kp powołanie powinno być dokonane na piśmie, to jednak ustawodawca nie przewidział jako sankcji niezachowania tej formy nieważności, czy bezskuteczności powołania. Jak wskazano wyżej powołania dyrektora samorządowej instytucji kultury dokonuje organizator, w rozpatrywanym tu przypadku jednostka samorządu terytorialnego, w imieniu Gminy P. akt powołania powinien wydać wójt gminy (art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.). Wójt Gminy P. traktował powódkę jako dyrektora samorządowej instytucji kultury – pozwanej. Ewidentnym dowodem na to było zastosowanie odwołania z powołaniem się na przepis art. 15 ustawy o działalności kulturalnej. W ocenie Sądu Rejonowego nie ma przeszkód, aby powołanie nastąpiło w innej formie aniżeli pisemna (takie stanowisko zostało przyjęte również w orzecznictwie sądów administracyjnych, zob. w szczególności wyrok NSA z 22 listopada 2017r., II OSK 481/16, LEX nr 2431251, w którym wskazano, że „jakikolwiek przepis nie przewiduje konieczności dokonania aktu powołania na stanowisko w formie pisemnej pod rygorem nieważności tej czynności, względnie jej bezskuteczności”). W ocenie Sądu Rejonowego nie można zatem dyskwalifikować dorozumianego nawiązania stosunku pracy w drodze powołania tylko z uwagi na niezachowanie pisemnej formy powołania. W konsekwencji biorąc pod uwagę całokształt powyższych rozważań należało przyjąć skuteczność dorozumianego powołania powódki na stanowisko dyrektora pozwanej na kolejne kadencje po dniu 1 stycznia 2012r. Sąd I instancji podkreślił, że wątpliwości mogła budzić jedynie długość kadencji, która – zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o działalności kulturalnej – powinna być określona na okres od 3 do 7 lat. W ocenie sądu należało przyjąć, że były to okresy minimalne – 3 letnie, a po ustaniu pierwszej kadencji następowała kolejna. Wobec powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego, odwołanie powódki mogło nastąpić wyłącznie w trybie przepisu art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej, przepisu o charakterze szczególnym do art. 70 kp . Zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, w sprawach dotyczących powoływania i odwoływania dyrektora instytucji kultury w zakresie nieuregulowanym w ustawie mają zastosowanie przepisy art. 68-72 Kodeksu pracy . Przepis art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej, jako szczególny do art. 70 kp , enumeratywnie określa przyczyny odwołania. Uwzględniając brzmienie art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej podstawa prawna odwołania i uzasadnienie musi być wskazane w akcie odwołania. Dalej Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, w sprawach dotyczących powołania i odwołania dyrektora instytucji kultury w zakresie nieuregulowanym w ustawie stosuje się przepisy art. 68-72 kp . W myśl tych uregulowań do stosunku pracy na podstawie powołania stosuje się przepisy dotyczące umowy o pracę na czas nieokreślony z wyłączeniem przepisów regulujących rozpatrywanie sporów ze stosunków pracy w części dotyczącej orzekania o bezskuteczności wypowiedzeń oraz przywracaniu do pracy. Z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej wynika, że o zastosowaniu - przy czym nie odpowiednio, ale wprost – przepisów art. 68-72 kp decyduje wyłącznie to, czy dana kwestia związana z powoływaniem i odwoływaniem dyrektora instytucji kultury jest bądź nie jest uregulowana w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (z tej przyczyny w przypadku odwołania dyrektora instytucji kultury nie znajdzie zastosowania przewidujący swobodę odwoływania art. 70 § 1 kp ). Przepis art. 69 kp stosowany wprost z mocy art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej przewiduje sankcję na wypadek naruszenia przez organizatora kultury przepisów o trybie i przyczynach rozwiązywania z dyrektorami instytucji kultury stosunków pracy, ale jest nią wyłącznie możliwość wystąpienia przez odwołanego pracownika z roszczeniem odszkodowawczym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2013r., I PK 200/12). Zgodnie z art. 70 § 3 kp , stosowanym wprost z mocy art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, odwołanie jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli nastąpiło z przyczyn, o których mowa w art. 52 lub 53 kp . Możliwe zatem było rozwiązanie łączącego strony na podstawie powołania stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 kp (o dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy na podstawie powołania bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych w trybie art. 52 § 1 kp wypowiedział się SN, m.in. w uchwale z 27 sierpnia 1985r., III PZP 30/85, OSNC 1986 Nr 4, poz. 51, LEX nr 12905, postanowieniu z 16 maja 2018r., II PK 197/17, LEX nr 2549274). Konsekwencją powyższych ustaleń było zastosowanie przez Sąd Rejonowy do oceny prawnej roszczenia powódki art. 56 § 1 kp w zw. z art. 58 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 70 § 3 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej. Powołana norma prawna jako przesłankę uwzględnienia roszczenia o odszkodowanie określa naruszenie przepisów o rozwiazywaniu umów o pracę w tym trybie – bez wypowiedzenia. Sąd I instancji wyjaśnił, że akt odwołania powołanego dyrektora ma podwójny charakter, gdyż jednocześnie pozbawia osobę powołaną zajmowanego stanowiska, jak i rozwiązuje jej stosunek pracy. Odwołanie dyrektora instytucji kultury podlega kontroli sądu, a sprawa o roszczenia wynikające z wadliwości takiego odwołania jest sprawą o roszczenia ze stosunku pracy w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2014r., I PK 43/14, OSNP 2016 Nr 3, poz. 30 i powołane tam orzecznictwo). Oznacza to, że sąd pracy jest obowiązany zbadać, czy podana w odwołaniu przyczyna odpowiada którejś z przyczyn wymienionych w ustawie – art. 15 ust. 6 ustawy o działalności kulturalnej – oraz czy jest rzeczywista i prawdziwa, a w razie ustalenia, że podana przyczyna nie spełnia tych kryteriów, jest uprawniony do uznania odwołania za wadliwe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2013r., I PK 200/12, OSNP 2014 Nr 2, poz. 19). Sąd I instancji podkreślił, że ciężar dowodu prawdziwości i rzeczywistości przyczyn odwołania spoczywał na pozwanej ( art. 232 kpc , art. 6 kc w zw. z art. 300 kp ). Przy czym badanie zasadności odwołania musiało ograniczać się jedynie do przyczyn wskazanych powódce w odwołaniu. Dalej podkreślono, że powódka poza zarzutem bezzasadności odwołania podniosła także zarzut jego niezgodności z prawem, to jest art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej poprzez niezasięgnięcie opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych w przedmiocie zamiaru jej odwołania przez wójta oraz art. 52 § 2 kp , to jest przekroczenia jednomiesięcznego terminu do rozwiązania stosunku pracy od momentu, kiedy pracodawca dowiedział się o podstawach rozwiązania stosunku pracy. W ocenie Sądu Rejonowego oba podniesione przez powódkę zarzuty dot. naruszenia przepisów o rozwiązywaniu stosunku pracy okazały się być uzasadnione. Dalej wyjaśniono, że bezsporne pomiędzy stronami było, iż wójt pozwanej nie zasięgał opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych, o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej. Pozwana stała na stanowisku, że takiego obowiązku nie miała, z uwagi na to, że powódka została powołana na stanowisko w drodze konkursu (takie stanowisko wójt pozwanej wyraził już w uzasadnieniu odwołania). Stanowisko pozwanej jest wynikiem nieprawidłowej wykładni przepisu art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej, a ponadto nie uwzględnia, że stosunek pracy powódki po 1 stycznia 2012r. powstał przez czynności dorozumiane, a nie w drodze konkursu, w związku z zaniechaniem jego przeprowadzenia przez organizatora. Tryb powołania i odwołania dyrektora samorządowej instytucji kultury, w tym biblioteki, określa przepis art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej, przewidując jako obligatoryjny obowiązek zasięgnięcia opinii stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj prowadzonej przez instytucję działalności. Sąd Rejonowy podkreślił, że wskazany wyżej przepis dla skuteczności odwołania wymaga poprzedzenia odwołania uzyskaniem opinii związków zawodowych działających w tej instytucji oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję. Zasięganie opinii