Sygnatura akt IV Ka 171/22
- 2.WYROK 2.1.W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2023 r. 4.Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: 6.Przewodnicząca: 7.SSO Agnieszka Połyniak (spr.) 8.Sędziowie: 9.SO Waldemar Majka 10.SO Tomasz Uszpulewicz 12.Protokolant: 13.Agnieszka Strzelczyk przy udziale Marka Bzunka Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu w dniach 5 kwietnia 2022 roku i 31 stycznia 2023 r. 14.sprawy P. S. 15.syna R. i M. z domu J.
- urodzonego (...) w Z. 17.oskarżonego z art. 177 § 2 kk 18.na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych I. B. , M. B. i K. B. 19.od wyroku Sądu Rejonowego w Ząbkowicach Śląskich 20.z dnia 29 grudnia 2021 r. sygnatura akt II K 382/19 21.uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania 23.SSO Waldemar Majka SSO Agnieszka Połyniak SSO Tomasz Uszpulewicz UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 171/22 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 2
- CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.
- Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji wyrok Sądu Rejonowego w Ząbkowicach Śląskich z 29 grudnia 2020r., sygn. akt II K 382/19 1.
- Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☒ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☐ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.
- Granice zaskarżenia 1.1.
- Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.1.
- Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 1.
- Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana
- Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 1.
- Ustalenie faktów 1.1.
- Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.1.
- P. S. Ustalenie sposobu jazdy przez miejscowość S. 19 listopada 2016r. w zakresie prędkości samochodu V. (...) w momencie, kiedy piesza M. B.
(1)weszła na jezdnię, zachowania kierującego na widok pieszej oraz podjętych przez niego reakcji obronnych i możliwości uniknięcia potrącenia pieszej opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych D. K. k. 640 - 679 1.1.
- Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.2.
- 1.
- Ocena dowodów 1.1.
- Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 2.11 opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych D. K. Dowód nie zawiera w swej treści stwierdzeń nielogicznych, oparty na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, który zgodnie z obowiązującymi zasadami procedury karnej może stanowić podstawę ustaleń faktycznych, wnioski rzeczowo i logicznie uzasadnione, ze wskazaniem podstaw takiego wnioskowania. 1.1.
- Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
- STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 3.
- A. Prokuratura Rejonowego w Ząbkowicach Śląskich na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. zarzucił:
- mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. , poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przekroczeniu zasad swobodnej oceny dowodów w zakresie oceny opinii biegłych z Biura (...) s.c. z dnia 31 października 2017 roku, uzupełnionej opiniami biegłych z Biura (...) s.c. z dnia 16 lipca 2021 roku oraz z dnia 20 grudnia 2021 roku i uznaniu tej opinii za pełną, jasną, kategoryczną oraz opartą na całokształcie materiału dowodowego, w sytuacji gdy opinia ta pozostawała w sprzeczności z opinią biegłego sądowego przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie z dziedziny badania wypadków drogowych mgr inż. A. S. z dnia 30 maja 2019 roku w zakresie kwestii istotnych z punktu widzenia karnoprawnej oceny zachowania oskarżonego, nie odnosiła się w sposób pełny do kwestii momentu zaistnienia stanu zagrożenia dla kierującego pojazdem, a także zawierała niejasności oraz brak kategoryczności w zakresie wniosków dotyczących możliwości uniknięcia przez oskarżonego potrącenia pieszej, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, iż oskarżony swoim zachowaniem nie przyczynił się w stopniu znacznym do sytuacji wypadkowej i nie zrealizował swoim zachowaniem znamion przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. , 2.mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. , poprzez ich niezastosowanie lub niewłaściwe zastosowanie, polegające na naruszeniu zasad swobodnej oceny dowodów w zakresie oceny opinii biegłego sądowego przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie z dziedziny badania wypadków drogowych mgr inż. A. S. z dnia 30 maja 2019 roku i nienależytym wykazaniu przesłanek uzasadniających nieuwzględnienie tego dowodu w zakresie możliwości uniknięcia potrącenia pokrzywdzonej przez oskarżonego przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, a w konsekwencji wydanie wyroku z pominięciem istotnych wniosków wyrażonych w tej opinii, co doprowadziło do błędnego ustalenia, iż oskarżony swoim zachowaniem nie przyczynił się w stopniu znacznym do sytuacji wypadkowej i nie zrealizował swoim zachowaniem znamion przestępstwa z art. 177 § 2k.k.
- mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a to art. 201 k.p.k. , poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na zaniechaniu ponownego wezwania biegłego mgr inż. A. S. lub powołaniu innego biegłego z zakresu badań wypadków drogowych w sytuacji, gdy zachodziła zewnętrzna sprzeczność pomiędzy opinią biegłych z Biura (...) s.c. z dnia 31 października 2017 roku, uzupełnioną opiniami biegłych z Biura (...) s.c. z dnia 16 lipca 2021 roku oraz z dnia 20 grudnia 2021 roku oraz opinią biegłego sądowego przy Sądzie Okręgowym w Szczecinie w zakresie badania wypadków drogowych mgr inż. A. S. z dnia 30 maja 2019 roku, która nie została wyjaśniona, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wyroku z pominięciem istotnych ustaleń opinii biegłego mgr inż. A. S. z dnia 30 maja 2019 roku i błędnego przyjęcia, iż oskarżony swoim zachowaniem nie przyczynił się w stopniu znacznym do sytuacji wypadkowej i nie zrealizował swoim zachowaniem znamion przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. B. pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych zarzucił:
- obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia tj. art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w szczególności dowodu z zeznań świadków J. K. i D. F. poprzez odmowę przyznania waloru wiarygodności w części zeznaniom świadka J. K. w zakresie w jakim stwierdził on w trakcie jego przesłuchania, że przekraczał on jezdnie w bezpośredniej bliskości zmarłej pokrzywdzonej i jednocześnie przyznanie w pełni waloru wiarygodności zeznaniom świadka D. F. , która stwierdziła, że kiedy odwróciła się po zdarzeniu to świadek J. K. znajdował się już po przeciwnej stronie jezdni, która to okoliczność ma o tyle istotne znaczenie, że wpływa na określenie momentu powstania stanu zagrożenia dla prowadzącego samochód oskarżonego;
- obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia tj . art. 201 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu z opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków i medycyny z udziałem m.in. biegłego Z. H. i zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego, w sytuacji, gdy biegli wydali niepełną i wewnętrznie sprzeczna opinię, albowiem: - pomimo odtworzenia toru ruchu pojazdu biorącego udział w zdarzeniu, który poruszał się de facto środkiem drogi, zajmując również częściowo pas jezdni przeznaczony do poruszania się z kierunku przeciwnego i ustalenia miejsca potracenia pieszej oraz faktu, że samochód uderzył ją lewym przednim narożnikiem, biegli nie zauważyli w tym naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym ze strony kierującego pojazdem, pomimo że taki sposób poruszania się stanowi jawne naruszenie fundamentalnych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym pozostające w związku przycznowo-skutkowym z zaistniałym wypadkiem, ponadto zdaniem oskarżycieli posiłkowych wypowiadając się w tym zakresie przekroczyli swoje kompetencje, albowiem ocena zachowania oskarżonego w tym kontekście stanowi ocenę prawną, leżącą w wyłącznej gestii Sądu, - biegli uznali, że prędkość z jaką poruszał się pojazd biorący udział w zdarzeniu, tj. nie mniejszą niż 46 km/h, tj. zbliżoną do prędkości administracyjnie dopuszczalnej w miejscu zdarzenia, była prędkością bezpieczną, pomimo że w chwili zdarzenia warunki atmosferyczne były złe, albowiem występowały obfite opady deszczu, a do wypadku doszło w porze nocnej, przez co widoczność była ograniczona, - opinia ma również charakter wewnętrznie sprzeczny, ponieważ biegli z jednej strony wskazują, że pomimo, że prędkość pojazdu w chwili zdarzenia wynosiła 46 km/h, a z drugiej podają, że w przypadku podjęcia przez kierującego pojazdem marki V. manewru hamowania w chwili powstania stanu zagrożenia, tory ruchu uczestników zdarzenia nie przecięłyby się, gdyby poruszał się on z prędkością w przedziale między 48-71 km/h (przy założeniu, że latarnia była włączona), - biegli podają, że kierujący pojazdem marki V. (...) dysponował drogą na zatrzymanie zawierająca się w przedziale 33,2 do 56,5 m, tzn., że mógł rozpoznać stan zagrożenia i podjąć manewry obronne w odległości co najmniej 33,2 m od miejsca zdarzenia, jednocześnie nie analizują zachowania kierującego pojazdem i ewentualnego naruszenia przez niego zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w kontekście tego, co zresztą wynika ż zeznań samego kierującego pojazdem, że zauważył on pieszą w odległości 3 m przed pojazdem, a manewr hamowania i próby ominięcia podjął dopiero w chwili potrącenia, co oznacza, ze nie obserwował dokładnie przedpola jazdy,
- obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia, tj. z art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, polegającej na niewzięciu pod uwagę opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych A. S. , który uznał, że: - oskarżony w znacznym stopniu przyczynił się do zaistnienia zdarzenia, poprzez nieprawidłową obserwację przedpola jazdy i spóźnienie reakcji na powstały stan zagrożenia; - gdyby oskarżony w sposób prawidłowy obserwował przedpole jazdy i w sposób prawidłowy zareagował na powstały stan zagrożenia, to miałby możliwość uniknięcia wypadku i to zdaniem biegłego zarówno poprzez zatrzymanie pojazdu przed torem ruchu pieszej, jak również poprzez późnienie pojazdu do miejsca przecięcia się torów ruchu pojazdu i pieszej;
- obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia, tj. z art. 170 k.p.k. i art. 201 k.p.k . poprzez oddalenie wniosku dowodowego pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego, pomimo że w aktach sprawy zalegają opinie, między którymi zachodzą fundamentalne sprzeczności, a w konsekwencji:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia , a polegający na nieprawidłowym przyjęciu, że: - jedyną i bezpośrednią przyczyną zaistnienia wypadku drogowego było nieprawidłowe zachowanie zmarłej pokrzywdzonej M. B.
(2), - kierujący pojazdem marki V. (...) , nie naruszył zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nieuważną obserwacja przedpola jazdy i poruszanie się częściowo lewym pasem ruchu i w żaden sposób nie przyczynił się do przedmiotowego zdarzenia drogowego, a tym samym jego zachowanie nie realizowało znamion czynu zabronionego z art. 177 § 2 k.k. ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Sąd odwoławczy odnosić się będzie jednocześnie do obu apelacji wniesionych na niekorzyść oskarżonego P. S. , których autorzy domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzuty podniesione są bowiem tej samej natury i dotyczą tych samych kwestii, odrębne ich omówienie jest w tych okolicznościach byłoby więc nieracjonalne. Obie apelacje, tj. prokuratora oraz pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, okazały się bowiem skuteczna, a podnoszone kwestie związane z ustaleniami w zakresie przyczyn zaistnienia wypadku drogowego i zachowania jego uczestników istotnie wymagają ponownego przenalizowania oraz oceny z zastosowaniem reguły wyrażonej w art. 7 k.p.k. , gdyż opinia na podstawie której Sąd dokonał rekonstrukcji wydarzeń i ocenił sytuację na drodze nie spełnia kryteriów określonych w art. 201 k.p.k. Sąd I instancji, dokonując ustaleń faktycznych, oparł się bowiem na opinii zespołu biegłych z Biura (...) s.c. (...) z Z. , uznając ten dowód za "pełny, jasny i kategoryczny", zaś same wnioski za "konsekwentne, rzeczowe i logicznie uzasadnione", wskazując przy tym, że istotnym argumentem przemawiającym za taką oceną stanowi uczestnictwo biegłych w eksperymencie procesowym, który przeprowadzono z odtworzeniem warunków drogowo – atmosferycznych, panujących w chwili zdarzenia. W konsekwencji powyższego przyjął Sąd Rejonowy, że P. S. był w stanie dostrzec nieoświetlonego pieszego, znajdującego się prawej krawędzi jezdni z odległości 56,5 m, a w obrębie osi jezdni - z odległości ok. 78,8 m, zaś piesza mogła dostrzec samochód z odległości nie mniejszej niż 150 - 200 m (k. 554 i k. 470). Przyjął także tenże Sąd, w ślad za w/wym. biegłymi, że oskarżony w chwili potrącenia przemieszczał się z prędkością ok. 46 km/h oraz, że "przy zaistnieniu wypadku prędkość ta nie mogła być mniejsza niż 46 km/h”, co miało uwiarygodnić twierdzenia samego oskarżonego, iż jechał z prędkością administracyjnie dozwoloną, czyli nie przekraczał 50 km/h. Zauważyć jednakże wypada, że