← Polska

Sad powszechny, IX P 450/19

sygn. akt IXP 450/19 UZASADNIENIE Powódka P. (...) w W. wniosła pozew o zasądzenie od pozwanego J. J. kwoty 3.416,59 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot: 3.255,35 zł od dnia 21 grudnia 2018 r., od kwoty 161,24 zł od dnia 2 marca 2019 r. Kwota ta miała stanowić odszkodowanie za mienie powierzone, z którego nie rozliczył się pozwany w okresie zatrudnienia w powodowej spółce. Nie kwestionował on przy tym swojej odpowiedzialności za szkodę w kwocie 3.255,35 zł i uznał roszczenie w tym zakresie, ale ostatecznie nie podpisano ugody, na mocy której pozwany spłacałby tę należność w ratach. Powódka wniosła też o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i kwoty 17 zł poniesionej tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Pismem z dnia 30 maja 2019 r. (k. 41) powódka cofnęła powództwo w zakresie kwoty 3.255,35 zł z uwagi na fakt, iż pozwany w dniu 27 maja 2019 r. wpłacił tę kwotę na rachunek powódki. Podtrzymała żądanie zasądzenia kwoty 161,24 zł wraz z odsetkami, odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 3.255,35 zł od dnia 21 grudnia 2018 r. do dnia zapłaty tej kwoty, tj. do dnia 27 maja 2019 r. oraz kosztów procesu. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2019 r. (k. 48) umorzono postępowanie co do kwoty 3.255,35 zł. Powódce zwrócono też część opłaty od pozwu w kwocie 141 zł w związku z częściowym cofnięciem powództwa. Nakazem zapłaty wydanym w dniu 24 czerwca 2019 r. (k. 50) w postępowaniu upominawczym zasądzono na rzecz powódki od pozwanego dochodzoną przez nią kwotę, odsetki ustawowe za opóźnienie i koszty procesu. W sprzeciwie od nakazu zapłaty (k. 59-64) pozwany J. J. wniósł o oddalenie powództwa i nieobciążanie go kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał, że spłata przez niego kwoty 3.255,35 zł była dla niego oczywista i spłacił ją jeszcze zanim otrzymał pozew z sądu. Według pozwanego wytoczenie powództwa nie było zatem konieczne. Zaznaczył, że przed wytoczeniem powództwa pomiędzy nim a powódką była wymieniana korespondencja na temat spłaty powyższej kwoty, natomiast powódka niezasadnie połączyła obowiązek spłaty tej kwoty przez pozwanego z obowiązkiem spłaty przez niego również kwoty 161,24 zł i rozłożyła całość na raty. Tymczasem pozwany zakwestionował swoją odpowiedzialność co do kwoty 161,24 zł, gdyż powódka jej nie udowodniła. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: J. J. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w P. (...) spółce akcyjnej w W. w okresie od dnia 1 października 2018 r. do dnia 15 grudnia 2018 r. jako listonosz paczkowy za wynagrodzeniem w kwocie 2.500 zł brutto. W związku z zajmowanym stanowiskiem w dniu 1 października 2018 r. przyjął na siebie odpowiedzialność materialną za powierzone mu mienie (za niedobory w gotówce, materiałach, opakowaniach, urządzeniach oraz innych składnikach majątkowych). Niesporne, a nadto dowód: świadectwo pracy – k. 3 w aktach osobowych pozwanego cz. C, aneks do umowy o pracę – k. 25 w aktach osobowych pozwanego cz. B, oświadczenie z dnia 1.10.2018 r. – k. 18, przesłuchanie pozwanego J. J. w charakterze strony – k. 103-105 Podczas wykonywania pracy listonosza w dniu 9 listopada 2018 r. J. J. został okradziony z służbowych pieniędzy na kwotę 3.255,35 zł. Sprawcy nie udało się ująć, a postępowanie karne w tym przedmiocie zostało umorzone w związku z niewykryciem sprawcy. Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie pozwanego J. J. w charakterze strony – k. 103-105, wyjaśnienia – k. 22, oświadczenie – k. 23, protokół różnicy kasowej – k. 24-25, rozliczenie – k. 26, postanowienie o umorzeniu dochodzenia – k. 83 Pracodawca zwrócił się do J. J. o zwrot utraconej przez niego w ten sposób kwoty 3.255,35 zł. J. J. nie kwestionował swojej odpowiedzialności wobec pracodawcy, lecz, z uwagi na brak środków, wnosił o rozłożenie należności na 30 rat po 100 zł miesięcznie, poza ostatnią ratą w kwocie 255,35 zł. Jednocześnie deklarował wobec pracodawcy, że jeżeli tylko znajdzie nową pracę, spłaci dług wcześniej. Aktualnie pozostaje jednak bez pracy, oczekując na rozpoznanie wniosku o zasiłek dla bezrobotnych. Z tych względów J. J. nie chciał podpisać projektu ugody byłego pracodawcy przewidującego spłatę należności w 11, a następnie w 12 ratach i wnosił o rozłożenie należności na niższe raty. P. (...) w W. wystawiła na J. J. notę księgową nr (...) z dnia 6 grudnia 2018 r. co do kwoty 3.255,35 zł z terminem płatności do dnia 20 grudnia 2018 r. Już po ustaniu stosunku pracy J. J. P. (...) w W. wystawiła mu dwie noty obciążeniowe, dotyczące kwot 161,24 zł (nota nr (...) z dnia 15 lutego 2019 r. z datą płatności do dnia 1 marca 2019 r.) i 1,23 zł (nota nr (...) GR z dnia 21 grudnia 2018 r.). Przygotowując projekt ugody dla J. J. , P. (...) w W. zsumowała kwoty 3.255,55 zł oraz kwoty 161,24 zł i 1,23 zł i całość rozłożyła na 12 rat. J. J. wnosił, aby ugoda dotyczyła tylko kwoty 3.255,55 zł, ponieważ kwestionował swoją odpowiedzialność w pozostałym zakresie. Ostatecznie odstąpiono od obciążenia go kwotą 1,23 zł. J. J. prowadził korespondencję z pracodawcą na powyższe tematy w okresie od stycznia do maja 2019 r. stale deklarując jednak chęć spłaty skradzionych mu pieniędzy. Niezależnie od kierowania pism w tym przedmiocie do pracodawcy udawał się w celu wyjaśnienia tych kwestii osobiście do swojego przełożonego (kierownika). Niesporne, a nadto dowód: nota nr 18/07109 z dnia 6 grudnia 2018 r. z potwierdzeniem odbioru przez pozwanego – k. 27-28, nota nr (...) z dnia 15 lutego 2019 r. z potwierdzeniem odbioru przez pozwanego – k. 33-34, pisma pozwanego z dnia 29 stycznia 2019 r., z dnia 1 marca 2019 r., z dnia 4 kwietnia 2019 r., z dnia 7 maja 2019 r. – k. 65, k. 66, k. 67-68, k.69-70, pisma P. (...) S.A. w W. z dnia 11 grudnia 2018 r., z dnia 21 stycznia 2019 r., z dnia 21 lutego 2019 r., z dnia 28 marca 2019 r., z dnia 23 kwietnia 2019 r. – k. 71-77, projekty ugody – k. 72, k. 75, pismo P. (...) S.A. z dnia 31.05.2019 r. – k. 79, przesłuchanie pozwanego J. J. w charakterze strony – k. 103-105 P. (...) w W. wytoczyła powództwo o zapłatę przeciwko J. J. w dniu 1 kwietnia 2019 r. Niesporne J. J. , jeszcze przed otrzymaniem pierwszego pisma w sprawie, w dniu 27 maja 2019 r. uiścił na rzecz P. (...) S.A. w W. kwotę 3.255,35 zł. Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie pozwanego J. J. w charakterze strony – k. 103-105 J. J. uiścił tę kwotę P. (...) S.A. od razu po uzyskaniu zdolności kredytowej podczas zatrudnienia u nowego pracodawcy, ponieważ zaciągnął w tym celu kredyt. Dowód: przesłuchanie pozwanego J. J. w charakterze strony – k. 103-105 W dniu 3 stycznia 2019 r. nadawca (...) Sp. Jawna – Księgarnia (...) .pl zgłosił reklamację co do braku uzyskania kwoty pobrania za przesyłkę nr (...) nadanej do adresata A. H. ul. (...) w S. . Przesyłka ta nadeszła do doręczenia w dniu 21 listopada 2018 r. i została przekazana do doręczenia