie, zatem otrzymanie przez pozwaną faktury i dokumentów w dniu wystawienia faktury było możliwe. Zgodnie z art. 77 ust. 1 i 3 ustawy Prawo przewozowe roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku, przedawnienie biegnie od dnia wymagalności roszczenia, ale stosownie do ust. 4 bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty. Przedawnienie upłynęłoby zatem 24.09.2017 r., ale w marcu 2017 r. powodowie wezwali pozwaną do zapłaty, wyznaczając termin 7 dni. Pozwana nie podnosiła, że nie otrzymała tego pisma, zatem termin przedawnienia uległ zawieszeniu na 7 dni, tym samym przedawnienie nastąpiłoby 1.10.2017 r., ale 25.09.2017 powodowie wnieśli pozew, czym zapobiegli przedawnieniu się roszczenia. Nie mógł zostać uwzględniony podniesiony przez pozwaną zarzut potrącenia. Zgodnie z art. 498 k.c. , gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym ( § 1 ). Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej ( § 2 ). W postępowaniu uproszczonym możliwość powoływania się na potrącenie ogranicza przepis (...) § 2 k.p.c. , zgodnie z którym powództwo wzajemne oraz zarzut potrącenia są dopuszczalne, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. O tym, co nadaje się do postępowania uproszczonego, stanowi (...) k.p.c. , zgodnie z którym przepisy niniejszego działu stosuje się w następujących sprawach należących do właściwości sądów rejonowych: 1) o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności rzeczy sprzedanej konsumentowi z umową, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty; 2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu. Oświadczenie o potrąceniu pozwana złożyła już po doręczeniu pozwu, a więc w toku procesu (data doręczenia pozwu to 23.11.2017 r., data oświadczenia – 5.12.2017 r.) Bez względu zatem na to, czy przyjmie się szeroką, czy wąską wykładnię przepisu art. 505 4 § 2 k.p.c. , potrącenie jest dopuszczalne tylko, jeśli roszczenie nadaje się do postępowania uproszczonego. Limitem jest kwota 20.000 zł, tymczasem jak wynika z materiału dowodowego, pozwana złożyła oświadczenie dotyczące kwoty ponad 50.000 zł. Oznacza to, że zarzut potrącenia nie może odnieść skutku w niniejszym postępowaniu z uwagi na ograniczenia proceduralne. Ponadto w ocenie Sądu nie została wykazana wartość szkody – pozwana przedłożyła rachunek dotyczący wytworzenia szafy, a nie jej naprawy, świadek pozwanej i jej przedstawiciel nie potrafili dokładnie podać kwoty, jaką obciążona została pozwana, ponadto z zeznania przedstawiciela pozwanej wynika, że kwestia ostatecznego uregulowania ewentualnego obciążenia pozostaje otwarta, a za szkodę pozwana uznaje utratę klienta. Wobec tego dyskusyjne jest, czy po stronie pozwanej powstała już konkretna szkoda, wyrażająca się określoną kwotą pieniężną. Z powyższych względów Sąd uznał za zbędne prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku postulowanym przez powodów, a więc zmierzającego do wykazania, że czynności związane z zabezpieczeniem towaru na czas transportu leżały po stronie załadowcy. Na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa w całości stała treść art. 358 § 1-3 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia wyłącznie w walucie obcej ( § 1 ). Wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej ( § 2 ). Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia w walucie polskiej według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia, w którym zapłata jest dokonywana ( § 3 ). Przepis ten w doktrynie i orzecznictwie intepretowany jest zgodnie – jeśli strony umówiły się na płatność w walucie obcej, to wierzyciel nie może żądać zapłaty w walucie polskiej. To dłużnik (wyłącznie) ma prawo wyboru waluty, z tym, że w razie opóźnienia w spełnieniu świadczenia wierzyciel ma prawo wyboru kursu obcej, tak, by dłużnik nie mógł odnosić korzyści z własnego opóźnienia. W niniejszej sprawie zarówno z samej umowy, jak i z zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie osób wynika, że pozwana fracht netto świadczyć miała w euro, umowa ta nie została