← Polska

Sad powszechny, II W 608/19

Sygnatura akt II W 608/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 6 września 2019 roku Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Jarosław Staszkiewicz Protokolant: Monika Gąsior po rozpoznaniu na rozprawie 16 lipca i 6 września 2019 r. sprawy D. J. PESEL (...) obwinionego o to, że : w dniu 13 lutego 2019 roku około godz. 16.35 w J. na ul. (...) M. w prowadząc samochód marki P. (...) o nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości 50 km/h i jadąc z prędkością 109 km/h przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km/h; tj. o wykroczenie z art. 92a k.w. I. uznaje obwinionego D. J. za winnego popełnienia zarzucanego czynu, opisanego w części wstępnej, tj. wykroczenia z art. 92a k.w. i za to, na podstawie art. 92a k.w., wymierza mu karę 1800 (tysiąca ośmiuset) złotych grzywny; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 120 złotych oraz wymierza mu 180 złotych opłaty. Sygnatura akt II W 608/19 UZASADNIENIE 13 września 2019 roku, około godziny 16:30, D. J. prowadził samochód marki P. (...) o numerze rejestracyjnym (...) jadący ulicą (...) -go maja w J. . Wjechał nim w teren zabudowany, gdzie przepisy ustalają ograniczenie prędkości do 50 km/h. Kierujący wiedział o tym ograniczeniu, a mimo to poruszał się z szybkością 109 km/h. ( dowód: częściowo wyjaśnienia D. J. z k. 33, zeznania W. Z. z k. 18-19, notatka urzędowa z k. 5, wydruki z k. 13-15, nagranie z k. 16 ) D. J. był wcześniej wielokrotnie karany za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego. ( dowód: informacja z k. 22 ) Ustalenia faktyczne w sprawie oparto na zgodnych dowodach w postaci wyjaśnień obwinionego, zeznań W. Z. oraz przedstawionych dokumentów. Wynika z nich niesprzecznie, że D. J. w dniu zdarzenia kierował samochodem po ulicy (...) -go maja w J. , że przekroczył wówczas dopuszczalną prędkość, po czym został zatrzymany do kontroli drogowej. Brak podstaw do kwestionowania takiego przebiegu wypadków. Nic nie wzbudziło wątpliwości, co do wiarygodności zeznań D. J. . Opisał on przebieg czynności zgodnie z przedstawioną dokumentacją. Nie miał powodów, by w tym zakresie podawać nieprawdę. Za wiarygodne uznano też dowody z dokumentów. Zostały sporządzone przez uprawnione podmioty, w przewidzianej prawem formie. Ich rzetelność nie była kwestionowana przez strony – obwiniony wyciągał jedynie odmienne wnioski z przedstawionego nagrania. D. J. podważał prawidłowość pomiaru dokonanego za pomocą urządzenia technicznego, powołując się na zarejestrowany tok badania jego prędkości. Jego zastrzeżeń nie można było jednak uwzględnić. Z nagrań wynika bowiem, że szybkość samochodu mierzono na dłuższym odcinku, uzyskując podobne odczyty. Różnice między wskazaniami wynikały z tego, że pojazd kierowany przez D. J. przemieszczał się po zakręcie, pomiędzy innymi autami. Nie ma natomiast wątpliwości, że pomiaru dokonano prawidłowo – w innym wypadku wyniki sprawdzenia byłyby istotnie rozbieżne, wyraźnie odmienne od obserwowanego ruchu pojazdu. Obwiniony przyznał, że to on kierował samochodem marki P. (...) o numerze rejestracyjnym (...) 13 września 2019 roku, około godziny 16:30. Potwierdziły to pozostałe dowody zebrane w sprawie. Sprawstwo D. J. w tym zakresie nie budziło więc wątpliwości. W miejscu, gdzie dokonano pomiaru prędkości samochodu prowadzonego przez obwinionego, oznaczono teren zabudowany. Oznacza to, że obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 50 km/h. Kierując tam pojazdem z prędkością 109 km/h obwiniony nie dostosował się do wspomnianego ograniczenia. Wiedział o jego obowiązywaniu, zamierzenie się do niego nie dostosował. Wypełnił w ten sposób umyślnie znamiona wykroczenia z art. 92a k.w. Brak podstaw do przyjęcia, że w tym czasie obwiniony znajdował się w sytuacji lub stanie, które wyłączałyby jego swobodę działania lub podejmowania decyzji. Jego zawinienie uznano za niewątpliwe. Z tych powodów