← Polska

Sad powszechny, VII Ka 1205/18

Sygn. akt VII Ka 1205/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 marca 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica Protokolant: sekr. sąd. Małgorzata Serafińska przy udziale prokuratorów Prokuratury Okręgowej Mirosława Zelenta i Anny Winogrodzkiej - Miszczak po rozpoznaniu w dniach 17 stycznia, 14 lutego, 11 marca i 28 marca 2019 roku sprawy A. K. , syna J. i S. z d. B. , urodzonego (...) w L. , oskarżonego z art. 278 § 1 kk , na skutek wniesionej na niekorzyść oskarżonego apelacji prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w L. z dnia 09 października 2018 roku, w sprawie (...) I. Zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w L. ; II. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata R. P. za obronę z urzędu oskarżonego A. K. w postępowaniu odwoławczym opłatę w kwocie 672 (sześciuset siedemdziesięciu dwóch) złotych, powiększoną o kwotę 154,56 (stu pięćdziesięciu czterech 56/100) zł podatku od towarów i usług. Sygn. akt VII Ka 1205/18 UZASADNIENIE A. K. został oskarżony o to, że w okresie od 03 do 04 listopada 2017 r. w L. przy ul. (...) , woj. (...) , wykorzystując niezamknięte drzwi do mieszkania należącego do J. M. , przedostał się do jego wnętrza, skąd dokonał zaboru w celu przywłaszczenia laptopa m-ki A. o wartości 1200 zł działając na jego szkodę tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. Sąd Rejonowy w L. wyrokiem z dnia 9 października 2018 r. w sprawie (...) orzekł: I. oskarżonego A. K. na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu; II. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata R. P. kwotę 756 złotych i należny podatek VAT za obronę z urzędu oskarżonego w postępowaniu sądowym oraz 180 złotych i należny podatek VAT za dochodzenie; III. na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. orzekł, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa. Apelację od powyższego wyroku wniósł prokurator, zaskarżając go w całości na niekorzyść oskarżonego. Orzeczeniu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na wskazaniu, że ujawnione dowody, nie dają podstaw do uznania winy oskarżonego A. K. , podczas gdy zeznania świadków M. C. , P. S. i A. G. i J. Z. , zasadny doświadczenia życiowego wskazują, że oskarżony popełnił czyn kradzieży laptopa na szkodę J. M. W oparciu o tak sformułowany zarzut autor apelacji złożył wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała na uwzględnienie, choć nie do końca w wyniku uwzględnienia argumentacji wspierającej zarzut środka odwoławczego, a w następstwie przeprowadzenia w trakcie postępowania odwoławczego dowodów z przesłuchania świadków, czyniących wersję lansowaną przez oskarżonego wątpliwą, nie przesądzając oczywiście ostatecznego wyniku przeprowadzonego powtórnie postępowania. Nim doszło do ostatecznego rozważenia stawianego w apelacji zarzutu przeprowadzono dowód z ponownego przesłuchania w charakterze świadka M. C. . Stało się tak dlatego, że w toku postępowania pierwszo instancyjnego z niewiadomych powodów pominięto potrzebę skonfrontowania wersji lansowanej przez świadka M. G. , wedle której osoba wiodącą przy formułowaniu prośby o zastawienie laptopa w lombardzie miała być właśnie M. C. , nie dość na tym później wyrażająca prośbę o „zeznawanie przeciwko A. ”, bez bliższego sprecyzowania, co za taką prośbą miało się kryć. W zeznaniach złożonych w dniu 28 marca 2019 roku świadek M. C. kategorycznie zaprzeczyła informacjom wynikającym z zeznań M. G. . Nadto świadek ujawniła szereg interesujących informacji, cennych w procesie oceny wiarygodności pozostałych świadków oskarżenia i obrony. Oto bowiem okazało się, że świadek nie wiedziała gdzie