Sygn. akt II Ka 687/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Marta Krajewska - Drozd Sędziowie: SSO
§ 4
kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Łańcucie z dnia 13 września 2013 r., sygnatura akt II K 289/12 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Łańcucie do ponownego rozpoznania Sygn. akt II Ka 687/13 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Łańcucie wyrokiem z dnia 13 września 2013 r., sygn. akt II K 289/12 uznał oskarżonego A. B.
(1)za winnego tego, że w dniu 4 stycznia 2012 r. w Ł. , znajdując się w stanie nietrzeźwości (około 2,20 promila alkoholu we krwi) prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy marki V. (...) o nr rej. (...) będąc uprzednio skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości wyrokiem Sądu Rejonowego w Łańcucie z dnia 16.10.2009 r. sygn. akt II K 419/09, to jest popełnienia przestępstwa z art.
§ 4
kk i za to na podstawie art.
§ 4
kk , skazał go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności (punkt I). Na podstawie art. 69 § 1 kk w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 kk warunkowo zawiesił wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonego na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata ( punkt II ). Na podstawie art. 42 § 2 kk orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 (trzech) lat ( punkt III ). Na podstawie art. 63 § 2 kk zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 4 stycznia 2012 r. do daty prawomocności niniejszego wyroku (punkt IV). Na podstawie art. 49 § 2 kk orzekł wobec oskarżonego A. B.
(1)świadczenie pieniężne w kwocie 400,00 zł (czterysta złotych) płatne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (punkt V). Na podstawie art. 63 § 1 kk zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres jego zatrzymania w dniu 4 stycznia 2012 r. ( punkt VI ). Na podstawie art. 627 kpk oraz art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1004,13 zł (tysiąc cztery złote trzynaście groszy) tytułem zwrotu wydatków i zwolnił go w całości z obowiązku uiszczenia opłaty ( punkt VII ). Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego A. B. , zaskarżając go w całości i zarzucając: - błędne przyjęcie (ustalenie) iż oskarżony w chwili zdarzenia był w stanie nietrzeźwości a stężenie alkoholu w jego organizmie wynosiło ok. 2,2 promila – bowiem pomiar stężenia alkoholu w próbce krwi, ale pobranej po ok. 65 minutach od rzekomego zdarzenia (wyjazd ze stacji paliw ok. 15.35 – gdzie droga do domu to 1 minuta jazdy, zatrzymanie ok. 16.00, pobranie krwi 16.14) wynosił 2,22 promila, w związku z czym nie jest wiadome na jakiej podstawie Sąd określił takie stężenie alkoholu we krwi oskarżonego w chwili zdarzenia – co jest absolutnie nie do przyjęcia, a ma wpływ na wydany wyrok, - obrazę przepisów postępowania, poprzez naruszenie zasady in dubio pro reo , wyrażonej w art. 5 § 2 kpk , poprzez nie powzięcie przez Sąd wątpliwości, mimo iż po dokonaniu oceny dowodów Sąd nie miał podstaw do odrzucenia wersji zdarzenia korzystniejszej dla oskarżonego, popartej również opinią kryminalistyczną z zakresu badań toksykologicznych, chemicznych oraz fizykochemicznych (biegły P. P.
(1)) – od momentu opuszczenia przez oskarżonego terenu stacji paliw do jego zatrzymania przez policję na jego posesji, upłynęło co najmniej 25 minut, nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby w tym czasie oskarżony wypił wskazaną przez niego ilość alkoholu, jednocześnie będąc w stanie trzeźwości w trakcie przebywania na stacji, tym bardziej iż biegły wskazuje iż wersja oskarżonego przy spożyciu alkoholu już w domu (po zakończonej jeździe) była możliwa i dawałaby wynik pomiaru oscylującego w granicach 2,2 promila ale w chwili badania nie w chwili jazdy samochodem, co miało wpływ na wydanie zaskarżonego wyroku, - błędne przyjęcie pomiaru wynikającego z opinii Laboratorium Kryminalistycznego dotyczącego faktycznego stężenia alkoholu we krwi oskarżonego – ale stężenia w chwili pomiaru – a nie w trakcie kierowania pojazdem – gdzie nawet z ustaleń opinii biegłego P. P. nie wynika, aby w chwili rzekomego zdarzenia miało miejsce takie stężenie – co ewidentnie jest ustaleniem błędnym, przeciwnym do zgromadzonego materiału dowodowego, - naruszenie art. 7 kpk poprzez nie danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego oraz świadków: G. G. oraz W. B. , mimo że są logiczne, spójne i jasne oraz tworzą razem spójną całość w połączeniu z pozostałym materiałem