Sygn. akt III AUa 655/19 POSTANOWIENIE Dnia 7 sierpnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący sędzia Elżbieta Czaja sędzia Barbara Mazurkiewicz-Nowikowska sędzia Krzysztof Szewczak (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Joanna Malena po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2020 r. w Lublinie na rozprawie sprawy J. K. , W. K. z udziałem A. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L. o wysokość podstawy wymiaru składek na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 5 lipca 2019 r. sygn. akt VIII U 2276/18 postanawia: I. uchylić częściowo zaskarżony wyrok w punkcie II i umorzyć postępowanie w tym zakresie; II. oddalić apelację w pozostałej części; III. wzajemnie znieść między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Barbara Mazurkiewicz-Nowikowska Elżbieta Czaja Krzysztof Szewczak III AUa 655/19 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 24 sierpnia 2018 r., znak: (...)- (...) , Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. , na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1, art. 18 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2017 r., poz. 1778 ze zm.), art. 58 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2017 r., poz. 1938 ze zm.) stwierdził, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia A. S. , podlegającej ubezpieczeniom jako pracownik u płatnika składek P.H. (...) s.c. wynosi: okres ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczenie chorobowe ubezpieczenie wypadkowe styczeń 2015 2 375,40 zł 2 375,40 zł 2 375,40 zł luty 2015 2 375,40 zł 2 375,40 zł 2 375,40 zł marzec 2015 1 900,32 zł 1 900,32 zł 1 900,32 zł kwiecień 2015 633,44 zł 633,44 zł 633,44 zł W uzasadnieniu tej decyzji organ rentowy wskazał, że w sprawie wątpliwości budzi wysokość ustalonego A. S. wynagrodzenia za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy w wysokości 6 800 zł miesięcznie, tj. wyższa niż minimalne wynagrodzenie obowiązujące przy zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy. Wysokość ta jest również wyższa od wynagrodzeń innych pracowników zatrudnionych u płatnika składek w pełnym wymiarze czasu pracy, którzy zostali zgłoszeni do ubezpieczeń z podstawą wymiaru odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę lub w wysokości niewiele wyższej. Dodatkowo organ rentowy wskazał, że oceniając przedłożone wyjaśnienia i dokumenty płatnika składek oraz sytuację ekonomiczną jego firmy stwierdził, że przyznanie A. S. wynagrodzenia na tym poziomie godzi w zasady współżycia społecznego i zmierza do uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. ZUS dalej podniósł, że A. S. przed podjęciem zatrudnienia u płatnika składek P.H. (...) s.c. prowadziła własną działalność gospodarczą i opłacała składki na ubezpieczenia społeczne od obowiązującej w 2015 r. podstawy 2 375,40 złotych, pracowała krótko przed zwolnieniem lekarskim związanym z ciążą i po zasiłku macierzyńskim ponownie opłacała składki z działalności gospodarczej od podstawy nie niższej niż 60 % prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek, wobec czego w ocenie organu rentowego adekwatnym wynagrodzeniem dla A. S. będzie wynagrodzenie równe kwocie podstawy wymiaru składek obowiązującej osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą w 2015 r., tj. 2 375,40 zł. Zdaniem organu rentowego ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości 6 800 zł było celowym działaniem płatnika składek i ubezpieczonej, żeby zwiększyć świadczenia z ubezpieczenia chorobowego w związku z powstałą niezdolnością do pracy spowodowaną ciążą, a następnie przedłużającą się absencją chorobową i zasiłkiem macierzyńskim, dlatego ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia u płatnika składek P.H. (...) s.c. na poziomie jak dla osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą jest właściwe i nie krzywdzące ubezpieczonej. Odwołanie od tej decyzji wnieśli J. K. i W. K. – wspólnicy spółki cywilnej P.H. (...) . Zaskarżyli oni w/w decyzję w całości i wnosili o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe dla A. S. z tytułu zatrudnienia u płatnika składek P.H. (...) s.c. na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy wynosi 6 800 zł miesięcznie począwszy