podnosząc, że zgłoszone wnioski dotyczyły okoliczności bądź bezspornych, bądź nieistotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Zeznania zgłoszonego świadka miały potwierdzić brak zawiadomienia pracodawcy o przyczynach niestawienia się do pracy w sytuacji, kiedy fakt ten pozostaje poza sporem, a ocenie podlegały wyłącznie skutki opisanego zaniechania. Kwestie ewentualnego przekazywania informacji o zatrudnieniu przez powoda w toku stosowania tymczasowego aresztowania, czy wreszcie poinformowania o pozbawieniu wolności zatrudnionego przez sąd, nie miały znaczenia dla wyrokowania. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Odnosząc się do kluczowej w sprawie oceny, czy nieobecność powoda w miejscu zatrudnienia od 23 marca 2021 roku była nieusprawiedliwiona, a co za tym idzie, czy rozwiązanie z nim umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. było uzasadnione, Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w art. 56 w zw. z art. 52 i 30 k.p. wprowadzono dwie przesłanki odwołania się pracownika od rozwiązania umowy o pracę, a mianowicie odwołanie jest uzasadnione, gdy:
w zakresie, w jakim Sąd pominął dowód z przesłuchania strony powodowej, nie wydając w tym zakresie stosowanego postanowienia, pomimo że w sprawie istniały niewyjaśnione istotne okoliczności polegające w szczególności na braku ustalenia, czy powód w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym przekazał organom procesowym informacje na temat osoby pracodawcy oraz czy osobiście lub za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika podejmował jakiekolwiek czynności mające na celu zawiadomienie pracodawcy o zastosowanym wobec niego tymczasowym aresztowaniu, d. art.
pkt. 2 k.p.c. w zw. art. 244 § 1 k.p.c. w zw. art. 227 k.p.c. w zakresie, w jakim Sąd pominął dowód z dokumentów urzędowych wnioskowanych przez pozwaną pomimo, że przeprowadzenie z nich dowodu miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, e. art. 235 1 § 1 pkt 6 i § 2 k.p.c. w zakresie w jakim Sąd nie zobowiązał pozwanej do ewentualnego uzupełnienia wniosku dowodowego o przesłuchanie strony powodowej oraz w zakresie, w jakim zaniechał w tym zakresie wydania postanowienia o pominięciu dowodu z przesłuchania strony, f. art. 227 k.p.c. w zakresie, w jakim Sąd nie przeprowadził dowodu z poszczególnych kart akt prokuratorskich pomimo, iż dowody te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, g. art. 15zzs 2 ustawy z dnia z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji w zakresie, w jakim Sąd naruszył obowiązek uprzedniego odebrania od stron stanowisk na piśmie wobec wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym oraz w jakim uznał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, h. Art. 379 pkt. 5 k.p.c. w zakresie, w jakim strona została pozbawiona możności obrony swych praw przez Sąd, poprzez pozbawienie możliwości przedstawiania twierdzeń oraz odpowiedzi na dowody gromadzone przez Sąd, niezawiadomienie stron o przeprowadzeniu dowodu z dokumentów gromadzonych w aktach postępowania prokuratorskiego toczącego się przeciwko powodowi lub też nieprzeprowadzenie z nich dowodu, jak również posłużenie się przez Sąd dowodem niewymienionym w art. 224 § 2 k.p.c. i nieznanym procedurze cywilnej w postaci sporządzonej na podstawie akt prokuratorskich notatki, o której istnieniu stron nie powiadomiono oraz nie umożliwiono im ustosunkowania się do niej, jak również w zakresie, w jakim Sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym pomimo niespełnienia wszystkich przesłanek wymaganych dla procedowania w takim trybie, i. art. 3271 § 1 pkt. 1 k.p.c. w zakresie, w jakim Sąd w treści wyroku w sposób niedostateczny uzasadnił swoje podstawy rozstrzygnięcia, w zakresie w jakim brak jest jakiegokolwiek odniesienia w uzasadnieniu co do przyczyn i okoliczności skorzystania z dowodu z akt prokuratorskich, treści notatki z k. 48, wskazania na podstawie jakich dowodów stanowiących zebrany w sprawie materiał dla orzekania sąd uznał za udowodnione, że powód nie naruszył w sposób ciężki swoich obowiązków pracowniczych, jak również przyczyn, dla których Sąd pominął dowód z przesłuchania strony powodowej. 