← Polska

Sad powszechny, III AUz 81/19

III A Uz 81/19 POSTANOWIENIE Dnia 26 września 2019 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząca Sędzia SA Jolanta Hawryszko Sędzia Barbara Białecka Sędzia Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk po rozpoznaniu 26 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Szczecinie sprawy z odwołania K. Ś. przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o ponowne ustalenie wysokości renty rodzinnej na skutek zażalenia ubezpieczonej na postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 14 czerwca 2019 r., sygn. akt VI U 1114/19, postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie. Sędzia Barbara Białecka Sędzia SA Jolanta Hawryszko Sędzia Gabriela Horodnicka -Stelmaszczuk UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie K. Ś. przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o ponowne ustalenie wysokości renty rodzinnej postanowieniem z 28 sierpnia 2019 r., na podstawie art. 177 § 1 pkt. 3 1 k.p.c. , zawiesił postępowanie. Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona K. Ś. wniosła odwołanie od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, którą to decyzją - na skutek informacji uzyskanej z Instytutu Pamięci Narodowej, że zmarły mąż ubezpieczonej F. Ś. od 1 kwietnia 1947 do 14 grudnia 1954 pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin - ponownie ustalono wysokość renty rodzinnej po zmarłym mężu, obniżając świadczenie do kwoty 2.154,27 zł. Sąd Okręgowy ustalił, że obecnie w Trybunale Konstytucyjnym pod sygn. P 4/18 zawisła sprawa dotycząca problematyki zmniejszania emerytur policyjnych funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ww. ustawy. Sąd Okręgowy w Warszawie Sekcja XIII Wydziału Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Trybunału konstytucyjnego w pytaniem prawnym, czy:

  1. a)art. 15c, art. 22a oraz art. 13 ust. 1 lit. lc w związku z art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin w brzmieniu nadanym przez art. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin w związku z art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. są zgodne z art. 2, art. 30, art. 32 ust. 1 i ust. 2, art. 67 ust 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - z uwagi na ukształtowanie regulacji ustawowej w sposób ograniczający wysokość emerytury i renty mimo odpowiedniego okresu służby, w zakresie, w jakim dokonano tą regulacją naruszenia zasady ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa prawa i stanowionego przez niego prawa, niedziałania prawa wstecz, powodującego nierówne traktowanie części funkcjonariuszy w porównaniu z tymi, którzy rozpoczęli służbę po raz pierwszy po dniu 11 września 1989 r., skutkując ich dyskryminacją;
  2. b)art. 1 i 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin są zgodne z art. 2, art. 7, art. 95 ust. 1, art. 96 us. 1, art. 104, art. 106, art. 109 ust. 1, art. 119, art. 120, art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP , z uwagi na sposób i tryb uchwalenia zaskarżonych przepisów oraz wątpliwości, czy spełnione zostały merytoryczne przesłanki do ich uchwalenia. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 177 §1 pkt 3 1 k.p.c. Sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym albo Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tego rodzaju sytuacja występuje w przedmiotowym postępowaniu. Zdaniem Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 4/18, z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do konstytucyjności przepisów stanowiących podstawę do orzekania w niniejszej sprawie, ma wpływ na toczące się postępowanie. Zażalenie nie postanowienie złożyła ubezpieczona, wnosząc o jego uchylenie. Wskazała, w jej konkretnej sprawie, która toczyła się najpierw przed Sądem Okręgowym w Warszawie, sygn. XIII 1U 10721/18, Sąd nie zwrócił się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Przedmiotem postępowania jest roszczenie o przywrócenie świadczenia rentowego w dotychczasowej wysokości. Zdaniem skarżącej, zawieszenie postępowania jest nieuzasadnione, ponieważ ogranicza jej prawo do sądu, o którym mowa w art. 45 Konstytucji RP , tym bardziej, że zawieszenie postępowania dotyczy bliżej nieokreślonego wymiarze. Ubezpieczona argumentowała, Sąd w swojej działalności orzeczniczej, jest związany prawem, co oznacza, że zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej podlega, po pierwsze Konstytucji oraz ustawom. Jednocześnie, zgodnie ze stanowiskiem doktryny, granicą związania sądu przepisami ustaw jest ich zgodność z Konstytucją . Sąd nie może stosować ustaw sprzecznych z Konstytucją , albowiem takie działanie stanowiłoby naruszenie zasady legalizmu konstytucyjnego. W sytuacji zaś, gdy zarówno pozycja, jak i funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego zostały poważnie zachwiane, a nawet - jak przyznał prof. F. Z. - nie ma Trybunału Konstytucyjnego w tym kształcie, o jakim mówi polska Konstytucja , ciężar rozstrzygania o konstytucyjności przepisów ustawowych musi być przeniesiony na sądy powszechne, administracyjne i Sąd Najwyższy. W związku skarżąca oceniła, jako oczywistą kompetencję Sądu Okręgowego w Szczecinie do rozstrzygania odwołania, także na podstawie Konstytucji RP , przez bezpośrednie zastosowanie, bez potrzeby kierowania pytań prawnych do organu, któremu brak cech Trybunału jako „sądu prawa". Skarżąca argumentowała, że art. 177 § 1 pkt 31 k.p.c. daje Sądowi możliwość zawieszenia postępowania z urzędu w sytuacji, gdy, zdaniem Sądu, rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym. Niemniej jednak Sąd powinien ocenić, czy w obecnych, znanych Sądowi realiach sprawy dotyczących funkcjonowania Trybunału, należało zawiesić to postępowanie (wyrok SN z 24 lutego 2006 r., II CSK 141/05, LEX nr 201027). Oznacza to, ze Sąd nie powinien abstrahować od aktualnej sytuacji i nie dostrzegać -powtarzając za dr (...) , konstytucjonalistą z Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. (...) - b. Rzecznik Praw Obywatelskich i Sędzią TK oraz prof. (...) , prof. Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, prof. Uniwersytetu w Sydney oraz prof. nadzwyczajnym Uniwersytetu Warszawskiego - że autorytet TK został zniszczony i jesteśmy świadkami jego pogrzebu . Trybunał przestał być postrzegany jako zdolny do orzekania o prawach i wolnościach obywatelskich, i nie jest już traktowany jako ważne ogniwo w łańcuchu instytucji mających stać na straży praworządności. Obecny Trybunał , o czym powszechnie wiadomo, z uwagi na swój skład i zasady działania, nie może już być traktowany jako organ, o którym mowa w ww. art. 193 Konstytucji RP oraz w cytowanym wyżej art. 177 § 1 pkt1 k.p.c. Skarżąca wskazała także na wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 r. (sygn. akt I PKN 90/98), w którym wprost stwierdził: sąd powszechny może dokonywać oceny konstytucyjności przepisów mających mieć zastosowanie w sprawie, bowiem nie prowadzi to do naruszenia konstytucyjnie utrwalonego podziału kompetencji między sądami a Trybunałem Konstytucyjnym. [...] Kwestia zgodności przepisu aktu normatywnego z Konstytucją jest dla Trybunału Konstytucyjnego zagadnieniem głównym, o którym Trybunał rozstrzyga w formie orzeczenia ze skutkami przewidzianymi w ustawie. Sąd powszechny nie orzeka zaś o zgodności przepisu prawa z Konstytucją , lecz jedynie odmawia zastosowania przepisu prawa niezgodnego, jego zdaniem z Konstytucją . Uznanie [...], że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją [...] jest wyraźnie sprzeczne z przepisem art. 8 ust. 1 Konstytucji , który zobowiązuje do bezpośredniego stosowania jej przepisów, przy czym pod pojęciem „stosowanie" należy rozumieć w pierwszym rzędzie sądowe stosowanie prawa . Wypowiadając się w tej kwestii w innym orzeczeniu, tj. w uchwale Izby Cywilnej z 23 marca 2016 r. (sygn. III CZP 102/15), Sąd Najwyższy stwierdził: podział funkcji między Trybunał Konstytucyjny oraz Sąd Najwyższy i sądy powszechne wyraża się w tym, że oceny zgodności z Konstytucją norm prawnych dokonuje Trybunał. Nie dokonują jej - w zasadzie ad casum Sąd Najwyższy i sądy powszechne . Sąd Najwyższy dodał jednak z całą stanowczością: założenie to obowiązuje dopóty, dopóki Trybunał Konstytucyjny jest władny - w istniejącym otoczeniu normatywnym - realizować swoje funkcje ustrojowe . Wiadomo powszechnie, że czynić tego nie może. W ocenie skarżącej, w warunkach dysfunkcji, w jakiej znalazł się obecnie polski Trybunał Konstytucyjny, stanowcze są głosy czołowych przedstawicieli nauki prawa oraz wielu sędziów wskazujące, że Trybunał w obecnym kształcie stracił możliwość realizowania swej funkcji ustrojowej, czyli że zaistniała przesłanka, od której w uchwale z 23 marca 2016 r. Sąd Najwyższy uzależnił możliwość dokonywania oceny zgodności norm ustawowych z Konstytucją ad casum przez sądy. Stanowisko takie wyrażają m.in. prof. (...) . Wskazują oni, że ostatnie wydarzenia związane z pozycją oraz sposobem funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, po raz kolejny w centrum zainteresowania postawiły problem kompetencji sądów powszechnych oraz sądów administracyjnych do bezpośredniego stosowania Konstytucji w kontekście [...] możliwości wykorzystywania swoistej kompetencji derogacyjnej, umożliwiającej odmowę zastosowania określonego przepisu w zakresie sprzecznym z Konstytucją . Rezygnacja Sądu z pominięcia niekonstytucyjnej ustawy i zastosowania bezpośrednio przepisu Konstytucji stwarzałaby, w sytuacji nieefektywności Trybunału