Sygn. akt III AUa 650/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Barbara Mazurkiewicz-Nowikowska Sędziowie: SA Małgorzata Rokicka-Radoniewicz (spr.) SA Małgorzata Pasek Protokolant: st. prot. sądowy Kinga Panasiuk-Garbacz po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. w Lublinie sprawy E. P. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o prawo do emerytury rolniczej na skutek apelacji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 21 maja 2018 r. sygn. akt VIII U 2613/17 I. oddala apelację; II. zasądza od Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego na rzecz E. P. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Małgorzata Rokicka-Radoniewicz Barbara Mazurkiewicz-Nowikowska Małgorzata Pasek III AUa 650/18 UZASADNIENIE Organ rentowy - Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego decyzją z dnia 9 października 2017 roku, znak: (...) , odmówił E. P. prawa do emerytury rolniczej, ponieważ wnioskodawczyni nie udowodniła co najmniej 25 letniego okresu podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. Organ emerytalny podał, że wnioskodawczyni udowodniła okres podlegania ubezpieczeniu w wymiarze jedynie 23 lat, 10 miesięcy i 19 dni, na który składa się okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 21.09.1979 roku do 20.09.1982 roku, okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników od 21 lutego 1985 roku do 31 grudnia 1988 roku i od 1 stycznia 1993 roku do 31 marca 1998r., od 01 stycznia 2006r. do 09 października 2017r. Do emerytury rolniczej nie uwzględniono pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od 18 września 1973r. do 15 sierpnia 1977 roku ze względu na to, że w w/w okresie kontynuowała naukę w szkole znacznie oddalonej od miejsca, w którym położone było gospodarstwo. Od tej decyzji odwołanie do Sądu Okręgowego w Lublinie złożyła E. P. , wnosząc o jej zmianę i ustalenie prawa do emerytury. Ponadto wnioskodawczyni domagała się zaliczenia do okresów uprawniających do emerytury okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 18 września 1973r. do 15 sierpnia 1977 roku twierdząc, że w tym czasie uczyła się w (...) a następnie w Technikum w L. . W tym czasie mieszkała z rodzicami i pracowała w gospodarstwie rolnym. Dojazd do szkoły był dogodny i nie zajmował dużo czasu. Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 21 maja 2018 roku zmienił zaskarżoną decyzję ustalając E. P. prawo do emerytury rolniczej od dnia (...) . Sąd Okręgowy ustalił, że E. P. urodzona (...) w dniu (...) złożyła wniosek o ustalenie prawa do emerytury rolniczej. We wniosku powołała się na pracę gospodarstwie rolnym rodziców, własne ubezpieczenie rolnicze, pracę w (...) , co było udokumentowane w aktach KRUS, w związku z tym, że wnioskodawczyni od 1998 do 2006 roku była uprawniona do renty rolniczej. W niemniejszej sprawie bezsporne było, że wnioskodawczyni od 1994 roku była właścicielką gospodarstwa rolnego, znajdującego się w miejscowości C. o pow. ok. (...) ha, które zostało jej przekazane przez rodziców L. i E. C. . Rodzice gospodarstwo to posiadali w latach wrzesień 1973 -1994r. i tego tytułu opłacali składki na ubezpieczenie rolnicze. Wnioskodawczyni, która na stałe od urodzenia (i nadal) była zameldowana w miejscowości C. (...) (miejsce położenia gospodarstwa) w okresie od 16.08.1977r. do 6.01.1993 roku była zatrudniona (...) Zakładach (...) a jednocześnie od 01 marca 1985 roku podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników i opłacała z tego tytułu składki. Od 1.10.2017 r. jest uprawniona do emerytury przyznanej przez ZUS. Udowodniła okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników w wymiarze 23 lat, 10 miesięcy i 19 dni, na który składa się okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 21.09.1979 roku do 20.09.1982 roku, okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników od 21 lutego 1985 roku do 31 grudnia 1988 roku i od 1 stycznia 1993 roku do 31 marca 1998r., od 01 stycznia 2006 r. do 09 października 2017 r. Wnioskodawczyni po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczęła naukę w (...) Szkole Zawodowej w L. . Nauka w (...) trwała do czerwca 1974roku. Z miejscowości C. do L. jest około 36 km. W latach 70 dojazd do L. zapewniał (...) , autobusem, który odjeżdżał ok. godz. 7 można było dojechać w ciągu godziny na dworzec (...) przy Zamku (...) . W okresie nauki w (...) wnioskodawczyni nie dojeżdżała do szkoły, mieszkała w internacie. Do domu przyjeżdżała w sobotę i w zależności od potrzeb pomagała rodziców w pracach związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Gospodarstwo składało się z gruntów o pow. ok. (...) ha będących własnością