Sygn. akt II AKa 381/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Czarnota Sędziowie: SSA Dorota Rostankowska (spr.) SSA Beata Fenska-Paciorek Protokolant: st. sekr. sądowy Aleksandra Konkol przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. K. S. po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2018 r. sprawy H. K. o odszkodowanie i zadośćuczynienie na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 13 września 2018 r., sygn. akt II Ko 96/18 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. kosztami sądowymi w postępowaniu odwoławczym obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Toruniu rozpoznawał sprawę z wniosku H. K. o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w wysokości 45.166.90 zł. i zadośćuczynienia w wysokości 200.000,-zł. z tytułu niesłusznego pozbawienia wolności jej ojca – J. B. . Wyrokiem z dnia 13.09.2018r. w sprawie sygn. akt II Ko 96/18: na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy H. K. kwotę 36.133,52 zł. tytułem odszkodowania i kwotę 90.000 zł. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z częściowym wykonaniem wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, wydanego na sesji wyjazdowej w G. , z 18 października 1946 r., sygn. akt R 589/46, wobec J. B. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku; w pozostałym zakresie wniosek oddalił; zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy H. K. kwotę 120,-zł., tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej przez pełnomocnika z wyboru; wydatkami poniesionymi w toku postępowania przez Skarb Państwa obciążył Skarb Państwa. Apelację od wyroku wywiódł pełnomocnik wnioskodawczyni zaskarżając wyrok na korzyść Wnioskodawczyni w części, tj. w zakresie pkt II wyroku w zakresie w jakim Sąd I instancji oddalił roszczenie Wnioskodawczyni o zadośćuczynienie w zakresie kwoty 110.000,-zł. oraz roszczenie Wnioskodawczyni o odszkodowanie w zakresie kwoty 4.516,69 zł. i zarzucając mu:
- obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art.8 ust.1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art.445 § 1 i 2 kc w zw. z art.448 kc poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż kwota 90.000,-zł. zadośćuczynienia za doznaną przez J. B. krzywdę odpowiada rozmiarowi krzywdy doznanej przez J. B. w wyniku odbywania przez niego przez okres 10 miesięcy kary pozbawienia wolności w więzieniu stalinowskim, połączonego z biciem, spaniem na betonie, wymuszaniem zeznań, cierpieniami psychicznymi wynikającymi z niepewności o losy żony i trójki dzieci i świadomością, iż kara pozbawienia wolności będzie trwała przez 5 lat, w wypadku gdy kwota ta jest niewspółmiernie niska w stosunku do doznanej przez J. B. krzywdy;
- obrazę przepisów prawa materialnego w postaci art.8 ust.1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż wysokość odszkodowania za utracone przez J. B. dochody należy pomniejszyć o 1/5 ich wysokości, która byłaby wydatkowana na koszty jego codziennego utrzymania i funkcjonowania, w wypadku gdy J. B. jako jedyny stolarz w okolicy zarabiał bardzo dobrze i jego wynagrodzenie było znacznie wyższe niż kwota wystarczająca na utrzymanie jego, jego żony i trójki dzieci;
- obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku poprzez naruszenie art.7 kpk oraz art.410 kpk poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i ich ocenę bez uwzględnienia zasad prawidłowego logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez przyjęcie, iż J. B. przeznaczałby aż 1/5 jego miesięcznego wynagrodzenia na koszty jego codziennego utrzymania i funkcjonowania i pomniejszenie przez Sąd i instancji o tę kwotę kwoty przyznanego odszkodowania z tytułu utraconego przez J. B. zarobku w wypadku, gdy zgodnie z ustalonym przez Sąd I instancji stanem faktycznym J. B. zarabiał dobrze, był jedynym stolarzem w okolicy a tym samym całe miesięczne wynagrodzenie J. B. nie pokrywało się z kosztami codziennego utrzymania jego całej rodziny ( J. B. , żona i trójka dzieci) i brak jest podstaw do prostego przyjęcia, iż 1/5 kwoty wynagrodzenia to kwota odpowiadająca wartości kosztów codziennego utrzymania się samego J. B. . Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, i zasądzenie na rzecz Wnioskodawczyni H. K. dodatkowo kwoty 110.000,-zł. tytułem zadośćuczynienia i dodatkowo kwoty 4.516,69 zł. tytułem odszkodowania oraz zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz Wnioskodawczyni zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej jej przez pełnomocnika z wyboru w postępowaniu odwoławczym. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja jest bezzasadna i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie podkreślenia wymaga, że roszczenia, których dochodzi wnioskodawczyni w niniejszym postępowaniu mają charakter cywilnoprawny (patrz: uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28.10.1993r. w sprawie I KZP 21/93, OSNKW 1993/11-12/67). Dochodzone są jednak w szczególnym trybie postępowania przed sądem karnym a zatem w oparciu o przepisy kodeksu postępowania karnego . Wobec powyższego w dochodzeniu tych roszczeń następuje uzupełnienie się przepisów procesowych prawa karnego i prawa cywilnego. To na wnioskodawczyni zatem, zgodnie z treścią art.6 kc spoczywa ciężar udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne. Odnosząc się do zarzutów związanych z zasądzonym odszkodowaniem wskazać należy, że nie doszło w tym zakresie do obrazy prawa materialnego, tj. art.8 ust.1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (zwana dalej „ustawą lutową”). Do zasądzenia odszkodowania bowiem doszło, w oparciu o wskazany wyżej przepis „ustawy lutowej”, a skarżący kwestionuje jedynie jego wysokość. Aprobaty Sądu Apelacyjnego nie zyskał również zarzut dowolnej, wbrew zasadzie wynikającej z przepisu art.7 kpk oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez przyjęcie, że z należnego w przedmiotowej sprawie odszkodowania należało odliczyć 1/5 tytułem kosztów utrzymania represjonowanego, których nie poniósł w czasie gdy był pozbawiony wolności. Przekładając na realia rozpoznawanej sprawy i wskazując przepis art.6 kc normujący ciężar dowodu Sąd Apelacyjny stwierdza, że zarówno w toku postępowania przed Sądem I instancji, jak i w wywiedzionej apelacji nie wykazano aby represjonowany czynił oszczędności, co mogłoby mieć wpływ na ustalenie wysokości kosztów jego własnego utrzymania, a co za tym idzie aby przyjęta przez Sąd I instancji 1/5 część dochodu represjonowanego stanowiąca jego koszty utrzymania była wygórowana. Wskazać w tym miejscu należy, odnosząc się do argumentacji podniesionej w wywiedzionym środku odwoławczym, że koszty utrzymania członka rodziny (w tym zatem również represjonowanego J. B. ) to nie tylko wydatki związane wyłącznie z nim (np. wyżywienie czy ubranie) ale również przypadająca na niego część kosztów wspólnych jakie ponosiła cała rodzina. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść powoływanie się na art.322 kpc , gdyż Sąd Okręgowy zasądził odszkodowanie zgodnie z normą tego przepisu, tj. według własnej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Jak już wyżej wskazano, wnioskodawczyni nie wykazała, do czego była zobowiązana w myśl przepisu art.6 kc , że represjonowany czynił oszczędności, co mogłoby mieć przełożenie na wysokość odszkodowania zasądzonego w przedmiotowej sprawie. Reasumując – skarżący nie wykazał aby koszty utrzymania represjonowanego wynosiły 1/10 jego zarobków, nie zaś 1/5 jak przyjął Sąd Okręgowy. Brak było zatem podstaw do podwyższania z tego tytułu zasądzonego przez Sąd I instancji na rzecz wnioskodawczyni odszkodowania. Podkreślenia wymaga, że chybionym jest powoływanie się na przepis art.70 kpk jako jedną z podstaw ustalania wysokości odszkodowania, gdyż przepis ten nie obowiązuje już od ponad 3 lat (został uchylony nowelizacją kodeksu postępowania karnego , która weszła w życie w dniu 1 lipca 2015r.). Aprobaty Sądu Apelacyjnego nie zyskały również zarzuty pełnomocnika wnioskodawczyni dotyczące wysokości zasądzonego zadośćuczynienia . Na wstępie wskazać należy, że zasądzenie zadośćuczynienia w przedmiotowej sprawie nie znajduje swych podstaw w naruszeniu dóbr osobistych represjonowanego a w bezprawnym pozbawieniu go wolności. Z tego względu zarzut obrazy prawa materialnego art.448 kc nie może zostać uznany za trafny, gdyż nie ma przełożenia na realia rozpoznawanej sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego chybiony jest również zarzut obrazy art.445 § 1 i 2 kc , który został uwzględniony przez Sąd Okręgowy (str.5-7 uzasadnienia wyroku). Słusznie przyjmuje się, iż cierpienia natury fizycznej i psychicznej, określane wspólnym terminem krzywd, mają charakter materialnie niewymierny, ulec one muszą jednak z woli ustawodawcy zobiektywizowaniu i przeliczeniu na konkretną sumę zadośćuczynienia. Rozmiary zadośćuczynienia w każdym przypadku muszą zostać dokładnie zindywidualizowane, jako że są one zależne od szeregu czynników (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.08.2000r. w sprawie II KKN 3/98, LEX nr 509000). Orzecznictwo i praktyka sądowa wypracowały pewne kryteria miarodajności świadczeń zasądzonych kwotowo z tytułu uwzględnienia roszczenia o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłą z niewątpliwie niesłusznego pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniu z dnia 27.07.2005r. w sprawie II KK 54/05, że dla wykładni „zadośćuczynienia” o jakim mowa w art.552 kpk miarodajne są przepisy prawa cywilnego materialnego (a zwłaszcza art.445 § 2 kc ) a zadośćuczynienie w określonych okolicznościach sprawy winno być „odpowiednie” (w zestawieniu z wcześniejszym trybem życia uprawnionego, jego sytuacją osobistą, sposobem traktowania w zakładzie karnym, stanem jego psychiki i w następstwie zakresem doznanych cierpień). W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy ukształtował wysokość zasądzonego wnioskodawczyni zadośćuczynienia zgodnie z zasadą wynikającą ze wskazanych przepisów. Skarżący zaś w wywiedzionym środku odwoławczym nie wskazał argumentów przemawiających za uznaniem, że zgodnym z dyrektywami tego przepisu będzie zadośćuczynienie w kwocie 200.000,-zł. Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Sądu Apelacyjnego w Łodzi wyrażony w wyroku z dnia 26.10.2016r. w sprawie I ACa 490/16, że „kwota zadośćuczynienia nie może (…) stanowić źródła wzbogacenia dla poszkodowanego, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy doznanej przez poszkodowanego” (Lex nr 2163014). W wywiedzionym środku odwoławczym skarżący ponownie wskazał na podnoszone już we wniosku a istniejące w jego ocenie krzywdy, jakich doznał represjonowany w związku z pozbawieniem go wolności. Okoliczności te zostały dostrzeżone i ocenione przez Sąd Okręgowy. I tak Sąd I instancji uwzględnił warunki w jakich represjonowany był pozbawiony wolności, uszczerbek na zdrowiu jakiego doznał w związku z tym uznając za wiarygodne zeznania wnioskodawczyni (str.4 uzasadnienia wyroku). Wskazywanie na fakt, że zasądzone zadośćuczynienie stanowi rekompensatę za krzywdy doznane przez osobę represjonowaną, nie zaś przez uprawnione do jego otrzymania z uwagi na śmierć represjonowanego osoby najbliższe, nie może skutkować zmianą zaskarżonego orzeczenia zgodnie z wolą skarżącego, gdyż okoliczność ta jest oczywista, niekwestionowana i została dostrzeżona przez Sąd Okręgowy (str.7 uzasadnienia wyroku). Nie ma racji skarżący twierdząc, że zasądzając zadośćuczynienie w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy odnosił się do należności zasądzanych osobom internowanym. Tezę taką należy uznać za dowolną, nie znajduje ona bowiem potwierdzenia w części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Sąd Okręgowy trafnie natomiast wskazał, że przy zasądzaniu zadośćuczynienia przydatnym jest posiłkowanie się sumami zasądzanymi w podobnych sprawach. Niezależnie bowiem od wskazanej już w niniejszym uzasadnieniu konieczności zindywidualizowania krzywd represjonowanego, słusznie podniósł Sąd i instancji, że jednolitość orzecznictwa sądowego w tym zakresie odpowiada poczuciu sprawiedliwości i równości wobec prawa. Sąd Apelacyjny pragnie zatem wskazać, że zasądzona w przedmiotowej sprawie kwota zadośćuczynienia nie odbiega od zasądzanych w innych, tego typu, tj. dotyczących pozbawienia wolności w latach 40-tych ubiegłego wieku, sprawach. Na potwierdzenie tego stanowiska powołać można wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie II AKa 204/18, w którym tytułem zadośćuczynienia za bezprawne pozbawienie wolności w latach 1946-1947 zasądzono kwotę 10.000,-zł. za miesiąc izolacji więziennej a zatem w wysokości zbliżonej do zasądzonej w powyższej sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego dwukrotnie wyższe, wynoszące blisko 20.000,-zł. za miesiąc pozbawienia wolności, zadośćuczynienie byłoby rażąco wygórowane. Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą sprawę wyraża pogląd, że podwyższenie w toku kontroli instancyjnej wysokości zadośćuczynienia a zatem świadczenia opartego na ocenie wartości niematerialnych może nastąpić jedynie wówczas, gdy ustalona przez Sąd I instancji kwota jest rażąco niska, gdy rażąco odbiega od tej, która byłaby odpowiednia do rozmiarów doznanej krzywdy. Cechy takiej nie posiada zasądzona przez Sąd Okręgowy w realiach rozpoznawanej sprawy kwota 90.000,-zł. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że podstawą żądania zadośćuczynienia w przedmiotowej sprawie jest tylko okres rzeczywistego pozbawienia wolności J. B. . Toteż podnoszone przez apelującego cierpienie psychiczne wynikające z perspektywy odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 5 lat pozostaje bez wpływu na wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane wyżej okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że kwota 90.000,-zł. stanowi właściwy ekwiwalent za krzywdę doznaną przez uprawnionego z tytułu wykonania w części kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec niego wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wydanego na sesji wyjazdowej w G. z dnia 18 października 1946r. w sprawie R 589/46 a żądana kwota 200.000,-zł. jest zdecydowanie wygórowana. Mając powyższe na uwadze, nie znajdując akceptacji dla argumentów przedstawionych w apelacji oraz nie stwierdzając zaistnienia przesłanek z art.439 kpk i art.440 kpk Sąd Apelacyjny zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. O wydatkach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o przepis art.626 § 1 kpk i art.554 § 4 kpk i obciążono nimi Skarb Państwa. Brak było podstaw do zasądzania na rzecz wnioskodawczyni kosztów reprezentowania jej przez pełnomocnika z wyboru w postępowaniu odwoławczym. Apelacja wywiedziona bowiem przez niego nie została uwzględniona nawet w części.