od dnia 2 stycznia 2015 r. i przez cały okres podlegania ubezpieczeniom. Zaskarżonej decyzji zarzucili niezgodność z przepisami prawa i ze stanem faktycznym poprzez nieuprawnioną ingerencję w podstawę wymiaru składek A. S. i bezpodstawne obniżenie jej z umówionej przez strony stosunku pracy kwoty wynagrodzenia wynoszącej 6 800 zł brutto miesięcznie. W uzasadnieniu odwołania wskazali, że wynagrodzenie to było godziwe i odpowiadało ilości i jakości pracy świadczonej przez A. S. . W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. wnosił o jego oddalenie. Odwołanie od powołanej na wstępie decyzji organu rentowego wniosła również ubezpieczona A. S. . Kwestionując dokonane przez ZUS ustalenia wnosiła o zmianę tej decyzji poprzez stwierdzenie, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu jej zatrudnienia u płatnika składek P.H. (...) s.c. na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy wynosi 6 800 zł miesięcznie począwszy od dnia 2 stycznia 2015 r. i przez cały okres podlegania ubezpieczeniom. W odpowiedzi na to ostatnie odwołanie organ rentowy również wnosił o jego oddalenie. Postanowieniem z dnia 23 października 2018 r. Sąd Okręgowy na podstawie art. 219 k.p.c. połączył sprawy z odwołań A. S. oraz płatników składek J. K. i W. K. do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wyrokiem z dnia 5 lipca 2019 r. Sąd Okręgowy w Lublinie zmienił zaskarżoną decyzję poprzez ustalenie, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe A. S. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek J. K. i W. K. prowadzących działalność w formie spółki cywilnej (...) wynosi 6800 zł miesięcznie od dnia 2 stycznia 2015 r. (pkt I wyroku); a nadto ustalił odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. za nieprzyznanie świadczenia w terminie i prawidłowej wysokości(pkt II wyroku). Zasądził również od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. na rzecz A. S. kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III wyroku). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji ustalił, że małżonkowie J. K. i W. K. zawarli w dniu 10 stycznia 1999 r. umowę spółki cywilnej, na podstawie której prowadzili wspólnie pozarolniczą działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowe (...) s.c.”. W ramach tej spółki zajmowali się prowadzeniem sklepu z artykułami motoryzacyjnymi przy ul. (...) w Ł. . J. K.
(1)nadto zajmuje się prowadzeniem serwisu samochodowego i stacji kontroli pojazdów, które znajdują się G. . W serwisie samochodowym i stacji kontroli pojazdów wykonywano czynności polegające na diagnostyce samochodowej oraz naprawianiu samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym do 3,5 tony. W sklepie natomiast sprzedawane są części do samochodów w postaci m.in. elementów zawieszenia, tarcz i szczęk hamulcowych, płynów, przewodów, chłodnic, lamp, elementów karoserii. W ramach działalności spółki (...) obsługuje w sklepie klientów detalicznych, wystawia faktury, wprowadza faktury do systemu komputerowego, sporządza bilans spółki. Z kolei W. K. w ramach prowadzonej z żoną spółki zajmuje się sprawami pracowniczymi, szkoleniami, obsługiwaniem większych firm, zakładów mechanicznych. Prowadzeniem i zarządzeniem stacji kontroli pojazdów i serwisu, dokonywaniem wszelkich rozliczeń finansowych w tej stacji oraz podejmowaniem innych czynności, które są konieczne w związku z jej prowadzeniem zajmuje się J. K. . Nadzorowanie sklepu z artykułami motoryzacyjnymi, zawieranie umów w zakresie jego działalności, dokonywanie zakupu towarów oraz podejmowanie innych czynności niezbędnych do jego prowadzenia należy natomiast do W. K. . W ramach prowadzonej działalności wspólnicy zatrudniają w sklepie z częściami samochodowymi na podstawie umowy o pracę G. N. od dnia 1 września 2012 r. z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, A. T. od dnia 1 stycznia 2003 r. z wynagrodzeniem, które od listopada 2013 r. wynosiło 2 500 zł brutto miesięcznie. W sklepie pracują również uczniowie skierowani do płatnika składek przez Izbę Rzemieślniczą. Każde z małżonków prowadzi ponadto odrębne przedsiębiorstwo w ramach, którego zajmował się transportem międzynarodowym, z tym że działalność J. K. koncentrowała się na wschodzie Europy, a W. K. na zachodzie Europy . A. S. wraz A. B. prowadziła w ramach spółki cywilnej Szkołę (...) o nazwie (...) . Do obowiązków wspólniczek należało: układanie planu zajęć, utrzymywanie kontaktów z wydawnictwami, prowadzenie naborów, przeprowadzanie testów poziomujących, utrzymywanie kontaktów z rodzicami uczniów. A. S. przebywała w szkole od godz. 15