biegli po prostu takie założenie przyjęli, o czym przekonuje stwierdzenie, iż "prędkość samochodu V. bezpośrednio przed zaistnieniem wypadku nie mogła być mniejsza niż prędkość tego pojazdu w chwili kontaktu z pieszą" (k. 469). Niemniej zauważyć trzeba i to, że ustalenie to biegli wyprowadzili w oparciu o zeznania P. S. znajdujące się na karcie 54v – 55 akt sprawy (vide przypis opinii k. 168). To tę niedopuszczalną w realiach sprawy konstatację biegły Sąd powiązał z inną ich tezą, że prędkość bezpieczna w tych warunkach i okolicznościach można oszacować na poziomie nie większym niż 46 - 50 km/k (choć biegli w rzeczywistości określili ten przedział na 40 - 50 km/h, k. 172). To m.in. na podstawie tych założeń biegli wyliczyli, że skoro oskarżony dysponował odległością ok. 33,2 - 56,5 m, to „mógłby uniknąć wypadku, przy założeniu, że podjął niezwłocznie po zauważeniu pieszej i zinterpretowaniu stanu zagrożenia, manewr intensywnego hamowania, gdyby jechał z prędkością nie większą niż " ca 46-70 km/h " (k. 473). Analizując zaś wariant dotyczący "wyminięcia" pieszej, uznali, że piesza potrzebowała ok. 3,4 - 5,9 sekundy, by zejść z toru kolizyjnego, tj. toru samochodu V. , a więc oszacowali, że oskarżony nie potrąciłby pieszej, bo ta zdążyłaby zejść z toru jego jazdy, gdyby poruszał się z prędkością na poziomie "ca 48-71 km/h" (k. 474). Przy takich ustaleniach biegli ci sformułowali wniosek - zaaprobowany przez Sąd meriti - "że w tym przypadku kierujący samochodem prowadząc pojazd z prędkością bezpieczną i administracyjnie dopuszczalną (40-50 km/h) również nie miał bezwzględnej możliwości uniknięcia potrącenia pieszej poprzez podjęcie hamowania opóźniającego" (k. 475). Wnioski te biegli konsekwentnie potrzymali w opiniach uzupełniający (k. 539 - 541), również akcentując to, że wnioski swe sformułowali w oparciu o wnioski eksperymentu procesowego dla ustalenia zdolności zatrzymania samochodu przed torem kolizyjnym . Analizując treść opinii w/wym. biegłych zgodzić się należy z apelującymi (zarzut tej treści podnieśli obaj skarżący), że nie tylko niezrozumiałe, ale wręcz nielogiczne są wnioski biegłych, którzy z jednej strony twierdzili, iż przeprowadzili analizę dowodów i danych, w tym dotyczących tzw. prędkości bezpiecznej pod kątem ustalenia prędkości dającej techniczną możliwość zatrzymania pojazdu przed miejscem potracenia pieszej i prędkość tę ustalili w przedziale prędkości 46 - 70 km/h , przy jednoczesnym ustaleniu, że oskarżony jechał z prędkością ok. 46 km/h , by następnie skonstatować, że " proste porównanie tych prędkości z poziomem prędkości bezpiecznej , dało rozwiązanie nieostre - w sensie matematycznym, gdyż prowadząc pojazd z prędkością 46-50 km/h uniknięcie wypadku praktycznie nie było możliwe (...) przedstawiając sytuację w prostych słowach nie było żadnej gwarancji, że prowadząc pojazd do 50 km/h doszłoby do uniknięcia potrącenia" oraz że " dla tego przypadku techniczna zdolność uniknięcia potrącenia poprzez zatrzymanie samochodu przed miejscem potrącenia mieściła się nieco poniżej i powyżej granicy 50 km/h" (k. 540v). A przy tym stwierdzili, że " w przypadku prowadzenia samochodu przez oskarżonego z prędkością poniżej 48 km/h występowała bezwzględna, niezależna od parametrów zdolność uniknięcia potrącenia. w sytuacji poruszania się samochodu w przedziale 48-71 km/h występowała tak zwana warunkowa zdolność w zależności ukształtowania parametrów, które definiowane w przedziałach. Powyżej granicy 71 km/h, gdyby oskarżony prowadził pojazd z taką prędkością, to w każdych z definiowanych w przedziale parametrów , nie posiadałby on bezwzględnej możliwości uniknięcia potrącenia " (k. 541). Skoro oskarżony miał ich zdaniem poruszać się z prędkością mniejszą niż ta, która umożliwiała zatrzymanie się przed pieszą, czy nawet jej ominięcie, a mimo to doszło do jej potrącenia, to wnioski biegłych w żadnym razie nie są ani jasne, ani pełne, ani logiczne, czy rzeczowe. Nie udzieli odpowiedzi na kluczowe pytanie, dlaczego oskarżony, jadąc w sposób przez nich ustalony, potrącił jednak pieszą, co było tego przyczyną. Nie ma w treści opinii jednoznacznych stwierdzeń, iż to M. B.
