← Polska

Sad powszechny, VI C 696/21

Obsah (4)§ 3§ 1§ 4§ 2

VI C 696/21 UZASADNIENIE FAKTY : Powódka D. R. w dniu 22/11/2019 dostała od agenta ubezpieczeniowego przygotowaną tego samego dnia przez pozwanego Towarzystwo (...) S.A. w W. [wówczas działającego pod

§ 3k.c.

Pozwany nie obalił tego domniemania. Poza tym posłużono się dowodami z dokumentów, które nie budziły wątpliwości i nie były kwestionowane przez strony. Nadto faktyczne ustalenia poczyniono w oparciu o dowód z pisemnej opinii biegłego lekarza dr hab. n. med. K. W. z dnia 27/12/2021 [k. 109-112]. Oceniono ją jako rzetelną, jasną i wyczerpującą. Biegły w sposób kompleksowy i rzeczowy odniósł się do zadanych mu pytań. Pozostałe, pisemne opinie tego biegłego nie miały kluczowego znaczenia, z uwagi na ocenę prawną faktów z tej sprawy [k. 141-143, 203-205]. PRAWO: Podstawę odpowiedzialności pozwanego przewidują przepisy odnoszące się do ubezpieczenia osobowego. W tym wypadu przedmiotem ubezpieczenia było życie powódki, w tym jej poważne zachorowanie. Umowa ubezpieczenia została zdefiniowana w art. 805 § 1 k.c. Przedmiot ochrony ubezpieczeniowej przy ubezpieczeniu osobowym określa art. 829 § 1 k.c. (...) na życie dotyczą przede wszystkim śmierci osoby ubezpieczonej lub dożycia przez nią oznaczonego wieku. Wyliczenie wypadków ubezpieczeniowych typowych dla ubezpieczeń na życie ma jednak charakter przykładowy [świadczy o tym użycie przez ustawodawcę sformułowania "w szczególności"]. W praktyce ubezpieczeniem na życie jest obejmowana szeroko rozumiana sytuacja życiowa ubezpieczonego, w szczególności zaś zdarzenia odnoszące się do jego sytuacji rodzinnej i stanu zdrowia . Wypadki ubezpieczeniowe dotyczące różnorakich zmian w sytuacji życiowej osoby ubezpieczonej to przede wszystkim: urodzenie dziecka, śmierć małżonka [owdowienie ubezpieczonego], śmierć rodziców [osierocenie ubezpieczonego], śmierć dziecka, śmierć teściów, pobyt w szpitalu, poważne zachorowanie itp. [ M. G. (red.), Kodeks cywilny . Tom III. Komentarz. Art. 627–1088 . Wyd. 3, W. 2022]. Przedmiotem sporu w prowadzonym postępowaniu była przede wszystkim kwestia, czy zdiagnozowany u powódki w okresie ubezpieczenia nowotwór złośliwy tarczycy można zakwalifikować jako poważne zachorowanie w rozumieniu § 3 pkt 3 w zw. z § 8 pkt 1 ppkt 18 OWU [k. 59, 62]. Pozwany utrzymywał, że nowotwór powódki nie jest poważnym zachorowaniem według postanowień OWU. Zgodnie z dokumentacją medyczną powódki jej nowotwór tarczycy miał średnicę mniejszą niż 2 cm. Fakt ten potwierdziła również pisemna opinia biegłego. W związku z czym w rozumieniu umownej definicji nowotworu złośliwego w stadium inwazyjnym, nowotwór powódki nie stanowił poważnego zachorowania [zob. § 8 pkt 1 ppkt 18 lit. d) OWU [k. 62]. Na tej podstawie pozwany wskazał, że jest zwolniony z odpowiedzialności względem powódki. Natomiast powódka twierdziła, że wskazane postanowienia OWU stanowią klauzule nieuczciwe w rozumieniu art.

§ 1k.c.

[k. 5]. Pozwany zaprzeczył temu twierdzeniu [k. 32v, 36v-37]. Przeprowadzono incydentalną kontrolę postanowień wzorca umownego, zawartych w § 3 pkt 3 w zw. z § 8 pkt 1 ppkt 18 OWU [k. 59, 62] pod kątem ich ewentualnej nieuczciwości [abuzywności]. Definicja klauzuli nieuczciwej zawarta jest w art.

