ust.
art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy; 2) stopnie zasilania od 12 do 19 powinny zapewniać równomierne obniżanie mocy elektrycznej pobieranej przez odbiorcę; 3) 20 stopień zasilania określa, że odbiorca może pobierać moc do wysokości ustalonego minimum, niepowodującego zagrożeń i zakłóceń,
4 . Rozporządzenie Rady Ministrów z 23 lipca 2007 r. w § 11 i § 12 określa sposób informowania odbiorców z planami ograniczeń i ograniczeniami w poborze energii elektrycznej. I tak, według pierwszego z wymienionych przepisów, operatorzy oraz przedsiębiorstwa energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie zaopatrzenia w ciepło zapoznają odbiorców z planami ograniczeń przez ogłoszenia zamieszczane w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości lub w formie elektronicznej na swojej stronie internetowej albo w formie ustalonej w umowach,
art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy, co najmniej na 30 dni przed dniem obowiązywania ograniczeń. Natomiast zgodnie z § 12:
, wprowadzanych jako obowiązujące w najbliższych 12 godzinach i przewidywanych na następne 12 godzin, są ogłaszane w radiowych komunikatach energetycznych w programie (...) o godzinie 7
art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy, albo za pomocą innego środka komunikowania się w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. 4. Powiadomienia,
ust. 3, są dla odbiorcy obowiązujące w pierwszej kolejności w stosunku do powiadomień ogłaszanych w komunikatach radiowych. Odnosząc powyższe unormowania prawne do stanu faktycznego niniejszej sprawy, jak również do pierwszego zarzutu podniesionego w odwołaniu, stwierdzić należy, że w sierpniu 2015 r. powód był odbiorcą energii elektrycznej, którego dotyczyły ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Do powoda nie miały bowiem zastosowania wyłączenia,
rozporządzenia Rady Ministrów z 23 lipca 2007 r., zaś pozwany prawidłowo przyjął, że unormowania zawarte zarówno w tym przepisie, jak i wskazywanym przez powoda § 3 ust. 4 rozporządzenia, należy uwzględniać na etapie ustalania podmiotów podlegających ograniczeniom w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej oraz opracowywania planu ograniczeń. Należy bowiem zauważyć, że w § 9 rozporządzenia wskazano wprost, że wielkości planowanych ograniczeń w poborze energii elektrycznej, ujęte w planach ograniczeń, określa się w stopniach zasilania od 11 do 20, przy czym – zgodnie z punktem 3 - 20 stopień zasilania określa , że odbiorca może pobierać moc do wysokości ustalonego minimum, niepowodującego zagrożeń i zakłóceń,
4 . W zawartej przez powoda umowie z 30 kwietnia 2010 r. o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej, poziom mocy minimalnej (bezpiecznej) ustalono na poziomie 600 kW (0,600 MW). Jednocześnie poza sporem jest, że powód nie sygnalizował (...) , na etapie ustalania obowiązujących powoda wartości dla poszczególnych stopni zasilania od 11 do 20, by w odniesieniu do jego obiektu, zlokalizowanego w K. przy ul. (...) , zachodziły przesłanki do wyłączenia spod ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, jak również nie kwestionował wysokości poziomów mocy w poszczególnych stopniach zasilania przyjętych w umowie dystrybucji energii, które obowiązywały także w sierpniu 2015 r. W ocenie Sądu, to odbiorca energii powinien zadbać o to, żeby w umowie dystrybucji oraz w planach wprowadzania ograniczeń uwzględniono poziomy mocy, w tym poziom mocy bezpiecznej, na poziomie zapewniającym prawidłowe funkcjonowanie prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w przypadku wprowadzenia ograniczeń w poborze energii, albowiem to odbiorca posiada wiedzę o procesach technologicznych i innych okolicznościach związanych z poborem energii elektrycznej w użytkowanym obiekcie i do odbiorcy należy zapewnienie jego przedsiębiorstwu prawidłowego funkcjonowania. Jeżeli więc obiekt powoda spełniał przesłanki do wyłączenia go z podlegania ograniczeniom w poborze mocy, to powód winien był zgłosić tę okoliczność (...) na etapie zawierania umowy i ustalania planu wprowadzania ograniczeń, bowiem – co oczywiste - operator nie posiada szczegółowej wiedzy o charakterze działalności wykonywanej w obiekcie objętym planem. Tymczasem, poza sporem jest, że w analizowanym przypadku powód nie zgłosił takiego rodzaju zastrzeżeń. Uczynił to dopiero 11 sierpnia 2015 r., a więc już w czasie obowiązywania ograniczeń, w pismach adresowanych m.in. do (...) Sp. z o.o. , czy Prezesa URE. Znamienne jest również to, że dopiero w umowie z 20 listopada 2015 r. powód zadbał o zwiększenie poziomu mocy bezpiecznej