(1)jest wyłącznie winną spowodowania wypadku. Tym samy zasadnie oskarżyciel publiczny i oskarżyciel posiłkowy wskazywali na niejasności i wewnętrzne sprzeczności tej opinii. Dokonując oceny zarzutów apelacyjnych, analizował tut. Sąd także opinię drugiego biegłego - A. S. - która z kolei stanowiła podstawę sformułowania zarzutu i wniesienia aktu oskarżenia. I ten biegły przyjął dla swych wyliczeń prędkość ok. 40-50 km/h, jako "prędkość początkową" oskarżonego, zatem jego zdaniem " mogła to być prędkość nie przekraczającą wartości dopuszczalnej /50km/h/ na tym odcinku drog i", stwierdzając jednakże na wstępie, iż według jego oceny " brak jest możliwości precyzyjnego określenia prędkości początkowej samochodu V. (...) , a także nie można wykazać, że prędkość z jaką poruszał się kierujący tym pojazdem znacznie odbiegła od wartości dopuszczalnej na tym odcinku drogi " (k. 273). Wychodząc z takiego założenia, przy jednoczesnym zaniechaniu oceny rodzaju uszkodzeń pojazdu V. (...) z uwzględnieniem obrażeń ciała pokrzywdzonej i ewentualnego mechanizmu ich powstania, co wszak ma wpływ na ocenę prędkości z jaką doszło do potrącenia, biegły ten uznał, iż oskarżony przyczynił się do wypadku w stopniu znacznym wskutek nieprawidłowej obszaru drogi przed pojazdem, a w efekcie spóźnienie reakcji na zaistniałą sytuację (k. 277). Zasadnie zatem uznał Sąd orzekający, że ta opinia jest niepełna, a przy tym oparta na zeznaniach oskarżonego. Niemniej Sąd a quo winien był rozważyć, czy ta, którą obrał za podstawę swych ustaleń, istotnie spełnia wszelkie kryteria opinii pełnej, jasnej i wewnętrznie niesprzecznej, w oparciu o którą będzie w stanie dokonać pewnych i kategorycznych ustaleń oraz, czy biegli nie powielili błędu biegłego A. S. w zakresie dowodów, które wykorzystali przy jej opracowaniu. Dlatego też, zdaniem Sądu odwoławczego opinia Biura (...) , mimo swej obszerności, wyżej wskazanych kryteriów nie spełniła. To z kolei stanowi o zasadności zarzutu obrazy art. 201 k.p.k. Z tego też powodu Sąd ad quem z urzędu uzupełnił postępowanie dowodowe, dopuszczając dowód z opinii innego biegłego - D. K. . Biegły ten przeanalizował wszystkie dostępne dowody pod kątem tego, czy na ich podstawie można określić prędkość z jaką poruszał się P. S. przed wypadkiem, a z jaką w momencie, kiedy dostrzegł sytuacją niebezpieczną na drodze (w tym J. K. , przechodzącego przez jezdnię) oraz czy w konsekwencji mógł uniknąć potrącenia pieszej. Na wszystkie te pytania biegły udzielił odpowiedzi, które wbrew temu, co w twierdzili biegli z Z. mogą być precyzyjne, tj. ostre "w sensie logicznym i matematycznym" (k. 541). I tak biegły D. K. odniósł się do zeznań świadków - pasażerów V. (...) - A. M. i Ł. P. , którzy, opisując moment zauważenia pieszej na jezdni, jednoznacznie stwierdzili, że oskarżony "gwałtowanie hamował" (k. 7 i 49). Skoro tak, trudno zgodzić się, że prędkość przed dostrzeżeniem pieszej i ta, z jaką doszło do jej potrącenia były tożsame, a oskarżony utrzymywał, że do momentu zauważenia M. B. jechał z prędkością ok. 50 km/h. Nadto biegły ten dokonał gruntownej analizy usytuowania pieszej i pojazdu w momencie potrącenia (k. 659), w konsekwencji czego, jakkolwiek i on uznał, że niemożliwe jest jednoznaczne ustalenie prędkości V. (...) w chwili powstania sytuacji wypadkowej, to jednakże wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że oskarżony zauważyłby pieszą na drodze dopiero w światłach autonomicznych samochodu (k. 32 m przed miejscem potrącenia) i wtedy zareagował na powstały stan zagrożenia, to jadąc z prędkością dozwoloną