§ 1k.c.

Powódka przystępowała do umowy jako konsumentka, w rozumieniu przepisu art. 22 1 k.c. , który wyznacza zakres zastosowania unormowań konsumenckich zawartych m.in. w Kodeksie cywilnym , w tym w art.

k.c. Pozwany tego nie zakwestionował. Postanowienia przedmiotowej umowy nie były uzgodnione z powódką indywidualnie. Stanowiły wyłącznie konsekwencję uprzedniego przystąpienia powódki do umowy ubezpieczenia grupowego. Wzorzec umowy został przygotowany przez pozwanego i zaakceptowany przez ubezpieczającego [męża powódki]. Stanowi o tym art.

§ 3zd.

2 k.c. Aktywność powódki sprowadziła się jedynie do zaakceptowania oferty przygotowanej przez pozwanego dla powódki jako uczestniczki ubezpieczenia. Zauważyć również należy, że w toku postępowania pozwany nie powoływał kontr-dowodów na odparcie zarzutu nieindywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umowy. Tym samym pozwany nie wypełnił spoczywającego na nim ciężaru dowodu – stosownie do art.

§ 4k.c.

Domniemanie prawne z tym związane nie zostało przez niego obalone. Kolejny etap kontroli należało poprzedzić udzieleniem odpowiedzi na pytanie, czy postanowienie umowy objęte § 3 pkt 3 w zw. z § 8 pkt 1 ppkt 18 OWU określa główne świadczenie jednej ze stron, a jeśli tak, to czy zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. W związku z powyższym wyjaśnić należało pojęcie „świadczenia głównego” oraz „świadczenia ubocznego”. Na potrzeby wykładni pojęcia "świadczenia głównego" właściwym jest posiłkowe sięganie do wypracowanego w doktrynie rozróżnienia na świadczenia główne i uboczne. Za główne uznawane są więc świadczenia stron objęte postanowieniami przedmiotowo istotnymi danej umowy [essentialia negotii], czyli świadczenia, które zmierzają do osiągnięcia celu umowy i pozwalają na identyfikację określonego typu stosunku prawnego [ K. Z. (w:) E. G. (red.), Kodeks cywilny . Komentarz, W. 2004, s. 909; M. S. , „Klauzule abuzywne w polskim prawie ochrony konsumenta”, Z. 2005, s. 179-180]. Warto w związku z tym odwołać się, także do ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zgodnie z nim postanowienia umowy określające główne świadczenie stron, to te, "które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę" [wyrok (...) z 30/04/2014, Á. K. i H. R. v. (...) , C-26/13 , (...) -282, pkt 61]. "Warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu tego przepisu" [wyrok (...) z 23/04/2015 w sprawie C-96/14 , J. - C. V. H. v. (...) SA , pkt 33 i 37]. Zawarte w § 3 pkt 3 w zw. z § 8 pkt 1 ppkt 18 OWU postanowienie nie dotyczyło świadczenia głównego, a jedynie posiłkowo je charakteryzowało. Opisany warunek w postaci zaistnienia zdefiniowanego w OWU rodzaju poważnego zachorowania miał względem świadczenia głównego jedynie charakter uzupełniający [posiłkowy]. Nie kształtował zatem istoty umowy. Wobec tego nie określał wymiaru świadczenia głównego. Pozostaje ostatnie pytanie, czy zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowykształtują jej prawa i obowiązki, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jako wymóg niezbędny obok problematyki rażącego naruszenia jej interesów [doprowadzenia do „znaczącej nierównowagi wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”]. Wskazać trzeba, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać, także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie „interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu wejść w grę, także inne aspekty: zdrowia konsumenta [i jego bliskich], jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku życia, przykrości, zawodu itp. Pełnię treści tych pojęć, w szczególności w stosunkach umownych między profesjonalistą a konsumentem, nadaje judykatura. Przykładowo, w wyroku z 13/07/2005 [I CK 832/04, (...) 2006, Nr 2, s. 86] Sąd Najwyższy wskazał, że rażące naruszenie interesów konsumenta istotnie można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym . Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom [w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego] oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Tak w szczególności kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Właśnie brak równowagi kontraktowej jest najczęściej wskazywanym przejawem naruszenia dobrych obyczajów w drodze zastosowania określonych klauzul umownych [por. wyrok SN z 13/07/2005, I CK 832/04, „ Prawo Bankowe ” 2006, Nr 3, s. 8]. Jednocześnie należy uwzględnić nie tylko interesy o wymiarze ekonomicznym, ale inne, zasługujące na ochronę dobra konsumenta, jak jego czas, prywatność, poczucie godności osobistej czy satysfakcja z zawarcia umowy o określonej treści [por. M. B. [w:] System prawa prywatnego, t. 5, W. 2006, s. 663]. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem, przykładowo, działania wykorzystujące niewiedzę, naiwność czy brak doświadczenia konsumenta, naruszające zasadę równorzędności stron umowy, zmierzające do dezinformacji, wywołujące błędne przekonanie konsumenta. Chodzi więc o działania określane jako nieuczciwe, nierzetelne i odbiegające na niekorzyść konsumenta od przyjętych standardów postępowania. Postanowienia OWU wyłączające odpowiedzialność pozwanego za wystąpienie poważnego zachorowania u uczestniczki ubezpieczenia [powódki] w postaci złośliwego nowotworu tarczycy o średnicy mniejszej niż 2 cm jest po pierwsze sprzeczne z dobrymi obyczajami, a po drugie narusza interesy konsumenta. W zgodzie ze sporządzoną opinią biegłego sądowego z zakres onkologii klinicznej i hematologii, wielkość guza nowotworowego [w tym jego średnica] nie jest jedyną, ale należy do jednych z ważniejszych cech nowotworu świadczących o jego inwazyjności i stopniu zaawansowania oraz decydujących o sposobie leczenia i rokowaniu. Cecha ta jest mierzalna za pomocą różnych technik obrazowania radiologicznego. Także w wyniku bezpośredniego badania histopatologicznego po jego usunięciu z ciała chorego, w tym za pomocą oceny makroskopowej [linijka] i mikroskopowej. Szczególnie zwraca uwagę opinia biegłego według, której z punktu widzenia złożoności biologicznych cech nowotworu i organizmu chorego, których wzajemne oddziaływanie decyduje o skuteczności leczenia i przewidywalnym rokowaniu, nie można twierdzić, że nowotwór o średnicy mniejszej niż 2 cm jest lżejszym rodzajem nowotworu. W dodatku biegły zwraca uwagę, że nowotwór tarczycy o średnicy poniżej 2 cm może być zachorowaniem również poważnym, jak w wypadku nowotworu tarczycy o średnicy powyżej 2 cm. Uzależnienie poważności zachorowania w wypadku złośliwego nowotworu w stadium inwazyjnym od jego średnicy [wielkości] jest nieuczciwe. Dla przeciętego konsumenta [zainteresowanego ofertą ubezpieczeń na życie], nie mającego rozeznania w medycynie, nie była możliwa ocena OWU w aspekcie przewidzianych tam umownych definicji poważnego zachorowania w powiązaniu z nowotworem złośliwym w stadium inwazyjnym. Analizowane postanowienie wzorca umownego kształtuje prawa i obowiązki konsumentki, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, bo godzi w równowagę kontraktową stron. OWU w żaden sposób, nie wyjaśnia konsumentce z jakich przyczyn nowotwór tarczycy o średnicy mniejszej niż 2 cm nie stanowi poważnego zachorowania. Pozwany tłumaczy, że wyłączenie z definicji poważnego zachorowania konkretnego rodzaju raka tarczycy zostało oparte o aktualną klasyfikację stopnia zaawansowania nowotworu – (...) [k. 123v]. Tyle tylko, że pozwany w czasie przystąpienia przez powódkę do ubezpieczenia nie przedstawił jej takiej, aktualnej klasyfikacji, tj. według stanu na 22/11/2019 [data przystąpienia]. W zgromadzonej w sprawie dokumentacji ubezpieczeniowej próżno szukać takiego zestawienia dotyczącego nowotworów tarczycy. Mało tego pozwany na potrzeby sporządzenia i wykonywania umowy ubezpieczenia posługuje się pojęciem klasyfikacji stopnia zaawansowania nowotworu – (...) . Jednak w OWU brak jest wyjaśnienia konsumentce, co kryje się pod tą nazwą [zob. § 1 OWU, k. 55 i 59]. Z tych względów, wynikająca z analizowanego postanowienia umownego, nierównowaga praw i obowiązków – na niekorzyść powódki uzasadnia stwierdzenie, że zostało ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Nadto skala owej dysproporcji jest na tyle kluczowa, że przesądza o naruszeniu interesów powódki [ art.