związków zawodowych oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych nie jest konieczne w przypadku wyłonienia kandydata na dyrektora w drodze konkursu. W przypadku odwołania dyrektor nie jest już „kandydatem", zatem nawet literalne brzmienie przepisu wskazuje, iż wspomniane wyłączenie nie ma doń zastosowania. Prawidłowa wykładnia przepisu art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej prowadzi do wniosku, iż zaniechanie opiniowania dotyczy jedynie wyłonienia dyrektora w drodze konkursu. Ratio legis takiego uregulowania wynika z procedury wyłaniania kandydata na dyrektora (konkursowej), zapewniającej, co do zasady, udział w nim przedstawicielom organizacji związkowych i stowarzyszeń zawodowych lub twórczych (por. regulacja art. 16 ust. 4, odnosząca się do samorządowych instytucji kultury, określonych w wykazie ministerialnym). W przypadku odwołania dyrektora (bez względu na sposób jego powołania) ustawa wymaga natomiast każdorazowo opiniowania przez związki zawodowe (o ile działają na terenie instytucji) oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze. (tak też WSA w Łodzi w wyroku z 29 stycznia 2020r., II SA /Łd879/19, Lex nr 2784888: „W przypadku odwołania dyrektora (bez względu na sposób jego powołania) ustawa z 1991r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej wymaga każdorazowo opiniowania przez związki zawodowe (o ile działają na terenie instytucji) oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze.”, WSA w Szczecinie w wyroku z 1 lutego 2016r., II SA /Sz1302/16, Lex2241919) Zatem Sąd Rejonowy podkreślił, że obowiązkiem wójta było dokładne ustalenie, jakie związki zawodowe oraz stowarzyszenia zawodowe i twórcze działają na terenie działania pozwanej – Gminy P. . W dalszej kolejności powinien on zasięgnąć ich opinii w zakresie osoby odwoływanego dyrektora instytucji kultury – powódki. W sprawie wójt bezpodstawnie przyjął, że nie ma obowiązku zasięgania opinii, czemu dał wyraz już w akcie odwołania, a w toku procesu pozwana bezpodstawnie twierdziła o braku stowarzyszeń, o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o działalności kulturalnej. Pominięcie wspomnianych działań konsultacyjnych stanowiło istotne naruszenie prawa wystarczające do przyjęcia, że odwołanie naruszało przepisy prawa o rozwiazywaniu umów o pracę – odwołaniu ( art. 56 § 1 kp ) i uwzględnienia powództwa. Wprawdzie świadek S. H. zeznał, że weryfikował tę kwestię i nie ustalił, że organizacje wymienione przez art. 15 ust. 1 występują, to jednak faktem, o którym informacja jest powszechnie znana jest, że teren gminy P. jest objęty terenem działania Stowarzyszenia (...) , które to stowarzyszenie jest stowarzyszeniem zawodowym właściwym ze względu na rodzaj działalności pozwanej. W ocenie Sądu I instancji zasadny był także zarzut powódki naruszenia przez pozwaną (wójta – art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.) miesięcznego terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu powódki liczonego od chwili powzięcia przez pozwaną (wójta – art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.) wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy (tj. przepisu art. 52 § 2 kp w zw. z art. 70 § 3 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej). Sąd Rejonowy zaakcentował, że okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy były tożsame z okolicznościami wskazanymi w protokole z przeprowadzonej w pozwanej przez urzędników Urzędu Gminy kontroli, poza zdarzeniem dot. zalania świetlicy w C. . Pozwana podnosiła, że ww. miesięczny termin został zachowany, albowiem wójt po otrzymaniu protokołu kontroli chciał umożliwić powódce zajęcie stanowiska, odniesienie się do niego. Argumentacja pozwanej jest nieprzekonująca, pomija bowiem fakt, że protokół kontroli był taki sam jak projekt protokołu kontroli, do którego powódka odniosła się na piśmie pismem z 27 listopada 2020r. w sposób wyczerpujący, które zostało złożone wójtowi 30 listopada 2020r. (30 listopada 2020r. powódka złożyła to pismo w urzędzie gminy, zatem wójt miał możliwość zapoznania się ze stanowiskiem powódki), a ponadto, że doszło do spotkania powódki z wójtem najpóźniej 5 grudnia 