mieszka M. G. , koleżanka oskarżonego, a prośba oskarżonego o pomoc wynikała z tego, że M. G. miała mieszkać w jakimś domu z mężczyznami, których oskarżony się obawiał i dlatego chciał wykorzystać świadka, by to ona spowodowała wyjście z domu M. G. . Okazuje się, że rzeczywiście – jak zeznała świadek G. – w dniu kiedy przyszli do niej oskarżony z M. C. , przebywała „u znajomego”. Skoro zatem oskarżony jest kolegą M. G. , w przeciwieństwie do M. C. , przeczącej swojej wiedzy o miejscu zamieszkania przywołanej wcześniej koleżanki oskarżonego, to nie sposób przyjąć wersji jakoby to M. C. przypadkowo trafiła do domu, w którym przebywała M. G. . Przecież M. G. zeznała, że „ M. znała ją jedynie z widzenia”, „znały się tylko na cześć” i nie rozmawiały”, z wyłączeniem sytuacji, w której miało dojść do wyrażenia prośby, sformułowanej w sposób nie pozwalający nawet na połączenie sprawy oskarżonego z kradzieżą laptopa (k. 192 verte). Wniosek z powyższego, że to nie M. C. , a oskarżony był zainteresowany sprzedażą laptopa za pośrednictwem M. G. , a M. C. wykorzystał dla osiągnięcia zamierzonego celu. Zupełnie inaczej w świetle przywołanej argumentacji brzmią zeznania świadka J. Z. , podważające linię obrony oskarżonego w tej części, w której starał się wykazać, że M. C. zainteresowana była obciążeniem go odpowiedzialnością za kradzież z powodu obaw o swoją sytuację procesową na wypadek przedstawienia jej zarzutu kradzieży. Tak samo należy podejść do relacji świadków P. S. i A. G. , zgodnie z którymi to oskarżony przyniósł laptopa i zaangażował M. C. w proces „jego zbycia” w celu osiągnięcia konkretnej korzyści majątkowej. Ich wersja, w obliczu wcześniej przedstawionej analizy, jawi się jako wspierająca tezę oskarżenia w stopniu podważającym linię obrony oskarżonego, przy zachowaniu standardu oceny wynikającego z art. 7 kpk . Gdy do tego dodać treść zeznań pokrzywdzonego, oraz nową wiedzę pozyskaną od M. C. , że podobny mechanizm kradzieży oskarżony stosował niejednokrotnie, wątpliwości sądu a quo, będące podstawą wyroku uniewinniającego należy traktować jako wynik dowolnej oceny materiału dowodowego, na skutek pominięcia istotnego jego zakresu oraz zaniechania wyjaśnienia sprzeczności w zeznaniach świadków M. C. i M. G. , których dostrzeżenie i rozważenie pozwoliło na stworzenie nowej podstawy faktycznej do oceny wiarygodności linii obrony oskarżonego. Podzielając przeto, co do zasady, stawiany w apelacji zarzut zaskarżony wyrok uchylono, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji ( art. 437 § 2 kpk w zw. z art. 454 § 1 kpk ). Podczas ponownego rozpoznania sprawy należy w całości przeprowadzić przewód sądowy, a w procesie gromadzenia dowodów pamiętać o konieczności wnikliwego analizowania zaczerpniętej z nich wiedzy, albowiem w konkretnym przypadku tylko komplementarna i wnikliwa analiza dowodów może pozwolić na właściwą ich klasyfikację, a w dalszej kolejności – wyeliminowanie wątpliwości, które w ocenie sądu odwoławczego, nie stanowią podstawy do zastosowania zasady wyrażonej w art. 5 § 2 kpk (ta właśnie podstawa zastosowania przepisu art. 17 § 1 pkt 1 kpk znalazła się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku). Ponieważ oskarżony korzystał w postępowaniu odwoławczym z pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu, przeto zasądzono na rzecz tego obrońcy opłatę w kwocie 672 zł i kwotę 154,56 zł tytułem podatku od towarów i usług, stosownie do treści art. 618 § 1 pkt 11 kpk oraz § 4 ust, 1, 2 i 3, § 17 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1715 z 2016 roku), albowiem rozprawa odwoławcza trwała 4 dni (420 zł + 420 zł x 3 x 20% =672 zł).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.