← Polska

Sad powszechny, I AGa 237/19

Sygn. akt I AGa 237/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 grudnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Regina Kurek Sędziowie: SSA Grzego

§3w zw.

z art. 649 5 kc w zw z art. 671i 644, 656 kc jako następstwa nie uwzględnienia żądania pozwu w całości mimo , że skarżąca była gotowa wykonać umowę zgodnie z jej postanowieniami , a strona przeciwna nie odstąpiła od wskazanej wyżej jej części w sposób skuteczny. Odpowiadając na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia , jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz obciążenia strony powodowej kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy powódki nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu. Nie można podzielić żadnego z zarzutów apelacyjnych na których opiera się jego konstrukcja. Nie ma racji strona skarżąca stawiając zarzuty procesowe. Przed przystąpieniem do ich oceny wskazać na wstępie należy , że zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki. Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść. Co więcej , Sąd drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Oznacza to, że bez podniesienia w apelacji odpowiedniego zarzutu - nie może rozważać z urzędu- uchybień prawu procesowemu popełnionych przez sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy. / por. także , wskazany jedynie dla przykładu , jeden z najbardziej aktualnych , na datę orzekania przez Sąd Apelacyjny , wyrażający również takie stanowisko, judykat Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020r , sygn. III UK 293/19 /. To, w jaki sposób , bardzo rozbudowanej redakcyjnie apelacji, powódka motywuje te zarzuty pozwala stwierdzić , że jakkolwiek powołuje naruszenie zarówno art. 328 §2 kpc / w brzmieniu doniosłym dla rozstrzygnięcia / jak i art. 233 kpc /należy przyjmować, iż skarżąca neguje sposób zastosowania przez Sąd Okręgowy tylko pierwszej z jednostek redakcyjnych tej normy , ta bowiem dotyczy kryteriów oceny zgormadzonych w sprawie dowodów/ , w istocie za ich pośrednictwem podważa treść przyjętych przez Sąd ustaleń faktycznych , zdaniem apelującej skonstatowanych w sposób obarczony wskazanymi w siedmiu punktach na stronie drugiej apelacji, błędami. Skarżąca w istocie utożsamia wszystkie te nieprawidłowości jako prowadzące do wskazanych błędów ustaleń. Dlatego Sąd II instancji także łącznie będzie się do nich odnosił . Jedynie dla zapewnienia kompletności wywodu i wobec obowiązku oceny wszystkich postawionych w środku odwoławczym zarzutów , wskaże jedynie uzupełniająco , traktując sformułowane zarzuty odrębnie , iż : -niezasadny jest zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc . Jak wynika z ukształtowanego i jednolitego , podzielanego przez Sąd Apelacyjny, w składzie rozstrzygającym sprawę, orzecznictwa Sądu Najwyższego może on być uzasadniony jedynie wyjątkowo , gdy konstrukcja pisemnych motywów orzeczenia Sądu niższej instancji jest tak wadliwa , iż nie zawierają one danych pozwalających na przeprowadzenie na ich podstawie kontroli instancyjnej orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony wtedy , gdy uzasadnienie wyroku nie pozwala na stwierdzenie czy Sąd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i [ lub ] procesowego. / por. także wskazane jedynie ilustracyjnie postanowienie SN z dnia 21 listopada 2001, sygn. I CKN 185/01 powołane za zbiorem Lex/ Tego rodzaju zasadniczymi / konstrukcyjnymi / wadami motywy zaskarżonego wyroku nie są dotknięte. Wynika z nich z oparciu o jakie ustalenia i wnioski prawne , odwołane do mających w sprawie zastosowanie norm prawa materialnego, Sąd oparł swoje rozstrzygniecie. Wiadomo jest z jego lektury także w jaki sposób i dlaczego ocena zgromadzonych dowodów została przeprowadzona we wskazany w uzasadnieniu sposób. Nie jest w związku z tym usprawiedliwiona argumentacja skarżącego wspierająca ten zarzut, tym bardziej , że Sąd rozpoznając sprawę i motywując wydane orzeczenie nie ma obowiązku wskazywać w jaki sposób odnosi się do wszystkich twierdzeń i ocen stron . Jego obowiązek w tym zakresie ogranicza się tylko do tych , które z punktu widzenia przedmiotu uzasadnianego rozstrzygnięcia , uznaje za doniosłe. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 233 §1 kpc . w postaci przekroczenia grani swobodnej oceny zgromadzonych dowodów. Skuteczne postawienie tego zarzutu wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń. W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia. Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji. / por. w tej materii , wyrażający podobne stanowisko , powołany tylko przykładowo, judykat Sądu Najwyższego z 6 lipca 2005 , sygn. III CK 3/05 , powołany za zbiorem Lex/ . Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza. Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy art. 233 §1 kpc , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony. Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować . To, w jaki sposób strona pozwana motywuje jego realizację , wyklucza uznanie go za uzasadniony. W miejsce rzeczowej, opartej na wskazanych wyżej kryteriach , odniesionej do indywidualnie oznaczonych dowodów [ i opartych na wnioskach z tej oceny wynikających ustaleń faktycznych , które przez to miałyby być dotknięte wytykanymi przez spółkę (...) błędami ] , polemiki ze sposobem postępowania Sądu Okręgowego , apelująca ogranicza się do przeciwstawienia jej własnej ich wersji , jej zdaniem poprawnej. Przy czym opiera ją na obszernych , dobranych przez siebie fragmentach materiału dowodowego , w szczególności relokacji przedstawiciela skarżącej - prezesa zarządu M. K. czy w ten właśnie sposób , wyselekcjonowanych, korzystnych dla przyjętej wersji relewantnych dla oceny roszczenia zdarzeń , części relacji świadków , w szczególności wnioskowanych przez siebie. Nieprawidłowość Sądu na której oparte są wszystkie ze wskazanych wyżej zarzutów , mających / o czym była już mowa wyżej / , wspierać przede wszystkim zarzut wady ustaleń - zgodnie z argumentacją apelantki - sprawdza się do tego ,że nie przyjął on wersji okoliczności faktycznych dotyczący okoliczności towarzyszących zawarciu umowy oraz realiów w jakich była ona wykonywana , afirmowanej przez spółkę (...) . Już stwierdzenie takiego sposobu motywowania stawianych zarzutów wystarcza dla oparcia tak uzasadnianych zarzutów , jako nietrafnych. Zatem tylko w formie uwag uzupełniających należy wskazać , że bezzasadnym jest argument spółki wykonawcy , że Sąd Okręgowy ustalił , iż umowa, nr (...) , jako dokument została podpisana w dniu 8 listopada 2012r. Ustalenie w tym zakresie jest bowiem inne , a mianowicie , że do podpisania samego dokumentu doszło pomiędzy 22 listopada 2012r , a kwietniem 2013r. Wynika z nich także , że uzgodnienia ustane co do zakresu powierzonych spółce (...) prac , a także sposobu ich wykonywani które później znalazły odzwierciedlenie w tekście dokumentu umowy miały miejsce na jesienią 2012r. Z ustaleń tych / które w tej części nie są w apelacji kwestionowane / wynika także , że: - umowa zawarta przez strony była konsekwencją udziału strony pozwanej w przetargu na wykonanie remontu elementów stopnia wodnego (...) , organizowanego przez (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K. . Jego wyłonionym w tym trybie wykonawcą było pozwane Przedsiębiorstwo (...) - spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. . Powódka była zatem jej podwykonawcą w zakresie robót, które strony ustaliły w umowie datowanej na 8 listopada 2012r. Oferta powódki na realizacje tych prac została w pełni zaaprobowana przez zamawiającą pozwaną . To spółka (...) przygotowała także załącznik nr 1 do umowy zaatutowany „ Kosztorys ofertowy na wykonanie konstrukcji betonowych bramy powodziowej SW (...) , pow. (...) , woj. (...) ”. Kosztorys ten , stanowiąc obopólnie aprobowany zakres rzeczowy oraz harmonogram prac zleconych przez zamawiającą powódce określał , że ich pierwszy etap obejmował usuniecie namułów wraz z wywozem na wysypisko , ryczałtowe wynagrodzenie za tę część robót oraz terminy początkowy i końcowy tego elementu prac jak / k.13 v akt/. Z treści umowy [ §3 ust. 1 i 2 ] wynikało , że miały one zostać podjęte i zakończone przez spółkę (...) pomiędzy 12 listopada 2012r a 28 lutego 2013r / k. 12 akt /. Dodać do tego trzeba , iż z wewnętrznego ukształtowania §3 umowy wynikało , że usuniecie namułów wraz z wywozem na wysypisko , było to etapem wstępnym ogółu zamówionych robót skoro tylko on miał w sposób bardziej szczegółowy / ściślejszy/ oznaczony termin realizacji. W odróżnieniu od prac pozostałych opisanych w pozycjach 2, 3 i 4 załącznika, które mając być ukończonymi - generalnie - do 31 maja 2013r powinny być podjęte w okresie pomiędzy 12 listopada 2012 a tą data końcową. Ponadto z końcowego fragmentu § 3 umowy dotyczącego tego , co jest warunkiem kontynuacji robót przez powódkę /a które ona nietrafnie w apelacji interpretuje jako podstawę do twierdzenia , iż umowa została zawarta najwcześniej w kwietniu 2013r / należy przyjąć , że strony przewidywały ,iż roboty zaczną się już w 2012r. Decydującym o poprawności takiego wniosku jest to , ze fragment ten mówi o „kontynuacji „ prac w 2013r o ile inwestor – (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K. , będzie miał środki na dalsze prowadzenie inwestycji jako całości. Wszystkie te okoliczności pozwalają na wniosek zgodnie z którym strony musiały być związane postanowieniami umownymi co najmniej od końca listopada 2012r. Wykluczonym przy tym jest stanowisko skarżącej zgodnie z którym miało to miejsce dopiero w kwietniu 2013r. Gdyby tak było to przygotowany niespornie przez nią , powoływany wcześniej załącznik do umowy zupełnie , już w chwili podpisania umowy w tym czasie nie byłby aktualny , co najmniej w odniesieniu do pierwszego etapu robót / odmulenie wraz z wywozem materiału na wysypisko/. Końcowy termin jego ukończenia już wówczas byłby przekroczony. Niespornym przy tym było , iż w ramach relacji umownych pomiędzy stronami nie tylko nie doszło do skutecznej korekty postanowień dotyczących warunków realizacji tego etapu prac . Co więcej , (...) nawet nie podnosiła twierdzeń , że o taką zmianę wobec zamawiającej ubiegała się. Z kolejnej części ustaleń wynika , że powódka planowała usunąć muł za pomocą pompy szlamowej - refulera , a wyciągnięty z obszaru przyszłych prac remontowych materiał, spławić z prądem wody. Taka metoda wykonawcza , którą zwykle posługiwała się była sprzeczna z technologicznym życzeniem inwestora , które było dla spółki (...) wiążące. Dlatego prezes zarządu pozwanej J. N. informował o braku akceptacji dla metody „ spławu „ prezesa pozwanej M. K. , a ten zapewnił , że „ jakieś rozwiązanie znajdzie”. Do tej wymiany stanowisk doszło na przełomie listopada i grudnia 2012r. Wynika z tych ustaleń również , że odpowiedzialny za roboty przedstawiciel spółki (...) - świadek B. jak i członek jej zarządu W. , pomimo dalszych ze strony zmawiającej prób ustalenia tej metody, nie podali jej . Do tego dodać należy , że powódka nie podjęła żadnych , realnych kroków przygotowawczych do wykonania tego etapu robót zgodnie z przyjętym na siebie zobowiązaniem, w tym w zakresie dochowania uzgodnionego terminu ich zakończenia. Nie było pomiędzy stronami sporne to , że dla przeprowadzenia odmulania [ nawet niezależnie od metody , która będzie zastosowana ] koniczne było uprzednie uzyskanie administracyjnego zezwolenia na prace podwodne w granicach szlaku śródlądowego. O takie zezwolenie , jak wynika z niekwestionowanych ustaleń , spółka (...) wystąpiła do Dyrektora Urzędu (...) w K. dopiero 17 kwietnia 2023r . Uzyskała je decyzją z 8 maja 2013r na okres do 7 listopada 2013r. Zaniechanie dotyczące okresu wcześniejszego tylko upewnia poprawności konstatacji faktycznej , zgodnie z którą żadne prace przygotowawcze do odmulania nie były podejmowane do czasu upływu terminu w którym ten etap robót miał być już ukończony. Wobec tego twierdzenia zawarte w apelacji , że nie przyjęcie po stronie