poniższymi postanowieniami pod warunkiem , że:
zapisami umowy: § 3
poniższymi postanowieniami pod warunkiem , że:
1 czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji Pracodawcy w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Czasem pracy pracownika jest również czas, w którym pracownik kierujący samochodem służbowym lub prywatnym, na polecenie przełożonego świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych wykonuje przejazd lub przewozi pracowników do i z miejsca świadczenia pracy (ust. 1.1.). Przebywanie na Terenie Zakładu Pracy poza godzinami pracy jest dozwolone tylko za zgodą bezpośredniego przełożonego za wyjątkiem działalności związkowej (ust. 2). Pracą w godzinach nadliczbowych jest praca wykonywana na pisemne polecenie Pracodawcy. Ewidencja czasu pracy w godzinach nadliczbowych jest obowiązkowa,
obowiązującymi przepisami prawa pracy (ust. 3).
1 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy czas pracy pracowników nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym z zastrzeżeniem poniższych postanowień. Dla Pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych oraz związanych z produkcją bezpośrednią (nadzór) stosuje się system jednozmianowy w godzinach 07.00-15.00 (ust. 2 i 2.1.). Pracownicy administracyjni, biurowi rozpoczynają pracę pomiędzy godziną 07.00-09.00 i kończą odpowiednio pomiędzy 15.00 a 17.00 przy zachowaniu 8 godzinnego dnia pracy w pięciodniowym tygodniu pracy (ust. 5). W myśl § 18 u Pracodawcy podwyższa się roczny limit nadgodzin do 400 z zastrzeżeniem, iż łączny czas pracy z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, nie może przekroczyć przeciętnie 48 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym (Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy – k. 2193-2225). W dniu 26 kwietnia 2017 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. rozwiązała z A. S. umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 31 lipca 2017 roku. Jako podstawę prawną rozwiązania umowy o pracę wskazano art. 30 § 1 pkt 2 k.p. w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 roku o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników . Pracodawca podał, iż przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę jest likwidacja stanowiska pracy związana ze zmianami organizacyjnymi w (...) S.A polegającymi na zmniejszeniu zatrudnienia na stanowisku Kierowników Projektów w związku z brakiem zapotrzebowania na pracę na tym stanowisku w Regionie Centralnym przy jednoczesnym braku możliwości ulokowania A. S. w innym Regionie. Jako kryterium doboru A. S. do rozwiązania stosunku pracy pracodawca wskazał porównanie jej wyników pracy z wynikami innych pracowników zatrudnionych na tożsamych stanowiskach w Regionie Centralnym (świadectwo pracy – k. 2115, rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem – k. 2127) . Pismem z dnia 23 maja 2017 roku A. S. wystąpiła do (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. z żądaniem wypłaty wynagrodzenia wynikającego z realizacji kontraktu „Przebudowa i rozbudowa stacji uzdatniania wody w J. ”. Pismo zostało doręczone pozwanej w dniu 10 czerwca 2017 roku ( przedsądowe wezwanie do zapłaty – k. 50-52, potwierdzenie doręczenia – k. 53). Wyrokiem z dnia 18 lutego 2019 roku Sąd Rejonowy w Radomiu w sprawie IV P 236/17 oddalił powództwo A. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o odszkodowanie i zasądził od A. S. na rzecz (...) S.A. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Okręgowy w Radomiu wyrokiem z dnia 13 czerwca 2019 roku oddalił apelację A. S. od w/w wyroku i zasądził od niej na rzecz (...) S.A. W W. kwotę 120 zł tytułem zwrot kosztów procesu za drugą instancję (wyroki – k. 186, akt sprawy IV P 236/17 SR w Radomiu). W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie powódki jest częściowo zasadne. Sąd pierwszej instancji wskazał, że
treścią art. 151 § 1 k.p. praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia przysługuje dodatek w wysokości: 1. 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy,
treścią art.151 1§1 i 2 k.p. za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy, a 50 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1 . Dodatek w wysokości 100% przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w określonej w § 1 . Obowiązuje zasada jednorazowego liczenia godzin nadliczbowych, co oznacza, że w przypadku jednoczesnego przekroczenia normy dobowej i tygodniowej, w rozliczeniu godzin nadliczbowych raz policzonych, wynikających z przekroczenia norm dobowych, nie uwzględnia się ich przy liczeniu godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy. Odnośnie roszczenia o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych Sąd Okręgowy wskazał, że w wyroku z dnia 19 grudnia 2013 Sąd Najwyższy w sprawie II PK 70/13 (LEX nr 1424850) zajął stanowisko, iż: „W postępowaniu z powództwa pracownika o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe obowiązuje ogólna reguła procesu, że powód powinien udowodnić słuszność swych twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania, z tą jedynie modyfikacją, iż niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy. Pracownik może powoływać wszelkie dowody na wykazanie zasadności swego roszczenia, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż dokumenty dotyczące czasu pracy, a więc na przykład dowody osobowe, z których prima facie (z wykorzystaniem domniemań faktycznych - art. 231 k.p.c. ) może wynikać liczba przepracowanych godzin nadliczbowych. Wyrażonej w art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu nie można rozumieć w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, obowiązek dowodzenia wszelkich faktów o zasadniczym dla rozstrzygnięcia sporu znaczeniu spoczywa na stronie powodowej. Jeżeli powód wykazał wystąpienie faktów przemawiających za słusznością dochodzonego roszczenia, wówczas to pozwanego obarcza ciężar udowodnienia ekscepcji i okoliczności uzasadniających jego zdaniem oddalenie powództwa. W sytuacji, kiedy nie ma sporu co do tego, że praca w ponadnormatywnym czasie pracy była wykonywana oraz ilości przepracowanych nadgodzin, to na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających brak podstaw do wypłaty wynagrodzenia za te nadgodziny. Jeśli co do zasady wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych nie przysługuje pracownikowi wymienionemu w art. 151 4 § 1 k.p. , to na takim pracowniku spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania wadliwej organizacji pracy przez pracodawcę, wymuszającej konieczność wykonywania pracy w nadgodzinach. Jest to bowiem okoliczność, z której pracownik wywodzi prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.” Zdaniem Sądu Okręgowego, w przedmiotowej sprawie doszło do wykazania przez A. S. , iż świadczyła ona na rzecz swego pracodawcy pracę w godzinach nadliczbowych. Na powyższą okoliczność przedstawiła ona szereg dowodów w postaci wydruków wiadomości sms (k. 76-116) i wydruków wiadomości mail (k. 117-2042), z których wynika, iż wykonywała pracę poza podstawowym 8 godzinnym czasem pracy. Powódka sporządziła na tą okoliczność wykaz nadgodzin (k. 38-42). Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż także przesłuchany w sprawie świadek J. B. – bezpośredni przełożony powódki, potwierdził że pracowała ona w nadgodzinach oraz w trakcie urlopu i zwolnienia lekarskiego. Przyznał on, że zdarzało się że pracowali długo, kiedy były duże opóźnienia, zagrożenia niezrealizowania kontraktu w terminie. Wskazał, że nadesłanie dokumentów trwało około 5 minut. Potwierdził, że kontaktował się z A. S. po godzinie 16, czy około 17. Dodał, że w firmie był elektroniczny obieg dokumentów. Przyznał, że na budowie w H. były takie sytuacje, że powódka musiała być w porze nocnej i w weekendy celem wykonania rozruchu technologicznego. Nie przypominał sobie by zgłaszała się do niego celem rozliczenia czasu pracy w nadgodzinach. Miał natomiast świadomość, że pracowała ona ponad 8 godzin dziennie (zapis na płycie CD – k. 2182). Sąd Okręgowy wskazał, że pracodawca ma obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą i udostępniania jej pracownikowi, na jego żądanie, co wynika wprost z treści art. 149 § 1 k. p. Mimo, iż w pozwanej spółce korzystano z programu do elektronicznego obiegu dokumentów, pozwana nie prowadziła rzetelnej ewidencji czasu pracy powódki i nie wykazała, by powódka nie wykonywała pracy w godzinach nadliczbowych. Zdaniem Sądu Okręgowego, w przedmiotowej sprawie doszło do wykazania przez A. S. ilości godzin nadliczbowych świadczonych w spornym okresie na rzecz pozwanego pracodawcy, który nie uwolnił się od odpowiedzialności przy zastosowaniu powoływanych powyżej reguł dowodowych. Postanowieniami z dnia 04 czerwca 2018 roku i 15 czerwca 2018 roku Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu księgowości zlecając wyliczenie wynagrodzenia powódki za prace w godzinach ponadnormatywnych w okresie od stycznia 2016 roku do 28 kwietnia 2017 roku oraz świadczoną w okresie urlopu, w dni ustawowo wolne od pracy, w okresie przebywania przez powódkę na zwolnieniach lekarskich w latach 2016-2017 oraz do obliczenia stawki wynagrodzenia za 1 godzinę pracy, przysługującego powódce na podstawie zawartych z pozwaną umów o pracę (postanowienia – zapis na płycie CD – k. 2182, k. 2190). Biegła z zakresu księgowości A. G. w opinii z dnia 30 lipca 2018 roku w oparciu o zestawienie pracy w godzinach nadliczbowych przedstawionych przez powódkę wskazała, że: - w styczniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 152 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 31,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 62,50 zł, co dało w sumie 2.953,13 zł; - w lutym 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 59 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 5.004,68 zł; - w marcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 61,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 4.979,66 zł; - w kwietniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 43,50 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 3.689,90 zł; - w maju 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 160 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 62,50 godz., z tego z dodatkiem 50% - 54 godz., z dodatkiem 100% 8,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 59,38 zł, co dało w sumie 5.819,24 zł; - w czerwcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 42 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 3.400,74 zł; - w lipcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 18 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 1.526,85 zł; - w sierpniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 41,5 godz. z tego z dodatkiem 50% 39,5 godz., z dodatkiem 100% 2 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 3.414,24 zł; - we wrześniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 61 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 4.939,17 zł; - w październiku 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 115,5 godz., z tego z dodatkiem 50% - 109,5 godz., z dodatkiem 100% - 6 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 9.966,95 zł; - w listopadzie 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 160 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 49,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 59,38 zł, co dało w sumie 4.408,97 zł; - w grudniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 16,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 1.399,62 zł; - w styczniu 2017 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 128 godz., z tego z dodatkiem 50% - 124 godz., z dodatkiem 100% - 4 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 10.970,70 zł; - w lutym 2017 roku norma czasu pracy wynosiła 160 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 101 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 59,38 zł, co dało w sumie 8.996,07 zł; - w marcu 2017 roku norma czasu pracy wynosiła 184 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 86 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 51,63 zł, co dało w sumie 6.660,27 zł; - w kwietniu 2017 roku norma czasu pracy wynosiła 152 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 70,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 62,50 zł, co dało w sumie 6.609,38 zł. Według powyższych wyliczeń biegłej wynagrodzenie powódki w godzinach nadliczbowych w okresie od stycznia 2017 roku do 28 kwietnia 2017 roku łącznie wyniosło 84.739,57 zł brutto (opinia biegłej z zakresu księgowości – k. 2236-2245). Sąd Okręgowy wskazał, że mając na uwadze treść opinii biegłej powódka w piśmie procesowym złożonym na rozprawie w dniu 19 listopada 2018 roku rozszerzyła powództwo w ten sposób, że wniosła o zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kwoty 99.324,81 zł oraz odsetek od kwoty 7.708,86 zł liczonych od dnia 19 listopada 2018 roku do dnia zapłaty (pismo procesowe – k. 2260-2261). Postanowieniem z dnia 19 listopada 2018 roku Sąd z urzędu dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu ergonometrii pracy na okoliczność określenia dziennego i tygodniowego faktycznego czasu pracy powódki od dnia 01 stycznia 2016 roku do 28 kwietnia 2017 roku (postanowienie – zapis na płycie CD – k. 2265). Biegły z zakresu ergonometrii K. D. w opinii z dnia 27 grudnia 2018 roku w oparciu o godziny korespondencji mailowej pomiędzy powódką i współpracownikami (w tym z przełożonym) skonstruował tabele, w celu zweryfikowania czasu pracy powódki, ale tylko ponad obowiązującą normę czasu pracy (8 godz.), po godz. 15 oraz w