administracyjnie, zatrzymałby się przed miejscem potrącenia. Nie mógłby zaś uniknąć potrącenia, gdyby jechał z prędkością ok. 70 km/h. Konstatując biegły stwierdził, że " albo kierujący zareagował prawidłowo na obecność pieszej na drodze, ale jechał z prędkością ok. 70 km/h, albo też jechał wolniej, ale wówczas należałoby stwierdzić, iż z całą pewnością nie zareagował prawidłowo na obecność pieszej na drodze, co z pewnością miałoby bezpośredni wpływ zarówno na przebieg wypadku, jak i jego skutki" (k. 660). Jest to zatem wniosek zbieżny z tym, który sformułował biegły A. S. , z tą różnicą, iż ten biegły przyjął, iż P. S. jechał przed wypadkiem i potrącił pieszą z podobną prędkością (pominął element "gwałtownego hamowania") i jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy, opinię tej treści wydał w oparciu o zeznania P. S. . Natomiast biegły D. K. w swej opinii, bazując wyłącznie na osobowych źródłach dowodowych, które mogły stanowić dowód w tej sprawie, analizował zachowanie kierującego od momentu dostrzeżenia pieszej do zatrzymania się samochodu, wyprowadzając na tej podstawie wniosek, że "w momencie potrącenia pieszej samochód V. (...) poruszał się z prędkością ok. 62 km/h", wskazując przy tym, iż " ustalona prędkość jest nie tylko technicznie możliwa, ale odpowiadają jej uszkodzenia samochodu V. (...) i położenie centrum pęknięć przedniej szyby " (k. 662 i 663 - 668). Jakkolwiek także biegli z Biura (...) s.c. (...) odnosili się do kwestii uszkodzeń V. (...) oraz obrażeń ciała pokrzywdzonej i jej usytuowania powypadkowego, to jednakże rekonstruując zachowanie kierującego i ustalając jego prędkość, opierali się na zeznaniach P. S. , iż intensywnie hamował jedynie w momencie dostrzeżenia pieszej, a po kontakcie z pieszą spowalniany już nie był (k. 168 i k. 54v). W opinii uzupełniających nie wskazali, czy pominięcie tych zeznań miałoby wpływ efekt ich pracy (zwłaszcza w zakresie prędkości, z jaką doszło do potrącenia pieszej), a przede wszystkim na wnioski. Dokonanie ustaleń w oparciu o zeznania osoby, która ma status oskarżonego jest niedopuszczalne, a skoro tak, to analiza sytuacji wypadkowej mogła być dokonana wyłącznie na podstawie prawnie dopuszczalnego materiału dowodowego. Okoliczności tej nie dostrzegł Sąd meriti, a biegli na późniejszym etapie postępowania w tej mierze nie wypowiadali się, choć przecież jednoznacznie wskazali w opinii zasadniczej, że to "na podstawie powyższego (...) ustalono, że w chwili potrącenia samochód V. (...) przemieszczał się z prędkością ca 46 km/h" (k. 168) i tę prędkość uznali za punkt wyjścia dalszych swych ustaleń, co z kolei miało wpływ na ustalenia Sądu orzekającego. Już tylko powyższe obligowało tut. Sąd odwoławczy do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, by te wyżej wskazane wątpliwości (niejasności) i sprzeczności wyjaśnić. Uniewinnienie oskarżonego w tym stanie sprawy jest nie tylko nieuprawnione, ale przede wszystkim jawi się jako oparte na błędnych podstawach. Bardziej szczegółowe odnoszenie się do poszczególnych zarzutów obu apelacji w tych okolicznościach uznać należy za zbędne. Wniosek Obaj apelujący wnieśli o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Z przyczyn wskazanych powyżej, kiedy to Sąd Rejonowy nie usunął wątpliwości, które powstały w omawianej sprawie, a rzutują nie tylko na ustalenia faktyczne i analizę przyczyn zaistnienia wypadku z 19 listopada 2016r. w S. , ale mają istotne znaczenia dla prawnokarnej oceny zachowania oskarżonego. Uniewinnienie P. S. uznać należy w tych okolicznościach faktycznych i przy tym materiale dowodowym, który