skarżącej takiej gotowości wykonawczej , w tym posiadania dla niego odpowiedniej liczby pracowników i urządzeń , tego , że nie zakładała przyjęcia metody usunięcia mułu, w sposób wymagany przez inwestora, potwierdzają zasadność zarzut błędu ustaleń , nie może zostać uznane za usprawiedliwione. Dlatego , po upływie umownego terminu wykonania odmulania , spółka (...) powierzyła wykonie tej pracy spółce (...) , która już wówczas była na terenie inwestycji [ realizując inne roboty na zamówienie pozwanej ]. Wykonała je [ nie do końca starannie o czym będzie mowa niżej ] , za pomocą koparki , która muł przenosiła na barkę , w celu jej wywiezienia na wysypisko , tak jak chciał tego (...) w K. . Stąd niezasadnym jest zarzut skarżącej co do ustalenia , że w chwili kiedy pozwana zleciła te robotę (...) , skarżąca nie była w opóźnieniu z realizacją tej części robót. Zważywszy na to , w jaki sposób powódka formułuje swoje roszczenie w części dotyczącej zasądzenia części wynagrodzenia za odmulanie i jakie fakty powołuje dla jego uzasadnienia , kwestia tego , kiedy dowiedziała się o powierzeniu tej części robót firmie (...) oraz jaki skutek przyniosło to dla umowy stron, są prawnie irrelewantne dla oceny tej części jej żądania. [ zagadnienie to zostanie omówione w dalszej części motywów ] . Wykluczyć należy trafność ocenianego zarzutu także w odniesieniu do konstatacji dotyczących tego , że (...) nie rozważała wywiezienia namułów na wysypisko i była gotowa do wykonania roboty wymaganą przez inwestora metodą. Twierdzenia tej treści nie zostały w postępowaniu dowiedzione . Nawet gdyby przyjąć , iż załączony do apelacji dokument zatytułowany „ technologia wykonania usługi „ / k. 501 akt / został formalnie zgłoszony jako dowód - /a byłby on dowodem spóźnionym w rozumieniu art. 381 kpc albowiem odwołanie się do niego należy uznać za reakcję strony na stanowisko prawne Sądu I instancji , którym powództwo w znacznej części zostało oddalone /, to i tak nie mógłby on potwierdzać tego ,że spółka z B. była rzeczywiście gotowa wykonać pierwszy etap robót w umówionym terminie. Nie ma też racji skarżąca, gdy wady ustaleń upatruje w nie podzieleniu przez Sąd I instancji twierdzeń powódki co do ilości godzin , które zużyli nurkowie przy wykonywaniu robót uznanych za dodatkowe. Z ustaleń dokonanych w postępowaniu wynika , że praca nurków określona w umowie , była funkcjonalnie związana z robotami ściśle remontowymi, przy zamknięciach kozłowo - iglicowych od strony poziomu dolnej i górnej wody. Poza zakresem tych specjalistycznych ich zadań , za które strony uzgodniły wynagrodzenie ryczałtowe , pozostała praca w postaci podwodnego usuwania zanieczyszczeń rumoszowych z gniazd - miejsc posadowienia elementów zamknięć , które miały być remontowane. Miała ona charakter robót dodatkowych w porównaniu z zakresem rzeczowym uzgodnionym umownie , a jej wykonanie było niezbędne dla podjęcia dalszego etapu prac [ oznaczonych w załączniku pod pozycjami 2, 3 i 4 ]. Były przy tym konsekwencją niestarannego wykonania usuwania mułu przez firmę (...) . Używana przez nią koparka nasunęła na próg [ i miejsce zamknięć część mułu pomieszanego z elementami skutego z elementów progu nad powierzchnią wody , betonu]. W konsekwencji , zupełnie niezasadne , było posłużenie się przez (...) , przy określaniu wysokości dochodzonej części świadczenia, wynagrodzenia za te prace stawkami przyjętymi dla wyliczenia umownego wynagrodzenia ryczałtowego. Strony zawierając porozumienie co do wykonania przez powódkę tych dodatkowych prac , nie określiły należnego wynagrodzenia za nie ani parametrów jego ustalenia. Wobec tego Sąd trafnie odwołując się do opinii biegłego R. M. ,/ k. 156,157 akt/ ostatecznie przez strony w tym zakresie nie negowanej i uśredniając podawane przez eksperta stawki za tego rodzaju prace przyjął ją , stosując per analogiam art. 628 §1 kc , na poziomie 2 000 złotych netto za dzień pracy. Trzeba przy tym dostrzec , że Sąd I instancji szczegółowo podał przyczyny dla których w oparciu