2020r., podczas którego powódka odnosiła się do wyników kontroli, a wójt miał możliwość pozyskania od powódki stosownych wyjaśnień. Wójt wprawdzie przesłał powódce na adres domowy protokół kontroli, który to powódka otrzymała 5 lutego 2021r., ale w piśmie przewodnim datowanym na 2 lutego 2021r. wskazał, że czyni to jedynie celem „zapoznania się” (pismo wójta z 2 lutego 2021r. k. 89). W ocenie Sądu Rejonowego jak chodzi o okoliczności wskazane w protokole pokontrolnym miesięczny termin na złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu upływał wójtowi pozwanej z 5 stycznia 2021r., winien być bowiem liczony od spotkania wójta z powódką poprzedzonego złożeniem przez powódkę wyjaśnień pismem z 27 listopada 2020r. Z upływem tego terminu wójt utracił możliwość powoływania się na okoliczności objęte protokołem pokontrolnym jako uzasadniające rozwiązanie stosunku pracy – odwołanie powódki równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Jak chodzi natomiast o fakt zalania świetlicy w C. i wiążący się z tym zarzut braku nadzoru przez powódkę nad mieniem gminnym – świetlicami gminnymi, to w ocenie Sądu Rejonowego zarzut ten nie uzasadniał odwołania powódki, skoro powódka w okresie w którym doszło do odwołania była niezdolna do pracy i korzystała ze zwolnienia lekarskiego – nieprzerwanie od 2 grudnia 2020r. aż do chwili odwołania i dalej. Sąd I instancji podkreślił, że statut pozwanej nie przewidywał możliwości powołania zastępcy powódki, a za treść statutu odpowiedzialność ponosił organizator pozwanej, a nie powódka. Do zalania świetlicy doszło zresztą – jak to zauważył wójt – wskutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, a ponadto z uwagi na fakt, że świetlica była nieogrzewana. Ponadto pozwana nie wykazała, że wskutek zalania świetlicy doszło do szkody, a to na niej w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu Rejonowego przyczyny wskazane w odwołaniu powódki nie uzasadniały zastosowania odwołania równoznacznego z rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Sąd ten dalej wyjaśnił, że zgodnie z art. 52 § 1 kp pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie: 1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, 2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem, 3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku. Oceniając możliwość zastosowania art. 52 § 1 kp , Sąd I instancji miał na względzie, że rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika jest środkiem wyjątkowym i stąd przepis art. 52 § 1 kp powinien być interpretowany ściśle. Sąd orzekający w I instancji podkreślił, że zgodnie z poglądem tak doktryny, jak i orzecznictwa (zob. m.in. wyroki SN z 23 września 1997r., sygn. akt I PKN 274/97, OSNAPiUS 1998 Nr 13, poz. 396, z 12 stycznia 2005r., sygn. akt I PK 142/04, OSNP 2005 Nr 16, poz. 242) w pojęciu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych mieszczą się trzy elementy: 1) bezprawność zachowania pracownika (naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego); 2) naruszenie albo zagrożenie interesów pracodawcy; 3) zawinienie obejmujące zarówno winę umyślną, jak i rażące niedbalstwo, które jest postacią winy nieumyślnej, której nasilenie wyraża się w całkowitym ignorowaniu następstw działania, jeżeli rodzaj wykonywanych obowiązków lub zajmowane stanowisko nakazują szczególną przezorność i ostrożność w działaniu (tak SN w wyroku z 11 września 2001r., sygn. akt I PKN 634/00, OSNAPiUS 2003 Nr 16, poz. 381, LEX nr 79508). W ocenie Sądu Rejonowego nie sposób było dopatrzeć się po stronie powódki ani winy powódki, zarówno umyślnej, jak i rażącego niedbalstwa, ani też ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, niezbędnych do zastosowania rozwiązania stosunku pracy w tym trybie ( art. 70 § 3 kp w zw. z art. 52 § 1 kp ). Powódka pobrała przedmiotowe nagrody w 2019r., na co nie było pisemnej zgody wójta gminy, to jednak – jak to wynikało z zeznań świadka Z. - nastąpiło to za wiedzą i za pozwoleniem wójta. Świadek K. (wójt gminy) potwierdził te okoliczności zeznając, że wiedział o pobraniu przez powódkę nagrody – ekwiwalentu „13-tki”. Przede wszystkim jednak treść Regulaminu wynagradzania obowiązującego