dla jego obiektu, do wysokości 3500 kW, jak i to, że powód nie wskazywał w niniejszym postępowaniu, by po sierpniu 2015 r. występował o objęcie jego obiektu ochroną przed ograniczeniami, na podstawie § 6 rozporządzenia. Sugeruje to zatem, że takie podstawy w danym przypadku nie zachodzą. Należy w pełni zgodzić się z pozwanym, że skoro w sierpniu 2015 r. powód nie posiadał statusu podmiotu podlegającego ochronie przez ograniczeniami w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, to nie był uprawniony do samodzielnego zwolnienia się z realizacji planu ograniczeń okresie obowiązywania ograniczeń we wskazanym okresie. W przeciwnym razie, plan ograniczeń ustalony dla danego odbiorcy pozbawiony byłby bowiem znaczenia prawnego i nie wiązałby odbiorcy, który mógłby w każdym momencie nie stosować się do opracowanego dla niego planu, zaś podmioty odpowiedzialne za wprowadzenie i realizację ograniczeń nie miałyby możliwości oceny, jaki stopień zasilania powinien zostać wprowadzony. Podsumowując dotychczasowe rozważania, w ocenie Sądu Okręgowego, powód był zobowiązany zastosować się zarówno do ograniczeń wprowadzonych przez Operatora Systemu Przesyłowego (tj. (...) S.A. ) w dniu 10 sierpnia 2015 r., jak i do ograniczeń wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów z 11 sierpnia 2015 r. w sprawie wprowadzenia ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, które wprowadziło te ograniczenia w okresie od 11 sierpnia 2015 r. od godz. 24:00 do 31 sierpnia 2015 r. do godz. 24:
art. 11d ust. 3 PE obejmują swoim zakresem także te wymienione w art. 11c ust. 2 pkt 2 PE. Ograniczenia w świadczeniu usług przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej (art. 11d ust. 3 PE) stanowią rodzaj ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii. Natomiast, przywołany już art. 56 ust. 1 pkt 3a PE, przewiduje karę pieniężną za nie dostosowanie się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust. 3. Oznacza to zatem, że niezastosowanie się przez odbiorcę energii elektrycznej do ograniczeń w jej dostarczaniu i poborze, wprowadzonych 10 sierpnia 2015 r. na polecenie OSP w oparciu o przepis art. 11c ust. 2 pkt 2 PE w związku z art. 11d ust. 3 PE, stanowi podstawę do nałożenia na ten podmiot sankcji przewidzianej w 56 ust. 1 pkt 3a PE. Wobec powyższego, Sąd Okręgowy nie podziela zarzutu odwołania, co do braku podstawy prawnej do orzeczenia wobec powoda kary pieniężnej w odniesieniu do naruszenia obowiązku stosowania się do ograniczeń wprowadzonych przez (...) S.A. W ocenie Sądu, pozwany zasadnie przyjął, że w danym przypadku brak było podstaw do zastosowania instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, o której mowa w art. 56 ust. 6a PE. Zgodnie z tym przepisem, Prezes URE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. Istotne jest przy tym, że obie ww. przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Nadto, należy podkreślić, że skorzystanie z danej instytucji nie ma charakteru obligatoryjnego, gdyż decyzję o jej zastosowaniu pozostawiono uznaniu administracyjnemu Prezesa URE. Zdaniem Sądu, rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji mieści się w granicach tego uznania. W analizowanym przypadku pozwany trafnie przyjął, że stopień szkodliwości zarzuconego czynu jest znaczny z uwagi na jego bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. W globalnym wymiarze, w sytuacji zagrożenia dostaw energii elektrycznej zaistniałej w sierpniu 2015 r., nawet niewielkie, pojedyncze przekroczenia obowiązujących wartości poboru energii, miały bowiem ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa systemu energetycznego państwa, bo ich suma stwarzała w tym zakresie realne niebezpieczeństwo dla pracy krajowej sieci elektroenergetycznej. Ponadto, skoro kara pieniężna dotyczy przekroczenia poboru mocy w konkretnych dniach, tj. od 10 do 12 sierpnia 2015 r., to nie jest możliwe przyjęcie, że powód zrealizował obowiązek lub zaprzestał naruszenia, bowiem w tych właśnie dniach miał miejsce stan, w którym nie zastosowano się do wprowadzonych ograniczeń związanych z bezpieczeństwem dostaw energii elektrycznej. Zdaniem Sądu, powód przedstawił okoliczności, które podważają wymiar nałożonej na niego kary za przekroczenia w poborze energii od 10 do 12 sierpnia 2015 r. Zgodnie z art. 56 ust. 3 PE, wysokość kary pieniężnej, o której mowa między innymi w ust. 1 pkt 3a, nie może przekroczyć 15% przychodu ukaranego przedsiębiorcy, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym. Natomiast w myśl art. 56 ust. 6 PE, ustalając wysokość kary pieniężnej, Prezes URE uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia oraz dotychczasowe zachowanie podmiotu i jego możliwości finansowe. W opinii Sądu Okręgowego, wszystkie kryteria zostały uwzględnione przy miarkowaniu kary, a trzy pierwsze zostały ocenione przez pozwanego prawidłowo. Wymierzona przez pozwanego kara w wysokości 37.980 zł, (stanowiąca iloczyn 3.000 zł i łącznego przekroczenia mocy wynoszącego 12,6600000 MW w godzinie), wyliczona według metodologii przyjętej przez regulatora – i co do zasady, akceptowanej przez Sąd orzekający w niniejszym składzie – mieści się w granicach wyznaczonych przepisami prawa. Niemniej jednak, ustalając wymiar kary pozwany nie uwzględnił należycie możliwości finansowych powoda, co spowodowało orzeczenie kary nadmiernie dolegliwej. Powód osiągnął wprawdzie w 2018 przychód rzędu (...) zł, co oznacza, że maksymalna wysokość kary, jaka mogła być wymierzona w danym przypadku wynosi 27.328.637 zł. Pozwany niezasadnie nie uwzględnił jednak, iż w 2018 r. Spółka odnotowała stratę netto w wysokości prawie 24.000.000 zł. Zdaniem Sądu, okoliczność ta przemawia za obniżeniem wysokości orzeczonej przez Prezesa kary pieniężnej o połowę, tj. do kwoty 18.990 zł. Kara w tej wysokości jest adekwatna do stopnia zawinienia, stopnia szkodliwości czynu, postawy przedsiębiorcy oraz jego sytuacji majątkowej i nie powinna wpłynąć negatywnie na kondycję finansową powoda. Pozwany prawidłowo ustalił przesłankę dotychczasowego zachowania podmiotu. Skoro bowiem podobna sytuacja na rynku energetycznym w zakresie zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej - jak sytuacja zaistniała w sierpniu 2015 r. - nie miała miejsca w ciągu wielu ostatnich lat i pod rządami relewantnych przepisów prawa, oznacza to brak możliwości oceny dotychczasowego zachowania powoda w kontekście wcześniejszego wykonywania przez niego obowiązków wynikających z ustawy - Prawo energetyczne , związanych z wprowadzeniem ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Nie chodzi tu bowiem o jakiekolwiek wcześniejsze ukaranie podmiotu przez Prezesa URE, lecz tylko takie, które wiązało się z naruszeniem obowiązku dostosowania się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Co do stopnia szkodliwości czynu, to jak już wskazano powyżej, Sąd podziela stanowisko prezesa URE, że należy ją uznać za znaczną z uwagi na to, że ograniczenia w poborze mocy są wprowadzane w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracy sieci elektroenergetycznej w całym kraju i ich nieprzestrzeganie może rodzić poważne skutki dla Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Instrument w postaci ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, stanowi ostatni element mechanizmu zabezpieczającego przed rozległą awarią zasilania, poprzez utratę napięcia w sieci elektroenergetycznej na znacznym obszarze, w wyniku niedoboru mocy wytwórczych mogących zaspokoić istniejące w danym momencie zapotrzebowanie. Konsekwencje takiej awarii mogą nieść ze sobą niezwykle poważne skutki zarówno dla gospodarki, jak i gospodarstw domowych. Nadto, mając na uwadze systemowy charakter wprowadzania ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej oraz przyjętych zasad ustalania planu ich wprowadzania, na który składają się indywidualne plany ograniczeń informujące odbiorców o obowiązujących ich stopniach zasilania na wypadek wprowadzenia ograniczeń, na osiągnięcie zamierzonego efektu redukcji zapotrzebowania na energię elektryczną w skali całego kraju składają się jednostkowe zachowania poszczególnych odbiorców energii. W analizowanym przypadku ograniczenia zostały wprowadzone w związku z wyjątkowo wysokimi temperaturami i obniżeniem stanu wód w zbiornikach wodnych i rzekach, a zatem nawet niewielkie przekroczenia poboru mocy mogły wywołać blackout. Dlatego tak istotne ze względów bezpieczeństwa było przestrzeganie ograniczeń wprowadzonych w sierpniu 2015 r. I nawet jeśli przekroczenia w poborze mocy przez niektóre podmioty nie były wysokie, to biorąc pod uwagę niezastosowanie się do wprowadzonych ograniczeń przez znaczną liczbę odbiorców, kumulacja takich zachowań stanowiła realne zagrożenie dla tego bezpieczeństwa. Powód, jak już zauważono, jest zaś profesjonalistą, a zatem dotyczą go podwyższone reguły staranności i zwiększone oczekiwania co do umiejętności, wiedzy, rzetelności, zapobiegliwości, zdolności przewidywania, jak również znajomości obowiązujących przepisów prawa oraz konsekwencji wynikających z niego dla wykonywanej działalności gospodarczej. Powód powinien zatem w taki sposób prowadzić działalność, aby nie naruszać przepisów prawa. Podejmując zaś decyzję o przekroczeniu