i 2 kp za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba oraz organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. Przepis ten stosuje się odpowiednio do pracodawcy będącego osobą fizyczną, jeżeli nie dokonuje ona osobiście czynności, o których mowa w tym przepisie. Pracodawcę będącego osobą prawną reprezentuje jej organ ( art. 38 kc ) osobiście lub przez wyznaczoną do tego osobę ( art.
kp ). Wyznaczenie osoby do dokonywania za pracodawcę czynności prawnych z zakresu prawa pracy może nastąpić w każdy sposób dostatecznie ujawniający taką wolę reprezentowanego pracodawcy ( art.
kp oraz art. 60 kc w zw. z art. 300 kp ) i nie jest uzależnione od udzielenia takiej osobie pisemnego pełnomocnictwa (wyrok Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2012 roku, w sprawie II PK 121/12, Lex nr 1284747). Jeśli wynagrodzenie pracownika ustalił nieuprawniony do tego organ, ważność tej czynności zależy od potwierdzenia przez osobę, w której imieniu została dokonana ( art. 103 kc w zw. z art. 300 kp ). Przyjęcie domniemania, że rzekomy pełnomocnik działał zgodnie z wolą osoby uprawnionej, jest dopuszczalne wtedy, gdy taki wniosek da się wyprowadzić z innych ustalonych przez sąd faktów ( art. 231 kpc ) (wyrok Sądu Najwyższego Wyrok z 22 lipca 1998 roku, w sprawie I PKN 223/98, OSNAPiUS 1999/16/509). Zdaniem Sądu Rejonowego powód szczegółowo wyjaśnił, że warunki zatrudnienia uzgodnił z mężem A. K. G. K. . Następnie spotkał się z A. K. , która przedstawiła mu B. B. jako szefową kadr, osobę odpowiedzialną za przygotowanie umów o pracę, o zakazie konkurencji, o obowiązku zachowania poufności oraz „osobę, która będzie podpisywała te dokumenty i przekaże mi te dokumenty”. Ostatecznie otrzymał umowy o pracę, umowy o zakazie konkurencji i o zachowaniu poufności zawarte z oboma pozwanymi, przy czym obie umowy o pracę były podpisane przez A. K. , a na pozostałych umowach znajdował się podpis B. B. . W części tych umów powód znalazł błędy, które przy nim poprawiła B. B. i podpisała się przy dokonanych zmianach. Następnie w toku zatrudnienia G. K. oraz dyrektorzy W. Z. i T. P. przypominali powodowi, że obowiązują go „umowy lojalnościowe”. Świadek B. B. przyznała, że przygotowała umowy o pracę, umowy o zakazie konkurencji i umowy o zachowaniu poufności w przypadku obu pozwanych. W przypadku umów o zakazie konkurencji i o zachowaniu poufności w imieniu pozwanych ona się na nich podpisała. Przyznała również, że dokonała poprawek na części tych umów, gdy powód zwrócił jej na to uwagę. Świadek nie umiała w ogóle wyjaśnić, dlaczego tak postąpiła. W dalszej części swych zeznań tłumaczyła to nawykiem. Jednocześnie przyznała, że A. K. powiedziała powodowi, że świadek „zajmie się wszystkimi dokumentami związanymi z zatrudnieniem. Powód mógł mieć przekonanie, że ja przygotuję te dokumenty”. Sąd Rejonowy uznał za niezasadną argumentację pełnomocnika pozwanych mówiącą o tym, że B. B. nie była upoważniona do dokonania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w postaci zawarcia umów o zakazie konkurencji w imieniu obu pracodawców. W ocenie Sądu Rejonowego świadczą o tym następujące okoliczności: - Niekwestionowane przez pozwanych zeznania powoda, który opisał, że A. K. wskazała na B. B. jako osobę odpowiedzialną za przygotowanie umów o pracę, o zakazie konkurencji i o obowiązku zachowania poufności oraz „osobę, która będzie podpisywała te dokumenty i przekaże mi (powodowi) te dokumenty”. - Dokonanie w umowie o pracę z (...) Sp. z o.o. w Ł. przez B. B. poprawki w określeniu wymiaru czasu pracy powoda. - Dokonanie w umowie o zakazie konkurencji z (...) Sp. z o.o. w Ł. przez B. B. poprawki w § 4 ust.