obecnie znajduje się w aktach sprawy, jest nie tylko przedwczesne, ale przede wszystkim oparte na niepełnych, niejasnych i nielogicznych wnioskach opinii biegłych z Biura (...) s.c. (...) z Z. , co w kontekście pozostałych dwóch opinii, w tym zwłaszcza biegłego D. K. obliguje do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Tym samym uznać należało, iż istotnie doszło do naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. , w tym poprzez oparcie ustaleń na zeznaniach P. S. , które wykorzystali biegli z Zespołu (...) , co miało istotny wpływ na treść ich wniosków, jak też wynik postępowania w tej sprawie. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 4.1. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 1.7. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 5.1.1. Przedmiot utrzymania w mocy Zwięźle o powodach utrzymania w mocy 1.8. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 5.2.1. Przedmiot i zakres zmiany Zwięźle o powodach zmiany 1.9. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 1.1.7. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 5.3.1.1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 5.3.1.4.1. zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego, którego uniewinniono w pierwszej instancji ☒ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia Z przyczyn wskazanych w sekcji 3.1 niniejszego uzasadnienia konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku, którym to Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego P. S. od zarzutu popełnienia czynu z art. 177§2 k.k. , opierając się w tej mierze przede wszystkim na opinii Biura (...) s.c. G. P. i Z. H. z Z. , co zdaniem Sądu, pozwalało na ustalenie, iż oskarżony, kierując samochodem V. (...) , w chwili potrącenia poruszał się z prędkością ca 46 km/h, a bezpośrednio przed zdarzeniem jechał z prędkością nie mniejszą niż 46 km/h i nie większą niż 50 km/h, zaś przyczyną powstania realnego stanu zagrożenia i sytuacji wypadkowej było wyłącznie postępowanie pieszej. W konsekwencji zaaprobowania tych ustaleń biegłych, uznał Sąd meriti, iż nie ma podstaw, by ustalić związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem oskarżonego, jako kierującego, a zaistniałym wypadkiem drogowym. Stwierdził jednakże Sąd odwoławczy, że opinia biegłych z Biura (...) z Z. nie może być podstawą pewnych i niebudzących wątpliwości ustaleń, zwłaszcza zaś w zakresie oceny zachowania oskarżonego, jako kierującego pojazdem mechanicznym w obszarze zabudowanym. Apelujący prokuratora oraz pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych trafnie i przekonująco wskazali niejasności i wewnętrzne sprzeczności, a wręcz nielogiczność wniosków biegłych, które wyprowadzone zostały na podstawie dowolnie przyjętych założeń, np. w zakresie ustalenie sposobu i prędkości, z którą poruszał się oskarżony w obszarze zabudowanym, jak też w momencie kiedy dostrzegł przechodzącego przez jezdnię J. K. oraz M. B.
(1)i w jaki sposób zareagował (podstawą były tu zeznania P. S. ). Wnioski w tym zakresie wyprowadzić można wyłącznie na podstawie rzeczywistego brzmienia zeznań pasażerów V. (...) oraz wyjaśnień oskarżonego (k. 292 i 356v), jak też analizując ślady ujawnione na pojeździe i ciele pokrzywdzonej oraz miejscach, gdzie upadła po wypadku, jak też tym, w którym zatrzymał się V. (...) . Z tego też powodu Sąd ad quem przeprowadził dowód z opinii kolejnego biegłego - D. K. . Biegły ten ponownie przeanalizował dostępne dane, w tym te ujawnione na samochodzie oraz w miejscu jego zatrzymania i miejscu, w którym upadła po odrzuceniu M. B.