dni w których powódka przebywała na urlopie lub chorowała lub w dni wolne. Biegły wskazał, że w odróżnieniu od pracy wykonywanej na stanowiskach robotniczych, nie jest możliwe precyzyjne ustalanie nakładu czasu pracy pracownika na stanowisku umysłowym, w tym kierowniczym, ponieważ nie da się ustalić norm czasowych dla poszczególnych czynności, w powiązaniu ze złożonością tematyki omawianej przez strony w korespondencji. Jedna osoba potrzebuje danego czasu pracy na udzielenie odpowiedzi lub rozwiązanie problemu, a druga osoba wykona to w innym czasie, ponadto brak wiedzy na temat czy, a jeżeli tak to w jakim czasie powódka wykonywała czynności związane z tematyką wiadomości uzyskanej lub przekazanej. Obrazy służbowego zaangażowania powódki ujęte w tabelach stanowią efekt dowodów w sprawie, w tym korespondencji i innych kontaktów. W ocenie biegłego faktem jest, że przyjmowanie i wysyłanie korespondencji służbowej miało miejsce, jednak z uwagi na brak 100% dowodów na to w jakim czasie (godzinowo) w danym dniu i tygodniu praca taka była wykonywana, nie da się precyzyjnie ustalić czasowego nakładu pracy i tylko Sąd może dać wiarę lub nie powódce. Biegły dodał, że w ogóle nie można oceniać czasu pracy w dniach, w których powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim ponieważ praca w takie dni jest wykonywana niezgodnie z przeznaczeniem tego zwolnienia (opinia biegłego z zakresu ergonometrii – k. 2280-2304). W opinii uzupełniającej z dnia 18 marca 2019 roku biegły z zakresu ergonometrii K. D. wskazał, że na podstawie akt sprawy możliwe jest że nadgodziny wystąpiły, ale sam czas kontaktu jest niewystarczający do pełnej oceny w tym zakresie. Tylko danie wiary jednej ze stron przez Sąd może rozwiązać problem, czy i w jakim zakresie wystąpiły nadgodziny. Na podstawie zebranego materiału nie można określić rzeczywistego czasu pracy powódki w żadnym dniu, za wyjątkiem dni w których pracowała w nominalnym czasie pracy. W ocenie biegłego ewentualna praca w okresie choroby nie powinna podlegać weryfikacji. Mając na uwadze kierownicze stanowisko powódki trudno stwierdzić, które kontakty były reakcją na polecenie przełożonego, a które stanowiły inicjatywę powódki lub konieczność zakończenia zadań, które nie były wykonywane w normatywnym czasie pracy (opinia biegłego – k. 2387-2408). W świetle powyższego Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 1999 roku (sygn. akt I PKN 665/98, OSNP 2000/14/535 ) w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że niemożność ścisłego ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych nie uzasadnia oddalenia powództwa. Ponadto w wyroku z dnia 19 lutego 2010 roku (sygn. akt II PK 217/09, LEX nr 584743 ) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w sytuacji, gdy pracownik udowodnił, że pracował w godzinach nadliczbowych, a jedynie – wobec nieprowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy – nie może udowodnić dokładnej liczby przepracowanych godzin, ustalenie wynagrodzenia może nastąpić według reguł z art. 322 k.p.c. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszym postępowaniu powódka zaprezentowała dowody świadczące o tym, że w istocie świadczyła pracę w wymiarze przekraczającym normatywny wymiar czasu pracy. Po pierwsze, przedstawiła wykaz odnośnie ilości faktycznie przepracowanych godzin, co potwierdza korespondencja sms i e-mail. Nie sposób także pominąć nad wyraz istotnych, a przy tym spójnych i jednoznacznych zeznań jej przełożonego J. B. , który wskazywał, że ze specyfiki pracy w pozwanej spółce wynikała konieczność wykonywania pracy w wymiarze przekraczającym dobowe normy. Sąd Okręgowy podkreślił, iż skoro pracodawca miał obowiązek prowadzić ewidencję czasu pracy pracownika, to ujemne konsekwencje dowodowe w tym zakresie mogą obciążać jedynie stronę pozwaną, na której spoczywał ciężar wykazania, iż prawidłowo rozliczała czas pracy powódki, skoro powódka powoływała się na dowody przeciwne. Strona pozwana wskazując, że nie posiada dokumentów, które pozwoliłyby jednoznacznie zweryfikować stanowisko powódki, nie wykazała jednocześnie w toku niniejszego postępowania, iż doszło do prawidłowego rozliczenia czasu pracy powódki. W świetle powyższego Sąd Okręgowy uznał, iż zasadnym zatem było ustalenie stawki godzinowej powódki w sposób, przyjęty i opisany przez biegłą z zakresu księgowości A. G. w opinii z dnia 30 lipca 2018 roku, z tą różnicą, że należało pominąć wskazane przez powódkę godziny nadliczbowe świadczone w okresie urlopu i niezdolności do pracy z powodu choroby oraz pobierania zasiłku chorobowego (tj. w okresach 18 stycznia 2016 roku, 28-29 stycznia 2016 roku, 22-26 lutego 2016 roku, 25 kwietnia 2016 roku, 16 maja 2016 roku, 12-16 września 2016 roku, 17-30 grudnia 2016 roku, 25-27 stycznia 2017 roku – urlop wypoczynkowy, 17-31 października 2016 roku, 16-20 listopada 2016 roku, 02-20 stycznia 2017 roku, 30 stycznia-12 lutego 2017, 13 lutego-31 marca 2017 roku i od 03-19 kwietnia 2017 roku – zwolnienia lekarskie i zasiłek chorobowy), ponieważ ewentualna praca świadczona w takie dni była wykonywana niezgodnie z przeznaczeniem urlopu, zwolnienia lekarskiego czy pobierania zasiłku chorobowego. W toku rozprawy w dniu 28 sierpnia 2019 roku powódka wskazała jako sporny okres od 02 marca 2016 roku do 28 kwietnia 2017 roku (oświadczenie powódki – zapis na płycie CD – k. 2548). W związku z powyższym Sąd Okręgowy dokonał ponownych obliczeń w spornym okresie w oparciu o w/w opinię biegłej z zakresu księgowości, eliminując wskazywane przez powódkę nadgodziny występujące w okresie przebywania przez nią na urlopie, zwolnieniach lekarskich czy zasiłkach chorobowych i tak: - w marcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 61,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 4.979,66 zł; - w kwietniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 36,5 godz. (ponieważ w dniu 25 kwietnia przebywała na urlopie wypoczynkowym, 43,5 godz. przyjęte przez biegłą – 6 godz. pracy w czasie urlopu = 36,5 godz.), zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 3.096,30 zł; - w maju 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 160 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 62,50 godz., z tego z dodatkiem 50% - 54 godz, z dodatkiem 100% 8,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 59,38 zł, co dało w sumie 5.819,24 zł; - w czerwcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 42 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 3.400,74 zł; - w lipcu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 18 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 1.526,85 zł; - w sierpniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 41,5 godz. z tego z dodatkiem 50% 39,5 godz, z dodatkiem 100% 2 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 3.414,24 zł; - we wrześniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 176 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 27 godz.