§ 1k.c.

]. Zauważyć należy, że przy wykładni woli stron umowy ubezpieczenia wszelkie wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela powinny być zarówno w ogólnych warunkach ubezpieczenia, jak i umowie jednoznacznie i wyraźnie określone, tak, by ubezpieczający już w chwili zawierania umowy wiedział jednoznacznie, jakie zdarzenia nie są objęte ubezpieczeniem . Z tego punktu widzenia niedopuszczalne jest niejednoznaczne formułowanie zakresu odpowiedzialności i wyłączeń, odsyłanie do aktów prawnych czy regulacji niezałączonych do umowy , używanie niejasnych sformułowań , umieszczanie wyłączeń w takiej formie i w takich miejscach ogólnych warunków lub umowy, że ich poszukiwanie i odniesienie do przedmiotu umowy jest utrudnione . Wszystkie tego rodzaju uchybienia powinny być brane pod uwagę na korzyść ubezpieczającego przy wykładni woli stron umowy ubezpieczenia i powinny prowadzić do przyjęcia takiej jego woli oraz treści umowy ubezpieczenia, do jakiej zawarcia doszłoby zgodnie z wolą ubezpieczającego, gdyby wspomnianych uchybień nie było [zob. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 13/06/2019, V CSK 4/18]. Z taką sytuację stykamy się w tej sprawie. Pozwany w OWU odsyła do międzynarodowych klasyfikacji nowotworów [nieznanych powszechnie] niedołączonych do umowy ubezpieczenia i niewyjaśnionych w OWU oraz w pozostałych załącznikach do umowy. Wskazać ponadto należy, że przy formułowaniu ogólnych warunków umowy ubezpieczenia zachowana powinna być bardzo staranna i precyzyjna redakcja zawartych w nich postanowień, zwłaszcza, co do zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Dotyczy to zarówno formy tych postanowień, jak również systematyki i terminologii. Ujemne skutki wadliwie opracowanych ogólnych warunków ubezpieczeń, polegające na możliwości dowolnej ich interpretacji, powinny obciążać ubezpieczyciela, jako profesjonalistę i autora tych warunków. W takim wypadku odpowiedzialność ubezpieczyciela – mimo określonych zapisów zawartych w warunkach ubezpieczenia – może być w praktyce znacznie szersza niż to ubezpieczyciel zakładał. Ponadto należy pamiętać, że umowa ubezpieczenia pełni funkcję ochronną i przy wykładni jej postanowień nie można tracić z pola widzenia tego jej zasadniczego celu [wyrok Sądu Najwyższego z 09/10/2002, IV CKN 1421/00 ]. Jak podniósł Sąd Najwyższy w wyroku z 26/01/2006 [ V CSK 90/05 ], poszukiwanie przez zakład ubezpieczeń per fas et nefas możliwości uchylenia się od świadczenia na rzecz ubezpieczonego jest nie tylko niezgodne z celem ubezpieczenia, lecz także stanowi akt nielojalności i złej wiary, który nie zasługuje na ochronę prawną. W takim stanie rzeczy odmowę wypłaty powódce świadczenia należy uznać za działanie sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości. Godzi ono w zasady uczciwości obowiązującej w stosunkach cywilnoprawnych oraz w reguły rzetelnego postępowania w relacjach społecznych. Ewentualny wyrok oddalający żądanie powódki należałoby postrzegać jako niesłuszny. W tym stanie rzeczy postanowienia § 3 pkt 3 w zw. z § 8 pkt 1 ppkt 18 OWU we wskazanym zakresie nie wiązało powódki. Natomiast zarówno powódka, jak i pozwany są związani treścią umowy w pozostałej części [zob. art.

§ 2k.c.

