Sygn. akt II AKa 469/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 września 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Grzegorz Salamon Sędziowie: SA Anna Zdziarska SR (del.) Dariusz Drajewicz (spr.) Protokolant: sekr. sąd. Sylwester Leńczuk przy udziale Prokuratora Anny Adamiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2019 r. sprawy J. T. , s. J. i A. , ur. w dniu (...) w W. w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek wykonania decyzji nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w W. z dnia 7 stycznia 1982 r. o internowaniu na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 października 2018 r., sygn. akt XII Ko 22/18 I. uchyla wyrok w zaskarżonej części odnośnie do punktu 2 i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; II. kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 15 października 2018 r. o sygn. akt XII Ko 22/18, na podstawie art. 8 ust. 1 i art. 13 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego , zasądził od Skarbu Państwa na rzecz J. T. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę kwotę 108 000 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 83 000 zł liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty, zaliczając na jej poczet kwotę 25 000 zł zasądzoną wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20 marca 2009 r. sygn. akt VIII Ko 247/08 oraz tytułem odszkodowania kwotę 96 850 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, w pozostałej części wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowanie oddalił a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Powyższy wyrok w części dotyczącej odszkodowania na niekorzyść wnioskodawcy zaskarżył prokurator i zarzucił: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na niezasadnym przyjęciu, że kwota 96 850 zł zasądzona na rzecz wnioskodawcy stanowi rekompensatę za spowodowaną internowaniem J. T. szkodę materialną, wynikłą z utraty możliwości zarobkowania w sytuacji, kiedy orzeczenie zapadło przedwcześnie bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, tj.:
- a)ustalenia daty rozpoczęcia i kierunku studiów na Politechnice (...) ;
- b)potwierdzenia, czy w 1981 r. wnioskodawca był studentem Politechniki; jeżeli tak, to na jakim kierunku;
- c)czy w 1981 r. korzystał z urlopu dziekańskiego;
- d)czy w 1981 r. wyjeżdżał za granicę, tj. miedzy innymi do A. , F. ; jeżeli tak, na jaki okres i w jakim celu oraz czy miało to wpływ na tok jego studiów, co w konsekwencji pozwoliłoby na ustalenie faktu ewentualnego prowadzenia działalności zarobkowej w ramach (...) Spółdzielni Pracy (...) przez wnioskodawcę oraz udzielania korepetycji;
- e)czy w związku z wprowadzeniem z dniem 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego trwającego do dnia 22 lipca 1983 r. i zawieszeniem z tego powodu działalności wszelkich organizacji studenckich, (...) Spółdzielnia Pracy (...) umożliwiała studentom świadczenie pracy w ramach tejże instytucji w tym okresie; 2) obrazę prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.k. , art. 410 k.p.k. , art. 366 k.p.k. i art. 167 k.p.k. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego dokonaną z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a także oparcie orzeczenia o niepełny i wybiórczo potraktowany materiał dowodowy bez uprzedniego jego poszerzenia w ramach ustawowo przyznanych sądowi uprawnień określonych w art. 167 k.p.k. Podnosząc powyższe prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej wysokości zasądzonego odszkodowania i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja prokuratora jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie zawarty w niej wniosek o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Analiza materiałów sprawy wskazuje jednoznacznie, że decyzja sądu a quo odnośnie do zasądzonego odszkodowania jest przedwczesna. Koniecznym warunkiem dla uznania, że określona szkoda może być dochodzona na gruncie przepisów ustawy z 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego Państwa Polskiego jest ustalenie, że istnieje bezpośredni i adekwatny związek przyczynowy między powstałą szkodą o charakterze majątkowym, a decyzją o internowaniu. Oznacza to, że przedmiotem roszczeń odszkodowawczych, które mogą być dochodzone przed sądem właściwym w sprawach karnych na podstawie wymienionych przepisów są tylko te niekorzystne następstwa, które powstały w związku z wykonaniem decyzji o internowaniu (por. np. wyr. Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2018 r., II AKa 300/18, LEX nr 2622691). Poza tym, jako że odszkodowanie to ma charakter cywilno-prawny, to w związku z tym na tle regulacji wyrażonej w art. 6 k.c. wnioskodawca powinien udowodnić podstawę, jak i wysokość zgłoszonego roszczenia. Tymczasem zarówno wniosek o zasądzenie odszkodowania, jak i inicjatywa dowodowa wykazywana przez wnioskodawcę i jego pełnomocnika w toku rozpoznania niniejszej sprawy sprowadza się do tez, które nie zostały wyjaśnione przez Sąd Okręgowy. W sprawie niezbędne jest ustalenie, czy w chwili internowania wnioskodawca był studentem i jakiej uczelni, jeżeli tak, to na jakim kierunku, czy też korzystał z urlopu dziekańskiego, jeżeli tak, to w jakim okresie. Pozostaje poza sporem ustalenie, że wnioskodawca został zatrzymany w dniu 5 stycznia 1982 r. i następnie od dnia 7 stycznia 1982 r. był internowany do dnia 23 grudnia 1982 r. Zachodzą wątpliwości, czy przed internowaniem wnioskodawca był studentem i świadczył pracę w ramach studenckiej spółdzielni pracy, tak jak przyjął sąd a quo. W treści decyzji o internowaniu (k. 145v) wpisano, że wnioskodawca był studentem II roku Politechniki (...) na Wydziale M. (...) . Jednakże nie jest to dokument wystawiony przez władze tej uczelni, który potwierdzałby, że wnioskodawca istotnie w tym czasie był studentem. Odnośnie do prawdziwości tej okoliczności wątpliwości nasuwa treść pisma samego wnioskodawcy kierowanego do „Komendanta Stołecznego Milicji Obywatelskiej” z datą 12 stycznia 1982 r., z którego wynika, że wnioskodawca domaga się poinformowania Rektora Politechniki (...) oraz Dziekana Wydziału M. (...) , iż zamierza wznowić studia w najbliższym czasie (k. 164v). Jeżeli w chwili internowania wnioskodawca nie był studentem, zatem nie mógł świadczyć pracy w spółdzielniach studenckich. Nadto, z treści wpisów w książęce pracy wynika jednoznacznie, że zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy fizycznej wnioskodawca uzyskał po zakończeniu okresu internowania, w dniu 4 sierpnia 1983 r. (k. 102). Z tego też dnia pochodzi zamieszczone w tym dokumencie potwierdzenie ukończenia kursu BHP (k. 102). Jeżeli wnioskodawca wcześniej pracował, w szczególności przed internowaniem, to powinna być w tym zakresie zamieszczona stosowna adnotacja o zdolności do pracy fizycznej, czy ukończenia kursu BHP. Wątpliwość odnośnie do tego, czy w chwili internowania wnioskodawca był studentem i świadczył pracę w ramach studenckiej spółdzielni pracy pogłębia dalsza analiza treści książeczki pracy. Z dat weryfikacji ważności tego dokumentu wynika, że termin ważności książeczki upłynął w dniu 30 września 1980 r. (k. 91). Następnie do kolejnej weryfikacji ważności książeczki doszło dopiero w dniu 21 sierpnia 1983 r. (k. 91). Z zestawienia tych dat wynika, że w dniu 5 stycznia 1982 r., kiedy doszło do zatrzymania wnioskodawcy, a następnie jego internowania, książeczka pracy, na podstawie której wypłacano studentom wynagrodzenia, była od ponad roku nieważna. Ani wnioskodawca, ani sąd a quo, który przyjął twierdzenia wnioskodawcy za wiarygodne, nie zakwestionowali prawdziwości wpisów w tym dokumencie. W celu ich zweryfikowania, a zatem ustalenia, że pozostające w sprzeczności z tymi wpisami twierdzenia wnioskodawcy są prawdziwe, konieczne jest podjęcie próby przesłuchania na te okoliczności osób, których dane figurują w książeczce pracy obok kwestionowanych adnotacji (k. 91). Końcowo zauważyć należy, że błędne są też ustalenia sądu a quo w zakresie wysokości odszkodowania w związku z korepetycjami. Nietrafne jest twierdzenie tego sądu, że internowanie wnioskodawcy trwało 53 tygodnie (str. 9 uzasadnienia), jako że okres od dnia 7 stycznia 1982 r. do dnia 23 grudnia 1982 r. jest równy 50 tygodniom. Również błędna jest taka operacja arytmetyczna, którą przeprowadził sąd a quo, a z której ma wynikać, że odjęcie liczby 9 od liczby 53, daję liczbę 43 (str. 9 uzasadnienia). Powyższe uchybienia Sądu Okręgowego skutkowały uwzględnieniem apelacji prokuratora i zawartego w niej wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy powinien ponownie przeprowadzić przewód sądowy w całości, mając na uwadze wcześniej podniesione rozważania. Sąd ten powinien poczynić prawidłowe ustalenia faktyczne, które będą wynikały z całokształtu dostępnych dowodów i okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Stosownie do art. 13 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego , kosztami obciążono Skarb Państwa. Z wyżej wskazanych powodów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.