← Polska

Sad powszechny, II Ca 131/23

Sygn. akt II Ca 131/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2023 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu II Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie: Przewodnicząca sędzia Agnieszka Śli

§1k.c.

w zw. z art. 36a ust. 2 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nieuzasadnionym przyjęciem, że postanowienia umowy pożyczki, w szczególności w zakresie opłaty przygotowawczej oraz wynagrodzenia prowizyjnego są abuzywne, pomimo że ustawa nie zakazuje powodowi pobierać ww. opłat, strony ułożyły stosunek prawny wedle swego uznania, a postanowienia umowy są sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a ponadto wynagrodzenie prowizyjne i opłata przygotowawcza jest świadczeniem wpisanym wprost - jednoznacznie i w sposób jasny co wyklucza kontrolę abuzywności, koszty te mieszczą się w kryterium ustawowym maksymalnych kosztów pozaodsetkowych, przez co ewentualne naruszenie interesów konsumenta nie ma charakteru „rażącego"; - art. 353 1 k.c. w zw. z art. 359§1 k.c. oraz art. 65 k.c. w zw. z pkt 1.

  1. umowy pożyczki poprzez nieuprawnioną ingerencję Sądu I instancji w stosunek umowny stron i zmianę treści zobowiązania w zakresie odsetek umownych i odmowę zasądzenia pełnej kwoty odsetek umownych uzgodnionych w ramach swobody kontraktowej i mieszczącej się w granicach odsetek maksymalnych określonych ustawą; - art. 353 1 k.c. w zw. z art. 481§1-2 2 k.c. w zw. z art. 65 k.c. w zw. pkt 4.
  2. umowy pożyczki poprzez nieuprawnioną ingerencję Sądu I instancji w stosunek umowny stron i zmianę treści zobowiązania zakresie odsetek za opóźnienie i odmowę zasądzenia tychże odsetek na rzecz powódki w pełnej kwocie wynikającej z umowy; - art. 10 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe w zw. z art. 6 k.c. poprzez nieuprawnioną ingerencję w stosunek podstawowy w sytuacji, gdy powództwo zostało oparte na podstawie weksla in blanco , a tym samym sprawa niniejsza zyskała charakter sprawy wekslowej powodując, że obowiązek udowodnienia wad wypełnionego weksla, niezgodności z deklaracją wekslową czy też nieistnienia zobowiązania, bądź wykazana, iż zobowiązanie to nie opiewa na kwotę wskazaną w treści weksla zgodnie z zawartym przez strony porozumieniem, a także w zakresie zarzutu niewykazania konkretnych i realnych kosztów poniesionych w związku z zawarciem umowy obarcza stronę pozwaną. Wobec powyższego apelujący wniósł o:
  3. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości, przy uwzględnieniu umorzenia postępowania w części, tj. zasądzenie kwoty 13.535,64 zł z odsetkami umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 21 maja 2022 r. do dnia zapłaty;
  4. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
  5. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z treścią art. 98§1 1 k.p.c. ,
  6. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego była bezzasadna. Niniejsza sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, jako sprawa o świadczenie, której wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych. W związku z tym rozpoznanie apelacji, która w postępowaniu uproszczonym ma charakter apelacji tzw. niepełnej, jest – poza uchybieniami skutkującymi nieważnością postępowania, które w niniejszej sprawie nie miały miejsca – ograniczone wyłącznie do podniesionych w niej zarzutów. W modelu apelacji niepełnej sąd odwoławczy nie rozpoznaje ponownie roszczenia powoda, a jedynie ocenia trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz prawidłowość postępowania przed sądem I instancji, będąc ściślej związanym zarzutami apelacyjnymi. Z tego też względu, zgodnie z art. 505 13 §2 k.p.c. , sąd drugiej instancji, który nie przeprowadził postępowania dowodowego, sporządza uzasadnienie wyroku zawierające jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Oznacza to także, że nie istnieje potrzeba odnoszenia się do tych wszystkich zarzutów, które nie miały ostatecznie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji przedstawione w części uzasadnienia poświęconej stanowi faktycznemu sprawy i przyjmuje je za własne. Skarżący ustaleń tych nie kwestionuje. Co istotne, powód dochodził w niniejszej sprawie zapłaty z weksla, który wystawiony został przez pozwaną jako weksel in blanco . W związku z wekslowym charakterem sprawy skarżący akcentuje, że to na stronie pozwanej spoczywa obowiązek ewentualnego udowodnienia wad wypełnionego weksla, a w przypadku niezłożenia przez stronę pozwaną wniosków dowodowych w tym zakresie, powództwo nie mogło zostać oddalone. Skarżący pomija jednak, że choć prawa ma charter wekslowej, to równocześnie dotyczy stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z konsumentem. Wesel zabezpiecza roszczenie powoda – przedsiębiorcy przeciwko pozwanej – konsumentce, wynikające z umowy kredytu konsumenckiego. W wypadku natomiast, gdy sąd krajowy ma poważne wątpliwości co do zasadności roszczenia opartego na wekslu własnym, który służy zabezpieczeniu wierzytelności wynikającej z umowy kredytu konsumenckiego, oraz gdy ten weksel własny początkowo został wystawiony przez wystawcę jako weksel in blanco , a następnie uzupełniony przez remitenta, sąd ten powinien z urzędu zbadać, czy postanowienia uzgodnione między stronami mają nieuczciwy charakter, i w tym zakresie może zażądać od przedsiębiorcy przedstawienia pisemnego zapisu tych postanowień, tak aby móc zapewnić poszanowanie praw konsumentów wynikających z dyrektyw 93/13 oraz 2008/48 (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 7 listopada 2019 r., sygn. C-419/18; por. też wyrok TSUE z 13 września 2018 r., sygn. C-176/17). Łącząca strony postępowania umowa pożyczki przewidywała udzielenie pozwanej pożyczki w kwocie 8.000 zł, przy czym sumę, którą zobowiązał się spłacić określono na 18.720 zł. Poza faktycznie udzielonym na rzecz pożyczkobiorczyni świadczeniem 8.000 zł, obejmowała ona również opłatę przygotowawczą – 340 zł, wynagrodzenie prowizyjne – 7.660 zł, jak i kapitałowe odsetki umowne ustalone według stałej stopy procentowej w wysokości 10,46% w skali roku. Okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu mieszczą się w ustawowych granicach maksymalnej wysokości tych kosztów określonych w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, nie powoduje, że sąd jest zwolniony z obowiązku dokonania analizy postanowień dotyczących prowizji i innych opłat również na gruncie przepisów kodeksu cywilnego (uchwała Sądu Najwyższego z 27 października 2021r. III CZP 43/20, z 26 października 2021 r. III CZP 42/20). Jest bowiem możliwym, że postanowienia umowne, które nie naruszają regulacji z ustawy o kredycie konsumenckim będą pozostawać w sprzeczności z art.