w pozwanej (Regulamin k. 85-88) pozwalała zasadnie twierdzić, że pobrane przez powódkę nagrody miały roszczeniowy charakter, a nie – uznaniowy ( art. 105 kp ), wymagający podjęcia decyzji przez wójta. Regulamin (źródło prawa pracy jako wewnątrzzakładowy akt prawa pracy – art. 9 § 1 kp ) odróżniał nagrody dla szczególnie wyróżniających się pracowników (§ 8), stanowiące nagrodę w rozumieniu art. 105 kp , od nagrody rocznej (§ 9 pkt 5), przy czym zgodnie z § 13 pracownik pozwanej miał prawo do rocznej nagrody regulaminowej w wysokości odpowiadającej 8,5% wynagrodzenia rocznego oraz nagrody z zaoszczędzonego funduszu płac. Zgodnie z § 13 Regulaminu nagrody te, zarówno odpowiednik „trzynastki”, jak i nagroda z zaoszczędzonego funduszu płac, „zostają wypłacone na koniec roku kalendarzowego”. Jak chodzi o zarzut wskazany w odwołaniu dot. delegacji, to jak wynikało z zeznań powódki oraz świadka Z. wszystkie wyjazdy faktycznie odbyły się i zostały zrealizowane w interesie pozwanej, a braki tych dokumentów były efektem przeoczenia, czego zresztą pozwana nie kwestionowała. Stąd też, w ocenie Sądu Rejonowego, nie można było mówić ani o winie powódki, ani też o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków pracownika. Co do zarzutu dot. wypłacania powódce i pobierania przez nią świadczeń ze stosunku pracy na podstawie czeku na okaziciela, to nie można podzielić stanowiska pozwanej, że stanowiło to naruszenie wskazanych w odwołaniu przepisów, skoro nastąpiło na pisemny wniosek pracownika – powódki, a w pozwanej – jak to wynika z protokołu kontroli – nie działała ani kasa ani punkt kasowy. Dokonanie wypłaty w formie pieniężnej – podstawowej formie wypłaty wynagrodzenia zgodnie z art. 86 § 2 kp – było zatem niemożliwe. W ocenie Sądu I instancji w świetle art. 86 kp możliwa jest na pisemny wniosek pracownika wypłata świadczenia w innej formie aniżeli na wskazany przez pracownika rachunek bankowy. Dalej Sąd Rejonowy wyjaśnił, że zarzut związany z niezapewnieniem ciągłości funkcjonowania Biblioteki publicznej był niezasadny z uwagi na fakt długotrwałej niezdolności powódki do pracy, w efekcie której nie miała ona faktycznej możliwości podjęcia jakichkolwiek działań w tym zakresie. Statut pozwanej nie przewidywał możliwości powołania zastępcy kierownika, a stan zatrudnienia w pozwanej (łącznie 1,25 etatu) był określony przez organizatora, w następstwie uchwalanego budżetu. Świadek K. w swoich zeznaniach wielokrotnie wskazywał na trudną sytuację finansową gminy, wnioski dyrektorów instytucji samorządowych składane przed utworzeniem projektu budżetu określił jako „marzenia”. Z zeznań powódki, świadka G. , a także K. wynikało, że powódka takie „marzenia” związane z zatrudnieniem dodatkowego pracownika przedstawiała, z tym że nie były one uwzględniane w budżecie, budżet nie przewidywał kosztów wynagrodzenia takiego pracownika. Reasumując Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na naruszenie przez pozwaną przepisów dot. odwołania polegające na niezachowaniu terminu do złożenia oświadczenia o odwołaniu z art. 52 § 2 kp w zw. z art. 73 § 3 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej, niezachowaniu obowiązku konsultacji zamiaru odwołania z art. 15 ust. 1 tej ustawy, powództwo należało uwzględnić na podstawie art. 56 § 1 kp w zw. z art. 73 § 3 kp . w zw. z art. 69 kp , w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej. Wysokość odszkodowania została określona zgodnie z art. 58 kp w zw. z art. 73 § 3 kp w zw. z art. 69 kp w zw. z art. 15 ust. 7 ustawy o działalności kulturalnej jako wysokość trzymiesięcznego wynagrodzenia – wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, który w przypadku powódki, legitymującej się ponad dwudziestoletnim zakładowym stażem pracy, wynosiłby trzy miesiące ( art. 36 § 1 pkt 3 kp ). Okres kolejnej trzyletniej kadencji powódki skończyłby się z 2 stycznia 2024r. Orzekając o roszczeniu odsetkowym, Sąd Rejonowy wyjaśnił, że roszczenie odszkodowawcze ma charakter roszczenia bezterminowego, wobec czego przekształca się w roszczenie terminowe dopiero po wezwaniu do zapłaty. Zgodnie z art. 455 kc w zw. z art. 300 kp , „jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.”