o zgromadzony materiał procesowy przyjął ,że ta dodatkowa robota obejmująca tylko usuwanie rumoszu z miejsca z gniazd w których miały być umiejscawiane iglice i kozły ale nie, jak chciałaby tego powódka twierdząca , że prace te zajęły ogółem siedem dni roboczych , ani miejsc skuwania betonu czy też związanych z doszczelnianiem zamknięć [ Ta część prac zespołu nurków była wynagradzana ryczałtem przyjętym przez strony w umowie ] , nie wymagała dłużnego czasu aniżeli cztery dni pracy specjalistów. Należy zauważyć , że tak określone wynagrodzenie dodatkowe- także w zakresie przyjętej przez Sąd metodologii, zostało zaaprobowane przez pozwaną , która nie złożyła apelacji. Z kolei profesjonalnie zastępowana powódka , negując obecnie jego poprawność , nie zgłaszała ani w toku postępowania przed Sądem I instancji jak i w postępowaniu odwoławczym, dowodu z opinii biegłego służącej weryfikacji przyjętych założeń, których podstawy faktyczne, wsparte wnioskami specjalisty zostały wyżej wskazane. Zatem krytyka apelacyjna tego ustalenia także nie jest usprawiedliwiona , podobnie jak nietrafnym jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 278 kpc , który po części jest w ten sam sposób motywowany. Zarzut ten jest również chybiony , w odniesieniu do nie ustalenia poprzez opinię biegłego odpowiedniej specjalności tego, czy metodą zakładaną przez (...) [pompa szlamowa i eżektor ] da się wykonać odmulanie w sposób spełaniający wymagania zamawiającego. Oto bowiem, nawet ewentualny błąd Sądu w tym zakresie nie mógł mieć wpływu na ostateczny wynik sprawy wyrażony w treści rozstrzygnięcia poddanego kontroli instancyjnej. Jak już była o tym mowa wyżej , z ustaleń dokonanych w sprawie wynika , iż powódka nie podjęła w czasie , który gwarantował zrealizowanie pierwszego etapu prac , żadnych przygotowań do odmulania. Stąd kwestia czy metoda , którą planowała do niego zastosować byłaby skuteczna , w odniesieniu do wyciagnięcia mułu na powierzchnię , pozostaje bez znaczenia dla oceny zasadności tej części jej roszczenia, której upatruje ona w wynagrodzeniu za gotowość do przeprowadzenia odmulania. Już tylko uzupełniająco należy dodać , iż - co także wynika z ustaleń dokonanych w postępowaniu, użycie pompy szlamowej i eżektora zostało wykluczone przez zamawiającą, skoro inwestor wymagał od spółki (...) usunięcia mułu z dna obszaru przeszłych robót remontowych i wywiezienia i go na ściśle wskazane przez (...) w K. składowisko. Nie ma racji skarżąca także podnosząc ostatni z zarzutów procesowych w postaci naruszenia art. 503 §1 kpc . Miał on zostać zrealizowany poprzez to , iż Sąd dopuścił dowód z przesłuchania w charakterze świadka B. Z. , który, zdaniem powódki, był objęty prekluzją. Nie może on zostać podzielony z dwóch, niezależnych od siebie przyczyn. Po pierwsze dlatego , że decyzja procesowa Sądu I instancji o dopuszczeniu tego dowodu nie została zakwestionowana przez powódkę zarzutem wywodzonym z art. 162 kpc . Zaniechanie to , zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego , podzielanym przez Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę, wyklucza skuteczne zbudowanie na fakcie podjęcia tej decyzji procesowej zarzutu apelacyjnego Po wtóre, nie można zasadnie mówić o tym , ze niosek ten był sprekludowany w warunkach , gdy po wydaniu przez Sąd II instancji orzeczenia kasatoryjnego , zważywszy na kierunek dalszego prowadzenia postępowania, wyznaczony wskazaniami zawartymi w motywach tego rozstrzygnięcia , Sąd Okręgowy zezwolił stronom na uzupełnienie stanowisk o kolejne wnioski dowodowe wśród których znalazł się także postulat przesłuchania tego świadka. / por. pismo procesowe pozwanej z 30 maja 2018r k. 378 akt /. Uznanie , że żaden z zarzutów procesowych nie jest uzasadniony ma m. in. to następstwo , że ustalenia , które Sąd Okręgowy uczynił podstawą faktyczną wydanego wyroku , jako poprawne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego i kompletne dla wydania orzeczenia kończącego spór stron , Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Nie ma również racji strona skarżąca, podnosząc zarzuty materialne. Przed przystąpieniem do ich bardziej szczegółowej oceny , dla uporządkowania dalszej części wywodu, przypomnieć należy jak strona powodowa identyfikowała dochodzone roszczenie w znaczeniu procesowym. Składało się ono z trzech elementów. Pierwszy , obejmował żądanie zapłaty wynagrodzenia ryczałtowego za pierwszy etap prac określonych rzeczowo w pkt 1 załącznika do umowy/ kwota 53 760 zł + VAT / (...) , motywując to żądanie twierdziła , że kwota ta jest jej należna , gdyż jakkolwiek rzeczywiście prac tych nie wykonała zgodnie z umową łączącą strony ale była do tego wykonawstwa gotowa , doznając przeszkody w realizacji tego świadczenia za której powstanie odpowiada strona przeciwna. Drugi element roszczenia to wynagrodzenie za robotę dodatkową - nie przewidziane umową czynności zespołu nurków , w związku z koniecznością usuwania rumoszu z pobliża progu wodnego a także doszczelniania zamknięć remontowych tegoż , od strony dolnej i górnej wody. Powódka twierdziła, iż należne jej świadczenie z tego tytułu odpowiada siedmiu dniom dodatkowej pracy zespołu nurków za cenę , którą utożsamiała ze stawką uzgodnioną umownie dla innych prac podwodnych tego zespołu przy remoncie zastawy. Trzeci element tego roszczenia to skapitalizowane odsetki obliczone w sposób bliżej podany przez spółkę (...) . Gdy uwzględni się taką procesową identyfikację przedmiotu sporu stron , którego obecnie skarżąca przez cały czas trwania sporu nie modyfikowała , uznać należy , iż podstawą normatywną pierwszego z jego elementów składowych jest norma art.

§3kc , do której nota bene wprost odwoływała się spółka z B.

jako jego podstawy prawnej. Skoro tak , to dla oceny jego zasadności nie ma znaczenia to, czy umowa łącząca strony - będąc umową o roboty budowlane - przestała wiązać w zakresie tej ich części , której dotyczył pkt 1 załącznika do niej [ odmulanie wraz z wywozem materiału na wysypisko ] na skutek odstąpienia od niej przez zamawiającą. / Nota bene nie mogło do niego dojść skoro odstąpienie , jak przyjmuje Sąd I instancji nie przybrało formy pisemnej , a co najwyżej było dokonane przez spółkę (...) poprzez czynności dorozumiane /. Doniosłym było natomiast to, czy za te prace powódka , która ich nie wykonała / a za które zostało przewidziane umownie odrębne , częściowe wynagrodzenie o charakterze ryczałtowym / , może uzyskać wynagrodzenie albowiem pozostawała w gotowości do takiego wykonawstwa. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć negatywnie. Nie podzielając zatem pierwszych dwóch z podniesionych przez pozwaną zarzutów materialnych , powiedzieć należy , że powódka nie dowiodła z przyczyn faktycznych o których była już mowa , że w takiej gotowości pozostawała aby wykonać odmulenie z wywózką materiału na miejsce składowania określone przez inwestora w czasie , który był oznaczony przez strony w załączniku do umowy . Skoro nie była do tego realnie gotowa, wynagrodzenie za nie było jej należne nawet niezależnie od tego czy i jakie przeszkody stawia by miała temu wykonawstwu zamawiająca . Zatem tylko na marginesie należy dodać , iż fakty ustalone w sprawie nie dają dostatecznej podstawy do potwierdzenia , że skorzystanie przez zmawiającą z usług firmy (...) można ocenić w realiach rozstrzyganej sprawy za taką przeszkodę. Zlecenie wykonania robót objętych pierwszym etapem , nastąpiło bowiem w czasie okresie kiedy wykonanie tych prac w terminie umownym przez spółkę (...) było - według oceny obiektywnej- niemożliwe. Powódka nie dysponowała w dniu 28 lutego 2013r niezbędną dla podjęcia tych prac decyzji administracyjnej – zezwolenia na wykonanie prac pod wodą w ciągu szlaku śródlądowego Nie wystąpiła o nie tylko do końca lutego 2013r ale nawet przez dalsze półtora miesiąca. Tym samym chybiony jest również zarzut materialny powołany przez skarżącą , w przejętej przez nią kolejności , jako szósty Nie ma racji apelująca , gdy podnosi zarzut naruszenia art. 