(30)do godz. 19
(30)przez 2-3 dni w tygodniu. W szkole wspólniczki zatrudniały 7-8 lektorów na podstawie umów o dzieło oraz sekretarkę M. K. na podstawie umowy o pracę. A. S. od dnia 1 października 2010 r. ponadto prowadziła firmę (...) . W jej ramach zajmowała się transportem międzynarodowym. Na początku prowadzenia tej działalności posiadała osiem samochodów ciężarowych, a od 2016 r. ograniczyła ich ilość do pięciu. Do obowiązków A. S. należało zajmowanie się sprawami księgowymi, wyszukiwanie zleceń transportowych, sporządzanie dokumentacji, negocjowanie stawek transportowych, podejmowanie decyzji o przyjęciu zlecenia. Jej mąż J. S. wspomagał prowadzenie tej działalności, nie był jednak osobą współpracującą. Pracował na pełny etat w firmach transportowych jako doradca, a do 2015 r. prowadził też własną działalność gospodarczą w zakresie transportu międzynarodowego. Wnioskodawczyni w firmie transportowej zatrudniała od dnia 1 września 2014 r. U. L. z minimalnym wynagrodzeniem z pracę, od dnia 1 października 2014 r. do dnia 20 stycznia 2016 r. A. Ś. z podstawą wymiaru składek w wysokości 5000 zł, z tym że w okresie od dnia 5 marca 2015 r. pobierała wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy, następnie zasiłek chorobowy, a od dnia 1 stycznia 2016 roku zasiłek macierzyński. Mąż A. Ś. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu międzynarodowego. Przewoźnicy znają się między sobą z giełdy transportowej. Z dniem 2 stycznia 2015 r. A. S. została zatrudniona przez J. K. i W. K. , prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod firmą (...) s.c. w Ł. ”. Początkowo A. S. została zatrudniona na okres próbny, tj. do dnia 2 lutego 2015 r., na stanowisku menadżera handlowego, w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem wynoszącym 6 800 zł brutto miesięcznie. Płatnicy składek zgłosili A. S. do ubezpieczeń społecznych w dniu 8 stycznia 2015 r. A. S. w dniu 2 stycznia 2015 r. odbyła szkolenie z zakresy bezpieczeństwa i higieny pracy oraz badanie lekarskie, które potwierdziło, że jest zdolna do pracy w charakterze menadżera handlowego. Do obowiązków wnioskodawczyni należało zwiększenie obrotów i zysków, aktywne pozyskiwanie i utrzymywanie nowego rynku zbytu, doradztwo klientom indywidualnym i warsztatowym, przygotowywanie ofert i kalkulacji cenowych, budowanie partnerskich relacji z klientami, informowanie klientów o dostępnej ofercie firmy oraz aktualnych promocjach, przygotowywanie umów i koordynacja ich realizacji, monitorowanie i analiza danych rynkowych. W praktyce podejmowała szeroko zakrojone działania dla rozwoju działalności spółki, w tym aktywne poszukiwanie i utrzymywanie nowego rynku zbytu, doradztwo klientom, przygotowywanie ofert i kalkulacji cenowych, informowanie klientów o ofercie firmy, przygotowywanie umów i koordynowanie ich realizacji, analizę rynku. W szczególności miała zająć się utworzeniem nowego punktu sprzedaży towaru, którym handluje spółka (...) . Na podstawie umowy o pracę z dnia 2 lutego 2015 r. A. S. została zatrudniona na tych samych warunkach na czas nieokreślony. Zakres jej obowiązków i wykonywane czynności nie uległy zmianom. Wnioskodawczyni A. S. w styczniu 2015 r. miała dwójkę dzieci: 18-letnego syna i 7-letnią córkę. Od dnia 26 marca 2015 r. do dnia 12 kwietnia 2015 r. oraz od dnia 18 kwietnia 2015 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z zagrożeniem kolejnej ciąży, a w dniu (...) urodziła trzecie dziecko – córkę. Od tego dnia przebywała na urlopie macierzyńskim, następnie zaś na urlopie wychowawczym. Wyrokiem z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt III AUa 936/17 Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił zaskarżony w tamtej sprawie wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 4 lipca 2017 r. oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. z dnia 8 czerwca 2015 r. poprzez ustalenie, że A. S. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 2 stycznia 2015 r. jako pracownik u płatnika składek (...) s.c. W. K. i J. K. w Ł. . W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził m.in., że A. S. wykonywała swoje obowiązki pracownicze podejmując szereg działań w kierunku rozszerzenia działalności płatników składek, przedstawiając liczne dowody, z których wynika, że pracę świadczyła. Zeznający w sprawie świadkowie w sposób jednoznaczny wypowiadali się o zakresie i charakterze obowiązków wnioskodawczyni. A. S. miała za zadanie podejmować działania dla rozwoju działalności spółki, w tym związane z aktywnym poszukiwaniem i utrzymaniem nowego rynku zbytu, doradztwem klientom, przygotowywaniem ofert i kalkulacji cenowych, informowaniem klientów o ofercie firmy, przygotowywaniem umów i koordynowaniem ich realizacji, analizą rynku. W szczególności miała zająć się utworzeniem nowego punktu sprzedaży towarów którymi handluje spółka (...) . Okoliczność, że spółka cywilna (...) nie zatrudniała wcześniej pracownika na stanowisku menedżera, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie uzasadniała sama w sobie pozorności przedmiotowej umowy o pracę, płatnik składek miał bowiem prawo podjąć decyzję o zatrudnieniu takiego pracownika w każdym czasie, nastawiając się na ciągły rozwój działalności. Z zeznań W. K. wynikało, że w 2014 r. wpadł na pomysł otworzenia bliższej wschodniej granicy kraju dodatkowego punktu sprzedaży części samochodowych. W związku z tym zdecydował o zatrudnieniu pracownika na stanowisku menedżera, który podjąłby się organizacji takiego przedsięwzięcia. Sam jako osoba zajęta na wielu polach działalności nie zamierzał aktywnie uczestniczyć w pracach nad otwarciem wspomnianego punktu sprzedaży, lecz zamierzał jedynie nadzorować postępy prac. A. S. znał jako klientkę jego sklepu z częściami samochodowymi i oceniał jako kompetentną i operatywną. Wiedział, że prowadzi ona własną działalność gospodarczą i ma doświadczenie na rynku. Spełniała przyjęte przez niego kryteria i po ustaleniach dotyczących wynagrodzenia została zatrudniona najpierw na okres próbny, a następnie na czas nieokreślony. Sąd Apelacyjny wskazał nadto, że okoliczność, iż nie doszło do realizacji planów W. K. co do otwarcia punktu sprzedaży w zamierzonej lokalizacji, nie świadczy o tym, że czynności podjęte w tym celu były pozorne, a w konsekwencji, że pozorne było zatrudnienie A. S. w spółce. Za zasadne uznał argumenty apelacji, iż sytuacja na rynku zmienia się i liczy się moment podjęcia określonych działań biznesowych. Z uwagi na przedłużającą się nieobecność A. S. otwarcie nowego punktu sprzedaży w planowanym rejonie przestało być – w ocenie doświadczonego przedsiębiorcy W. K. – opłacalne, zaniechał więc działań w tym kierunku. Nie było więc potrzeby poszukiwania innej osoby dla zastąpienia wnioskodawczyni na zajmowanym stanowisku. Sąd Apelacyjny stwierdził, że okoliczność, iż dotychczas żaden z pracowników spółki nie otrzymywał wynagrodzenia w kwocie zaoferowanej A. S. , również nie może stanowić argumentu za przyjęciem pozorności zawartych z nią umów o pracę, skoro żaden z tych pracowników nie zajmował stanowiska menedżerskiego. Przed menedżerem stawia się bowiem zwykle zadania szczególne, odmienne od zadań szeregowych pracowników. Tak właśnie było w przypadku ubezpieczonej, która miała w dalszej perspektywie doprowadzić do otwarcia nowego punktu sprzedaży, czyli wziąć udział w rozwoju firmy. Sąd Apelacyjny stwierdził nadto, że spotkania z kontrahentami bezsprzecznie miały miejsce i chociaż nie zaowocowały podpisaniem umów ze spółką (...) , nie świadczy to o pozornym wykonywaniu pracy przez A. S. . Ubocznie zauważył, że okoliczność, iż świadkowie P. W. i J. M. nie wiedzieli, jaki stosunek prawny łączy A. S. ze spółką (...) , nie ma znaczenia dla oceny ważności przedmiotowych umów o pracę. Obaj świadkowie przyznali, że na skutek działań A. S. zapoznali się z ofertą spółki, a pieczątki swojej firmy przystawili na prośbę A. S. na wskazanych przez nią kartach mając świadomość, że robią to na dowód bytności ubezpieczonej u każdego z nich. W ocenie Sądu Apelacyjnego organ rentowy nie wykazał, aby strony przedmiotowej umowy o pracę wiedziały w momencie jej zawierania o tym, że A. S. jest