(ponieważ w okresie 12-16 września przebywała na urlopie wypoczynkowym, 61 godz. przyjęte przez biegłą – 34 godz. pracy w czasie urlopu = 27 godz.), zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 53,98 zł, co dało w sumie 2.186,19 zł; - w październiku 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych 20 godz. (ponieważ w okresie 17-31 października przebywała na zwolnieniu lekarskim, 115,5 godz. przyjęte przez biegłą – 95,5 godz. pracy w czasie zwolnienia lekarskiego = 20 godz.), z tego z dodatkiem 50% - 20 godz., z dodatkiem 100% - 6 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 2.035,80 zł; - w listopadzie 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 160 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 37 godz. (ponieważ w okresie 16-20 listopada przebywała na zwolnieniu lekarskim, 49,5 godz. przyjęte przez biegłą – 12,5 godz. w czasie zwolnienia lekarskiego = 37 godz.), zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 59,38 zł, co dało w sumie 3.039,49 zł; - w grudniu 2016 roku norma czasu pracy wynosiła 168 godz., praca powódki w godzinach nadliczbowych oraz dodatek 50% - po 16,5 godz., zaś stawka wynagrodzenia za godzinę pracy 56,55 zł, co dało w sumie 1.399,62 zł. Według powyższych wyliczeń wynagrodzenie powódki w godzinach nadliczbowych w okresie od marca 2016 roku do 28 kwietnia 2017 roku łącznie wyniosło 30.897,94 zł. Mając na uwadze powyższe w punkcie I sentencji wyroku Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 30.897,94 zł wraz z odsetkami liczonymi
art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. oraz art. 56 ustawy z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1830) – ustawowe odsetki za opóźnienie od dnia 27 czerwca 2017 roku, tj. od dnia następnego po dniu wyznaczonym pozwanej na zapłatę w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 13 czerwca 2017 roku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. W zakresie roszczenia powódki o zapłatę premii kontraktowej Sąd Okręgowy wskazał, iż faktem jest, że w dniu 18 sierpnia 2014 roku z powódką została podpisana umowa o premię kontraktową w związku z zatrudnieniem na stanowisku Kierownika Budowy na Projekcie „Przebudowa i Rozbudowa stacji uzdatniania wody w J. ”.
zapisami umowy: § 3
poniższymi postanowieniami pod warunkiem, że:
wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu Sąd za koszty procesu poniesione przez strony uznał opłaty za czynności pełnomocników stron ustalone na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265). W oparciu o treść art. 100 k.p.c . Sąd Okręgowy wskazał, iż A. S. wygrała spór w 31%: Koszty zastępstwa procesowego w sprawie z powództwa A. S. wyniosły 4.050 zł (5.400 zł x 75% - opłata za czynności radcy prawnego ustalona na podstawie § 2 pkt 6 w związku z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Strony wydatkowały na ten cel kwoty po 4.050 zł. Ponieważ powódka winna zapłacić na rzecz pozwanej 4.050 zł x 69% = 2.794,50 zł, zaś pozwana na rzecz powódki kwotę 4.050 x 31% = 1.255,50 zł. Sąd dokonał potrącenia tych kwot i zasądził od powódki na rzecz pozwanej spółki kwotę 1.539 zł (2.794,50 zł – 1.255,50 zł), co mając na uwadze Sąd orzekł w punkcie III wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c. W punkcie IV wyroku Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę częściowego zwrotu opłaty od pozwu z zakresie w jakim powódka wygrała proces tj. od kwoty 30.897,94 zł x 5 % = 1.544,85 zł.
treścią art. 97 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w toku postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy o roszczenia pracownika wydatki obciążające pracownika ponosi tymczasowo Skarb Państwa. Sąd pracy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji rozstrzyga o tych wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z tym że obciążenie pracownika tymi wydatkami może nastąpić w wypadkach szczególnie uzasadnionych. W przedmiotowej sprawie powódka w części spór wygrała. Mając na uwadze jednakże wskazywanie przez powódkę nadgodzin w okresie urlopu wypoczynkowego i w okresach zwolnień lekarskich i zasiłku chorobowego, co spowodowało określenie wartości przedmiotu sporu na poziomie znacznie wyższym niż świadczenie faktycznie należne i w konsekwencji zawyżeniem kosztów procesu – Sąd uznał za w pełni uzasadnione obciążenie powódki nieuiszczoną opłatą od rozszerzonego powództwa (386 zł) oraz kosztami sporządzenia opinii przez biegłych. Zweryfikowanie prawidłowości wyliczeń dokonanych przez powódkę wymagało wiadomości specjalnych, z tego względu dopuszczenie dowodu z opinii biegłych z zakresu księgowości i ergonometrii było niezbędne. Wydatki pokryte w związku z tym tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Radomiu wyniosły łącznie 4.649,66 zł. Wobec powyższego z roszczenia zasądzonego na rzecz powódki Sąd w punkcie v wyroku nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Radomiu – na podstawie art. 97, art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 100 k.p.c. - część kwoty wydatków odpowiadającą zakresowi, w jakim powódka przegrała spór tj. kwotę 3.208,36 zł (4.649,66 zł x 69%) plus 386 zł nieuiszczonej opłaty od rozszerzonego powództwa, co dało łącznie kwotę 3.594,36 zł. W punkcie zaś VI wyroku Sąd nakazał ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Radomiu – na podstawie art. 97, art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 100 k.p.c. - pozostałą część kwoty wydatków związanych ze sporządzeniem opinii przez biegłych, odpowiadającą zakresowi, w jakim pozwana przegrała spór tj. kwotę 1.441,30 zł Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 11 września 2019 roku złożyła powódka zaskarżając wyrok w części tj. :
zakresem tezy dowodowej sporządziła stosowne wyliczenia, które następnie zostały poddane krytyce stron, a ostatecznie ocenie Sądu w kontekście całokształtu materiału dowodowego w sprawie. Sąd Apelacyjny podzielił zatem dostrzeżoną przez sąd pierwszej instancji potrzebę przeprowadzenia w sprawie dowodu z opinii biegłego, w zakresie wyliczeń dotyczących należności powódki z tytułu dochodzonego przez nią wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych , wobec konieczności dokonania precyzyjnych i szczegółowych obliczeń matematycznych. Opinia biegłej podlegała ocenie Sądu i stanowiła podstawę rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w zakresie ustalenia wysokości wynagrodzeń. Fachowość i rzetelność opinii nie była kwestionowana przez strony z wyjątkiem zastrzeżeń pozwanego do przyjętej ilości godzin nadliczbowych. Nie mógł wpłynąć na rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego również zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC .
powołanym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W orzecznictwie jednolicie wskazuje się, że powołanie się na podstawę naruszenia w postaci art. 328 § 2 KPC jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2008 r., III CSK 315/07, wyrok tego Sądu z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, OSNC- ZD 2008/4 /118 czy wyrok tego Sądu z dnia 5 czerwca 2009 r., I UK 21/09). Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 KPC zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej lub drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie toku wywodu, który doprowadził do jego wydania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2009 r., II PK 2010/08, i z dnia 16 grudnia 2008 r., I PK 96/08). Jedynie w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 KPC może być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2008 r., II PK 48/08). Oznacza to, że nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej czy drugiej instancji może stanowić podstawę do kreowania skutecznego zarzutu. Skarżący musi przy tym wykazać zaistnienie tego rodzaju wadliwości. W ocenie Sądu Apelacyjnego uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wskazane w art. 328 § 2 KPC i pozwala ono w pełni określić motywy, którymi kierował się Sąd wydając zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy bowiem wskazał jakie przepisy mają zastosowanie w niniejszej sprawie, jak również wyjaśnił dlaczego uznał powództwo za częściowo zasadne. Z motywów zawartych w treści uzasadnienia wyroku można także wywnioskować, które z dowodów posłużyły do ustalenia stanu faktycznego. Uznając powództwo w części na zasługujące na uwzględnienie Sąd Okręgowy wskazał, że w jego ocenie „… zasadnym było ustalenie stawki godzinowej powódki w sposób przyjęty i opisany przez biegłą…., z tą różnicą , że należało pominąć wskazane przez powódkę godziny nadliczbowe świadczone w okresie urlopu i niezdolności do pracy z powodu choroby oraz pobierania zasiłku chorobowego…..ponieważ ewentualna praca świadczona w takie dni była wykonywana niezgodnie z przeznaczeniem urlopu, zwolnienia lekarskiego czy pobierania zasiłku chorobowego”. Wprawdzie Sąd Okręgowy nie wymienił enumeratywnie przepisów prawa , które powołał , ale z przeprowadzonego wywodu jasno i precyzyjnie wynika z jakich powodów powództwo w tej części podlegało oddaleniu. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji odnośnie braku podstaw do zasądzenia wynagrodzenia za pracę powódki w godzinach nadliczbowych w okresach w/w urlopów i zwolnień lekarskich.
art. 151 § 1 zd. 1 KP praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. W latach 2016-2017 w (...) S.A. W W. obowiązywał Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy.
1 czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji Pracodawcy w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Czasem pracy pracownika jest również czas, w którym pracownik kierujący samochodem służbowym lub prywatnym, na polecenie przełożonego świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych wykonuje przejazd lub przewozi pracowników do i z miejsca świadczenia pracy (ust. 1.1.). Przebywanie na Terenie Zakładu Pracy poza godzinami pracy jest dozwolone tylko za zgodą bezpośredniego przełożonego za wyjątkiem działalności związkowej (ust. 2). Pracą w godzinach nadliczbowych jest praca wykonywana na pisemne polecenie Pracodawcy. Ewidencja czasu pracy w godzinach nadliczbowych jest obowiązkowa,
obowiązującymi przepisami prawa pracy (ust. 3).
1 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy czas pracy pracowników nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym z zastrzeżeniem poniższych postanowień. Pracownicy administracyjni, biurowi rozpoczynają pracę pomiędzy godziną 07.00-09.00 i kończą odpowiednio pomiędzy 15.00 a 17.00 przy zachowaniu 8 godzinnego dnia pracy w pięciodniowym tygodniu pracy (ust. 5). W myśl § 18 u Pracodawcy podwyższa się roczny limit nadgodzin do 400 z zastrzeżeniem, iż łączny czas pracy z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbowych, nie może przekroczyć przeciętnie 48 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym (Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy – k. 2193-2225). Na mocy zaś art. 151 1 § 1 KP za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, pracownikowi przysługuje dodatek w wysokości 100 % wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedziele lub święto,
obowiązującym go rozkładem czasu pracy, a 50 % wynagrodzenia – za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1 . Dodatek w wysokości 100 % przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba, że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w 100 %. Z zeznań powódki i świadków -przełożonych skarżącej wynika , iż w okresach urlopów i zwolnień lekarskich nie świadczyła ona pracy w normatywnym czasie pracy, nie przebywała w zakładzie pracy. W dołączonych tabelach czasu pracy ujęła godziny pracy, w których jej zdaniem świadczyła pracę i nazwała je nadgodzinami. Bezsporne jest również , iż wskazana przez powódkę ilość godzin w spornych okresach nie przekracza normatywnego czasu pracy. Tym samym trudno uznać zasadność roszczenia strony powodowej odnośnie żądania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Nie należy tracić z pola widzenia, iż powódka reprezentowana przez profesjonalistę w toku całego procesu popierała powództwo o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, a nie jak wynika z apelacji różnicy pomiędzy pracą ponad wymiar i pobranym zasiłkiem chorobowym czy wynagrodzeniem za urlop. Niewątpliwie nie są to roszczenia tożsame, a sposób ich określenia zwłaszcza – gdy w procesie występuje profesjonalny pełnomocnik – nie pozostaje bez znaczenia dla wyniku rozstrzygnięcia. Podnieść należy, iż powództwo zgłoszone w procesie w tej materii nigdy nie zostało sprecyzowane ani zmodyfikowane. To, że powódka bezspornie określiła dni w jakie wykorzystała urlop wypoczynkowy i wskazała, iż otrzymała za nie wynagrodzenia, podobnie nie kwestionując faktu pobrania zasiłków chorobowych, nie może być identyfikowane z taką właśnie zmianą przedmiotową powództwa. Zgodnie bowiem z art. 193 § 1- 3 KPC zmiana powództwa wymaga wprost sprecyzowania roszczeń – wskazania przedmiotu którego strona się domaga i musi być dokonana w piśmie procesowym I PZ 3/17 - postanowienie SN - Izba Pracy z dnia 27-04-2017, VI ACa 1483/15 - wyrok SA Warszawa z dnia 10-11-2015.) Bez sformułowania roszczenia procesowego niemożliwe jest wyjście ponad to, czego domaga się strona, nawet jeżeli z interpretacji prawa materialnego można wywieść dla strony skutek korzystniejszy) wyrok SA Łódź z dnia 11-01-2019 I ACa 189/18 L.). To strona powodowa jest dysponentem postępowania. Jej obowiązkiem jest więc takie sformułowanie pozwu, aby w razie uwzględnienia przez sąd powództwa, rozstrzygnięcie Sądu odpowiadało jej oczekiwaniom. Jeśli natomiast pominęła ona w pozwie żądania, które później uznała za istotne, może ona
treścią art. 193 § 2 1 KPC modyfikować swoje powództwo w piśmie procesowym złożonym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (wyrok SA Gdańsk z dnia 31-01-2017 III APa 31/16 L.). Powództwo identyfikowane jest przez żądanie i jego podstawę faktyczną. Przedmiotowa zmiana powództwa może polegać na przekształceniu obu tych elementów składowych bądź jednego z nich. Może zatem wyrażać się w zmianie ilościowej, polegającej na rozszerzeniu albo ograniczeniu pierwotnego żądania, bądź jakościowej prowadzącej do zmiany żądania - jego przedmiotu albo rodzaju żądanej ochrony prawnej - lub polegać na przekształceniu podstawy faktycznej powództwa.