dopuszczalnego poboru mocy ustalonego dla jego obiektu, zlokalizowanego w K. przy ul. (...) , powód musi liczyć się z koniecznością zapłaty kary pieniężnej określonej w art. 56 ust. 1 pkt 3a PE. Jeśli chodzi o podniesiony przez powoda zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (tj. art. 77 § 1 k.p.a. , art. 80 k.p.a. , art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. ), skutkujące błędnym ustaleniem wpływu, jaki miało przyłączenie do sieci elektroenergetycznej tym samym przyłączem również zakładów przemysłowych należących do innych podmiotów na stopień przekroczeń poboru energii, jakie wystąpiły w dniach 10-12 sierpnia 2015 r., to w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela utrwalone w judykaturze stanowisko, iż zasadniczo tego typu zarzuty są nieskuteczne przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ponieważ Sąd ten nie może ograniczyć sprawy wynikającej z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu tylko do funkcji sprawdzającej prawidłowość postępowania administracyjnego, poprzedzającego postępowania sądowe. Celem postępowania sądowego nie jest bowiem przeprowadzenie kontroli postępowania administracyjnego, ale merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, której przedmiotem jest spór między stronami powstający dopiero po wydaniu decyzji przez Prezesa Urzędu. Postępowanie sądowe przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest postępowaniem kontradyktoryjnym, w którym uwzględnia się materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym, co nie pozbawia jednak stron możliwości zgłoszenia nowych twierdzeń faktycznych i nowych dowodów, według zasad obowiązujących w postępowaniu przed sądem cywilnym. Tutejszy Sąd jest sądem cywilnym i prowadzi sprawę cywilną, wszczętą w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Prezesa Urzędu, w tym wypadku Urzędu Regulacji Energetyki, według reguł kontradyktoryjnego postępowania cywilnego, a nie sądem legalności decyzji administracyjnej, jak to czynią sądy administracyjne w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Sąd Okręgowy uznaje, że nawet gdyby przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym doszło do uchybień proceduralnych, to zarzuty w tym zakresie nie mogą być skuteczne, o ile uchybienia te mogą być sanowane w toku postępowania sądowego, mającego na celu merytoryczne rozstrzygnięcie sporu, bowiem tutejszy Sąd zobowiązany jest do wszechstronnego zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zasad rozkładu ciężaru dowodu i obowiązku stron w postępowaniu dowodowym. Mając zatem powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że fakt, iż z przyłącza, dla którego odbiorcą jest Spółka, zasilane są również obiekty podmiotów od Spółki niezależnych (należące w 2015 r. do Zakładów (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o. ), nie był kwestionowany przez pozwanego, zatem na podstawie art. 230 k.p.c. , Sąd uznał go za przyznany przez tę stronę. Mając jednak na uwadze pierwszoinstancyjny charakter niniejszego postępowania sądowego, powód winien był wskazać i wykazać odpowiednimi dowodami, w jaki sposób ta okoliczność miałaby wpłynąć na wymiar kary. Brak jest jednak w tym zakresie jakichkolwiek informacji, w tym przykładowo, na jakiej podstawie prawnej i na jakich zasadach wymienione podmioty pobierały energię elektryczną z danego przyłącza, w jakiej wielkości, w jakiej wielkości pobierały moc w czasie ograniczeń w sierpniu 2015 r. Sąd nie dysponuje zatem żadnymi danymi, które pozwoliłyby mu na ewentualną modyfikację wymiaru kary, zgodnie z wnioskiem powoda. Natomiast z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne jest to, że stroną umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej z 30 kwietnia 2010 r. jest powód i to powód, a nie inny podmiot, był zobowiązany do dostosowania poboru mocy w jego obiekcie, w okresie obowiązywania ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, do obowiązujących go wartości w poszczególnych stopniach zasilania. Zatem to powód, ponosi pełną odpowiedzialność za niedostosowanie się do ograniczeń, zaś jego relacje z podmiotami trzecimi, korzystającymi z tego samego przyłącza, pozostają w tym przypadku bez znaczenia. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 479 53 § 1 i § 2 k.p.c. , rozstrzygnięto jak w punkcie 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o zasadę kompensaty, na podstawie art. 100 k.p.c. , zgodnie z którym, razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty mogą być wzajemnie zniesione. SSO Ewa Malinowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.