rodziców, oprócz tego uprawiali oni pole należące do brata matki wnioskodawczyni, o pow. ok. (...) ha. Ojciec wnioskodawczyni był inseminatorem i wykonywał usługi unasienniania zwierząt. Zasadniczo jednak praca w gospodarstwie rolnym była podstawowym źródłem utrzymania rodziny. Matka wnioskodawczyni pracowała wyłącznie w gospodarstwie. W domu mieszkał jeszcze młodszy o 5 lat brat wnioskodawczyni, czasami przyprawach polowych pomagał brat matki, który mieszkał na stałe poza C. . W gospodarstwie był dom, suszarnia, stodoła. Rodzice hodowali krowy, cielęta, świnie, owce, drób, mieli konia. Posiadali podstawowy sprzęt rolniczy: pług, brony, kosiarkę. Pole obsiewali zbożem, mieli plantację pomidorów, truskawek i tytoniu. Od 1.09.1974 roku wnioskodawczyni podjęła naukę w Techniku (...) w L. . Szkoła była 3 letnia. Nauka zakończyła się w czerwcu 1977 roku. Od 0d 16 sierpnia 1977 roku wnioskodawczyni podjęła zatrudnienie w (...) . Do szkoły w L. wnioskodawczyni dojeżdżała, korzystając z autobusu (...) lub autobusu przewożącego pracowników do pracy w (...) . Dojazd zajmował ok. godziny, podobnie powrót. Ze szkoły wnioskodawczyni wracała ok. godz.
- Wówczas razem z rodzicami podejmowała pracę w gospodarstwie rolnym. Było to gospodarstwo typowo wielkotowarowe, gdzie większość prac wykonywanych było ręcznie. Wnioskodawczyni przede wszystkim wspierała matkę. Pomagała w obrządku, ciągnęła wodę, szykowała parnik. Karmiła zwierzęta, doiła krowy, wyprowadzała je w pole, pomagała przy gracowaniu, sadziła tytoń, zbierała go, pomagała przy nawlekaniu, składowaniu, sortowaniu. Pracowała przy sadzeniu ziemniaków, uczestniczyła we wszystkich pracach polowych, szczególnie dużo w czasie spiętrzenia prac, pracowała przy żniwach, sianokosach, zbiorach ziemniaków. Zimą zajmowała się sortowaniem tytoniu. Na pracę w gospodarstwie rolnym w okresie roku szkolnego poświęcała więcej niż 4 godziny dziennie a w czasie ferii i wakacji praca trwała cały dzień, ponad 8 godzin. Zajęcia które wykonywała były ciężkie, pracochłonne, wyczerpujące. Wnioskodawczyni była zmuszona łączyć naukę i pracę w gospodarstwie gdyż matka chorowała a ojciec cześć czasu poświęcał na dodatkowe zajęcia związane z jego uboczną działalnością. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów zawartych w aktach sprawy i aktach KRUS, jak również na podstawie zeznań świadków, a także samej wnioskodawczyni. W szczególności świadkowie potwierdzili, że wnioskodawczyni mogła dojechać do szkoły i wrócić z niej w takim czasie, że pozostawał jeszcze czas na wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze co najmniej połowy wymiaru czasu. W omawianym okresie rozwinięta była sieć komunikacyjna (...) a oprócz tego w związku z funkcjonowaniem (...) czy (...) pracodawca zapewniał dowóz pracowników, z którego okazjonalnie korzystali także inni mieszkańcy miejscowości, w tym dojeżdżający uczniowie. Okresy pracy domownika w gospodarstwie rolnym przed dniem 1 stycznia 1983 r. uwzględnia się przy ustalaniu uprawnień emerytalno-rentowych, gdy była wykonywana w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy (co najmniej 4 godziny dziennie). Wykonywanie przez domownika w gospodarstwie rolnym prac o charakterze dorywczym, okazjonalnie i w wymiarze niższym od połowy pełnego wymiaru czasu pracy, nie może być traktowane jako okres składkowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2014 r. III AUa 739/13). Domownikiem rolnika może być osoba, dla której praca w gospodarstwie rolnym nie stanowi podstawowego zajęcia i stałego źródła utrzymania. Nie jest wymagane, by domownik poświęcał cały swój czas pracy na pracę w gospodarstwie rolnym osoby bliskiej, jak też nie musi czerpać środków utrzymania wyłącznie z tej pracy. O stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników decyduje zachowanie gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania. Sam fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje podstaw do przypisania takiej osobie statusu domownika. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się w pewnym okresie czasu z gospodarstwem rolnym i nieszukaniu stałego zatrudnienia poza nim (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 marca 2014 r. III AUa 783/13). Mając na uwadze powyższe, Sąd ustalił, że E. P. w okresie od 1 lipca 1974 roku a więc od ukończenia nauki w (...) 