przepisem art. 193 § 2 1 KPC tego rodzaju przedmiotowa zmiana powództwa dla swej skuteczności winna być dokonana w piśmie procesowym spełniającym wymogi z art. 187 KPC . Powódka domagała się wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wskazując na nieprowadzenie ewidencji czasu pracy przez pozwanego w tym zakresie. Trudno jednakże narzucić pracodawcy prowadzenie ewidencji czasu pracy pracownika przebywającego na urlopach i zwolnieniach lekarskich. W tych okolicznościach podnieść należy, iż twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności ( art. 227 ) powinno być udowodnione przez stronę, która zgłasza to twierdzenie - art. 232 KPC w związku z art. 6 KC (zob. wyrok SN z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00, W.. 2002, nr 7-8, poz. 44; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 1998 r., I ACa 308/98, (...) 2002, nr 12, poz. 147). Strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał, a Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów (wyrok s.apel. 28-02-2013 I ACa 613/12 w B.).
art. 6 KC , na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie, a na stronie pozwanej obowiązek udowodnienia okoliczności niweczących to roszczenie i uzasadniających jej wniosek o oddalenie powództwa. Strona winna bowiem przytaczać okoliczności faktyczne i dowody również wtedy, gdy chce odeprzeć wnioski i twierdzenia strony przeciwnej) por wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 marca 2018 r. I ACa 1261/17 Legalis Numer 1781676) Tym samym z przepisu art. 6 KC płynie generalny wniosek, że prawa podmiotowe mogą być skutecznie dochodzone o tyle, o ile strona jest w stanie przekonać co do faktów, z których wyprowadza korzystne dla siebie twierdzenia. Sąd powinien więc przyjąć za prawdziwe fakty udowodnione przez stronę obciążoną dowodem i pominąć te, których nie wykazała w sposób przekonujący. Uwzględnić przy tym należy, iż sąd musi rozstrzygać merytorycznie także wówczas, gdy postępowanie dowodowe nie przyniosło efektu; sąd powinien rozstrzygnąć na niekorzyść osoby, która opierała swe twierdzenia na faktach nieudowodnionych. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala, zdaniem Sądu Apelacyjnego, na ustalenie , iż w okresach urlopów i zwolnień lekarskich powódka pozostawała w dyspozycji pracodawcy i z tego tytułu przysługuje jej wynagrodzenie za pracę. Z art. 172 kp wynika ,że za czas urlopu przysługuje pracownikowi wynagrodzenie w takiej wysokości, w jakiej by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował Natomiast z art. 92 k.p. wynika prawo pracownika do wynagrodzenia w wyniku niezdolności do pracy. Powódka za sporne okresy urlopów wypoczynkowych i zwolnień lekarskich otrzymała wynagrodzenie za urlop i odpowiednio wynagrodzenie z tytułu niezdolności do pracy oraz zasiłki chorobowe. Prawo do corocznego, płatnego i nieprzerwanego urlopu wypoczynkowego jest jednym z podstawowych praw osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę. Przy czym pracodawca powinien udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym ten uzyskał do niego prawo. Kodeks pracy wskazuje też, że dwutygodniowy urlop jest przeznaczany na wypoczynek oraz zregenerowanie sił i zasadniczo powinien być wykorzystany
jego przeznaczeniem. - Jednak nigdzie w przepisach prawa pracy nie ma ograniczeń dotyczących sposobu wykorzystania urlopu wypoczynkowego przez pracownika Urlop wypoczynkowy traktowany jest więc jako uprawnienie pracownika, a pracodawca nie ma środków prawnych pozwalających mu skontrolować, jak podwładny korzysta w wypoczynku. Nie przewidziano też żadnych sankcji za wykonywanie pracy w trakcie urlopu wypoczynkowego, chyba że doszło do naruszenia interesu pracodawcy Natomiast absolutnie zakazana jest praca na urlopie wypoczynkowym u tego samego pracodawcy. Zobowiązanie pracownika do świadczenia pracy w okresie urlopu wypoczynkowego wymaga, po pierwsze, zaistnienia przesłanek z art. 164 § 2 KP i art. 167 § 1 KP , a po drugie, złożenia przez pracodawcę oświadczenia woli o odwołaniu pracownika z urlopu albo o przesunięciu jego terminu. Inaczej rzecz ujmując, przepisy kodeksu pracy wyróżniają, po pierwsze, abstrakcyjne prawo do urlopu i jego wymiaru, a po drugie, regulują sposób jego wykorzystania. Rolą pracodawcy jest udzielenie urlopu. Następuje to przez skonkretyzowanie uprawnienia, co realizowane jest przez wskazanie określonych dni, w których zatrudniony zostaje zwolniony z obowiązku świadczenia pracy. Czynność pracodawcy polegająca na „udzieleniu urlopu” wiąże obie strony. Pracownik zobowiązany jest wykorzystać urlop we wskazanym terminie, a pracodawca ma prawo odwołać go z urlopu albo przesunąć jego termin tylko w przypadkach ściśle określonych. Natomiast w okresach zwolnień lekarskich warunkiem nabycia prawa do zasiłku chorobowego jest zasadniczo niezdolność pracownika do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Powódce pracodawca udzielił urlopów w określonych dniach , nie odwołał jej z urlopu i powódka urlop wykorzystała , otrzymując z tego tytułu wynagrodzenie. W czasie urlopu odpoczywała w domu , wyjeżdżała na narty. Z dołączonych maili wynika ,również ,iż pracodawca czas ten szanował, gdyż z wysłanej informacji na k.896 wynika , iż przełożony informuje powódkę , iż z uwagi na jej urlop zwraca się o rozwiązanie problemu po urlopie. Również w okresach zwolnień lekarskich powódka będąc niezdolna do pracy , czas ten wykorzystywała na leczenie, w tym szpitalne , przez pewien okres, uczęszczała dwukrotnie w ciągu dnia, na rehabilitację. Tym samym trudno uznać, iż w tym samym czasie była zdolna do pracy i pracę tę wykonywała we wskazanym przez nią zakresie . Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie , iż w okresach urlopów i zwolnień lekarskich powódka pozostawała w dyspozycji pracodawcy i z tego tytułu przysługuje jej wynagrodzenie za pracę. W przedmiotowej sprawie zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu miała również kwestia statusu powódki u pozwanego i zakresu jej obowiązków. Powódka w spornym okresie . zatrudniona była na stanowisku kierownika projektu. Powódka była jednocześnie kierownikiem projektu i kierownikiem budowy na 2 budowach oraz kierownikiem robót na 3 budowach. Nie otrzymała na piśmie zakresu obowiązków. Decyzją przełożonego zespół w R. podlegał jej całkowicie tj. kierownicy budów, kierownicy robót, majstrowie, pracownicy fizyczni, w sumie około 14 pracowników umysłowych i taka sama ilość pracowników fizycznych. Jej obowiązkiem było pójście do pracowników, zrobienie raportu z danej budowy, przejrzenie całej budowy, zrobienie przeglądu technicznego całej budowy, postępu robót, zanotowanie tego w dzienniku budowy, dokonanie ponownego przeglądu z inspektorem nadzoru, zapewnienie bhp na terenie budowy, dokonanie wpisów, dokonywanie rozwiązań problematycznych, technicznych. Jako kierownik robót również musiała uczestniczyć w Radach Budowy, spotkaniach z inwestorami, posiadać znajomość dokumentacji technicznej branży za którą była odpowiedzialna. Do jej obowiązków należały także kontakty z klientami, co wiązało się z podróżami na umówione miejsce, reagowanie na wezwania gwarancyjne od klientów Co istotne – powódka posiadała dużą samodzielność w organizowaniu i nadzorowaniu pracy podległej załogi. Duża samodzielność w sposobie organizowania swojej pracy skutkowała także tym, że powódka mogła dysponować swoim czasem pracy, a co za tym idzie decydować o wykonywaniu pracy w czasie przekraczającym obowiązujące normy. W związku z tym trudno rozróżnić , które rozmowy czy kontakty były reakcją na polecenie przełożonego , a które stanowiły inicjatywę powódki lub konieczność zakończenia zadań , które nie były wykonane w normatywnym czasie pracy. Przykładowo z dołączonych przez powódkę kserokopii sms-ów , na marginesie niejednokrotnie powielonych, ( k.76-116 )wynikają kontakty z inicjatywy powódki, a wiadomości przełożonego wiążą się z prośbami o informacje dotyczące organizacji pracy , terminów , co w świetle przedstawionego wyżej zakresu obowiązków powódki trudno uznać za wykonywanie pracy w ścisłym tego zakresie, a aktywność ta wynika z konieczności przekazania pewnych danych. Odnośnie pracy w okresie urlopów np. w dniu 25.04.2016 r. powódka wskazała 6 godzin pracy ,a tego dnia z dołączonych maili wynika , iż otrzymała informacje do wiadomości dot. rozwiązania z pracownikami umów o pracę w trybie art. 52 kp , przypomniała innemu pracownikowi o badaniach kontrolnych kolejnego pracownika , wysłała do przełożonego dane dot, kosztów i wyceny (k..1736-1744), w czasie urlopu w dniach 25-27.01.2017 r. wysłała informacje o usunięciu usterek i własnym wyjeździe na narty , przesłała kosztorysy i dane dot. posiadanej oferty, zaproponowała spotkanie z prawnikami (k.2020). W kolejnym dniu większość mali stanowiły informacje do wiadomości również innych pracowników, a przekazywane wiadomości powódka przesyłała dalej celem realizacji przez inną osobę. Pracę w tym zakresie i okresie powódka wyliczyła na 23 godziny . Wyliczenia te z uwagi na charakter, ilość i rodzaj aktywności powódki nie wydają się wiarygodne. Na rozprawie w dniu 19.11.2018 roku pełnomocnik powódki oświadczył, ze nie ma dokumentów, które odzwierciedlałyby godziny pracy skarżącej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego przedstawione przez powódkę tabele czasu pracy , sporządzone na podstawie maili nie mogą stanowić podstawy do wykazana pozostawania w dyspozycji wobec pracodawcy przez powódki i godzin pracy tam wskazanych. Wszystkie dowody przekazane przez powódkę są tylko zaakcentowaniem aktywności w danym dniach i nie mogą stanowić podstawy wyliczenia konkretnego czasu pracy . Wbrew przyjętemu stanowisku przez Sąd Okręgowy , zdaniem Sądu Apelacyjnego niezasadne jest oparcie ustaleń co do faktycznego czasu pracy jedynie na zestawieniu wysłanych e-maili. Z zestawienia tego wynika jedynie fakt i godzina wysłania wiadomości, natomiast często nie wynika nawet jej treść, a przede wszystkim czas poświęcony na jej przygotowanie. Sama czynność wysłania wcześniej przygotowanego tekstu (wiadomości) zajmuje zaledwie kilkanaście sekund i z logicznego punktu widzenia nie można przyjąć, że zawsze od momentu rozpoczęcia pracy do chwili wysłania ostatniej wiadomości (np. w późnych godzinach popołudniowych) powódka bez przerwy świadczył pracę i pozostawała w gotowości do jej świadczenia. Nie sposób określić nakładu pracy powódki związanego z wysyłaniem maili, czy też przygotowywaniem się do prowadzenia rozmów , jeżeli w ogóle takie przygotowania musiały być potrzebne i były prowadzone Należy zauważyć, iż nie wszystkie maile( wydruki) znajdujące się w aktach związane są z nazwiskiem powódki. W niektórych dniach zwolnień lekarskich , wykazanych przez powódkę, jako praca w nadgodzinach brak jest jakichkolwiek dowodów na kontakty powódki z pracownikami i odwrotnie.( przy braku dokumentów np.1.02.2017r. powódka wpisała 2 godz. pracy , 2.02.2017 r- 4 godz. pracy.,9.02.2017 r. -powódka wpisała 9 godzin pracy, 8.02.2017 r.