. Pozwana nie była wzywana do zapłaty odszkodowania przed wniesieniem pozwu. Dopiero doręczenie pozwanej odpisu pozwu można było potraktować jako wezwanie pozwanej do wykonania zobowiązania w rozumieniu art. 455 kc w zw. z art. 300 kp . Doręczenie odpisu pozwu – jak to wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru (epo k. 65) - miało miejsce w piątek 26 marca 2021r. Uwzględniając wymóg niezwłoczności wykonania zobowiązania z art. 455 kc w zw. z art. 300 kp , a nie – natychmiastowego wykonania, fakt nie obsługiwania przelewów bankowych w soboty i niedziele, ograniczenia w funkcjonowaniu placówek pocztowych w soboty i niedziele, czasokres wykonania polecenia przelewu, czy przekazu pocztowego, Sąd I instancji przyjął, że wymóg ten – niezwłoczności wykonania, pozwana spełniłaby, gdyby zadośćuczyniła żądaniu powódki w terminie tygodniowym – do 2 kwietnia 2021r., zatem pozostawała w opóźnieniu nie od dnia doręczenia odpisu pozwu, a od dnia następnego po upływie tygodniowego terminu od doręczenia odpisu pozwu, tj. od 3 kwietnia 2021r., a jak chodzi o zakres rozszerzonego powództwa (ponad kwotę zgłoszoną w pozwie – 13.800 zł), co nastąpiło na posiedzeniu w piątek 21 maja 2021r. – od 29 maja 2021r. Dopiero (upływ) ww. dat art. 481 § 1 kc w związku z art. 300 kp uzasadniał zasądzenie od pozwanej odsetek za opóźnienie w zapłacie. W pozostałym zakresie roszczenie odsetkowe jako niezasadne podlegało oddaleniu. O rygorze natychmiastowej wykonalności orzeczono na podstawie art. 477 2 § 1 kpc . O kosztach procesu orzeczono z uwzględnieniem wyniku sprawy, którą pozwana przegrała w przeważającej części (poza nieznaczną częścią roszczenia odsetkowego) – stosownie do art. 100 zd. 2 kpc , z uwzględnieniem treści art. 98 § 1, § 1 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc . Na koszty procesu, które poniosła powódka składało się wynagrodzenie ustanowionego w sprawie pełnomocnika – radcy prawnego, przy czym w związku z niezłożeniem przez pełnomocnika spisu kosztów, sąd przyjął z tego tytułu stawki minimalnego wynagrodzenia za czynności podjęte w sprawie ( art. 98 § 3 kpc ). Wysokość przyznanych kosztów zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy ustalił na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r., poz. 265 ze zmianami). O kosztach sądowych, na które składała się opłata sądowa od pozwu, od uiszczenia której powódka jako pracownik była zwolniona z mocy ustawy ( art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ; Dz.U. z 2020r. poz. 755), orzeczono na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych , biorąc pod uwagę charakter pozwanej, sposób jej finansowania ze środków publicznych oraz fakt trwającej epidemii w znaczący sposób obniżającej dochody jednostek samorządu terytorialnego, organizatorów jednostek kultury – w tym Gminy P. . Z opisanym wyrokiem nie zgodziła się pozwana i wywiodła apelację, zaskarżając wyrok w części, tj. odnośnie do pkt I., III. i IV. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj:. a) art.
i 2 kp poprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, iż akt powołania (...) Biblioteki Publicznej Gminy P. może nastąpić w sposób konkludentny;
kp powołanie powinno być dokonane na piśmie, ustawodawca nie wskazał jednak na nieważność albo bezskuteczność powołania dokonanego z naruszeniem tej powinności. Powołania dyrektora instytucji kultury dokonuje organizator, w rozpatrywanym tu przypadku jednostka samorządu terytorialnego, i w imieniu gminy akt powołania powinien wydać wójt. Do zadań organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego należy bowiem zatrudnianie i zwalnianie kierowników ich jednostek organizacyjnych ( art. 30 ust. 2 pkt 5 u.s.g.). Wójt dokonuje powołania i odwołania dyrektora zarządzeniem. Zgodnie z wyrokiem NSA z 23 czerwca 2016r. (sygn. II OSK 1272/16, LEX nr 2083393) zarządzenia są formą aktu władczego, jednostronnego – normatywnego (zarządzenie porządkowe), ogólnego – wewnętrznego (regulamin urzędu gminy) czy jednostkowo-konkretnego (np. dotyczącego zatrudniania lub zwalniania kierowników gminnych jednostek organizacyjnych). W ocenie Sądu Odwoławczego nie ma przeszkód, by zarządzenie wydane było w innej formie niż pisemna. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 listopada 2017r. (sygn. II OSK 481/16) wskazał, że jakikolwiek przepis nie przewiduje konieczności dokonania aktu powołania na stanowisko w formie pisemnej pod rygorem nieważności tej czynności, względnie jej bezskuteczności. Dlatego też, w ocenie Sądu II instancji, nie można wykluczyć dorozumianego nawiązania stosunku pracy w drodze powołania. Dodatkowym argumentem przemawiającym za taką argumentacją – poza przypomnianą judykaturą przywołaną przez Sąd I instancji – jest to, że nie można zaaprobować tezy, aby zaniechania organizatora instytucji kulturalnej w zakresie obsadzenia stanowiska dyrektora takiej instytucji, mogły prowadzić do – wygodnego dla organizatora – stanu niezgodnego z przepisami ustawy o działalności kulturalnej, tj. stanu, w którym instytucja kultury ma wprawdzie dyrektora, jednak takiego, którego łączy z zarządzaną instytucją stosunek pracy wynikły z umowy, poddający się relatywnie łatwo zmianom dokonywanym przez organizatora. W omawianej kwestii wymaga podkreślenia, że nie miał zastosowania w niniejszej sprawie art. 16a ustawy o działalności kulturalnej, dotyczący wyznaczenia osoby pełniącej obowiązki dyrektora instytucji kulturalnej, gdyż wszedł on w życie dopiero w dniu 30 listopada 2015r., a więc długo po istotnym z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy dniu 1 stycznia 2012r., tj. dniu wygaśnięcia z mocy prawa stosunku pracy na stanowisku dyrektora pozwanej instytucji kultury, po którym to dniu stosunek pracy był kontynuowany na tych samych zasadach. Ponadto Sąd nie widzi podstaw do złożenia zapytania prawnego do Sądu Najwyższego w omawianej kwestii (rozbieżności w przedstawionych w apelacji poglądach prawnych na tle nawiązania stosunku pracy w trybie powołania poprzez czynności konkludentne) również z tej przyczyny, że niezależnie od przyjętej linii orzeczniczej, apelacja podlegała oddaleniu, o czym niżej. Gdyby przyjąć forsowane przez pozwaną stanowisko, jakoby w sposób dorozumiany zawarto umowę o pracę pomiędzy powódką, a Biblioteką Publiczną w P. , to powyższe byłoby bez znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Trzeba bowiem przypomnieć, że zgodnie z art. 52 § 2 kp rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. W niniejszej sprawie pozwany dopuścił się przekroczenia ww. terminu. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że powódka została zapoznana z treścią protokołu pokontrolnego już w listopadzie 2020r. i odniosła się na piśmie do jego treści, a najpóźniej w dniu 5 grudnia 2020r. miało miejsce spotkanie powódki z wójtem, podczas którego powódka ponownie odniosła się do protokołu kontroli i zwróciła się do wójta z prośbą o podanie, jakie czynności ma zamiar on podjąć w związku z wnioskami wynikającymi z tej kontroli. Biorąc pod uwagę, że ostatecznie protokół kontroli został w dniu 30 grudnia 2020r. podpisany przez wójta bez uwzględnienia uwag powódki, to najpóźniej od tego zdarzenia należałoby liczyć miesięczny termin do rozwiązania umowy o pracę z powódką bez wypowiedzenia. Dlatego też gdyby nawet przyjąć, że strony łączył stosunek pracy na podstawie umowy o pracę, a nie stosunek pracy z powołania (z czym Sąd Okręgowy nie zgadza się, uznając, iż Sąd Rejonowy właściwie ustalił, że strony łączył stosunek pracy, którego źródłem było powołanie), rozwiązanie stosunku pracy z winy pracownika bez wypowiedzenia dokonane zostało z naruszeniem wspomnianego wyżej art. 52 § 2 kp , tj. z został przekroczony miesięczny termin od uzyskania przez pracodawcę informacji o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie w tym trybie umowy o pracę. Tym samym okazuje się zbędne szczegółowe odnoszenie się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia prawa procesowego i – w związku z tym – do części zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Tym niemniej na marginesie można zauważyć odnośnie do wypłaty wynagrodzenia w postaci czeków na okaziciela, że taki sposób wypłaty wynagrodzenia za pracę nie jest zakazany. Powódka nie podnosiła zarzutu niewypłacenia jej wynagrodzenia. Wprawdzie faktycznie do momentu zrealizowania