]. Należało uznać, iż pozwany jest zobowiązany do zapłaty powódce świadczenia. W okresie odpowiedzialności ubezpieczeniowej doszło do wystąpienia zdarzenia ubezpieczeniowego w postaci zdiagnozowania u powódki poważnego zachorowania – nowotworu złośliwego tarczycy w stadium inwazyjnym. Stosownie do Tabeli 1a OWU pozwany zobowiązał się do wypłacenia świadczenia w wypadku wystąpienia nowotworu złośliwego w stadium inwazyjnym w wysokości 100% sumy ubezpieczenia. Zgodnie z polisą suma ubezpieczenia wynosi 16.000 PLN. Powódka twierdziła również, iż przed zawarciem umowy pozwany nie umożliwił jej zapoznanie się z OWU [k. 4]. Pozwany temu zaprzeczył, twierdząc że przed przystąpieniem do umowy doręczono powódce OWU [k. 32, 33v-34]. Stosownie do art. 384 k.c. doręczenie wzorca umownego drugiej stronie przed zawarciem umowy następuje, gdy wzorzec utrwalony na papierze lub na innym materialnym nośniku zostaje fizycznie wręczony, w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego pełną treścią. Oznacza to również konieczność zapewnienia jego czytelności i kompletności. Nie jest doręczeniem ustne poinformowanie o treści wzorca ani poinformowanie o istnieniu wzorca umownego i odesłanie do miejsca, w którym można się z nim zapoznać. Rzeczywiste doręczenie wzorca umownego nie może zostać zastąpione potwierdzeniem przez drugą stronę umowy, że wzorzec został jej doręczony . Nie wywołują więc skutków prawnych klauzule umowne stwierdzające, że wzorzec został doręczony, jeżeli rzeczywiście nie miało to miejsca. Jeżeli wzorzec umowny nie został doręczony prawidłowo, a strony zawarły umowę, jej skutki nie będą kształtowane przez wzorzec [ M. Z. (red.), Kodeks cywilny . Komentarz. Wyd. 2, W. 2019]. W podpisanej przez powódkę deklaracji przystąpienia z 22/11/2019 zawarte było oświadczenie zgodnie, z którym powódka miała potwierdzić otrzymanie warunków ubezpieczenia, w tym w szczególności Ogólnych Warunków Ubezpieczenia [pkt VII, akapit czwarty deklaracji, k. 52]. Z tej podpisanej przez powódkę treści deklaracji pozwany wywodził twierdzenie, że powódka przed przystąpieniem do umowy ubezpieczenia na życie otrzymała Ogólne Warunki Ubezpieczenia [k. 34]. Z takim twierdzeniem nie można się zgodzić. Na podstawie tego oświadczenia nie sposób ustalić, jakie konkretne warunki ubezpieczenia, w tym Ogólne Warunki Ubezpieczenia powódka miałaby otrzymać. Aby taką umowna klauzulę można było uznać za skuteczną OWU musiałoby być dostatecznie zindywidualizowane. W tym wypadku oświadczenie powinno brzmieć, w ten sposób, że powódka składając podpis pod deklaracją przystąpienia potwierdza otrzymanie Warunków Ogólnych Grupowego (...) / (...) , w tym Warunków Ogólnych Umowy Dodatkowej (...) Ryzyka Poważnego Zachorowania Nr (...) [k. 53, 59]. W zawartym w deklaracji oświadczeniu warunki ubezpieczenia nie są indywidualnie oznaczone, tj. brak: nazwy, symbolu, daty itp. Takie oświadczenie o otrzymaniu Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (nr (...) ) zawarte jest we wniosku J. R. – ubezpieczającego [męża powódki] z 22/11/2019 o zawarcie umowy o grupowe ubezpieczenie na życie. Jednak pod tym oświadczeniem widnieje wyłącznie podpis ubezpieczającego [k. 50]. Powódka nie podpisała analogicznej treści oświadczenia. W związku z tym powódka ma rację, twierdząc że przed przystąpieniem w dniu 22/11/2019 pozwany nie doręczył jej OWU. Wskazanie powódce w polisie adresu strony internetowej z OWU jest niewystarczające. Wynika z tego tylko tyle, że pozwany udostępnił OWU powódce po przystąpieniu przez nią do umowy ubezpieczenia. Niemniej powódka nie miała wglądu do OWU wcześniej. W