Sygn. akt III Ca 1078/19 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Pabianicach stwierdził, że spadek po T. S. , synu L. i M. , zmarłym w dniu 9 listopada 2012 roku w P. i tam ostatnio stale zamieszkałym, na podstawie ustawy nabyła w całości siostra spadkodawcy G. T.
(1)z domu S. , córka L. i M. oraz oddalił wniosek wnioskodawcy (...) Spółki Akcyjnej w W. o zasądzenie kosztów postępowania. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 listopada 2010 r. Sąd Rejonowy w Lublinie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w sprawie sygn. XVI Nc-e 512231/10 z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w Z. przeciwko T. S. , zaś w dniu 14 lutego 2011 r. opatrzył ten nakaz klauzulą wykonalności. (...) S.A. w Z. nabył wierzytelność przysługującą przeciwko T. S. na podstawie umowy przelewu z dnia 16 czerwca 2009 r. od wierzyciela pierwotnego - (...) sp. z o.o. w W. . Na podstawie wzmiankowanego tytułu wykonawczego Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie prowadził przeciwko T. S. postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt Km 10427/15. W dniu 28 grudnia 2015 r. postępowanie to zostało umorzone wobec bezskuteczności egzekucji. T. S. zmarł w dniu 9 listopada 2012 r. w P. . W dacie śmierci był kawalerem. Spadkodawca nie miał dzieci własnych ani przysposobionych. Nie pozostawił testamentu. Rodzice spadkodawcy zmarli przed nim - ojciec L. S. w dniu 9 maja 2000 r., zaś matka M. S. z domu M. w dniu 24 września 1998 r. T. S. miał jedną siostrę G. T.
(1)z domu S. . Spadkodawca nie posiadał innego rodzeństwa. G. T.
(2)dowiedziała się o zgonie brata T. S. w dniu jego śmierci. Wymieniona nie składała oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku po T. S. , nie zrzekała się dziedziczenia ani nie została uznana za niegodną dziedziczenia. Obecną siedzibą spółki (...) S.A. jest (...) W. . Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie zachodzi dziedziczenie ustawowe. Wobec faktu, że spadkodawca zmarł jako kawaler, bezdzietnie, zaś jego rodzice zmarli przed nim, pierwszą w kolejności osobą powołaną do spadku po T. S. na mocy art. 932 § 3 i 4 k.c. jest jego siostra G. T.
(2). Dalej Sąd Rejonowy wskazał, że niezłożenie przez G. T.
(2)oświadczenia o odrzuceniu spadku w przepisanym prawem terminie skutkowało tym, że zgodnie z art. 1015 § 2 k.c. uczestniczka w sposób milczący złożyła oświadczenie o prostym przyjęciu spadku po T. S. . Spadkodawca zmarł bowiem przed 18 października 2015 r., a zatem do oceny skutków niezłożenia oświadczenia w przedmiocie spadku znajdzie zastosowanie art. 1015 § 2 k.c. w poprzednim brzmieniu (art. 6 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. 2015 poz. 539). W sprawie nie ujawniono żadnych okoliczności, które w świetle art. 1015 § 2 k.c. w brzmieniu sprzed 18 października 2018 r. uzasadniałyby przyjęcie, że uczestniczka nabyła spadek z dobrodziejstwem inwentarza (brak pełnej zdolności do czynności prawnych, istnienie podstaw co całkowitego ubezwłasnowolnienia). Wobec powyższego Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestniczka z mocy ustawy nabyła w całości spadek po spadkodawcy. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. . Powyższe postanowienie zaskarżyła apelacją uczestniczka G. T.
(2), wnosząc o jego zmianę, ewentualnie o przekazanie sprawy do Sądu I instancji i ponowne rozpoznanie sprawy. Skarżąca podniosła, że z jej wniosku toczy się postępowanie o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych uchybienia terminowi do odrzucenia spadku po spadkodawcy. Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił: Prawomocnym postanowieniem z dnia 17 października 2019 roku, wydanym w sprawie I Ns 170/19, Sąd Rejonowy w Pabianicach zatwierdził uchylenie się przez G. T.
(2)od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po T. S. (dowód - postanowienie k. 57 akt załączonych I Ns 170/19 Sądu Rejonowego w Pabianicach). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest o tyle zasadna, że skutkuje uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Wobec prawomocnego zatwierdzenia uchylenia się przez G. T.