art. 60 kc w zw. z art. 300 kp poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że B. B. była osobą wyznaczoną do dokonywania w imieniu pracodawców (...) Sp. z o.o. w Ł. oraz A. K. czynności z zakresu prawa pracy w postaci zawierania umów o zakazie konkurencji podczas, gdy żaden z pracodawców nigdy nie złożył oświadczenia woli, które ujawniałoby w dostateczny sposób wolę umocowania B. B. do zawierania w imieniu każdego z pracodawców umów o zakazie konkurencji – wręcz przeciwnie uprawnienie to zostało z kompetencji B. B. wyraźnie wyłączone, a udzielone jej umocowanie do dokonywania w imieniu każdego z pracodawców czynności w zakresie prawa pracy miało ograniczony zakres, II. naruszenie przepisów prawa procesowego, mających istotny wpływ na treśc wyroku ,tj.: 1. art. 233 § 1 kpc poprzez sprzeczne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego błędne uznanie, że B. B. była upoważniona do zawarcia z powodem w imieniu (...) Sp. z o.o. w Ł. oraz A. K. umów o zakazie konkurencji z 1 marca 2019 roku podczas, gdy: - pełnomocnictwa udzielone B. B. nie uprawniały jej do dokonania powyższych czynności, - pozwane nie potwierdziły czynności zawartych przez B. B. , zaś powód nie występował do potwierdzenia przez pracodawców skuteczności zawartych umów, - B. B. była jedynie uprawniona do przygotowania dokumentacji pracowniczej, - wyznaczenie B. B. do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy u każdej z pozwanych jako pracodawców miało wyraźne ograniczony zakres, - dokonanie korekt w dokumentach pracowniczych, w tym umowie o pracę i umowie o zakazie konkurencji, nie przesądza o skutecznym zawarciu samej umowy o zakazie konkurencji tym bardziej, że B. B. była uprawniona do przygotowywania dokumentacji pracowniczej, - pozwane konsekwentnie nie wypłacały powodowi należnego mu odszkodowania z tytułu przestrzegania umowy o zakazie konkurencji co potwierdza ich przekonanie, co do braku ważności umów o zakazie konkurencji, - powód nie był zatrudniony na stanowisku kierowniczym lub podobnym, które charakteryzują się określoną cechą, polegającą na dostępie do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby wyrządzić pozwanym szkodę majątkową lub niemajątkową. Wskazując na powyższe pozwane (...) Sp. z o.o. w Ł. oraz A. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą (...) w Ł. wniosły o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości w stosunku do każdej z pozwanych, a ponadto o zasądzenie od powoda na rzecz każdej z pozwanych kosztów postępowania przed Sądem drugiej instancji, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Powód, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanych (...) Sp. z o.o. w Ł. oraz A. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą (...) w Ł. , podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Sąd Okręgowy podziela całość ustaleń faktycznych i ocenę prawną przedstawione przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd pierwszej instancji dokonał wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego oceniając wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania zgodnie z art. 233 § 1 kpc . Zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc , tj. przekroczenia przez Sąd pierwszej instancji granicy swobodnej oceny dowodów, uznać należy za chybiony. Skuteczna obrona stanowiska skarżących pozwanych wymagałaby wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego oraz brak jest wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 roku, w sprawie II UKN 151/98 – OSNAPiUS 1999/15/492; z 4 lutego 1999 roku, w sprawie II UKN 459/98 – OSNAPiUS 2000/6/252; z 5 stycznia 1999 roku, w sprawie II UKN 76/99 – OSNAPiUS 2000/19/732). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 roku, w sprawie II CKN 817/00, Lex nr 56906). W przekonaniu Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się zarzucanych mu w apelacji naruszeń przepisów prawa materialnego i procesowego, a dokonana przez niego ocena materiału dowodowego dokonana została zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i uwzględniała wszystkie okoliczności sprawy. Apelacja nie wykazuje uchybień w rozumowaniu Sądu, które podważałyby prawidłowość dokonanej oceny. Podkreślić należy, iż naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna – czego skarżące we wniesionej apelacji nie uczyniły. W apelacji pozwanych przedstawione zostały zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W tym miejscu należy zauważyć, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 1997 roku, w sprawie II CKN 60/97 – OSNC 1997, z. 9, poz. 128). Rozpoznając apelację strony pozwanej Sąd Okręgowy nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego. Analiza materiału zgromadzonego przez Sąd Rejonowy pokazuje, że ustalenia tego Sądu znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach. Z ugruntowanego już orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, iż umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku jest umową prawa pracy. Jakkolwiek nie wynikają z niej prawa i obowiązki objęte treścią stosunku pracy, jest ona podstawą stosunku prawnego bardzo ściśle - podmiotowo i przedmiotowo - ze stosunkiem pracy związanego. Gdyby nie rodzaj pracy świadczonej u dotychczasowego pracodawcy (w ramach stosunku pracy) - nie byłoby żadnego powodu do ustanawiania zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Nie bez znaczenia dla takiej kwalifikacji są względy systemowe - klauzula konkurencyjna uregulowana jest w Kodeksie pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2005 roku, w sprawie I PK 196/04, OSNP 2005 nr 22 poz. 354). Zgodnie z treścią art.