65 §1 i 2 kc , w sposób przez nią opisany, wiążąc go z ustaleniem przez Sąd I instancji daty podpisania umowy. Jak już była o tym mowa , Sąd Okręgowy wbrew stanowisku skarżącej, nie skonstatował , iż umowa stron została podpisana 8 listopada 2012r. Doniosłym dla oceny roszczenia dochodzonego pozwem, wywodzonego z braku zapłaty za odmulenie i wywóz materiału ma to , że już nawet przed tą datą strony uzgodniły zasadnicze elementy umowy i obie czuły się tymi uzgodnieniami związane . Później następowało tylko ich doprecyzowywanie. Stąd , jak trafnie przyjmuje Sąd niższej , dla żadnej z kontrahentek sama data widniejąca na dokumencie umowy nie miała zasadniczego znaczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego , skoro to spółka (...) przygotowywała podstawowy dla treści umowy załącznik do niej , odzwierciedlający wprost treść jej oferty , której była autorką, na prośbę pozwanej , a spółka (...) posłużyła się nią, uczestnicząc w przetargu organizowanym przez (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K. , na wykonawstwo prac remontowych przy stopniu wodnym (...) , to zakładając , że (...) postępowała racjonalnie , a terminy wykonania poszczególnych etapów robót ujętych w załączniku, miały mieć charakter rzeczywisty , do zawarcia umowy doszło jeszcze w listopadzie 2012r, a najpóźniej na przełomie listopada i grudnia tego roku. Wtedy przedstawiciel zamawiającej poinformował wykonawcę jakiej metody odmulenia wymaga inwestor, łącząc usuniecie pozyskanego materiału z przewiezieniem go na składowisko. Taka też metoda odmulenia została ujęta w treści punktu 1 tego dokumentu. Taki czasokres zawarcia umowy potwierdza także treść jej postanowienia ujętego w paragrafie 3 , który stanowi o warunku przy którym zamówione prace mogą być kontynuowane w roku 2013r. Zakładając logiczne następstwo zdarzeń ; umowa zostaje podpisana w 2012r i jej realizacja wówczas ma być rozpoczęta . Roboty będą realizowane w dalszym ciągu w roku kolejnym o ile inwestor będzie miał zabezpieczone na nie środki. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 70 §1 kc w sposób opisany w motywach apelacji skoro możliwym jest uzgodnienie warunków umowy i jej faktyczna realizacja , nawet bez spisania postanowień umownych na piśmie. Wobec tego o ile nastąpił consens stron co do esentialia negotii czynności prawnej , data dokumentu , o ile powstał, może nie mieć znaczenia. Trzeba także dostrzec , że wskazywana norma ma charakter wyłącznie interpretacyjny, mając zastosowanie tylko w razie wątpliwości co do czasu zawarcia umowy. Zarzut kolejny - wymieniony przez skarżąca jako piaty w kolejności jest niezasadny skoro, jak wskazano wyżej , powódka nie dowiodła , iż była gotowa do wykonania odmulenia w czasie , który został przez strony umownie uzgodniony. Bez znaczenia jest wobec tego to jak, zgodnie z jej li tylko procesowymi deklaracjami, miało następować wywożenie namułów na wysypisko. W uznaniu , że również żaden z zarzutów materialnych sformułowanych przez powódkę wobec orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej nie jest usprawiedliwiony , Sąd Apelacyjny orzekł o oddaleniu apelacji , na podstawie art. 385 kpc w zw. z art.

§3i 649 5 kc.

Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji zastosował art. 98 §1 i 3 kpc oraz 99 kpc i wynikającą z niego, dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu , zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Uwzględniając z jednej strony wskazaną w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia , a z drugiej fakt , że koszty te po stronie wygrywającej pozwanej ograniczyły się do wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, kwota należna Przedsiębiorstwu (...) – spółce z o. o. w K. od powódki została ustalona na podstawie § 2 pkt 6 w zw z §10 ust5. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015r [ jedn. tekst DzU z 2018 poz. 265 ] SSA Grzegorz Krężołek SSA Regina Kurek SSO / del / Kamil Grzesik

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.