(2)od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po T. S. , nie nabyła ona, wbrew ustaleniom Sądu Rejonowego, spadku po T. S. . Koniecznym jest więc poczynienie dalszych ustaleń w zakresie kręgu spadkobierców ustawowych po T. S. , a następnie wezwanie tych osób do udziału w sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego wiąże się to z koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. W realiach przedmiotowej sprawy nie budzi wątpliwości, że w postępowaniu przed Sądem Rejonowym nie brali udziału spadkobiercy ustawowi T. S. powołani do dziedziczenia po nim, a więc uczestnicy konieczni postępowania o stwierdzenie nabycia praw do spadku po nim. Wskazać należy, że ze względu na występujący w sprawach nieprocesowych element interesu publicznego, sąd z urzędu obowiązany jest czuwać nad tym, żeby wszyscy zainteresowani byli uczestnikami postępowania; powinien w związku z tym w trakcie całego postępowania zważać, czy poza występującymi w sprawie, nie ma innych osób, których uczestnictwo uzasadnia przepis art. 510 § 1 k.p.c. . Jest jasne, że i w tym wypadku wezwanie osoby zainteresowanej, co do zasady, może mieć miejsce na drugim szczeblu instancji, dopiero przy rozpoznawaniu apelacji. Pomimo jednak tej możliwości zaskarżone postanowienie nie może się ostać, a tym samym koniecznym było jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu ze wskazanych niżej przyczyn. Na samym wstępie należy przypomnieć, że stosownie do art. 78 Konstytucji każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, a zgodnie z art. 176 ust. 1 Konstytucji , postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. Połączenie tych przepisów tworzy konstytucyjną zasadę kontroli orzeczeń i postępowania sądowego (określaną niekiedy niezbyt precyzyjnie jako zasada sprawiedliwości proceduralnej), stanowiącą rozwinięcie prawa do sądu, ustanowionego w art. 45 ust. 1 Konstytucji . Trzeba jednak z całym naciskiem podkreślić, że zarówno prawo do zaskarżenia orzeczenia, jak i związana z nim dwuinstancyjność, muszą się urzeczywistniać nie in abstracto, ale w odniesieniu do każdego, kto w danej sytuacji prawnoprocesowej realizuje przysługujące mu prawo do sądu. Samo więc strukturalne zagwarantowanie co najmniej dwu instancji oraz ustanowienie przez prawodawcę powszechnego środka odwoławczego (zaskarżenia) nie może być z punktu rozważanych przepisów Konstytucji wystarczające, jeżeli w określonej sytuacji prawnej, wynikającej z unormowań prawa procesowego, strona nie może z tych gwarancji skorzystać. W związku z tym nie może mieć istotnego znaczenia fakt, że w niniejszej sprawie, ujmując problem na poziomie ustalonego modelu postępowania, postępowanie w sprawie, jak każde postępowanie nieprocesowe unormowane w kodeksie postępowania cywilnego , było postępowaniem co najmniej dwuinstancyjnym. Można więc stwierdzić, że - podobnie jak prawo do sądu - prawo do kontroli sądowej ma na gruncie Konstytucji charakter autonomiczny. Nie chodzi zatem o formalne istnienie w danej sprawie co najmniej dwu instancji sądowych oraz ustanowienie powszechnie dostępnego środka odwoławczego, ale o realne zagwarantowanie "każdemu" możliwości skorzystania z tego środka, przeniesienia sprawy do wyższej instancji i przeprowadzenia merytorycznej kontroli wydanego orzeczenia. W sprawie niniejszej możliwość ta byłaby wyłączona co do tych spadkobierców ustawowych, którzy doszli by do dziedziczenia w wyniku skutecznego odrzucenia spadku przez uczestniczkę postępowania. W efekcie tego doszłoby do pozbawienia tych uczestników praw konstytucyjnie gwarantowanych. Z powyższych rozważań wypływa wniosek, że jakkolwiek nie można, oczywiście, mówić o sprzeczności przepisu art. 510 § 1 k.p.c. - w części w której dotyczy on możliwości wzywania do udziału w sprawie w postępowaniu odwoławczym - z przepisami art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji , to jednak na skutek jego stosowania, w odniesieniu do konkretnych osób, mogą powstać sytuacje, w których konstytucyjne prawo kontroli orzeczeń i postępowania sądowego zostanie naruszone lub odjęte; niniejsza sprawa taką sytuację ilustruje. W związku z tym, w ocenie Sądu Okręgowego wstąpienie zainteresowanych do udziału w sprawie dopiero w postępowaniu apelacyjnym, spowodowałoby pozbawienie ich prawa do zaskarżenia orzeczenia (oczywiście przy uwzględnieniu elementu gravamen), jak i udziału w postępowaniu dowodowym, co skutkować musi uchyleniem postanowienia sądu pierwszej instancji i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Powyższy wywód nie narusza ograniczeń kasatoryjnych sądu drugiej instancji, przewidzianych w art. 368 § 4 k.p.c. , gdyż w tym konkretnym wypadku trzeba przyznać pierwszeństwo argumentom wypływającym wprost z Konstytucji . Mówiąc inaczej, mamy tutaj do czynienia z pozakodeksową, wypływającą wprost z Konstytucji , podstawą uchylenia zaskarżonego orzeczenia (por. art. 8 ust. 2 Konstytucji ) – tak również Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 maja 2002 roku, III CKN 948/00, opublikowanym w Orzecznictwie Sądu Najwyższego Izba Cywilna rok 2003, Nr 5, poz. 68. Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie przepisu art. 386 § 4 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. oraz na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego. Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Rejonowy ustali w sposób prawidłowy krąg spadkobierców ustawowych powołanych do dziedziczenia po T. S. , w wyniku odrzucenia spadku przez uczestniczkę postępowania.