k.c. Pojęcie abuzywności sprowadza się do analizy wielopłaszczyznowej, przez co pojęcia tego nie daje się „zamknąć” tylko w prostej, matematycznej weryfikacji pułapu zastrzeganych w ramach umowy pożyczki pozaodsetkowych opłat pod kątem naruszenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Taka konkluzja w pełni koreluje z celem tak regulacji unijnych, jak i powiązanych z nimi regulacji krajowych. Nie jest bowiem tak, by art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim stanowił proste lex specialis wobec art.

k.c. Zakres normowania tych regulacji jest bowiem odmienny, podobnie jak odmienny jest też ich cel (przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim odnosi się jedynie do określenia górnej wysokości pozaodsetkowych opłat w ramach pożyczki i odnosi się do rygoru związanego z przekroczeniem tego pułapu; art.

k.c. odnosi się zaś do szeregu okoliczności dotyczących tworzenia umowy z konsumentem i jej finalnej treści, a kontrola abuzywności odbywa się także w odniesieniu do umów kredytowych, które limitu z art. 36a ww. ustawy nie przekraczają). Możliwość sprawdzania przez sąd, czy ustalenia dotyczące pozaodsetkowych kosztów kredytu, pomimo tego, że mieszczą się w określonym prawnie pułapie, mają ewentualnie nieuczciwy charakter, potwierdził TSUE m. in. w wyroku z 26 marca 2020 r. w sprawie C-779/18. Podzielić należało przekonanie Sądu Rejonowego, że w tym zakresie, tj. co do wynagrodzenia prowizyjnego i opłaty przygotowawczej, postanowienia umowy uznać należy za niedozwolone i apelacja nie podważa skutecznie tego stanowiska, ograniczając się do przekonywania, że pozaodsetkowe koszty kredytu mieszczą się w ustawowym limicie. Taka argumentacja, nie wsparta nawet wykazaniem sposobu kalkulacji tych kwot (i odniesieniem ich do realnych kosztów) nie może jednak odnieść zamierzonego w apelacji efektu. Podkreślić należy, że umowa pożyczki, aby można było ją uznać za nienaruszającą zasad uczciwego obrotu, powinna też określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Trafne jest stanowisko (zob. m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 18 grudnia 2017 r. I Ca 452/17), że za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§1k.c.