Konstytucyjnego, ryzyko orzekania przez sądy na podstawie ustaw z Konstytucją sprzecznych. To oznaczałoby naruszanie Konstytucji przez sądy (M. Gutowski, P. Kardas, Sądowa kontrola konstytucyjności prawa. Kilka uwag o kompetencjach sądów powszechnych do bezpośredniego stosowania Konstytucji, „Palestra" 2016, nr 4, s. 26), co byłoby zjawiskiem niedopuszczalnym i nieporównywalnie bardziej szkodliwym prawnie i społecznie, niż orzekanie na podstawie niekonstytucyjnych ustaw. Dlatego też, w razie niekonstytucyjności przepisów ustawy, Sądy mają nie tylko możność, ale wręcz obowiązek odmówienia stosowania przepisów sprzecznych z Konstytucją . W przekonaniu skarżącej, wobec faktycznej niezdolności obecnego Trybunału Konstytucyjnego do realnej oceny konstytucyjności przepisów, stanowiących podstawę zaskarżonej decyzji Dyrektora ZER, w pełni uzasadniony jest wniosek, aby Sąd meriti, korzystając z kompetencji wynikającej z art. 8 Konstytucji , w związku z dyspozycjami art. 173 i 178 ust. 1 Konstytucji RP , odmówił zastosowania niekonstytucyjnych przepisów ustawy. Tym samym więc zawieszenie postępowania i oczekiwanie na werdykt podmiotu, któremu brak jest atrybutów właściwych Trybunałowi Konstytucyjnemu, nie znajduje żadnego uzasadnienia. W przekonaniu ubezpieczonej, decyzja Sądu Okręgowego w Szczecinie, de facto powodująca bliżej nie określoną zwłokę w postępowaniu sądowym, niweczy realizację prawa do sądu, a szczególnie w dlatego, że aktualnie korzysta ze wsparcia rodzinny, bez którego nie byłaby w stanie utrzymać siebie oraz wykupić leków, opatrunków, zapłacić rehabilitację i leczenie. Wskazała na podeszły wiek (92 lata) i trudną sytuację materialną. Wyjaśniła, że z tych przyczyn nie ma możliwości dostosowania się do zmienionej, w wyniku decyzji organu rentowego, sytuacji materialnej, choćby przez dodatkowe zatrudnienie. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że zażalenie jest zasadne. Sąd Apelacyjny, wprawdzie podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że w sprawie zaistniały formalno-prawne podstawy do zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny sprawy P 4/18, a to z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do konstytucyjności przepisów, stanowiących podstawę wydania zaskarżonych decyzji, niemniej należało uwzględnić szczególną sytuację zaistniałą po stronie ubezpieczonej. Wymaga, bowiem zauważenia, że art. 177 §1 pkt 3 1 k.p.c. nie nakłada na Sąd obowiązku lecz, właśnie w zależności od okoliczności konkretnej sprawy, pozostawia Sądowi swobodne uznanie co do zawieszenia postępowania na czas oczekiwania na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego. Przepis nie wyklucza więc kompetencji sądu do samodzielnego, merytorycznego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie konkretnej sprawy, mimo przesłanek z art. 177 §1 pkt 3 1 k.p.c. będzie szczególnie zasadne, gdy strona w przyszłości będzie mogła wystąpić ze skargą o wznowienie postępowania na podstawie art. 401 1 k.p.c. , a z drugiej strony interes strony wymagają jak najszybszego zakończenia postępowania. Należy pamiętać, że zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Ponadto, jak słusznie argumentowała ubezpieczona, prawo do rzetelnego procesu jest przedmiotem regulacji Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności , która w art. 6 stanowi, że każdy ma prawo do rzetelnego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, że zawieszenie postępowania na rozważanej podstawie prowadzi do wydłużenia postępowania. Co więcej, czas wydłużenia nie jest możliwy do określenia, nawet w sposób przybliżony. Z strony internetowej Trybunału Sprawiedliwości wynika, że pytanie prawnie Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło to Trybunału w dacie 27.02.2018 r. i nadano sprawie sygnaturę P 4/18. W zakładce sprawy ujawniono, że ostatnią czynnością był wpływ stanowiska Sejmu RP w dacie 23.11.2018 r. Od listopada ub. roku nie podjęto dalszych czynności. Z drugiej strony ubezpieczona jest osobą w podeszłym wieku (92 lata), schorowaną i wskazuje na ewidentny wymiar egzystencjalny tej sprawy. Sąd Apelacyjny, mając na względzie szczególną sytuację ubezpieczonej uznał, że zawieszenie postępowania jest niecelowe. Ubezpieczona na prawo do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie. Zaś po wyroku trybunalskim, otwarta jest droga do ewentualnego wznowienia postępowania na podstawie art. 401 1 k.p.c. W konsekwencji, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 §4 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie i uznał, że w sprawie należy poprowadzić postępowanie. Sędzia Barbara Białecka Sędzia SA Jolanta Hawryszko Sędzia Gabriela Horodnicka -Stelmaszczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.