15 sierpnia 1977 roku a do podjęcia zatrudnienia w (...) Zakładach (...) , pomimo kontynuowania nauki w technikum, codziennie przez co najmniej 4 godziny dziennie pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców. Zatem na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U.2016.227.) okres ten należy zaliczyć do okresu podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu. Sąd Okręgowy orzekł, że zgodnie z art. 19 ust.1ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U.2015.704 j.t.) emerytura rolnicza przysługuje ubezpieczonemu rolnikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek 60 lat, jeśli jest kobietą, albo 65 lat, jeśli jest mężczyzną; podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 25 lat; Natomiast art. 20 ustęp 1 cytowanej ustawy mówi, że do okresów ubezpieczenia wymaganych zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 zalicza się okresy: podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych i członków ich rodzin w latach 1983-1990; prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w gospodarstwie rolnym, po ukończeniu
- roku życia, przed dniem 1 stycznia 1983 r.; od których zależy prawo do emerytury zgodnie z przepisami emerytalnymi. W niniejszym postępowaniu wnioskodawczyni skutecznie udowodniła, że w okresie od 1 lipca 1974 roku do 15 sierpnia 1977 roku (3 lata, 1 miesiąc i 15 dni) podlegała ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu z racji pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia. Łącznie z niekwestionowanym w sprawie okresem ubezpieczenia wynoszącym 23 lat, 10 miesięcy i 19 dni, wnioskodawczyni legitymuje się okresem ubezpieczenia w wymiarze 27 lat. Sąd Okręgowy, kierując się powyższymi ustaleniami, zmienił zaskarżoną decyzję ustalając wnioskodawczyni prawo do emerytury rolniczej od dnia (...) , tj. od dnia złożenia wniosku. Od tego wyroku apelację wniósł organ rentowy – Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego zaskarżając wyrok w całości. Wyrokowi zarzucał wadliwość podstawy faktycznej będącej wynikiem naruszenia przepisów at.19 ust.1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników . Wnosił o zmianę wyroku i oddalenie odwołania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Sąd Apelacyjny nie stwierdza zarzucanego naruszenia przepisów prawa materialnego ani sprzeczności w ustaleniach faktycznych. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i ocenił materiał dowodowy zgodnie z zasadami proceduralnymi, nie przekraczając granic zakreślonych w art.233 § 1 KPC . Zebrany materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że wnioskodawczyni w okresie nauki w szkole ponadpodstawowej jako domownik pracowała stale w gospodarstwie rolnym rodziców. Wywody apelacji sprowadzając się do podważenia oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy i stanowią polemikę z prawidłowymi ustaleniami tego Sądu. Sąd Okręgowy wyczerpująco w uzasadnieniu wypowiedział się, co do powodów, dla których obdarzył wiarygodnością dowody przedstawione przez wnioskodawczynię i Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do uznania, że przy tej ocenie została przekroczona granica swobodnej oceny dowodów i naruszony został przepis art.233 § 2 KPC . Przepis ten zawiera nakaz - nie doznający wyjątku, aby wyrażona ocena w aspekcie wiarygodności dokonana była na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału w sprawie oraz uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu (por. m. in. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1996 r., III CKN 8/96 - OSNC 1997, nr 3, poz. 30) Wyraz tej oceny Sądu Okręgowego znalazł się w motywach wyroku, a zatem uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pełni odpowiada wymogom art. 328 § 2 KPC . Ustalenie przez Sąd Okręgowy, że wnioskodawczyni udowodniła okres pracy w gospodarstwie rolnym wynoszący 25 lat powoduje, że zostały spełnione przesłanki wymagane do nabycia prawa do emerytury na podstawie art.19 ust.1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jedn. Dz.U. z 2019 roku, poz.299). Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i wnioskowania prawnicze zawarte w motywach zaskarżonego wyroku. W tej sytuacji nie zachodzi potrzeba ich powtarzania (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 1997 roku II UKN 61/97 – OSNAPiUS 1998/3/104, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 roku I PKN 339/98 – OSNAPiUS 1998/24/776). Podnieść należy dodatkowo, że skarżący argumentami przytoczonymi w apelacji w żaden sposób nie podważył zasadności stanowiska Sądu pierwszej instancji. Apelacja zawiera bowiem jedynie własną ocenę faktów odmienną od przyjętej przez Sąd Okręgowy i interpretację przepisów nie znajdującą potwierdzenia w utrwalonym orzecznictwie sądów, w tym orzecznictwie Sądu Najwyższego w analogicznych sprawach. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok w pełni odpowiada przepisom prawa, dlatego apelacja nie może być uwzględniona. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 KPC orzekł, jak w sentencji.