, należy więc każdorazowo uznawać te postanowienia umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalając mu jednocześnie omijać przepisy dotyczące wysokości odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego ( art. 483§1 k.c. ). Takie świadczenie, choćby zostało nazwane wynagrodzeniem (prowizja) nie stanowi świadczenia głównego stron (zob. też uchwała Sądu Najwyższego z 27 października 2021 r. III CZP 43/20, wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 r., III CSK 38/11, wyrok Sądu Antymonopolowego z 30 września 2002 r., XVII Amc 47/01, wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 18 grudnia 2017 r., I Ca 452/17). Z uwagi na przewidzianą w art. 353 1 k.c. zasadę swobody umów nie można co prawda wyłączyć co do zasady prawa do obciążenia kredytobiorcy (pożyczkobiorcy) prowizją, w szczególności w sytuacji, gdy samo korzystanie przez kredytobiorcę z kapitału jest nieoprocentowane. Wysokość prowizji powinna zostać jednak określona w sposób niepowodujący nadmiernego obciążenia konsumenta pozaodsetkowymi kosztami związanymi z zawarciem umowy. Nadto powinna mieć uzasadnienie w nakładzie pracy (w tym związanego z ryzykiem niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez kredytobiorcę), w wydatkach na przygotowanie i realizację umowy, tak aby nie kreowała bezpodstawnego przysporzenia po stronie kredytodawcy. Okoliczności te podlegają badaniu przez Sąd w sporze o zapłatę takich należności. Strona powodowa nie wykazała, aby prowizja i jej wysokość była efektem indywidualnych uzgodnień z konsumentem (nie świadczy o tym podpisanie wniosku, ani załącznika do wniosku jak na k. 8 akt zawierającego „zestawienie proponowanych kwot składających się na prowizję pożyczkodawcy”, czy możliwość odstąpienia od umowy). Brak w jej przypadku jakiejkolwiek ekwiwalentności świadczeń. W szczególności o takiej ekwiwalentności nie świadczą wskazane w załączniku do wniosku - jak na k. 8 akt - zawierającym „zestawienie proponowanych kwot składających się na prowizję pożyczkodawcy” składniki, które miałyby się składać na wynagrodzenie. Zestawienie to świadczy natomiast o tym, że powód obciążając pozwaną jako konsumenta prowizją w łącznej kwocie 7.660 zł wręcz nałożył cały ciężar i ryzyko związane z prowadzoną przez siebie działalnością na pozwaną, skoro prowizja miała obejmować pokrycie koszty prowadzenia działalności gospodarczej powoda w częściach przypadających na koszty wynagrodzeń pracowników, działań marketingowych (w tym druków materiałów informacyjno-promocyjnych, reklam produktowych w internecie oraz prasie, kosztów wdrożenia nowych produktów i narzędzi wspierających sprzedaż), utrzymania oraz obsługi systemów i infrastruktury teleinformatycznej (infrastruktury technicznej przedsiębiorstwa), koszty operacji bankowych (prowadzenie kont bankowych, opłaty za przelewy), koszty pocztowe, koszty zużycia materiałów i energii, artykułów biurowych, środków czystości, podatki, daniny publiczne inne niż podatek dochodowy od osób prawnych, podatek dochodowy od osób prawnych odprowadzany przez pożyczkodawcę od dochodu podatkowego (marża, odsetki umowne), a nadto marżę (i to aż w kwocie 5.024 zł) stanowiącą stałą kwotę w okresie kredytowania, a będącą wynagrodzeniem pożyczkodawcy, po odprowadzeniu podatku jw., uwzględniającą koszty związane z monitoringiem i dochodzeniem spłat przeterminowanych zobowiązań oraz koszty związane z odpisami z tytułu nieściągalnych wierzytelności. Prawidłowo również Sąd Rejonowy uznał, że wysokość opłaty przygotowawczej jest w realiach sprawy nieuzasadniona. Dotychczas bowiem – jak również z urzędu wiadomo Sądowi Okręgowemu – kształtowała się na poziomie 129 zł. Nie wykazano jednak, by zmiana jej wysokości wiązała się z dodatkowymi czynnościami oraz na czym te czynności miałyby w istocie polegać. Analizowane postanowienia umowy ukształtowały więc sytuację konsumenta w sposób naruszający równowagę obojga kontrahentów, z jednoczesnym uprzywilejowaniem strony powodowej jako podmiotu profesjonalnego, co powszechnie traktowane jest jako postępowanie naruszające dobre obyczaje w obrocie gospodarczym. W związku z tym należało je uznać za niedozwolone klauzule umowne. W tym stanie rzeczy, weryfikacja treści umowy pożyczki prowadzi do wniosku, iż niedozwolonymi klauzulami umownymi są zapisy umowy nakładające na pozwaną, która zaciągnęła pożyczkę na kwotę 8.000 zł – obowiązek uiszczenia prowizji w kwocie 7.660 zł (95,75% kwoty pożyczki) oraz opłaty przygotowawczej w kwocie 340 zł (4,25% kwoty pożyczki). Wysokość tych opłat jest rażąco zawyżona, nieadekwatna do oferowanego świadczenia, przy jednoczesnym pozbawieniu konsumenta możliwości negocjowania tych stawek. Eliminacja klauzul abuzywnych nie powoduje nieważności całej umowy z uwagi na brzmienie art.