J. J. w celu doręczenia adresatowi. J. J. przesyłkę tę doręczył w dniu 21 listopada 2018 r., ale nie zainkasował od adresata kwoty pobrania. (157,01 zł). Paczka była oznaczona naklejką z informacją o kwocie pobrania. W związku z powyższym P. (...) w W. przekazała na rachunek bankowy reklamującej kwotę 161,24 zł (po zwiększeniu kwoty 157,01 zł o kwotę 4,24 zł tytułem odszkodowania). Dowód: reklamacja – k. 31, pismo P. (...) S.A. w W. – k. 32, potwierdzenie przelewu kwoty 161,24 zł – k. 35, wydruk dotyczący śledzenia przesyłki – k. 36, naklejka – k. 98 Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się uzasadnione. Odpowiedzialność materialna pracowników za szkodę wyrządzoną pracodawcy uregulowana została w dziale piątym rozdziale pierwszym kodeksu pracy i kodeks ten przewiduje trzy postacie odpowiedzialności materialnej pracownika: 1) za szkodę wyrządzoną z winy nieumyślnej – art. 114–119, 2) za szkodę wyrządzoną z winy umyślnej – art. 122, 3) za szkodę powstałą wskutek niewyliczenia się pracownika z mienia powierzonego z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się – art. 124 i 125. W niniejszej sprawie podstawę prawną dochodzonego roszczenia stanowi przepis art. 124 § 1 kodeksu pracy , zgodnie z którym pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się: 1) pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, 2) narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Wyliczenie rodzajów mienia, które powierza się pracownikowi z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się, oznacza, że tego rodzaju mienie wymaga szczególnej troski i dbałości ze strony pracownika ( por. Prawo pracy, komentarz, Maria Teresa Romer, Warszawa 2008, s. 692 ). Odpowiedzialność pracownicza ukształtowana jest na zasadzie winy. W razie dochodzenia od pracownika odszkodowania na zakładzie pracy spoczywa ciężar udowodnienia szkody, winy pracownika oraz normalnego związku przyczynowego pomiędzy powstaniem albo zwiększeniem szkody a zachowaniem się pracownika. Nieudowodnienie jednego z tych elementów skutkuje oddaleniem powództwa. Natomiast przy mieniu powierzonym zakład pracy nie ma obowiązku udowodnienia winy pracownika i wystarczy wykazanie szkody. Wynika to z treści art. 124 § 3 k .p, a także z art. 127 k.p. , według którego przepis art.116 k.p. , nakładający na zakład pracy obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pracownika, nie ma zastosowania do odpowiedzialności za powierzone mu mienie ( rozdział II działu V) (tak też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 grudnia 1975 r. V PZP 13/75 OSNC 1976/2/19). Odpowiedzialność pracownika za szkodę w powierzonym mu mieniu jest odpowiedzialnością za szkodę w pełnej wysokości. W myśl art. 124 § 2 k.p. od odpowiedzialności określonej w § 1 i 2 pracownik może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Natomiast pracodawca winien wykazać fakt prawidłowego powierzenia mienia oraz zaistnienia szkody i jej wysokości. Obowiązujące domniemanie, iż szkoda powstała z winy pracownika, prowadzi zaś do wniosku, iż ciężar obalenia tego domniemania ustawodawca przerzucił na pracownika. Wobec powyższego, art. 124 § 1 kodeksu pracy stanowi samodzielną podstawę dochodzonego przez powódkę roszczenia. Należy sprecyzować, że podstawą odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone z obowiązkiem rozliczenia się może być umowa o odpowiedzialności materialnej, jak i faktyczne powierzenie mienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2001 