w ciąży. Okoliczność, że data ostatniej miesiączki ubezpieczonej przypadała na dzień 12 grudnia 2014 r., tj. nieco ponad 3 tygodnie przed dniem zgłoszenia wnioskodawczyni do ubezpieczenia (8 stycznia 2015 r.), nie stanowi dowodu na okoliczność wiedzy stron o ciąży przy zawieraniu umowy. Zauważyć należy, że z dokumentacji lekarskiej wynika, że pierwsza wizyta A. S. u lekarza ginekologa miała miejsce po upływie miesiąca od zgłoszenia do ubezpieczenia. Niezależnie od powyższego faktem bezspornym jest, że ubezpieczona urodziła dziecko we (...) ., co wyklucza przyjęcie, że w pierwszych dniach stycznia tego roku miała pewność co do swojego stanu. Ze zgromadzonego w tamtej sprawie materiału dowodowego, zdaniem Sądu Apelacyjnego, wynikało, że ubezpieczona regularnie zdawała relację W. K. ze swoich działań, przedkładała mu również, na jego polecenie, wspomniane karty wyjazdowe. W przypadku ubezpieczonej wystąpiły, w ocenie Sądu Apelacyjnego, wszystkie wymagane elementy stosunku pracy i dlatego nie było podstaw do uznania umowy o pracę zawartej pomiędzy wnioskodawczynią a W. K. jako wspólnikiem (...) za mającą pozorny charakter. Sąd Okręgowy ustalił przedstawiony wyżej stan faktyczny na podstawie dowodów z zeznań wnioskodawców oraz świadka A. T. , jak również na podstawie dowodów z dokumentów, w tym zgromadzonych w aktach sprawy Sądu Okręgowego w Lublinie sygn. VIII U 1191/15 (w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie akta tej sprawy były oznaczone sygnaturą III AUa 936/17) o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego A. S. . Sąd I instancji obdarzył wiarą zeznania wnioskodawców oraz świadka A. T. . Za wiarygodne uznał również dowody z dokumentów. Nie budziły one wątpliwości oraz nie były kwestionowane przez strony. Za szczególnie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej Sąd Okręgowy uznał rozważania Sądu Apelacyjnego w Lublinie zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 maja 2018 r. wydanego w sprawie sygn. akt III AUa 936/17, że A. S. wykonywała od dnia 2 stycznia 2015 r. pracę u płatników składek w zakresie i rozmiarze wskazywanym przez strony i podlega z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu. Okoliczność ta wraz z poczynionymi w sprawie niniejszej ustaleniami pozwoliła na przyjęcie w sposób pewny, że wynagrodzenie określone dla A. S. w umowach o pracę było wynagrodzeniem godziwym i ekwiwalentnym do rozmiaru faktycznie wykonywanych przez skarżącą obowiązków i winno zostać przyjęte jako wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Sąd Okręgowy powołał następnie przepisy art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 18 oraz art. 20 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 300 ze zm.) i wskazał, że zgodnie z nimi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe dla pracowników stanowi przychód. Powołał również przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. „a” i art. 81 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2018 r., poz. 1510 ze zm.) i stwierdził, że zgodnie z nimi, do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne pracowników stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób. Mając na uwadze ustalony w sprawie niniejszej stan faktyczny oraz powołane wyżej przepisy w punkcie I zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy zmienił powołaną na wstępie decyzję organu rentowego w ten sposób, że ustalił, iż podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe A. S. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek J. K. i W. K. prowadzących działalność w formie spółki cywilnej (...) wynosi 6 800 zł miesięcznie począwszy od dnia 2 stycznia 2015 r. W punkcie II zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdził, że organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieprzyznanie świadczenia wnioskodawczyni w terminie i prawidłowej wysokości, bowiem ZUS bezzasadnie zakwestionował wysokość podstawy wymiaru składek wnioskodawczyni. Przyznanie świadczenia w prawidłowej wysokości wymagało właściwej interpretacji przepisów prawa materialnego, która to interpretacja nie powinna budzić wątpliwości w związku z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie sygn. akt III AUa 936/17 dotyczącej ustalenia istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego A. S. . Zdaniem Sądu Okręgowego stwierdzić należało, że w sprawie niniejszej organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieprzyznanie świadczenia w terminie i prawidłowej wysokości, nawet jeżeli nie można było mu zarzucić niestaranności w wykładni czy stosowaniu prawa. W sprawie nie zachodzi bowiem sytuacja, w której rozstrzygnięcie zależało od ustaleń, które nie były i nie mogły być znane organowi rentowemu w postępowaniu przed tym organem. Organ rentowy ponosi więc odpowiedzialność z tytułu nieprzyznania świadczenia w terminie i w prawidłowej wysokości, zatem mając na uwadze treść art. 85 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należało stwierdzić, że obowiązany będzie do ewentualnej wypłaty odsetek. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł (pkt III zaskarżonego wyroku) na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Zgodnie z ostatnio powołanym przepisem stawka minimalna wynagrodzenia adwokackiego w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym wynosi 180 zł. W ocenie Sądu Okręgowego zasadnym było zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. na rzecz A. S. dwukrotności tejże kwoty tytułem zwrotu kosztów procesu z uwagi na nakład pracy wniesiony w sprawie przez pełnomocnika wnioskodawczyni. Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie powołanych przepisów oraz na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji zaskarżonego wyroku. Apelację od tego wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. . Zaskarżając wyrok Sądu I instancji w części obejmującej punkty II i III tego wyroku organ rentowy zarzucił mu: 1/ orzeczenie odpowiedzialności organu rentowego w sprawie o wysokość podstawy wymiaru składek bez podstawy prawnej; 2/ naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem odpowiednich przepisów prawa oraz nie wskazanie w uzasadnieniu wyroku podstawy faktycznej wszystkich punktów rozstrzygnięcia; 3/ naruszenie art. 109 § 2 k.p.c. oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez uznanie, że nakład pracy pełnomocnika wnioskodawczyni uzasadnia przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej określonej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, podczas gdy okoliczność ta nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W konsekwencji tych zarzutów organ rentowy wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt II oraz o zmianę tego wyroku w pkt III poprzez obniżenie zasądzonych tam kosztów procesu do kwoty 180 zł. Apelant wnosił nadto o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację organu rentowego ubezpieczona A. S. wnosiła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów procesu za II instancję zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego częściowo, o ile zaskarża pkt II wyroku Sądu I instancji, zasługuje na uwzględnienie. W pozostałym zakresie jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Istota sporu na etapie postępowania apelacyjnego sprowadzała się do oceny, czy w sprawie o wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne dopuszczalne jest ustalenie odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Na tak postawione pytanie należy udzielić jednoznacznie przeczącej odpowiedzi. O odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji stanowi przepis art. 118 ust. 1a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 2020 r., poz. 53 ze zm.). Treść tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że odpowiedzialność ta ma zastosowanie wyłącznie w sprawach o ustalenie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości, tj. w sprawach, o których mowa w art. 83 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 300 ze zm.). Z kolei sprawa o wysokość podstawy wymiaru składek należy do innej kategorii spraw, które bliżej zostały określone w art. 83 ust. 1 pkt 3 ostatnio powołanej ustawy. Należy pamiętać o tym, że w sprawie z odwołania od decyzji organu rentowego jej treść wyznacza przedmiot i zakres rozpoznania oraz orzeczenia sądu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 1999 r., II UZ 52/99 – OSNP 2000, nr 15, poz. 601; z dnia 13 października 2009 r., II UK 234/08 – LEX nr 553692; z dnia 2 marca 2011 r., II UZ 1/11 – LEX nr 844747 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 września 2000 r., II UKN 685/99 – OSNP 2000, nr 5, poz. 121; z dnia 1 września 2010 r. III UK 15/10 – LEX nr 667499). Oznacza to, że treść zaskarżonej decyzji dotyczącej wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne A. S. wyznaczyła przedmiot i zakres rozpoznania oraz orzeczenia sądu w sprawie niniejszej. W związku z tym, że nie jest ona sprawą o prawo do świadczenia lub o ustalenie jego wysokości, niedopuszczalne w niej było ustalanie odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Orzeczenie zawarte w pkt II zaskarżonego wyroku zostało więc wydane z rażącą obrazą art. 118 ust. 1 a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych . W związku z tym, zgodnie z art. 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 355 § 1 k.p.c. , zaskarżony wyrok w części obejmującej pkt II podlegał uchyleniu, a postępowanie w tym zakresie umorzeniu, ponieważ w sprawie niniejszej, w której przedmiotem postępowania była wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne, wydanie wyroku ustalającego odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji było niedopuszczalne. Apelacja w pozostałym zakresie, tj. w części dotyczącej zawartego w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcia o kosztach procesu (pkt III tego wyroku) nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy prawidłowo rozstrzygnął w pkt I zaskarżonego wyroku o odwołaniach wniesionych przez wnioskodawców, w tym przez A. S. , zmieniając zaskarżoną decyzję poprzez ustalenie wskazanej przez płatników składek i ubezpieczoną wysokości podstawy wymiaru składek w wysokości 6 800 zł począwszy od dnia 2 maja 2015 r. Mając na uwadze wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy prawidłowo zatem Sąd Okręgowy obciążył organ rentowy obowiązkiem zwrotu wnioskodawczyni A. S. kosztów procesu. Na poniesione przez ubezpieczoną w postępowaniu przed Sądem I instancji składają się jedynie koszty zastępstwa procesowego przez adwokata z wyboru. Wysokość opłaty adwokackiej Sąd Okręgowy ustalił na podstawie § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015 r., poz. 1800 ze zm.) w podwójnej wysokości stawki minimalnej określonej w § 9 ust. 2 tego rozporządzenia. Ten ostatni przepis stanowi, że stawki minimalne wynoszą 180 zł w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym. Uszło uwadze Sądu Okręgowego, że sprawa o wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia (taki był przedmiot postępowania w sprawie niniejszej) nie może być zaliczona do żadnej z kategorii spraw wymienionych w ostatnio powołanym przepisie. W sprawach o wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia stawkę wynagrodzenia adwokata ustala się na podstawie § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 3 października 2019 r., III UZP 9/19 – Legalis nr 2235862 oraz z dnia 7 maja 2013 r., I UZP 1/13 – OSNP 2013, nr 23-24, poz. 280). Przyjmując, że w sprawie niniejszej wartość przedmiotu sporu odpowiadała ustalonej wysokości podstawy wymiaru składek w kwocie 6 800 zł, stawka minimalna opłaty za czynności adwokackie, zgodnie z § 2 pkt 4 ostatnio powołanego rozporządzenia, wnosi 1 800 zł. Zasądzając w pkt III zaskarżonego wyroku od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej A. S. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 360 zł ustalił opłatę adwokacką znacznie poniżej minimalnej stawki tej opłaty określonej w ostatnio powołanym przepisie. Ubezpieczona nie zaskarżyła jednak rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego w pkt III zaskarżonego wyroku. Wyrażona w art. 384 k.p.c. zasada reformationis in peius sprzeciwiała się zmianie zaskarżonego wyroku w pkt III polegającej na prawidłowym określeniu wysokości kosztów procesu podlegających zwrotowi na rzecz A. S. , a więc na zmianie orzeczenia o kosztach procesu na niekorzyść strony wnoszącej apelację, tj. organu rentowego. Apelacja ZUS w części dotyczącej pkt III zaskarżonego wyroku jako całkowicie bezzasadna podlegała więc oddaleniu. O kosztach instancji odwoławczej Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. Z przedstawionych wyżej względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.