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. a. art. 52 § 1 pkt. 1 k.p. przez błędne zastosowanie, w zakresie w jakim Sąd uznał, że w sprawie nie doszło po stronie pracownika do naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych w sposób uzasadniający rozwiązanie z nim stosunku pracy, w sytuacji, gdy oświadczenia zawarte w pismach procesowych przeczą powyższemu, b. oraz § 2 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, poprzez przyjęcie przez Sąd, że fakt tymczasowego aresztowania pozostaje szczególnymi okolicznościami usprawiedliwiającymi niedochowanie terminu zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności, w sytuacji, gdy brak jest ku temu przesłanek, c. art. 56 § 1 k.p. w zakresie, w jakim Sąd poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że po stronie pracodawcy nie zachodziły podstawy do rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem, a tym samym oświadczenie pracodawcy w tym zakresie pozostaje nieuzasadnione. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, apelujący wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego przez Sąd II instancji poprzez: - przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka E. J. na okoliczność braku zawiadomienia pracodawcy o przyczynach niestawienia się powoda do pracy, w szczególności o tymczasowym aresztowaniu powoda, - zwrócenie się do Prokuratury Rejonowej w Sieradzu o udostępnienie akt postępowania przygotowawczego prowadzonego w sprawie o sygn. akt PR 1 Ds. 308.2021 oraz o zawiadomienie o tym pozwanej w celu wskazania kart akt Prokuratorskich mających być przedmiotem dowodu na okoliczność ustalenia, czy powód informował organy postępowania o fakcie zatrudnienia w pozwanej i czy informacja ta dotarła do Sądu Rejonowego stosującego wobec powoda środek w postaci tymczasowego aresztowania, na okoliczność braku zawiadomienia pozwanej o tymczasowym aresztowaniu powoda, - przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, z ograniczeniem przesłuchania do strony powodowej, na okoliczność czy powód podejmował jakiekolwiek czynności mające na celu zawiadomienie pozwanej jako pracodawcy o jego tymczasowym aresztowaniu, a jeżeli tak to jakie i kiedy oraz za czyim pośrednictwem oraz czy miał ku temu faktyczną możliwość, a jeżeli nie to z jakiego powodu. Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa procesowego, które miały doprowadzić Sąd I instancji do przyjęcia wadliwych ustaleń faktycznych, apelujący zwrócił uwagę, iż proces cywilny rządzi się zasadą kontradyktoryjności, która od stron procesu wymaga przedstawiania dowodów na poparcie swoich twierdzeń, następnie poddawanych ocenie przez Sąd. Prawidłowe wyrokowanie Sądu wymaga z kolei przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób kompleksowy, wszechstronnej oceny przedstawionego przez strony materiału dowodowego, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności i z równoczesnym dokonaniem selekcji zgłoszonych dowodów z punktu widzenia ich przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Powód oparł podstawy faktyczne roszczenia skierowanego przeciwko pracodawcy na twierdzeniu, iż będąc tymczasowo aresztowanym w okresie od 23 marca 2021 roku do 29 kwietnia 2021 roku nie miał możliwości zawiadomienie pracodawcy o przyczynach nieobecności, a tym samym uchybienie obowiązkom pracowniczym nastąpiło nie z jego winy. Jednocześnie poza własnymi gołosłownymi twierdzeniami powód