-4 godz. pracy, 18.02.2017r.-2 godz.pracy,23.02.2017 r.-7 godz. pracy., 24.02.2017 r-.5 godz. pracy ,w miesiącu marcu 2017 roku aktywność związana z mailami dotyczy 4 dni natomiast powódka w tym miesiącu wpisała 85 godzin pracy , podobna sytuacja dotyczy miesiąca kwietnia gdzie powódka wpisała 70 godzin pracy.) Również przesłane bilingi , nie stanowią konkretnego dowodu na to czy i kiedy praca w nadgodzinach wystąpiła , a jeżeli wystąpiła to nie sposób określić w jakiej wielkości. Czasy trwania rozmów same w sobie nie mogą stanowić pewnych dowodów co do rzeczywistego czasu pracy powódki. Zeznający świadkowie-przełożeni powódki również nie byli w stanie określić czasu potrzebnego powódce na wykonanie ewentualnych zadań. Nie negowali kontaktów z powódka w okresie urlopów i zwolnień lekarskich. Nie sposób jednak aktywności powódki rozpatrywać w odniesieniu do art. 78 i art. 80 k.p . jak chce tego apelacja. Szereg wiadomości wysyłanych do powódki miała charakter wyłącznie informacyjny i nie wymagający natychmiastowej reakcji czy przygotowań, przykładowo były to wiadomości o spotkaniach , badaniach lekarskich, ofertach, . Z kolei fakt wysyłania przez powódkę niektórych wiadomości sam w sobie nie wskazuje na konieczność pracy w danym momencie, w sytuacji, gdy nie ma uzasadnionej przyczyny, dla której powódka nie mogła takich czynności wykonać w innym terminie , czy przed udaniem się na urlop czy zwolnienie lekarskie, lub po tym okresie. Powódka otrzymywała także wiadomości kierowane informacyjnie do większej ilości pracowników .Przesyłała otrzymywane wiadomości do realizacji innemu pracownikowi lub takiego wskazywała. Zakładając zaś, że niektóre zachowanie powódki było inspirowane przez pracodawcę, należy uwzględnić, iż wykonywanie czynności zawodowych miało miejsce tylko w krótkich momentach poszczególnych dni. Nie oznacza to zatem, że pracownik nie wykorzystywał urlopu czy zwolnienia w tym okresie. A biorąc pod uwagę charakter wiadomości , które w głównej mierze sprowadzały się do przekazywania posiadanych danych czy informacji należy uznać , iż wynikały one poniekąd z niewłaściwej organizacji pracy powódki , braku powierzenia zadań w okresie swojej nieobecności , czy przekazania niezbędnych informacji i nie stanowiły, z uwagi na charakter tej aktywności, wykonywania pracy, która byłaby podstawą do domagania się wypłaty wynagrodzenia. Powódka nie była zobowiązana do świadczenia pracy w powyższych okresach . art.17 ustawy oświadczeniach pieniężnych w razie choroby i macierzyństwa wprost wynika , iż ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Powódka otrzymała prawo do zasiłku chorobowego i jej żądanie zapłaty wynagrodzenia za pracę jest niezasadne. W świetle powyższych ustaleń brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego. Apelujący wnosił o zasądzenie kwoty 53841,63 złotych a kwota ta wydaje się ( apelacja tego nie precyzuje) wynika z różnicy pomiędzy kwotą wynagrodzenia ustaloną przez biegłą księgową w opinii jako wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych ,za okres od stycznia 2016 roku do kwietnia 2017 roku, ( 84739,57 zł) a kwotą uwzględnioną przez Sąd Okręgowy ( 30897,94 zł). Apelacja podlega oddaleniu w całości , w tym odnośnie żądania apelacji zasądzenia wynagrodzenia za pracę w okresie urlopów i zwolnień lekarskich za okres od stycznia do lutego 2016 roku, gdyż ostatecznie spór dotyczył okresu od 2 marca 2016 roku do 28 kwietnia 2017 roku. Na marginesie należy podnieść , iż powódka w przypadku uznania , iż zachowanie pracodawcy wiązało się z naruszeniem jej prawa do tzw. spokoju urlopowego czy stanu zdrowia ma możliwość żądania ,przy spełnieniu przesłanek, stosownego odszkodowania w odrębnym procesie. Sąd, w tym na etapie postępowania apelacyjnego, dążył do polubownego , ostatecznego rozstrzygnięcia sporu między stronami, lecz do ugody nie doszło. Uznając zatem apelację powoda za pozbawioną uzasadnionych podstaw, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 KC orzekł, jak w wyroku. Jednocześnie Sąd Apelacyjny, orzekając o kosztach procesu, zastosował art. 102 KPC w zw. z art. 391 § 1 KPC , kierując się zasadą słuszności. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach niniejszej sprawy zastosowanie odstępstwa od ogólnej reguły odpowiedzialności za wynik procesu przewidzianej w art. 98 KPC , uzasadnione jest usprawiedliwionymi okolicznościami sprawy. Przede wszystkim wskazać bowiem należy, że powódka będąc wieloletnim pracownikiem pozwanego , zaangażowanym w pracy , w niniejszym postępowaniu uzyskała wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Okoliczności te mogły wywołać w powódce wewnętrzne usprawiedliwione, choć subiektywne przekonanie o zasadności dochodzonych roszczeń w zakresie spornej kwoty z tytułu wynagrodzenia za pozostałe dochodzone okresy w dniach urlopów i zwolnień lekarskich, które w świetle przeanalizowanych wnikliwie materialnoprawnych podstaw, okazały się bezpodstawne. Niezależnie od powyższego należy wskazać na poczucie krzywdy powódki wynikające z rozwiązania z nią umowy o pracę, pomimo zaangażowania w pracy . Okoliczności te, uwzględnione łącznie, dają podstawę do uznania za zasadne zastosowania zasady słuszności z art.102 k.p.c. i nie obciążania powódki kosztami postępowania apelacyjnego. Danuta Dadej-Więsyk Małgorzata Pasek Elżbieta Czaja
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.