w późniejszym czasie zmieniona. Wyłącznie podatek VAT miał być zapłacony w złotych. Powodowie zaś domagali się zapłaty w złotych całej należności z faktury za przewóz. Tak sformułowane żądanie nie mogło zostać uwzględnione w całości, natomiast zasądzenie na rzecz powodów kwoty wyrażone w innej walucie niż określona z w żądaniu pozwu stanowiłoby naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. Z uwagi na powyższe na rzecz powodów zasądzono wyłącznie podatek VAT z tej faktury, wynoszący 197,39 zł oraz skapitalizowane odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych ( art. 7 ust. 1 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych ) od tej kwoty, liczone od dnia następnego po dniu płatności faktury do dnia poprzedzającego dzień złożenia pozwu (25.09.2016 – 23.09.2017), tj. 18.70 zł, łącznie 216,09 zł. Od tej kwoty dalsze odsetki należą się powodom na podstawie art. 482 k.c. Ponadto na rzecz powodów zasądzono też kwotę 174,22 zł – równowartość 40 euro. Podstawę prawną tego żądania stanowił art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Zgodnie z art. 10 ust 1 tej ustawy wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o których mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, przysługuje od dłużnika, bez wezwania, równowartość kwoty 40 euro przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne, stanowiącej rekompensatę za koszty odzyskiwania należności. Art. 7 ust. 1 ustawy stanowi, że w transakcjach handlowych - z wyłączeniem transakcji, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny - wierzycielowi, bez wezwania, przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, chyba że strony uzgodniły wyższe odsetki, za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki: 1) wierzyciel spełnił swoje świadczenie; 2) wierzyciel nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie. Natomiast zgodnie z ust. 3 uprawnienie do kwoty, o której mowa w ust. 1, przysługuje od transakcji handlowej, z zastrzeżeniem art. 11 ust. 2 pkt 2. W niniejsze sprawie niespornym jest, że umowa stron była transakcją handlową, powodowie spełnili swoje świadczenie i nie otrzymali zapłaty w terminie określonym w umowie, a przyczyną oddalenia powództwa w części nie jest uznanie, że roszczenie w jakiekolwiek części wygasło, lecz fakt, że powodowie dochodzą zapalmy w niewłaściwej walucie. Oznacza to, że powodowie nabyli także prawo do rekompensaty, o której mowa w wyżej cytowanych przepisach. Od kwoty tej powodowie żądali odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu. Odsetki te uregulowane są w art. 481 k.c. W ocenie Sądu przepis art. 10 ust 1 ustawy wskazuje datę wymagalności tego roszczenia (bez wezwania od dnia nabycia roszczenia o odsetki, o których mowa w art. 7 ust. 1). W niniejszej sprawie powodowie nabyli roszczenie o odsetki 25.09.2016 r., w tym samym dniu wymagalne stało się roszczenie o zapłatę rekompensaty, uzasadnione jest zatem żądanie odsetek od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu. Łącznie na rzecz powodów zasądzono kwotę 390,31 zł, oddalając powództwo w pozostałej części. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu znajduje postawę prawną w art.. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. w związku z art. 98 § 1 k.p.c. oraz w art. 100 k.p.c. . Powodowie wygrali w 29%, pozwana w 71%. Koszty powodów to opłata od pozwu 30 zł, od pełnomocnictwa 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 270 zł, zgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.), łącznie 317 zł. Koszt pozwanej to analogiczne wynagrodzenie pełnomocnika z opłatą skarbową. Przy uwzględnieniu stopnia wygrania sprawy powodowie mają prawo do zwrotu 91,93 zł (317x29%), pozwana – 203,77 zł (287x71%), zatem ostatecznie to powodowie winni zwrócić pozwanej 111,84 zł. Powodowie są wspólnikami spółki cywilnej, ich odpowiedzialność jest solidarna ( art. 864 k.c. ), więc na tej samej zasadzie odpowiadają za koszty procesu ( art. 105 § 2 k.p.c. ) ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.