dowodowym, nie można wykluczyć iż oskarżony był trzeźwy w chwili prowadzenia pojazdu w rozumieniu ustawy kodeks karny – badanie na zawartość alkoholu we krwi nastąpiło po upływie określonego czasu od momentu wyjazdu oskarżonego z terenu stacji paliw, - brak odniesienia się co do zapisu obrazu zarejestrowanego przez kamerę systemu monitoringu ze stacji paliw w zakresie potwierdzenia, iż oskarżony w żadnym razie nie znajdował się w stanie nietrzeźwości – jego zachowanie na nagraniach absolutnie nie potwierdza stanu jaki przypisuje mu akt oskarżenia, oskarżony zachowuje się jak osoba trzeźwa, co zresztą potwierdziła pracownica stacji paliw K. L. , co również jest ujęte w protokole oględzin płyty CD z zapisem cyfrowym z dnia 19 stycznia 2012 r. – w rubryce: „oświadczenia, wnioski, żądania, zarzuty osób biorących udział w oględzinach – gdzie już sam tytuł płyty (pijany kierowca) budzi poważne zastrzeżenia w zakresie sugestii, co stanowi naruszenie – bowiem z tego materiału dowodowego Sąd Rejonowy nie poczynił żadnych ustaleń oprócz daty i godziny zdarzenia przeciwnie do art. 7 kpk , bowiem nie sposób uznać aby osoba w stanie nietrzeźwości 2,2 promila wykonywała poszczególne czynności (m.in. mycie samochodu, poruszanie się) w sposób tak precyzyjny i pewny jak oskarżony na tym nagraniu, - błędne przyjęcie, iż brak uzyskania paragonów lub faktur potwierdzających zakup danego alkoholu w sklepie Centrum przesądza o braku jego zakupu, tym bardziej iż świadek L. D. nie była w stanie stwierdzić, aby nie został sprzedany taki alkohol, a jedynie iż istnieje brak jego potwierdzenia w raporcie kasowym – tym bardziej, iż w/w świadek nie był w dniu zakupu alkoholu kasjerem, a jeżeli Sąd chciałby dociec stanu faktycznego przesłuchałby kasjerów sprzedających w tym dniu, czego nie uczynił w związku z czym nie może prowadzić ustaleń w zakresie braku zakupu alkoholu przez świadka, co uczynił przeciwnie do zasady art. 5 § 2 kpk , a wręcz na niekorzyść kiedy materiał dowodowy nawet na to nie wskazuje, - zastosowanie przez Sąd rażąco niewspółmiernego środka karnego w stosunku do zarzucanych czynów w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat – co jest nieadekwatne do ustalonych przez Sąd okoliczności, jak również niewspółmiernie dolegliwe. Mając powyższe na uwadze, autor apelacji wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie 2) zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest zasadna, o ile wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy Sąd Rejonowy dopuścił się uchybień, które miały wpływ na treść wyroku. Zebrany materiał dowodowy zawiera luki, a jego ocena dokonana przez Sąd Rejonowy nie jest kompleksowa. Obowiązkiem Sądu I instancji wynikającym z zasady prawdy obiektywnej było dążenie do wyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności w sprawie, zwłaszcza zaś do wyjaśnienia sprzeczności i to przy uwzględnieniu całości zebranego materiału dowodowego, zgodnie z treścią art. 410 kpk , a czego Sąd Rejonowy nie dokonał. W sprawie istotnymi dowodami są opinie z zakresu badań toksykologicznych i alkohologii przeprowadzone na okoliczność ustalenia poziomu stężenia alkoholu we krwi oskarżonego w chwili kierowania przez niego pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym. W tej kwestii wydane zostały dwie opinie. Pierwsza, stanowiąca podstawę aktu oskarżenia i odzwierciedlona w czynie zarzucanym, sporządzona została przez biegłą sądową w zakresie alkohologii K. R. , a druga przez biegłego specjalistę toksykologa P. P.
(1). Biegła K. R. uznając zeznania dotyczące spożycia alkoholu po zdarzeniu stwierdziła, że oskarżony w chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości, a poziom alkoholu wynosił 0,54 promila lub prowadził do stężenia 0,54 promila. Biegły P. P.
(1)opracował opinię przedstawiając wariantowe możliwości występowania stężenia alkoholu we krwi oskarżonego i sformułował wniosek, że w zależności od sytuacji dotyczącej analizowanych wariantów, deklarowanego spożycia alkoholu w postaci piwa oraz wódki, oskarżony w chwili przebywania na stacji paliw znajdował się w stanie nietrzeźwości lub był wolny od alkoholu. W badaniach każda z opinii bazowała na niekwestionowanych w sprawie wynikach badań próbek krwi pobranych od oskarżonego, przeprowadzonych w Laboratorium Kryminalistycznym Policji w K. . Sąd I instancji odrzucił zasadniczo opinię biegłej K. R. i za podstawę czynu przypisanego oskarżonemu w wyroku przyjął ustalenia wynikające z opinii biegłego P. P.