nie przedstawił żadnego dowodu, poza wykazaniem faktu zastosowania wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W szczególności strona powodowa nie przedłożyła innych, dalszych środków dowodowych, pozwalających przyjmować, że w okresie tymczasowego aresztowania faktycznie pozostawała w takim stanie psychofizycznym, który wykluczał możliwość zawiadomienia pracodawcy o przyczynach swojej nieobecności w pracy, a zatem realizację obowiązków pracowniczych, lub że istniały uzasadnione przeszkody dla tego. Apelujący podkreślił, że od pracownika wymaga się w myśl wydanego na podstawie art. 292 2 k.p. § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1632) niezwłocznego zawiadomienia pracodawcy o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania. Naruszenie tego obowiązku niewątpliwe stanowi naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, co potwierdził zresztą w uzasadnieniu swojego wyroku również Sąd I Instancji. Jednocześnie po stronie pracowniczej ciąży obowiązek wykazania, że faktycznie istniały obiektywne trudności w realizacji obowiązków wynikających z § 2 ust. 2 . W ocenie pozwanej, mimo że strona powodowa nie sprostała nałożonym na nią obowiązkom procesowym w zakresie udowodnienia swoich twierdzeń, to jednak Sąd I instancji przyjął, że niezawiadomienie pracodawcy stanowiło naruszenie obowiązków pracownika, ale równocześnie dał wiarę pisemnym oświadczeniom pozwanego, że jego działania nie były umyślne i nacechowane rażącym naruszeniem obowiązków strony stosunku pracy. Tym samym Sąd Rejonowy w sposób nieuzasadniony uznał, że powód sprostał wymogom z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i udowodnił brak swojej winy w niezawiadomieniu pracodawcy o przyczynie nieobecności w pracy, a w dalszej kolejności brak wystąpienia ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowego swojego obowiązku jakim jest świadczenie pracy i usprawiedliwienie swojej nieobecności w pracy. Nie kwestionując faktu, że fakt tymczasowego aresztowania skutkuje pewnymi ograniczeniami w kontaktowaniu się, pełnomocnik pozwanego zwrócił uwagę, że powoływane przez Sąd rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz.U. z 2016 r. poz.2290) w normach prawnych § 17 i nast. nie wprowadza zakazu kontaktowania się tymczasowo aresztowanego ze „światem zewnętrznym”. Powołany akt prawny w § 17 ust. 2 umożliwia bowiem tymczasowo aresztowanym wysyłanie przesyłek poleconych, zaś § 25 umożliwia tymczasowo aresztowanym korzystanie z aparatu telefonicznego. Zdaniem apelującego, wybiórcze potraktowanie zebranego materiału dowodowego oraz oświadczeń stron skutkowało przyjęciem przez Sąd Rejonowy, że konstrukcja tymczasowego aresztowania oraz związane z tym ograniczenia w komunikowaniu się ze światem zewnętrznym „samo przez się” oznaczają, że zaniechania powoda nie można uznać za ciężkie. W świetle przywołanych aktów prawnych ochrona stosunku pracy pracownika tymczasowo aresztowanego nie może mieć charakteru bezwzględnego w tym sensie, że pracownik zwolniony zostaje z konieczności podejmowania jakichkolwiek czynności mających na celu poinformowanie podmiotów zainteresowanych o jego nieobecności w pracy. Takie rozumowanie stawiałoby tymczasowo aresztowanego w szczególnie uprzywilejowanej pozycji wobec innych pracowników, co do których niedotrzymanie terminu u o którym mowa w § 2 ust.2 ww. rozporządzenia może być usprawiedliwione wyłącznie szczególnymi okolicznościami, uniemożliwiającymi terminowe dopełnienie przez pracownika obowiązku określonego w tym przepisie, zwłaszcza jego obłożną chorobą połączoną z brakiem lub nieobecnością domowników albo innym zdarzeniem losowym. Tym samym przesłanką eskulpacyjną jest wykazanie przez pracownika istnienia obiektywnych okoliczności, które uniemożliwiały mu zawiadomienie pracodawcy. W realiach