Warszawa, dnia 22 października 2019 r. Sygn. akt VI Ka 699/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: Sędzia Zenon Stankiewicz (spr.) Sędziowie: Remigiusz Pawłowski Ludmiła Tułaczko protokolant: protokolant sądowy- stażysta Bartłomiej Sasin przy udziale prokuratora Agaty Stawiarz po rozpoznaniu dnia 22 października 2019 r. sprawy G. W. syna R. i M. ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z 177 § 2 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora oraz pełnomocników oskarżycieli posiłkowych, od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 25 lutego 2019 r. sygn. akt II K 846/18 zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że:
- orzeczoną karę podwyższa do 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności;
- podwyższa wymiar zakazu prowadzenia pojazdów samochodowych do lat 10 (dziesięciu);
- uchyla rozstrzygnięcie w punkcie 4 wyroku w przedmiocie zaliczenia okresu zatrzymania prawa jazdy; - w pozostałym zakresie utrzymuje wyrok w mocy; zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych w sprawie, przejmując wydatki na rachunek Skarbu Państwa; zasądza od oskarżonego G. W. na rzecz oskarżycieli posiłkowych: K. Z. , E. B. oraz K. K. kwoty po 840 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. sędzia Ludmiła Tułaczko sędzia Remigiusz Pawłowski sędzia Zenon Stankiewicz Sygn. akt VI Ka 699/19 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 22 października 2019r. Wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 25 lutego 2019r. został zaskarżony przez prokuratora oraz pełnomocników oskarżycieli posiłkowych – w zakresie kary oraz środka karnego, a nadto przez jednego z pełnomocników w zakresie kosztów zastępstwa procesowego. Niniejsze uzasadnienie sporządzone jest na wniosek obrońcy oskarżonego oraz pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i dotyczy całości rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Trafne są zawarte w apelacjach wszystkich stron zarzuty rażącej niewspółmierności (łagodności ) wymierzonej oskarżonemu kary jak i środka karnego – zakazu prowadzenia pojazdów samochodowych. Sąd Rejonowy rozważył wszystkie okoliczności rzutujące na stopień zawinienia oskarżonego, jednakże nie przydał im należytej wagi. Zdaniem sądu odwoławczego zarówno wymiar kary pozbawienia wolności, jak i wysokość orzeczonego środka karnego nie respektują społecznej szkodliwości popełnionego czynu oraz stopnia zawinienia oskarżonego. Owa szkodliwość wyraża się w sposób oczywisty w tragicznych skutkach wypadku, w którym zginęły trzy osoby. Mając na uwadze, że oskarżony stanął pod zarzutem popełnienia przestępstwa z winy nieumyślnej, szczególną wagi należało przydać ocenie stopnia jego zawinienia. Ocena ta wypada dla niego nader niekorzystnie. Przypomnieć tylko należy, że w niekorzystnych warunkach atmosferycznych prowadził on pojazd z prędkością bliską 100 km/h, przy administracyjnie dopuszczalnej 60 km/h. W porze świątecznej (noc z 24/25 grudnia) powinien był i mógł spodziewać się zwiększonego ruchu pieszych, co jednak nie skłoniło go do ograniczenia prędkości. Nader istotne w sprawie jest, że kilkanaście sekund przed wypadkiem towarzysząca mu pasażerka zwróciła uwagę na nadmierną, jej zdaniem, prędkość, wzywając go do zwolnienia. Uwagę tę w sposób oczywisty zlekceważył, pomimo że na znanej mu drodze zbliżał się do skrzyżowania, poprzedzonego przejściem dla pieszych. Rejon ten był właściwie oznakowany, co więcej włączono wówczas z daleka widoczną pulsującą sygnalizację świetlną. Piesze poruszały się prawidłowo i do chwili wypadku pokonały już szerokość przeciwległego dla ruchu oskarżonego pasa jezdni, gdzie pierwszeństwa udzielił im pojazd kierowany przez L. S. . Ich obecność na przejściu nie mogła być więc dla oskarżonego zaskoczeniem. Trzy osoby, które żadnej mierze nie przyczyniły się do stworzenia niebezpiecznej sytuacji na drodze poniosły śmierć wyłącznie w wyniku rażąco lekceważącego zignorowania przez oskarżonego podstawowych reguł bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podzielić zatem należało zastrzeżenia skarżących zarówno co do wysokości kary pozbawienia wolności, jak i środka karnego, w odpowiedni do stopnia winy je zaostrzając. Oczywiście przy tym trafny jest zarzut prokuratora, iż Sąd I instancji bezzasadnie zaliczył na poczet zakazu prowadzenia pojazdów samochodowych okres zatrzymania prawa jazdy równoznaczny z okresem tymczasowego aresztowania, co uchybia treści art. 43§2a kk . Należało zatem uchylić tę część zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie podzielił natomiast Sąd Okręgowy zarzutu pełnomocnika posiłkowego odnośnie zbyt niskiego oszacowania kosztów pomocy prawnej. Obowiązujące w tej mierze rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości pozostawia tę kwestię do uznania Sądu, a więc nie sposób jest, jak czyni to skarżąca, traktować owego zarzutu w kategoriach obrazy prawa materialnego. Najwyraźniej też myli autorka środka odwoławczego kwestię wynagrodzenia z prawem do żądania zwrotu poniesionych wydatków, które winna była w stosownej mierze udokumentować, a czego nie uczyniła. Będąca przedmiotem rozpoznania sprawa nie ma szczególnie zawiłego charakteru, nie widzi więc sąd odwoławczy do innej oceny wynagrodzenia pełnomocnika, niż uczynił to Sąd rozpoznający sprawę w I instancji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów sądowych postępowania odwoławczego uzasadnione jest ustaloną przez Sąd Rejonowy trudną sytuacją materialną oskarżonego.