czeku to pracodawca jest zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia, jednakże na tej tylko podstawie nie sposób przyjąć, że wypłata wynagrodzenia w formie czeku na okaziciela jest prawem niedopuszczalna. Odnośnie z kolei do trzech jakoby wadliwie rozliczonych podróży służbowych powódki, należy wyjaśnić, że Sąd Okręgowy w pełni akceptuje konstatację Sądu I instancji, że podróże te nie dość, iż zostały zrealizowane, to także w dobrze pojętym interesie pozwanej Biblioteki, tj. w ramach realizacji celów działalności pozwanej instytucji kulturalnej. Nie dałoby się zatem przyjąć, że brak podpisów na trzech poleceniach wyjazdu służbowego może być uznany za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Kwestię wypłaty nagród, która – zdaniem Sądu Okręgowego – nie mogła należeć do zakresu kompetencji wójta Gminy P. , omówiono wyżej. Odnosząc się zaś do jedynego nieujętego w protokole kontroli powodu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, a dotyczącego niezapewnienia ciągłości funkcjonowania Biblioteki, czego skutkiem było zalanie jednej ze świetlic wiejskich, należy podkreślić, że biorąc pod uwagę budżet Biblioteki, nie było możliwości zatrudnienia osoby na zastępstwo czy też zastępcy dyrektora biblioteki, która to osoba mogłaby sprawować nadzór nad wiejskimi świetlicami w trakcie nieobecności dyrektora biblioteki. Podjęta w apelacji próba wykazania, że możliwość taka istniała, ma wymiar jedynie iluzoryczny. Z materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd Rejonowy wynika jednoznacznie, że powódka występowała z wnioskami o zwiększenie budżetu biblioteki w celu zatrudnienia dodatkowego pracownika, ale jej plany finansowe w tym zakresie nie były uwzględniane. Co więcej, to na gminie spoczywa obowiązek dbania o jej mienie, w tym o świetlice wiejskie. Natomiast dyrektor biblioteki mógł sprawować nadzór czy opiekę nad świetlicami jedynie w ramach dodatkowych obowiązków, nie wynikających wprost ze statutu biblioteki. Słusznie zatem Sąd Rejonowy przyjął, że nie sposób przypisać powódce ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, skoro w dacie zalania świetlicy powódka była niezdolna do pracy, a wymuszony względami finansowymi ograniczony poziom zatrudnienia w pozwanej Bibliotece nie umożliwiał powódce zorganizowania skutecznego zastępstwa. Z opisanych względów apelacja była nieuzasadniona przy przyjęciu forsowanej przez pozwaną koncepcji, że strony łączył umowny stosunek pracy. Wracając natomiast do przyjętej przez Sąd I instancji – i akceptowanej przez Sąd odwoławczy – koncepcji, że strony łączył stosunek pracy wynikający z powołania, należy wyjaśnić, że odwołanie powódki nastąpiło z naruszeniem prawa, gdyż pozwana nie zasięgnęła opinii działającego na terenie gminy P. stowarzyszenia zawodowego, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o prowadzeniu działalności kulturalnej. Należy zaakcentować, że to na pozwanej ciążył obowiązek wykazania, że takie stowarzyszenie na terenie Gminy nie działało, skoro bezspornie Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich obejmuje zakresem swojego działania województwo (...) . Pozwana nie przejawiła jednak w tym zakresie żadnej inicjatywy dowodowej na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, wobec czego dotycząca tej kwestii argumentacja z apelacji musiała zostać uznana za spóźnioną. Podsumowując – w ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń i ostateczna konkluzja tego Sądu, że do rozwiązania stosunku powołania z powódką doszło z naruszeniem prawa, była słuszna. Rozwinięcia wymagały jedynie kwestie dotyczące relacji pomiędzy organizatorem działalności kulturalnej a samą instytucją i jej dyrektorem, co też Sąd Okręgowy uczynił. Biorąc pod uwagę powyższe, apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc (pkt I. wyroku). O kosztach procesu za instancję odwoławczą (pkt II. wyroku) orzeczono na podstawie art. 98 § 1 kpc w związku z art. 100 kpc i w związku z § 9 ust. 1 pkt 1 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018r. poz. 265), zasądzając na rzecz powódki stawkę minimalną 120 zł wynagrodzenia pełnomocnika.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.