r., I PKN 757/00, Pr. Pracy 2002/11/32 oraz wyrok SN z dnia 14 maja 1998 r., I PKN129/98, OSNP 1999/11/358) . W niniejszym przypadku pozwany, na mocy pisemnego oświadczenia z dnia 1 października 2018 r. złożonego podczas zawarcia umowy o pracę, przyjął na siebie odpowiedzialność materialną za powierzone mienie (za niedobory w gotówce, materiałach, opakowaniach, urządzeniach oraz innych składnikach majątkowych). Okoliczność przyjęcia odpowiedzialności materialnej przez pozwanego w okresie zatrudnienia w P. (...) S.A. w W. , jak większość okoliczności w sprawie, była między stronami niesporna. Powódka, realizując spoczywający na niej ciężar dowodowy, przedstawiła do akt dokumentację, z której wynika zaistnienie szkody i sposób jej wyliczenia, w tym jej wysokość. Pozwany nie kwestionował zresztą ani faktu powierzenia mu mienia w postaci pieniędzy, które następnie zostały mu skradzione oraz w postaci przesyłki dla A. H. . Nie kwestionował też wysokości szkody powstałej w jednym i drugim przypadku. W zakresie obowiązku zwrotu skradzionej mu kwoty nie kwestionował także swojej odpowiedzialności, uznając w zasadzie powództwo w tym zakresie. Zakwestionował jedynie swoją odpowiedzialność odnośnie obowiązku zwrotu kwoty 161,24 zł, twierdząc, iż powódka nie udowodniła, że zawinił on w powstaniu szkody w tym zakresie. Tymczasem, zdaniem pozwanego, w systemie powódki zdarzały się błędne oznaczenia co do tego, czy należało pobrać od adresata przesyłki kwotę i w tym przypadku też tak mogło być. Pozwany nie został też poinformowany przez pracodawcę podczas rozliczenia w dniu 21 listopada 2018 r. o braku pobrania od A. H. . To na pozwanym jednak a nie na powódce, zgodnie z wcześniejszymi rozważeniami, spoczywał ciężar dowodu w zakresie jego braku odpowiedzialności (winy) w niezainkasowaniu w dniu 21 listopada 2018 r. kwoty pobrania od A. H. . Nie przedstawił on żadnego dowodu w tym zakresie. Powódka natomiast, poza wydrukiem śledzenia przedmiotowej przesyłki, przedstawiła w sprawie dowód w postaci naklejki, którą oznakowana była przesyłka dla A. H. jasno informująca, iż doręczający ją listonosz powinien zainkasować kwotę pobrania. Z tego względu także roszczenie o zapłatę kwoty 4,24 zł oparte na treści art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. i wymagające od strony powodowej wykazania winy pozwanego okazało się zasadne. Powodowa spółka, na skutek reklamacji złożonej przez nadawcę przesyłki dla A. H. w związku z niepobraniem przez pozwanego kwoty 157,01 zł zmuszona była wypłacić mu odszkodowanie w kwocie 4,24 zł, które winien jej zwrócić pozwany. Reasumując, od pozwanego zasądzono na rzecz powódki w pkt I wyroku kwotę 161,24 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 2 marca 2019 r., tj. po upływie terminu do zapłaty wyznaczonego pozwanemu w wystawionej mu nocie odsetkowej. W pkt II wyroku natomiast zasądzono od pozwanego odstawki ustawowe za opóźnienie od kwoty 3.255,35 zł od dnia 21 grudnia 2018 r. (po upływie terminu do zapłaty wyznaczonego pozwanemu w wystawionej mu nocie odsetkowej) do dnia zapłaty przez pozwanego tej kwoty powódce, tj. do dnia 27 maja 2019 r. Ustawowe odsetki zasądzono na podstawie art. 481 §1 k.c. w związku z art. 300 k.p. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i art. 102 k.p.c. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zgodnie z drugim z przepisów - w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Mając na uwadze okoliczności sprawy, Sąd uznał, że zasadnym jest obciążenie pozwanego jedynie kosztami procesu w zakresie dochodzonego przez powódkę roszczenia o zapłatę odszkodowania w kwocie 161,24 zł, a niezasadnym obciążanie go kosztami procesu w zakresie roszczenia o zapłatę kwoty 3.255,35 zł (ponieważ do cofnięcia pozwu doszło w toku procesu na skutek spełnienia roszczenia przez pozwanego, to jego należało traktować jako przegrywającego postępowanie i w tym zakresie). Sąd miał tu na względzie fakt, iż do niedoboru u pozwanego kwoty 3.262,53 zł doszło na skutek tego, że został on okradziony. Od samego zdarzenia pozwany nie uchylał się od swojej odpowiedzialności za utracone pieniądze i deklarował ich zwrot, jednakże ze względu na trudną sytuację finansową, w tym ustanie zatrudnienia u powódki z dniem 15 grudnia 2018 r. nie był w stanie tego uczynić w 11 ratach zaproponowanych przez powódkę, gdyż ich wysokość była za duża i nierealna do spłaty. Pozwany cały czas (także po ustaniu zatrudnienia) pozostawał jednak w kontakcie z powódką (zarówno pisemnym, jak i osobistym) w celu ustalenia warunków spłaty utraconej kwoty. Należy zauważyć też, że pozwany uiścił całość kwoty jak tylko uzyskał zdolność kredytową podczas zatrudnienia u kolejnego pracodawcy, gdyż zaciągnął w tym celu kredyt. Uczynił to, nie wiedząc jeszcze o wszczętym postępowaniu w sprawie, gdyż w dniu 27 maja 2019 r. nie otrzymał jeszcze żadnej korespondencji z sądu. W tej sytuacji Sąd przyjął, że w okolicznościach niniejszej sprawy obciążenie kosztami pozwanego w całości byłoby oczywiście niesłuszne, niesprawiedliwe i niezgodne z zasadami współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 30 marca 2017 r., I ACa 1330/15). Przepis wprowadzający zasadę słuszności umożliwia sądowi obciążenie strony przegrywającej kosztami postępowania tylko częściowo albo nieobciążenie jej kosztami w ogóle. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie nie jest zależne od wniosku strony. Oznacza to, że sąd z urzędu może zastosować zasadę słuszności, ilekroć uzna, że zachodzą ku temu przesłanki. Ewentualne skorzystanie z przepisu art. 102 k.p.c. , jak i sposób skorzystania, stanowi suwerenne uprawnienie jurysdykcyjne sądu orzekającego. To sąd ocenia, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej spór (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 marca 2017 r., I ACa 2389/15). Sąd, dokonując oceny, bierze też pod uwagę postawę strony zarówno na etapie postępowania sądowego, jak i wcześniejszym – przed wszczęciem (por. wyrok SA w Warszawie z 24.11.2016 r., VI ACa 1359/15). Tak dokonana ocena sądu w zasadzie nie podlega kontroli instancyjnej. Oznacza to, że sąd odwoławczy może ją podważyć tytko wtedy, gdy jest rażąco niesprawiedliwa (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 8 grudnia 2016 r., I ACa 910/16). W zakresie kosztów co do roszczenia o zasądzenie odszkodowania w kwocie 161,24 zł, Sąd zasądził od pozwanego powódce koszty zastępstwa procesowego w kwocie 90 zł zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, kwotę 17 zł poniesioną tytułem opłat skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwotę 30 zł opłaty od pozwu (pozostałej po zwrocie części opłaty od pozwu w związku z cofnięciem powództwa). W sumie zasądzono w pkt III wyroku na rzecz powódki kwotę 137 zł kosztów procesu. W pkt IV zaś odstąpiono od obciążania pozwanego kosztami procesu w pozostałym zakresie. Z: (...) (...) (...) (...) (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.