rozpoznawanej sprawy istnienia takich okoliczności, wynikających z tymczasowego aresztowania, nie podnosił nawet sam powód, a mimo to Sąd orzekający w sposób swobodny i nie poparty żadnym materiałem dowodowym przyjął ich istnienie. Apelujący zaznaczył przy tym, że ocena Sądu I Instancji pozostaje niezgodna nie tylko z doświadczeniem życiowym i logiką ale też z samymi oświadczeniami powoda i przedstawionym przez strony materiałem dowodowym. Przyjmując w ślad za twierdzeniami pozwu, iż powód pozostawał w kontakcie ze swoim adwokatem, należy tym samym uznać, iż powód miał możliwość zawiadomienia pracodawcy przez swojego obrońcę (pełnomocnika) o fakcie tymczasowego aresztowania. Jednocześnie pracodawca powoda oczekiwał na informacje od pracownika na temat przyczyn jego nieobecności w pracy przez okres od 23 marca do 8 kwietnia 2021 roku, tj. przez okres ponad 2 tygodni a w tym czasie powołany przez stronę pozwaną świadek E. J. , ostatecznie, co do której Sąd I instancji oddalił wniosek ojej przesłuchanie, próbowała bezskutecznie skontaktować się z pracownikiem. Apelujący zaznaczył, iż samo oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy zostało skutecznie odebrane przez ojca powoda już w dniu 9 kwietnia 2021 roku, który trudno przypuszczać, aby nie miał wiedzy na temat aresztowania syna i pomimo tego nie zawiadomił o tym fakcie pracodawcy. Również sam powód, już kiedy został zwolniony z aresztu w dniu 29 kwietnia 2021 r., to nawet wówczas nie zawiadomił pracodawcy o przyczynach swojej nieobecności, mając jednocześnie pełną świadomość działań, jakie musi podjąć, w tym konieczności złożenia odwołania do sądu, skoro już tego samego dnia takie odwołanie sporządził. Zdaniem apelującego nie można zgodzić się z konstatacją Sądu I instancji, iż „nawet przy przyjęciu, że K. K. miał sposobność przekazania informacji o aresztowaniu przez osobę trzecią, Sąd stoi na stanowisku, iż nie dopuścił się naruszenia o charakterze ciężkim”, gdyż wówczas trudno byłoby wyobrazić sobie, kiedy niezawiadomienie o swojej nieobecności byłoby traktowane przez Sąd jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, zwłaszcza mając na uwadze, że intencją prawodawcy o której mowa w z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy było zapewnienie pracodawcy bieżącej informacji o przyczynach nieobecności pracowników w pracy, co pozwoli na prawidłowy rozkład i rozdzielenie obowiązków pracowniczych. Dlatego też, skoro Sąd I instancji, pomimo braku w tym zakresie stosowanych ustaleń i naruszenia tym samym art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego przyjął, że powód miał możliwość przekazania tej informacji, to już ta okoliczność per se powoduje, że naruszenie obowiązków pracowniczych miało charakter ciężki. W świetle powyższego nie można uznawać, że naruszenie przez powoda pracowniczych obowiązków pozostawało niezawinione. Pełnomocnik pozwanego zauważył, że zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, pracownik który jest zainteresowany dalszym świadczeniem pracy a nie może jej wykonywać, podejmuje jakieś działania, mające na celu zawiadomienie o tym fakcie pracodawcy, gdyż wiedza o sankcjach związanych z porzuceniem pracy jest powszechna. W ocenie apelującego wszystkie powyższe okoliczności przeczą tezie Sądu I instancji, że brak było możliwości zawiadomienia pozwanej o tymczasowym aresztowaniu, co winno skutkować przyjęciem, że Sąd orzekający dokonał subiektywnej, wybiórczej i sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny zebranego materiału dowodowego, czym przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, a tym samym norm prawnych art. 233 § 1 k.p.c. Apelujący podkreślił, że ferując zaskarżony wyrok Sąd I instancji oparł rozstrzygnięcie wyłącznie na oświadczeniach stron zawartych w pismach procesowych, a poniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron stanowiło naruszenie dyspozycji art. 299 § 1 k.p.c. W sytuacji, kiedy strona pozwana zauważyła konieczność wyjaśnienia twierdzeń powoda zwartych w pozwie poprzez jego przesłuchanie, to bierność Sądu w przedmiocie wniosku pozwanej skutkowała naruszeniem art. 227 w zw. z art. 299 § 1 k.p.c. Apelujący zaznaczył, że nie bez znaczenia dla oceny zachowania powoda z punktu widzenia istnienia przesłanek z art. 55 § 1 pkt 1 k.p. było ustalenie na podstawie danych od organów prowadzących postępowanie przygotowawcze, czy powód w chwili aresztowania oraz w procedurze dokonywania wywiadu środowiskowego i badania osoby podejrzanego przekazał organom ścigania informacje na temat miejsca swojego zatrudnienia, mając na względzie, że uchylenie się przez pracownika od wskazania tych danych skutkuje faktycznym brakiem możliwości uczynienia przez sąd karny zadość obowiązkowi z art. 261 § 3 k.p.k. , tj. niezwłocznego zawiadomienia pracodawcy o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Oddalenie wniosków dowodowych przez Sąd Rejonowy w sytuacji, gdy przeprowadzenie tych dowodów mogło mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy skutkuje zarzutem naruszenia przez Sąd I instancji art. 227 w zw. z art.
2 k.p.c. Apelujący zaznaczył, że pomimo wydania postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych pozwanej, Sąd I instancji w toku czynności procesowych wystosował do Prokuratury Rejonowej w Sieradzu odezwę o nadesłanie akt postępowania przygotowawczego prowadzonego wobec powoda. Akta te po wpłynięciu do Sądu orzekającego zostały odesłane bez zawiadomienia stron postępowania o przeprowadzeniu z nich dowodu, czego konsekwencją było pozbawienie strony postępowania możliwości aktywnego udziału w sprawie i możności obrony swych praw, a tym samym doszło do naruszenia art. 379 pkt. 5 k.p.c. poprzez uniemożliwienie stronom zapoznania się oraz wypowiedzenia co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, wskazania kart akt prokuratorskich z których winien być przeprowadzony dowód. Naruszenia prawa do obrony skutkującego nieważnością postępowania strona pozwana upatruje również w oparciu orzeczenia na dowodzie w postaci notatki sporządzonej przez sędziego, o której treści, sporządzeniu i włączeniu w poczet zebranego materiału dowodowego w dniu wyrokowania pozwana nie miała wiedzy i nie miała możliwości się wypowiedzieć. Apelujący podkreślił, że ustawodawca w przepisach k.p.c. ustanowił określony katalog środków dowodowych, do których zalicza się dowód z dokumentów, dając stronom możliwość wypowiedzenia się co do każdego dowodu zebranego w sprawie. Dokonanie przez Sąd Rejonowy ustaleń w oparciu bezpośrednie zapoznanie się z aktami sprawy karnej, uzewnętrznione poprzez sporządzenie notatki urzędowej stanowiło więc przejaw naruszenia zasad regulujących przeprowadzanie dowodów z dokumentów, skutkujący co do zasady nieważnością postępowania sądowego w myśli art. 379 pkt 5 k.p.c. Źródeł naruszenia art. 379 pkt. 5 k.p.c. apelujący upatruje także w niezastosowaniu przez Sąd I instancji w sposób prawidłowy norm prawnych określonych w art. 15 zzs 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842), zgodnie z którymi sąd może zamknąć rozprawę i wydać orzeczenie na posiedzeniu niejawnym po uprzednim odebraniu od stron lub uczestników postępowania stanowisk na piśmie, a które stanowią podstawę oddzielnego zarzutu apelacyjnego o którym mowa w pkt. II ppkt. 1 lit. g petitum apelacji. Zdaniem strony skarżącej zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt. 1 k.p.c. znajduje uzasadnienie w zakresie, w jakim Sąd I instancji w treści wyroku w sposób niedostateczny uzasadnił swoje podstawy rozstrzygnięcia. W wyroku brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla przyczyn i okoliczności skorzystania z dowodu z akt prokuratorskich, treści notatki, wskazania na podstawie jakich dowodów stanowiących zebrany w sprawie materiał dla orzekania Sąd uznał, że powód nie naruszył w sposób ciężki swoich obowiązków pracowniczych. Tak sprecyzowane zarzuty naruszenia prawa procesowego, skutkujące de facto wadliwym zebraniem materiału dowodowego i błędną oceną co do dowodzonych faktów, skutkowały naruszeniem przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego. Apelujący zwrócił uwagę, że wyrokując Sąd I instancji przyjął, że powód nie naruszył w sposób ciężki swoich obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Dla uzasadnienia swojego stanowiska Sąd I Instancji zestawił sytuację powoda z innymi przypadkami ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych zaznaczając, że ocena istotności i ważności zależy od konkretnych okoliczności sprawy a ten sam czyn w określonych przypadkach będzie spełniać warunki tej oceny, w innych - nie. Zgadzając się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że stopień ciężki naruszenia musi się wyrażać rażącym niedbalstwem lub winą umyślną i przedstawiając wypracowane w judykaturze definicje tych pojęć apelujący zakwestionował stanowisko Sądu I instancji, że w przypadku powoda nie można mówić o rażącym naruszeniu obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Odwołując się do zasad usprawiedliwiania nieobecności pracownika, wyszczególnionych w cytowanym już rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. pełnomocnik pozwanego podkreślił, że pracodawca nie został zawiadomiony o nieobecności powoda w pracy a przy tym powód nie wykazał w żaden sposób, że podejmował jakiekolwiek próby takich działań, a zatem że niedotrzymanie terminu było usprawiedliwione. W efekcie uznanie przez Sąd meriti, że w konkretnym stanie faktycznym zachowanie powoda nie może być uznane za ciężkie tylko z tego powodu, że pozostawał tymczasowo aresztowany, pozostaje swobodną i subiektywną oceną Sądu I instancji nie popartą dowodami i stanowi rażące pogwałcenie zasady równości stron postępowania sądowego, w zakresie w jakim zupełnie pomija okoliczności leżące po stronie pracodawcy. W sytuacji, kiedy w dniu składania oświadczenia o rozwiązaniu z powodem stosunku pracy pracodawca pozostawał w niewiedzy co do przyczyn nieobecności pracownika, dodatkowo czekając z rozwiązaniem z pracownikiem stosunku pracy przez okres ponad 2 tygodni, to nie można przyjąć, że pracodawca winien przez bliżej nieokreślony dalszy czas pozostawać w zawieszeniu co do możliwości zastosowania art. 52 § 1 k.p. , mając przy tym na uwadze ograniczenia czasowe 1 miesiąca od dnia uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy. Biorąc pod uwagę, że we wskazanym terminie pracodawca zobligowany jest złożyć oświadczenia (w rozumieniu art. 61 k.c. ), nieobecność pracownika w pracy wymagała działania we wskazanym terminie. Apelujący zwrócił również uwagę, że zarzucone powodowi naruszenie obowiązków pracowniczych, które polegało na zaniechaniu obowiązku dbałości o swoje interesy i obowiązki pracownicze obejmowało zarówno okres tymczasowego aresztowania jak również okres już po zwolnieniu powoda z aresztu. W ocenie skarżącego, błędne przyjęcie, że pracodawca w sposób nieprawidłowy zastosował normę prawną art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i w sposób nieusprawiedliwiony rozwiązał z pracownikiem stosunek pracy skutkowało naruszeniem przez Sąd norm prawnych art. 56 § 1 k.p. poprzez przyjęcie, że po rozwiązanie stosunku pracy było nieusprawiedliwione. Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił i zważył, co następuje: K. K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Z. w dniu 22 marca 2021 r. o godz. 9.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.