skutek czego pozwany nie sprostał ustawowemu obowiązkowi z art. 384 k.c. Powódkę z pozwanym wiąże tylko umowa grupowego ubezpieczenia na życie potwierdzona polisą. Z uwagi na niedoręczenie powódce OWU, pozwany nie może powoływać się na wynikające z OWU ograniczenia jego odpowiedzialności ubezpieczeniowej względem powódki. Jego obowiązek wypłaty na jej rzecz świadczenia w wysokości 16.000 PLN wynika z polisy i jej załącznika. W razie poważnego zachorowania [objętego zakresem ubezpieczenia] pozwany ma wypłacić powódce 16.000 PLN sumy ubezpieczenia. Nie może budzić wątpliwości fakt, że złośliwy nowotwór tarczycy stanowi poważne zachorowanie. Podsumowując, w sprawie mamy zbieg dwóch prawnych podstaw przemawiających za uwzględnieniem powództwa. Po pierwsze niezwiązanie powódki spornymi postanowieniami OWU, które uznano za nieuczciwe. W drugiej kolejności przy założeniu, że OWU nie zawiera nieuczciwych klauzul – nie wiąże ono powódki jako jej niedoręczone przed przystąpieniem do umowy. Mając na uwadze powyższe uwagi w pkt. I wyroku zasądzono od pozwanego na rzecz powódki 16.000 PLN. Analizując natomiast żądanie pozwu w zakresie odsetek należy zaznaczyć, iż kwestię tę reguluje art. 817 § 1 w zw. z art. 481 § 1 k.c. Pozwany nie kwestionował twierdzenia powódki w zakresie daty wymagalności roszczenia [k. 2]. W związku z czym zasądzono odsetki zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od 08/01/2021 do dnia zapłaty. Twierdzenie powódki o nierozpatrzeniu przez pozwanego wniosku o wypłatę świadczenia w terminie 30 dni, nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy [k. 4]. Nie można nie zgodzić się z pozwanym w tym aspekcie [k. 34v-35]. Termin spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela reguluje ww. art. 817 § 1 k.c. Przywołany przez powódkę art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym nie odnosi się do wniosku z 27/11/2020 o wypłatę świadczenia z tytułu poważnego zachorowania. Fakt, że pozwany decyzję w przedmiocie wypłaty świadczenia wydał 07/01/2021, nie oznacza iż rozpatrzył wniosek zgodnie z wolą powódki, tj. przyjął odpowiedzialność za jej poważne zachorowanie. Skutek tego jest tylko taki, że pozwany od 29/12/2020 jest w zwłoce ze spełnieniem świadczenia na rzecz powódki. W dodatku pozwany na reklamację powódki z 18/01/2021 odpowiedział w terminie, tj. w piśmie z 19/01/2021. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Pozwany przegrał sprawę w całości. W konsekwencji jest on zobowiązany do zwrotu powódce całości poniesionych kosztów procesu. Na zasądzone koszty składają się: 1000 PLN opłaty sądowej od pozwu [k. 7], 17 PLN opłaty skarbowej od pełnomocnictwa [k. 8] i 3600 PLN wynagrodzenia adwokata [§ 2 pkt 5 w zw. z § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22/10/2015 w sprawie opłat za czynności adwokackie]. W toku procesu powstały nieuiszczone koszty sądowe w łącznej wysokości 1230,19 PLN, obejmujące brakującą część wynagrodzenia biegłego [k. 117, 209]. Obowiązkiem ich poniesienia, stosownie do art. 113 ust. 1 w zw. z art. 83 ust. 2 ustawy z 28/07/2005 o kosztach sądowych w sprawach cywilnych należało obciążyć pozwanego. Jako przegrywający sprawę jest obowiązany uiścić na rzecz Skarbu Państwa – tutejszego Sądu kwotę 804,70 PLN. Pobrana kwota wynika z faktu, że na 1000 PLN zaliczki pozwanego pozostało 425,49 PLN [k. 134, 148]. W związku z czym o tę kwotę niewykorzystanej zaliczki pomniejszono kwotę nieuiszczonych kosztów sądowych [1230,19 – 425,49 = 804,70]. Stąd rozstrzygnięcie jak w pkt III wyroku. ZARZĄDZENIE (...) (...) []

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.