(1), stwierdzające, odmiennie niż w zarzucie aktu oskarżenia, że stan nietrzeźwości oskarżonego w chwili prowadzenia w ruchu lądowym samochodu osobowego wyrażał się wartością około 2,20 promila alkoholu we krwi. W ocenie Sadu Okręgowego ustalenie to jest przedwczesne, gdyż zakres przeprowadzonych dowodów nie dawał w chwili wyrokowania podstaw do tak kategorycznego określenia stopnia stanu nietrzeźwości oskarżonego. Wskazać należy, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż każdy z opiniujących biegłych posługiwał się w swoim opiniowaniu metodami naukowymi, które doprowadziły każdego z biegłych do odmiennych wniosków. Niezależnie zatem od oceny materiału dowodowego w zakresie źródeł osobowych i odrzuceniu wersji obrony oskarżonego podawanej w wyjaśnieniach, a co za tym idzie opinii biegłej K. R. , obowiązkiem Sądu Rejonowego było wyjaśnienie w formie uzupełniającego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych różnic w wynikach opiniowania przedstawionych w każdej opinii. Podstawową różnicą między opiniami jest stopień ich konkretności, w którym biegła K. R. formułuje jeden wniosek w zakresie stężenia alkoholu we krwi oskarżonego w chwili czynu, a biegły P. P.
(1)przedstawia opinię wariantową. W takiej sytuacji należało dążyć do ustalenia charakteru różnic w opiniach biegłych, bądź też przy uwzględnieniu wariantów z opinii biegłego P. P.
(1), dążyć do zbliżenia stanowisk biegłych. Tego jednak Sąd Rejonowy nie uczynił nie przesłuchując dodatkowo biegłych oraz rezygnując z konfrontacji pomiędzy nimi. Bez takich ustaleń dowodowych za nieuprawnione i jako przedwczesne, należało uznać stanowisko Sądu I instancji, że sformułowany w końcowej części opinii biegłej K. R. wniosek dotyczący stężenia alkoholu w organizmie oskarżonego w momencie kierowania przez niego samochodem nie może zyskać aprobaty. Zbyt mało uwagi poświęcił Sąd Rejonowy dowodowi z odtworzenia płyty CD z zapisem monitoringu z przebywania oskarżonego na stacji paliw. Być może miały na to wpływ zeznania pracowników tej stacji, którym Sąd Rejonowy dał wiarę, mówiące o tym, że pracownicy wyczuwali od oskarżonego woń alkoholu oraz z jego zachowania wnosili, że jest nietrzeźwy. Zeznania te nie są jednak do końca jednolite, gdyż świadek K. L. , pracująca na stacji paliw, odbierała od oskarżonego należność za paliwo i nic według niej w zachowaniu oskarżonego nie wzbudziło zastrzeżeń i podejrzeń, iż oskarżony może być pod wpływem alkoholu (k. 138). Nie jest zatem niewątpliwe, że już wówczas oskarżony znajdował się pod działaniem alkoholu, a tym bardziej, jeżeli przyjąć że pod takim działaniem był, nadal otwarte pozostaje zagadnienie dotyczące wysokości stężenia alkoholu w jego krwi. Dowód z odtworzenia zapisu monitoringu ma tutaj niewątpliwie znaczenie, ale dla jego efektywnego przeprowadzenia zasadne będzie odtworzenie tego nagrania w obecności biegłego lekarza, specjalisty w zakresie toksykologii lub alkohologii, który powinien wypowiedzieć się, czy zarejestrowana motoryka oskarżonego odpowiada zachowaniu osoby nietrzeźwej, a także wskazać, o ile to możliwe, na tej podstawie wysokość stężenia alkoholu we krwi. Taki dowód należy następnie zestawić z opiniami biegłych i ich wypowiedziami po przesłuchaniu biegłych przez Sąd I instancji, mającymi dotyczyć retrospektywnego badania poziomu alkoholu we krwi na podstawie pobranych od oskarżonego próbek. Powyższe uchybienia powodują, że zaskarżony wyrok jako przedwczesny należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W ponownym postępowaniu zachodzi potrzeba przeprowadzenia dowodów w sposób usuwający dostrzeżone przez Sąd Okręgowy, a przedstawione wyżej, uchybienia oraz takiego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych, który pozwoli na obiektywne ustalenie wysokości stanu nietrzeźwości oskarżonego w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu lub w przypadku wystąpienia niedających się usunąć w tym zakresie wątpliwości, uwolni go od tego zarzutu. W zależności od wyników konfrontacji pomiędzy biegłymi zasadne może okazać się przeprowadzenie dowodów z opinii kolejnego biegłego lub instytucji specjalistycznej. Wszystkie dowody należy w sprawie oceniać we wzajemnym powiązaniu, tak aby wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśnione. W zakresie dowodów, które nie miały wpływu na uchylenie wyroku, Sąd I instancji może skorzystać z dyspozycji art. 442 § 2 kpk . Dopiero tak przeprowadzone postępowanie dowodowe może dać podstawę do prawidłowego wyrokowania w sprawie oraz do jego pełnej kontroli w ewentualnym postępowaniu odwoławczym. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku na podstawie art. 437 § 2 kpk , 444 kpk , 449 kpk , 456 kpk .