sąd stwierdził, że D. J. 13 lutego 2019 roku około godz. 16.35 w J. na ul. (...) M. w prowadząc samochód marki P. (...) o nr rej. (...) nie zastosował się do ograniczenia prędkości 50 km/h i jadąc z prędkością 109 km/h przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km/h, co stanowiło wykroczenie z art. 92a k.w. Społeczną szkodliwość czynu obwinionego oceniono jako znaczną. Naruszenie przez niego dopuszczalnej prędkości było rażące – górną granicę nakazanej szybkości pojazdu przekroczył ponad dwukrotnie. Trzeba pamiętać, że w terenie zabudowanym ograniczenie prędkości ma na celu zminimalizowanie skutków ewentualnych wypadków, w tym z udziałem pieszych i uwzględnia większe natężenie ruchu w takich miejscach. Szybkość, z którą prowadził obwiniony nie tylko skutki takie by ogromnie zwiększała, ale też nie pozwalała mu na reagowanie na nagle zmieniające się w ruchu miejskim warunki. Potencjalne negatywne następstwa takiego zachowania byłyby więc istotne. Mogłyby przy tym dotknąć pasażera samochodu prowadzonego przez D. J. . Obwiniony w taki sposób poruszał się po jednej z głównych ulic (...) , w ciągu dnia, gdy trwa tam ożywiony ruch pojazdów i pieszych. Jak wynika z jego wyjaśnień, w pełni świadomie podjął on decyzję o niedostosowaniu się do ograniczenia, chcąc utrzymać stałą prędkość. Stopień jego zawinienia również był zatem ponadprzeciętny - motywacja do naruszenia prawa przez sprawcę nie jest możliwa do zaakceptowania, czy nawet do zrozumienia. Okolicznością obciążającą dla D. J. był jego dotychczasowy tryb życia w zakresie niedostosowywania się do zasad ruchu drogowego. Od 2013 roku był karany 11 razy grzywną za wykroczenia drogowe. Siedem razy polegały one na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. W 2018 roku doszło do dwóch tego rodzaju naruszeń ze strony obwinionego. Wymierzano mu kary grzywny w wysokości do 200 złotych. Wydaje się jednak odporny na oddziaływanie tych kar, nie zmieniły one jego nastawienia do przestrzegania zasad ruchu drogowego, w szczególności zachowywania dozwolonej prędkości. W ocenie sądu wszystkie te okoliczności nakazują wymierzenie obwinionemu stosunkowo surowej kary. Dotąd orzekane grzywny nie wpłynęły na jego zachowanie – nie nauczyły go przestrzegania zasad ruchu drogowego, podczas zajścia bez zastanowienia zdecydował się on zlekceważyć ograniczenie prędkości, przekraczając rażąco dozwoloną szybkość w terenie zabudowanym. Pozwala to na uznanie go za sprawcę niepoprawnego, który nie zamierza podporządkowywać się ograniczeniom prędkości, mimo wielokrotnego przypominania mu o ich obowiązywaniu. Konieczne było więc, bez sięgania jeszcze po rozwiązanie przewidziane w art. 38 k.w., orzeczenie wobec niego kary surowej, wyraźnie przekraczającej dotychczas stosowane. Tylko w ten sposób można wykazać obwinionemu, że w przyszłości musi bezwzględnie przestrzegać zasad ruchu drogowego. Orzeczenie musi być dla niego bezpośrednio odczuwalne, dotykać istotnej dla niego sfery dóbr. Karą taką, odpowiadającą wysokiej społecznej szkodliwości ocenianego zachowania - uwzględniającą też, w myśl art. 24 § 3 k.w., sytuację majątkową obwinionego, który miesięcznie zarabia około 4.000 złotych, nie posiada majątku, nie ma nikogo na utrzymaniu - jest 1.800 złotych grzywny. Nie jest to kwota, która odebrałaby D. J. środki na własne utrzymanie. Będzie jednak dla niego odczuwalna i przez to może osiągnąć skutki w zakresie wychowania i prewencji indywidualnej. Od obwinionego, na podstawie art. 119 § 1 k.p.s. w. zasądzono również zryczałtowane wydatki postępowania w łącznej wysokości 120 złotych ( § 2 i § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 XII 2017 roku w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia ) oraz wymierzono mu 180 złotych opłaty ( obliczona zgodnie z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z 23 VI 1973 roku o opłatach w sprawach karnych ).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.