(1), w wyniku czego dokonał oceny sposobu jazdy oskarżonego, jego zachowania w momencie dostrzeżenia J. K. i potrącenia pieszej, która niewątpliwie przechodziła przez jezdnię w sposób nieprawidłowy, nie obserwując sytuacji na drodze, co nie pozostało bez wpływu na przebieg zdarzenia. Wnioski tego biegłego są jasne i rzeczowo uzasadnione, a wskazują one, iż P. S. nie tylko przed wypadkiem jechał z prędkością wyższą niż administracyjnie dopuszczalna w obszarze zabudowanym, ale także nienależycie obserwował drogę i nie zauważył pieszej wchodzącej na jezdnię. Na kwestię tę zwracał uwagę także biegły A. S. , którego opinię Sąd zdyskredytował m.in. dlatego, że biegły nie uczestniczył w eksperymencie procesowym oraz bazował na zeznaniach P. S. , co jest oczywiście prawdą, lecz przecież ten sam zarzut trzeba postawić biegłym z Biura (...) . Sąd a quo okoliczności tej nie dostrzegł i dopuszczając dowód z opinii uzupełniających tych biegłych w tym zakresie ustaleń nie weryfikował. Przekonują o tym nie tylko tezy Sądu z postanowień o dopuszczeniu tych dowodów (k. 436), ale i treść opinii uzupełniających, w tym m.in. stwierdzenie, że wydana została w oparciu o "dodatkowy osoby materiał dowodowy zgromadzony w sprawie" (k. 459) oraz wskazanie, iż rekonstruując prędkość i tor ruchu samochodu V. (...) biegli ci wzięli pod uwagę przeprowadzone dotychczas działania analityczne, zwłaszcza w zakresie prędkości potrącenia (k. 469). W żadnym momencie biegli nie odnieśli się do tego, czy pominięcie - jak się wydaje - jedynego dowodu, w oparciu o który ustalili prędkość z jaką poruszał się V. (...) w momencie potrącenia pieszej, tj. zeznań P. S. , ich wnioski dotyczące tej prędkości byłyby tożsame? Jest to wszak nader istotna kwestia, której pominąć nie można. Zastrzeżenia tut. Sądu wzbudziły zatem przyjęte przez biegłych z (...) s.c. parametry, które posłużyły do wyliczenia prędkości wypadkowej, jak i tej, z którą P. S. poruszał się w momencie, kiedy piesza weszła na jezdnię. Podobnie nieprzekonujące są te, które przedstawił biegły A. S. , który uznał, że oskarżony przyczynił się do zaistnienia wypadku drogowego i to znacznym stopniu, gdyż o ile właściwie obserwowałby przedpole jazdy i prawidłowo zareagował na powstały stan zagrożenia, miałaby możliwość uniknięcia wypadku i zatrzymania pojazdu przed torem ruchu pieszej. I ten biegły a priori przyjął bowiem, że oskarżony tak, jak wyjaśnił poruszał się z prędkością administracyjnie dopuszczalną na tym terenie, tj. ok. 50 km/h, bazując przy tym na zeznaniach P. S. . Kwestię tę winien zatem Sąd I instancji w toku ponownego rozpoznania wyjaśnić, weryfikując prawidłowość wniosków poszczególnych biegłych poprzez analizę przyjętych przez nich parametrów, które stanowiły podstawę wyliczenia przyjętych prędkości, tj. w momencie powstania sytuacji zagrożenia na drodze oraz w chwili potrącenia pieszej. Dopiero po przeprowadzenia tych czynności procesowych, Sąd orzekający będzie uprawniony do tego, by ocenić kto i w jaki sposób naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz jakie miało to znaczenia dla zaistnienia wypadku i jego skutków. 1.1.8. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 1.10. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 7. PODPIS SSO Waldemar Majka SSO Agnieszka Połyniak SSO Tomasz Uszpulewicz 1.11. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 1 Podmiot wnoszący apelację Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja uniewinnienie P. S. od zarzutu popełnienia czynu z art. 177§ 2 k.k. 0.1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.1.1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.1.1.4. Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana 1.12. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika 2 Podmiot wnoszący apelację pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych I. B. , M. B.
(1)i K. B. Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja uniewinnienie oskarżonego P. S. od zarzutu popełnienia czynu z art. 177§2 k.k. 0.1.1.3.
- Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☐ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.1.1.3.
- Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.1.1.
- Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana