( vide zarządzenie z dnia 15 kwietnia 2022 r., k. 135, wyrok k.136). Rozstrzygnięcie to zapadło pomimo sformułowanego w pozwie i zarzutach od nakazu zapłaty wniosku o przeprowadzenie rozprawy. Sąd Rejonowy wadliwie zastosował art.
Zgodnie bowiem z jego treścią Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Sąd może wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym, jeżeli strona uznaje powództwo lub sprawa została dostatecznie wyjaśniona na podstawie złożonych dokumentów. Artykuł
w § 3 wyklucza możliwość wyrokowania na posiedzeniu niejawnym, jeżeli strona złożyła wniosek o wyznaczenie rozprawy- chyba, że pozwany uznał powództwo. Tymczasem w sprawie powód jak i pozwany wnieśli o rozpoznanie sprawy pod swoją nieobecność na rozprawie, a pozwany nie uznał powództwa w sprawie. Wobec tego norma wyrażona w art.
nie miała zastosowania. Sąd Rejonowy winien wyznaczyć rozprawę. Wskazany przepis może być stosowany jedynie w sytuacjach, które ściśle wynikają z jego treści (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2018 r. w sprawie VI ACa 1694/17. Legalis nr 1822110). Wydanie wyroku przez Sąd I instancji z naruszeniem art.
skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. ( vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018 r., w sprawie V CZ 85/18, Legalis nr 1877782, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2020 r. w sprawie II UZ 2/20, Legalis nr 2483611). Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że skarżący domagał się wydania wyroku po przeprowadzeniu rozprawy, jednak takiej rozprawy Sąd Rejonowy nie wyznaczył, co skutkowało pozbawieniem go możności obrony jego praw ( art. 379 pkt 5 k.p.c. ) a tym samym nieważnością postępowania. Nieważność postępowania zachodzi bowiem w każdym przypadku rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, gdy rozprawa jest obligatoryjna. Nie ma przy tym znaczenia, czy strona pozbawiona została w ten sposób możności podejmowania czy też niepodejmowania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej sfery prawnej. Obowiązkiem sądu jest umożliwienie stronie zaprezentowania jej stanowiska na wyznaczonej rozprawie ( por. m.in. trafny wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10 maja 2022 r., sygn. akt III AUa 1376/20). Jak dodatkowo słusznie wskazano w uzasadnieniu tego orzeczenia skoro omawiany przepis stanowi wyjątek od zasady jawnego rozpoznania sprawy na rozprawie, to przesłanki wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym powinny być traktowane w sposób ścisły. Szybkość rozpoznania sprawy nie jest wartością, na rzecz której można poświęcić ochronę praw podmiotowych (zob. wyroki TK: z dnia 28 lipca 2002 r., P2/04, OTK-A 2004, nr 7, poz. 72; z dnia 12 marca 2002 r., P 9/01, OTK-A 2002, nr 2, poz. 14; z dnia 13 stycznia 2004 r., SK 10/03, OTK-A 2004, nr 1, poz. 2). W przypadku rozważanej instytucji ( art.
k.p.c. ) dochodzi - w założeniu - do świadomej i dobrowolnej rezygnacji strony z przysługującego jej prawa do jawnego rozpoznania sprawy. Strona nie zostaje zatem pozbawiona, poza przypadkiem uznania roszczenia, konstytucyjnego prawa do jawnego rozpoznania sprawy na rozprawie. Dodatkowo w sprawie, na co słusznie zwrócił uwagę skarżący w apelacji, wobec braku wyznaczenia rozprawy nie miał on możliwości odniesienia się m.in. do twierdzeń zawartych w piśmie procesowym strony powodowej, które zostało złożone w odpowiedzi na zarzuty pozwanej. Kurator pozwanej nie uzyskał zobowiązania do ustosunkowania się do niego, przypuszczał, że zostanie wyznaczony termin rozprawy i będzie mógł się odnieść do nowych twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez powoda. Niewątpliwie uprawnienie do wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym istnieje wówczas, gdy przeprowadzenie rozprawy w ocenie sądu nie jest konieczne. Okoliczność ta zaistnieje tylko wówczas, gdy zaniechanie to nie spowoduje naruszenia praw strony do udziału w postępowaniu. Minimalną przesłanką pominięcia rozprawy jest więc zapewnienie stronom możliwości zapoznania się z całokształtem materiału procesowego branego pod uwagę pod osąd, w tym też ze stanowiskiem strony przeciwnej będącym repliką w stosunku do zarzutów (zwłaszcza jeśli replika ta odnosi się merytorycznie do argumentacji strony) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt I ACa 899/17, LEX nr 2493625). W tym stanie rzeczy należało uznać, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach nieważności postępowania, co skutkowało koniecznością jego uchylenia, W zaistniałej sytuacji przedwczesnym jest ustosunkowywanie się przez Sąd odwoławczy do pozostałych zarzutów apelacji, w tym odnoszących się do naruszenia prawa materialnego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Rejonowy uwzględni zasady prawidłowego prowadzenia postępowania sądowego. Ponownie rozpoznając sprawę winien w szczególności wyznaczyć rozprawę, merytorycznie odnieść się do wszelkiego rodzaju zarzutów podniesionych przez strony oraz umożliwić m.in. pozwanemu odniesienie się do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez powoda w piśmie procesowym z 29 listopada 2021 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. jak na wstępie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.