kp za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. Osobą wyznaczoną jest podmiot, którego upoważnienie do działania ma charakter zależny, a zatem któremu powyższe uprawnienie przysługuje w drodze uzyskania upoważnienia od pracodawcy. Zatem „inna wyznaczona osoba” jest podmiotem z reguły wtórnie upoważnionym do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy. Możliwe jest również wyznaczenie więcej niż jednej osoby do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy, przy określeniu ich łącznej bądź samodzielnej kompetencji do działania. Dokonując interpretacji pojęcia „inna wyznaczona osoba”, należy przyjąć, że konstrukcja ta ma charakter generalny w odróżnieniu od indywidualnego pełnomocnictwa do dokonywania w imieniu mocodawcy określonych czynności prawnych ( art. 96 kc ). Wyznaczenie innej osoby w trybie art.
kp może nastąpić przez złożenie oświadczenia woli przez pracodawcę (osobę lub organ kierujący jednostką organizacyjną będącą pracodawcą) i wyrażenie na to zgody przez tę osobę. Może ono nastąpić w każdy sposób dostatecznie ujawniający taką wolę reprezentowanego pracodawcy ( art. 31 kp oraz art. 60 kc w zw. z art. 300 kp ), w szczególności nie jest uzależnione od udzielenia takiej osobie pisemnego pełnomocnictwa (wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2001 roku, w sprawie I PKN 226/00, Lex nr 55412). Forma złożenia tego oświadczenia uzależniona jest od wewnętrznej regulacji w danej jednostce organizacyjnej. W każdym razie oświadczenie powinno być złożone w sposób wyraźny i jeżeli wyznaczenie nie obejmuje wszystkich czynności zarówno w sprawach indywidualnych, jak i zbiorowych, musi określać zakres upoważnienia lub zakres czynności zastrzeżonych wyłącznie do zarządzającego. Pełnomocnik składa własne oświadczenie woli (dokonuje czynności prawnej), ale czyni to w imieniu reprezentowanego i z bezpośrednimi skutkami dla reprezentowanego ( art. 95 §2 kc ). Pełnomocnik swoim zachowaniem wywołuje skutki prawne bezpośrednio w sferze prawnej reprezentowanego (postanowienie Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 2019 roku, w sprawie I PK 118/180). Zgodnie z utrwalonym poglądem w orzecznictwie za sprzeczne z zasadami realizowania zobowiązań prawa pracy ( art. 65 i 354 kc w zw. z art. 1012 i art. 300 kp ) należy uznać argumentacje, jakoby niedochowanie wymagania łącznej reprezentacji przy zawieraniu pisemnej umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, tylko wskutek ewentualnego uchybienia dotyczącego reprezentacji pracodawcy, mogło prowadzić do nieważności klauzuli konkurencyjnej realizowanej przez pracownika. Przy czym wyznaczenie osoby do dokonywania za pracodawcę czynności prawnych z zakresu prawa pracy ( art. 31 kp ) może nastąpić w każdy sposób dostatecznie ujawniający taką wolę reprezentowanego pracodawcy. W stosunkach pracy sposób reprezentowania spółki może odmiennie regulować także zakładowy akt normatywny prawa pracy ( art. 9 kp ), a nawet utrwalona praktyka jednoosobowego dokonywania czynności prawnych z zakresu prawa pracy przez wyznaczoną osobę zwyczajowo do tego upoważnioną ( art. 3 i 18 kp oraz art. 60, art. 65 i art. 354 kc w zw. z art. 300 kp ). Regulacjom tym należy przyznać pierwszeństwo, jeżeli odnoszą się do sfery prawa pracy chroniącej działającego w dobrej wierze pracownika, który przestrzega zobowiązań prawa pracy. Także regulacje Kodeksu Spółek Handlowych jedynie wyjątkowo kreują sankcje bezwzględnej nieważności dokonanej przez spółkę prawa handlowego np. w przypadku nieuzyskana ustawowo wymaganej większości w uchwale organu Spółki czy w przypadku zawarcia umowy z członkiem zarządu spółki z o. o. z naruszeniem art. 210 § 1 ksh (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2017r., III APa 10/17, Lex nr 2678023). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wbrew stanowisku skarżących stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy rozpoznał charakter zawartej pomiędzy stronami umowy a następnie w sposób poprawny zastosował przywołane przepisy prawa materialnego uznając, że umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy i dwa lata od jego ustania zawarte przez powoda z (...) Sp. z o.o. w Ł. oraz A. K. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą (...) w Ł. okazały się ważne jako zawarte w imieniu pracodawców przez osobę do tego upoważnioną. Nie powtarzając obszernych ustaleń i rozważań Sądu Rejonowego podkreślić należy, że o uprawnieniach B. B. do dokonania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w postaci zawarcia umów o zakazie konkurencji w imieniu obu pracodawców świadczy przede wszystkim fakt, że B. B. w sposób istotny dokonała poprawek w umowie o pracę z (...) Sp. z o.o. w Ł. , tj. w zakresie wymiaru czasu pracy powoda, dokonała poprawek umów o zakazie konkurencji zawartych z (...) Sp. z o.o. w Ł. i A. K. oraz, że pozwane dwukrotnie występowały z wezwaniami do zapłaty z tytułu umów o zachowaniu poufności podpisanych przez B. B. . W światle powyższych ustaleń stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że pozwana A. K. działająca również jako prezes zarządu (...) Sp. z o.o. w Ł. ustnie upoważniła B. B. do zawarcia umowy o zachowaniu poufności oraz umowy o zakazie konkurencji. Jak wyżej wskazano, taka forma wyznaczenia osoby do dokonywania za pracodawcę czynności prawnych z zakresu prawa pracy jest dopuszczalna. Z niekwestionowanych przez pozwanych zeznań powoda wynika, że o uprawnieniach B. B. w tym zakresie został poinformowany przez A. K. w chwili ustalania szczegółów swego zatrudnienia. Znajduje to również potwierdzenie w zeznaniach świadka B. B. , która wskazała, że A. K. powiedziała powodowi, że świadek „zajmuje się wszystkimi dokumentami związanymi z zatrudnieniem, dlatego powód mógł mieć przekonanie, że to ona przygotuje te dokumenty” (zeznania świadka B. B. k.366 akt sprawy). Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia o tym, że B. B. została upoważniona do działania w imieniu obu pracodawców do zawarcia umów o zachowaniu poufności oraz umów o zakazie konkurencji. Sąd Okręgowy nie dał wiary pozwanej A. K. , że B. B. nie miała upoważnienia do zawarcia w imieniu pozwanych umów o zakazie konkurencji (zeznania pozwanej A. K. k.422v-423v akt sprawy), gdyż zeznania te pozostawały w sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Reasumując stwierdzić należy, że dokonana przez Sąd Rejonowy interpretacja norm prawa pracy w konsekwencji której zawarte między stronami umowy o zakazie konkurencji uznane zostały za ważne i obowiązujące znajduje uzasadnienie zarówno w obowiązujących przepisach jak i w stanowisku orzecznictwa Sądu Najwyższego. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z wynikiem sprawy na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc . W konsekwencji, z uwagi na wygranie przez powoda procesu obie pozwane na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc są zobowiązane bzwrócić mu koszty zastępstwa procesowego za drugą instancję, których wysokość została ustalona – w przypadku pozwanego (...) Sp. z o.o. w Ł. w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 i § 2 pkt 5, a w przypadku pozwanej A. K. w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 i § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015r., poz.1800 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.