§2k.c.

i trudno zaakceptować byłoby sytuację, że pożyczkobiorca wskazując na wadliwe zapisy umowne byłby zupełnie zwolniony od całości swego obowiązku, wynikającego przecież także ze skutecznych (niewadliwych) postanowień umowy. W niniejszej sprawie to jednak na powodzie spoczywał obowiązek wykazania wysokości roszczenia pozostałego po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych. Niewątpliwie w takiej sytuacji zmniejszała się również wysokość odsetek kapitałowych, skoro liczone były od także od kwot wynikających z tych postanowień. Powód winien przedstawić dokładnie i ponowne wyliczenie, w którym uwzględniłby spłaty dotychczas dokonane przez stronę pozwaną. Tak się jednak nie stało. Trzeba mieć na uwadze, że zarządzeniem z 17 października 2022 r. pełnomocnik powoda został zobowiązany do przedłożenia rozliczenia umowy zawartej z pozwaną tak, jakby od początku nie obciążał jej obowiązek zapłaty opłaty przygotowawczej i prowizji w wariantach: 1) że umowa została wypowiedziana oraz 2) że umowa nie została wypowiedziana. Zastrzeżono jednocześnie, że rozliczenie powinno zawierać nowy harmonogram (obejmujący 36 rat miesięcznych płatnych w dotychczasowych terminach), wskazywać wysokość raty, terminy wymagalności rat, wskazywać jak zaliczono spłaty i odnosić się do żądania pozwu, określając, ile pozostaje do spłaty kapitału, a ile pozostaje do spłaty odsetek za okres do 20 kwietnia 2022 r. – a wszystko w terminie 10 dni pod rygorem oddalenia powództwa w przypadku uznania wyżej wymienionych postanowień umownych za niedozwolone. Powód jednak wyżej opisanemu obowiązkowi nie sprostał. Nie jest zatem możliwym ponowne i przede wszystkim prawidłowe ustalenie wysokości zobowiązania pozwanej, jak również zakresu i wysokości opóźnienia w spłacie zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki z 9 grudnia 2021 r. (nr (...) ). Tym samym Sąd Rejonowy trafnie uznał, że powód nie wykazał zasadności wypełnienia weksla in blanco wystawionego przez pozwaną, zgodnie z deklaracją wekslową, a ostatecznie też wysokości objętego pozwem żądania. Co zresztą znamiennie, w tym zakresie – tj. co do nałożonego zarządzeniem z 17 października 2022 r. zobowiązania i zastosowania konsekwencji raku jego wypełnienia, powód nie podniósł stosownych zarzutów apelacyjnych, a mając na uwadze, że jest to zagadnienie z zakresu prawa procesowego, a dodatkowo postępowanie toczyło się w trybie uproszczonym, ewentualne rozważenie omawianej materii z urzędu ocenić należało jako niedopuszczalne. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda jako niezasadną. Agnieszka Śliwa

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.